Prekampania 2027. Mamy święty obowiązek pomnożyć dziedzictwo, harować dla Polski i przekazać to dziedzictwo następcom

avatar użytkownika Maryla

Prezes Jarosław Kaczyński odsłania karty! Prof. Przemysław Czarnek kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera

Głos zabrał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Spotkaliśmy się w bardzo ważnej sprawie. Tą sprawą jest Polska. Tą sprawą jest los Polaków, naszego narodu, sprawa jest Polską — wskazał. Mamy sytuację, w której zagrożone są różne wartości, które składają się łącznie na perspektywy przyszłości narodu. Taką wartością jest nasze bezpieczeństwo - zewnętrzne, wewnętrzne. Taką wartością jest praworządność, obowiązywania prawa — wymieniał. Zagrożone jest polskie rolnictwo. Zagrożona jest polska gospodarka przez różne przedsięwzięcia zewnętrzne, ale także skrajnię nieporadną - jeśli to przypisać nieporadności, a nie celowym działaniom - polityką rządu. Zagrożone jest to, co łączy się z tradycją — podkreślał. Czy jest jakaś jedna przyczyna? Bo mechanizmów jest tu bardzo wiele. Mechanizmów, które w ostatecznym rachunku mają prowadzić do tego, że decyzje odnoszące się do Polski i Polaków będą zapadały na zewnątrz. (…) Cel jest jeden. Celem jest podporządkowanie naszego kraju, pozbawienie nas tego, co jest dla naszego narodu szczególnie ważne, co jest wartością najwyższą, niemającą ceny - niepodległości — wskazał. Tą przyczyną jest bardzo zły, fatalny, a przede wszystkim niekierujący się polskimi interesami rząd. I jeżeli chcemy wejść na drogę naprawy, jeżeli chcemy uniknąć tych wszystkich niebezpieczeństw, to musimy mieć nowy rząd. Rząd bardzo dobry. Musimy mieć rząd, który będzie miał dobrą, patriotyczną wolę, ale także będzie miał umiejętność, ale także możliwość działania. Działania w jednym kierunku. W kierunku wielkiej naprawy RP — powiedział. Robimy bardzo wiele. Przygotowywany jest program i to poprzez różne przedsięwzięcia, różne kanały. Kieruje nimi pan premier Gliński. Już wiele konwencji się odbyło. Będą kolejne. Jest ten zespół przedsięwzięć, którymi kieruje pan premier Morawiecki. Nie należy ich przeciwstawiać. One połączą się, kiedy będzie przygotowywany odpowiedni program — wymieniał. Musimy raz na zawsze skończyć z tym, co wszystkim, co ktoś nazwał partyjną ojkofobią. Myśmy potrafili stworzyć bardzo dobre rządy pani premier Beaty Szydło i pana premiera Mateusza Morawieckiego — zaznaczył. Kto będzie się wpisywał w te ataki na nas, ten będzie odrzucony. (…) Musimy iść razem, wszyscy! — podkreślił. W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, w tej sytuacji, którą uważam za trudną, wyzywającą dla nas, ale my musimy to wyzwanie podjąć i musimy zwyciężyć. Musimy stworzyć nowy rząd — stwierdził. Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem jest pan profesor Przemysław Czarnek — wskazał.

Przemówienie prof. Czarnka! "Mamy święty obowiązek pomnożyć dziedzictwo, harować dla Polski i przekazać to dziedzictwo następcom"

