..."ODEJŚCIE duchem"...

avatar użytkownika intix

.

***

 

Często odczuwamy,

że COŚ lub KTOŚ… kieruje nami…

CO to jest…?

Intuicja… sposób myślenia…?

Dlaczego podejmujemy takie

a nie inne działania…?

COŚ lub KTOŚ…

Może to być Dobro…

Może to być Zło…

Jeżeli będziemy w połączeniu z Panem Bogiem…

Jeżeli będziemy pokorni… Panu Bogu ufali… wszystko zawierzali…

To możemy żyć świadomością,

że Dobrem będziemy kierowani…

Co nie znaczy,

że w każdej chwili, czyhającego na nas Zła, także w rozumowaniu,

nie będziemy na naszej drodze napotykali…

Ale kierując się Dobrem…

Z Bożą Pomocą – napotkane Zło,  będziemy pokonywali…

Dlatego tak bardzo potrzebna jest silna Wiara

i Miłość, którą nasza Wiara z Sobą niesie…

Dlatego też bardzo potrzebna jest wielka pokora i częsta modlitwa…

Dlatego też

bardzo potrzebne jest od wszelkiego Zła –… duchem ODEJŚCIE…

aby dążyć do tego by mieć... czyste serce…

Aby Zło nas nie blokowało…

Aby wewnętrznie nas nie niszczyło…

Aby wolne od Zła… nasze… serce

na oścież … drzwi  Chrystusowi  otworzyło…

Wtedy… z pełną do Niego ufnością

Jego Drogą będziemy podążali…

Za przyczyną Ducha Świętego…

będziemy się też wzajemnie inspirowali… komunikowali…

Myśli nasze… nawet na odległość

wzajemnie będą się przenikały

do jednego, wspólnego CELU będą podążały…

Jedno będzie wsparciem dla Drugiego

zgodnie z Naszą Wiarą, z Miłością Bliźniego…

Silni mocą Wiary, mocą Miłości…

Razem z Duchem Świętym…

Pokonamy każde Zło… zdołamy z nim się zmierzyć…

 

BÓG = MIŁOŚC

TA MIŁOŚĆ…

Wszystko zwycięża…

Wszystkie drogi otwiera…

Jednocześnie dla Zła wszelkiego

wokół nas i w nas… tworzy potężną barierę…

 

Nie lękajcie się… otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi…

Pozwólmy zawładnąć naszym sercem

Chrystusowi…

Pozwólmy zawładnąć nami

Świętemu Duchowi…

 

TO może wszystko odmienić…

Jana Pawła II wołanie może się spełnić

….niech zstąpi Duch Twój… i odnowi oblicze ziemi… Tej Ziemi…

Od nas zależy, czy na Ducha Świętego się otworzymy

czy Testament Jana Pawła II wypełnimy…

Pozwólmy… niech Duch Święty posłuży się nami

w naszym działaniu - naszymi umysłami…

ODEJŚĆ duchem… od wszelkiego Zła

aby była w nas czysta od Zła… dla Ducha Świętego droga…

Dlatego tak ważna – Narodu w Duchu odnowa…

ODNOWA W DUCHU…

Silni Wiarą w Boga, silni Jego Miłością…

Duch Święty posłuży się nami…

…odnowi ziemię… dokona CUDU…

Kiedy będziemy mieli czyste serca…

Kiedy będziemy… tylko Pana Boga w Trójcy Przenajświętszej… sługami…

 

***

ONI… OBCY…

Szatanem opętani…

TEGO najbardziej się boją…

Abyśmy TEGO nie dokonali…

ONI… całą swoją nienawiść… na nas skierowali…

Jednocześnie wojnę z  Kościołem

z Krzyżem Chrystusa wypowiadając…

Abyśmy i my…  negatywne uczucia… odczuwali…

 

TO jest potężna wojna ZŁA z DOBREM…

Tylko DOBREM… tylko czystym sercem… będąc z Panem Bogiem

i z Bogarodzicą Dziewicą… Królową Nieba i naszego Narodu…

Tylko będąc z Nimi… tę wojnę wygrać  możemy…

Kiedy od wszelkiego Zła… duchem  ODEJDZIEMY…

Kiedy będziemy czyści w duchu… z Duchem Świętym…

 

 

***

Módlmy się pokornie... nieustannie…

Do Pana Boga  w Trójcy Przenajświętszej Jedynego…

Do Przenajświętszej Mateńki…

Do bł. Jana Pawła II…

Do Wszystkich Naszych Patronów

Błogosławionych i Świętych…

Abyśmy zdołali dokonać tego…

Módlmy się o odnowę Narodu w DUCHU…

Abyśmy uwolnili się… abyśmy ODESZLI duchem od Zła wszelkiego…

Abyśmy zrobili w nas czyste miejsce… dla Ducha Świętego…

 

***

 

 

*************************************************************************

/””ODEJŚCIE duchem...”” – J.B.K. – 02.05.2012r. /

 

***

 

…ODEJŚCIE duchem…

Te ważne słowa

Gantanamera wypowiedziala

kiedy ze mną rozmawiała…  *

Rozmowy nasze

Inspiracją do tego wpisu się stały…

Rozmawiałyśmy też o Ciszy…

Ja… kolejny raz… w tej Ciszy się zanurzyłam…

I nagle… aby zapisać płynące myśli

dłonie moje spoczęły na klawiszach…

Guantanamero…

Z całego serca…

Także Tobie…

Dziękuję…

***

*

Nienawiść... rozważania...

W I Rocznicę Beatyfikacji Jana Pawła II ...

 

Zapraszam także do:.

MODLITWA O ODNOWĘ MORALNĄ NARODU

Modlitwa Polaka ... do bł.Jana Pawła II

Tam...Gdzie Błogosławieni i Święci

Jeszcze o... aresztowaniu wizerunku Papieża...

...a...może...?

Recepta...:)

 

 

46 komentarzy

avatar użytkownika intix

1. Modlitwa o odnowę moralną narodu - Jan Paweł II

Bogurodzico Dziewico, Królowo i Matko naszego Narodu!

Jednoczymy się przy Tobie w ufnej modlitwie i dziękujemy Ci za wszystko, co uczyniłaś dla naszej Ojczyzny, za to, że nas obroniłaś, że nie pozwoliłaś nam zginąć. Dziękujemy Ci, że obudziłaś nasze sumienie narodowe.

Poznaliśmy, Matko, jak głębokie rany w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym pozostawiły nasze słabości, grzechy i nałogi. Jesteśmy świadomi że są one jedną z najistotniejszych przyczyn trudnej sytuacji, którą dziś przeżywamy. Zwierciadło Sprawiedliwości! Daj nam łaskę zrozumienia, że odnowę Narodu trzeba nam zacząć od własnego serca.
Spraw, abyśmy nie poprzestali na oskarżaniu innych i wyliczaniu ich przewinień.

Ucieczko grzesznych, ulecz nasze sumienia, daj nam poznać wszystkie nasze winy, wielkie i małe. Pomóż zerwać z grzechem i obojętnością. Uchroń nas od niewiary, która jest źródłem wszelkiego zła.
Tym, którzy swe siły i zdolności poświęcają walce z Bogiem, udziel łaski nawrócenia. Daj opamiętanie nietrzeźwym, którzy tak poniżają w sobie godność człowieka i marnują wspólne dobro Narodu. Matkom i ojcom przypomnij odpowiedzialność za dar rodzicielstwa, aby nikt w naszej Ojczyźnie nie podnosił ręki na bezbronne życie, bo krew niewinnych woła z ziemi do Boga. Uratuj nas przed zepsuciem moralnym, które odbiera Narodowi siłę ducha i prowadzi do ruiny.
Naucz nas poszanowania mienia społecznego, abyśmy nigdy nie przywłaszczali sobie i nie marnowali tego, co jest wspólnym dobrem wszystkich dzieci Ojczyzny.
Obroń nas przed rozbiciem i niezgodą społeczną, aby żadne podziały nie osłabiły naszej wewnętrznej spoistości.
Matko Miłosierdzia, pomóż szczególnie tym, którzy daleko odeszli od Boga, którzy przez grzech odwrócili się od Niego. Spraw, aby przez szczerą skruchę i spowiedź powrócili do Twojego Syna.
Pomóż tym, którzy nie mają odwagi przystąpić do konfesjonału. Doprowadź do pojednania z Bogiem naszych braci, z najdalszych dróg, z najbardziej powikłanych sytuacji życiowych. Ratuj tych, którzy utracili nadzieję i nie mają siły dźwignąć się z grzechu.

Matko dobrej przemiany!
Stajemy przed Tobą w całej prawdzie i błagamy Cię, uproś nam łaskę wewnętrznego odrodzenia.
Wiemy, że jako dzieci Narodu możemy liczyć tylko na Chrystusa i na Ciebie. Nie pomoże nam nikt z zewnątrz. Musimy dźwignąć się sami. W sobie musimy znaleźć siłę do głębokiej, moralnej odnowy Narodu. Gdy będziemy mieli czyste serce i czyste ręce, nie zwycięży nas nikt, bo sam Bóg będzie naszą mocą.
(Rzym, 3 maja 1980r.)

avatar użytkownika guantanamera

2. @intix

Chcę tylko podziękować...

avatar użytkownika intix

3. Guantanamero...

Ja już z wielką pokorą... jak zawsze...  Dziękowałam...
Wszystkim Tym...
Którym w pierwszej kolejności podziękować powinnam...
Dziękujmy razem...
Bo same... niczym jesteśmy...
***
Guantanamero...
Z głębokim wzruszeniem...

Z Panem Bogiem...

***
Przepraszam Wszystkich...
Potrzebuję Ciszy...
Jesem... będę... nie wiem kiedy...

avatar użytkownika intix

4. Modlitwa o uwolnienie od złego ducha

Panie, Ty jesteś wielki
Ty jesteś Bogiem,
Ty jesteś Ojcem
Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc
archaniołów Michała, Rafała i Gabriela,
aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha,
który uczynił ich niewolnikami.
Wszyscy święci, przyjdźcie nam z pomocą.
Od niepokoju, smutku, obsesji,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od nienawiści, nierządu, zawiści,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od popadania w rozwiązłość cielesną
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od rozbicia rodziny, od wszelkiej złej przyjaźni,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
Panie, który powiedziałeś
pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję
przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi,
uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw,
abyśmy cieszyli się Twoim pokojem.
Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

***
Więcej: Egzorcyzmy proste...

avatar użytkownika Pelargonia

5. Intiź - piękne!!!

Specjalnie dla Ciebie wiersz ks. Jana Twardowskiego:

Ze złem skrada się siła
władza
urzędowe twarze
z dobrem przychodzi serce
choćby najmniejsze
jamnik
z każdą nogą
skrzywioną jak szczęście
wiejskie na wsi Godzinki
gdy zmieniają słowa
"i niezwyciężonego
płask w mordę Samsona"

i piosenka Anny German:

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

7. Do Pani Intix,

Szanowna Pani Joanno,

Z przyjemnością przeczytałem kolejny piękny tomik.

Powt orze za Panią:

…Nie lękajcie się… otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi…

Wyrazy szacunku

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika intix

8. Pelargonio...

Witaj...
W tym samym czasie,  kiedy tu byłaś...
Ja także tu w komentarzach byłam...
Po wstawieniu modlitwy, szukałam na YT pieśni, aby ją wstawić... i po wstawieniu wyszłam... nałożyłyśmy się... byłyśmy razem...
Wczoraj tu nie komentowałam... w ciszy... w Ciszy...  ew. Zainteresowanych tym wpisem... zostawiałam...
Dziękuję pięknie za wszystko... za to że byłaś, że jesteś... za wszystko co tu nam zostawiłaś...
Pozostając przy ks. Janie Twardowskim... kilka Jego cytatów...

*...Uśmiech jest naj­praw­dziw­szym, kiedy jed­nocześnie uśmie­chają się oczy... 
*...Można odejść na zaw­sze, by sta­le być blisko... 
*...Jeżeli kochasz, czas zaw­sze od­naj­dziesz, nie mając na­wet ani jed­nej chwili...
*...Wszys­tko jest wte­dy, kiedy nic dla siebie...
*...Nie płacz w liście
nie pisz, że los ciebie kopnął
nie ma sy­tuac­ji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi za­myka - to ot­wiera okno
... 

***
Dziękuuuję...
Serdecznie Pozdrawiam...

avatar użytkownika intix

9. Szanowny Panie Michale

Witam...
Pięknie dziękuję... także za wszystko...
Jednak inspirujemy się wzajemnie, nie zawsze mając tego świadomość...
TO przesłanie Jana Pawła II,  ...
…Nie lękajcie się… otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi…
Teraz, kiedy patrzę na Pana komentarz po raz pierwszy dotarła do mnie myśl...
Inna trochę od tej, którą już wyraziłam w tekście głównym, zwracając uwagę na ...NA OŚCIEŻ..,
co starałam się podkreślić... "...n a  o ś c i e ż..."  - nie uchylone, ale na oścież... pełnią serca, pełnią ducha...
Teraz natomiast nasunęła się kolejna refleksja...

TO przesłanie powtarzamy często, ale bardzo często... skracamy je do samego
...Nie lękajcie się...    zapominając dopowiedzieć, czego mamy się nie lękać...
Dotarło do mnie jak bardzo ważnym jest, aby TO przesłanie przekazywać dalej ZAWSZE w pełnej jego treści, nie skracając... co sama też stosowałam... rzadko, ale stosowałam...
Nie skracajmy TEGO przesłania bł. Jana Pawła II... niech dociera do naszych serc i umysłów... zawsze w pełnej treści jaką zawiera...
…Nie lękajcie się… otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi…

***
Dziękuuuję...
Serdecznie Pozdrawiam...




avatar użytkownika nadzieja13

10. Wspaniale się Was czyta...

Ja jednak jestem na początku Drogi..
Potrzebuję Waszego spojrzenia... Modlitwa, tak. Calą sobą się podpisuję. Wiara i oddanie siebie Bogu z najwyższą ufnością......
Zamknięcie drzwi przed złem.. Tak.
Ale jak pogodzić z tym, by nie być obojętnym? Jak reagować? Czy nie - reagować, widząc zło w najczystszej postaci, widząc źródło, znając je.. Zewnętrzne dowody siejące spustoszenie.
Co robić?

Bardzo serdecznie pozdrawiam Wszystkich.

avatar użytkownika gość z drogi

11. "Zamkniecie drzwi przed Złem",to konieczność

a za zamknięciem tych drzwi, serdeczna Modlitwa
"Jezu ufam Tobie,Tobie powierzam mój smutek"
TO pomaga a ZŁO pierzcha,niczym zła nocna mara...
PO NOCY,zawsze jest Dzień,dobry dzień...
dobrej Nocy Wszystkim :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

12. Witaj Zofio...

...Zamknięcie drzwi przed złem.. Tak.
Ale jak pogodzić z tym, by nie być obojętnym? Jak reagować? Czy nie - reagować, widząc zło w najczystszej postaci, widząc źródło, znając je.. Zewnętrzne dowody siejące spustoszenie.
Co robić?...
***
Zofio Droga...
Dziękuję Ci bardzo, że pytasz o to...
Dobrze, że rozmawiamy w celu lepszego zrozumienia przekazu...
W temacie głównym... w moim przekazie, w moim rozumowaniu, odczuwaniu (odważę się powiedzieć "Naszym", ponieważ jest nas więcej...) ...

W tym przekazie nie ma nic na temat obojętności wobec Zła...
Przeciwnie... wszystko zmierza do Zła zwalczania...
Jeżeli będziemy mieli czyste Serca... a więc jeżeli w pierwszej kolejności Sami z Siebie ... Zło odrzucimy... Siebie z Niego oczyścimy... jeżeli też ODEJDZIEMY duchem od Zła.... otworzymy czystą drogę do Nas dla Ducha Świętego...
Jeżeli dostąpimy tej Łaski, że zawładnie nami... wtedy On nas poprowadzi...
Pomoże... zawsze pomoże rozpoznać Zło... pomoże też Mu zaradzić... pomoże Zło zwalczyć...
Podpowie nam, CO robić... tylko zaufajmy...
Panu Bogu w Trójcy Przenajświętrzej i Matce Bożej... we wszystkim i wszystko zawierzajmy... pełni pokory... pełni ufności...
Pozwólmy tylko... aby Duch Święty  zawładnął nami... naszymi umysłami... Otwórzmy szeroko nasze serca Chrystusowi... tak bardzo ważne i często przez Niego powtarzane słowa Jana Pawła II...Błogosławionego...
Nie lękajcie się… otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi

***
Otwórzmy... NA OŚCIEŻ...
***
W kontynuacji tego wątku... pozwolę sobie dołączyć wpis , polecając ew.Zainteresowanym tematem, wraz z komentarzami, które tam są zawarte... z naszymi wypowiedziami... http://blogmedia24.pl/node/57660

***
Dziękuję Zofio z całego serca... chyba wszyscy jesteśmy na początku Drogi... ważne, że Ją dostrzegamy... wystarczy Nią podążyć... z wiarą, pokorą i ufnością...z Wiarą...Nadzieją i Miłością...

Serdecznie Pozdrawiam...:)

avatar użytkownika intix

13. Modlitwa o odnowę moralną narodu

Modlitwa o odnowę moralną narodu - Jan Paweł II

...Matko dobrej przemiany!
Stajemy przed Tobą w całej prawdzie i błagamy Cię, uproś nam łaskę wewnętrznego odrodzenia.
Wiemy, że jako dzieci Narodu możemy liczyć tylko na Chrystusa i na Ciebie. Nie pomoże nam nikt z zewnątrz. Musimy dźwignąć się sami.

W sobie musimy znaleźć siłę do głębokiej, moralnej odnowy Narodu. Gdy będziemy mieli czyste serce i czyste ręce, nie zwycięży nas nikt, bo sam Bóg będzie naszą mocą.


Amen.

avatar użytkownika gość z drogi

14. Droga Intix,rozumiemy się doskonale :)

"Nie lekajmy się "
tego uczył nas nasz ukochany Ojciec Święty... i nie lękamy się, idziemy wciąż do przodu,a ze bywają trudne przystanki,no cóż
tak juz bywa...
Matko Dobrej Przemiany,ufamy CI
Ufamy,ze znajdziemy siły by podnieś się z kolan...

gość z drogi

avatar użytkownika intix

15. Zofio...

Zofio Droga...
..."Nie lekajmy się "
tego uczył nas nasz ukochany Ojciec Święty... i nie lękamy się, idziemy wciąż do przodu,a ze bywają trudne przystanki,no cóż
tak juz bywa...

***
Rozumiemy się...
Pozwól proszę, że jeszcze raz...
Nasz ukochany Ojciec Święty uczył nas:
Nie lękajcie się… otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi

Przesłaniem tego wpisu jest, aby zgodnie z tym, czego nas nauczał Jan Paweł II, zgodnie z tym o co nas prosił...
Aby otworzyć na oścież serca nasze dla Chrystusa... na tyle aby w czystych sercach , w naszych umysłach.... zrobić miejsce dla Świętego Ducha...

Idziemy do przodu, tak jak piszesz... zróbmy wszystko... aby jak najmniej błądzić... pozwólmy się poprowadzić...
Jeszcze raz dla lepszego zrozumienia... przytoczę kilka słów z Modlitwy Jana Pawła II o odnowę moralną Narodu...
...W sobie musimy znaleźć siłę do głębokiej, moralnej odnowy Narodu. Gdy będziemy mieli czyste serce i czyste ręce, nie zwycięży nas nikt, bo sam Bóg będzie naszą mocą...

***
Potrzebna jest silna, głęboka Wiara, potrzebna jest częsta Modlitwa... o co też zawsze prosił Jak Paweł II...
Potrzebne jest jak najczęstsze nasze połączenie z Panem Bogiem...
Potrzebny jest częsty rachunek Sumienia, częsta spowiedź, aby przed  samymi sobą i przed Panem Bogiem, mieć świadomość własnych uczynków... własnych grzechów, pokuty i dążenia do poprawy... do czystego serca...
Potrzebne jest częste przyjmowanie Jezusa Chrystusa...
Postarajmy się... stwórzmy Armię Czystych Serc... dążmy do tego...
...Gdy będziemy mieli czyste serce i czyste ręce, nie zwycięży nas nikt, bo sam Bóg będzie naszą mocą...
***
W tej wojnie, która trwa... która się nasila... która będzie się nasilać...  w walce ZŁA z DOBREM... ZŁO wykorzysta wszystkie swoje moce, siły, chcąc zwyciężyć...
TO się nie uda...  Pan Bóg zwycięży... bo zawsze zwycięża...
Przeważnie Pana Boga prosimy.... 
Dajmy coś od siebie...  bądźmy  z Panem Bogiem, "pomóżmy" Mu w tej walce, w walce DOBRA ze ZŁEM, w walce, która trwa, która jeszcze nas czeka...
Stwórzmy Armię Czystych Serc ... i z ufnością, z wielką pokorą pozwólmy się prowadzić... spróbujmy...
***
Zofio Droga...
Z całego serca dziękuję Ci za rozmowę...

Z Panem Bogiem...



avatar użytkownika intix

16. Dziś - 95 Rocznica Objawień Fatimskich

Jan Paweł II i Trzeci Sekret Fatimski
...Mimo, że oficjalnie została już ujawniona Trzecia Tajemnica Fatimska, to warto zapoznać się z wypowiedzią papieża Jana Pawła II z 1981 r. na ten temat. Wypowiedź papieża może posłużyć jako próba komentarza do treści Tajemnicy. Przegląd niemiecki (Głos Wierzących) opublikował w nu­merze z października 1981 r. relację ze spotkania papieża Jana Pawła II z grupką katolików niemieckich w Fuldzie.

Pytanie:


„Ojcze Święty, co jest w Trzeciej Tajemnicy Fa­timskiej? Czy nie powinna ona być, zgodnie z życzeniem Matki Najświętszej, ogłoszona w 1960 r.? Co się stanie z Koś­ciołem?".


Odpowiedź Jana Pawła II:


Z uwagi na powagę treści oraz aby nie dodawać jeszcze odwagi światowej potędze komuni­zmu do pewnych uderzeń, moi poprzednicy na stanowisku świętego Piotra woleli dyplomatycznie zawiesić ogłoszenie sekretu. Wielu chce wiedzieć tylko przez ciekawość i chęć sensacji, ale oni zapominają, że wiedzieć, czyli uświadomienie sobie, zmusza ich do odpowiedzialności. Jest niebezpiecznie chcieć tylko zaspokoić swoją ciekawość".


Na zakończenie papież wziął różaniec i powiedział: „Oto lekarstwo na nieszczęścia, na zło, i módlcie się, i nie pytajcie o nic innego. Zaufajcie Matce Bożej. Musimy przy­gotować się w niedługim czasie do przetrzymania wielkich rzeczy, które będą od nas wymagać gotowości, nawet utra­ty życia i oddania całego siebie Chrystusowi i dla Chrystusa. Przez wasze i moje modlitwy możliwe jest złagodzenie tej próby, ale nie jest możliwe odwrócenie jej, gdyż w ten tylko sposób Kościół być może zostanie zbawiony. Ile razy odno­wa Kościoła kąpała się we krwi? Tym razem też nie będzie inaczej. Musimy być silni i przygotowani, aby stawić czoło zbliżającym się próbom. Musimy zaufać Chrystusowi i Jego Najświętszej Matce i być gorliwymi w odmawianiu różańca, bardzo gorliwymi".
Polecam całość o Objawieniach w Tatimie na:
http://www.apokalipsa.info.pl/objawienia/sekret_fatimy.htm#_Toc93811758

***
Pozwolę sobie też  przypomnieć
Fatima - Wielki Znak... Refleksja...
film, który już się nie otwiera w temacie głównym:
"Fatima - Wielki Znak"

avatar użytkownika gość z drogi

17. Intix,droga Przyjaciółko :)

za patrona mego blogu przyjęłam Ojca Swietego,to od słow Jego zaczynałam pisać moj skromny Blog
Panu Michałowi zawdzięczam,ze się odważyłam, Ojcu świetemu powierzyłam moje pisanie
Intix,piękna TA Armia
piękni Ludzie i ich Serca,pamiętam tamte Pielgrzymki,tamte nastroje i uniesienia....:)
i TEGO BIAŁEGO Pielgrzyma,ktory całował Polską Ziemię w największym szacunku...
dziękuję CI za TE piękne Wiersze,Muzykę,Rozmowy....
Myslę ,ze ON TO widzi i uśmiecha się tym swoim Dobrym Uśmiechem do ...POLSKI i DLAPOLSKI :)
pozdr serdecznie i z Wiarą
PONIEDZIAŁKOWO :)

gość z drogi

avatar użytkownika nadzieja13

18. Dzień dobry, to ja - nadzieja 13

Czytam Was i uczę się, poznaję.. Ale tak wiele znaków zapytania jeszcze przede mną..

Intix, to ja zadałam pytania, na które odpowiedzi szukam ..

".Zamknięcie drzwi przed złem.. Tak.
Ale jak pogodzić z tym, by nie być obojętnym? Jak reagować? Czy nie - reagować, widząc zło w najczystszej postaci, widząc źródło, znając je.. Zewnętrzne dowody siejące spustoszenie.
Co robić?..."

Mam nadzieję, że moja wiara jest silna i będzie coraz silniejsza..
To ja jestem na początku Drogi, choć pół życia za sobą...
Wasza wiedza jest dogłębna, moja - prawie żadna..
Wciąż moc pytań, takich dotyczących istoty poznania, wszystkiego..

Przeczytałam słowa Twoje, Intix, słowa Gościa z Drogi...
Dużo wyjaśniły mi zacytowane - Jana Pawła II, zwł. te:

"Oto lekarstwo na nieszczęścia, na zło, i módlcie się, i nie pytajcie o nic innego. Zaufajcie Matce Bożej"

Ale wciąż jeszcze nie wiem.. próbowałam powierzać wszystko Najwyższemu, dawało to pokrzepienie, jakiego dotąd nie zaznawałam..
Ale .. gdy wchodziłam w pewne miejsca - widziałam, że gdy mnie nie było /tam/ zło się rozprzestrzeniało...
Zostawało coraz mniej pola, po kolei zdobywano przyczółki.. Są określone miejsca, ludzie, a przede wszystkim meandry, które poznałam /tam/ tylko ja...

Gdy się zorientowałam - nie do opowiedzenia jest, co poczułam...
Gdyby cofnąć czas... Gdyby móc...
Ale z drugiej strony - nie ma przypadków, tak sądzę.. Więc może mam jakieś zadanie do wypełnienia?
Próbowałam reagować, długo, dla mnie bezowocnie, by udało się innych ochronić. Ale w czasie, gdy czuwałam - Zło przycichało / na siebie ściągałam odium, inni byli bezpieczniejsi/

Ale to nie rozwiązuje problemu..

Więc nie reagowałam, uczyłam się naprawdę zaufać i powierzyć Jemu, Jej...
Ale prawdopodobnie nie umiem tak, jak Wy...
Tak jak pisałam, jestem na początku Drogi..
Ja - po prostu - nie wiem.

Nie lękajcie się... Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi

Tak... ale czy sama Modlitwa, Wiara, Nadzieja - bez reakcji, realnej; wystarczy?

Czasu niewiele, coraz więcej jest manipulacji, coraz sprytniejsza...
Nie ma dnia od ponad dwóch lat. bym nie szukała rozwiązania..
Intix, przeczytałam link, który podałaś ... czytając wszystko zaczyna się rozjaśniać, a po chwili - znów nie umiem nie reagować..
Błędne koło...
Pozdrawiam

avatar użytkownika intix

19. Zofio Droga...:)

Zooofio Droga...
Zanim cokolwiek powiem... spójrz, proszę tu http://blogmedia24.pl/node/57597#comment-235072

Mam nadzieję, że rozumiesz i że mi wybaczysz, o co baaardzo proooszę...
Przyzwyczaiłam się do rozmów z Tobą... jak mówisz zawsze ...rozmów niedończonych... o Polsce, o tym, co przeżywamy...
Przyzwyczaiłam się też, że często dopowiadasz myśl pisząc komentarz pod tym, co wcześniej napisałaś... i przyzwyczaiłam się także, za co bardzo Ci jestem wdzięczna... do wspierania w omawianych tematach... co wyraziłam z wdzięcznością w jednym z komentarzy kierowanych do Ciebie powyżej...
Tak potraktowałam oba komentarze, myśląc że oba komentarze są Twoje...
Tym bardziej, że @nadzieja 13, nie była dotąd częstym Gościem u mnie... i teraz zobaczyłam, że mile mnie zaskoczyła Swoją wizytą...
Obie też nie macie awatarów... główną swoją uwagę zwróciłam na tekst komentarzy i odpisałam do Ciebie... a Ty z pewnością zorientowałaś się... i przez delikatność, nie powiedziałaś mi nic...:) Dziękuję...
Byłam przekonana, że to Ty mnie wspierasz... w wyjaśnianiu przekazu zawartego w temacie...
Nadzieję 13 za chwilę przeproszę, teraz przepraszam Ciebie z całego serca...
Nie ma przypadków... coś dziwnego się stało...
Jeszcze jedno mnie zmyliło...
...Wspaniale się Was czyta... 
Tego typu zwrotów  używałaś bardzo często Ty w odniesieniu do moich rozmów z Jackiem... pamiętasz...?
Wracając do TWOJEGO:) ...ostatniego komentarza...
Ja pamiętam doskonale otwarcie Twojego Blogu... pamiętam Patrona... jakże mogłabym o TYM nie pamiętać... pamiętanim Nasze na Nim rozwowy...:)
***
...piękna TA Armia...

Tak Zofio Droga...
Piękna... potrzeba Nam budować TĘ Armię...
Aby w każdej chwili zniszczyć Zło... powiedzieć  Złu - NIE! ...
***
Za Wszystko...Dziękuuuję...
Serdecznie Pozdrawiam...:)

avatar użytkownika intix

20. Nadzieja 13

Witam...
Najmocniej przepraszam... w słowie do Zofii już trochę wyjaśniłam...
Proszę pozwolić, że nie będę już się powtarzała, ograniczaniczę do...
Przepraszam...

*** 
...Wciąż moc pytań, takich dotyczących istoty poznania, wszystkiego..

Poznać wszystko...
Chyba jest to niemożliwe...
Dlatego m.in. potrzebna jest głęboka WIARA... i zaufanie...
*WIARA * NADZIEJA * MIŁOŚĆ*
***
...Więc nie reagowałam, uczyłam się naprawdę zaufać i powierzyć Jemu, Jej...
Ale prawdopodobnie nie umiem tak, jak Wy...
Tak jak pisałam, jestem na początku Drogi..
Ja - po prostu - nie wiem.
 
Przykro mi... ja w tym momencie czuję się bezsilna, jak w tym przypadku pomóc...
Ponieważ wszystko, co mogłam sama przekazać, do tej pory przekazywałam...
Tak odczuwałam, że powinnam dzielić się tym, co otrzymałam, co ze mnie wypływa... wszystko jest na moim blogu, a także na Blogach Innych...

Ja nie jestem Kapłanem... radziłabym, jeśli mogę... zwrócić się do Kapłana...
Wbrew wielu opiniom... jest bardzo wielu Kapłanów czekających na rozmowy z Nami... otwarych na nie... czekają na Nas...
Jeszcze jedno...
...Więc nie reagowałam, uczyłam się naprawdę zaufać i powierzyć Jemu, Jej...

Uważam, że ZAWSZE trzeba reagować na Zło... prosząc Niebo o wsparcie...
Nie można przyglądać się Złu i nie reagować...
Zawsze trzeba  powiedzieć  Złu - NIE! ...
Tak uważam i tak staram się postępować... w różnych, przeróżnych  sytuacjach...
Bez względu na to, jakie poniosę tego konsekwencje sama... bo Zło bywa bardzo mściwe... ale mimo wszystko, nie można mu ulegać... i zawsze trzeba reagować... Także ZAWSZE trzeba ufać Opatrzności... i we wszystkim, wszystko zawierzać... a Modlitwa...
Modlitwa ma wielką MOC... Ci, którzy trwają w Modlitwie... doświadczyli Tego...

***
...czytając wszystko zaczyna się rozjaśniać, a po chwili - znów nie umiem nie reagować..
Błędne koło...


Błędne koło?
To... Zło... kołem się toczy... stąd potrzebna Nasza nieustanna z Nim WALKA...
Bo Ono nie próżnuje i nigdy... nie rezygnuje... zawsze będzie chciało nad Dobrem górować.... przycichnie, ale za jakiś czas odezwie się... przybierając różne oblicza... różne formy...
Dlatego zawsze, kiedy się pojawi... najlepiej w zalążku Zło rozpoznać, ujawnić...
Walka ze Złem...  to trudna walka, ale musimy ją podejmować... i niszczyć Zło...
Czego Nam Wszystkim życzę...

***
Bardzo dziękuję za rozmowę... przykro mi, że niewiele pomogłam...
Pozdrawiam serdecznie...


avatar użytkownika nadzieja13

22. Intix...

To ja przepraszam, weszłam w Waszą rozmowę tak bez pardonu..
Nie chciałam, by zabrzmiało to obcesowo, a na pewno nie było moim zamiarem spowodowanie nieporozumienia.. Przepraszam.
Temat dla mnie bardzo bliski, tak jak wspomniałam wyżej - wspaniale się Was czyta..:)
Czytałam też Twój inny wątek, z fascynacją i pokorą czytałam. Nic więcej nie umiałam dodać.. po prostu milczałam zachwycona. A wieczorem dużo na ten temat myślałam..
To nieprawda, że mi nie pomogłaś, Intix..
Takie rozmowy właśnie bardzo pomagają, tym bardziej, że nie są zdawkowe. Dla mnie piękne i dodające otuchy, wskazujące Drogę...
bardzo pomogłaś - dziękuję..
Nie byłam dotąd częstym gościem u Ciebie, bo jestem tu dopiero od dwóch tygodni..Czasem jeszcze się gubię..
A jest tu tak wiele wspaniałych wpisów, że nie wszędzie (czas) dotarłam..
Pozdrawiam serdecznie..

Ten link.. nie wiem, czy to do mnie? Czytałam i wpisywałam się tam
Opisałam sytuację (ciut inną, ale zbieżną, zazębiającą się)... W realu - tak uważam, trzeba..
To o czym piszę wyżej, te moje wahania dotyczą czegoś innego.. Tylko tyle mogę na razie.

Jeszcze raz przepraszam najmocniej. I Ciebie i Gościa z Drogi...

PS Chyba muszę zapytać Mojego Nauczyciela, jak wstawić awatar..:) Nauczył mnie już powiększać i wyróżniać litery, wstawiać obrazki..
Poproszę o instrukcje dotyczące awatara..

A teraz dla Was Obu - na przeprosiny

avatar użytkownika intix

23. Nadzieja 13

...weszłam w Waszą rozmowę tak bez pardonu..
***
:) Ależ to nie tak... tu wkrada się nieporozumienie...
KAŻDY i ZAWSZE jest oczekiwany i każdy, z wypowiedzią, z własnym zdaniem...mile widziany... jakie by to zdanie nie było...:)
Dyskutujemy... Każdy ma prawo do własnego zdania...
Jeśli chodzi o ostatni link, który podałam...
Tak bywa, że dla Wszystkich z poleceniem zapisuję, ale także dla siebie.
Po czasie, kiedy wpisy następne się pojawiają, aktualne "na półki" się przesuwają, więc dla łatwiejszego znalezienia. Tym bardziej kiedy tematy wiążą się.
Było mi dane w dyskusji z JWP uczestniczyć, która ważną wydaje się i z tym moim wpisem jest połączona... o powrocie Człowieka do Pana Boga...
Stąd ten link.
Bywa też tak jak powyżej w komentarzach można zauważyć, że w bezpośredniej rozmowie z Kimś podaję linki do wpisów wcześniejszych... dla przypomnienia, ale także jest to kierowane dla wszystkich ew. Zainteresowanych danym tematem...
Kiedyś zostało coś powiedziane i nadal jest aktualne, więc często pozostaje jako dopowiedzenie do bieżącej wypowiedzi...

***
Cieszę się... jeżeli mogłam w omawianym temacie, chociaż w znikomej części pomóc... Dziękuję...
Dziękuję także za kwiaty... ale... przeprosiny... ja nie widzę powodu... to ja przeoczyłam i to ja Was przepraszam... i Pozdrawiam serdecznie...
 

avatar użytkownika intix

24. Jan Paweł II - O modlitwie

Wezwanie do modlitwy - najważniejsze wezwanie !!!


"Chcę wam powiedzieć wszystkim, a zwłaszcza młodym: nie ustawajcie w modlitwie. Trzeba się zawsze modlić, a nigdy nie ustawać (por. Łk 18, 1), powiedział Pan Jezus. Módlcie się i kształtujcie poprzez modlitwę swoje życie. „Nie samym chlebem żyje człowiek (Mt 4, 4) i nie samą doczesnością, i nie tylko poprzez zaspokajanie doczesnych materialnych potrzeb, ambicji, pożądań, człowiek jest człowiekiem... „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale wszelkim słowem, które pochodzi z ust Bożych. Jeśli mamy żyć tym słowem, słowem Bożym, trzeba „nie ustawać w modlitwie!. Może to być nawet modlitwa bez słów...
Niech z tego miejsca do wszystkich, którzy mnie słuchają tutaj albo gdziekolwiek, przemówi proste i zasadnicze papieskie wezwanie do modlitwy. A jest to wezwanie najważniejsze. Najistotniejsze orędzie!"
===
Kalwaria Zebrzydowska, 7 czerwca 1979 r.
http://www.youtube.com/watch?v=KPjRuE6Fe6Y

avatar użytkownika guantanamera

25. @intix

Mam prośbę - bardzo proszę o kontakt - ja nie potrafię....
Pozdrawiam.

avatar użytkownika intix

26. Guantanamero Droga...

avatar użytkownika intix

27. POWIETRZEM MOIM JEST ...


/Utwór wykonany podczas modlitwy uwielbienia w trakcie Czuwania Jubileuszowego w Otwocku w kościele Księży Pallotynów pw. Zesłania Ducha Świętego w listopadzie 2010. Są dostępne płyty dvd z zapisem całej modlitwy. WIĘCEJ NA STRONIE: WWW.JMTALBOT.PL/
http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=EVxyru3-z3c&feature=fvwp

avatar użytkownika gość z drogi

28. Droga Inix,my się rozumiemy bez słów :)

dzięki Ci droga Przyjaciółko,za Wszystko :)
pamiętam wszystkie nasze niedokończone rozmowy...:)Pamiętam nasze Rozmowy :)
Budujmy wiec TĘ Armię
:)
serdecznie pozdrawiam :)

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

29. wspolna Droga do Boga

Intix,
wspolna ,a że często trudna,to TAKI już Człowieczy LOS:)
pozdrowienia dla Wszystkich i Każdej i Każdego z Osobna...
dzieki za piękną Muzykę i Obrazy

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

30. Cudne Kwiaty :)

Nadzieja Wiara i Miłość
:)

gość z drogi

avatar użytkownika guantanamera

31. Codzienne ofiarowanie się Duchowi Świętemu

Boże, Duchu Święty, słodka miłości Ojca i Syna. Aby całkowicie należeć do Ciebie oddaję Ci teraz i na zawsze moje serce, moje ciało i duszę, moje siły i i zdolności, moje cierpienia i radość, moje życie i śmierć. Oddaję Ci też wszystkich, którzy są mi drodzy i wszystko, czym jestem i co posiadam, abyś Ty sam mogł tym rozporządzać i panować nade mną swoją miłością teraz i w wieczności. Amen. (Bł. Arnold JanssenSVD)
To taka krótka modlitwa. Spróbujmy ją odmówić codziennie rano.

avatar użytkownika gość z drogi

32. Zapisałam Ją sobie @Guantanamero

serd pozdr :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

33. Gość z Drogi, Guantanamera

Dziękuję...

Pięknej Niedzieli...:)... także Wszystkim...

avatar użytkownika intix

35. Naród - Ojczyzna - Państwo - Kościół

Wykład Ks. prof. dr hab. Tadeusza Guza
Gorąco polecam...

..."O północy kościelny dzwon
Drogę mości duszy męczeńskiej
Ku rozwartym niebiańskim drzwiom
Gdzie ucichnie ból i nieszczęście

O północy szatański śmiech
Z niebotycznej wytryska wieży
Szydzi potwór, że chce i śmie
I zamierzy się i uderzy

O północy ojczysty las
Drżąc przerasta w zbójecką knieję
Gubią liście zielony blask
Głaz truchleje i pień truchleje

O północy wiślany nurt
Płacze dławi się swym bulgotem
Budzi ryby z grząskiego snu
W brzeg wszlochuje falę zgryzotę

O północy bezsenny Bóg
Nad otchłanią gdzie zło się piętrzy
Naszą żałość i lęk i bunt
Do Ojcowskiej przytula piersi

O północy kościelny dzwon
Niczym miecz przecina ciemności
Świt wykluwa się gdzieś za mgłą
Na niskości na wysokości"...
/Wiktor Woroszylski/

avatar użytkownika intix

41. Modlitwa Jana Pawła II do Ducha Świętego

Duchu Święty, najsłodszy Gościu serc,


ukaż nam glębokie znaczenie


Wielkiego Jubileuszu, aby dusze nasze


mogły go świętować z wiarą w nadziei,


która nie zawodzi, w miłości,


która nie oczekuje niczego w zamian.

Przyjdź, Duchu miłości i pokoju!


Duchu Prawdy, który przenikasz


głębokości Boże, żywa pamięci


i proroctwo Kościoła, prowadź ludzkość


do uznania w Jezusie z Nazaretu


Pana chwały, Zbawiciela świata,


najwyższe spełnienie dziejów.

Duchu Stworzycielu,


tamniczy twórco Królestwa Bożego,


mocą Twoich świętych darów


wspomagaj Kościół, aby odważnie


przekroczył próg nowego Tysiąclecia


i niósł przyszłym pokoleniom


światło zbawczego Słowa.

Duchu świętości, Boskie tchnienie,


które porusza wszechświat,


przyjdź i odnów oblicze ziemi.


Wzbudź w sercach chrześcijan


pragnienie pełnej jedności,


aby byli dla świata skutecznym


znakiem i narzędziem


wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem


i jedności całego rodzaju ludzkiego.
 
Duchu komunii, duszo i podporo Kościoła,


spraw, aby bogactwo charyzmatów i posług


umacniało jedność Ciała Chrystusowego;


spraw, aby wierni świeccy,


osoby konsekrowane i wyświęceni


szafarze sakramentów wspólnie dążyli


do budowania Królestwa Bożego.


Duchu Pocieszycielu, niewyczerpane źródło


radości i pokoju, pobudzaj do solidarności


wobec potrzebujących,


dodaj chorym otuchy, wystawionych na próby,


obdarz ufnością i nadzieją,


ożyw we wszystkich


chęć czynnego zaangażowania


w budowie lepszej przyszłości.

Duchu Mądrości, który nawiedzasz


umysły i serca,


spraw, aby postęp wiedzy i techniki


służył zyciu, sprawiedliwości i pokojowi.


Wspieraj dialog z wyznawcami innych religii,


pomóż różnym kulturom otworzyć się


na wartość Ewangelii.

Duchu życia, za Twoją sprawą


Słowo stało się ciałem w łonie Dziewicy,


Niewiasty, która milczy i słucha.


Ucz nas wrażliwości na natchnienia


Twojej miłości i gotowości


do odczytywania zawsze znaków czasu,


które stawiasz na drogach historii.



Przyjdź, Duchu miłości i pokoju!

Tobie, Duchu miłości,


wraz z Ojcem Wszechmogącym


i Synem Jednorodzonym,


wszelka cześć i chwała


po wszystkie wieki wieków.
Amen.


 


 





 

avatar użytkownika intix

46. Słowo Boże na dziś: Zatrzymać przemoc zła

Niedziela, 23 lutego 2014 roku
VII Niedziela Zwykła
Mateusz 5,38-48

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Słyszeliście, że powiedziano: «Oko za oko i ząb za ząb». A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu, lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nastaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego», a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

Prawo odwetu wymagało, aby człowiek źle czyniący poniósł taką samą szkodę, jaką wyrządził bliźniemu. Starotestamentalne prawo mówiło: życie za życie, ząb za ząb, ręka za rękę. Jest to jednak wezwanie mające na celu przywrócenie naruszonego porządku sprawiedliwości. Zadaniem jego było powstrzymanie przed rodzącym się u pokrzywdzonego pragnieniem zwielokrotnionej odpłaty. To prawo było regulacją państwową, nie zaś zachętą do egzekwowania samemu sprawiedliwości. Intencją tego prawa było wyeliminowania prawa zemsty.

Prawo odwetu zostaje zabrane człowiekowi przez Boga. Wyrażenie: „Nie stawiajcie oporu złemu” oznacza: nie oddawajcie uderzeniem na uderzenie, nie odpowiadajcie na zły czyn dokładnie tym samym. Nie oznacza to biernej akceptacji zła. „Złemu” należy się przeciwstawiać. Jezus mówi o rezygnacji z zemsty, zachęca bardziej do znoszenia niesprawiedliwości niż czynienia niesprawiedliwości. Wezwania Jezusa są pokazaniem drogi łagodności, wprowadzania pokoju, zaproszeniem do pojednania. Człowiek skrzywdzony może dostrzec człowieka w swoim krzywdzicielu. Odrzucanie prawa odwetu jest przygotowanie przykazania miłości bliźniego.

Uderzenie w policzek było szczególnie poniżające. Aby uderzyć w prawy policzek należało uderzyć odwróconą dłonią, to zaś było postrzegane jako podwójne poniżenie, pohańbienie. Nadstawienie drugiego Policzna jest czymś więcej niż cierpliwym znoszeniem obelgi. Jest to reakcja wolna od agresji, która ma na uwadze odniesienie zwycięstwa nad złem, a nie nad człowiekiem.

Pozwany do sądu mógł w wyniku sporu utracić tunikę. Nie wolno było zabierać mu płaszcza, jedynej osłony przed chłodem nocy. Jezus zachęcając do oddania płaszcza wzywa nie tylko do oddania rzeczy najcenniejszej, ale do oddania wszystkiego. Radykalizm nawoływania jest uzasadniony bliskością królestwa Bożego, które burzy wszelkie ludzkie zabezpieczenia, wobec którego człowiek zostaje pozbawiony wszystkiego, co nie jest jego prawdziwą własnością. Zachęta do oddania tuniki i płaszcza może być odniesieniem do sytuacji Jezusa w czasie męki, a także wezwaniem do Jego naśladowania. To Jezus był policzkowany i odarty z szat. Za Jego przykładem uczniowie przyjmują poniżające policzkowanie i odarcie z szat.

Trzecia sytuacja konfrontacji ze złem wymaga szlachetności człowieka: „Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące”. Chodzi tu o prace przymusowe na rzecz okupanta: wojska lub urzędników. W znaczeniu szerszym obraz ten odnosi się do wszelkich narzuconych prac. Jezus zachęca do wykonania więcej niż wynosi zobowiązanie. Taka postawa i wypowiedzi Jezusa mogły być odczytane jako prowokacja. Nie zawsze nadstawienie policzka prowadzi tego, który ans bije do właściwej refleksji i opamiętania się. Trudno zgodzić się z tym, kiedy człowiek ubogi wraz z płaszczem traci tunikę, a gorliwa współpraca z okupantem nigdy nie znajdowała zrozumienia u narodów podbitych. Szokujące wypowiedzi Jezusa są protestem przeciwko spiralom przemocy oraz wyrazem nadziei na inną postawę człowieka, niż to, co dostrzegamy na co dzień. Zarazem jednak postawy te są wezwaniem do takiego zachowania, w którym będzie choć trochę protestu wobec panującej przemocy. Szokujące zalecenia czekająca ich wypełnienie nie tyle w sensie dosłownym, ale w taki sposób, aby w różnych sytuacjach urzeczywistniał się cały radykalizm Jezusowego wezwania.

Ks. Józef Pierzchalski SAC
***
a także:

>>> Złamane Prawo, wymazana tabela... LD na VII Nd. Zw. (A)

***
Bóg zapłać...