CZEŚĆ MARYI, CZEŚĆ I CHWAŁA, PANNIE ŚWIĘTEJ CZEŚĆ !

avatar użytkownika intix

.

 


 


Maj poświęcony Królowej miesiąca Maja
 

 


 


List na maj 2017 r.

CZEŚĆ NIEPOKALANEJ!



       Drodzy Rycerze! Drodzy Przyjaciele!

       Miesiąc maj słusznie ma opinię najpiękniejszego w roku. Kwiaty najpiękniejsze są w maju, gwiazdy najjaśniej błyszczą w maju i morze, jak twierdzą niektórzy marynarze, najmilej dla ucha szumi w maju. Stworzona przez Boga natura jakby najpełniej w tym okresie odzwierciedla w sobie piękno duszy i czystość ciała Maryi. Dlatego maj został poświęcony Matce Bożej. Czcimy Ją przez cały rok, ale nasze hołdy i modlitwy w maju mają  szczególny wydźwięk bowiem wspaniale współgrają z atmosferą rozkwitającej przyrody.
       Ślę Wam dziś w związku z tym ciekawe rozważanie wielebnego o. Bernarda od Matki Bożej, karmelity bosego[1], będące świadectwem gorącej miłości ku Niepokalanej.

 

 Serdecznie Was pozdrawiam,                                                                  
                                                                                                    w Niepokalanej,
 Wasz współrycerz  


 


            Jak ranku blask różany,
            W swą jasność tuli ziemię,
            Jak odblask zwierciadlany
            Drży skrami, choć w krąg cienie,
            Tak jasna postać Twoja
            Świeci mi pośród drogi –
            Najczulsza Matko moja!
            W chwilach walk, mroków, trwogi
            Twej duszy słodkie tchnienie
            Owiewa serce moje,
            Osładza trud, cierpienie –
            Czułe spojrzenie Twoje…

            Niepokalana Dziewica Maryja to Królowa wszystkich stworzeń, najpiękniejsza z córek ludzkich, korona dzieł Bożych! Co nam mówią te słowa, których tyle razy słuchamy? Czy to tylko może zwroty retoryczne kaznodziejów, upiększenia literackie, słowa piękne, lecz bez uzasadnionej treści? Nie, to nie tylko słowa, to prawda i rzeczywistość! Wskazują te zwroty na niepojętą godność Najświętszej Dziewicy; podkreślają jedną z prawd żywotnych, tętniących w arteriach Kościoła katolickiego; śpiewają pieśń przecudną, że Najświętsza Panna Maryja jest najdoskonalsza ze wszystkich stworzeń Boga!

            Najświętsza Dziewica najdoskonalszym stworzeniem Bożym! Wobec tej prawdy nasuwa się więc myśl, czy nie może Bóg stworzyć istoty doskonalszej od Maryi? Przecież On jest wszechmogący, Jego potęga i siła stwórcza jest nieograniczona! A jeśli nie może stworzyć istoty jeszcze doskonalszej, czyż jest wszechmocny?

            By dać odpowiedź na to pytanie, musimy wziąć pod uwagę, że w Bogu rozróżniamy wszechmoc absolutną i wszechmoc względną, działającą w pewnym porządku, który Bóg raz ustanowił. Wszechmoc absolutna jest tą, która poprzedza wolne postanowienia Jego woli, odnosi się do tego co On może uczynić w innym porządku, niż obecnie istniejący. Wszechmoc zaś Jego względna, następuje po wolnych już orzeczeniach Jego woli, odnosi się do tego, co może uczynić w porządku już ustanowionym przez Jego Opatrzność.

            Otóż we wszechmocy absolutnej Boga czyli w innym porządku niż  ten, który stworzył i ustanowił, istnieje możliwość stworzenia doskonalszego, gdyż wszechmoc Jego jest nieograniczona. Natomiast w tym porządku już ustanowionym raz przez Bożą Opatrzność; w tym świecie stworzonym, który istnieje, Maryja jest tak doskonałą istotą, że Bóg nie może doskonalszej stworzyć.

            Bóg bowiem w świecie stworzonym podporządkowuje rzeczy niższe wyższym i dla najwyższych celów daje najdoskonalsze środki, najwyższe łaski. Jeśli więc istnieje w tym świecie, tak wysoka godność i tak wysokie zadanie, że przewyższa inne, Bóg sprawia, że odpowiada temu zadaniu najwyższa łaska, najwyższe wyniesienie, z którym się żadne inne nie może równać. Teraz wyłania się już odpowiedź na wyżej postawione pytanie.

            W dziele stworzenia i Odkupienia po Chrystusie jest jeden punkt nad który się wyżej nikt nie wzniesie; jednak godność, której nikt nie przewyższy; najwyższe wzniesienie jakie może osiągnąć stworzenie – godność Matki Boga! Ta godność była dana Maryi, a więc tym samym najwyższe łaski, najwyższe wzniesienie i taka doskonałość, iż Bóg nie może doskonalszej stworzyć! Co za cudowna prawda!

            O Matko Najświętsza, Ty wiesz, jaki bezmiar szczęścia zalewa serce Twego dziecka na tę najsłodszą myśl o Twej najwyższej doskonałości, którą się wznosisz najbliżej Boga, której nikt nie przewyższy! Źródłem więc najwyższej doskonałości Maryi to ta Jej najwyższa godność.


(pisownię i składnię nieco uwspółcześniono)

[1] o. Bernard od Matki Bożej OCD, Boży Kwiat co z ziemi niebios dosięgnął, Drukarnia Powściągliwość i Praca Kraków [1937], s. 19-21
Za: militia-immaculatae.org

 




W maju i codziennie!
Modlimy się do NMP

 

 

 



http://youtu.be/ji9PEOrzO28

Cześć Maryi, cześć i chwała,
Pannie Świętej cześć!
Śpiewaj, śpiewaj, ziemio cała,
Hołd Jej śpiesz się nieść!

Ten, co stworzył świat wspaniały,
W Niej Swą Matkę czcił,
Jej Go ręce piastowały,
Gdy Dziecięciem był.

On jak Matkę Ją miłował,
W posłuszeństwie żył,
Każde słowo Jej szanował,
Chociaż Bogiem był.

Dziatki lube, jeśli chcecie
Błogi żywot wieść,
Dajcie, jako Jezus Dziecię,
Pannie Świętej cześć.

Czystość, cichość i pokora
To Maryi strój,
Przez nie miła niebios Córa
Łask zyskała zdrój.

Przez nie w cudnej gwiazd koronie
Ją posadził Bóg
Na wysokim chwały tronie
Wśród niebieskich sług.

Ten Maryi, dziatwo droga,
Obraz w sercu noś,
O opiekę Matki Boga
Zawsze kornie proś...

 

 


Niech będzie Bóg uwielbiony!
Cześć Niepokalanej!

 

.
 

106 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. Ludu Polski, dziecię drogie, Masz tu Matkę, szczęście błogie.

Jak szczęśliwa Polska cała

1. Jak szczęśliwa Polska cała,
W niej Maryi kwitnie chwała,
Od Bałtyku po gór szczyty,
Kraj nasz płaszczem Jej okryty.

Ref.: Matko Boska, Królowo Polska,
O Pani nasza Częstochowska.

2. W Częstochowie tron swój wzniosła,
Wielka, można i wyniosła,
Lecz najczulsza z matek ziemi,
Cierpi razem z dziećmi swymi.

Ref.: Matko Boska ...

3. Tyś cudami zajaśniała,
Swoje serce nam oddała.
Ludu Polski, dziecię drogie,
Masz tu Matkę, szczęście błogie.

Ref.: Matko Boska ...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

2. Chwalcie łąki umajone

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika intix

3. Pod Twoją obronę


Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza.
Z Synem Swoim nas pojednaj, Synowi Swojemu nas polecaj, Swojemu Synowi nas oddawaj.

SUB TUUM PRAESIDIUM
Sub tuum praesidium confugimus, sancta Dei Genitrix, nostras deprecationes ne despicias in necessitatibus nostris, sed a periculis cunctis libera nos semper, Virgo gloriosa et benedicta, Domina nostra, Mediatrix nostra, Advocata nostra, Consolatrix nostra.
Tuo Filio nos reconcilia, tuo Filio nos commenda, tuo Filio nos repraesenta.






avatar użytkownika intix

4. @Maryla

Pod innym wpisem napisałam:
"Dzięki Panu Bogu... kolejny MAJ...:)"

Piękny... miesiąc Maryjny...:)
Rozpoczynany wraz z Św. Józefem:

1 maja — św. Józefa Robotnika, Oblubieńca NMP

Pozwoliłam sobie podłączyć. Niech będą tu razem, w tym wpisie, jak przed 2 tysiącami lat na Ziemi...

†Jezus Maryja Józef


Prośmy Najświętszą Pannę Maryję i Św. Józefa, aby wypraszali nam u Pana Boga łaski dochowania wierności Panu naszemu i Królowi, Jezusowi Chrystusowi.
Abyśmy wraz z Niepokalaną za Chrystusem podążali...


Pozdrawiam serdecznie...:)
Szczęść Boże!

avatar użytkownika Maryla

5. Królowa Polski [Tuba Cordis 6 IV A.D. 2014]

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika intix

7. Modlitwa wygnańcza do Matki Bożej



Znalezione obrazy dla zapytania Matka Boża z Lourdes - Obrazki



Potężna i święta Pani!
Jak ongiś czciliśmy Cię za jasnych dni chwały w kościołach
Twego polskiego królestwa, tak dziś wołamy do Ciebie ze smutnych przybytków niewoli, tułactwa i upokorzenia. Uproś nam u Swego Syna łaskę i zmiłowanie, byśmy zrozumieli Jego święte zamiary, poprawili się z grzechów, ukochali Jego prawdę, żyli Jego prawem.
Daj nam moc ducha, otrzyj łaskawie polskie łzy i ukój oddane Ci serca.
Przywróć Polsce pokój i jej prawa. Sprowadź nas na łono wolnej ojczyzny.
Zespól umęczony naród we wskrzeszonym państwie i błogosław zgodnej odbudowie Rzeczypospolitej, by nowe życie polskie natchnęło się prawdą i miłością i by się przez wieki pomyślnie rozwijało jako królestwo Twej miłości i wybrane dziedzictwo Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Amen.

(Kard. August Hlond - Lourdes,19 listopada 1940)

* * *

POWOŁANIE...





avatar użytkownika intix

10. Anioł Pański


       Zwyczaj odmawiania Anioł Pański na odgłos dzwonów kościelnych o godz. 6, 12 i 18  jest pięknym zwyczajem, który powstał w czasie walk naszego Narodu z Turkami i Tatarami. Gdy krew lała się potokiem, a pola zalegały ciałami zabitych, odmawiano tę modlitwę za dusze poległych obrońców. (Po bitwie pod Warną w 1444 r. Ojciec Św. Kalikst III zalecił odmawianie tej modlitwy obdarzając ją szczególnym odpustem).

       Czasy się zmieniały, Turcy i Tatarzy terytorialnie oddalili się od nas, wojny jednak i walki nie ustały, a przede wszystkim śmierć nie zmniejszyła swego żniwa. Dziadkowie, rodzice powoli przenoszą się z tego świata na inny, ku lepszemu życiu. Wtedy myśl o zmarłych nasuwa się żyjącym niezliczoną ilość razy. Modlitwa Anioł Pański staje się wówczas skutecznym wołaniem do Pana o spokój i szczęście ich dusz oraz  podarunkiem - jakby przesyłką modlitewną, którą kochający mogą swoim najdroższym w każdej chwili posłać - mając tę pewność, że dojdzie i mile przez Pana zostanie przyjęta.

       Anioł Pański jest to jedna z modlitw, którą Kościół w każdym katolickim kraju przypomina po wsiach i miastach trzy razy na dzień. Taką chwilę apelu za zmarłych w czasie pracy na polu utrwalił Millet na jednym ze swych obrazów. Dzień mocno pochylił się ku wieczorowi. Zbliżające się ku zachodowi słońce rumieńcem okryło drobne chmurki i część seledynowego nieba, wyraźnym cieniem zaznaczając widniejące na horyzoncie budynki wiejskie, kościół z dzwonnicą, domy otoczone drzewami. Na pierwszym planie stoją młody mężczyzna i kobieta. Głos sygnaturki doszedł do ich uszu, więc przerwali pracę - kopanie ziemniaków - i razem zaczęli się modlić. On zatknął motykę w ziemię, ona pozostawiła taczkę z workami ziemniaków, podczas gdy pomiędzy nimi stoi jeszcze nie napełniony kosz. Mężczyzna pochylił głowę, kobieta złożyła ręce do modlitwy i głowę mocno zgięła wyrażając tym duże skupienie. Z ust ich płynie błagalna modlitwa: Anioł Pański - Zdrowaś Maryjo i Wieczny odpoczynek.

       Myśl o zmarłych silnie kontrastuje tu z tym, co widzimy na obrazie. Dwoje ludzi w rozkwicie wieku, zdrowych i czerstwych o pokrytych różem zachodu policzkach, przerwało na moment pracę w ostatnich chwilach zbliżania się jej do końca. Ta znojna praca na roli dająca chleb życia dla rodziny i zapewniająca codzienny pokarm milionom ludzi została na chwilę przerwana, gdyż zmarli też, nie mniej od żywych, potrzebują chleba - modlitwy, która im da łaskę Bożą.

       Polski poeta Kazimierz Przerwa-Tetmajer, wsłuchując się w zharmonizowaną muzykę dzwonów, wplótł w nią pełne wdzięku i poezji słowa Pozdrowienia Anielskiego: „Na Anioł Pański biją dzwony, niech będzie Maria pozdrowiona, niech będzie Chrystus pozdrowiony...”.

       Odgłos dzwonu jest więc tu bodźcem do modlitwy. I rzeczywiście tak jest. Oto na Anioł Pański bije dzwon w mieście lub na wsi. Jak różne, sprzeczne nieraz myśli i uczucia on budzi. Jedni wspominają zmarłych i pamiętają o nich, z radością witają jego głos i natychmiast zachęcają się wzajemnie do modlitwy (trzy Zdrowaś Maryjo i Wieczny odpoczynek). Kończą modlitwę z przyjemnym uczuciem spełnionego długu wobec najbliższych i dalszych. Inni ociągają się nieco, a tymczasem same dzwony się modlą: rozkołysane, tętniące nawołują głosem martwej natury nie tylko do oddania czci Bogu, ale i do modlitwy za wszystkie od wieków zmarłe pokolenia. Wszak większość tych, którzy ten świat opuścili, byłaby tej pomocy modlitewnej pozbawiona gdyby nie apel dzwonów, który nawołuje, przypomina i poleca modlitwy za wszystkich zmarłych.

       Dzwony rzeczywiście „modlą się”, ponieważ czasem bywają tak zharmonizowane, że odzywając się w wyznaczonej godzinie, wygrywają znane nam popularne pieśni ku czci Maryi.

       Anioł Pański jest również modlitwą niezwykłą – odmawianą trzy razy dziennie –
i skupiającą w jednej chwili wielu ludzi, którzy nie wiedząc jedni o drugich szepcą harmonijnie te piękne słowa.

       Wiktor Gomulicki
       Anioł Pański

       „Anioł Pański zwiastował”... Ta pieśń od stuleci
       O każdym przedwieczerzu z ziemi w Niebo leci,
       Uciszają się przy niej dusze i przyroda.
       Dzwon ją śpiewa, czy gromy huczą, czy pogoda,
       W pokoju i gdy wojny szaleje huragan,
       Przez Matkę swoją Chrystus jest tą pieśnią błagan.
       Gdy ją wieśniak usłyszy w polu, przy zajęciu,
       Pług wstrzymuje, przyklęka jak we Wniebowzięciu,
       Kosy, sierpa poniechał, i z oczyma w górze
       Wzdycha, podobny świętych przydrożnej figurze.
       I w mieście ona czasem przechodnia dogoni,
       Zdziwiony staje, próżno wzruszeniu się broni:
       Z rozbudzonym sumieniem, zmiętym myślą czołem,
       Poławiacz zysków stał się na chwilę Aniołem


Congregavit nos in unum Christi amor
adam-czlowiek.blogspot.com/
***
a także:

avatar użytkownika intix

12. "...Dobrze jest rozmyślać niekiedy "Credo"...

...biorąc słowo po słowie i z szeregu takich rozmyślań utworzyć sobie jakby odnowienie w wierze. W symbolu apostolskim znajdziemy wszystko, co Pan Bóg uczynił dla nas, – a jeżeli się przy tym szczerze pomodlimy o wiarę – wzmocni się ona niezawodnie w nas..."
(Ks. Zygmunt Golian)

Pokornie módlmy się, dnia każdego:

avatar użytkownika intix

13. 3 maja — NMP Królowej Polski



Matka Boza Krolowa Korony Polskiej

       Naród polski wiele razy doświadczył w ciągu swoich dziejów opieki Matki Bożej. Moc Jej orędownictwa zajaśniała szczególnie w czasach tzw. potopu szwedzkiego. Po cudownej obronie Jasnej Góry przez protestantami, król Jan Kazimierz dnia 1 kwietnia 1656 roku uroczystym aktem oddal kraj pod opiekę Matki Bożej, obierając Ja Królową Polski. W 1924 roku na prośbę biskupów polskich papież Pius XI ustanowił święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i pozwolił je obchodzić 3 maja.
       Poniżej publikujemy fragmenty książki Władysława Bełzy, pt. "Królowa Korony Polskiej".

       Nie ma kraju, w którym by cześć dla Matki Bożej była tak powszechną jak w Polsce. Od wieków składała ojczyzna nasza imieniu temu swój hołd serdeczny; największą swoją świątynię w dawnej stolicy królów polskich, w starożytnym Krakowie, ów słynny od pięciu wieków kościół Mariacki wzniosła pod wezwaniem przeczystej Bogarodzicy, i po dziś dzień, ze szczytu wieży mariackiej, rozlegają się dźwięczne „hejnały” ku czci Najświętszej Panienki.

       Pierwszą pieśnią, która wionęła z piersi polskiego rycerstwa, była pieśń do Matki Bożej. Ułożył ją św. Wojciech, apostoł chrześcijaństwa w Polsce i pierwszy na tej ziemi za wiarę męczennik. Proroczym duchem odgadł on serca Polaków, skoro w swym wzniosłym hymnie, kładzie im w usta te, a nie inne słowa:

       Bogarodzica, Dziewica,
       Bogiem sławiona Maryja,
       U Twego Syna, hospodyna,
       Matko zwolona, Maryja.
       Ziści nam, spuści nam,
       Kyrie elejson Twego Syna,
       Krzciciela, zbożny czas.
       Usłysz głosy, napełnij myśli człowiecze.
       Słysz modlitwę, jąże Cię prosimy,
       To dać raczy, jegoż prosimy;
       Daj na świecie zbożny pobyt,
       Po żywocie rajski przebyt,
       Kyrie elejson!

       Kogoż, jeśli nie Matkę Boską błagają Polacy w tej pieśni o zbożny pobyt na ziemi? Przez czyje, jeśli nie przez Jej orędownictwo starają się o szczęśliwe przebycie rajskich progów po zgonie? Zaiste! trudno było trafniej i właściwiej wyrazić myśl narodu, który w przyszłości, najlepszą cząstkę swoich dóbr ziemskich, bo królewską koronę, miał złożyć u stóp Bogarodzicy. Żadna też z błogosławionych postaci nie zostaje w tak żywym związku z naszym narodem, jak postać Najświętszej Panny, o której łasce, dobroci i orędownictwie powszechnie wiadomo.
       
       Nigdzie też indziej nie ma tylu nazw nadawanych dniom poświęconym czci Bogarodzicy, co u nas w Polsce. Dni uroczyste nawiedzenia, wniebowzięcia, narodzenia i oczyszczenia Najświętszej Panny, zowią się świętami Matki Boskiej jagodnej, zielnej, siewnej i gromnicznej.

       W dawnych czasach, istniało w Polsce bractwo „Sodalisów”, czyli sług Maryi. Założone w XVII wieku, miało ono za główne zadanie oprócz szerzenia czci i nabożeństwa do Najświętszej Panny, także utrzymywanie moralności i czystości obyczajów pomiędzy młodzieżą szkolną i licznymi wówczas urzędnikami sądowymi. Wkrótce jednak rzeczone bractwo tak się rozwinęło, że nie było ziemianina, rycerza i zamożniejszego mieszczanina w kraju naszym, który by do niego nie należał. Szczególnie rycerstwo polskie tłumnie przystępowało do bractwa Maryi, nosiło na z broi ryngrafy czyli mosiężne blachy z wizerunkiem Najświętszej Panny, Ją sobie obierając za szczególną patronkę i orędowniczkę, a Jej imię za hasło w boju i za najskuteczniejszą tarczę od przygód wojennych.

       Warto pamiętać o szczególnej opiece Matki Bożej nad katolicką Polską. Było to w roku 1655. Król szwedzki, Karol Gustaw, najechał z wojskami swymi kraj polski. Nie było prawie zakątka w kraju naszym, nie było warowniejszego grodu, który by nie znajdował się w ich rękach. Jedna tylko miejscowość urągała dotąd szwedzkiej potędze; jeden tylko maleńki szmat ziemi opierał się zwycięsko ich nawale, nie chciał uznać nad sobą zwierzchnictwa nowego pana. Miejscem tym była Jasna Góra. Od trzech już wtedy wieków, znajdował się w jej murach cudowny obraz Bogarodzicy, szeroko po całej Polsce cudami słynący. Stróżami tego świętego miejsca byli Ojcowie Paulini, których przeorem podówczas był ksiądz Augustyn Kordecki. Ksiądz Kordecki ani na chwilę nie zadrżał przed szwedzką potęgą. Czuł on , że tu nie z ziemską, lecz niebieską siłą będą mieli nieprzyjaciele do czynienia, i w tej to nadprzyrodzonej władzy, w tej cudownej opiece Najświętszej Maryi Panny, która z tego miejsca królowała całemu polskiemu narodowi, położył on swoją ufność i ugruntował wiarę w zwycięstwo. Zamknięty w lichej forteczce klasztornej z siedemdziesięciu zakonnikami i garstką rycerstwa polskiego, które schroniło się tutaj wraz ze swymi rodzinami przed szwedzką nawałą, odpierał on skutecznie ich szturmy i ataki i zmusił w końcu Szwedów do sromotnej rejterady. Stokroć liczniejsi Szwedzi daremnie ponawiali swoje napady. Zawsze zwycięsko wytrzymywał je o. Kordecki, który zarówno osobistym swoim poświęceniem i przykładem, jak też gorącą wiarą w cudowną opiekę Maryi, zagrzewał do wytrwania oblężonych. Podczas boju, widziano go zawsze, jak z krzyżem w ręku stał nieustraszony na wałach, narażając się na ogień nieprzyjaciół; głos jego, acz nie żołnierza, w wielkim był poszanowaniu u wszystkich, i znaczył więcej wśród rycerstwa polskiego niż komenda wojskowa, bo był niby głosem owych biblijnych patriarchów, co to wodzami i kapłanami bywali zarazem.

       Dość gdy powiemy, że cała starszyzna szwedzka i ów jenerał Miler, odstępując po dwumiesięcznych a daremnych trudach od oblegania klasztoru, oświadczyli: „że nie ludzką siłą zdobyć go można, bo nie ludzka moc go broni”. Widziano nad oblężonymi, unoszącą się w powietrzu postać Bogarodzicy, w błękitnym płaszczu, otoczoną promieniami, jak rozciągała ręce ponad klasztorem i błogosławiła walecznym jego obrońcom. Cudowne też rzeczy działy się wtedy. W chwili ostrzeliwania klasztoru przez wojsko szwedzkie, odbijały się ich kule od murów forteczki i kładły trupem wdzierających się na nie nieprzyjaciół. Po skończonym oblężeniu i po ustąpieniu Szwedów, król i senatorzy winszowali o. Kordeckiemu zwycięskiej obrony Częstochowy, pokorny sługa Boży odpowiedział: „Nie moja to sprawa Najjaśniejszy Panie, ale Najświętszej Panny, królowej naszej”.

       Wkrótce po oblężeniu, powrócił do Polski Jan Kazimierz i świadom cudownej opieki jakiej od Najświętszej Panny doświadczył kraj skołatany, postanowił koronę Polską złożyć w hołdzie u stóp Bogarodzicy i obwołać Maryję Łask szczególną patronką i królowa Polski.

       Uroczysty ten akt, został dopełniony we Lwowie 1656 roku. W dniu 1 kwietnia, który był dniem oktawy Zwiastowania Najświętszej Panny, w obliczu króla i senatu, w obecności całego świeckiego i zakonnego duchowieństwa i przy niezliczonym udziale bractw, cechów i wszelkiego stanu ludzi, odprawiał w kościele archikatedralnym Lwowskim, ksiądz Piotr Vido, wysłannik papieski w Polsce, uroczystą wotywę.

       Po skończonej wotywie, król powstał z tronu, a zbliżywszy się do stopni ołtarza, upadł na ostatnim stopniu na oba kolana i w głos modlić się zaczął: „ Wielka Boga człowieka Matko, Panno Najświętsza, ja, Jan Kazimierz, z Twojego Syna króla królów, a Pana mojego i z Twojej łaski kró1, do najświętszych nóg Twoich upadłszy, Ciebie dziś na patronkę moją i królową królestw moich obieram: tudzież mnie samego i królestwo moje polskie, księstwo litewskie, ruskie, pruskie, mazowieckie, żmudzkie, inflanckie, czernichowskie, wojska obojga narodów i lud wszystek, Twojej szczególniejszej opiece i obronie polecam, Twojej pomocy i litości, w tym nieszczęśliwym i niepewnym królestwa mojego stanie, przeciwko nieprzyjaciołom świętego kościoła rzymskiego, pokornie wzywam. A że mnie wielkie dobrodziejstwa Twoje, z całym narodem moim do nowego i gorętszego służenia Tobie pobudzają, przyrzekam Tobie i Synowi Twojemu a Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, że cześć i chwałę Twoją wszędzie i po całym królestwie moim wszystkimi sposobami pomnażać będę. Obiecuję nadto i ślubuję, że jeżeli za wielowładną przyczyną Twoją i wielkim Syna Twojego miłosierdziem, z nieprzyjaciół, a osobliwie Szwedów, zawsze na Twoją i Syna Twego cześć powstających, i zupełnie ja zniszczyć usiłujących — zwycięstwo otrzymam: u stolicy apostolskiej starać się będę, aby na podziękowanie za to Tobie i Synowi Twojemu, dzień ten corocznie, w potomne wieki, uroczyście święcony i obchodzony był, oraz z biskupami królestwa mojego starania przyłożę, aby to co obiecuję, od ludu mojego wykonane było. Ze zaś z wielkim serca mojego żalem oczywiście widzę, iż dla płaczu i uciśnienia ludu wiejskiego stanu, Syn Twój, sprawiedliwy sędzia, plagi powietrza, wojen i innych przez te siedem lat nieszczęśliwości na królestwo moje przypuszcza: obiecuję odtąd i ślubuję, że pilnego ze wszystkimi stanami po ustanowionym pokoju starania przyłożę, abym to złe oddalił i lud królestwa mojego od uciemiężenia i niesłusznych ciężarów oswobodził. Spraw to, o! najmiłosierniejsza Pani i Królowo, abyś jako mnie i stanom moim, tę do uczynienia takowych ślubów chęć dała, tak też u Syna Twojego łaskę nam do ich wykonania uprosiła. Amen.

       Niechże i nadal Boża Rodzicielka raczy tak chętnie słuchać próśb naszych, jak to czyniła przed wieki, gdy zwracając się do Niej czy to w ogólnych ojczyzny naszej potrzebach, czy w osobistych troskach, błagać Ją będziemy słowami ojców naszych: „Królowo korony polskiej, módl się za nami!”.

Za: militia-immaculatae.org
* * *
Jeszcze... kilka wpisów z archiwum bloga:




avatar użytkownika Maryla

14. Z dawna Polski Tyś królową

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika intix

15. O roli Maryi Królowej Polski w dziejach naszego Narodu

Kazanie Ks. Dawida Pietrasa, wygłoszone w Gorzowie Wlkp. dn. 2 maja 2015 A.D.


https://youtu.be/UhfM6nX8VkE




avatar użytkownika Maryla

16. Królowa Polski Kościół

Królowa Polski

Kościół katolicki w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

zdjecie




Kościół katolicki w Polsce obchodzi dziś
uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Nawiązuje ona do
ważnych wydarzeń z historii Polski: obrony Jasnej Góry przed Szwedami w
1655 r., ślubów króla Jana Kazimierza – powierzenia królestwa opiece
Matki Bożej, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

 

Uroczystość została ustanowiona na prośbę biskupów polskich po
odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej. Oficjalnie święto
obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. zatwierdził je dla Kościoła w
Polsce Papież Benedykt XV. Po reformie liturgicznej w 1969 r. święto
zostało podniesione do rangi uroczystości – podaje Katolicka Agencja
Informacyjna.

Święto wyraża wiarę Narodu w szczególną opiekę Bożą, jakiej Polacy
doświadczali i doświadczają za pośrednictwem Maryi. Jej kult jako
Królowej Polski jest bardzo stary. Przykładem może być „Bogurodzica”,
najstarsza polska pieśń religijna, która przez wieki pełniła rolę hymnu
narodowego.

W czasie najazdu szwedzkiego, 1 kwietnia 1656 r., w katedrze
lwowskiej, przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej, król Jan
Kazimierz złożył uroczyste Śluby, w których m.in. zobowiązywał się
szerzyć cześć Maryi, wystarać się u Papieża o pozwolenie na obchodzenie
Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, a także zająć się losem
chłopów i zaprowadzić w państwie sprawiedliwość społeczną.

Temu uroczystemu wydarzeniu towarzyszyło odśpiewanie litanii do
Najświętszej Panny. Nuncjusz apostolski dodał do tej modlitwy wezwanie
„Królowo Korony Polskiej, módl się za nami”, które zgromadzeni biskupi i
senatorowie trzykrotnie powtórzyli.

Szczególne związanie kultu Maryi, Królowej Korony Polskiej, z Jasną
Górą nastąpiło 8 września 1717 r., kiedy to dokonano koronacji
jasnogórskiego obrazu, co uznano za koronację Maryi na Królową Polski.

Wezwanie „Królowo Polski” zostało na stałe wpisane do Litanii
Loretańskiej w 1908 r.; zezwolił na to Papież Pius X. W tym samym roku
ustanowił on też święto Królowej Polski dla diecezji lwowskiej.

Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę biskupi zwrócili się do
Stolicy Apostolskiej z prośbą rozszerzenia tego święta na cały kraj.
Jako datę zaproponowano dzień 3 maja, na pamiątkę pierwszej polskiej
Konstytucji, która realizowała część ślubowań króla Jana Kazimierza.
Święto zatwierdzone zostało oficjalnie w 1920 r. przez Papieża Benedykta
XV.

Jak informuje KAI, w 300. rocznicę ślubów królewskich nową ich wersję
opracował przebywający wówczas w miejscu internowania Prymas Polski ks.
kard. Stefan Wyszyński.

Jasnogórskie Śluby Narodu – po uwolnieniu Prymasa – złożył uroczyście
na Jasnej Górze Episkopat Polski 26 sierpnia 1956 r., w uroczystość
Matki Bożej Częstochowskiej w obecności miliona wiernych. 10 lat
później, 3 maja 1966 r., tam właśnie odbyły się centralne uroczystości
milenijne chrztu Polski. Dokonano wówczas aktu zawierzenia Matce Bożej i
powierzenia Narodu Polskiego Jej opiece na kolejne 1000 lat.


Wzywam braci Polaków, stańmy do
obrony pamięci przeszłości Ojczyzny -

Homilia ks. bp. Kazimierza Ryczana,
ordynariusza kieleckiego, wygłoszona w bazylice św. Krzyża w Warszawie w
czasie Mszy św. radiowej w uroczystość Najświętszej Maryi Panny
Królowej Polski, 3 maja 2014 r.

 

Drodzy Czciciele Królowej Polski

obecni w świątyni i przed radiowymi głośnikami

 

Dzisiejsza uroczystość łączy dwa wydarzenia historyczne: obwołanie
Maryi Królową Korony Polskiej przez króla Jana Kazimierza, podczas
ślubów złożonych we Lwowie przed obrazem Matki Bożej Łaskawej, i
uchwalenie Konstytucji 3 maja.

Okoliczności pierwszego wydarzenia były tragiczne. Wojska szwedzkie
okupowały Polskę. Do tragedii potopu doprowadziła zdrada książąt i
większości szlachty polskiej. Wolna pozostała jedynie Jasna Góra i
dowodzący obroną ojciec przeor Kordecki. Ratunek dla Polski przychodzi z
Nieba. Maryja roztoczyła nad nami płaszcz swojej opieki. Dziś należy o
tym pamiętać.   

Minął okres potęgi królestwa obojgu narodów, Polski i Litwy. Polska,
największe w Europie państwo, zaczyna chylić się ku upadkowi. Prywata
bierze górę nad troską o Ojczyznę. Zapomniano, co znaczy słowo
„patriotyzm”. Przekupni zdrajcy poszli na służbę do Rosji, która urosła w
potęgę. Na ratunek Polce przychodzą patrioci zgromadzeni na Sejmie
Czteroletnim, którzy 223 lata temu uchwalili Konstytucję 3 maja. Zdrajcy
sprzedali Rosji Matkę Ojczyznę. Polska znikła z mapy Europy. Dziś
należy o tym pamiętać.

Po wielu latach dziękujemy wam, rodacy, którzy zostaliście wierni Ojczyźnie.

– Dziękujemy wam, chłopi, którzy chlebem wyrosłym na polskiej ziemi
karmiliście swoją miłość do Ojczyzny, a ziemię przekazywaliście synom i
córkom.

– Dziękujemy wam, powstańcy. Powiedzieliście światu, że niepodległe
serce Polski żyje, pulsuje. Dziękujemy wam, katorżnicy i banici.
Przychodzimy na wasze groby porozrzucane po świecie. Postanawiamy trwać
przy Polsce dwudziestego pierwszego wieku, bo Polska jest naszą
Ojczyzną, miejscem wzrastania polskich dzieci, miejscem mogił rodziców i
bohaterów powracających po śmierci na spoczynek.

– Dziękujemy wam, nauczyciele, nie tylko wiejscy. Z polskim alfabetem
otwieraliście bramy do wolności, do godności narodowej, do dumy z
naszej przeszłości, bo było w Polsce z czego się chlubić.

– Dziękujemy wam, kapłani i zakonnicy. Gdy zmuszano Polaków mówić po
niemiecku, w kościołach i klasztorach była Polska. Gdy rusyfikowano i
prześladowano Polaków za katolicyzm, w kościołach i klasztorach była
Polska. Gdy pytano o kierunek, o słuszność walki, duchowni stawali się
przewodnikami. Nieśli Boga, nieśli Ewangelię, nieśli Kościół. Służyli
Królowej Polski, byli braćmi z Narodem. O tym dziś należy pamiętać.

– Dziękujemy wam, poeci i pisarze. Wasze pióro było niedościgłe.
Byliście natchnieniem dla ducha niepodległego. Do dziś karmicie nas
chlebem swojej miłości do Ojczyzny, a kto jest jej spragniony, czerpie z
was obfitą garścią. Pisarz, poeta, kompozytor żyje w swoich wierszach, w
prozie, w niezapomnianych melodiach.

Przyszli kolejni okrutni okupanci i podpalili ojczysty dom. Niemcy
pobudowali krematoria i zamknęli braci naszych w obozach
koncentracyjnych. Rosjanie przygotowali dla polskich oficerów Sybir,
Katyń i strzał w tył głowy. Dziś, w rocznicę ogłoszenia królestwa Maryi,
należy o tym pamiętać.

Powtórzyła się historia zdrajców z czasów zaborów. Władzę przejęli
Rosjanie przefarbowani na biało-czerwono. Wojsko, policję i tajne służby
przejęli polsko-żydowscy komuniści. Reszta ocalałej polskiej
inteligencji skazana została na zagładę. Rozpoczął się proces
sowietyzacji. Znamy żyjących do dziś kolaborantów sowieckich. Jedynie
serce zadaje pytanie, co oni dotychczas robią w polskim parlamencie.

Czy Niebo pozostało głuche na cierpienia uwięzionych z kardynałem
Wyszyńskim biskupów i kapłanów, na zmęczone nogi pielgrzymów,
wyrzeczenia, składane śluby, przebłagania i płacz wierzącego Narodu?
Nie!

Na ratunek zniewolonej od pół wieku Ojczyźnie posłał Bóg Świętego
Jana Pawła II. Przyszedł do braci Polaków z Ewangelią i modlitwą, bez
wojska, jak święty Wojciech. Wskrzesił ducha wiary i solidarności. Pan
wysłuchał modlitwy Arcykapłana oddanego całkowicie Maryi i wrócił
wolność narodom środkowej Europy. Runęła potęga militarna stojąca na
straży kłamliwej ideologii. Pozostały głębokie rany.

 Królowo Polski! Tobie składamy dziękczynienie, że wysłuchałaś
modlitwy milionów Polaków, spojrzałaś na cierpienia, na tortury w
esbeckich kazamatach, na patriotów, których grobów poszukujemy do dziś
na polskiej ziemi. O nieludzkiej ziemi nie wspominam. W święto Królowej
Polski przyjmij nasze przeproszenie, że nie stanęliśmy zgodnym frontem,
by leczyć niezagojone rany.

W dniu Twego święta prosimy, Królowo Polski, natchnij Polaków, by
wyruszyli bronić Ojczyzny. Dlaczego tak mówisz? Nic nam przecież nie
zagraża. A jednak…

Wzywam braci Polaków, stańmy do obrony pamięci przeszłości Ojczyzny. W
granice nasze wtargnął wróg pamięci narodowej. Nie możemy tkwić w
przeszłości, mówią jego zwolennicy zgrupowani w resortach
ministerialnych, w redakcjach prasy polskojęzycznej. Należy zabić
patriotyczne wzloty przeszłości. To nacjonalizm. To polskofobia. To
pomachiwanie szabelką. Nie trzymajmy się starych symboli. Po co symbole?
Łzy w oczach mieli rok temu kombatanci, gdy zobaczyli, że prezydenckie,
czekoladowe godło Polski można zjeść. Ważna jest teraźniejszość i
przyszłość. Przed nami Europa. Maryjo, nie dopuść, byśmy stracili pamięć
przeszłości. Narody bez korzeni giną. A prezydent Putin przywrócił
radziecki hymn narodowy i order bohatera pracy.

W dniu święta Królowej Polski wzywam braci Polaków, stańmy do obrony
wartości. Tysiąc lat wyrastaliśmy na wartościach chrześcijańskich. Z
nich zrodziła się nasza kultura, której się nie wstydzimy, i styl życia,
który uszanował ojca, matkę, dziecko, starca i żebraka. Dziesięć
przykazań stało na straży porządku i ładu w rządzie, w gminie i w
rodzinie. Swoje miejsce miał Bóg, Kościół, życie ludzkie, prawda,
sprawiedliwość, wolność, Ojczyzna, rodzina. Księdza Piotra Skargi
słuchał król, senatorowie, szlachta i chłopi. Ważne, co głosił, a nie
kto głosił.

 Przeciwnik wartości mówi: nie ma wartości stałych, nie ma wartości
absolutnych. Człowiek jest twórcą wartości, norm. Demokracja koalicyjna
kreuje prawdę, ustanawia normy moralne. Demokracja krymska wyznacza
międzynarodowy ład. Należy pokruszyć fundamenty starej Europy.

Zaparło Polakom dech w piersiach. Rada Ministrów zgodziła się na
ratyfikację Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy
wobec kobiet i przemocy domowej. Ten prezent otrzymujemy w oktawie
dziękczynienia za św. Jana Pawła II.

 Panie i Panowie parlamentarzyści! Niezależnie od wyznania, nie
pozwólcie, by ten koń trojański pozbawił Polaków prawa do ochrony
elementarnych wartości naturalnych i chrześcijańskich, zarówno w życiu
społecznym, jak i prywatnym, w rodzinach oraz w wychowywaniu swoich
dzieci. Z tej ratyfikacji nie przybędzie miejsc pracy ani miejsc w
szpitalach. Nie pozwólcie, by ustawa ta spowodowała utratę naszej
suwerenności w sprawach etycznych i rodzinnych. Niech sądy europejskie
nie wydają wyroków na nasze matki i ojców. Tak niedawno zrzuciliśmy
niewolę ideologii marksizmu i leninizmu ze Wschodu. Nie dopuśćmy, by
nowa ideologia z Zachodu zabijała naszą wolność i nasze dusze. Królowo
Polski, zachowaj nas przed kolejnym potopem.

 W dniu święta Królowej Polski wzywam braci Rodaków w Polsce i za
granicą, wyruszmy bronić prawdy. Nie ma dwóch prawd telewizyjnych:
Telewizji Trwam i TVN. Nie ma dwóch prawd o małżeństwie i rodzinie. Nie
ma dwóch prawd o Smoleńsku. Prawda jest jedna, poglądy są różne. Prawda
wymaga dialogu, pokory, służby, cierpliwości, czasu, wyrzeczenia, jednej
twarzy. Prawda nie ma nic wspólnego z partyjniactwem, z nienawiścią, z
brakiem tolerancji. Silniejszy, bogaty, głośno krzyczący, dysponujący
władzą medialną czy czołgami nie ma patentu na prawdę. To przerabialiśmy
tak niedawno. Idąc na odsiecz prawdzie, bronimy suwerenności Ojczyzny.

Autostrady można zbudować w następnych latach. Można odtworzyć
likwidowane szkoły, można reprodukować nowe stada bydła. Trudno jest
odrodzić zamarłą miłość Ojczyzny, wskrzesić zabite wartości.

 Przyzywając świętość Jana Pawła II, męczeństwo błogosławionego
księdza Popiełuszki, mądry patriotyzm Sługi Bożego kardynała
Wyszyńskiego, przed Tobą, Maryjo, deklarujemy: nie możemy zdradzić Boga,
prawdy, życia, człowieka, dekalogu, Ojczyzny za żadną sumę euro. To już
nie będzie Polska.

Dziś należy o tym pamiętać, bo na zachodniej granicy stoi potęga
ekonomiczna i finansowa, ale dzieci Polaków urodzone z matek niemieckich
nie można uczyć języka polskiego. Dziś należy o tym pamiętać, bo za
wschodnią granicą są ogromne zasoby bogactw naturalnych i od nowa brzmi
hymn „Niezłomny jest Związek Republik swobodnych”. Należy pamiętać, że
wschód z zachodem łączy omijający Polskę prawdziwy, a nie wirtualny
rurociąg gazu. Na lotnisku w Smoleńsku leżą szczątki polskiego tupolewa.
Na Zachodzie napisano, że przemiany w Europie zaczęły się od obalenia
muru berlińskiego. Jednak nie przestańmy się modlić za Naród. Maryjo,
Królowo Polski, przyjmij modlitwę za ukochaną Ojczyznę. Amen.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

17. Hasło tego roku brzmi „Sługa

Hasło tego roku brzmi „Sługa Niepokalanej”.
Słowa i muzyka - Daniel Jezierski

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika intix

18. 3 Maja - jeszcze jedna Uroczystość

Pozwolę sobie załączyć do tego wpisu dla Matki Bożej... Która jest też naszą Współodkupicielką...



Znalezienie Krzyża Świętego

Uroczystość Znalezienia Krzyża Świętego

 ++

Modlitwa
Boże, któryś w chwalebnym znalezieniu zbawiennego Krzyża Swego
odnowił cud Swej Męki,
spraw miłościwie, ażebyśmy ceną Krwi wylanej na tym Drzewie żywota
osiągnęli łaski potrzebne do żywota wiekuistego.
Który żyjesz i królujesz w Niebie i na ziemi. Amen.


Modlitwa do Matki Bożej Licheńskiej

Polska zawsze wierna


Ukochana Matko Boża, Bolesna Królowo Polski, Maryjo,
Tyś nie tylko Królową, ale i Matką najczulszą.
Ucz nas kochać Boga i to wszystko, co Ojczyznę stanowi.
Dokonaj odrodzenia naszych dusz, broń nas i zachowaj od wszelkiego zła.
Tobie ufamy bezgranicznie. Amen.



avatar użytkownika intix

20. Królowo Korony Polskiej, módl się za nami!





        Błogosławiona Dziewica nie przestała nigdy być wzywana przez nasz naród jako Królowa Korony Polskiej. Wznoszą się ku Niej ze wszystkich stron i zakątków Polski zjednoczone głosy: Królowo Korony Polskiej, módl się za nami!
(św. Urszula Ledóchowska)


       Trzeba nam cnoty, trzeba życia duchowego, aby pomóc Ojczyźnie. Dziś rozumiemy coraz lepiej, że głównym naszym zadaniem jest doskonalenie duszy, doskonalenie narodu, uświęcenie. Przez nasze doskonalenie się, doskonalenie narodu – zmierzamy do odrodzenia.

       W życiu naszego narodu wiara ujawnia się trojako: w przywiązaniu do następcy świętego Piotra, w miłości Maryi, którą po nieszczęśliwym panowaniu Jana Kazimierza cały lud czci jako Królową Polski, w niewzruszonej nadziei, że Bóg przez cierpienia i strapienia prowadzi nas do odbudowy Polski, do Królestwa wiecznej szczęśliwości.

       Gdybyśmy nie mieli wiary, gdyby nadzieja nie żyła w naszych sercach, to musielibyśmy ugiąć się pod ciężarem teraźniejszego krzyża. To zawdzięczamy świętej wierze katolickiej, że stoimy mocno – mimo prześladowań, cierpień, strapień i ucisków.

       Rozbiór Polski rzucił jaskrawe światło na stan całego kraju. Zrozumiano, że potrzebuje on konstytucji opartej na zasadach dobrze zrozumianej wolności, aby uratować się od zguby. Naród polski zabrał się do tej sprawy z siłą i poświęceniem niezrównanym. Wszystkie stany wzięły udział w Zgromadzeniu Narodowym, które wypracowało program Konstytucji tak wielkiej, tak wolnej, tak pięknej, że żaden naród nie sformułował nigdy czegoś równie wspaniałego. W porywającym uniesieniu zrzekli się wszyscy – wielcy i mali – swych praw, przywilejów i korzyści osobistych, by wszystko, bez zastrzeżeń, składać na ołtarzu Ojczyzny.

       Czyste i wonne powietrze pięknego poranka 3 Maja drgnęło brzemieniem tych czarujących słów z ust tysięcy ludzi w całym kraju: wolność, równość, braterstwo.

       Niestety, jakkolwiek świetnie była ułożona ta Konstytucja – przyszła ona zbyt późno i nie mogła ocalić Polski, bez ratunku spadającej w przepaść.

       Polska musi robić nadludzkie wysiłki, by się oswobodzić z więzów, które tak długo pozbawiały ją możności ruchu, musi dać się poznać, gdyż o niej prawie zapomniano. Niechże mi wolno będzie przedstawić Polskę nie taką, jaką wam przedstawia taki lub inny dziennik, ale taką, która zawsze żyła w sercach swych wiernych dzieci!

       Ostatnią zwrotką naszego hymnu narodowego kończyłam zazwyczaj konferencje moje w krajach skandynawskich w czasie rozbioru Polski.

       Wolni, jesteśmy wreszcie wolni! Krew naszych męczenników, która użyźniała polską ziemię, która uczyniła z niej – jak mi się wyrazić godzi – olbrzymie Koloseum, wzruszyła Serce Boga i ściągnęła na naszą biedną ziemię Jego błogosławieństwo.

       Wysłuchał Najwyższy próśb błogosławionej Dziewicy, która bez względu na zmiany polityczne nie przestała nigdy być wzywana przez nasz naród jako Królowa Korony Polskiej. Ona przez ten właśnie tytuł Królowej dała wobec całego świata głośne świadectwo o jedności Polski – mimo podziałów. Ona to podjęła na nowo berło, które niesprawiedliwość ludzka chciała jej wydrzeć, i z miłością nastawiała ucha na głosy, wznoszące się ku Niej ze wszystkich stron i zakątków Polski: na cały ten chór głosów, które zjednoczone jednym uczuciem powtarzają: Królowo Korony Polskiej, módl się za nami!

       O, tak, módl się za nami, Królowo, gdyż bardzo nam tego potrzeba! Jesteśmy wolni wprawdzie, ale czy już ocaleni, czy niedola przestała nas ścigać?

       Jesteśmy wielkim krajem, krajem, który ma przeszłość chwalebną i olbrzymie zasługi, krajem, który – jestem tego pewna – czeka przyszłość świetlana. Jesteśmy krajem, który się kocha, który musi się kochać – byle się go tylko poznało. Wyzwolonej Polsce racz pobłogosławić, Panie!

       Przyszłość – to praca dla Polski naszej, dla której dziś wszyscy z całym poświęceniem pracować są zobowiązani. Więc z Bogiem do pracy – dla Boga, dla Kościoła świętego, dla Ojczyzny naszej ukochanej. Do pracy!

       Jesteś nieśmiertelna, moja Polsko, gdyż żyjesz w sercach twych dzieci.

Na podstawie książki: Święta Urszula Ledóchowska, Świętość jest czymś tak prostym, Edycja Świętego Pawła 2003
Za: magazynfamilia.pl

avatar użytkownika intix

23. SPRAWA NASZEGO HONORU



https://lagloriadelasantisimavirgen.files.wordpress.com/2017/05/1.jpg


        Czy zastanawiamy się nad tym, że nadany Matce Bożej tytuł Królowej Korony Polskiej, nas, jako Polaków, w stosun­ku do Niej w szczególniejszy sposób obowiązuje…

       Tytuł ten nie jest tylko nazwą pobożną lecz określeniem istotnej władzy Maryi nad narodem polskim; władzy, którą zdobyła sobie Niepokalana Dziewica bezmiarem cudów swej opieki, swych dobrodziejstw i tej dobroci, z jaką sprawuje rządy dusz i serc polskich z wyżyn swej Jasnogórskiej Stolicy.

       Namiestnik Chrystusowy potwierdził tylko nazwę, którą gorące uczucia serc polskich, przed laty już nadały Maryi.

       Rycerski naród polski, od zarania wnijścia swego do ro­dziny narodów chrześcijańskich, w Maryi uznał Swą Wład­czynię i Hetmankę w bojowych potrzebach. Świadczy o tym, śpiewana przez rycerstwo pieśń „Bogurodzica”. Świadczą tradycyjne nawiedzania, przez największych mężów w naro­dzie, miejsc cudów Maryi; przed każdą orężną wyprawą — po błogosławieństwo, a po wyprawie — z dziękczynieniem, lub z prośbą o większy zasób sił do przyszłych bojów.

       Przy Maryi zawsze skupiały się siły polskie. Przy Ma­ryi cichły, tak bardzo szkodzące nam waśnie i rozdźwięki. I nikt z Polaków wierzących nie śmiałby zaprzeczyć u nas władztwu Maryi.

       A jednak teraz, w zmartwychwstałej Polsce, jak na wszystkie odczuwania polskiego serca, tak i na jego stosu­nek do Najświętszej Królowej Polski — padł cień. Nie cień zwątpienia, lecz jakiejś otępiałości, która powoduje bardzo wiele nie konsekwencji, zarówno w życiu jednostek, jak i w zbiorowym życiu narodu.

       Nie przestaliśmy kochać Maryi — to fakt. A jednak Jej, święto, jako Królowej Korony Polskiej, przechodzi u nas bez entuzjazmu. Musimy to sobie dobrze uświadomić, by wedle słów wieszcza Juliusza: — z serc zetrzeć rdzą i podnieść czoła… Właśnie przy naszej Królowej, w dniu Jej święta należy to uczynić.

       Szarością omotały nas moralnie i materialnie trudne wa­runki dzisiejszego życia. — Trzeba tę szarość rozproszyć w promieniu wiary w pomoc bożą i we własne siły. W święto naszej Królowej koniecznie trzeba uczynić rachunek sumienia ze swego stosunku do Niej. Musimy po­ważnie pomyśleć, co czynimy, by zasłużyć na nazwę godnych obywateli Państwa Maryi.

       Jaki czyn składamy jej w wiernopoddańczym hołdzie. W jaki sposób staramy się uzacnić i podnieść poziom duchowego życia w Polsce. A nie wolno poprzestać tylko na smutnym oświadcze­niu, że w tym kierunku dotąd nie uczyniliśmy nic. Przeciw­nie. Dawne zaniedbanie z tym większym skupieniem sił dziś musimy naprawić.

       Musimy w głębinę serc wprowadzić świadomość tej prawdy, iż nas, jako synów Polski — Królestwa Niepokalanej. Dziewicy — podwójnie obowiązuje walka ze wszystkimi poduszczeniami piekła. Że strzegąc czystości myśli i uczuć włas­nych, zarazem musimy zdobyć się na mocny czyn walki z za­lewem moralnego brudu we wszystkich przejawach polskiego życia. Cichy kompromis ze złym — to tchórzostwo, więc hańba dla rycerskich zastępów młodzieży!…

       Żadnych kompromisów z trucicielami ducha i myśli polskiej!…

       Dzielny młody katolik nie powinien przechodzić obojęt­nie obok cuchnących kałuż zgorszenia, lecz zaraz, natych­miast, zwrócić na to uwagę, komu należy. Każda powieść w czasopiśmie, zatruta miazmatami cho­rej myśli, każde ogłoszenie cyniczne, winny wywołać śmiały odzew protestów.

       Nie trwajmy dłużej w odrętwieniu… Ocknijmy się — do czynu! Czynem niech będzie głośno wyrażona opinia o prasie, która, występując w masce miłości Ojczyzny, tym większe szkody wyrządzić może w zbiorowym życiu Polski szerzoną na swych łamach ohydą.

       Silnym głosem opinii katolickiej musimy usunąć — prze­de wszystkim z poważnych pism polskich, ohydę pornografii w odcinkach powieściowych i ohydę ogłoszeń o poradniach „zabezpieczających” , o „niezawodnych środkach” , reklamo­wanych przez różne składy optyczne. Pod naciskiem opinii, napewno, z wielu gazet znikną te miazmaty, zatruwające atmosferę domów katolickich i gorszące dziatwę polską.

       Pamiętajmy, że jest to sprawa naszego honoru. Rycerze Niepokalanej Królowej Korony Polskiej nie mogą patrzeć obojętnie na panoszące się zło. Na przenikanie zła i do ośrodków szczerze katolickie!), przez swawolę słowa nawet w prasie, która ma piękne hasła i piękne tradycje.

       Tak, to sprawa naszego honoru… W tym roku, w W. Niedzielę, jako dniu kanonizacji polskiego Męczennika, ( św. Andrzeja Bobolę. Przyp. Juan Arecharaleta) po raz pierwszy przed tronem Królo­wej Polski, na Jasnej Górze, zapłonęła pamiątkowa świeca gromniczna, ofiarowana narodowi polskiemu — dla Jasnogór­skiej Pani — przez Ojca św. Pius XI. Dar ten jest symbo­lem uczuć Papieża dla naszej Królowej i Jej Państwa — oraz silniejszego zadzierzgnięcia węzłów duchowych i uczu­ciowych Polski z Kościołem. Doniosłość tego symbolu pod­kreśla fakt, iż pamiątkowa świeca rozbłysła przed tronem Maryi w dniu Zmartwychwstania Pańskiego i w dniu kano­nizacji polskiego Ofiarnika za prawdę Wiary.

       W tym roku tedy, niech od święta Królowej Korony Polskiej zacznie się dla nas nowy okres. Od tronu naszej Królowej weźmy w serca płomień gorliwości o czystość i pra­wość w Narodzie. O wierność prawu bożemu, i jego Straż­nicy — Kościołowi. O ochronę młodych serc od zatrucia…

       To sprawa naszej wierności dla Przeczystej Królowej Ko­rony Polskiej

       — a więc sprawa rycerskiego honoru.


C. Nis.

Pro Christo: wiara i czyn: organ młodych katolików, Rok XIV, maj 1938, nr 5, str. 166 – 168.
Za: lagloriadelasantisimavirgen.wordpress.com

avatar użytkownika intix

24. Błękitne Rozwińmy Sztandary




https://youtu.be/p5CpKU_RzA0

Błękitne rozwińmy sztandary,
Czas strząsnąć zwątpienia już pleśń.
Niech w sercach zagorze znicz wiary,
I gromka niech ozwie się pieśń.

Spod znaku Maryi rycerski my huf,
Błogosław nam Chryste na bój.
Stajemy, jak ojce, by służyć Ci znów.
My Polska, my naród, lud Twój!

2. Już świta, już grają pobudki,
Już Jezus przybliża się k`nam.
Żyj święta radości, precz smutki,
Pan idzie i pierzcha w cień kłam.

Pan idzie słoneczność rozlewa się w krąg,
Pan idzie na świata siąść tron.
Drży szatan, wysuwa mu berło się z rąk,
Słyszycie? Zwycięstwa gra dzwon!

3. O Bogarodzico, Dziewico,
Tchnij siłę w Maryjny ten zew.
Z otwartą stajemy przyłbicą,
I serca Ci niesiem i krew.

Siać miłość będziemy, wśród burzy i słot,
W zwycięski Ty powiedź nas szlak,
A gdy nam tchu będzie i mocy już brak,
Do nieba pokieruj nasz lot.


avatar użytkownika intix

26. O Sanctissima




https://youtu.be/kFDKD6FVTY8

O Sanctíssima,
O piíssima,
Dulcis Virgo María!
Mater amáta,
Intemeráta,
Ora, ora pro nobis.

Tota pulchra es,
O María, et
Mácula non est in te;
Mater amáta,
Intemeráta,
Ora, ora pro nobis.

Sicut lilium
Inter spinas
Sic Maria inter filias
Mater amáta,
Intemeráta,
Ora, ora pro nobis.

In miséria,
In angústia,
Ora, Virgo, pro nobis;
Pro nobis ora
In mortis hora
Ora, ora pro nobis.



avatar użytkownika intix

28. Idźmy, tulmy się jak dziatki...




https://youtu.be/9yZIJjXZD-g

Idźmy, tulmy się jak dziatki,
Do Serca Maryi, Matki.
Czy nas nęka życia trud, -
Czy to winy czerni brud!
Idźmy, idźmy ufnym krokiem,
Z rzewnym sercem, łzawym okiem.
Serce to zna dzieci głos,
Odwróci bolesny cios.

Ach, to Serce dobroć sama,
Najczulsze z córek Adama.
Jest otwarte w każdy czas,  
Samo szuka, wzywa nas:
"Pójdźcie do mnie dziatki moje,
Wyczerpując łaski zdroje.
Kto mnie znajdzie, życie ma,
Temu Syn zbawienie da.

To Maryi Serca chwała,
Że zgubionym Zbawcę dała.
Jemuś winien, świecie cud, --
Że Bóg zstąpił zbawić lud.
Pod Nim Jezusa nosiła,
Do Niego rzewnie tuliła,
Wychowała, by Bóg Syn
Zgładził długi naszych win.

Więc do Ciebie, jak do Matki
Idziem, tulim się Twe dziatki.
Matko, ulżyj życia trud,
Zmyj z serc naszych winy brud.
Ty nas kochasz, a my Ciebie,
Niech się z Tobą złączym w niebie.
Matko, kto nie kocha Cię,
Dzieckiem Twym nie zowie się.

* * *
W dniu dzisiejszym przypada

Pierwsza Sobota Miesiąca




avatar użytkownika gość z drogi

30. "Błękitne rozwińmy sztandary, Czas strząsnąć zwątpienia już "

Droga @Intix,kocham tą Pieśń :)
przed kilku laty,wspaniały Kapłan w Naszej Katowickiej Katedrze wyprowadził nas na Marsz poparcia dla Telewizji Trwam :)
Nigdy nie zapomnę Tego Pospolitego Ruszenia,tych Sztandarów,i tej Solidarności nie tylko na sztandarach ale i w sercach :)
i te słowa Pieśni śpiewane przez tysiące Ludzi,nawet Maluchy Ją spiewały ku naszej radości :)
serdeczne pozdrowienia Niedzielne :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

31. "Błękitne rozwińmy sztandary, Czas strząsnąć zwątpienia już "

Zosieńko...:)

...Nigdy nie zapomnę Tego Pospolitego Ruszenia,tych Sztandarów,i tej Solidarności nie tylko na sztandarach ale i w sercach :)...

Tak... właśnie tak... tej ...Solidarności nie tylko na sztandarach ale i w sercach :)...
TAK BARDZO potrzeba...
z Niepokalaną Maryją, Najświętszą Panienką,
Która do Syna Swego Boskiego nas prowadzi
- do ZWYCIĘSTWA
z największymi naszymi wrogami:
- z naszymi grzechami... z szatanem.

Tylko wierni Panu Bogu
możemy prawdziwie żyć - w życiu doczesnym -  budować cokolwiek.
TO JEST FUNDAMENT NIE DO OBALENIA...
Módlmy się pokornie o łaskę powrotu... nawrócenia...
abyśmy też... doczekali życia wiecznego... ZBAWIENIA...

Pozdrawiam serdecznie... Niedzielnie...:) także Wszystkich, do Których to Pozdrowienie dociera...

Z Panem Bogiem... i z Matką Bożą...

P.S. Zapraszam też do wysłuchania kolejnego Kazania, które za chwilkę podłączę...:)

avatar użytkownika gość z drogi

33. dzięki,droga @Intix :)

dzięki i za kazanie :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

34. Pozdrawiajmy, Wychwalajmy...




https://youtu.be/E6KwREhUd9U

Pozdrawiajmy, wychwalajmy Pannę Przenajświętszą,
Niech nas broni i zasłoni od wszelkiego złego.

Pozdrawiajmy, wychwalajmy Pannę Przenajświętszą,
Niech nas broni i zasłoni od wszelkiego złego.

Pozdrawiajmy, wychwalajmy Pannę Przenajświętszą,
Niech nas broni i zasłoni od wszelkiego złego...

avatar użytkownika intix

36. Źródło... i...



Źródło...

WOKÓŁ KRZYŻA… Otwórzcie TE bramy

* * *
Modlitwa



Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…


Najświętsza Panno Maryjo
Bogarodzico… Niepokalana
Miażdżąca głowę węża - szatana,
Módl się za nami…
Pan blisko jest… coraz bliżej…
Matko Kościoła Świętego…
Czuwaj wraz nami…
Wspieraj nas, jak wspierałaś
Aby nie brało nam w lampach oliwy
Do Powtórnego Przyjścia Chrystusa Pana…

Przyjdź… Panie Jezu Chryste…

Niech będzie Uwielbiony Bóg
W Trójcy Przenajświętszej Jedyny
† Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty…
Teraz  i zawsze… i na wieki wieków…
Amen.



https://youtu.be/yNs-PJIXvV8

Maria Regina Mundi,
Maria Mater Eclesiae,
Tibi Assumus,
Tui Memores,
Vigilamus, Vigilamus.

Maryjo Królowo Świata,
Maryjo Matko Kościoła ,
Jesteśmy z Tobą,
Pamiętamy o Tobie,
Czuwamy, Czuwamy...


avatar użytkownika intix

38. Msza Trydencka i Godzinki na Jasnej Górze...

...W 100-lecie Objawień w Fatimie

Msza trydencka i godzinki na Jasnej Górze. W 100-lecie objawień w Fatimie


13 maja na Jasnej Górze sprawowana będzie Msza Święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. A następnie - Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.


Objawienia w Fatimie stanowią kulminację całej serii nadprzyrodzonych interwencji, których istotą było wezwanie do nawrócenia, pokuty i naprawy życia. Dlatego też w 100. rocznicę objawień w najważniejszym sanktuarium maryjnym w Polsce – na Jasnej Górze – wierni zbiorą się na wspólnej modlitwie w intencji Kościoła i nawrócenia świata.

Msza święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego rozpocznie się 13 maja o godzinie 9:30 przed Obrazem Matki Bożej. Po niej w Bazylice Jasnogórskiej rozpoczną się Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. To najbardziej rozpowszechnione w Polsce nabożeństwo ku Czci Bogarodzicy sprawowany będzie po łacinie. W uniwersalnym języku Kościoła, w którym także powstało.

mat
www.pch24.pl .
* * *

Bazylika Jasnogórska 13 maja 2017 r

Program

9:30 Msza święta recytowana przed obrazem Matki Bożej w  nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego

10:00 Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny w Bazylice Jasnogórskiej

+ +

Najświętsza Ofiara Mszy Świętej

+ +

Bulla "Quo primum tempore" św. Piusa V




avatar użytkownika gość z drogi

40. Droga @Intix :)

pamiętamy i czuwamy
Maryjo
Królowo Świata,
Maryjo Matko Kościoła ,
Jesteśmy z Tobą,
Pamiętamy o Tobie,
Czuwamy, Czuwamy...

gość z drogi

avatar użytkownika intix

41. Zosieńko...:)

Dziękuję, że podkreślasz ten wątek...

I dążąc do Naszej PRZEMIANY:
Każdy, kto zechce... uderzmy się w piersi...  w prawdzie odpowiedzmy sobie samym:
CZY ZAWSZE CZUWAMY...?
- Czy nie śpimy "świętym spokojem" utulani...?
Czy nie śpimy,  okazując tym samym
- MILCZĄCĄ APROBATĘ...?

Rozważmy to... każdy, kto zechce... zanim - za kilka chwil - zaśpiewamy Jasnogórskiej Pani.

avatar użytkownika intix

44. ....




++++++++++   ++++   ++.+.



Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków.
Amen.

Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...

Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie,
a światłość wiekuista niechaj im świeci.
Niech odpoczywają w pokoju wiecznym.
Amen.



https://youtu.be/YGrJJQ7GM8w

Matko Najświętsza, do Serca Twego,
Mieczem boleści wskroś przeszytego,
Wołamy wszyscy, z jękiem, ze łzami:  
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

Gdzie my, o Matko, ach, gdzie pójdziemy,
I gdzie ratunku szukać będziemy?
Twojego ludu nie gardź prośbami,
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

Imię Twe, Matko, litością słynie,
Tyś nam pociechą w każdej godzinie,
Gdyśmy ściśnieni bólu cierniami,
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

Z każdej, o Matko, do Ciebie strony
Woła w swej nędzy lud uciśniony;
Wspieraj nas Twego Serca łaskami:
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

O Matko nasza, Matko Miłości!  
Niechaj doznamy Twojej litości,
My tacy biedni, kiedyśmy sami,
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

Lekarko chorych, w naszej niemocy
Wołamy z jękiem Twojej pomocy,
Bośmy okryci grzechów ranami,
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

A gdy ostatnia łza z oka spłynie,
O Matko Święta, w onej godzinie
Zamknij nam oczy Twymi rękami,
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.

I kiedy ziemskie życie uleci,
Proś, niech nam Jezus w niebie zaświeci,
Byśmy Hosanna tam z Aniołami
Śpiewali wiecznie: módl się za nami.
Amen.



avatar użytkownika gość z drogi

46. Droga @Intix :)

na wczorajsze wscieklizny na kolejnej Miesięcznicy,nic tylko,jak
Egzorcyzmy
i Sw Archanioł Michał
serdeczności czwartkowe :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

47. O Matko Miłościwa




https://youtu.be/liWHuKwzhgo

O Matko Miłościwa,
Panno litościwa,
Panno urodziwa,
Maryja! - módl się za nami.

Tyś świata podziwienie,
grzesznych wybawienie,
smutnych pocieszenie,
Maryja - módl się za nami.

Nie masz po Bogu w niebie,
pewniejszej, krom Ciebie,
nadziei w potrzebie,
Maryja - módl się za nami.

Przybądź nam, gdy pomrzemy,
a na Sąd staniemy
łaski Twej pragniemy
Maryja - módl się za nami.

Zjednaj nam zlitowanie
z Tobą królowanie
dajże nam to, Panie.
Maryja - módl się za nami.




avatar użytkownika intix

49. Zdrowaś bądź, Maryja




https://youtu.be/VUWxGZnx_F8

Zdrowaś bądź, Maryja
Niebieska Lilia,
Panu Bogu miła,
Matko litościwa
Tyś jest nasza ucieczka
Najświętsza Maryja.

Maryja wielebna,
ukaż drogę pewną
Przykazania Twego
Boga wszechmocnego,
On ci wszystka nadzieja
Zbawienia naszego.

Łaskiś pełna Pańskiej,
czystości Anielskiej,
Pannaś nad pannami
Święta nad świętymi.
O Najświętsza Maryja,
módl się dziś za nami.

Pełna wszech światłości,
wielkiej pokorności,
bez grzechuś poczęła,
wielką sławę wzięła.
Przez Twoje narodzenie
wziął świat pocieszenie.

Pan stworzył Adama,
ojca wszystkich ludzi,
z niego Ewę matkę,
co zgrzeszyli jabłkiem,
aleś Ty naprawiła,
czym Ewa zgrzeszyła.

Z Tobą był Duch Święty,
Syn Boży poczęty
w Twym żywocie czystym,
Trójcy Świętej miłym,
i z Ciebie się narodził
obyczajem dziwnym.

Błogosławionaś Ty
nad wszystko stworzenie,
Pan Bóg wszechmogący
dał przez Cię zbawienie,
Jezus, Syn Twój, Odkupił
wszystko ludzkie plemię.

Tyś jest litościwa,
Matko nasza miła,
jaśniejsza nad słońce
w najświętszej zasłudze.
W Twojej-ci są obronie
wszyscy grzeszni ludzie.

Między niewiastami,
czystymi pannami,
Tyś sama najczystsza,
Królowo Anielska!
Nie była Panu Bogu
żadna nad Cię milsza.

Błogosławion Owoc
żywota Twojego,
Jezus miłościwy,
Syn Boga żywego;
bądźże Jemu cześć, chwała
z dobrodziejstwa Jego.

Twoje zmiłowanie,
Jezu Chryste, Panie,
daj ludowi Twemu
tu dziś zebranemu.
Przez zasługi Matki Twej,
domieść w chwale wiecznej.

Amen wszyscy rzeczmy,
wierni chrześcijanie,
cośmy się tu zeszli
ku chwale tej Pannie.
Zachowaj nas od złego
Twoimi prośbami.



avatar użytkownika intix

61. 16 maja





Święty Andrzej Bobola, Męczennik, Patron Polski

Święty Andrzeju Bobola,
"Wierny Sługo Matki Bożej,
pobożny czcicielu Niepokalanie Poczętej Maryi Panny...
uproś, by powstały wielkie szeregi sług Maryi,
gotowych do zaciętej walki z szatanem i wysłańcami jego,
napadającymi tak zacięcie na Kościół św. i na wszystko, co Boże."




avatar użytkownika Maryla

63. www.modlitwa.fatima.pl

Właśnie teraz, w maju 2017 roku obchodzimy niezwykły jubileusz. 100
lat temu Matka Boża ukazała się w Fatimie trójce pastuszków, przekazując
niezwykłe orędzie. Słowa matki Chrystusa wypełniają się do dziś.
To przecież Ona przepowiedziała widmo komunizmu, jak również wizje
krwawych wojen, które sprowadził na siebie pogrążony w grzechu świat...

... ale pamiętaj, że Maryja powiedziała wówczas jeszcze coś bardzo ważnego.

Módlcie się, módlcie się wiele i czyńcie ofiary za grzeszników,
ponieważ wiele dusz idzie do piekła, bo nie mają nikogo, kto by się za
nie ofiarował i modlił.

To wezwanie skierowane wprost do Ciebie i do mnie. Dlatego bardzo proszę - wejdź na stronę internetową www.modlitwa.fatima.pl i zapal świecę, która będzie płonąć w wybranej przez Ciebie intencji.

Dodatkowo dzięki tej witrynie uzyskasz pomoc modlitewną sióstr zakonnych modlących się razem z Tobą!

Jak już pisałem, właśnie mija 100 lat od kiedy Matka Boża objawiła
nam swoje niezwykle ważne przesłanie dotyczące naszej przyszłości. Niestety,
ludzkość wciąż nie wyzbyła się życia w grzechu, przez co sprowadza na
siebie coraz to większe tragedie. Na szczęście nie wszyscy dali się
zwieść szatanowi.
Wiem, że Ty również jesteś jedną z tych osób, która otworzyła swoje serce na Jezusa i w swoim życiu kieruje się Jego nauką.

Niestety naszą Ojczyzną co chwilę wstrząsają doniesienia o kolejnych tragediach i profanacjach. Pozwolisz, że wymienię tylko kilka z nich:

  • Lekarze sumienia, którzy odmawiają wykonywania nieetycznych i niezgodnych z Dekalogiem zabiegów są prześladowani i wyszydzani, jednocześnie „superbohaterką” roku według lewicowych mediów zostaje kobieta, która w wywiadzie dla gazety chwali się, że zabiła swoje nienarodzone dziecko w obawie przed dyskomfortem!
  • Wystawienie przez Teatr Powszechny w Warszawie pseudo-sztuki „Klątwa”, która jest pokazem bluźnierstwa, znieważania i opluwania wszystkiego, co ma związek z polskością i chrześcijaństwem.
  • Marcowe „Manify”- marsze środowisk skrajnie lewicowych, feministycznych i homoseksualnych - otwarcie nawołujące do pełnej legalizacji zabijania nienarodzonych dzieci i niczym nieograniczonej swobody seksualnej.

Czy wobec tych faktów – a to niestety tylko kilka przykładów – możemy powiedzieć, że grzechy innych nas nie dotyczą?
Czy rzeczywiście jesteśmy bezsilni wobec otaczającego nas zła i nie
możemy brać odpowiedzialności za los tych, którzy odwrócili się od Pana
Boga i prowadzą nasz świat ku zagładzie?

Droga Elżbieto, otóż nie! My katolicy – Ty i ja – wiemy jak skutecznie walczyć z otaczającym nas złem...

...modlitwą i uczynkami miłosierdzia wobec bliźnich,

dzięki czemu nie tylko jesteśmy w stanie przezwyciężyć nawet
największe cierpienie, ochronić naszych najbliższych oraz wyprosić
wybaczenie zniewag, jakie wyrządzane są Bogu każdego dnia, ale również
zyskujemy wiele łask.

Twoja intencja może być dowolna – jednak chciałbym, aby ze względu na
ten wyjątkowy jubileusz, Twoja modlitwa nawiązywała do Orędzia
Fatimskiego, w którym Maryja nawoływała do nawrócenia się ludzkości –
możesz wpisać ją przy zapaleniu wybranej świecy.

Jeśli wybierzesz świecę tygodniową, Twoje prośby i podziękowania będą omodlone przez siostry zakonne. Jeżeli zapalisz świecę na trzydzieści dni,
dwa razy w roku w Twojej intencji zostaną także odprawione Msze Święte,
a Twoje prośby i podziękowania – wraz z prawdziwą świecą - trafią do Sanktuarium Fatimskiego w Portugalii!

Natomiast dzięki zapaleniu świecy wieczystej, uzyskasz cały
szereg dodatkowych przywilejów i dołączysz do wyjątkowej grupy osób
szerzących Orędzie Fatimskie na niespotykaną dotąd skalę.

Kliknij w ten link i dowiedz się więcej: www.modlitwa.fatima.pl

Kiedy ludzie pragną zwyciężyć przeciwnika, przygotowują oni narzędzia
wojny, natomiast Bóg przygotowuje narzędzia pokoju, modlitwy i
poświęcenia... (Łk 22, 42).

Orędzie fatimskie od stu lat, krok po kroku, wypełnia się na naszych oczach,
ale w tym orędziu jest nadzieja dla nas – tych, którzy chcą uciekać się
w najcięższych problemach do Chrystusa przez wstawiennictwo Jego Matki.
To właśnie nie kto inny, lecz Maryja przekazała nam, iż na końcu Jej
Niepokalane Serce zatriumfuje.

W Jezusie i Maryi



Sławomir Olejniczak

Prezes Instytutu

Ks. Piotra Skargi

 

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika intix

64. Tak wiele...

Tak wiele, wiele -  spływających na nas z Nieba - Łask...
Tak wiele, wiele naszych grzechów...
Wiele, wiele modlitewnych intencji...
Ile świec - na TAK WIELE - zapalić...?
- Kilka mniejszych - serdecznych
i jedną - serdeczną - na wieczność...

Niech będzie Bóg Uwielbiony! Cześć Niepokalanej...!

* * *
Z Panem Bogiem...  z Matką Bożą... Marylo Kochana...:)
i załączam:



avatar użytkownika intix

66. Matko Niebieskiego Pana




https://youtu.be/VCUOgHNXkEg

Matko Niebieskiego Pana,
Ślicznaś i Niepokalana,
Jakiej wieki, czas daleki,
Czas nie mały i świat cały nie słyszał.

Wszystkie skarby, co są w niebie,
Bóg wydał Panno dla Ciebie:
Jak bogata z słońca szata,
Z gwiazd korona upleciona, na głowie.

Miesiąc swe ogniste rogi
Skłonił pod Twe święte nogi;
Gwiazdy wszystkie asystują,
Bo Królowę w niebie czują, nad sobą.

Przez Twą poważną przyczynę,
Niech nam Bóg odpuści winę.
Uproś pokój, Panno Święta,
Boś bez zmazy jest poczęta, Maryo!

Do Ciebie się uciekamy,
Twej łaski świętej błagamy,
Rozbrój gniew Syna Swojego,
By nie karał ludu swego, Maryo!

Wszak tylko za Twą przyczyną
Kary za grzechy przeminą!
Przedstaw pokutę Synowi,
Naszemu Zbawicielowi, O Matko!


avatar użytkownika intix

68. "Praktyka: Będę rozpowszechniał dobre książki." - Ks. Z. Golian

Podobny obraz

Głos Karmelu. Miesięcznik Szkaplerzny
Zakonu OO. Karmelitów Bosych w Polsce
pod patronatem Świętego Józefa
i Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus.
1931 R.5 nr11


Temat i słowa kluczowe:
religia katolicka ; rozważania religijne ; czasopisma katolickie polskie 20w. ;
Karmelici Bosi ; św. Teresa od Dzieciątka Jezus (1873-1897) ;
Obraz Matki Boskiej ze "Skłonioną Głową" w Wiedniu
(...)

Znalezione obrazy dla zapytania Matka Boża z Góry Karmel - obrazy

Głos Karmelu. Miesięcznik Szkaplerzny
Zakonu OO. Karmelitów Bosych w Polsce
pod patronatem Świętego Józefa
i Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus.
1938 R.12 nr5


Temat i słowa kluczowe:
religia katolicka ; rozważania religijne ; czasopisma katolickie polskie 20w. ;
Karmelici Bosi ; św. Teresa od Dzieciątka Jezus (1873-1897) ;
Maria Skorupa (1899-1934) ; św. Andrzej Bobola (1591-1657)
(...)


avatar użytkownika intix

71. Sposoby demontażu i remedia niezawodne

.
       „Obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia
       od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi” (2 P 2, 3).

Prawdę rozmontowuje się na wiele sposobów. Jednym z nich jest wielosłowie. Tony papieru zużyto na udowadnianie, że to, co nie jest spójne z wiarą katolicką, jest z nią spójne. Pomysł takiej czy innej hermeneutyki jest wielosłowiem złudnym. Diagnoza obiektywna.

Jeśli funduje się coraz śmielej odbiorcom mediów i uczniom w kontekstach szkolnych wielosłowie wyjaśniające tę czy inną religię czy nację, coraz bardziej masowo dochodzącą do głosu w Europie, mamy do czynienia z zacieraniem wyrazistych konturów prawdy. Wyjaśnienie to bowiem nie ma na celu ukazać prawdę, lecz oswoić. Religioznawstwo może podbijać pychę intelektu, lecz nie ukaże w obiektywnej – Bożej, katolickiej, rozumnej – perspektywie wyrazistych konturów prawdy i nie odróżni jej od błędu.

Przysłowie zwarte: „I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu”. Przez mnożenie słów i hermeneutyczne zawijanie fałsz nie stanie się prawdą. Obiektywnej wrogości i obcości tej czy innej religii wobec wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy – nie da się oswoić przez multiplikację werbalną.

Przez gładkie wielosłowie nie zmieni się rzeczywistości: obiektywnej wrogości i niemożliwości pogodzenia prawdy i fałszu. I tylko żal, że wielu ciągle daje się zwodzić. Niejeden na własne życzenie. Wygaszenie intelektu wielu, z zaniedbaniem podstawowego postulatu rozumności: distínguere, jest jedną z przyczyn sukcesów wielosłowia rozmontowującego – w Kościele Katolickim i w wielu innych kontekstach.

Konieczna jest rewindykacja rudimentów filozofii klasycznej, realistycznej, dającej pierwszeństwo obiektywnej rzeczywistości, którą rozum ludzki jest w stanie poznać, odróżnić prawdę od fałszu i dokonać dystynkcji wielu.

Uczciwość metodologiczna nakazuje przypomnieć:

       Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.

– – –
treści katolickie:

sacerdoshyacinthus.com

verbumcatholicum.com

twitter.com/SacHyacinthus

https://verbumcatholicum.com/2017/05/20/sposoby-demontazu-i-remedia-niezawodne/

avatar użytkownika gość z drogi

79. Droga @Intix,dzięki

za prowadzenia po najpiękniejszych ścieżkach i drogach Modlitewnych :) wiesz ze zawsze jestem TU i modlę się razem z Nami
Królowo Polski ,Maryjo ,opiekuj się Naszym Krajem i Jego wiernym Ludem
Maj ,to mój ukochany Miesiąc,z wielu,wielu powodów :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

80. Zosieńko...

Módlmy się w tej intencji, abyśmy byli
WIERNYM ludem Maryi...
WIERNYM ludem  Jej Boskiego Syna,
Pana naszego Jezusa Chrystusa.
By... wielokrotnie składane ŚLUBY...
Królowej Polskiej Korony
- zostały przez nas WYPEŁNIONE...

by ... każdą myślą intencją uczynkiem słowem...
Pan Bóg...  był przez nas wielbiony
tak, jak to cały Swój żywot czyniła
Najświętsza Panna Maryja...

To Ona... prowadzi nas nieustannie
do Swego Boskiego Syna...
Za Nią podążajmy...

Niech będzie Bóg Uwielbiony!  Cześć Niepokalanej...!


***
Szczęść Boże... Tobie Zofio i Wszystkim, którzy skupieni u stóp Maryi...:)

avatar użytkownika intix

83. 24 maja



Znalezione obrazy dla zapytania Najświętsza Maryja Panna, Wspomożenie Wiernych - obrazki
(powiększ)


Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych


* * *
Maryjo, przed Twoje ołtarze

Maryjo, przed Twoje ołtarze
idziemy, serca niosąc w darze,
a chociaż niegodni, skalani,
próśb naszych chciej wysłuchać, Pani.

Dnia znojem utrudzeni wielce
składamy hołd Wspomożycielce,
i razem, tu przed Jej ołtarzem,
o łaski błagamy.

Maryjo, Niebieska Hetmanko,
spod Wiednia, Chocimia, Lepanto,
broniąca od napaści wrogów
tych, którzy zaufali Bogu.

Królowo, wszak już tyle wieków
wierzących darzyłaś opieką,
więc zawsze, kiedy zło się wzmaga,
wspomagaj, wspomagaj.

Wspomagaj, Matko, Kościół Święty,
co płynie, jak łódź przez odmęty.
Umacniaj słabe serca w wierze,
opieki osłaniaj puklerzem.

Biskupom, pasterzom, kapłanom,
daj wiary moc niepokonaną,
bądź wszystkich Wiernych Wspomożeniem,
wyjednaj zbawienie.

(...)


avatar użytkownika gość z drogi

85. "To Ona... prowadzi nas nieustannie do Swego Boskiego Syna... "

"To Ona... prowadzi nas nieustannie
do Swego Boskiego Syna...
Za Nią podążajmy..."
Dobrego Dnia ,droga@Intix :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

86. Czwartek szóstego tygodnia po Wielkiejnocy



Znalezione obrazy dla zapytania Wniebowstąpienie Pańskie


Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego



Ciesz się, Królowa Anielska
 
Ciesz się, Królowa anielska,  
Wesel się, Pani niebieska,
Wszyscy Ci dziś winszujemy, -
Z weselem wyspiewujemy: Alleluja!

Że Syn Twój już zmartwychwstały,
W niebo wstąpił do Swej chwały;  
Któregoś Ty godna była,
Żeś Go na ręku nosiła. Alleluja!

Ciesz się i wesel się w niebie,  
Proś Go za nami w potrzebie,
Byśmy się też tam dostali
I na wiek wieków śpiewali: Alleluja!

[T: Ks. J. Siedlecki, Śpiewnik kościelny, wyd. jubileuszowe, 1928 r.]

avatar użytkownika intix

97. MARYJA I MSZA ŚWIĘTA – Ks. Grzegorz Śniadoch IBP



Kazanie wygłoszone podczas Szkoły Maryi - spotkanie pierwsze –
Ks. Grzegorz Śniadoch IBP – 14 stycznia 2017 r.



https://youtu.be/9Fe1NhE6nP0



avatar użytkownika intix

102. Matka Boża, Pośredniczka Wszystkich Łask

31 maja, na zakończenie miesiąca w sposób szczególny poświęconego Matce Bożej, Kościół święty czci Ją w Jej przesławnym tytule Pośredniczki Wszystkich Łask.
W dniu 7 maja diecezja kielecka obchodzi to święto.



avatar użytkownika intix

103. Tota Pulchra Es Maria - Omni Die Dic Mariae




https://youtu.be/sWx1EeEiy-g

1. Tota Pulchra Es Maria

Tóta púlchra es, María:
et mácula non est in te.
Tu glória Jerúsalem,
tu laetítia Israel,
tu honorificéntia pópuli nóstri.
Allelúja.

Cała piękna jesteś, Maryjo, i zmazy nie ma w Tobie.
Tyś chwałą Jeruzalem, Tyś weselem Izraela,
Tyś chlubą ludu naszego. Alleluja.
---

2. Omni Die Dic Mariae
1.
Omni die dic Mariae
Mea laudes anima:
Eius festa, eius gesta
Cole devotissima.

Contemplare et mirare
Eius celsitudinem:
Dic felicem genitricem,
Dic beatam Virginem.

2.
Ipsam cole, ut de mole
Criminum te liberet,
Hanc appella, ne procella
Vitiorum superet.

Haec persona nobis dona
Contulit coelestia;
Haec regina nos divina
Illustravit gratia.
---
1.
Duszo moja, rzecz to twoja,
Co dzień Maryję sławić.
W Jej dniach świętych,
w sprawach wziętych
Nabożeństwem się bawić.

Myśląc o Niej dziwuj się Jej
Tak wysokiej zacności,
Zów Ją wielką Rodzicielką
I Dziewicą z czystości.

2.
Czyń uczciwość, by grzech i złość
Z ciężarem ich znieść chciała.
Weźmi Onę za patronę,
By cię z grzechów wyrwała.

Ta Dziewica nam użycza
Z Nieba Dobra Wiecznego.
Z Tą Królową wziął świat nową
Światłość Daru Boskiego.




avatar użytkownika Maryla

106. PO GÓRACH, DOLINACH ROZLEGA SIĘ GŁOS - Porębiański Ród / GREGORI

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl