Najnowsza ksiazka o 12. PDSS "Hitlerjugend"
Piszac niedawno zlozona z pieciu czesci calosc na temat zmistyfikowanej niemieckiej dywizji pancernej SS "Hitlerjugend"nie mialem pojecia o istnieniu najnowszej ksiazki o tej legendarnej jednostce wojskowej. Teraz juz mam i postaram sie uzupelnic tam przekazana wiedze. Ksiazka , o ktorej mowa zostala napisana przez Angelosa N. Mangolasa i nosi tytul: "The Reaper's Harvesting Summer: The 12. SS-Panzer Division 'Hitlerjugend' in the Normandy: June-September 1944" (Zniwiarze zbierajacy plony latem: 12.-SS Dywizja Pancerna w Normandii: Czerwiec-Wrzesien 1944"), 2021. Sprawdzilem cene - najpierw na Amazon i wyszlo, ze $120. Na Barnes&Noble wyszlo normalnie - $58.
H-J bylo masowa organizacja w III Rzeszy; w 1936 r. doliczono sie 5 mln. czlonkow. Populacja Niemiec w czasie II wojny swiatowej (WWII) byla za mala by wazyc sie na zbyt wiele powaznych wojen. Na wstepie moglo to byc mniej zauwazalne, z czasem stalo sie oczywiste. Naturalna koleja rzeczy z braku mezczyzn siegnieto wiec po wyrostkow. Najpierw pracowali przy odgruzowywaniu zbombardowanych miast. Stalo sie normalne, ze nawet 15-latkowie obslugiwali artylerie przeciwlotnicza (FLAK), nawet ciezka. Przy wieloosobowej zalodze tylko kilka funkcji wymagalo sily fizycznej, np. dostarczanie amunicji z magazynow polowych do baterii, co sprawnie wykonywali np. rosyjscy jency wojenni. Inne funkcje, to glownie rozne pokretla czy ustawianie specjalnym aparatem wysokosci, na ktorej maja sie rozrywac pociski. Obsluga reflektorow plot. tez nie byla superciezka.
Mlodzi chetnie wybiegala ze szkol na alarmy lotnicze, takze do obslugi FLAK (w nomenklaturze amerykanskiej Triple A, czyli AAA). To na poczatku, z czasem to "urywanie sie" ze szkol zaczelo byc kosztowne, dostarczalo traumatycznych przezyc. H.W. Koch, autor ksiazki pt. "The Hitler Youth" byl swiadkiem wydarzenia na przedmiesciach Berlina. Otoz, bomba lotnicza trafila w pozycje FLAK. W pokoju baraku siedzialo kilku bardzo mlodych ocalencow. Blade twarze i placz. W sasiednim pokoju lezeli ranni koledzy z baterii. Zabitych pewnie jeszcze nie pogrzebano.
Rok 1943 byl koszmarny dla Niemiec, ponieli kleske na kilku frontach. Na wschodzie byl Stalingrad, w Afryce Polnocnej - likwidacja Afrika Korps. Wladze III Rzeszy,w praktyce, wodz A.Hitler, zadecydowaly by utworzyc 7 nowych dywizji Waffen SS. Jak uczylo doswiadczenie, byly one bitne i nie liczyly sie ze stratami. Nazywa sie to ladnie - "mialy duza tolerancje na straty". Mlodziez, jako zrodlo rekrutacji byla od 10 roku zycia, przez lata przygotowywana do poswiecen. W niej slogan: "Wezwanie do Ostatniej Bitwy" byl mocno zinternalizowany.
Macierzysta formacja dla nowej, "mlodziezowej" dywizji byla "Leibstandarte" (LSSAH), pierwsza i najwazniejsza straz Hitlera. Przyjeto minimalny dopuszczalny wiek rekrutow - urodzeni w pierwszej polowie 1926 r. Pozniej dopuszczano mlodszych.
Dla wzmocnienia ducha (morale) wladze stosowaly rozne sposoby. Jednym z nich byl przywilej noszenia specjalnych naszywek ("armelstreissen") na mankiecie (wzdluz szwu rozcietego mankietu) z napisem "Adolf Hitler". Byly to tkane maszynowo paski materialu z welny, bawelny lub mieszanki bawelny i wiskozy. Mialy 4 cm. szerokosci. Rozne jednostki formacje byly tak wyrozniane, np. dywizje, pulki, szkoly oficerskie czy osrdoki szkoleniowe. Prawo noszenia mozna bylo otrzymac za przebyte kampanie, np. "Afrika" czy "Kurland". Tylko 1.Panzer Division Leibstandarte SS Adolf Hitler i teraz 12. PDSS "Hitlerjugend" dostapily zaszczytu noszenia imienia wodza na mankiecie. To imie bylo pisane w alfabecie Sutterlina, udajac autentyczny podpis fuehrera. U mlodziezy pisano imie i nazwisko razem, w LSSAH - oddzielnie. Wypada dodac, ze zaszczyt, w razie niepowodzenia jednostki wojskowej, mogl byc cofniety.
- Tymczasowy - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać

napisz pierwszy komentarz