„Skoro mam być tym maszynistą w pociągu, którego kierownikiem jest prezes Kaczyński, to w tym pociągu, który ma świetne programy, rozwiązania, jest świetnie przygotowany do odpowiedzi na tę brutalną rzeczywistość, w której się dzisiaj znajdują Polacy, wszyscy mają swoje miejsce, całe Prawo i Sprawiedliwość” - powiedział Przemysław Czarnek, kandydat PiS na urząd premiera, w czasie konwencji partii w hali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie.Przemysław Czarnek zwrócił uwagę na fakt, że „w końcu musimy zrozumieć jedną rzecz”. Jest nas 60 milionów, nie 37-38, 60 milionów. Jesteśmy my tutaj w domu, i są Polacy rozsiani po całym świecie, nieraz niemówiący po polsku, ale noszący Polskę w sercu, przyznający się do swoich barw narodowych. Wszystkich Polaków pozdrawiamy z hali „Sokoła”. Nie jest to miejsce przypadkowe. Jest to miejsce naprawdę wyjątkowe. Wspólna moc zdoła nas tylko ocalić. Nasza wspólna moc da zwycięstwo Polsce — mówił były minister edukacji i nauki. Tu się rodziła odwaga, która doprowadziła do zwycięstwa w wyborach prezydenckich, a następnie do zwycięstwa samodzielnego, pierwszy raz w historii w wyborach parlamentarnych? I to kogo? Nas! Prawa i Sprawiedliwość. A jak było nieco ponad rok temu? Znów sytuacja niemal bezpośrednia. Rządzi Tusk. Rządzą ludzie, którzy gwałcą konstytucję, znów nas gdzieś dołują i znów przyjechaliśmy tutaj - do hali „Sokoła”. I znów prezes Kaczyński ogłaszał z tego miejsca, że kandydatem na prezydenta będzie obywatelski kandydat doktor Karol Nawrocki — przypomniał. I co?! I doktor Karol Nawrocki jest dzisiaj wybitnym, wspaniałym prezydentem RP, który razem z tu obecnym Zbyszkiem Boguckim jako szefem kancelarii i wszystkimi swoimi współpracownikami, w tym z Pawłem Szefernakerem i innymi, stawia czoła tej, jak to kiedyś nazwał prezes Kaczyński, „zakamuflowaną opcją niemiecką”. Pamiętacie? Pamiętacie te ataki? Że dzieli, że mówi nieprawdę? Otóż nie ma już „zakamuflowanej opcji niemieckiej”. Ona bezwstydnie przerodziła się w jawną opcję niemiecką, która dzisiaj rządzi — podkreślił Przemysław Czarnek. „Kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Kaczyński”. Zaznaczył, że „dzisiaj dlatego my tu z hali „Sokoła”, po prezydencie Dudzie, prezydencie Nawrockim i za prezydentem Nawrockim wsiadamy do tego znakomicie naoliwionego, przygotowanego pociągu szybkich prędkości, polskiego pociągu szybkich prędkości po to, żebyśmy wszyscy wygrali Polskę i dla Polski”. Jak słyszałem, mam być maszynistą w tym pociągu. Ale kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Kaczyński — dodał Przemysław Czarnek. Skoro mam być tym maszynistą w pociągu, którego kierownikiem jest prezes Kaczyński, to w tym pociągu, który ma świetne programy, rozwiązania, jest świetnie przygotowany do odpowiedzi na tę brutalną rzeczywistość, w której się dzisiaj znajdują Polacy, wszyscy mają swoje miejsce, całe Prawo i Sprawiedliwość — zapewnił kandydat PiS na urząd premiera. Zauważył, że „w tym pociągu szybkiej prędkości, który będzie jechał dla Polski, na pierwszych miejscach muszą siedzieć ludzie niezwykle doświadczeni, z ogromną wiedzą, którzy pokazali, że można, że da się, nawet w trudnych warunkach”. Pani premier Beata Szydło i pan premier Mateusz Morawiecki! W tym pociągu swoje miejsce ma miejsce kobieta wspaniała – Elżbieta Witek. Dlaczego ten pociąg musi szybko dojechać ze stacji Kraków do zwycięstwa? Zapraszam do refleksji. Dokąd zmierza ta Polska? W jaki sposób jest rządzona? Jak się żyje Polakom? Jakie niebezpieczeństwa czyhają na naszą niepodległość, która jest bezcenna, na suwerenność narodu polskiego? Polska rządzona przez Tuska, Sikorskiego, pogłos Kierwińskiego i wielu innych zmierza w złym kierunku. Ona jest Polską chaosu. Ona jest Polską zamieszania, krzywdy ludzkiej. My chcemy Polski normalnej, Polski prawdziwej — zaznaczył.

Prof. Czarnek: Nie mam możliwości, żeby Braun był w moim rządzie. Na 200 proc.

Prof. Pzemysław Czarnek został zapytany dziś w Polsat News, czy w swoim rządzie widziałby Grzegorza Brauna, lidera Konfederacji Korony Polskiej, który po ataku USA i Izraela na Iran odwiedził irańską ambasadę w Warszawie, aby złożyć kondolencje z powodu śmierci ajatollaha Alego Chameneia. Nie ma takiej możliwości” — odpowiedział polityk PiS i dodał, że nie ma takiej możliwości „na 200 proc.” To jest człowiek, który absolutnie nie nadaje się do jakiegokolwiek rządu — dodał kandydat na premiera, który był też dopytywany, czy w związku z tym nie chce też „żadnej koalicji z jego partią”. Ktoś, kogo środowisko broni pomników Armii Czerwonej przed dekomunizacją, środowisko, które składa wyrazy współczucia z okazji śmierci kogoś, kto był dyktatorem, i który wymordował mnóstwo Irańczyków, to jest człowiek, który absolutnie nie nadaje się do jakiegokolwiek rządu — podkreślił polityk PiS. A Morawiecki? Kandydat PiS na premiera mówił też o roli Mateusza Morawieckiego, którą były premier mógłby odegrać, jeśli PiS wygra wybory parlamentarne. Pan premier Mateusz Morawiecki jest tak samo radykalny jak ja? Ja nie rozumiem tego pojęcia. Jak ktoś mówi, że jest kobieta i mężczyzna, to to jest radyklane, czy mówi prawdę? Jeśli ktoś mówi, że jest mama i tata, to jest radyklane czy mówi prawdę? Jeśli ktoś mówi, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, to jest radykalne czy mówi prawdę? Mówi prawdę. Cała wolność jest oparta na prawdzie — powiedział Czarnek. Dodał, że „jeżeli nie będziemy realizować prawdy, to nie będzie wolności”. Zapewniam, że Mateusz Morawiecki myśli dokładnie tak samo — oświadczył wiceprezes PiS.

Kandydat PiS na premiera mówi jasno: W polskim interesie jest dalsza pomoc Ukrainie. "Ale żądamy szacunku od pana Zełenskiego"

Mocne słowa prof. Czarnka! „Tusk i lewaczki od Czarzastego urządzają w Polsce piekło kobiet”. Zwrócił uwagę na katastrofę demograficzną

— Prof. Czarnek dosadnie! Dostało się „pseudokonserwatywnej partii” i jej projektowi. „Nowy model rodziny: czterech pancernych i psiecko”

Morawiecki prezentuje strategię "Powered By Poland": Niech polskie pieniądze budują siłę polskich firm. "Musimy przyspieszyć"

Plan dla polskiej gospodarki”

Wcześniej polityk opublikował na portalu X specjalny spot. PoweredByPoland to plan dla polskiej gospodarki – tu i teraz! Niech polskie pieniądze budują siłę polskich firm! — napisał wiceprezes PiS.

Zależy ci na Polsce? Posłuchaj. Gospodarki rywalizują dziś o technologię, kapitał i bezpieczeństwo. Świat się zmienia, a Polska stoi przed historycznym wyzwaniem. Dlatego powstała strategia Powered by Poland

— słyszymy w spocie.

Uruchomimy potencjał polskiego kapitału. Niech miliardy z zamówień publicznych budują siłę polskich firm. Koniec z wieloletnimi procedurami. Musimy przyspieszyć. Ulgi podatkowe na innowacyjne rozwiązania. Niech startupy rosną w Polsce. Niech wydatki na obronność napędzają polski przemysł. A to wszystko napędzane tanią energią

— podkreślono.

Powered by Poland to strategia, w której nasze firmy tworzą technologie, zdobywają rynki i zatrzymują wartość w Polsce. To kilkadziesiąt stron gotowych rozwiązań. Zapoznaj się z raportem

— zachęca postać ze spotu opublikowanego przez wiceprezesa PiS.

 

 

 

 

 

 

 

8 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. strzał w 10! atak z prawa i z lewa, czyli strach...


Czarnek kandydatem PiS na premiera. Prof. Domański: To oznacza konsolidację i spór z Konfederacją o utracony elektorat

Dlaczego prof. Przemysław Czarnek został kandydatem PiS na premiera? W ocenie prof. Henryka Domańskiego ma to umożliwić wewnętrzne skonsolidowanie i odzyskanie utraconego elektoratu, a w przyszłości samodzielne rządy. „Mam na myśli powrót elektoratu, który odszedł do Konfederacji, bo to jest główny powód tych dobrych notowań Konfederacji Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka, ale przede wszystkim Grzegorza Brauna. Tu chodzi o ludzi, którzy byli rozczarowani” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl socjolog PAN i dodaje, że to da PiS-owi wyższe notowania niż Koalicji Obywatelskiej. „Nie będzie żadnych prób wchodzenia w koalicję z PSL” - zaznacza nasz rozmówca.

W ocenie prof. Mieczysława Ryby wybór prof. Przemysława Czarnka
na kandydata PiS na premiera to bardzo dobry ruch. „Nikt inny w PiS-ie,
oprócz Przemysława Czarnka, nie jest w stanie o elektorat skutecznie
powalczyć, elektorat Konfederacji. Czarnek reprezentuje takie, a nie
inne poglądy i jest w tych poglądach wiarygodny” - mówi w rozmowie
z portalem wPolityce.pl historyk i politolog KUL. Nasz rozmówca zwraca
uwagę, że dziś to partie prawicowe cieszą się poparciem większości
elektoratu, dlatego szanse na zwycięstwo nie są małe. „Przypomnę,
że człowiek o takich właśnie poglądach niedawno wygrał wybory
prezydenckie w Polsce” - podkreśla prof. Ryba.
„Wyborcy Konfederacji doskonale pamiętają, co się działo 3 lata temu i nie chcą powrotu rządu PiS. Nie chcą patologii rządu Tuska. Chcą uczciwego i dobrze zorganizowanego państwa. Moim zdaniem Przemysław Czarnek go nie gwarantuje” - powiedział wicemarszałek Krzysztof Bosak na antenie Polsat News, odnosząc się do wyboru byłego ministra edukacji na kandydata na premiera PiS.

Sławomir Mentzen postanowił w osobliwy sposób „pogratulować” prof. Przemysławowi Czarnkowi ogłoszenia go kandydatem PiS na premiera. Jeden z liderów Konfederacji, obok pewnych uszczypliwości politycznych, skierował do niego dziewięć pytań. Prof. Czarnek zareagował na ten wpis.Kandydat PiS na premiera odpowiedział. Drogi Sławku. Dziękuję Ci za szczere - jak mam nadzieję - gratulacje. Podyskutujmy. Odpowiem Ci kompleksowo na wszystkie Twoje wątpliwości i pytania. Prywatnie i publicznie. Bo i ja i Ty - jak wierzę - mamy to samo zdanie, które już kilka miesięcy temu Ci napisałem na X…. Polska potrzebuje odpowiedzialnego rządu prawicy— czytamy.

Więcej brudnej energii, mniej bezpieczeństwa i mniej współpracy z Europą! Na dodatek sprowadzenie kobiet do roli inkubatorów - to jest najnowszy pomysł PiS na ratowanie pikujących notowań. Chcecie cofnąć Polskę w rozwoju o 100 lat żeby tylko zabrać trochę głosów zjadającym Was obu Konfederacjom. Kosztem przyszłości Polek i Polaków!

— atakował na X wicepremier, szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z Lewicy.

Nie tylko Donald Tusk. Również i jego ministrowie, politycy koalicji 13 grudnia przeprowadzili w swoich komentarzach ostre uderzenia wymierzone w prof. Przemysława Czarnka - kandydata PiS na premiera. „Chcecie cofnąć Polskę w rozwoju o 100 lat”; „Takiemu maszyniście jak Przemysław Czarnek jedyne co odjedzie to peron”; „Jest bardzo dobrym kandydatem na premiera - bliskiego mi Afganistanu” - szarżowali i atakowali przedstawiciele rządu. Ależ ten wybór ich zabolał!
Jest kandydat PiS na premiera

Więcej brudnej energii, mniej bezpieczeństwa i mniej współpracy z Europą! Na dodatek sprowadzenie kobiet do roli inkubatorów - to jest najnowszy pomysł PiS na ratowanie pikujących notowań. Chcecie cofnąć Polskę w rozwoju o 100 lat żeby tylko zabrać trochę głosów zjadającym Was obu Konfederacjom. Kosztem przyszłości Polek i Polaków!

— atakował na X wicepremier, szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z Lewicy.

Z kolei wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski w swoim wpisie wpisie w niskim sylu drwił, że jego zdaniem „Przemysław Czarnek jest bardzo dobrym kandydatem na premiera - bliskiego mi Afganistanu”.

Tam jego koncepcje, na przykład w dziedzinie edukacji, już są realizowane

— napisał.

Do przeszłości prof. Czarnka jako ministra edukacji w rządzie PiS nawiązała także (politycznie zakrzywiając rzeczywistość) Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, liderka Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej.

Dziś w Krakowie klasę średnią „brał w obronę” Minister, który: przez trzy lata odmawiał nauczycielom podwyżek. Klepnął w rządzie dopłaty do kredytów, które wysłały ceny mieszkań w kosmos. Firmował w tym samym rządzie (poprzez zwiększenie progu dla ryczałtowców do 10 mln) luki podatkowe dla najbogatszych. Pierwsze i drugie już naprawiliśmy. Teraz czas na uczciwe podatki. Takiemu maszyniście jak Przemysław Czarnek jedyne co odjedzie to peron

— szarżowała.Mocne fragmenty z wystąpienia prof. Czarnka widocznie zabolały Katarzynę Kotulę z Lewicy, sekretarz stanu w KPRM…

Dobra rada dla kolegów i koleżanek z Koalicji 15X. Z całym szacunkiem, ale zamiast komentować dzisiejsze słowa Czarnka na temat kobiet, róbmy swoje! Zliberalizujmy prawo do przerywania ciąży i dajmy kobietom poczucie bezpieczeństwa od porodówek, przez miejsca pracy, dostępne mieszkania, po godną emeryturę, a nie będziemy musieli ścigać się na cięte riposty z tymi, którzy zgotowali kobietom w Polsce prawdziwe piekło kobiet, a dziś płaczą nad demografią

— napisała Kotula. 

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

2. Olbrzymia drożyzna na


Olbrzymia
drożyzna na stacjach paliw! Premiera to jednak nie obchodzi. Czarnek
przedstawił dwa rozwiązania. "Panie Tusku do roboty!"


Przemysław Czarnek zaproponował dwa rozwiązania, które pomogą Polakom.

Tusk łupi Polaków. Tusk nie interweniuje w sytuacji, kiedy ceny paliw galopują, idą w górę i są nieszczęściem dla polskich rolników, dla polskich przewoźników, dla każdego zwykłego Polaka. Dlatego proponujemy obniżenie podatku VAT z 23 proc. do 8 proc., po obniżenie podatku akcyzowego mniej więcej o 10-9 proc. czasowo po to, żeby pomóc zwykłemu Polakowi. Panie Tusku do roboty!

— apeluje na nagraniu Czarnek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

3. Morawiecki wyjaśnia powody


Morawiecki wyjaśnia powody powstania stow. Rozwój Plus. "Jestem gotowy do walki o zwycięstwo PiS"; "Mniej nerwów. Więcej wiary"

Wczoraj media poinformowały o utworzeniu przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia o nazwie Rozwój Plus. Wcześniej, 14 kwietnia odbyło się spotkanie prezydium Komitetu Politycznego PiS, które - według mediów - dotyczyło m.in. planów Morawieckiego w sprawie stowarzyszenia. „Przebieg wczorajszego spotkania prezydium Komitetu Politycznego wykazał, że zdecydowana większość władz partii wyraziła swoje zaniepokojenie inicjatywą stowarzyszenia” - przekazał PAP rzecznik PiS Rafał Bochenek. Wpis wzywający do jedności opublikował również kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek. Dziś Morawiecki zamieścił długo wpis, w którym zapewnił, że „nadrzędnym celem jest zakończenie szkodliwych rządów Donalda Tuska”.„Siłą jest różnorodność”

Swój wpis Morawiecki rozpoczyna od podkreślenia, że „Polska potrzebuje dziś czegoś więcej niż tylko zmiany władzy”.

Potrzebuje odpowiedzialnego działania, współpracy i zdolności do budowania szerokiego porozumienia wokół spraw najważniejszych

— podkreślił Morawiecki.

Następnie były premier przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość „wygrywało zawsze wtedy, gdy potrafiło iść szeroko”.

Z programem dla rodzin, przedsiębiorców, rolników, młodych i seniorów. Wtedy, gdy łączyliśmy różne środowiska wokół wspólnego celu: rozwoju Polski i poprawy jakości życia ludzi. Dziś musimy do tego wrócić. Bo rośnie liczba Polaków rozczarowanych obecnymi rządami - i to jest wyraźny sygnał, że oczekują realnej alternatywy

— czytamy.

Naszym zadaniem jest tę energię zrozumieć i przekuć w konkretny plan działania. Rozmawiać z ludźmi - nie tylko z tymi, którzy są z nami od lat, ale także z tymi, którzy się wahają, którzy mają pytania i oczekują konkretów. Musimy słuchać, wyciągać wnioski i pokazywać, że potrafimy działać odpowiedzialnie i skutecznie.

Nie możemy dać się wypchnąć z centrum polskiej polityki. To tam rozstrzygają się dziś najważniejsze decyzje i to tam musi wybrzmiewać głos rozsądku, rozwoju i bezpieczeństwa. To my pokazaliśmy, że można prowadzić politykę, która jednocześnie wzmacnia państwo, rozwija gospodarkę i dba o zwykłych ludzi

— podkreślił Morawiecki.

Szef EKR zaznacza, że „w szerokim obozie, który chcemy budować, jest miejsce dla różnych środowisk, temperamentów i stylów działania”.

Każdy ma swoje metody uprawiania polityki - i to jest wartość, a nie problem. Siłą jest różnorodność, jeśli łączy nas wspólny cel. Dziś tym celem jest Polska silna, rozwijająca się i sprawiedliwa.

Morawiecki podkreślił, że „nadrzędnym celem jest zakończenie szkodliwych rządów Donalda Tuska”.

Ale droga do tego celu nie prowadzi przez chaos i emocjonalne spory. Prowadzi przez jedność, spokojną konsekwencję i ciężką pracę - w terenie, w rozmowach, w przekonywaniu

— zaznaczył.

Polityk podkreślił, że to właśnie z tego powodu powołał stowarzyszenie Rozwój Plus.

To przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą Polski ambitnej i solidarnej. Polski silnej wobec wyzwań świata i jednocześnie wrażliwej na potrzeby obywateli. Polski, która patrzy w przyszłość i nie boi się podejmować odważnych decyzji

— napisał.

Musimy toczyć tysiące rozmów i bitew o Polsce - w miastach, w mniejszych miejscowościach, wśród różnych środowisk. Musimy być blisko ludzi i ich spraw. Ale jednocześnie nie damy się wciągnąć w politykę prowokacji i jałowych sporów. Naszą siłą musi być spokój, wiarygodność i zdolność budowania porozumienia

— podkreślił.

Morawiecki zapewnił, że jest gotowy do „ciężkiej pracy dla Polski i do walki o zwycięstwo PiS w kolejnych wyborach”.

Razem - szeroko, odpowiedzialnie i z wiarą w to, że Polska może rozwijać się szybciej i sprawiedliwiej. Razem zakończymy ten trudny czas i przywrócimy Polsce właściwy kierunek. Bo w jedności siła. Mniej nerwów. Więcej wiary. I więcej rozmowy

— napisał na koniec.


Władze PiS: Członkowie PiS nie mogą działać w stowarzyszeniu Morawieckiego

Prezydium Komitetu Politycznego PiS zareagowało na założenie stowarzyszenia przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Rzecznik partii Rafał Bochenek podkreślił, że działalność członków PiS w stowarzyszeniu będzie sprzeczna ze statutem partii, co może rodzić konsekwencje dyscyplinarne. Morawiecki zadeklarował, że nie zamierza wycofać się z organizacji stowarzyszenia.

Kaczyński ujawnia, co dalej z Mateuszem Morawieckim

Premier Morawiecki ma już wiele możliwości działania, posiada zespół
pracujący dla Polski, jest przewodniczącym EKR, co stanowi silną
pozycję. Mimo twardego stanowiska wobec stowarzyszenia, prezes Kaczyński nazwał
premiera Mateusza Morawieckiego bardzo zdolnym człowiekiem
i przypomniał, że był on „świetnym premierem”, któremu życzy
jak najlepiej.Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej ostrzegł osoby tworzące
stowarzyszenie Rozwój Plus, że jeśli nie zmienią jego charakteru, nie
będą mogły ubiegać się o miejsca na listach PiS. Stowarzyszenie, zdaniem
Kaczyńskiego, przypomina partię polityczną, co jest sprzeczne
z zasadami PiS. Prezes PiS podkreślił, że działalność ta może zaszkodzić
zarówno partii, jak i Polsce, oraz osłabić jedność prawicy. Dodał,
że jeśli stowarzyszenie nie zmieni formy, jego członkowie poniosą
konsekwencje. Na pytanie o możliwe wyrzucenie Mateusza Morawieckiego
z PiS, Kaczyński zaznaczył, że to zależy od dalszego rozwoju sytuacji
i charakteru tego stowarzyszenia.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

4. Konflikt zażegnany na dobre?


Konflikt zażegnany na dobre? Doszło do spotkania prezesa PiS, Morawieckiego i Czarnka. "Kolejna dobra rozmowa. Do zwycięstwa!"


Koniec konfliktu w PiS

Zdjęcie wrzucone przez prezesa PiS należy traktować jako kolejną formę pokazania tego, że udało się zakończyć konflikt w PiS. Przypomnijmy, że były premier Mateusz Morawiecki wraz z grupą polityków PiS-u utworzyli stowarzyszenie Rozwój Plus, co otwarcie krytykował Jarosław Kaczyński, dostrzegając w tym możliwe zalążek przyszłej partii politycznej. Udało się jednak dojść do porozumienia po tym, jak Mateusz Morawiecki zadeklarował, iż wspomniane stowarzyszenie nie będzie tworzyło struktur lokalnych i przyjmowało do swojego grona kolejnych parlamentarzystów PiS-u.

Rezygnacja z funkcji szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicz spotkała się z żywą reakcją wielu polityków. Zwłaszcza, że zadeklarował on wsparcie dla prof. Przemysława Czarnka - kandydata PiS na przyszłego premiera. „Masz nasze pełne wsparcie w swojej walce. Przywrócimy w Polsce porządek, prawo i szacunek do instytucji państwowych” - napisał w mediach społecznościowych były premier Mateusz Morawiecki, o którym Cenckiewicz wspomniał w swoim dzisiejszym oświadczeniu.

Rezygnacja z funkcji szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicz spotkała się z żywą reakcją wielu polityków. Zwłaszcza, że zadeklarował on wsparcie dla prof. Przemysława Czarnka - kandydata PiS na przyszłego premiera. „Masz nasze pełne wsparcie w swojej walce. Przywrócimy w Polsce porządek, prawo i szacunek do instytucji państwowych” - napisał w mediach społecznościowych były premier Mateusz Morawiecki, o którym Cenckiewicz wspomniał w swoim dzisiejszym oświadczeniu.

Prof. Cenckiewicz stwierdził, że „po ośmiu miesiącach pracy w BBN jeszcze bardziej wie, kim są, jakimi intencjami się kierują i jak bardzo szkodzą Polsce od lat Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak, Włodzimierz Czarzasty czy Waldemar Żurek”. Jednocześnie zadeklarował pełne wsparcie dla starań kandydata PiS na premiera prof. Przemysława Czarnka w wygraniu przyszłorocznych wyborów i odsunięciu szkodliwej ekipy Tuska od władzy. Nie zapomniał jednak i o Mateuszu Morawieckim.

A poza tym niech ceniony przeze mnie Mateusz Morawiecki „łowi” w centrum, Koalicja Obywatelska przegra wybory, „Nowe ZSL” w tym kształcie zejdzie poniżej progu wyborczego, Prezydent RP obejmie patronatem Blok Senacki a prawica zbuduje przyszłą koalicję i w konsekwencji wyłoni rząd PiS… i Konfederacji

— napisał w w mediach społecznościowych były szef BBN.


Prawo i Sprawiedliwość skraca dystans do Koalicji Obywatelskiej! Jak wynika z najnowszego sondażu wyborczego wykonanego przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”, na formację Donalda Tuska chce zagłosować 32,97 proc. ankietowanych, z kolei partia Jarosława Kaczyńskiego może liczyć na poparcie 29 proc. respondentów. • Podium zamyka Konfederacja Wolność i Niepodległość (12,45 proc.).

• Resztę wyborczej stawki zamykają zaś: Nowa Lewica (6,65 proc.), Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (6,29 proc.) i Partia Razem (5,81 proc.).

• Pod progiem, czyli bez szans na objęcie mandatów poselskich, znalazły się z kolei: PSL (3,70 proc.), Polska 2050 (2,67 proc.), inne partie (0,46 proc.).

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

5. Znamy pierwsze punkty "Planu


Znamy pierwsze punkty "Planu Czarnka"! SPRAWDŹ, kto zyska na 

PiS zaprezentował w Kaliszu trzy z dwudziestu jeden punktów programu obietnic dla Polski. Zakłada on: wyjście z ETS, zwolnienie emerytów z podatku i składek emerytalno-rentowych do 2,5 tys. zł oraz podniesienie drugiego progu podatkowego do 180 tys. zł rocznie, zaś w przypadku rozliczania małżonków - 360 tys. zł.

PiS zaprezentował w Kaliszu trzy z dwudziestu jeden punktów programu obietnic dla Polski. Zakłada on: wyjście z ETS, zwolnienie emerytów z podatku i składek emerytalno-rentowych do 2,5 tys. zł oraz podniesienie drugiego progu podatkowego do 180 tys. zł rocznie, zaś w przypadku rozliczania małżonków - 360 tys. zł.

W Kaliszu odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości, podczas której zaprezentowano trzy z 21 punktów programu, nazywając go „Planem Czarnka”.

To jest pierwsze spotkanie z cyklu, podczas którego będziemy prezentować kolejne propozycje i kolejne obietnice dla Polski

— powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Zastrzegł, że spotkanie w Kaliszu nie jest jeszcze kampanią wyborczą, ale - jak określił - „podjęciem wielkiego wysiłku, aby wygrać wybory, aby powstał dobry rząd, prawdziwy polski rząd”.

Przygotowywaliśmy kompleksowe rozwiązania dla Polaków, będące ambitną wizją rozwoju w najbliższej przyszłości; i ją zrealizujemy

— powiedział Przemysła Czarnek.

Zapowiedział, że 21 punktów dla Polaków będzie zrealizowane w ciągu pierwszych stu dni po objęciu rządów, jeśli PiS wygra wybory parlamentarne w 2027 r.Jako pierwszy punkt propozycji dla Polski Czarnek wymienił „wyście Polski z ETS (Europejskiego Systemu Handlu Emisjami)”, który nazwał „absurdem” i „największym oszustwem, jakiemu zostali poddani Polacy”. Mówił, że Polska ma najdroższy prąd w Europie i nasze przedsiębiorstwa energochłonne nie mogą konkurować z tymi z Chin czy Stanach Zjednoczonych, gdzie prąd jest od trzech do sześciu razy tańszy niż w naszym kraju.

Polityk PiS zastrzegł, że nie oznacza to braku troski jego ugrupowania o środowisko.

Chcemy czystych lasów (…) Będziemy je mieli, tylko nie dzięki absurdalnym zakazom unijnym, ale dzięki nowoczesnym technologiom i rozwojowi polityki środowiskowej

— zapowiedział Czarnek.
Dywersyfikacja źródeł energii

Zaznaczył, że Polska potrzebuje dywersyfikacji, a więc obok węgla, którym dysponuje „może bazować na atomie, tylko musimy w niego inwestować, a nie oddalać proces inwestycyjny jak tu niedaleko w Koninie Pątnowie”.

Chcemy bazować na odnawialnych źródłach energii, które będą stabilne, niezależne od pogody

— powiedział.

Poinformował, że PiS ma już w tej kwestii gotowy projekt ustawy. Zadeklarował, że „będzie to pierwsza decyzja nowej Rady Ministrów”.

Jako drugi pomysł wskazał tzw. „srebrną pracę”, czyli zwolnienie wynagrodzenia emerytów do poziomu 2500 zł netto z podatku PIT oraz składek emerytalnych i rentowych. Ocenił, że „zachęci to pracodawców do zatrudniania emerytów, dzięki czemu nie będziemy musieli bazować na migracji zarobkowej, która jest coraz bardziej niebezpieczna”.

Jako trzecią obietnicę „Programu Czarnka” wskazał podniesienie drugiego progu podatkowego z poziomu 120 tys. do 180 tys. zł rocznie zaś przy wspólnym rozliczeniu małżonków - żony i męża od 360 tys. zł rocznie. - To rozwiązanie weszłoby w życie z 1 stycznia 2028 roku - zadeklarował Czarnek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

6. Morawiecki po spotkaniu z


Morawiecki po spotkaniu z prezesem PiS. "Tusk po raz kolejny liczył na to samo..."


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

7. Jednoznaczne oświadczenie

Wiceprezes PiS, były premier Mateusz Morawiecki w oświadczeniu opublikowanym na platformie X powiedział, że jest w PiS i chce pozostać w obozie patriotycznym. "Tutaj jest moje miejsce" - mówił. Podkreślił, że członkowie partii nie muszą mówić tym samym językiem i zaapelował o umiejętność odróżnienia rywalizacji od wojny domowej.

Jak wskazał Mateusz Morawiecki, "rządy Zjednoczonej Prawicy zmieniły Polskę, dały milionom Polaków nadzieję, że państwo może być po ich stronie".

Przywróciły godność rodzinom, pracownikom, emerytom i mieszkańcom miejscowości, o których wcześniej Warszawa przypominała sobie raczej tylko przed wyborami. Zbudowaliśmy Polskę ambitną, bezpieczną i rozwijającą się szybciej niż większość państw Europy

- zaznaczył były premier.

Polskę, która potrafiła wspierać rodziny, naprawiać budżet, inwestować w armię, wzmacniać rodzimy kapitał, budować drogi oraz skutecznie upominać się o własne interesy. To był wspólny dorobek całego obozu Prawa i Sprawiedliwości, rządu Beaty Szydło, mojego gabinetu, przywództwa Jarosława Kaczyńskiego oraz pracy ministrów, parlamentarzystów, samorządowców, ekspertów i tysięcy ludzi oddanych w Polsce

- wskazał.
Osiem lat wielkiej zmiany

Mateusz Morawiecki przypomniał, że miał zaszczyt kierować rządem przez 6 lat.

Braliśmy odpowiedzialność za państwo podczas pandemii, podczas kryzysu energetycznego, podczas wojny za naszą granicą i największych wstrząsów gospodarczych od dziesięcioleci. Chroniliśmy miejsca pracy, chroniliśmy firmy, chroniliśmy rodziny, bezpieczeństwo i stabilność państwa. Dlatego nie pozwolę, żeby osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji

- przyznał.

Wprowadziliśmy 500, a następnie 800 plus, 13. i 14. emerytury oraz zerowy PIT dla młodych i podnieśliśmy płacę minimalną, a także wprowadziliśmy stawkę godzinową. Obniżyliśmy podatki najmocniej w historii współczesnej Polski. Zredukowaliśmy bezrobocie, uzdrowiliśmy finanse publiczne, wsparliśmy samorządy, uruchomiliśmy wielkie inwestycje i rozpoczęliśmy największą od dziesięcioleci modernizację polskiej armii

- wskazał były premier.
Jeden wielki obóz patriotyczny

Zastrzegł, że w przeciwieństwie do rządu obecnej koalicji Prawo i Sprawiedliwość słucha ludzi i wyciąga wnioski z własnych błędów.

Potrafimy powiedzieć, co się udało, a gdzie zawiedliśmy. Prawo i Sprawiedliwość stoi przed wyborem. Możemy zamknąć się w coraz mniejszym kręgu, mówić wyłącznie do już przekonanych i utracić zdolność zdobywania większości. Albo możemy ponownie stać się wielką partią, wielkim obozem polskiej prawicy i centroprawicy. Musimy wszyscy mówić tym samym językiem. Możemy docierać do różnych grup wyborców. Jedni mogą skuteczniej walczyć o wyborców prawej flanki. Inni mogą skutecznie rozmawiać z przedsiębiorcami, z pracownikami, z młodymi, z samorządowcami, z NGO-sami czy z mieszkańcami wielkich miast. Nasi konkurenci potrafią działać różnymi skrzydłami. My również nie powinniśmy bać się różnorodności

- powiedział.

Różne skrzydła, ale jeden wielki obóz patriotyczny. Różne temperamenty, ale jeden cel. Różne sposoby docierania do Polaków, ale wspólne zwycięstwo. Różnica zdań nie jest zdradą. Praca programowa nie jest rozłamem. Spotkania z przedsiębiorcami, pikniki merytoryczne, otwarte spotkania z samorządowcami, ekspertami i obywatelami nie są działalnością przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie, tylko tak z powrotem możemy nasz obóz rozbudować. Właśnie dlatego powstał "Rozwój Plus". Nie po to, aby dzielić prawicę. Powstał po to, aby bronić dorobku naszych rządów niszczonego czasem z wewnątrz. Powstał, aby pracować nad programem. Powstał, aby poszerzać poparcie i by odzyskiwać zaufanie ludzi, którzy od nas odeszli

- mówił Mateusz Morawiecki.

Połączyło nas przekonanie, że Polska znalazła się w momencie szczególnej próby. Obrona wartości, tradycji i naszej tożsamości nie może polegać wyłącznie na coraz głośniejszych deklaracjach. Musi być skuteczna. Katastrofa demograficzna zagraża przyszłości naszego narodu. Za naszą granicą trwa wojna, a sytuacja międzynarodowa tworzy największe od 35 lat zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski. Ochrona zdrowia, finanse publiczne, wymiar sprawiedliwości i wielkie inwestycje są niszczone przez fatalne rządy obecnej koalicji. Jednocześnie możemy przegapić wielką polską szansę. Polska jest najbardziej zamożna w swojej ponad tysiącletniej historii. Mamy potencjał, aby stać się gospodarczym i militarnym liderem regionu. Możemy zbudować dumne państwo należące do najbogatszych, najnowocześniejszych i najbezpieczniejszych krajów świata. Ale do tego potrzebny jest konkretny plan

- zastrzegł.
"Nad takim programem pracujemy"

Wskazał, że Polska musi rozwijać silną armię i polski przemysł obronny.

Potrzebujemy Centralnego Portu Komunikacyjnego, energetyki jądrowej, nowoczesnej i szybkiej kolei, rozbudowy portów. Potrzebujemy polskich technologii i taniej energii. Polska nie może na powrót konkurować tanią siłą roboczą. Po pierwsze, zawsze znajdą się tańsi pracownicy na drugim końcu świata. Po drugie mamy obywateli, wspaniałych obywateli z wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. Oni zasługują na dobre miejsca pracy. Temu służyły i będą służyły wielkie projekty. Temu służył rekordowy przyrost wydatków na badania i rozwój w naszych czasach czy przyciąganie najnowocześniejszych technologii. Realna suwerenność to nie tylko szczytne hasła i wielkie słowa. To silna gospodarka, polski kapitał, własne technologie i państwo, które potrafi bronić swoich przedsiębiorców, swoich pracowników i rodzin. Nad takim programem pracujemy od ponad dwóch lat. Jeździmy po Polsce, spotykamy się z przedsiębiorcami, z pracownikami, rolnikami, samorządowcami, z ludźmi młodymi i ekspertami

- podkreślił były premier.

Nie czekamy, aż rząd sam się przewróci. Każdego dnia przygotowujemy nasz obóz do ponownego przejęcia odpowiedzialności za Polskę. I tej pracy nie zatrzyma żadna intryga. Nie zatrzymają jej ludzie, którzy zamiast wielkiej partii wygrywać wybory. Chcieliby mieć partię ciasną, ale własną. Donald Tusk nie wygrał wyborów w 2023 roku. Polacy nie pomylili się ani wtedy, ani dziś. Nie dali Tuskowi mandatu na bycie premierem. Stanowisko objął dzięki koalicji partii, które przed wyborami obiecywały swoim wyborcom coś zupełnie innego. Dlatego wielkim narodowym zadaniem polskiej prawicy jest dziś odsunięcie od władzy tego niedobrego i sparaliżowanego rządu

- mówił.
Rywalizacja a wojna domowa

Mateusz Morawiecki zaznaczył, że politycy Prawa i Sprawiedliwości muszą przywrócić praworządność, powagę instytucji państwa i wewnątrz sterowność polskiej polityce zagranicznej.

Musimy odbudować bezpieczeństwo i wiarygodną politykę obronną. Musimy zadbać o tych, którzy codziennie pracują, płacą podatki, prowadzą firmy, produkują, inwestują i tworzą miejsca pracy. Amerykańscy Republikanie potrafią ostro rywalizować, a potem pracować razem. Marco Rubio rywalizował z Donaldem Trumpem, a dziś jest jednym z najważniejszych ludzi jego administracji. Dojrzały obóz polityczny potrafi odróżnić rywalizację od wojny domowej

- wskazał.

My także musimy to umieć. Prawo i Sprawiedliwość nie jest własnością żadnej grupy ani żadnej frakcji. Jest wspólnym domem milionów Polaków, którzy uwierzyli, że Polska może być dumna. Polska może być silna, sprawiedliwa i ambitna. Nie możemy być partią hermetyczną i wsobną

- zaznaczył były premier.

Bądźmy wielkim obozem polskich spraw. Bądźmy wielkim obozem, który połączy prawicę, centroprawice i nurt solidarnościowy. Odzyska większość i odsunie tę leniwą i gnuśną koalicję od władzy i ponownie uruchomi mechanizmy rozwoju dumnej Polski. Jestem w Prawie i Sprawiedliwości. Chcę być w tej naszej drużynie i w naszym obozie patriotycznym. Tutaj jest moje miejsce

- podkreślił Mateusz Morawiecki.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

8. „Ku Nowemu Rządowi”. Ważna


„Ku Nowemu Rządowi”. Ważna konferencja PiS!


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl