Co Tusk zrobił z dotacją unijną na koleje z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko? Dlaczego chce sprzedać PKP CARGO?

avatar użytkownika Maryla

09.10.2007 - PAP

W latach 2007-2013 ze środków unijnych w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na transport zostanie przeznaczone 19,4 mld euro - poinformowała we wtorek wiceminister transportu Barbara Kondrat na branżowej konferencji w Warszawie.

Najwięcej pieniędzy pójdzie z unijnych środków na drogi - 11,1 mld euro (58 proc.). Drugie w tym zestawieniu są koleje - dostaną 4,9 mld euro (25 proc.), transport miejski otrzyma 2 mld (10 proc.), na dalszych miejscach są m.in. transport morski i lotniczy.

Ze środków Funduszu Spójności w latach 2007-2013 zrealizowane zostaną inwestycje kolejowe na najważniejszych liniach kolejowych, które utworzą sieć połączeń na kierunkach północ - południe i wschód - zachód.
Ponad 2 mld euro zostanie przeznaczone w latach 2007-2013 na rozwój sieci szynowych w aglomeracjach oraz zakup taboru.

2010-11-15

Głównym źródłem finansowania inwestycji kolejowych do 2013 r. jest Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko, z którego na projekty infrastruktury kolejowej przewidziano blisko 4,9 mld euro. W kolejnym, prawdopodobnie skromniejszym, unijnym budżecie możemy już nie znaleźć tak obfitych środków na modernizację polskich szlaków kolejowych.

Z danych PLK wynika, że do końca czerwca tego roku zarządca sieci kolejowej rozstrzygnął przetargi na łączną sumę ponad 2,3 mld zł. Dla porównania, w całym 2009 r. na modernizacje szlaków kolejowych wydano nieco ponad 2,8 mld zł. Ponadto ogłoszono (zatem było już w toku) ponad 60 następnych zadań o wartości prawie 13 mld zł. Do końca roku powinno zostać jeszcze rozpisanych około stu przetargów o wartości szacowanej na 10 mld zł. - Obecnie realizowanych jest 21 umów na modernizacje ponad 963 km torów.

Przygotowanych jest 20 projektów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych o wartości ponad 1 mld zł - informuje wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt.

Unijne środki na modernizację kolei muszą zostać rozdysponowane do 2013 r., z karencją wykonawczą do 2015 r. Aby wykorzystać te fundusze, nie ma innego wyjścia, jak to tempo utrzymać.

 

Zdecydowano o przesunięciu 1,2 mld euro na inwestycje drogowe ... infrastruktury uważa, że możliwa jest zgoda KE na przesunięcie części tych środków na drogi. Wciąż brak porozumienia ws. przesunięcia unijnych środków z kolei na drogi ...
www.wnp.pl/tematy/,12780_90_2.html
 

Zdecydowano o przesunięciu 1,2 mld euro na inwestycje drogowe

Jak podaje "Rzeczpospolita", w środę komitet monitorujący program "Infrastruktura i środowisko" zdecydował o przesunięciu 1,2 mld euro z inwestycji kolejowych na drogowe oraz o podziale dodatkowych środków z tzw. dostosowania technicznego i rezerwy wykonania.

 

Do 2014 r. bez dużych przetargów na modernizację linii kolejowych

PKP Polskie Linie Kolejowe nie dysponują przygotowanymi projektami dużych modernizacji szlaków kolejowych, które można by zakontraktować i rozliczyć jeszcze w obecnej perspektywie budżetu unijnego - podkreślił w rozmowie z wnp.pl członek zarządu i dyrektor finansowy Feroco, Marcin Strzelczyk.

29-11-2011

Nie będzie zgody na przesunięcie unijnych środków z kolei na drogi. Rzeczpospolita -Parlament Europejski nie zgodzi się na przesunięcie 1 ...
logistyka.wnp.pl/nie-bedzie-zgody-na-przesuniecie-unijnych-srodkow-z- kolei-na-drogi,156601_1_0_0.html
 
 

10 Wrz 2008

10 Wrz 2008 ... Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało, że 9 września 2008 r. ze ... a PKP Cargo w 2010 lub 2011 - zapowiedział minister infrastruktury ...
www.wnp.pl/tematy/,3794_920_2.html
 
Rząd upoważnił ministra skarbu do negocjacji w sprawie sprzedaży należących do ... Spółka PKP CARGO otrzymała wyłączność na negocjacje z niemieckim ...
logistyka.wnp.pl/,0_1_3_20710.html
 

Grabarczyk: post w wymianie handlowej między Polską i Rosją się skończył

Handel i inwestycje, energetyka, telekomunikacja, transport oraz rolnictwo były przedmiotem dwudniowych obrad Polsko-Rosyjskiej Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej, które zakończyły się w piątek w Krakowie.

 

Związkowcy PKP Cargo szykują się do protestów. wnp.pl | Serwis ...

7 Lut 2012 ... Uzgodniliśmy z ówczesnym ministrem infrastruktury Cezarym Grabarczykiem, że warunkiem prywatyzacji PKP Cargo będzie wcześniejsze

9 Lut 2011
Jesteśmy zdecydowanie przeciwni pośpiesznej, innej niż przez giełdę, prywatyzacji PKP Cargo. Przestrzegamy także przed podejmowaniem dalekosiężnych w skutkach decyzji prywatyzacyjnych pod presją bieżących oczekiwań politycznych związanych z finansowaniem deficytu finansów publicznych - to fragment z listu, jaki skierowali do ministra infrastruktury byli prezesi PKO Cargo: Józef Marek Kowalczyk (2002-2005 r.) oraz Władysław Szczepkowski (2006-2007 r.).

Jak zaznaczają autorzy, list wywołały informacje prasowe (wypowiedzi m.in. wiceministra Andrzeja Massela oraz p.o. prezesa zarządu PKP S.A - Marii Wasiak.)

logistyka.wnp.pl/apel-do-ministra-infrastruktury-w-sprawie-prywatyzacji-pkp -cargo,132183_1_0_0.html
 
14 Gru 2011... około 13,5 mld zł - poinformował minister skarbu Mikołaj Budzanowski. ... Związkowcy PKP Cargo szykują się do protestów07-02-2012
 
"Czyli poprawa zarządzania Grupą PKP, usprawnienie procesów inwestycyjnych w ... prywatyzacja PKP Cargo, TK Telekom, Polskich Kolei Linowych, stworzenie ... Minister skarbu: najważniejsza prywatyzacja i inwestycje w ...
budownictwo.wnp.pl/nowak-kolejnictwo-i-drogownictwo-priorytetami- resortu,163725_1_0_0.html

 

Katastrofa dwóch pociągów: 16 osób nie żyje, 57 w szpitalach. Trwa akcja ratunkowaW sobotę około godz. 21 w Chałupkach w woj. śląskim zderzyły się dwa pociągi relacji: Warszawa-Kraków i...

Etykietowanie:

311 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. wg Bredzisaława państwo znów zdało egzamin

Przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ Solidarność Henryk Grymel o katastrofie kolejowej w okolicach miejscowości Szczekociny koło Zawiercia:

"Jest coraz gorzej z bezpieczeństwem polskiej kolei. Liczą się pieniądze, a nie zdrowie i życie ludzkie. Jako związek apelowaliśmy po poprzednich katastrofach o zmianę podejścia, ale sytuacja się nie zmieniła, doszło do kolejnej tragedii.

Urząd Transportu Kolejowego nie wywiązuje się ze swoich zadań, obecnie nie ma szefa. Kontrolowana jest czystość toalet i ubiór pracowników, a nie stan techniczny taboru, torów. Nie jest sprawdzany poziom wyszkolenia maszynistów, czy mają odpowiednie certyfikaty. W wielu przypadkach warunki pracy są urągające. Oszczędności na kolei doprowadzają do takich wydarzeń, jak w sobotę. Bezpieczeństwa nie da się wycenić".
PAP

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

2. jesli

Związek Zawodowy Dyżurnych Ruchu PKP apeluje do mediów o "powstrzymanie się od ferowania wyroków i ocen" na temat przyczyn katastrofy pod Szczekocinami

"Jeśli faktycznie przyczyną katastrofy okaże się tzw. czynnik ludzki, to należy przede wszystkim uczciwie i rzetelnie ocenić, co było powodem błędu człowieka" - -napisał w oświadczeniu rzecznik związkowców Grzegorz Herzyk.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

3. bul Bredzisław juz wie

Zdaniem Bronisława Komorowskiego wyjaśnianiem przyczyn katastrofy powinny zająć się odpowiednia komisja, która już bada te kwestie, oraz prokuratura. - Poczekajmy z jakimikolwiek wnioskami - zaapelował.

- Z mojego doświadczenia i z mojej wiedzy, która na pewno nie jest wystarczająca, wynika, że w ok. 90 proc. w wypadków lotniczych, pewnie też kolejowych, najczęściej gdzieś jest wina albo błąd popełniony przez człowieka - dodał.

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-krajowe/art,164,prezydent-na-...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

4. czarna seria Jonasza Tuska

Do katastrofy kolejowej w Babach (przy wsi Kiełczówka) doszło 12 sierpnia 2011. W wyniku wykolejenia pociągu pasażerskiego TLK relacji Warszawa Wschodnia - Katowice zginął 52-letni mężczyzna. Rannych zostało 81 osób, z których w szpitalu zmarła 63-letnia kobieta.

Z czterech wagonów z torów wypadł i przewrócił się wagon, który znajdował się bezpośrednio za lokomotywą. Według piotrkowskiej prokuratury jedną z przyczyn wypadku była nadmierna prędkość, z jaką pociąg wjechał na rozjazd. Urządzenia w lokomotywie zarejestrowały, że przed wypadnięciem z torów skład jechał z prędkością 118 km/h, a ograniczenie przy tak ustawionym rozjeździe pozwala na jazdę z prędkością nie większą niż 40 km/h.

Maszynista został aresztowany na dwa miesiące i oskarżony o o spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uwzględnił zażalenie obrony i uchylił areszt, wyznaczając środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego.

26 lipca 2011

26 lipca 2011 roku na stacji w Zwierzynie (województwo lubuskie) doszło do wykolejenia siedmiu wagonów towarowych. Po rozładowaniu kilku wagonów w pobliskiej firmie, wagony stoczyły się i przejechały około 2 km bez lokomotywy, następnie wypadły z torów i uderzyły w budynek stacji kolejowej. Na miejscu zginęły dwie osoby znajdujące się w mieszkaniu, w które wbił się jeden z siedmiu wagonów. Trzecia ofiara to 18-letnia dziewczyna, która w chwili wypadku stała na peronie.

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Krajeńskich poinformowała o postawieniu zarzutu nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym trzem nastoletnim pracownikom, którzy samodzielnie podjęli decyzję o odłączeniu lokomotywy od wagonów towarowych i zwolnieniu blokady hamulcowej.

8 listopada 2010 roku.

Katastrofa kolejowa w Białymstoku miała miejsce 8 listopada 2010 roku. Zderzyły się ze sobą pociąg towarowy Orlen KolTrans relacji Płock Trzepowo - Sokółka i pociąg towarowy PKP Cargo relacji Białystok - Warszawa Praga.

Na skutek zderzenia doszło do wykolejenia pociągu spółki Orlen KolTrans, a następnie zapalenia się lokomotywy, rozszczelnienia i wybuchu jednego z wagonów cystern z paliwem. Eksplozja wywołała pożar, który objął lokomotywę i siedemnaście z trzydziestu dwóch wagonów składu. Następnie eksplodował drugi z wagonów cystern. Pożar rozprzestrzenił się na infrastrukturę kolejową, nastawnię wykonawczą i sąsiadujące z linią kolejową budynki Zakładu Wschodniego PKP Energetyka.

Zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu kolejowym został postawiony przez Prokuraturę Rejonową Białystok-Południe dwóm maszynistom prowadzącym pociąg towarowy Orlen KolTrans. Podejrzewani byli ono o zignorowanie sygnału na semaforze, który wskazywał nakaza zatrzymania się.

13 lipca 2010

13 lipca 2010, dwa pociągi relacji Słupsk - Szczecinek i Szczecinek - Słupsk zderzyły się na stacji Korzybie. Kierownik pociągu stracił przytomność w wyniku wypadku. W sumie rannych zostało 37 osób.

15 listopada 2007

15 listopada 2007 roku w Polednie w zderzeniu pociągu pospiesznego relacji Gdynia-Zielona Góra z ciężarówką zginęły dwie osoby i 20 zostało rannych. Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną i dźwiękową. Zabici to maszynista i podróżny, kierowcy ciężarówki nic się nie stało.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

5. - Z każdej katastrofy, z każdego nieszczęścia, można się nauczyć

Bredzisław przed kamerami

Ponadto, prezydent Bronisław Komorowski ocenił, że akcja ratunkowa po
katastrofie kolejowej pod Szczekocinami koło Zawiercia prowadzona była
bardzo dobrze. Dodał, że szef BBN Stanisław Koziej będzie analizował jej
przebieg, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość.



Prezydent Komorowski zapowiedział, że minister Koziej będzie analizował
przebieg akcji ratowniczej po to, żeby "na przykładzie sprawnie
przeprowadzonej akcji uczyć się i wyciągać odpowiednie wnioski na
przeszłość".


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

6. 2011-07-17

Pierwszą polską firmą, która otrzymała akredytację tzw. grupy interesu w Parlamencie Europejskim, były PKP SA. Biuro spółki w Brukseli uruchomiono w lipcu 2002 r., dwa lata przed akcesją Polski do Unii Europejskiej.

Na początek kolej

- Na bieżąco śledzimy proces legislacyjny w obszarze transportu, ale nie tylko. Staramy się rekomendować rozwiązania, które służą rozwojowi kolei i uwzględniają sytuację branży w Polsce i krajach Europy Środkowo-Wschodniej - mówi Tomasz Lachowicz, kierujący brukselskim biurem Grupy PKP. - Spotykamy się z eurodeputowanymi, przedstawicielami Komisji Europejskiej, przygotowujemy imprezy promujące transport kolejowy, pracujemy w grupach roboczych organizacji międzynarodowych.

Ostatnio polscy kolejarze przekonywali europosłów do projektu budowy w naszym kraju kolei wysokich prędkości (HS). W efekcie trafił on do unijnego master planu i jest bliski wpisania do nowej unijnej mapy transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T). Powstanie takich linii nie tylko przeniesie polską kolej z XX do XXI wieku, ale zwiększy także przepustowość sieci dla taboru konwencjonalnego, tak pasażerskiego, jak i towarowego.

Szczególne znaczenie będzie to miało na linii zachód-wschód, wobec rosnącej wymiany towarowej UE z krajami Europy Wschodniej i Azją. Młodsze (powstało w czerwcu 2010 r.), ale nie mniej istotne, szczególnie dla polskiego przemysłu energetycznego, jest brukselskie biuro Central Europe Energy Partners. CEEP to zarejestrowane w Brukseli stowarzyszenie non profit, którego celem jest działanie na rzecz sektora energii z Europy Centralnej.

Wspierają je m.in. Lotos, Jastrzębska Spółka Węglowa czy Kulczyk Investments. Działa podobnie jak biuro Grupy PKP i jak ono jest zarejestrowane jako grupa interesu.

http://www.wnp.pl/artykuly/lobbing-piata-wladza-w-ue,7296.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

9. Za mało na bezpieczeństwo

Za mało na bezpieczeństwo

Z Unii Europejskiej dostaliśmy prawie 20 mld zł na modernizację
torów. Z tego zaledwie 1,4 mld zł przeznaczyliśmy na systemy sterowania
ruchem

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

10. Stanisław Biega tłumaczył w

Stanisław Biega tłumaczył w Programie 1 Polskiego Radia, że gdyby
dyżurny ruchu zauważył błąd, w kilka sekund był w stanie zatrzymać
obydwa składy.

- Do końca przed katastrofą nikt nie miał świadomości tego, że
pociągi są na jednym szlaku. Mimo tego, że pociąg od strony Warszawy był
na tym szlaku zapewne 6-7 minut, a pociąg od strony Krakowa - 2-3
minuty. Jeśli mamy system sterowania komputerowego, to jeśli nawet jest
nawet błąd ludzki to powinien zadziałać system zapobiegania. Na polskich
liniach kolejowych nawet jeśli by dyżurny ruchu popełnił błąd to może
on włączyć hamowanie pociągów na zasadzie radiostopu
- twierdzi Stanisław Biega.

Zdaniem eksperta, powodem wypadku może być modernizacja kolei, która
powoduje chaos w pracy osób odpowiedzialnych za ruch na torach.

- Ciągle są prowadzone jakieś prace torowe i remonty Pracownicy,
którzy są na tych szlakach już się po prostu gubią. Tok toczących prac
jest źle zorganizowany
- dodaje ekspert.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

11. czarna seria Jonasza Tuska

lista najpoważniejszych wypadków kolejowych w ostatnich latach:

W sierpniu 2011 r. w Babach koło Piotrkowa Trybunalskiego (Łódzkie) jedna osoba zginęła na miejscu, druga zmarła w szpitalu, a 80 zostało rannych, gdy wykoleił się pociąg Warszawa-Katowice - lokomotywa uderzyła w nasyp, przewrócił się jeden z wagonów. Według prokuratury zawinił maszynista, który z nadmierną prędkością wjechał na rozjazd.

W lipcu 2011 r. skład siedmiu wagonów, z których trzy ostatnie załadowane były kruszywem, ruszył z bocznicy kolejowej wytwórni mas bitumicznych w Owczarkach i po przejechaniu około dwóch kilometrów uderzył w budynek stacji kolejowej PKP w Zwierzynie (Lubuskie). Zginęła kobieta i mężczyzna z parteru domu i stojąca na peronie osiemnastoletnia dziewczyna.

W kwietniu 2011 r. dwie osoby zginęły, a dwadzieścia pięć zostało rannych po zderzeniu osobowego pociągu z samochodem ciężarowym na przejeździe kolejowym w Mostach k. Lęborka (Pomorskie).

W listopadzie 2010 r. dwa pociągi towarowe zderzyły się niedaleko tunelu w Białymstoku. Spłonęło 17 cystern zawierających łatwopalne substancje, dwie lokomotywy i budynek nastawni. Jedna osoba została lekko ranna.

W kwietniu 2009 r. na przejeździe kolejowym na szlaku Białogard - Kołobrzeg TIR z pustą naczepą uderzył w przejeżdżający pociąg pasażerski relacji Kołobrzeg - Poznań. Na miejscu zginął kierowca ciężarówki, ranne zostały 24 osoby jadące pociągiem.

W listopadzie 2007 r. na niestrzeżonym przejeździe z włączoną sygnalizacją świetlną i dźwiękową w Polednie k. Świecia n. Wisłą (Kujawsko-Pomorskie) w przyczepę samochodu ciężarowego z ładunkiem papieru uderzył pociąg pospieszny relacji Gdynia - Zielona Góra. Na miejscu zginął maszynista lokomotywy i podróżna, która była pracownicą kolei. Rannych zostało 16 osób.

W listopadzie 2006 r. cztery osoby zginęły w wypadku na strzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Gołaszyn (Wielkopolska). Pociąg osobowy relacji Gdynia-Wrocław uderzył w znajdującego się na przejeździe poloneza i żuka. Cztery osoby jadące polonezem zginęły; jedna osoba z żuka została ranna.

We wrześniu 2000 r. dwie osoby zginęły, a siedem zostało rannych w katastrofie kolejowej, do jakiej doszło w Żurawicy pod Przemyślem. Czołowo zderzyły się wówczas dwa pociągi - skierowany na zły tor osobowy i towarowy.

W lipcu 1999 r. w Owadowie koło Radomia pod kołami pociągu zginęli rodzice i trójka ich dzieci. Wóz wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe.

W maju 1997 r. w Reptowie pod Stargardem, w ówczesnym województwie szczecińskim, pięć wagonów pociągu pośpiesznego "Barbakan" jadącego ze Świnoujścia do Krakowa przeskoczyło na drugi tor i uderzyło w stojące tam puste platformy pociągu towarowego. W wypadku zginęło 12 osób, a 36 było rannych.

W sierpniu 1990 r. w warszawskim Ursusie w wyniku zderzenia dwóch pociągów zginęło 16 osób, a 64 zostały ranne. Pociąg pośpieszny "Silesia" z Pragi do Warszawy najechał wówczas na ostatni wagon pociągu osobowego.

Największa w Polsce katastrofa kolejowa wydarzyła się w sierpniu 1980 r. w Otłoczynie koło Torunia - było 67 ofiar śmiertelnych, a 62 osoby zostały ranne. Pociąg pasażerski zderzył się tam z składem złożonym pustych wagonów towarowych. Maszynista tego ostatniego z nieustalonych do dziś przyczyn ruszył na szlak w kierunku Torunia, zignorował sygnał "Stój!" na semaforze i wjechał na tor przeznaczony do jazdy w przeciwnym kierunku. Służby zabezpieczenia ruchu kolejowego, choć odkryły zagrożenie, z powodu braku łączności radiowej z maszynistami nie były w stanie zatrzymać pociągów.

Cztery lata wcześniej pod Julianką koło Częstochowy w katastrofie kolejowej zginęło 25 osób, a 80 zostało rannych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

12. Do Pani Maryli,

Szanowna Pani Marylo,

Przesunięcie dotacji unijnych przeznaczonych na kolej, na budowę drug i autostrad, to w pierwszej kolejności pozbycie się bardzo silnych związków zawodowych.

Po likwidacji stoczni pozostały tylko związki górnicze i na kolei.

Gaulaiter Tusk boi się robotników, bo to jest ostatnia grupa, która jest w stanie sparaliżować dążenia Tuska do dyktatury.

Niedofinansowanie kolei, zatrudnianie kolesi zamiast fachowców doprowadziło do wczorajszej tragedii,
Za tę tragedię odpowiada osobiście Tusk.

Wyrazy szacunku

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Maryla

13. Szanowny Panie Michale

Za tę tragedię odpowiada osobiście Tusk. - dokładnie. Jest premierem od listopada 2007 roku. Od tego czasu miało miejsce kilka katastrof z ofiarami smiertelnymi.

Po żadnej z tych katastrof NIKT Z RZĄDU nie ruszył palcem, żeby zająć się bezpieczeństwem .

Giną ludzie, Tusk nie reaguje.

Pozdrawiam serdecznie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Krzysztofjaw

14. @Marylo

Zdejmuję "czapkę z głowy" i kłaniam się z podziwem za wykonane zestawienie.

D. Tusk już kiedyś sparaliżował i zdezorganizował Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) o czym pisałem m.in. tu: Rządowe Centrum Bezpieczeństwa - Oskarżam Premiera! (http://krzysztofjaw.blogspot.com/2010/05/rzadowe-centrum-bezpieczenstwa-oskarzam.html). Katastrofa Kolejowa to tylko kolejny przejaw całkowitej destrukcji państwa dokonanej rękoma rządu PO i Donalda Tuska.  

Na forach zacząłem blogować w październiku 2008 i od samego początku jak tylko potrafiłem próbowałem pokazywać i piętnować zło oraz tragizm zwycięstwa wyborczego PO... O ile całe PRL-bis jest powolną degradacja państwa polskiego, to juz od 2007 a po kwietniu 2010 roku mamy do czynienia chyba z działaniami majacymi "ostatecznie rozwiązać kwestię polską"...

Smutne to wszystko... Jak to zakończyć? Oj... jak brakuje takiego Stasiaka, Kurtyki, Szczygła, Skrzypka, Gągora  i  Lecha Kaczyńskiego... jakże brakuje pozostałych...

Pozdrawiam 

Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)

avatar użytkownika Maryla

15. @Krzysztofie

jak bardzo brakuje Gęsickiej....... mniej najbardziej brakuje ś.p. Grazyny Gęsickiej .
Punktowała Bieńkowską i pilnowała kasy.

W marcu 2010 r. przygotowała zestawienie z wykorzystania środków i zagrozenia...

w PiS została bida z nędzą... nie ma kto ciągnąć spraw waznych.

Pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

16. Tragedia na magistrali,

Tragedia na magistrali, zawinił system czy człowiek

Miejmy nadzieję, że śledztwo rychło ustali przyczyny sobotniej
katastrofy na Centralnej Magistrali Kolejowej, na razie media, także
poniedziałkowe, pełne są spekulacji i dociekań przyczyny.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Krzysztofjaw

17. @Marylo

Faktycznie... Zapomniałem o Gęsickiej i pilnowania "unijnej kasy". Również kiedyś zadałem pytanie Pawlakowi, które dotyczyło tak naprawdę analizy rzeczywistej (netto, czyli realnej, zainwestowanej i wydatkowanej) pomocy unijnej dla Polski po odliczeniu tej, która w w sposób bezpośredni lub pośredni dotyczy obcych podmiotów gospodarczych lub też jest pomocą zwrotną do innych krajów unijnych (np. pomoc dla koncernów zagranicznych mających centralną sidzibę poza granicami Polski, transfer zysków za granicę, zwolnienia z podatków, wydatki na szkolenia dla firm i doradców zagranicznych, itd). Oczywscie odpowiedzi nigdy się nie doczekałem. Kwestia stopnia wykorzystania przyznanych środków i ich alokacji (oraz zmiany wcześniej przyjętych kierunków tej alokacji) jest już sprawą odrębną. Zawsze należy zastanawiać się nad kategoriami utraconych szans i korzyści...

Teraz w PiS niestety faktycznie zostały same miernoty. Solidarna Polska (niezależnie jak oceniamy decyzję podziału PiS) również rozpływa się powoli w nicość (na samym Ziobrze raczej formacji politycznej sienie zbuduje... nie ten format niestety)... Dla mnie np. idealnym kandydatem na prezydenta (po Kaczyńskim) był W. Stasiak. Dobrym byłby tez Kurtyka... A dziś niestety popadamy w jakościową nicość prawej elity Polski.

Nie ma kto ciągnąć spraw ważnych. Sam Macierewicz tez nie jest w stanie tego zmienić, tym bardziej, że ma już "przypisaną odpowiednią łatkę" i byłoby niezmiernie trudno wykreować z niego przywódcę partyjnego.

Pozdrawiam ... dalej smutno, ale licząc jednak na jakiś cud, wierzę, że jeszcze mimo wszystko jest jakaś nadzieja, szansa...

Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)

avatar użytkownika Maryla

18. Polaczek: Nie możemy


Polaczek: Nie możemy ignorować ostrzeżenia jakim jest ta kolejowa tragedia



/

-
Jeśli wysyła się inspektorów do badania czystości, a nie ewentualnego
niebezpieczeństwa to, kto ma dbać o pasażerów tym zakresie? Jest
przecież cały obszar kontroli procedur, sprawności automatyki kolejowej
czy sterowania ruchem. Trzeba powoływać do tego ludzi z
kompetencjami - mówi portaliowi Fronda.pl Jerzy Polaczek, poseł PiS,
były mnister infrastruktury.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

19. Zarzuty wobec polityków

Zarzuty wobec polityków pojawiające się po katastrofie
kolejowej pod Szczekocinami odbieram z pokorą - powiedział szef sejmowej
komisji infrastruktury Janusz Piechociński (na zdj.) z PSL.

Piechociński był pytany przez dziennikarzy, jak przyjmuje zarzuty
wobec polityków dotyczące zaniedbań w restrukturyzacji polskiej kolei,
pojawiające się po sobotniej katastrofie.

- Odbieram je z pokorą dlatego, że prawdą jest przecież, że polska
kolej restrukturyzowała się sama przy bardzo nikłym wsparciu ze strony
finansów publicznych. Na dobrą sprawę proces jej modernizacji zaczął się
z opóźnieniem po wejściu polskiej kolei i Polski do UE i w dalszym
ciągu - nawet na tle tego, co mamy na drogach krajowych - poziom
zaangażowania środków publicznych jest ograniczony
- powiedział poseł.

Piechociński przypomniał m.in. że Krajowy Fundusz Kolejowy powstał o
wiele później niż podobny fundusz drogowy, że fundusz ten dopiero od
niedawna może się zadłużać, że obsługuje nadal stare kolejowe długi.
Poseł wymieniał też, że również niedawno ruszył program dworcowy, a
głównym impulsem jego uruchomienia stało się dopiero Euro 2012.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

20. Miażdżący raport Europejskiej

Miażdżący raport Europejskiej Agencji Kolejowej. Polskie koleje są najbardziej niebezpieczne w UE

Co szósty wypadek kolejowy na terenie państw Wspólnoty ma miejsce w Polsce.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

21. Kopacz: Inwestycje opłacalne,

Kopacz: Inwestycje opłacalne, system sprawny

Polski system ratownictwa jest na europejskim poziomie - uważa marszałek Sejmu, była minister zdrowia Ewa Kopacz

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

22. Państwo znowu zdało

Państwo znowu zdało egzamin?

Katastrofa pod Szczekocinami symbolicznie odzwierciedla stan polskiej kolei, poddawanej od lat permanentnej restrukturyzacji.

> Więcej <

Nowe systemy nie zadziałały

Z Czesławem Warsewiczem, wydawcą portalu Nakolei.pl, byłym
prezesem spółki PKP Intercity, ekspertem Fundacji Republikańskiej,
rozmawia Piotr Falkowski

> Więcej <

Prezydent decyduje o żałobie

To była bardzo piękna, spontaniczna akcja pomocy - przemawiał
wczoraj Bronisław Komorowski, występując w miejscu tragicznego w
skutkach zderzenia pociągów. Prezydent oceniał, że w 90 procentach -
"jak w wypadkach lotniczych, tak pewnie i kolejowych" - "najczęściej
gdzieś jest wina albo błąd popełniony przez człowieka". Premier,
apelując do mediów, aby powstrzymały się od komentarzy w sprawie
bezpośrednich przyczyn katastrofy, mówił, iż nic nie wskazuje na to, aby
w miejscu tragedii wydarzyło się coś, co miało na nią bezpośredni
wpływ, więc "nie można wykluczyć, że to był błąd".

> Więcej <

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

23. Ustalenie przyczyn ma zająć rok. -jak pieknie, PO EURO2012!

"Specjalny, dodatkowy zespół powypadkowy będzie badał katastrofę kolejową pod Szczekocinami - poinformował dziś minister transportu Sławomir Nowak. Zespołem tym kieruje przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych Tadeusz Ryś. Ustalenie przyczyn ma zająć rok. "

a JAK USTALĄ WCZESNIEJ, TO CO, SCHOWAMY POD DYWAN?

"Przewodniczący komisji Tadeusz Ryś przeprosił media, że unika z nimi kontaktu, ale - jak mówił - jego zadaniem jest merytoryczna praca i stara się być neutralny. - Wszystkie moje odpowiedzi publiczne mogą być odebrane w sposób inny, niż powinny być. A to może w przyszłości zaciemnić sens i prawidłowość pracy komisji - wyjaśnił.

Zapewnił, że komisja będzie obiektywna. Dodał, że obecnie komisja współpracuje z prokuraturą, ale w przyszłości prace te będą prowadzone niezależnie; komisja nie jest bowiem powołana do ustalania winy. - Jedynie wykonujemy wszystkie czynności, które pozwalają zapobiec w przyszłości wypadkom - powiedział."

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

24. Warszawa 08.02.2012

Warszawa 08.02.2012 r.

 

Pan Sławomir Nowak
Minister Transportu
Budownictwa i Gospodarki Wodnej


W
związku z nieprzynoszącym oczekiwanych rezultatów działaniem Zespołu do
spraw Bezpieczeństwa w Transporcie Kolejowym, funkcjonującym pod
przewodnictwem Pana Andrzeja Massela, Podsekretarza Stanu w MTB,
chciałbym niniejszym zwrócić uwagę Pana Ministra na obszary zagrożenia
bezpieczeństwa ruchu kolejowego w Polsce.
Związek Zawodowy
Maszynistów Kolejowych w Polsce wielokrotnie występował do Ministerstwa
Infrastruktury, sygnalizując poważne zagrożenia w obszarach związanych z
bezpieczeństwem ruchu kolejowego. Efektem wystąpień było powołanie
Zespołu ds. Bezpieczeństwa w Transporcie Kolejowym wcześniej pod
przewodnictwem Pana Juliusza Engelhardta, a obecnie Pana Andrzeja
Massela - Podsekretarzy Stanu odpowiedzialnych za kolej. Niestety z
perspektywy blisko trzech lat pracy Zespołu zauważam, że nie spełnia on
oczekiwanej roli rozumianej jako przeciwdziałanie i eliminowanie
zagrożeń. Nawet w sytuacjach, kiedy jednoznacznie zdefiniowano i
wskazano występujące realne niebezpieczeństwo, to jak do tej pory w
żadnym przypadku nie doszło do praktycznego i profilaktycznego
przeciwdziałania, mającego na celu wyeliminowanie istniejącego
zagrożenia.

Przepisy pod przewoźnika
I.
Kluczowym problemem związanym z zagadnieniami bezpieczeństwa kolejowego
jest bardzo głęboka liberalizacja rynku kolejowego, bez dostosowania
standardów bezpieczeństwa uwzględniających mnogość podmiotów biorących
udział w procesie przewozowym.
Poziom i jakość bezpieczeństwa dla
wielu firm kolejowych stały się łatwym źródłem ograniczania kosztów
funkcjonowania, co w sytuacji deregulacji całego systemu w konsekwencji
może kosztować życie i zdrowie ludzkie. W Polsce brakuje organu, który w
całości zajmowałby się koordynacją kwestii bezpieczeństwa ruchu,
posiadałby aparat zdolny (z odpowiednią ilością inspektorów) do
przeprowadzania monitoringu i kontroli oraz respektowania obowiązujących
zasad związanych z bezpieczeństwem.
Istotne jest również to, aby
organ ten opracowywał akty prawne (przepisy i instrukcje) związane z
kwestiami bezpieczeństwa ruchu, obowiązujące wszystkich uczestników
ruchu kolejowego.
Niestety dziś Urząd Transportu Kolejowego,
Departament Kolejnictwa, a także Zarządca Polskich Linii Kolejowych -
spółka PKP PLK nie mają komórek spełniających wymienione zadania, co
więcej, nie ma rozwiązań prawnych, w ramach których taki podmiot mógłby
funkcjonować.
W efekcie mamy sytuację, w której każdy przewoźnik
"sam" tworzy przepisy i instrukcje mające głęboki wpływ na
bezpieczeństwo ruchu kolejowego. To z kolei powoduje, że mamy do
czynienia w jednakowych obszarach zagadnień z szeregiem różnego rodzaju
rozwiązań prawnych, daleko różniących się od siebie. Przykładem mogą być
przepisy w obszarze eksploatacji, obsługi i utrzymania urządzeń
hamulcowych pociągu. Brak wspólnych przepisów i instrukcji powoduje
chaos związany ze stosowaniem i odbiorem kluczowych zagadnień mających
wpływ na ruch kolejowy.
Związek Zawodowy Maszynistów od długiego
czasu wskazuje, że fundamentem bezpieczeństwa na zliberalizowanym
kolejowym rynku przewozowym muszą być jednakowe dla wszystkich
przewoźników i zarządców infrastruktury przepisy i instrukcje. Niestety
nasze postulaty pozostają bez echa.
Zwracam uwagę, że w chwili
obecnej nie odczuwa się jeszcze wielu negatywnych skutków wynikających
ze stosowania różnorodnych wewnętrznych przepisów i instrukcji. Taka
sytuacja wynika jednak przede wszystkim z wieloletniego, 20-40-letniego
doświadczenia pracowników wykonujących pracę na stanowiskach związanych z
bezpieczeństwem ruchu kolejowego. Jednak w firmach kolejowych pojawia
się coraz więcej młodych pracowników, którzy przygotowywani są do zawodu
według niejednolitych zasad, pomimo że będą docelowo wykonywali pracę
na tych samych stanowiskach, np. maszyniści. Tragiczne zdarzenia, które
będą wynikały z takiej sytuacji, są tylko kwestią czasu.
II. Bardzo
poważnym zagrożeniem jest obecny system szkolenia maszynistów.
Szkolnictwo kolejowe zostało zlikwidowane ponad 10 lat temu, dlatego
młodzi adepci chcący pracować na stanowisku maszynisty nie mają w
praktyce żadnego przygotowania, poza procesem szkolenia wynikającym z
postanowień Trzeciego Pakietu Kolejowego. Z przyczyn czysto
ekonomicznych wśród przewoźników pojawiają się pomysły szkolenia
maszynistów na podstawie transpozycji do prawa krajowego postanowień
Dyrektywy 2007/59/UE w sprawie nadawania uprawnień maszynistom
prowadzącym lokomotywy i pociągi w obrębie systemu kolejowego Wspólnoty
Europejskiej, w wymiarze czasowym (łącznie szkolenie na licencję i
świadectwo) wynoszącym 4 miesiące! Na uwagę zasługuje fakt, że powyższa
sytuacja stwarzająca realne zagrożenie bezpieczeństwa nie jest sprzeczna
z postanowieniami rozporządzenia z dnia 18 lutego 2011 r.
opublikowanego w DzU 2011 nr 66 poz. 347 w sprawie świadectwa
maszynisty. Rozporządzenie, o którym mowa, nie nakłada na przewoźników
opracowujących programy szkoleniowe absolutnie żadnych, nawet
minimalnych norm czasowych. Prawdą jest, że Zespół ds. Bezpieczeństwa w
Transporcie Kolejowym rekomendował zmianę do przepisów i określił
minimalny czas szkolenia maszynisty na poziomie około 1,5 roku. Jednak z
uwagi na brak zmian do rozporządzenia przewoźnicy wprowadzają programy
szkolenia w wymiarze znacznie niższym, niegwarantującym zdobycia
określonego poziomu wiedzy i doświadczenia zawodowego. Nietrudno
przewidzieć, jakie będą skutki wyżej opisanej sytuacji.
Zwracam
również uwagę, że w obszarze doskonalenia zawodowego pracowników
związanych z bezpieczeństwem ruchu nagminne są skracane wymiary czasowe
szkoleń okresowych (tzw. pouczeń), co ma negatywny wpływ na poziom
wyszkolenia ww. pracowników. Powyższe będzie stanowiło jeszcze większe
zagrożenie w procesie doskonalenia zawodowego młodego pokolenia
maszynistów, którzy już niedługo, z uwagi na wysoką średnią wieku
maszynistów, będą zatrudniani w sposób "lawinowy".
W Polsce nie
kontroluje się czasu pracy maszynistów zatrudnionych u różnych
pracodawców. Powyższe znaczy, że pracodawca zatrudniający maszynistę nie
wie, czy nie wykonuje on takiej samej pracy u innego pracodawcy oraz
według jakiego rozkładu czasu pracy jest on zatrudniony. Znane są
przypadki, kiedy doszło do wypadków w wyniku niewłaściwego stanu
psychofizycznego maszynisty, który przyszedł do pracy niewypoczęty,
ponieważ bezpośrednio przed podjęciem pracy świadczył pracę u innego
pracodawcy. Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych w swoim
raporcie po wypadku z dnia 8.11.2010 r. w Białymstoku wskazała wiele
nieprawidłowości w tym zakresie. Przykładowo wykazano, że firma Hagans
Logistics zatrudniająca maszynistów nie dość, że nie miała uprawnień do
wynajmowania maszynistów innym podmiotom, to jeszcze nie przestrzegano w
niej zarówno czasu pracy, jak i wypoczynku maszynistów, stwierdzono
również wiele rozbieżności w dokumentowaniu czasu pracy na kartach pracy
w stosunku do rzeczywistego czasu pracy rejestrowanego na taśmie
szybkościomierza.
Wszelkie próby wprowadzenia ograniczeń w zakresie
możliwości zatrudniania maszynistów proponowane przez Związek Zawodowy
Maszynistów Kolejowych w Polsce podczas prac Komisji Bezpieczeństwa,
polegające m.in. na propozycji wprowadzenia centralnego rejestru
maszynistów kontrolującego również czas pracy, nie znajdują zrozumienia
przede wszystkim wśród pracodawców. Pomimo że na problem braku kontroli
czasu pracy grupy zawodowej maszynistów zwracała uwagę zarówno Państwowa
Komisja Badania Wypadków Kolejowych, jak i Urząd Transportu Kolejowego,
niestety nie wiązało się to z żadnymi konkretnymi działaniami.

Wyeksploatowany tabor
Od
kilku lat Związek Zawodowy Maszynistów sygnalizuje naganny proceder
obsługi lokomotyw jednokabinowych, których konstrukcja ogranicza
możliwość obserwacji szlaku jednoosobowo. Powyższa sytuacja stwarza
niekwestionowane zagrożenie bezpieczeństwa, jednak polskie przepisy
zezwalają przewoźnikom na eksploatację lokomotyw jednokabinowych
przystosowanych do wykonywania pracy manewrowej, do obsługi liniowych
pociągów towarowych lub pasażerskich. Istotne jest jednak to, że aż 90
proc. tych lokomotyw (serie SM30, SM42, SU42, SM31) ma ograniczoną
widoczność ze stanowiska maszynisty tylko do jednej strony - prawej lub
lewej, w zależności, z której strony w danej chwili znajduje się
maszynista. W wyniku ograniczonej widoczności dochodzi do wypadków z
udziałem tego typu lokomotyw. Między innymi w dniu 13 lipca 2010 r.
doszło do zderzenia pociągów osobowych w Korzybiu. W katastrofie było
wielu rannych i tylko cudem nikt nie zginął.
Znane są również
przypadki obsługi pociągów lokomotywami, w których stanowisko maszynisty
jest po lewej stronie, albo stwarzane jest "prowizoryczne" stanowisko
dla pomocnika maszynisty przy jeździe z prędkością powyżej 130 km/h z
uwagi na brak konstrukcyjnej zabudowy fotela dla pomocnika maszynisty.
Powyższej sytuacji sprzyja również to, że usuwane są z istniejących
przepisów nadrzędnych wszelkie obostrzenia, które powinny dotyczyć
przewoźników, co uzasadnia się liberalizacją rynku i dowolnością
kreowania tzw. działalności gospodarczej.
Zagrożenie bezpieczeństwa
ruchu kolejowego widoczne jest również w dopuszczaniu do eksploatacji
niezliczonej liczby nowych, prototypowych pojazdów, stwarzających realne
zagrożenie z uwagi na zbyt krótki okres testowania i eksploatacji
nadzorowanej. Przykładem może być chociażby sytuacja z samoczynnym
rozprzęganiem się zespołów ED74 i wiele innych przypadków obserwowanych
na co dzień w postaci usterek pojazdów (defektów), mających oczywisty
wpływ na opóźnienia pociągów i jakość świadczonych usług. Innym
zagrożeniem jest wydłużanie cyklów utrzymaniowo-naprawczych
eksploatowanych wagonów i lokomotyw w sytuacji średniej wieku taboru
wynoszącej około 35 lat. Powyższe jest niedopuszczalne, bo w praktyce
zwiększa zarówno usterkowość, jak i wypadkowość ww. pojazdów. Przyjęcie
zasady, w której "im tabor starszy, tym lepszy i rzadziej przeglądany",
skończy się prędzej czy później tragedią.
Kwestią, na którą należy
zwrócić uwagę, jest również brak nowoczesnych systemów sterowania ruchem
kolejowym, zabezpieczających m.in. przed błędami popełnianymi przez
człowieka, oraz niewłaściwy stan urządzeń zabezpieczenia ruchu
kolejowego.
W Polsce niemal wszystkie eksploatowane lokomotywy
zasadniczo wyposażone są w dwa rodzaje urządzeń zabezpieczających, tj.:
SHP (Samoczynne Hamowanie Pociągu) oraz CA (Czuwak Aktywny), które to
należą do urządzeń systemu jednopunktowego lub są niezależnym
urządzeniem kontrolującym czujność maszynisty. Istotne jest to, że
wymienione urządzenia wprowadzane do eksploatacji w latach 60.
dwudziestego wieku są niedoskonałe, ponieważ ich działanie nie jest
uzależnione od wskazań sygnalizatorów. W praktyce taka sytuacja
powoduje, że w przypadku błędu popełnionego np. przez maszynistę nic nie
zabezpiecza pociągu przed niechybną katastrofą. W Europie powszechnie
stosowane są nowoczesne systemy zabezpieczeń, m.in. ETCS (Europejski
System Sterowania Pociągiem), który w przypadku braku reakcji maszynisty
na wskazania sygnalizatorów w sposób automatyczny zwalnia bieg pociągu
aż do całkowitego zatrzymania.
Kolejną istotną kwestią jest stan
poprawności działania urządzeń sygnalizacji i zabezpieczenia ruchu
kolejowego, szczególnie prawidłowość podanych sygnałów na
sygnalizatorach bez udziału urządzeń rejestrujących. Problem ten jest
widoczny podczas prac komisji kolejowych powoływanych zgodnie z
postanowieniami Rozdziału 4 ¤19 ust. 1 "Rozporządzenia MT z dnia 30
kwietnia 2007 r. w sprawie poważnych wypadków i incydentów na liniach
kolejowych" (DzU z 2007 r. nr 89 poz. 593). Wykonywane po wypadku przez
komisję kolejową badania urządzeń przeznaczonych do prowadzenia ruchu
kolejowego wskazują bardzo często na niewłaściwe funkcjonowanie
stacyjnych i liniowych urządzeń sterowania ruchem, a nawet na
nieprawidłowości w działaniu samoczynnej blokady liniowej.
Właśnie z
tego powodu w grudniu 2011 r. Prezes Urzędu Transportu Kolejowego na
podstawie rekomendacji Przewodniczącego Państwowej Komisji Badania
Wypadków Kolejowych wydał polecenie nr DBK-550/R-09.1/KB/11
wprowadzające konieczność "instalowania (urządzeń rejestrujących) kamer
cyfrowych lub wideorejestratorów w pojazdach kolejowych nowo budowanych i
będących w eksploatacji a prowadzących pociągi w celu rejestracji
obrazu przed pojazdem oraz głosu maszynistów przez okres co najmniej 24
godzin...".
Podsumowując, informuję, że Związek Zawodowy Maszynistów
Kolejowych w Polsce w każdym z wymienionych obszarów proponował
konstruktywne rozwiązania, które były kierowane zarówno do Ministerstwa
Infrastruktury, Zarządcy Linii Kolejowych, jak i poszczególnych
przewoźników. Jednak nie znalazły one żadnego zrozumienia, a wręcz były
postrzegane jako działania skierowane przeciwko rozwojowi sektora
kolejowego.
Z uwagi na powyższe zwracam się do Pana Ministra, w
którego zakresie jest odpowiedzialność za funkcjonowanie transportu, z
prośbą o podjęcie działań mających na celu niezwłoczną poprawę stanu
bezpieczeństwa ruchu kolejowego w Polsce.
Jednocześnie informuję, że w
każdym wskazanym zakresie nieprawidłowości dysponuję dowodowym
materiałem źródłowym, który może być przedstawiony na stosowne żądanie.

Leszek Miętek


Przewodniczący Związku Zawodowego
Maszynistów Kolejowych w Polsce




Śródtytuły pochodzą od redakcji.

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120306&typ=my&id=my05.txt

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

25. podejrzewają - Ktoś mógł

Prokuratura: Ktoś mógł fałszować dokumentację po wypadku

Śledczy, którzy badają katastrofę kolejową koło Zawiercia
podejrzewają, że ktoś ingerował w dokumenty kolejowe. Nie chcą mówić o
jakie dokumenty chodzi i kto miałby je fałszować

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

26. APEL

Bardzo ważne!!!

Wdzięczny będę wszystkim którzy zamieszczą link do mojej
strony, bądź go udostępnią w inny sposób, żeby dowiedzieli się o nim
pasażerowie pociągu relacji Kraków – Łódź Kaliska z 2 marca (dzień przed
katastrofą kolejową) albo inne osoby które mogą naświetlić tą sprawę i
ewentualnie ją potwierdzić.

Poniżej zamieszczam dwa zrzuty ekranowe z wpisów jakie zamieszczone
zostały na forum portalu onet.pl przy materiale „wizualizacja katastrofy
kolejowej – Wideo w Onet Wiadomości” kilkanaście godzin po katastrofie
kolejowej pod Szczekocinami.

Internautka o nicku „Nika” podaje informację, że:

„dzień wcześniej pociąg relacji Kraków – Łódź Kaliska w
okolicy Szczekocin zjechał z toru, którym miał jechać i maszynista cofał
pociąg do prawidłowego rozjazdu…”

Jest to dla mnie bardzo intrygujący wpis, który jeśliby znalazł
potwierdzenie musiałby być wzięty również pod uwagę przez instytucje
prowadzące postępowania w sprawie ustalenia przyczyn katastrofy.

Proszę o kontakt na maila: jerzy.polaczek@sejm.pl
albo z moim biurem poselskim tel: (32) 287-15-08 lub Rafałem Jarosem
koordynatorem ds. komunikacji społecznej i medialnej tel: 728 473 706

http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jerzego-polaczka/24311-wazny-apel...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

27. UTK rozpoczął kontrole na

UTK rozpoczął kontrole na kolei

Urząd Transportu Kolejowego rozpoczął we wtorek kontrole m.in.
przewoźników kolejowych oraz spółki PKP PLK - poinformował we wtorek PAP
rzecznik UTK Alvin Gajadhur. Kontrole potrwają do 16 marca.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

28. Tylko 1 proc. z 20 mld zł unijnego dofinansowania

W latach 2007-2011 polska kolej wykorzystała 1 proc. z funduszy UE

Tylko 1 proc. z 20 mld zł unijnego dofinansowania wykorzystali
kolejarze w latach 2007-2011- poinformował we wtorek wiceminister
rozwoju regionalnego Adam Zdziebło. W marcu KE ma zdecydować o
przeniesieniu 1,2 mld euro z projektów kolejowych na drogowe.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

29. Awaria zwrotnicy przyczyną

Awaria zwrotnicy przyczyną katastrofy?

Na torze pod Szczekocinami kilka minut przed katastrofą nastąpiła
usterka zwrotnicy - wynika z dokumentów, do których dotarła TVN24.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

30. jaki ojciec, taki syn

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

31. Unijne pieniądze poszły na

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

32. Krasnodębski: Polska nie jest


Krasnodębski: Polska nie jest krajem tylko bogatych, młodych i sprawnych



Prof. Zdzisław Krasnodębski

-
Miałem konferencję w Krakowie i kolega z Niemiec jechał ze Szczecina do
Krakowa pociągiem przez 20 godzin. To są rzeczy w Europie dziś
niewyobrażalne. Są błędy systemowe, że Warszawa jest osiągalna, a inne
miasta już nie - mówi portalowi Fronda.pl prof. Zdzisław Krasnodębski,
socjolog.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

33. szykujcie topór....

Nowak daje głowę. Nie będzie zwrotów funduszy na kolej do KE

Minister transportu zadeklarował, że jego resort wykorzysta wszystkie fundusze europejskie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

35. Coraz więcej wypadków na

Coraz więcej wypadków na polskich drogach

W zeszłym roku rząd wydał na poprawę bezpieczeństwa na drogach 150
mln zł. W tym roku na ten cel przeznaczył 170 mln zł. Liczba ofiar
śmiertelnych wzrosła o 7,2 proc.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

36. Nowak! dałes głowę, szykuj się !

Jak minister Nowak profesjonalnie wybiera zarząd PKP SA. Nakolei.pl ujawnia pismo ministra transportu do rady nadzorczej spółki

Zarząd wybierze minister. Kandydatów wskaże sam. Ocenią ich
specjalnie zatrudnieni przez radę nadzorczą doradcy, których wybierze
jednoosobowo szef rady nadzorczej i podpisze z nimi umowy.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika guantanamera

37. I jeszcze takie fakty - za Niezależną

"Zwrotnice na odcinku Psary–Kozłów, na którym w sobotę doszło do tragicznej katastrofy, remontowała spółka Kombud SA. Jej prezes Ryszard Szczygielski jest związany z Platformą Obywatelską, w 2010 r. był członkiem komitetu wyborczego Bronisława Komorowskiego. Rok później, podczas jubileuszu 20-lecia powstania Kombudu, okolicznościowy medal przyznany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wręczyła Szczygielskiemu ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz."
I tak dalej...

avatar użytkownika Maryla

38. Dziś w programie


Dziś w programie Pospieszalskiego o tym, co mówi o Polsce tragedia pod Szczekocinami



Jan Pospieszalski

Tragiczne
wypadki, fatalne rozkłady jazdy, wlokące się koleje, rozgrzebane
drogi, brak autostrad i trasy, które kilkadziesiąt lat temu pokonać
można było szybciej niż teraz... co dalej z tą fatalną sytuacją? Dziś o
tym w programie "Bliżej" w TVP INFO o godz. 22.30.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

40. od wysłuchania samo sie nie wybuduje

Rząd o opóźnieniach w inwestycjach


Rząd na wtorkowym posiedzeniu ma m.in. wysłuchać informacji ministra
transportu o powodach opóźniających się inwestycji drogowych i
kolejowych oraz informacji ministra gospodarki o projekcie rurociągu
Odessa-Brody-Płock.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

41. Minister Bieńkowska pod

Minister Bieńkowska pod semaforem

Z posłem Januszem Piechocińskim (PSL), wiceprzewodniczącym sejmowej
Komisji Infrastruktury, rozmawia Mariusz Kamieniecki
Katastrofa pod Szczekocinami wydarzyła się na jednym z
najnowocześniejszych odcinków kolejowych.
- W mojej ocenie jest jeszcze za wcześnie wyrokować, ale wszystko wskazuje na
to, że zostały popełnione błędy w działaniu człowieka, w komunikacji i w pewnym
podejściu do sytuacji nadzwyczajnych. Poczekajmy, czym za...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

42. PiS: rząd dyskryminuje kolej

PiS: rząd dyskryminuje kolej

Brak odpowiedniej organizacji pracy na kolei, niewydolność Urzędu
Transportu Kolejowego, dyskryminacja kolei przez rząd - te przyczyny -
według Krzysztofa Tchórzewskiego (PiS) - mogły przyczynić się do
katastrofy pociągów pod Szczekocinami 3 marca.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

44. ludzie zginęli, a ci dalej kombinują, łachy

MRR: Nie ma jeszcze decyzji KE ws. przesunięcia funduszy UE z kolei na drogi

Komisja Europejska nie podjęła ostatecznej decyzji w sprawie
przesunięcia części funduszy UE z projektów kolejowych na drogowe, o co
wnioskuje Polska. Nadal rozmawiamy o tym z Komisją i czekamy na jej
oficjalną decyzję - dementuje wcześniejsze informacje prasowe Adam
Zdziebło, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

45. Ponad 5 km oddanego do użytku

Ponad 5 km oddanego do użytku torowiska – oto czym chwali się PKP

„Ruszyła... maszyna... po szynach... ospale…”»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

46. obudziła sie blondyna

Bieńkowska zapowiada "rewitalizację" polskiej kolei


63 projekty kolejowe w Polsce mają szansę na realizację za unijne pieniądze, poinformowało Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

47. Bieńkowska: Polska nie straci

Bieńkowska: Polska nie straci dotacji przeznaczonych na kolej


W raporcie znalazły się trzy warianty wykorzystania przez kolej
pieniędzy. Pierwszy, najbardziej negatywny zakłada, że nie uda się
zrealizować żadnej zaplanowanej przez kolej inwestycji i wtedy
niewykorzystanych zostanie 1,8 mld euro dotacji.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

48. Finansiści zlikwidują PKP?


Finansiści zlikwidują PKP? Eksperci oceniają czystki Nowaka


Koniec kadencji ministra, będzie oznaczał przygotowania do gaszenia światła w kolejowym molochu - mówią specjaliści.nagranie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

49. Komisja Europejska nie

Komisja Europejska nie ustąpi. Stracimy miliardy


Komisarze twardo o naszych żądaniach w sprawie pieniędzy na kolej: Nie będzie żadnych przesunięć na drogi. Sławomir Nowak obiecuje, że nie stracimy ani centa.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

50. Wolne pociągi na Euro 2012,

Wolne pociągi na Euro 2012, czyli niedotrzymane obietnice PKP

PKP PLK nie dotrzymają obietnic w sprawie czasu przejazdu pociągów podczas mistrzostw»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

51. Maszynista zatrzymał pociąg i

Maszynista zatrzymał pociąg i zablokował magistralę. "Niesprawny semafor, niech sprawdzi go komisja"

O godz. 9.15 maszynista pociągu PKP Cargo jadącego od strony Piotrkowa Trybunalskiego, przed stacją Baby zgłosił wątpliwości, co do wskazań semafora wjazdowego do stacji. – Zatrzymał pociąg, odmówił dalszej jazdy i zażądał przybycia komisji. Nasi przedstawiciele byli tam na miejscu, przedstawiciel przewoźnika, czyli PKP Cargo przyjechał na miejsce tuż przez godz. 11. Rozpoczęto sprawdzania wskazań sygnalizacji, uwag maszynisty i tego, co się działo na nastawni – wyjaśnił rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki.

Na przejazd czekało tam osiem pociągów pasażerskich. – Problem wynika z tego, że na linii, która jest dwutorowa, w tym miejscu jest tylko jeden tor, drugi jest wyłączony ze względu na remont – dodał Łańcucki. Ruch pociągów został wznowiony po godzinie 13.00.

W sierpniu w pobliżu tej samej stacji Baby wykoleił się pociąg Warszawa–Katowice. Zginęła jedna osoba, a kilkadziesiąt zostało rannych. Winą za wypadek obarczono wówczas maszynistę.

http://tvp.info/informacje/polska/watpliwosci-maszynisty-zatrzymaly-poci...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

52. Gdyby nie postawa

Gdyby nie postawa maszynisty... "Komisja kolejowa potwierdziła nieprawidłowości wskazań semaforów"

"To bardzo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego."

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

53. bezczelność władzy poraża

Nowak: możemy zrealizować ratunkowe projekty dla kolei

Polska może zrealizować dodatkowe, ratunkowe projekty na kolei ze
środków UE, ale potrzebuje szybkich decyzji KE np. w sprawie
uproszczenia procedur środowiskowych
- poinformował w poniedziałek po
spotkaniu w Brukseli minister transportu Sławomir Nowak.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

54. Fundusze UE. Potrafimy je

Fundusze UE. Potrafimy je wykorzystać?


Chcemy przesunięcia 400 mln euro na drogi, a na kolei pozostawienia reszty z 1,2 mld euro.

Latem ubiegłego roku Polska złożyła do Komisji Europejskiej wniosek,
by w ramach funduszy na infrastrukturę na lata 2007-2013 przenieść 1,2
mld euro z projektów kolejowych na drogowe. Swój sprzeciw w tej sprawie
wielokrotnie wyrażał komisarz Unii Europejskiej ds. transportu Siim
Kallas. Dzisiaj w Brukseli z nim oraz z komisarzem ds. polityki
regionalnej Johannesem Hahnem spotkali się minister Nowak oraz minister
rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

- Prezentujemy dzisiaj wspólne stanowisko, że chcemy przesunięcia
400 mln euro na drogi, a na kolei pozostawienia reszty z 1,2 mld euro.
Jesteśmy w stanie odpowiedzialnie zagwarantować, że te środki zostaną
wydatkowane, ale oczekujemy przede wszystkim na decyzję KE
- powiedział dziennikarzom po spotkaniu Nowak.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

55. ufojcie !

Na kolei rachunki mają się odtąd zgadzać

Były prezes funduszu inwestycyjnego, mający mocne zaplecze w
ekipie rządzącej,
bierze się do uzdrawiania PKP. Kluczem do sukcesu mogłaby być udana
absorpcja, do tej pory marnowanych, pieniędzy unijnych przeznaczonych na
polską kolej. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

56. Torpeda inwestycyjna w PKP.

Torpeda inwestycyjna w PKP. Miliardy złotych mają uratować kolej

Dotarliśmy do szczegółów inwestycyjnej listy ostatniej szansy, przy

pomocy której spółka PKP Polskie Linie Kolejowe chce wydać do końca 2014

r. lwią część dotacji z Brukseli. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

58. Prezes PKP: największym

Prezes PKP: największym wyzwaniem restrukturyzacja własnościowa

Fot. PTWP
O wyzwaniach stojących przed PKP SA i przed grupą, nad której
spółkami sprawuje strategiczną kontrolę, mówi Maria Wasiak, prezes
zarządu PKP SA, w rozmowie z Piotrem Stefaniakiem.

PKP SA restrukturyzuje spółki swojej grupy,
wnosi do nich aportem nieruchomości, część z nich sprzedaje, podobnie
jak prywatyzowane spółki. Jakie są zatem najważniejsze wyzwania dla niej
samej?

- Sprowadzają się nadal przede wszystkim do zadań związanych z
restrukturyzacją własnościową. Proces ten w zasadzie dopiero zaczęliśmy.
Tymczasem on określa inny sposób funkcjonowania
branży kolejowej. Wpuszczenie prywatnych inwestorów w dosyć tradycyjny
sektor państwowy na pewno jest dużym wyzwaniem.




Dlaczego?




- Wiąże się z dojściem do modelu przyjętego dla kolei w Polsce. Zakłada
on, że w procesie przekształceń i liberalizacji rynku publiczna
pozostanie tylko infrastruktura kolejowa, która
jednak podlegać będzie ocenie prywatnych przewoźników. Grupa PKP
włączyła się już trochę w te zmiany. Formalnie podlegająca nam spółka
Polskie Linie Kolejowe, czyli zarządca
infrastruktury, pod względem niezależności zarządzania odeszła od nas.
Ewidentnie ciężar nadzoru nad nią przesunął się w stronę Ministerstwa
Infrastruktury. Dlatego teraz ja, szef
zarządu PKP SA, bardziej zajmuję się częścią komercyjną grupy, czyli
przewoźnikami i innymi spółkami, które poddane są realnej presji
konkurencji.




Jednak PKP SA nadal ma większościowy udział w liczbie głosów w PLK.




- Co jednak nie przekłada się na decyzje o zarządzaniu PL K.
Uregulowania dotyczące powoływania organów korporacyjnych w PL K
oznaczają, że nasza władza w niej jest znikoma w porównaniu z
każdą inną spółką grupy. Można więc powiedzieć, że już teraz nie
ponosimy odpowiedzialności za jej strategiczne decyzje.




Kiedy nastąpi formalne wydzielenie PLK?




- To już jest faktem, skoro my pozostajemy na zewnątrz jej procesów decyzyjnych.




Wydzieleniu PLK miała towarzyszyć zmiana w ich finansowaniu, czyli przejście na garnuszek budżetu państwa.




- Teraz PL K żyje głównie z opłat pobieranych od przewoźników, tudzież
dostaje ponad 1 mld zł na bieżące utrzymanie torów. Uważamy, że umowa z
rządem - np. w postaci kontraktu
wieloletniego - powinna być ukierunkowana bardziej na kontrolowanie
jakości usług tej spółki i określonych standardów dostępu do torów dla
przewoźników, chociażby w postaci uzyskiwanej
prędkości przez pociągi. Skoro państwo już daje jej miliard złotych, a z
czasem pewnie zwiększy tę kwotę, to musi traktować te pieniądze jako
realny instrument kształtowania warunków dla
przewoźników.

http://www.wnp.pl/artykuly/prezes-pkp-najwiekszym-wyzwaniem-restrukturyz...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

59. ciekawe, po czym będą jeździc...

Kolej w barwach stadionów i drużyn


Kolej w barwach stadionów i drużyn

Szesnaście lokomotyw w narodowych barwach drużyn
uczestniczacych w Euro 2012 będzie kursować w czasie piłkarskich
mistrzostw - podały PKP Intercity. Najpierw... więcej »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

60. Co zrobił Tusk z 300

Co zrobił Tusk z 300 miliardami euro i 300 miliardami dodatkowych złotych, na które

zadłużył dodatkowo samodzielnie nasz kraj w trakcie swojej
czteroletniej kadencji. Bo pod 300 miliardów euro unijnych dotacji,
wywalczonych przez rządy PiS, po prostu bezczelnie się podpiął. Gdzie
zniknęły te pieniądze, chciałbym wiedzieć.

W tym okresie, to jest w latach 2007-2013 teoretycznie powinniśmy dostać
więcej niż wpłaciliśmy do Brukseli. Teoretycznie - bo jak już wiemy
część tej "darowizny" nie zostanie w ogóle wykorzystana (np. na
modernizację PKP), a część trzeba będzie zwrócić z różnych powodów
(zaniedbania formalne, niedotrzymanie terminów inwestycji itp.). W sumie
w 2015, kiedy upłynie okres rozliczenia, okaże się, że do tej unijnej
pomocy dopłaciliśmy. Po 2013 będzie dużo mniej kasy z Unii, bo zasili
ona Rumunię, Bułgarię i Chorwację, które na razie są biedniejsze niż
Polska, i trzeba zainwestowac tam w różne przedsięwzięcia, żeby łatwiej
było później łupić te neokolonie.

http://forum.fronda.pl/forum/pokaz/id/80841

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

61. Remonty na kolei. Przewoźnicy

Remonty na kolei. Przewoźnicy wskazują, co poprawić
 W badaniu przeprowadzonym przez Związek Niezależnych Przewoźników
Kolejowych wskazano 17 tras, które kwalifikują się do szybkiej naprawy..

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

62. Znowu zderzenie czołowe

Znowu zderzenie czołowe pociągów

W środę rano na stacji Warszawa Praga, w okolicach ronda
Starzyńskiego, doszło do niegroźnego zderzenia dwóch pociągów. Dwie
osoby są lekko ranne, pasażerowie musza liczyć się z utrudnieniami.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

63. Chaos w PKP. Kolejne

Chaos w PKP. Kolejne zderzenie pociągów

O godz. 4:45 na stacji Ostrów Wielkopolski doszło do zderzenia dwóch
pociągów. Pociąg towarowy przejechał semafor wjazdowy i wjechał w tył
stojącego pociągu osobowego

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

64. Restrukturyazacja słowo przeklete, i troche juz zapomniane....

a tak naprawdę,CZAS przypomnieć jak to było na samym początku....bo bez tego ani rusz....
Polska Kolej się Sypie
ale kogo to obchodzi ?
sprzedąć,sprzedać i jeszcze ostatnie grosze "przepić,zabawić sie niczym ten przysłowiowy pijak"
a prawda jest BARDZO WAŻNA dlaPOLSKi
Tereny,jakie zajmują Polskie Koleje Panstwowe ,to ogromny OBSZAR ZIEMI
to również krwiobieg naszego organizmu
moje odczucie jest JEDNO
niszczenie,sprzedawanie ,chaos organizacyjny
ma od dawna swój CEL, plus zasiedziałe struktury czerwone od lat nie ruszane....
dzisiaj już nie czerwone, dzisiaj to spółdzielnie różowych
Na pewien czas ocaliliśmy Lasy Polskie ,ale czy ocalimy PKP i Ziemię do niej należącą...?

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

65. kłamią, aż szum idzie

Wiceminister transportu: Euro 2012 to szansa dla kolei

Wiadomo, że nasza kolej nie jest idealna, ale biorąc pod uwagę
możliwości, myślę że jest w stanie wykonać bardzo dużą pracę podczas
Euro - ocenia w rozmowie z serwisem www.portalsamorzadowy.pl Andrzej
Massel, podsekretarz stanu ds. kolejnictwa w Ministerstwie Transportu,
Budownictwa i Gospodarki Morskiej

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

66. wszystko jest kłamstwem,wszystko

i dobrobyt Polaków i rozwój gospodarczy Polski
i jej bezpieczeństwo
uśpili Naród niczym ziołem zakazanym

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

67. Polska kolej bez unijnych

Polska kolej bez unijnych norm. Jest procedura KE


Polska nie wdrożyła do prawa krajowego przepisów dyrektywy w sprawie interoperacyjności kolei.
Komisja Europejska otworzyła drugi etap procedury o naruszenie
unijnego prawa wobec Niemiec, Francji, Polski i Portugalii, ponieważ
kraje te nadal nie wdrożyły do prawa krajowego przepisów dyrektywy w
sprawie interoperacyjności kolei.

Ostateczny termin przyjęcia tych przepisów upłynął 31 grudnia 2011
roku - poinformowała KE w komunikacie prasowym. Ostrzegła, że
niezastosowanie się państw do przesyłanych im w czwartek tzw.
uzasadnionych opinii w tej sprawie może skutkować wniesieniem sprawy do
Trybunału.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

68. Superszybka kolej na

Superszybka kolej na Ukrainie. Zobacz nowoczesny pociąg, którym pojadą kibice

Ukraina wprowadziła na swoje tory szybki pociąg elektryczny, który w nowoczesnym stylu zawiezie kibiców na mecze Euro 2012. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

69. Kontrola w PKP. Zmarnowali


Kontrola w PKP. Zmarnowali kilkadziesiąt milionów złotych?


Wiceminister transportu był w tej sprawie przepytywany przez posłów opozycji.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

70. Rząd przeciąga prywatyzację PKP. Przez Niemców i Rosjan?

Być może opóźnienie prywatyzacji PKP IC wiąże się z planami Deutsche Bahn, które ma apetyt na polskiego przewoźnika. Podczas inauguracji tuż przed Euro 2012 połączenia kolejowego Berlin-Gdynia-Express prezes DB Ruediger Grube zapowiedział wstępne rozmowy z partnerami z Polski w sprawie przejęcia PKP IC.
Oddawanie rynku DB przez PKP IC byłoby niezrozumiałe – mówi DGP były minister infrastruktury Jerzy Polaczek z PiS. Transportu nie można oddać w całości wolnemu rynkowi, musi być związany z realnymi działaniami państwa – podkreśla.
Wiceminister Massel stwierdził za to, że rząd nie wstrzymuje przygotowań do prywatyzacji PKP Cargo (drugiego przewoźnika towarowego w Europie po DB Schenker). Kierowana przez Wojciecha Balczuna spółka ma świetne wyniki. W 2011 r. zarobiła netto 399 mln zł. Zgodnie z planem rząd dla PKP Cargo chce znaleźć inwestora strategicznego, któremu odda 50 proc. plus jedna akcja.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

71. Prywatyzacja PKP Cargo w 2013

Prywatyzacja PKP Cargo w 2013 r., a Intercity – dwa lata później

Sprzedaż spółek PKP się opóźnia. Może dlatego, że zainteresowali się nimi Niemcy i Rosjanie.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

72. Kolej dostała skrzydeł. PKP

Kolej dostała skrzydeł. PKP budują łączniki z lotniskami

PKP Polskie Linie Kolejowe budują dojazdy do trzech lotnisk: w Lublinie,
Goleniowie i Szymanach. Tory do Pyrzowic zostały zablokowane.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

73. Od dwóch miesięcy w fabryce

Od dwóch miesięcy w fabryce Alstomu w Savigliano pod Turynem trwa
produkcja składów szybkiego pociągu Pendolino, który w 2014 r. ma
połączyć Trójmiasto ze Śląskiem i Krakowem przez Warszawę.
Ale ciągle nie wiadomo, czy będą pieniądze na
sfinansowanie tego przedsięwzięcia. Bruksela waha się, czy wyłożyć
połowę kwoty na opłacenie gigantycznego rachunku.
Wiceminister
transportu Andrzej Massel zapewnia, że rząd wie, jak rozwiać wątpliwości
unijnych urzędników i projekt nie jest zagrożony. Potwierdził nam, że
pociąg w polskiej wersji będzie nazywał się Bielik i zapowiedział, że po
Euro 2012 PKP Intercity planuje wmurowanie kamienia węgielnego pod bazę serwisową dla pendolino na Olszynce Grochowskiej w Warszawie.

Papierowy przyspieszacz

Kontrakt
na 20 pociągów wraz z ich utrzymaniem przez 15 lat wart jest 665 mln
euro. Umowę z francuskim Alstomem na 20 składów podpisano w maju ub.r.
Połowa wartości kontraktu miała zostać sfinansowana przez Unię; reszta z
kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI). Ale Bruksela wstrzymała procedurę potwierdzenia dofinansowania do czasu wyjaśnienia wątpliwości.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

74. Lista błędów przy wydatkach

Lista błędów przy wydatkach na kolej

Unia zapłaciła dotąd 12 razy więcej za inwestycje drogowe niż za te, które przeprowadzono w infrastrukturze kolejowej.»

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przyznaje, że z
projektami kolejowymi idzie nam znacznie gorzej niż z innymi
inwestycjami finansowanymi z funduszy strukturalnych. W całym sektorze
transportu zakontraktowano już 67 proc. środków na lata 2007 – 2013
(prawie dwa razy lepiej niż na kolei) i wydano 32 proc. funduszy (osiem
razy lepiej). Gdy chodzi o budowę dróg, Unia zrefundowała już Polsce 25 mld zł (50 proc. wszystkich środków). To aż dwanaście razy lepszy wynik niż na kolei.

Zdaniem
MRR złożyło się na to wiele przyczyn. Dopiero w grudniu 2008 r. został
przyjęty strategiczny plan rozwoju kolei. Bardzo długo trwał proces
przygotowania dokumentacji środowiskowej. W Polsce nie ma wystarczającej
liczby ekspertów zdolnych zaprojektować nowoczesne inwestycje kolejowe i
firm, które mogłyby je skutecznie realizować. Duże opóźnienia
spowodowała także restrukturyzacja grupy PKP, która jest odpowiedzialna
za znaczną część projektów.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

75. Lokomotywa wypadła z torów

Lokomotywa wypadła z torów

Lokomotywa wypadła z torów

"W okolicach Iławy (woj. warmińsko-mazurskie) przed
godz. 15 wykoleiła się lokomotywa pociągu InterCity. Zablokowane są oba
t...
czytaj dalej »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

77. Pociąg osobowy ze Skarżyska

Pociąg osobowy ze Skarżyska Kamiennej do Kielc wykoleił się w
Kostomłotach. Chwilę potem wypadkowi uległ też… pociąg jadący na pomoc.
Oficjalną przyczyną wypadku jest upał. Według ekspertów – to rażące
zaniedbania Ministerstwa Transportu.




Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem. Pociąg osobowy wypadł z szyn. Jechało nim 50 osób.



Szczęśliwie nikt nie ucierpiał. Maszynista i jego pomocnik byli
trzeźwi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że bezpośrednią przyczyną wypadku
było wybrzuszenie szyn spowodowane bardzo wysoką temperaturą. Szczegóły
zdarzenia ustala komisja badania wypadków kolejowych
– mówi „Gazecie Polskiej Codziennie" aspirant Grzegorz Dudek, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji.



Po wypadku na pomoc wykolejonemu składowi ruszył pociąg ratunkowy
wyspecjalizowany w usuwaniu skutków katastrof. Wcześniej ten sam pociąg
uczestniczył w akcji ratowniczej po katastrofie pociągów pod
Szczekocinami. Na miejsce nie dojechał, bo… też się wykoleił.



Również w tym wypadku przyczyną ma być spowodowane wysoką temperaturą uszkodzenie szyn.



Jednak zdaniem ekspertów głównym powodem wypadku był fatalny stan torowiska w miejscu wykolejenia się pociągów. – Do wypadku doszło na linii kolejowej nr 8. Już w latach 2005–2007 miała być remontowana – tłumaczy Jarosław Kiepura, ekspert rynku kolejowego, redaktor naczelny branżowego portalu Nakolei.pl. – Niestety,
realizacja inwestycji cały czas jest przez ministerstwo przesuwana.
Miejscowy zakład linii kolejowych (ZLK) nie może przeznaczyć pieniędzy
na wymianę zniszczonego torowiska, bo uznane by to zostało za
nieopłacalne w kontekście planowanego gruntownego remontu. Choć akurat
ZLK Kielce należy do jednego z lepszych w kraju, czasem do takich
zdarzeń będzie dochodziło. Winne jest Ministerstwo Transportu, które
opóźnia realizację przygotowanej przez poprzedników inwestycji
– tłumaczy ekspert.



To już kolejny wypadek na kolei w ostatnich miesiącach. 3 marca pod
Szczekocinami w czołowym zderzeniu pociągów zginęło 16 osób. Śledztwo
trwa, jednak najbardziej prawdopodobną przyczyną tragedii była awaria
urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Zepsuły się one z powodu niskiej
temperatury.



W maju doszło też do wypadków m.in. w Warszawie i Ostrowie
Wielkopolskim. A także do kilku incydentów, w których np. pociąg nie
zdołał zatrzymać się na stacji itd.

http://niezalezna.pl/30700-czarna-seria-na-torach-w-swietokrzyskim

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

78. Bieńkowska: "Jeśli nie

Bieńkowska: "Jeśli nie zrobimy tego na kolei, będziemy nieudacznikami"
 Kolej wykorzystała zaledwie 40 procent unijnych środków.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

79. Unijne dotacje na kontenery

Unijne dotacje na kontenery zamiast na tory

Unijne wsparcie kolejowe będzie przeznaczone na terminale przeładunkowe.»

resort transportu szykuje przesunięcie unijnych pieniędzy z kolei na transport intermodalny,
czyli program „kontenery na tory” – dowiedział się DGP. Pieniądze,
których nie wykorzystają spółki PKP, popłyną więc na terminale
kontenerowe – morskie i w głębi kraju.

Kilka dni temu pisaliśmy, że bez zgody KE Polska
może przesunąć kolejowe pieniądze z Brukseli na transport szynowy w
miastach. – Na liście rezerwowej czekają gotowe projekty przygotowane
przez samorządy, np. budowa linii tramwajowej Piecki – Migowo w Gdańsku,
która zapewni dojazd do węzła Pomorskiej Kolei Metropolitalnej –
ujawnia wiceminister transportu Andrzej Massel.

Minister
rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podkreśla, że wciąż nie ma
oficjalnej decyzji KE w sprawie zgody na program wymiany rozjazdów i
przejazdów, inwestycje taborowe i rewitalizację, czyli proste remonty
linii kolejowych. KE upiera się przy tym, żeby zgodnie z przeznaczeniem
POIiŚ 1,2 mld euro pozostało w priorytecie siódmym, czyli tym dedykowanym kolejom (nie na drogom, jak chciało MRR).

W
budżecie Unii Europejskiej na lata 2007 – 2013 polska kolej ma do
dyspozycji ponad 21 mld zł, ale spółki PKP wydały zaledwie 4 proc., a
kontrakty podpisano na ok. 40 proc. przyznanych środków. Jeśli umowy nie
będą zawarte do końca 2013 r., to pieniądze przepadną.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

80. Szefowie lotnisk: trzeba

Szefowie lotnisk: trzeba rozwijać infrastrukturę kolejową

Budowa infrastruktury kolejowej i uruchamianie połączeń kolejowych
do lotnisk jest niezbędne dla rozwoju portów lotniczych w Polsce -
uważają członkowie Związku Regionalnych Portów Lotniczych, którzy w
czwartek i piątek obradowali w Lublinie.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

81. Koleje Mazowieckie dostaną

Koleje Mazowieckie dostaną 7,3 mln zł dotacji na zakup nowych pociągów

Rząd dołoży 7,3 mln zł do zakupu dwóch nowoczesnych szynobusów dla Kolei Mazowieckich. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

82. 2012.07.17 (21:33) Poci

2012.07.17
(21:33)


Pociag towarowy wykoleił się we Wronkach


Pociąg jechał z Włocławka do portu w Szczecinie. Wykoleiło się osiem wagonów wypełnionych nawozem.

Pociąg jechał z Włocławka do portu w Szczecinie. Wykoleiło się osiem wagonów wypełnionych nawozem.

- Nie ma osób rannych i nie ma zagrożenia dla środowiska. Zorganizowano ruch na trasie Krzyż Wielkopolski - Poznań - poinformował rzecznik spółki PKP PLK Mirosław Siemieniec.

Jak wyjaśnił, pasażerowie pociągów regionalnych - do czasu usunięcia
wykolejonych wagonów - będą jeździć z wykorzystaniem zastępczej
komunikacji autobusowej, a pociągi dalekobieżne będą kursować zmienioną
trasą przez Piłę.

Oprócz torowiska i wagonów uszkodzone zostały także słupy sieci
trakcyjnej. Według rzecznika usuwanie uszkodzonych wagonów i naprawa
infrastruktury potrwa kilka dni. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia

Zabrali ponad 20 pociągów. Tędy nie pojedziesz
Zmniejszona liczba pociągów to wynik braku pieniędzy w budżecie województwa. Ale i tak jest lepiej, niż przewidywali.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

83. Słabe wydatkowanie funduszy

Słabe wydatkowanie funduszy europejskich w Polsce

Po pięciu latach wdrażania programów finansowych z Funduszy
Strukturalnych UE, 10 krajów Europy Środkowo-Wschodniej zawarło umowy o
łącznej wartości 67 proc. budżetu przeznaczonego dla siedmioletniego
okresu programowania.
Najwyższą wartość kontraktacji mają trzy kraje bałtyckie (Litwa, Łotwa i
Estonia - po 43-44 proc.). Polska jest lepsza w wydatkowaniu funduszy
europejskich jedynie od Rumunii i Bułgarii.
Takie wnioski przynosi raport KPMG "Fundusze europejskie w Europie Środkowo-Wschodniej."




Kwota pomocy




W latach 2007-2013 kraje naszego regionu mają dostęp do ok. 210 mld euro
z Funduszy Strukturalnych UE, tj. Europejskiego Fundusz Rozwoju
Regionalnego (EFRR), Funduszu Spójności (FS) i
Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS).




Polska, jako kraj o najliczniejszej populacji w regionie, otrzymała największe wsparcie - 65,3 mld euro.




Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców regionu, w latach 2007-2013 na
jednego mieszkańca zakontraktowano 1374 euro na poprawę spójności
gospodarczej i społecznej. W przeliczeniu na osobę,
najwyższą wartość dotacji (ponad 2000 euro) mają Estonia i Czechy.




Zakontraktowane środki




Z raportu KPMG wynika, że do końca 2011 roku na rzecz beneficjentów
krajów Europy Środkowo-Wschodniej wypłacono 60,8 mld euro, tj. 43 proc.
środków zakontraktowanych (598 euro per capita).
Autorzy raportu zakładają, że w końcu w 2012 roku wzrośnie ona do 50
proc.




Liderami pod względem kontraktacji są wspomniane kraje bałtyckie, za
którymi plasują się Czechy (39 proc.) i Słowenia (38 proc.). Wskaźnik
dla Węgier, Polski i Słowacji utrzymuje się na
poziomie 28 proc., a dla Bułgarii i Rumunii - poniżej 20 proc.




O ile Bułgaria i Rumunia po raz pierwszy mają możliwość korzystania z
funduszy unijnych i uczą się tego procesu, to w przypadku Węgier, Polski
i Słowacji problem jest bardziej skomplikowany,
podkreślają autorzy raportu.




- Niski wskaźnik płatności idzie tu w parze z niskim wskaźnikiem
podpisanych umów, a od tych krajów oczekuje się, że w ciągu ostatnich 17
lat nauczyły się już korzystać z pomocy
dostępnej z funduszy przedakcesyjnych i funduszy z UE - twierdzi
Mirosław Proppé, szef grupy doradztwa dla sektora publicznego w Polsce i
Europie Środkowej.




W Polsce wskaźnik umów objętych programami operacyjnymi jest poniżej
oczekiwanego poziomu 50 proc., w szczególności w przypadku
infrastruktury i środowiska.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

84. sukces! NO SUKCES NIEBYWAŁY!

UE sypnie euro na remont linii kolejowej Warszawa-Gdańsk

Kolejarze
otrzymają 1,4 mld zł dofinansowania UE do modernizacji części linii
kolejowej Warszawa-Gdynia
- 103-km odcinka tej linii w rejonie Malborka i
Iławy. Wartość całej inwestycji na tym odcinku to 2,2 mld zł.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

85. NIK przyjrzy się planom

NIK przyjrzy się planom finansowym funduszy drogowego i kolejowego

Najwyższa Izba Kontroli chce od przyszłego roku badać plany
finansowe Krajowego Funduszu Drogowego i Funduszu Kolejowego -
poinformował w środę na posiedzeniu sejmowych komisji dyrektor
departamentu infrastruktury NIK Stanisław Jarosz.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

86. Dwa wypadki, jedna ofiara

Dwa wypadki, jedna ofiara śmiertelna - statystyczny dzień na polskiej kolei

Od marca do końca maja 2012 r., poza katastrofą pod Szczekocinami, doszło do 173 wypadków i incydentów kolejowych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

87. Spółkami kolejowymi

Spółkami kolejowymi zarządzają dziś ludzie, którzy nigdy nie pracowali na kolei. W sferze bezpieczeństwa nic się w nie zmieniło. Obietnice ministra Nowaka nigdy nie zostały spełnione - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Czesław Warsewicz, wydawca portalu Nakolei.pl, były prezes PKP Intercity.

Od czasu katastrofy pod Szczekocinami, w której zginęło 16 osób, doszło do 173 wypadków i incydentów kolejowych - wyliczyła "Gazeta Polska Codziennie". Konfederacja Kolejowych Związków Zawodowych grozi kolejnym strajkiem. Jaki jest stan bezpieczeństwa polskich pociągów? Czy możemy podróżować bezpieczniej niż parę miesięcy temu? Jak się zmienia polska kolej i kiedy osiągnie europejskie standardy? - m.in. o tych kwestiach rozmawiamy z Czesławem Warsewiczem, wydawcą portalu Nakolei.pl i byłym prezesem PKP Intercity.
Mówiąc o poprawie bezpieczeństwa, trzeba te systemy kupować i wdrażać. Zwłaszcza, że mamy wciąż do dyspozycji potężne środki unijne. Do 2013 roku mamy do wykorzystania ok 4 mld euro, czyli 20 mld zł. To okazja, która się nie powtórzy. A prezesi kolejowi nie mogą podjąć decyzji, aby dokonać odpowiednich zakupów.

W moim przekonaniu słabość obecnej kadry będzie się przekładać na stan zapóźnienia polskiej kolei i ciągłe narażanie bezpieczeństwa podróżnych i pracowników. Patrzę sceptycznie i z dużą troską na to co się teraz dzieje. Po katastrofach, które wymuszają pewne deklaracje, wszystko wraca do normy. Powołuje się ludzi niekompetentnych, którzy kierują się krótkowzrocznym własnym zyskiem i tym, by doczekać do następnej kadencji.

Czemu dzisiejsi decydenci kolejowi nie wydają tych unijnych funduszy? Nie umieją wypełnić wniosków, czy nie wiedzą na co wydać pieniądze?

Dzisiaj na tych 4 mld euro, które moglibyśmy wykorzystać, złożone wnioski opiewają na zaledwie 4 proc. tej kwoty. Ale żeby otrzymać środki, trzeba mieć pomysł na inwestycję. I trzeba czasem się narazić pewnym grupom interesu. Trzeba też wiedzieć co się chce osiągnąć.
To woła o pomstę do nieba, kiedy pieniądze leżą na ulicy, a nikt nie chce się po nie schylić, żeby je podnieść.

Czy nie ma w Polsce osób znających się na kolei?
Dziś koleją rządzą ludzie z nadania politycznego. Upolitycznienie kolei to prawie sto procent. A więc są to osoby, które bardziej pilnują realizacji interesów swego mocodawcy niż kolei i pasażerów. Żeby jakiś projekt zrealizować trzeba się znać choć trochę na taborze, automatyce, energetyce, korytarzach komunikacyjnych. Jeżeli zaś grupy interesów pilnują swoich spraw, to to budzi niechęć i obawy mocodawców. Bo można się narazić. Niepodjęcie decyzji skutkuje dziś tym, że się będzie dłużej na danym stanowisku, niż gdyby jakąś decyzję podjąć. Efekt jest taki, że rozkład kadencji jest po prostu widoczny. Wystarczy porozmawiać z pracownikami kolei - to jest obraz nędzy i rozpaczy. I za kilka lat zamiast dogonić Europę pod względem nowoczesności i bezpieczeństwa, teraz, kiedy mamy do dyspozycji gigantyczne unijne środki, nasz dystans jeszcze się zwiększy.

http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/warsewicz-nie-ma-komu-sie-s...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

88. Kolej nie uczy się na błędach

Kolej nie uczy się na błędach GDDKiA. Firmy budowlane znów zagrożone

Kolej powiela błędy drogowców.
Kontrakty dostają ci,
którzy zejdą z ceną poniżej
kosztów.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

90. "Tygodnik Solidarność" o

"Tygodnik
Solidarność" o bezpieczeństwie na kolei: przy tej infrastrukturze
katastrof na torach nie da się uniknąć. "Kiedy następna?"

Tylko u nas

"Powstaje łaciata sieć kolejowa: nowoczesne odcinki umożliwiające
rozwijanie prędkości w granicach 120–160 km/h sąsiadują z tymi na
których brakuje pracowników niezbędnych do utrzymania rozjazdów i torów
we właściwym stanie".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

91. Warsewicz o ustawianych

Warsewicz o ustawianych przetargach na kolei. W grę wchodzą miliardy złotych. Trwa pojedynek kast!

"Ostatnio było głośno o spółce Konbud, której prezesem jest
przyjaciel prezydenta Komorowskiego. Problemem jest fakt, że nikt nie
chce badać tych spółek. Stąd moje przekonanie, że jest przyzwolenie z
góry na takie akcje".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

93. Ile pieniędzy na kolej


Ile pieniędzy na kolej przepadnie Polsce?


Na początku 2013 roku okaże się ile z unijnych
śrosków przekazanych Polsce na rozwój kolei uda się wykorzystać.
Szacunki nie są optymistyczne.

W unijnym programie -
Infrastruktura i Środowisko - o wartości ok. 28 mld euro, na
dofinansowanie inwestycji kolejowych przeznaczono 4,8 mld euro, czyli
ok. 20 mld zł. Jak wynika z danych na 24 sierpnia br. przekazanych przez
resort rozwoju regionalnego, do tej pory podpisano umowy na ponad 9,6
mld zł, czyli 47,25 proc. puli dostępnej dla kolei. Natomiast
zweryfikowane wnioski o płatność stanowią 4,5 proc.

Zdziebło, który sprawuje w resorcie nadzór nad realizacją programu Infrastruktura i Środowisko, ostrożnie ocenia szanse kolei
na zakontraktowanie i wydanie wszystkich pieniędzy. Przypomniał, że
nawet raport z audytu przeprowadzonego na zlecenie Komisji Europejskiej
nie daje nadziei na to, że wszystkie pieniądze uda się wydać. Raport
zawiera trzy warianty wykorzystania tych środków - w optymistycznym
kolej straci 400 mln euro, a według bardziej pesymistycznych scenariuszy
- 1 mld 200 mln euro lub nawet 1 mld 800 mln euro.

Wiceminister powiedział, że jest w stałym kontakcie z zarządzającą polskimi torami spółką PKP PLK
i ocenił, że niedawne zmiany w zarządzie tej firmy dały pozytywne
rezultaty jeśli chodzi o tempo zabiegania o unijne wsparcie. Przypomniał
także, że ministerstwo transportu zaproponowało nowe inwestycje -
dotyczące taboru, przejazdów i rozjazdów kolejowych oraz rewitalizacji
linii - na które może trafić dofinansowanie. PAP zaznacza, że, resort
transportu zaproponował ok. 40 takich projektów.

"Tak naprawdę to dopiero pierwsze
miesiące przyszłego roku dadzą odpowiedź na pytanie, czy uda się
wykorzystać wszystkie pieniądze" - powiedział wiceminister. Jak
zaznaczył, wówczas będzie za późno na szukanie nowych sposobów czy
opracowanie programów naprawczych, a trzeba będzie ponownie zwrócić się
do Komisji Europejskiej o przesunięcie na inne cele tych pieniędzy, których kolejarze na pewno nie wydadzą.

To byłby już kolejny wniosek do KE w tej sprawie. Latem ubiegłego roku do Brukseli trafił wniosek polskiego
rządu o przesunięcie 1,2 mld euro z projektów kolejowych na drogowe. KE
wciąż nie wydała oficjalnego stanowiska w tej sprawie, choć powinna  to
zrobić do końca ubiegłego roku. Komisarz UE ds. transportu Siim Kallas
wypowiadał się w tej sprawie negatywnie, jednak sprawa ewentualnego
transferu środków spójności podlega głównie komisarzowi ds. polityki
regionalnej Johannesowi Hahnowi.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

94. Sypią się kolejowe

Sypią się kolejowe inwestycje. Przepadnie góra unijnych pieniędzy?

Kilka spóźnionych inwestycji może oznaczać utratę wielu miliardów unijnego wsparcia.»

Wielki bałagan na kolei: dopiero przed nami

Od września co czwarty pociąg PKP Intercity i każdy InterRegio pojedzie inną trasą albo o innej godzinie. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

95. PKP mogą stracić nawet 2 mld

PKP mogą stracić nawet 2 mld zł

Polskie Koleje Państwowe mogą stracić
nawet 2 mld zł z Unii Europejskiej. Straci także budżet Państwa. Powód:
zagrożone inwestycje, realizowane przez bankrutującą spółkę
Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury.

Do tej pory zatwierdzone zostały projekty warte 47 proc. pieniędzy z
Unii Europejskiej. Warunkiem, by nie przepadły jest rozliczenie
projektów do 2014 r. Wśród zagrożonych inwestycji PKP jest modernizacja
linii 133 Kraków-Katowice, remont linii Wrocław-Poznań i modernizacja
trasy z Warszawy do Łodzi. Obecnie inwestycje są realizowane z
niewielkimi zakłóceniami. To, czy tak będzie dalej okaże się za miesiąc –
powiedział Stanisław Kokot, rzecznik sekcji Krajowej NSZZ Solidarność.

„Niektóre firmy, którym zalega PNI wstrzymały swoje usługi.
Chociażby PKP Cargo. Nie wiedzą co będzie dalej z tą firmą. Jednak na te
chwile wszystkie inwestycje przebiegają w sposób normalny. Na rozwój
sytuacji, czyli na zachowanie BMI musimy czekać miesiąc, bo tyle ma sąd
na orzeczenie czy to będzie upadłość układowa, czy likwidacyjna. Jeżeli
będzie to upadłość likwidacyjna wtedy rozpoczyna się procedura
likwidacyjna spółki”
– powiedział Stanisław Kokot. 

Członek rady nadzorczej spółki PKP SA Wiesław Pełka powiedział, że
realizowane na kolei inwestycje są bardzo ważne. Niedokończenie ich  –
jak stwierdził – odczuje nie tylko PKP, ale również skarb państwa,
ponieważ Unia będzie się domagała zwrotu kosztów. Stąd potrzebna jest
interwencja rządu.

 
„Jeżeli w te sprawy nie włączy się rząd sytuacja będzie
bardzo ciężka. Do takiej sytuacji może doprowadzić upadłość PNI, które
na niektórych budowach jest wiodącym konsorcjantem. Będzie to miało
olbrzymie reperkusje gospodarcze nie tylko dla Polskich Linii
Kolejowych, ale dla budżetu państwa. Praktycznie wszystkie zainwestowane
środki PLK  są gwarantowane przez skarb państwa”
– powiedział Wiesław Pełka. 

Spółka PNI złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości układowej. Spółkę,
należącą wcześniej do grupy PKP sprywatyzował w ubiegłym roku rząd
Donalda Tuska. To przestroga dla tych, którzy wciąż mają tego typu
pomysły, odnośnie PKP – powiedział Wiesław Pełka.

 

„Prywatyzacja spółek PKP nie jest dobrym wyjściem w obecnej
sytuacji. Co się w tej chwili dzieje z PNI jest przestrogą z
wykrzyknikiem dla tych, którzy prywatyzacje nazywali lekiem na całe zło”
– dodaje Wiesław Pełka

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika benenota

97. Tusk od czasu afery z synkiem dostał....

i teraz wszędzie (na wszelki wypadek) stawiają mu kible.

http://m.youtube.com/#/watch?feature=player_embedded&v=dPiyhxycS54&deskt...

Tak mi tu dobrze...ze dobrze mi tak.
avatar użytkownika natenczas

98. Ben, pozwolisz?

avatar użytkownika benenota

99. Natenczas

Dziękuje.

Zasrany rząd musi być jakoś zabezpieczony.

Pozdrowka.

P.S.Ale Walterowa dała plamę.

Tak mi tu dobrze...ze dobrze mi tak.
avatar użytkownika Maryla

100. Dobry projekt dla kolei, ale

Dobry projekt dla kolei, ale gdzie działania GK PKP

Projektowana nowelizacja ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i
prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe"
jest bardzo ważnym dokumentem, z punktu widzenia rozwoju Grupy PKP oraz
uporządkowania jej spraw organizacyjno własnościowych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

101. Prywatyzacja w PKP: Cargo na

Prywatyzacja w PKP: Cargo na giełdę, TK Telekom i PKL dla inwestorów strategicznych

Grupa PKP bada możliwość zbycia udziałów w PKP Cargo przez giełdę w
ramach pierwotnej oferty publicznej. Byłaby to zmiana podejścia.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

102. Przesunięcie pieniędzy UE z

Przesunięcie pieniędzy UE z kolei na drogi mało prawdopodobne. Już prędzej...


Polski rząd zwrócił się ponad rok temu do Komisji Europejskiej o
zgodę na przesunięcie tej sumy z projektów kolejowych na drogowe. KE do
tej pory nie wydała oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

Chodzi o 1,2 mld euro z unijnego programu Infrastruktura i
Środowisko. Polski rząd zwrócił się ponad rok temu do Komisji
Europejskiej o zgodę na przesunięcie tej sumy z projektów kolejowych na
drogowe. Przedstawiciele rządu argumentowali wówczas, że kolejarze nie
będą umieli wykorzystać wszystkich zarezerwowanych dla nich pieniędzy,
dlatego należy je przekazać na dofinansowanie inwestycji drogowych.

Komisja Europejska do tej pory nie wydała oficjalnego stanowiska w
tej sprawie - choć powinna była zrobić to do końca zeszłego roku.
Massel, który odwiedzał berlińskie targi kolejowe Innotrans,
przypomniał, że ministerstwo transportu i spółki kolejowe przygotowały
nowe projekty do dofinansowania z UE. Takich projektów jest
kilkadziesiąt - dotyczą inwestycji w tabor, modernizację przejazdów i
rozjazdów kolejowych oraz rewitalizację linii.


2012-04-05


Komisja Europejska jest wciąż przeciw transferowi środków UE z
projektów kolejowych na drogowe w Polsce, zamówiony przez Komisję raport
niezależnych ekspertów, nie daje powodu, by KE zmieniła stanowisko -
powiedziały źródła w Brukseli. Tymczasem minister Sławomir Nowak oświadczył wcześniej, że jest przekonany, że Polska nie utraci nawet euro.

Komisja Europejska już wiele razy wyrażała swoją negatywną opinię w
sprawie wniosku polskiego rządu o transfer 1,2 mld euro z projektów
kolejowych na drogowe. Zajmujące się tą sprawą źródła w KE poinformowały
PAP, że Komisja dalej uważa, że transfer środków nie wydaje się w tym momencie uzasadniony.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

103. Bieńkowska - co z kasą 2007-2013 ?

Przyszły budżet UE będzie budżetem "kolejowym"

Około
30 proc. unijnych pieniędzy, które Polska będzie mogła wykorzystać z
unijnego budżetu na lata 2014-2020, będzie przeznaczone na inwestycje
transportowe - powiedziała Elżbieta Bieńkowska.»

Przypomniała, że na tym etapie prac nad przyszłym wieloletnim
budżetem UE nie można jeszcze mówić o dokładnych kwotach przeznaczanych
na konkretne cele, ponieważ wciąż jeszcze trwają negocjacje dotyczące
podziału pieniędzy.
"Nie wiemy jeszcze, o jakich konkretnie pieniądzach mówimy. Mam
nadzieję, że dowiemy się 22 listopada" - powiedziała Bieńkowska. Wtedy
właśnie ma się odbyć szczyt UE, na którym mają zapaść ustalenia
dotyczące kwot w przyszłym budżecie wspólnoty.

W koncepcji
dotyczącej przyszłego podziału unijnych pieniędzy, rozesłanej w czerwcu
br. do ministerstw i do zarządów województw, resort rozwoju regionalnego
m.in. zaproponował, by zmniejszyć procentowy udział wydatków na
transport i infrastrukturę,
a pieniądze te przekazywać głównie na zwiększenie przepustowości na
najważniejszych szlakach międzynarodowych i między największymi
ośrodkami. W obecnej perspektywie na transport i infrastrukturę przeznaczone jest 38,52 proc. dostępnych dla Polski pieniędzy. Na lata 2007-2013 Bruksela przyznała Polsce niemal 68 mld euro.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

104. Prywatyzacja PKP Cargo jednak przez giełdę

PKP SA zarekomendowało, by prywatyzacja PKP Cargo została przeprowadzona przez giełdę, a nie z udziałem inwestora - poinformował rzecznik Grupy PKP Łukasz Kurpiewski. Rekomendacja trafiła do resortu transportu. Z takiej propozycji zadowoleni są związkowcy.

- Wysłaliśmy taką rekomendację do ministerstwa transportu - powiedział Kurpiewski. Dodał, że rekomendacja powstała w porozumieniu z działającym w PKP Cargo doradcą inwestycyjnym.

W marcu 2011 r. rząd zdecydował, że PKP Cargo powinno być sprywatyzowane przy udziale inwestora strategicznego, któremu będzie zaoferowany większościowy pakiet 50 proc. plus jedna akcja. Prywatyzacja miała zapewnić spółce-matce Grupy PKP - PKP SA - środki finansowe na spłatę kredytów i wyemitowanych obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa. PKP SA zajmuje się obsługą historycznego długu PKP, szacowanego na około 5 mld zł. Przewoźnik miał natomiast uzyskać środki na dalszy rozwój.

Doradca prywatyzacyjny PKP Cargo, czyli konsorcjum firm, którego liderem jest McKinsey&Company Poland, wskazał wówczas dwa warianty prywatyzacji przewoźnika: publiczne zaproszenie do negocjacji albo ofertę publiczną akcji. W połowie zeszłego roku wiceminister transportu Andrzej Massel przekonywał w Sejmie, że prywatyzacja przy udziale inwestora pozwała na uzyskanie relatywnie wysokiej ceny sprzedaży akcji w stosunku do innych trybów, np. oferty publicznej, oraz możliwości negocjowania z inwestorem pakietu inwestycyjnego.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/prywatyzacja;pkp;cargo...

Nowak powiedział w swoim wstąpieniu podczas odbywającego się w Warszawie Kongresu Drogowego, że resort transportu i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad pracują nad tym, by nie było przestoju między zakończeniem inwestycji dofinansowywanych z budżetu UE na lata 2007-2013, a rozpoczęciem nowych - tym razem współfinansowanych z pieniędzy na lata 2014-2020. - Naszą rolą jest to, by się przygotować do takiego płynnego przejścia między starą a nową perspektywą unijną - zaznaczył minister.

Inwestycje dofinansowywane z budżetu Unii na lata 2007-13 trzeba zakontraktować do końca 2013 r., a pieniądze wydać do końca 2015 r. W przypadku budżetu na lata 2014-20 dofinansowanie będzie mogło ruszyć najwcześniej od stycznia 2014 r. - pod warunkiem, że będą już gotowe programy operacyjne. W przypadku budżetu na lata 2007-13 programy operacyjne uruchomiono na początku 2008 r.

- Liczę na to, że w nowej perspektywie taką lokomotywą do sukcesu, do łagodnego przejścia przez kryzys będą właśnie kolejne wielomiliardowe inwestycje infrastrukturalne - powiedział Nowak. - Jestem pewien, że Polska jeszcze przez wiele lat będzie największym placem budowy w Europie - dodał.

Minister poinformował, że 2012 rok będzie rekordowy pod względem liczby oddanych inwestycji - wskazał, że łącznie zostanie oddanych do użytku ok. 600 km nowych dróg. Rok 2013 to kolejne 15 mld zł w inwestycjach drogowych i ok. 0,5 mld w inwestycjach remontowych - powiedział.

Wciąż nie wiadomo, na ile pieniędzy Polska może liczyć z nowego wieloletniego budżetu UE. Wstępna propozycja Komisji Europejskiej na lata 2014-2020 to 80 mld euro, czyli ok. 300 mld zł. Jak wynika z zapowiedzi ministerstwa rozwoju regionalnego, na inwestycje transportowe może trafić ok. 30 proc. pieniędzy, które Polska otrzyma na te lata.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

105. co zrobi Nowak?

KE przeciwko transferowi środków UE z kolei na drogi

KE jest przeciwna transferowi niewydanych środków UE z projektów
kolejowych na drogi w Polsce i prowadzi z polskim rządem rozmowy o
procedurze i kalendarium ich wydania na kolei - powiedział w piątek
komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

106. Sławku Nowaku

PKP szastają unijną kasą. Kilka miliardów przepadnie

Borykające
się ze sprawnym wydawaniem unijnych dotacji PKP wynajdują proceduralne
triki. – Mimo to kilka miliardów złotych przepadnie.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

107. Decyzja ws. trybu

Decyzja ws. trybu prywatyzacji PKP Cargo - w tym roku

Prawdopodobnie do końca tego roku będzie podjęta decyzja w sprawie
trybu prywatyzacji PKP Cargo - powiedział w środę PAP wiceminister
transportu Andrzej Massel. Udziały spółki miały być sprzedane
inwestorowi,
ale rozważane jest też wprowadzenie jej na giełdę.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

108. Zagrożenie pełnego

Zagrożenie pełnego wykorzystania środków UE na kolej

Wysokie zaniepokojenie budzi stopień certyfikacji projektów
kolejowych dofinansowywanych ze środków unijnych, czyli poświadczonych
przez Komisję Europejską.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

109. Inwestycyjna torpeda na kolei

Inwestycyjna torpeda na kolei utknęła w miejscu

Pogłębiają się problemy kolei z wykorzystaniem unijnych pieniędzy z
perspektywy finansowej 2007 - 2013.
Sposobem na to miała być
rewitalizacja linii kolejowych. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

110. od godziny Sławku Nowaku z Bieńkowską leją wodę

Fundusze z UE. Minister przedstawia plany resortu


W nowej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej rząd chce, by
dofinansowanie poszło w dużej mierze na te cele, co w obecnym.

224 miliardy złotych - tyle pieniędzy dotąd rozdysponowało
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w ramach środków unijnych z budżetu na
lata 2007-2013.

Teraz Polska stara się o kolejne, już w ramach perspektywy 2014-2020. Dziś minister Elżbieta Bieńkowska przedstawiała szczegółowo plany swojego resortu, przedstawione ogólnie w piątkowym expose premiera.

Minister rozwoju regionalnego zwracała uwagę, że jej resort, na
którego czele stoi od 2007 roku, już w 2008 roku zaplanował jak
rozdysponować pieniądze: - Ten plan, jeśli chodzi o wydatkowanie,
jest zakrojony do 2015 roku. Przez cały ten okres, od początku 2008
roku, rozdysponowaliśmy do chwili obecnej 224 miliardy złotych
.

W nowej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej rząd chce, by
dofinansowanie poszło w dużej mierze na te cele, co w obecnym. Chodzi
między innymi o energetykę, ale także realizowane obecnie i nowe
inwestycje infrastrukturalne. Minister Bieńkowska mówiła, że na obecnej
perspektywie budżetowej Unii dużo zyskały uczelnie. W nowym budżecie
będzie można zweryfikować jak wykorzystały tę szansę.

Polska chce
znaczne środki z Unii przeznaczyć też między innymi na innowacyjność i
inwestycje w samorządach. O tym jak będzie wyglądał budżet Unii na lata
2014-2020 dowiemy się w listopadzie tego roku. Polska chce z niego
pozyskać 300 miliardów złotych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

111. Sławku z Bieńkowską spadli z księżyca?

ka

Nowak: kolej to priorytet. Zaniedbania widać gołym okiem

Nowak: kolej to priorytet. Zaniedbania widać gołym okiem

Dla naszego rządu
rozwój infrastruktury kolejowej to jest fundamentalna i kluczowa rzecz.
Wiele dziesiątek zaniedbań widać dziś na kolei gołym okiem - powiedział
na specjalnej konferencji prasowej minister transportu Sławomir Nowak.
Razem z minister rozwoju regionalnego Elżbietą Bieńkowską Nowak
prezentuje szczegóły planu premiera Tuska, o którym mówił podczas
piątkowego tzw. drugiego expose w Sejmie.

Nowak zapewnił, że proces modernizacji
kolei w Polsce obejmuje wszystkie linie w Polsce. - Średni wiek wagonów
to 20 lat. Najwyższy czas, bo zwrotnicę przestawić w kierunku nie tylko
modernizacji linii, alei taboru.

I zaznaczył, że rząd na modernizacje kolei zamierza przeznaczyć - w
latach 2013-2015 - 30 mld zł. Z tego na linie kolejowe 26,5 mld zł. -
Kończymy modernizację kluczowego połączenia północ-południe, linii E-65,
żeby w 2014 r. nowymi pociągami Pendolino móc pojechać z prędkością 160
do 220 km z Gdańska do Krakowa i do Katowic - powiedział Nowak.

Minister podkreślił, że za poprzednich rządów, w latach 2001-2007,
wydatki na modernizację linii kolejowych wyniosły ponad 6 mld zł;
w
latach 2007-2011 wydano już 14 mld zł, a w tej kadencji, czyli w latach
2012-2015, wydane zostanie 31 mld zł. - Do końca kadencji chcemy
wymienić 2 tys. przejazdów kolejowych tam, gdzie stanowią one największe
zagrożenie - zapowiedział Nowak. Dodał, że modernizowane będą także
dworce, na które ma być wydany w 2015 r. 1 mld zł.

Dobry wynik

Z
kolei minister Bieńkowska przedstawiła stan realizacji budżetu środków
UE na lata 2007-2013. Mówiła też o priorytetach na najbliższe lata.
Podkreśliła, że w wyniku skutecznego wykorzystania pieniędzy z Unii
udało się stworzyć 250 tys. miejsc pracy.

Minister poinformowała
że od 2008 roku do dziś Polsce udało się rozdysponować 224 mld zł z
funduszy unijnych. - W 2007 roku wyznaczyliśmy w ministerstwie bardzo
precyzyjny plan wydatkowania środków,

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

112. wajchowy Nowaku i MDM

Sławomir Nowak zapowiedział też, że niebawem do Sejmu trafi projekt programu "Mieszkanie dla Młodych" (MDM) - skierowany do rodzin i singli do 35 roku życia. - Każda taka rodzina może liczyć na 10 procentową dopłatę do kredytu mieszkaniowego - zapowiedział Nowak. Program MDM - podobnie jak "Rodzina na swoim" - jak powiedział minister Nowak - dedykowany będzie dla mieszkań do 75 m kw.
Zasada będzie taka: Każda rodzina będzie otrzymywała 10 proc. jednorazowej dopłaty do kredytu liczonego według wskaźnika 1.0 wartości metra odtworzeniowego w każdym województwie. Jeśli ta rodzina ma dziecko bądź dzieci, dostanie dodatkowo 5 proc. wartości kredytu. Jeżeli w ciągu 5 lat w tym mieszkaniu urodzi się trzecie, bądź kolejne dziecko - o ile ta rodzina już miała troje dzieci - otrzyma dodatkowe 5 proc. - wyjaśnił Nowak.

Jak dodał, chciałby, aby MDM wszedł w życie od połowy 2013 r., najpóźniej od początku 2014. Program będzie kosztował początkowo 600-700 mln zł rocznie, docelowo 1 mld. Jego zdaniem z programu może skorzystać 36 tys. rodzin rocznie.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nowak-obiecuje-nowoczesna-kolej...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

115. decyzja w sprawie trybu prywatyzacji PKP Cargo -likwidacja konku

PKP Cargo buduje terminal w Poznaniu i ostrzy zęby na Hamburg

UE dofinansuje największy projekt inwestycyjny PKP Cargo, który ma przejąć część ruchu z portów niemieckich. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

117. Nowoczesne pociągi na

Nowoczesne pociągi na zdegradowanych torach. Oto polska kolej po 2013 r.

PKP InterCity otwiera worek z kontraktami. W przygotowaniu jest przetarg na 20
tzw. elektrycznych zespołów trakcyjnych (klasycznych pociągów) i naprawy
rewizyjne 270 wagonów pasażerskich. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

118. Polska kolej wykorzystała na

Polska kolej wykorzystała na razie mniej niż połowę środków z UE

Polska
kolej ma podpisane umowy na 48 proc. pieniędzy, jakie Bruksela
przeznaczyła dla niej na lata 2007-2013 - wynika z danych
zaprezentowanych w środę przez przedstawicieli resortu transportu.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

119. Unia daje pieniądze, a Polska

Unia daje pieniądze, a Polska wyrzuca je w błoto

W latach 2008 – 2012 wydaliśmy 167 mld zł . Część środków zmarnowano. »

W ramach specjalnego programu promującego Polskę wschodnią wydano np.
683 tys. zł (niemal 580 tys. zł z Unii) na spotkanie przedstawicieli
kilku gmin powiatów chełmskiego, tomaszowskiego i lubaczowskiego, na
którym samorządy miały nawiązać współpracę. W efekcie gminy miały być
„szerzej promowane i bardziej rozpoznawalne”.

w ramach programów unijnych organizowane są spotkania,
szkolenia, konferencje, których wpływ na rozwój gospodarczy jest
wątpliwy. Tego typu przykłady można mnożyć.

Problemy
wiążą się jednak również z „twardymi” projektami. Przykładem są baseny,
które samorządy bardzo chętnie stawiały u siebie za unijne pieniądze. –
Gminy były skore do podejmowania się takich inwestycji, bo pływalnie są
okazałe, można je było uroczyście otworzyć – wyjaśnia Jerzy Kwieciński,
ekspert BCC, były wiceminister rozwoju regionalnego. – Dziś stanowią
balast, nie zarabiają na siebie i trzeba do nich dokładać.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

120. Tusk: państwo musi inwestować

Tusk: państwo musi inwestować i usuwać bariery

Państwo powinno inteligentnie inwestować, angażować się w
przedsięwzięcia gospodarcze, równocześnie usuwając bariery i
niepotrzebne regulacje - powiedział premier Donald Tusk przy okazji
czwartkowej wizyty w fabryce UTC Aerospace Systems.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

121. PKP Energetyka oraz PNI

PKP Energetyka oraz PNI straciły kontrakt za 34 mln zł

PKP PLK - po wyroku KIO - unieważniło wybór oferty konsorcjum z
udziałem PKP Energetyka oraz PNI (znajdująca się w upadłości spółka
zależna Budimeksu) w przetargu na wykonanie robót na szlaku kolejowym
Bochnia-Brzesko Okocim. Jej wartość opiewała na 34,3 mln zł.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

122. Linia kolejowa

Linia kolejowa Warszawa-Radom. Koniec modernizacji dopiero w 2017 r.


Opóźnienia wynikają z problemów powstałych przy opracowywaniu
dokumentacji projektowej inwestycji. Trzeba było m.in. uaktualnić mapy
przekazane przez starostwa.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

123. Odsłonięto pomnik

Odsłonięto pomnik upamiętniający ofiary katastrofy pod Szczekocinami [ZDJĘCIA]

We wsi Chałupki pod Szczekocinami odsłonięto we wtorek pomnik
upamiętniający ofiary marcowej katastrofy kolejowej. W czołowym
zderzeniu dwóch pociągów zginęło 16 osób, 92 odniosły obrażenia.

Uroczystość zgromadziła przedstawicieli służb uczestniczących w akcji ratowniczej, bliskich ofiar, lokalne władze i okolicznych mieszkańców, którzy jako pierwsi nieśli pomoc poszkodowanym. "Ta tragedia zmieniła nas na zawsze" - mówili.

Pomnik stoi przy domu sołtysa - Anny Kwiecień, kilkaset metrów od miejsca, w którym zderzyły się pociągi. To krzyż i tablica z napisem upamiętniającym ofiary. Sołtys podkreśla, że wtorkowa uroczystość to bardzo ważne wydarzenie dla mieszkańców, a pomnik powstał z potrzeby serca.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

124. PKP buduje bazę Pendolino

PKP buduje bazę Pendolino tak, żeby nie drażnić Komisji Europejskiej

Bez rozgłosu ruszyła w Warszawie budowa centrum serwisowego dla pociągów
Pendolino. To kluczowy element infrastrukturalny wartego 2,7 mld zł
kontraktu na dostawę i serwisowanie przez 17 lat 20 superpociągów.»

Za budowę i bieżące funkcjonowanie centrum odpowiada francuski Alstom,
który dostarczył już pociągi Pendolino m.in. do Czech, Hiszpanii,
Finlandii i Chin.Oficjalnie wciąż nie ma bowiem jeszcze decyzji w sprawie dofinansowania
projektu. Bruksela wciąż nie dała ostatecznej odpowiedzi na pytanie,
czy 10-letnia umowa na przewozy Pendolino między PKP IC a Ministerstwem
Infrastruktury nie jest niedozwoloną pomocą publiczną.


Defraudujemy środki unijne na coraz większą skalę

Na 90 przekazanych Polsce spraw 73 pozostały bez odzewu – mówi Giovanni Kessler, dyrektor generalny OLAF.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

125. Francuzi, Niemcy... w Polsce nie zostanie ani Euro, zbankrutowan

Niemcy z kontraktem na trasie nr 273

Niemiecka spółka Schweerbau Gmbh & Co. KG Bauunternehmen
zmodernizuje fragment linii kolejowej nr 273 na odcinku Głogów - Zielona
Góra - Rzepin - Dolna Odra.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

126. PKP Cargo miały 205 mln zł

PKP Cargo miały 205 mln zł zysku po trzech kwartałach 2012 r.

205
mln zł wyniósł zysk netto PKP Cargo po trzech kwartałach 2012 r. -
poinformował w rzecznik przewoźnika Mariusz Przybylski. Od stycznia do
września spółka przewiozła 86,1 mln ton ładunków, czyli o prawie 13 mln
ton mniej, niż w tym samym okresie 2011 roku.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

127. Nowak: Do PKP PLK trafi w

Nowak: Do PKP PLK trafi w przyszłym roku 2,6 mld zł na inwestycje


Nowak już w grudniu ubiegłego roku zapowiadał, że chce, by część
wpływów z podniesionej z początkiem 2012 r. akcyzy na olej napędowy była
przekazywana na inwestycje kolejowe.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

128. Oferta publiczna PKP Cargo w

Oferta publiczna PKP Cargo w IV kwartale 2013 r.


Ministerstwo
Transportu planuje przeprowadzenie oferty publicznej PKP Cargo w IV kw.
2013 r. - podał resort w materiałach na czwartkowe posiedzenie komisji
infrastruktury.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

129. Grupa PKP podwoi środki na

Grupa PKP podwoi środki na inwestycje w 2013 r.

W 2013 roku sześć największych spółek grupy PKP wyda na inwestycje
10 mld zł, czyli niemal dwukrotnie więcej, niż zakłada się w bieżącym
roku (ok. 5,13 mld zł) - wynika ze "Strategii PKP SA na lata 2012-2015".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

130. dlaczego PKP CARGO?

Koleje Rosyjskie zwiększają przewozy, problemem wąskie gardła

W ciągu pierwszych trzech kwartałów br. w Rosji o 11 proc. wzrósł
transport przesyłek koleją do portów. - To znacznie więcej, niż rok temu
o tej porze, kiedy zanotowano 3,5 proc. wzrost, głównie w regionie
północno-zachodnim
- powiedział wiceprezes Kolei Rosyjskich (RŻD) Salman
Babajew.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

131. PKP odsuwają PNI. Przebudowę

PKP odsuwają PNI. Przebudowę linii E59 poprowadzi PRKiI

Jest szansa na wznowienie trzech kontraktów za 2,2 mld zł, ale część dotacji z UE i tak przepadnie.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

132. Związek maszynistów szuka

Związek maszynistów szuka rozjemcy za granicą

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych przesłał do Europejskiej
Agencji Kolejowej (ERA) list z prośbą o podjęcie działań interwencyjnych
„w celu niezwłocznej poprawy stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego w
Polsce”.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

133. Unia zgadza się dopłacić do

Unia zgadza się dopłacić do Pendolino. Superpociągi wjadą na polskie tory za 2 lata

Udało
się osiągnąć kompromis z Komisją Europejską i nic już nie stoi na
przeszkodzie, aby superszybkie pociągi Pendolino - finansowane w połowie
z budżetu UE - wjechały na polskie tory.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

134. PKP będzie zwalniać i

PKP będzie zwalniać i likwidować linie


Trzy tysiące kilometrów linii kolejowych będzie wyłączonych z użytku. Głównie tam, gdzie jeździ jeden pociąg dziennie.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

135. Czy jedynym pomysłem na

Czy jedynym pomysłem na uzdrowienie sytuacji PKP S.A. jest likwidacja kolei państwowej?

Czy strategia nowego zarządu jest realizowana w interesie konsumentów
czy może raczej banków, którym zależy tylko na szybkiej spłacie
zobowiązań spółki PKP S.A.?


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

136. Dofinansowanie z UE może

Dofinansowanie z UE może dostać 51 nowych inwestycji w transport

51
nowych inwestycji, w tym aż 34 kolejowe, trafiły na opublikowaną w
piątek przez resort rozwoju regionalnego zaktualizowaną listę projektów
indywidualnych dla Programu Infrastruktura i Środowisko. Wśród nich są
m.in. zakupy taboru i remonty linii kolejowych.»


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

137. PKP Intercity: coraz bliżej

PKP Intercity: coraz bliżej kompromisu z KE ws. Pendolino

W ciągu kilku tygodni powinny powstać ramy do zawarcia kompromisu z
Komisją Europejską co do finansowania zakupu pociągów Pendolino -
powiedział prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. Spółka ma dostać
zamówione pociągi w listopadzie 2014 r.
Awaria nowego pociągu na pierwszej trasie Olsztyn |

Samorząd
województwa warmińsko-mazurskiego odebrał w czwartek od bydgoskiej Pesy
nowy pociąg elektryczny Elf. Warta 16 mln zł maszyna miała awarię
podczas pierwszej jazdy; pociąg z oficjelami na pokładzie utknął na
stacji we wsi Czerwonka na półtorej godziny.


Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego odebrał w czwartek od bydgoskiej Pesy nowy pociąg elektryczny Elf. Warta 16 mln zł maszyna miała awarię podczas pierwszej jazdy; pociąg z oficjelami na pokładzie utknął na stacji we wsi Czerwonka na półtorej godziny.
Podczas inauguracyjnej jazdy, którą zaplanowano do oddalonej o 28 km od Olsztyna stacji Czerwonka, pociąg uległ awarii: zgasły w nim światła, a maszynista nie mógł uruchomić maszyny. Przez ponad godzinę na malutkiej wiejskiej stacyjce utknęli m.in. marszałek Warmii i Mazur Jacek Protas, prezes Pesy Zenon Duszyński i grupa dzieci z olsztyńskiego domu dziecka, którym kolejarze chcieli zafundować wycieczkę nowym pociągiem.

Po upływie półtorej godziny, gdy do zepsutego Elfa z Olsztyna jechała już tradycyjna lokomotywa, by go pociągnąć, pociąg udało się uruchomić.

- Nastąpiło przepięcie na linii i to spowodowało różnicę napięć. Przy tym doszło do uszkodzenia falownika, który jest elementem pantografu (tj. elementu łączącego pociąg z trakcją) - tłumaczył rzecznik prasowy Pesy Michał Żurowski. Prezes Pesy Zenon Duszyński powiedział, że specjaliści zakładu odczytają czarne skrzynki pociągu i ustalą, czy przepięcie nie uszkodziło maszyny. - Przepraszam za tę niezawinioną przez nas usterkę - dodał.

Odpowiedzialny za transport kolejowy w regionie wicemarszałek Witold Wróblewski zapowiedział, że Przewozy Regionalne "ze swojej strony wyjaśnią sprawę napięcia" i ustalą, na których liniach nowa maszyna będzie mogła jeździć.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

138. PKP Przewozy Regionalne -

PKP Przewozy Regionalne - kolej na upadłość?

Zapowiadany
po 9 grudnia strajk kolejarzy to element konfliktu Grupy PKP z
samorządowymi Przewozami Regionalnymi. W grę wchodzi nawet bankructwo
przewoźnika należącego do gmin.»

Wielka weryfikacja planu wydatków transportowych

Na drogi i koleje zostanie w tym roku wydane o 13 mld zł mniej, niż zaplanowano»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

139. Pieniędze z UE na kolej

Pieniędze z UE na kolej jednak przepadną?



Jestem pewna, że unijne pieniądze na lata 2007-13 będą w
całości wykorzystane. Niestety, pula przeznaczona na kolej raczej nie
będzie w pełni zagospodarowana - powiedziała minister rozwoju
regionalnego 

W unijnym programie Infrastruktura i Środowisko na dofinansowanie
inwestycji kolejowych w latach 2007-2013 przeznaczono 4,8 mld euro
(około 20 mld zł). Pieniądze można wydawać do końca 2015 r., ale
podpisać umowy na dofinansowanie inwestycji należy do końca przyszłego
roku. Kolejarze powinni zbliżać się do końca kontraktowania tych
środków, a są mniej więcej w połowie.

- Mamy w tej chwili zakontraktowanych około 50 proc. środków na
kolej. To jest oczywiście nieporównanie mniej niż w innych sektorach,
ale z drugiej strony w porównaniu z mniej niż 20 proc., jakie mieliśmy
dwa lata temu, widać duży postęp
- oceniła Bieńkowska. - Oczywiście
w tej chwili, wspólnie z ministerstwem transportu, spółkami kolejowymi i
Komisją Europejską, robimy wszystko co się da, by tych pieniędzy
wykorzystać jak najwięcej
- dodała.

Jej zdaniem trudno teraz w pełni ocenić, czy część puli dla kolei zostanie niewykorzystana. - Jeśli tak by było, to mówię całkiem uczciwie, że w 2014 r. będziemy musieli część tych pieniędzy przesunąć na inne cele - powiedziała szefowa resortu rozwoju regionalnego.

Polski rząd próbował już raz przesunąć pieniądze z inwestycji
kolejowych na drogowe: na początku zeszłego roku zdecydował, że 1,2 mld
euro - czyli jedna czwarta przeznaczonej dla kolejarzy puli - zostanie
przesunięta na inwestycje drogowe.

Komisja Europejska dotąd nie wydała oficjalnego stanowiska w tej
sprawie, jednak ministerstwo transportu zaproponowało nowe projekty, na
które mogłyby być wydawane unijne pieniądze. Są to np. rewitalizacje
linii kolejowych, czyli przywrócenie im parametrów, do jakich zostały
zaprojektowane - jest to tańsze i szybsze niż modernizacje. Do
dofinansowania unijnego zaproponowano też liczne inwestycje w tabor,
przykładowo PKP Intercity chce uzyskać z funduszy unijnych ok. 2 mld zł
do 2015 r.

Zdaniem minister Bieńkowskiej, jeśli polski rząd kolejny raz zwróci
się do KE o przesunięcie części pieniędzy z kolei na inny cel, to tym
razem Komisja się zgodzi. - Jeśli będzie widziała, że już zrobiliśmy
wszystko co było możliwe, by wykorzystać te pieniądze, a jednak część z
nich nadal zostaje, to myślę, że wyda zgodę, by przeznaczyć je na inny
cel
- wyjaśniła. - Uratujemy te pieniądze, ale mam nadzieję, że
to co się działo przez ostatnie lata z kolejami, to jest nauka na
przyszłość, a także dobre przygotowanie do tego, co nas czeka, bo -
powtarzam to po raz kolejny - w odniesieniu do inwestycji transportowych
następny budżet unijny to będzie dla Polski budżet kolejowy. Pieniędzy
na kolej może być znacznie więcej niż teraz
- dodała.

Szefowa resortu rozwoju regionalnego przyznała jednak, że choć na
zewnątrz tego nie widać, to na kolei przez ostatnie półtora roku została
wykonana ogromna praca, żeby zwiększyć możliwości wykorzystania
pieniędzy z UE.

- To co teraz kolejarze robią, to jest także przygotowywanie się
do wykorzystywania pieniędzy z nowego budżetu. Wprawdzie teraz są
skupieni głównie na realizowaniu bieżących inwestycji, ale część tej
energii powinna być wykorzystana na przygotowanie nowych projektów na
przyszłość. Mamy jeszcze około dwóch lat, zanim ruszy wydawanie
pieniędzy na kolej z nowego budżetu. Niby jeszcze trochę czasu jest, ale
trzeba zacząć przygotowywać się jak najszybciej
- powiedziała minister.

Stracimy pięc miliardów? Bruksela nie ustąpi
Komisarze twardo o naszych żądaniach w sprawie pieniędzy na kolej: Nie będzie żadnych przesunięć na drogi. Sławomir Nowak obiecuje, że nie stracimy ani centa.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

140. Pracodawcy i związkowcy: nie

Pracodawcy i związkowcy: nie likwidować linii kolejowych

Moratorium na likwidację jakichkolwiek linii kolejowych, do
zakończenia przyszłej perspektywy finansowej UE oraz bezwzględnego
zakazu takiej likwidacji bez zgody interesariuszy, postulują w liście
otwartym do władz Polski i UE przedstawiciele środowiska przewoźników
kolejowych, związków zawodowych i organizacji społecznych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

141. PKP nie potrzebują się

PKP nie potrzebują się rozrastać

Jak zbilansować finanse spółki, która przez lata przynosiła straty? Rozmowa z Jakubem Karnowskim, prezesem grupy PKP SA. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

142. Blamaż na torach: pendolino

Blamaż na torach: pendolino bez zasilania?

20
składów pendolino zamówionych przez PKP Intercity to nowa jakość na
polskich torach. Żeby pomknąć z prędkością powyżej 200 km/h, składy
potrzebują specjalnego zasilania, a z tym może być problem. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

143. żeby nie było nic... w realizacji

W ciągu najbliższych dni PKP zaprosi inwestorów do prywatyzacji PKL

 W
ciągu najbliższych dni w prasie ukaże się ogłoszenie, które będzie
zapraszało potencjalnych inwestorów do złożenia oferty na nabycie akcji
Polskich Kolei Linowych - poinformował we wtorek posłów przedstawiciel
PKP.»

Koleje Śląskie sobie nie radzą. Przewozy Regionalne przejmą część połączeń

Od środy od godz. 14. PKP Przewozy Regionalne przejmują około 20
proc. połączeń Kolei Śląskich - dowiedziała się TVN24. Te...
czytaj dalej »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

144. Kolejowy paraliż Warszawy i

Kolejowy paraliż Warszawy i okolic


W kilku miejscach popękały szyny, a pociągi do Radomia, Sochaczewa, Łowicza, Siedlec czy Dęblina mają znaczące opóźnienia.

Kryzys w Kolejach Śląskich po wypadku pociągu
 Wczoraj po południu w miejscowości Poraj w powiecie myszkowskim
podczas wjazdu pociągu na stację nastąpiło wykolejenie lokomotywy i 11
pustych wagonów - węglarek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

145. SLD ma pomysł, jak uzdrowić

SLD ma pomysł, jak uzdrowić sytuację na kolei

Z prawie 5 miliardów euro przeznaczonych na kolej z funduszy unijnych Polska wykorzystała zaledwie 500 milionów.
Zdaniem Liberadzkiego, polska kolej rozwja się w przeciwnym kierunku niż kolej niemiecka. - Koleje
niemieckie mają 34 tysiące km i będą budować coraz więcej,a także
zatrudniać nowych pracowników. My mamy przeciwne plany -
mówił poseł.


Bogusław Liberadzki zwrócił uwagę, że z prawie 5 miliardów euro
przeznaczonych na kolej z funduszy unijnych Polska wykorzystała zaledwie
500 milionów. Europoseł SLD nie wierzy, że w ciągu najbliższych
dwóch lat rządowi uda się plan rozwoju kolei, o którym mówił Donald
Tusk w tak zwanym drugim expose. - Mówienie, że w ciągu najbliższych
lat zainwestujemy w kolej 23,30 mld złotych jest nieprawdziwe. Bo takich
pieniędzy po prostu nie przerobimy. Wykonawcy bardzo się sparzyli na
budowie autostrad
, gdzie zaangażowali spory kapitał i dzisiaj podwykonawcy nie dostali wypłaty, a inni są w stanie bankructwa
- tłumaczył poseł SLD.

SLD
chce, by rząd w każdym politycznym dokumencie podkreślał, że kolej jest
potrzebna obywatelom, gospodarce oraz, że kolej polska potrzebna jest
także Unii Europejskiej.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

146. WRESZCIE KTOŚ TO OPISAŁ -TYLKO CO Z TEGO?

Nowa nadzieja dla kolei pojawiła się ponad rok temu wraz z nominacją
Sławomira Nowaka na ministra transportu. Początkowo zaczął zmieniać
PR-owski wizerunek polskich kolei. Kolejarze mieli być w końcu uprzejmi
dla pasażerów, a wagony czystsze, miało już nie brakować papieru
toaletowego. Wkrótce jednak katastrofa pod Szczekocinami zmusiła
ministra do dorzucenia drugiego, trudniejszego celu - bezpieczeństwa.

Zbliżające się wówczas finały Euro 2012
pozwoliły na skoncentrowanie się na łatwiejszym i bliższym koszuli celu
- heroicznej walce o "przejezdność" A2 (tu minister Nowak wykazał się
PR-owskim kunsztem i po podkręceniu nastroju grozy rzutem na taśmę
wygrał tę batalię).Rezultatem była selekcja negatywna, eliminowanie wartościowych,
twórczych, etycznych, posiadających nowoczesną wiedzę i doświadczenie
osób.

Bankierzy twierdzą, że np. ich wiedza jest
niezbędna do spłaty długów PKP, choć dzieje się to automatycznie. Dzięki
nowelizacji ustawy sprzed dwóch lat na ten cel trafia kilkaset milionów
rocznie z Funduszu Kolejowego (to są nasze pieniądze z akcyzy na
benzynie). Tyle że środki z Funduszu Kolejowego powinny być użyte na
krajowy wkład do unijnych projektów.Zmniejszanie liczby pociągów zmniejsza przychody PLK,
a likwidacja kilku tysięcy kilometrów linii kolejowych przełoży się na
wyższe koszty dostępu do torów dla przewoźników, a więc pogorszy ich
konkurencyjność. Koszty PLK w zasadzie są stałe: prawie połowa to koszty
zawiązane z zatrudnieniem 40 tys. kolejarzy, wśród pozostałych kosztów
prawie połowa to koszty amortyzacji. Spółka o takiej strukturze ma
niezwykle wysokie ryzyko operacyjne. Im mniej pojedzie pociągów, tym
mniej potencjalnie będzie pieniędzy na pokrycie tych kosztów.Jak się marnuje fundusze z Unii


Drugą sferą wymagającą realnych zmian są inwestycje
infrastrukturalne realizowane na rzecz PLK, w szczególności te
współfinansowane przez Unię Europejską. Ostatnio pojawiły się
niepokojące informacje, że nawet 70-80 proc. środków unijnych na kolei w
perspektywie finansowej 2007-13 wróci do Brukseli. A to może oznaczać,
że z kolejnego budżetu UE dostaniemy znacznie mniej, niż oczekujemy, i na gorszych zasadach.


Wiele jednak można zrobić, aby choć częściowo uratować miliardy
euro na koleje. Polska bodaj jako jedyny kraj w UE przed laty
zrezygnowała z opracowania własnych reguł przygotowania i oceny
projektów inwestycyjnych na kolei. Zlecono to UE, a tam bardziej dbają o
swój niż nasz interes; co więcej, mogą nie znać polskiej złożonej
specyfiki. Przygotowanie projektów inwestycyjnych to istny labirynt
biurokratycznej mitręgi. W samym PLK proces ten toczy się wolno i
wieloinstancyjnie, a w dodatku biurokraci z PKP, Ministerstwa
Transportu, Centrum Unijnych Projektów Transportowych, Ministerstwa
Rozwoju Regionalnego, JASPERS (unijny organ, który powinien pomagać
przygotować projekty inwestycyjne), zamiast pomagać, zwykle zajmują się
kontrolowaniem. Przedłużają w ten sposób procedury przygotowawcze o
miesiące, a nawet lata. A wystarczyłoby ograniczyć funkcje kontrolne do
jednego organu, np. CUPT.

Biurokraci z wielu z tych
instytucji walczyli za to dzielnie z Unią o przesunięcie ponad miliarda
unijnych euro z kolei na drogi, choć było to sprzeczne z podstawowymi
zasadami unijnej pomocy. Nie udało się, a projektów kolejowych, których
cykl przygotowania to zakłóciło, teraz może zabraknąć.



Równie naiwny jest niedawny pomysł, aby środki pieniężne z ewentualnych
prywatyzacji PKP przeznaczyło (jako wkład krajowy) na zakup taboru przez
pozostałe spółki w celu poratowania unijnych funduszy na koleje.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

147. ERFA publikuje list o

ERFA publikuje list o dramacie polskiej kolei

Europejskie Stowarzyszenie Kolejowych Przewoźników Towarowych (ERFA)
publikuje w całości list otwarty, jaki wystosowało osiem polskich
organizacji przedsiębiorców, związkowych i społecznych do władz kraju.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

148. Polsce przepadną pieniądze, sieć w rozsypce, zwijana a inni :

Miliardy na szlaki kolejowe w Wielkiej Brytanii

Do 2019 roku Wielka Brytania chce wydać na modernizację
infrastruktury kolejowej około 37,5 mld funtów. Ma to spowodować
znaczące zwiększenie zdolności przewozów pasażerskich, zwłaszcza w
porannych i popołudniowych godzinach szczytu.

Szybka kolej połączy Hiszpanię z Francją

Następca hiszpańskiego tronu książę Filip, szef rządu Hiszpanii
Mariano Rajoy i premier Katalonii Artur Mas otworzyli we wtorek linię
szybkiej kolei AVE na trasie Barcelona-Figueras. Usprawni ona połączenie
z Francją. Koszt budowy wyniósł ponad 3,7 mld euro.

W Chinach oddano do użytku najdłuższą kolej dużych prędkości

Najdłuższa
na świecie kolej dużych prędkości o długości 2200 km połączyła stolicę
kraju, Pekin, z centrum komercyjnym Kanton. Oddanie do użytku kolei
pozwoli na skrócenie czasu podróży z 22 do 8 godzin.
 →




Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

149. kolejny przekręt

Tabor Polski kupi pociągi i odda w leasing przewoźnikom

Resort transportu przygotowuje się do powołania spółki leasingowej, która będzie finansowana przez Inwestycje Polskie.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

150. kłamstwa Bieńkowskiej

Bieńkowska: pod koniec stycznia spotkanie z KE ws. pieniędzy dla kolei
Pod koniec stycznia planowane jest spotkanie z komisarzem UE Johannesem
Hahnem w sprawie zwiększenia pułapu unijnego dofinansowania inwestycji w
transport szynowy - powiedziała w czwartek dziennikarzom minister
rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

Zdaniem Bieńkowskiej dopiero po decyzji dotyczącej podniesienia pułapu
dofinansowania inwestycji będzie można mówić o tym, jaką część unijnych
pieniędzy dla kolei Polsce uda się
ostatecznie wykorzystać. Minister zaznaczyła jednocześnie, że nawet
jeśli kolejarzom nie uda się wydać wszystkich pieniędzy, to Polska i tak
tych środków nie straci, bo wykorzysta je na
inne cele.




Resort rozwoju regionalnego przedstawił dane, z których wynika, że do
końca 2012 r. zakontraktowano 51 proc. pieniędzy na kolej. W unijnym
programie Infrastruktura i Środowisko na
dofinansowanie inwestycji w transport kolejowy w latach 2007-2013
przeznaczono 4,8 mld euro (ok. 20 mld zł). Pieniądze można wydawać do
końca 2015 r., ale podpisać umowy na dofinansowanie
inwestycji należy do końca tego roku. Kolejarze powinni więc zbliżać się
już do końca kontraktowania tych środków.




Polski rząd próbował już raz przesunąć pieniądze z inwestycji kolejowych
na drogowe: na początku 2011 roku zdecydował, że 1,2 mld euro - czyli
jedna czwarta przeznaczonej dla kolejarzy puli
- zostanie przesunięta na inwestycje drogowe. Komisja Europejska dotąd
nie wydała oficjalnego stanowiska w tej sprawie, jednak resort
transportu zaproponował nowe projekty, na które mogłyby
być wydawane unijne pieniądze. Są to np. rewitalizacje linii kolejowych,
czyli przywrócenie im parametrów, do jakich zostały zaprojektowane -
jest to tańsze i szybsze niż modernizacje. Do
dofinansowania unijnego zaproponowano też liczne inwestycje w tabor.




To jednak nadal nie daje gwarancji wykorzystania wszystkich pieniędzy.
Zgodnie z informacjami zawartymi w projekcie Wieloletniego Programu
Inwestycji Kolejowych do roku 2015, w przypadku 11
inwestycji istnieje ryzyko, że nie uda się ich zakończyć do 2015 r. Te
inwestycje są warte łącznie ok. 9 mld zł.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

151. Unia proponuje rewolucję na

Unia proponuje rewolucję na kolei: koniec z państwowymi monopolistami?

Deutsche
Bahn wożący pasażerów między Wrocławiem i Krakowem, a hiszpańskie Renfe
kursujące z Gdańska do stolicy - tak może się stać za kilka lat, jeśli
nowe prawo unijne wejdzie w życie.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

152. Co dalej z Polskimi

Co dalej z Polskimi kolejami?

Polskie koleje może przejąć zagraniczny inwestor. Unia
Europejska  chce  przetargów na obsługi tras, nieograniczonego  dostępu 
firm z całej unii do rynków krajowych oraz rozdzielenia przewoźnika od
firmy zarządzającej torami
.

To tylko niektóre z tez proponowanych przez Komisję Europejską. Jeśli
pomysł Komisji dotyczący otwarcia rynków kolejowych na międzynarodową
konkurencję wejdzie w życie, to na polskie koleje wjadą bez żadnych
koncesji np. pociągi niemieckie.

W ramach tzw. czwartego pakietu kolejowego od 1 stycznia 2019 roku
każdy przewoźnik uzyska prawo doświadczenia usług na liniach
wewnętrznych innego państwa unii.

Zmiany proponowane przez Komisję Europejską, prowadzą do destrukcji
polskiej kolei. Proces ten trwa już bardzo długo i to za przyzwoleniem
rządu Donalda Tuska – powiedział senator Stanisław Kogut.

- Polski rynek już dawno jest dostępny dla innych przewoźników.
Unia stopniowo rozbierała polską kolej. Najpierw mówiła, że ma być
wykonana dyrektywa 440. W tym czasie w ogóle nie mówiło się o tym, że
będą wjeżdżać obcy przewoźnicy. Jak Polska kolej to zrobiła to
zliberalizowano rynek po to, aby jeździli obcy przewoźnicy. Dziś mamy
tego efekt. Prawie 110 spółek idzie dalej -
mówi senator Kogut.

Senator Stanisław Kogut przypomina, że Polskie Cargo wygrało kiedyś
przetarg na przewóz w Niemczech jednak sprzeciw kanclerza Gerharda
Schrödera, zablokował transakcje.

Po wejściu w życie propozycji UE dotyczece kolei Polska będzie krajem
tranzytowym przewozów kolejowych pomiędzy Niemcami i Rosją – stwierdził
senator Stanisław Kogut.

- Kiedy Polskie Cargo wygrało w Niemczech przewozy towarowe to od
razu interweniował wtedy kanclerz Schröder i powiedział, że w Niemczech
będą jeździć tylko Niemcy, a nie Polacy. Unia wprowadza takie zasady.
Bez żadnych przetargów, koncesji, była możliwość wjeżdżania Niemców w
miejsce kolei francuskich. Powinno być odwrotnie. Wtedy by się okazało
jak wygląda zliberalizowany rynek
- mówi senator Stanisław Kogut.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

153. Kolejowa Polska do

Kolejowa Polska do likwidacji: oto odcinki torów, którym grozi zamknięcie (MAPA)

Plany wyłączenia z ruchu 3 z 19 tys. km torów przewiduje najnowsza
strategia PKP do 2015 r. To element restrukturyzacji spółki PKP Polskie
Linie Kolejowe, który ma dać 500–800 mln zł oszczędności rocznie. »

Kolejarze mają problem z wydawaniem unijnych pieniędzy

Albo kolejarze nauczą się robić dokumentację środowiskową, albo nici z
unijnych miliardów, których w przyszłym budżecie może być więcej niż w
obecnym - pisze "Puls Biznesu".»

PKP Cargo osiągnęło ok. 340 mln zł zysku netto wg MSR w 2012 r.

PKP Cargo osiągnęło ok. 213 mln zysku netto w 2012 roku, wg
dotychczas stosowanej metodologii, a ok. 340 mln zł zysku netto według
Międzynarodowych Standardów Rachunkowości (MSR), poinformował
"Rzeczpospolitą" prezes spółki Wojciech Balczun.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

154. Polaczek: PKP - rządowa


Polaczek: PKP - rządowa kompromitacja


Sektor kolejowy jest obszarem państwowej kompromitacji rządu premiera
Donalda Tuska - mówi były minister transportu, Jerzy Polaczek (PiS).

Rząd gotów jest doprowadzić strajku generalnego, gdzie
przedmiotem spotu staje się 25 mln zł, w sytuacji, gdy łączna suma
niewykorzystanych środków europejskich w 2012 r. wyniosła 7 - 10 mld
złotych" - mówi były minister transportu, Jerzy Polaczek


Czyli rząd specjalni eskaluje konflikt, żeby odwrócić uwagę od realnych problemów na kolei?

Nie ulega wątpliwości, że jest to umyślne działanie osób, które chcą doprowadzić do tego rodzaju sporu społecznego prokurując strajk generalny,
gdzie przedmiotem tego spotu staje się 25 mln zł, w sytuacji, gdy
łączna suma niewykorzystanych środków europejskich w 2012 r. wyniosła 7 -
10 mld złotych. Także o czym my tu mówimy!

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

155. DB Schenker Rail przygotowuje

DB Schenker Rail przygotowuje się do rozszerzenia przewozów między krajami

DB Schenker Rail AG zlecił Siemensowi wyposażenie 32 lokomotyw serii
BR 189 w dodatkowe urządzenia pozwalające w przyszłości na obsługę
połączeń transgranicznych pomiędzy Niemcami, Polską i Czechami.

UOKiK nałożył na PKP Cargo 16,5 mln zł kary

Urząd Ochrony Konsumenta i Kokurencji (UOKiK) uznał, że PKP Cargo
nadużyły swojej pozycji rynkowej, bezpodstawnie dyskryminując jednego ze
swoich kontrahentów.
Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte przez urząd w sierpniu 2012
r. po skardze jednego z jej kontrahentów - spółki Majkoltrans, która
prowadzi działalność spedycyjną. Świadcząc usługi dla swoich
kontrahentów korzysta m.in. z przewozów PKP Cargo"

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

156. KE może pójść na ustępstwa w

KE może pójść na ustępstwa w sprawie polskich kolei

Komisja Europejska odrzuciła postulat w sprawie inwestycji kolejowych,
ale będzie inne jej ustępstwo. Dowiedziało się o tym nieoficjalnie
Polskie Radio.»

Warszawa poprosiła 2 lata temu o przeniesienie części unijnych funduszy
z projektów kolejowych na drogowe. Chodziło o miliard dwieście milionów
euro. Bruksela od początku mówiła NIE i zdania nie zmieniła. Już nie naciska na przeniesienie pieniędzy. Teraz zabiega o podniesienie poziomu unijnego dofinansowania
inwestycji z około 60 i 70 procent wartości do 75, maksymalnie 85
procent. Wtedy rząd mniej wyłoży pieniędzy z budżetu na projekty
kolejowe i szybciej wyda unijne fundusze.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

157. Coraz bliżej sprzedaży PKL

Coraz bliżej sprzedaży PKL

Wyprzedaż Polskich Kolei Linowych coraz bliżej – do PKP SA wpłynęło 12 ofert wstępnych na zakup spółki.

Na początku lutego zostanie wybrana krótka lista inwestorów
dopuszczonych do badania spółki. Wśród zainteresowanych kupnem są m.in.
Polskie Koleje Górskie należące do czterech gmin z Podhala na czele z
Zakopanem.

Poseł Andrzej Adamczyk wiceprzewodniczący  sejmowej komisji
Infrastruktury akcentuje, że wciąż istnieje możliwość powstrzymania
sprzedaży PKL.

- Jestem przekonany, że przy odrobinie dobrej woli Donalda Tuska i
ministra Nowaka proces sprzedaży można przerwać. Ale na tę dobrą wolę
liczyć nie można. Można dokapitalizować Polskie Koleje, chociażby
ogłaszając emisję akcji, czy wprowadzając spółkę na giełdę. Gdyby się
okazało, że innej decyzji nie można się spodziewać po Nowaku i po Tusku,
to kibicujemy i życzymy temu inwestorowi pozytywnego rozstrzygnięcia.
Inwestorowi jakim jest porozumienie samorządów górskich
– powiedział poseł Andrzej Adamczyk.

Poseł przypomniał że w ubiegłym tygodniu głosami rządzącej koalicji
połączone komisje Infrastruktury, Samorządu terytorialnego i Skarbu
odrzuciły projekt nowelizacji ustawy o komercjalizacji PKL autorstwa
PiS.

Piechociński: Żałuję, że Balczun odchodzi z PKP Cargo

Prezes PKP Cargo Wojciech Balczun złożył rezygnację. Powodem jest nowa oferta pracy, jaką otrzymał.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

158. Pendolino po polsku: zamiast

Pendolino po polsku: zamiast 250 będzie tylko 100 km/h

Zaskakujące deklaracje, które wywracają do góry nogami koncepcję zakupu
Pendolino, padły przy okazji oficjalnego startu budowy warszawskiej
stacji serwisowej dla tego pociągu. »

Rail Baltica: ruszył przetarg na projekt linii kolejowej

W Rydze ogłoszono przetarg na wykonanie projektu odcinka międzynarodowej
trasy kolejowej Rail Baltica przebiegającego przez terytorium Łotwy. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

159. KE zgadza się na większe

KE zgadza się na większe dofinansowanie polskiej kolei

Komisja Europejska zgadza się na polski postulat dotyczący inwestycji na
kolei. Bruksela znacznie zwiększy unijne dofinansowanie inwestycji, ale
będzie to nie więcej niż maksymalny pułap 85 procent. »

Obecnie jest ono na poziomie około 60 procent. O zgodzie Brukseli na
polski postulat poinformowali ministrowie - rozwoju regionalnego i
transportu po rozmowach w Komisji Europejskiej.

Podwyższenie unijnego wkładu sprawi, że rząd wyłoży mniej pieniędzy z budżetu na projekty kolejowe i szybciej wyda unijne fundusze przeznaczone na ten cel.


Polska otrzymała zapewnienie, że KE zgodzi się na zwiększenie
dofinansowania UE projektów kolejowych jeszcze w ramach tego budżetu UE

(na lata 2007-2013) - poinformował w piątek minister transportu Sławomir
Nowak po spotkaniu z komisarzem UE ds. polityki regionalnej.

"Otrzymaliśmy w zasadzie zgodę i zapewnienie, że
Komisja (Europejska) zgodzi się na zwiększenie dofinansowania projektów
kolejowych jeszcze w tej perspektywie budżetu unijnego.
Wszystkie
inwestycje kolejowe, które realizujemy, będą mogły liczyć na większe
zaangażowanie środków unijnych niż miało to miejsce do tej pory" -
tłumaczył Nowak dziennikarzom w Brukseli.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

160. Powstał miażdżący raport o

Powstał miażdżący raport o Kolejach Śląskich

Fatalne przygotowanie taboru i źle zorganizowana praca maszynistów -
to główne przyczyny niedawnego chaosu na Kolejach Śląskich. Zespół
Doradców Gospodarczych TOR opublikował raport dotyczący sytuacji w
spółce.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

161. Inwestycje na liniach

Inwestycje na liniach kolejowych dopiero się rozkręcają

Ostatnie lata wiele nas nauczyły. Wiemy już, ile znaczy planowanie i
przygotowanie inwestycji. Ostatnie lata to de facto ciągła walka z
procedurami, a także zmiany priorytetów inwestycyjnych Polskich Linii
Kolejowych - mówił Marcin Machocki, dyrektor w PKP Centrala, podczas
Forum Zmieniamy Polski Przemysł.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

162. Nowy budżet UE: radość wśród

Nowy budżet UE: radość wśród drogowców, popłoch w PKP PLK

GDDKiA chce zacząć wydawać nowe środki w 2014 r., PKP PLK – najwcześniej w 2016 r.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

163. żaden w Polsce

Grant na przygotowanie inwestycji kolejowych w TEN-T

Unia Europejska będzie współfinansować, kwotą 5,7 mln euro z
programu transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T), cztery projekty,
mające przygotować przyszłe realizacje czterech kolejowych korytarzy
transportu towarowego w Europie.
Pierwszy z nich, który otrzyma 1,3 mln euro, przygotuje kierownicze
struktury i działania niezbędne do budowy kolejowego korytarza
towarowego numer 2, czyli na osi międzynarodowej, która zaczyna się w
Rotterdamie (Holandia), a następnie biegnie przez Belgię, Luksemburg i
Francję, kończąc się z odnogami w Bazylei (Szwajcaria) i Lyonie
(Francja).

Drugi projekt, który zostanie dofinansowany kwotą
ponad 1,6 mln euro, obejmuje badania przygotowawcze i wstępne działania
niezbędne dla organizacji korytarza numer 8. Zaczyna się on w kluczowych
portach Morza Północnego (Bremerhaven, Rotterdam i Antwerpia), a kończy
w Kaunas (Litwa), przekraczając Europę Północną z zachodu na wschód.

Trzeci
projekt, dofinansowany kwotą 1,7 mln euro, dotyczy utworzenia
kolejowego korytarza międzynarodowego numer 6, biegnącego wzdłuż
południowej części Europy - od Almerii i Madrytu w Hiszpanii, do Záhony
na Węgrzech, poprzez Francję, Włochy i Słowenię.

Ostatni projekt
otrzyma ponad 1 mln euro na przygotowanie projektu w korytarzu numer 4.
Rozpoczyna się w Lizbonie, Sines i Leixões (Portugalia), przebiega
przez Hiszpanie (Algeciras, Madryt, Bilbao, San Sebastian i Irun) i
kończy za Paryżem w północnej i wschodniej Francji.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

164. trwa wyprzedaż majątku PKP

W połowie roku przetarg na sprzedaż biurowca PKP w Katowicach

Na połowę tego roku PKP SA przygotowują sprzedaż zaniedbanego
biurowca dawnej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w centrum Katowic. W
ub. roku wygasła umowa, na podstawie której obiekt miał rozbudować
międzynarodowy inwestor na rynku nieruchomości.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

165. zamiast torów i trakcji...

Sosnowiec apeluje do PKP o wspólny unijny projekt ws. Maczek

Prezydent Sosnowca zaapelował w środę do PKP o wspólne przygotowanie
i zgłoszenie do unijnych środków projektu rewitalizacji dzielnicy
Maczki. W tej dawnej kolejowej osadzie stoi zrujnowana perła kolejowej
architektury - dworzec na dawnej granicy Rosji i Austrii.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

166. prezes koncernu Alstom Transport zainteresowany kontraktem

Cała para w pendolino. PKP zrobi wszystko dla 200 km/h?

Wykup
gruntów to podstawowe zagrożenie dla przebudowy sieci energetycznej pod
szybkie składy. Biurokracja pożre nam szybką kolej? »

Spółka PKP Energetyka zrezygnowała z
planowanej budowy trzech elektrociepłowni gazowych i czterech
bioelektrowni. Wszystkie środki spółki zostały rzucone na
wzmocnienie zasilania kolejowej sieci trakcyjnej na linii E65 z Gdańska
do Warszawy i Centralnej Magistrali Kolejowej między Warszawą a Śląskiem
. Bez przebudowy sieci energetycznej pendolino nie rozpędzi się na CMK do 200 km/godz. i nie będzie w stanie osiągnąć optymalnych przyspieszeń.

Pierwszy
pociąg przyjedzie na jazdy testowe z Włoch już w sierpniu
, a więc
szybciej niż zakładał harmonogram. Tymczasem inwestycje PKP Energetyki
są dopiero na etapie prac projektowych i umów na dostawy
specjalistycznych urządzeń.
Na modernizację w terminie linii E65 do Gdyni nie ma
szans, tu bardziej realna data to przełom 2016 i 2017 r. – ocenia Adrian
Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. – Komisja Europejska
będzie całościowo przyglądać się projektowi Pendolino, a z powodu
opóźnień możliwe jest wstrzymanie części dotacji
– obawia się ekspert.

Łączny
koszt inwestycji w trakcję dla pendolino – m.in. budowa 18 nowych
podstacji energetycznych i modernizacja 37 istniejących – to 1 mld zł
(połowa będzie pochodzić z kredytu)
. Poza tym PKP Intercity za 20
pociągów Pendolino wraz z utrzymaniem taboru przez 17 lat zapłacą 2,7
mld zł
. Także producent taboru zdaje sobie sprawę, że infrastruktura
może być niegotowa. – Nawet w przypadku ewentualnego opóźnienia
pendolino pokaże w końcu swoje możliwości, bo klient nie kupuje tych
pociągów na rok, ale co najmniej na 30 lat – powiedział Henri
Poupart-Lafarge, prezes koncernu Alstom Transport.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

167. Kolej zwija tory. Od grudnia

Kolej zwija tory. Od grudnia PKP PLK zamkną 10 proc. wszystkich linii

Polskie koleje wyłączają za kilka miesięcy 10 proc. swoich
wszystkich tras. Polskie Linie Kolejowe szacują, że ma to pozwolić na
oszczędności 60-80 milionów złotych rocznie. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

168. Raport na rocznicę

Raport na rocznicę katastrofy

Raport w sprawie katastrofy kolejowej pod Szczekocinami ma być gotowy jeszcze w tym miesiącu

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

169. PKP muszą zaciągać kolejne

PKP muszą zaciągać kolejne zobowiązania, aby spłacić stare

Sprzedaż TK Telekom wstrzymana, PKP Cargo bez prezesa w przeddzień
debiutu giełdowego, wycena PKP Energetyki zaniżona przez uwikłanie w
konsorcja z PNI. »

PKP będą wyprzedawać dworce kolejowe

Kolejarze z PKP mają nowy pomysł na dworce kolejowe. Chcą je oddać albo sprzedać. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Pelargonia

170. Pani Marylo Kochana,

Specjalnie dla Pani - balladka - słowa i wykonanie Senator Bogdan Pęk:

To tak na podsumowanie tego posta:)

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Maryla

171. Dodatkowe inwestycje

Dodatkowe inwestycje Tramwajów Warszawskich, w części kosztem kolei

Spółka Tramwaje Warszawskie podpisała wstępną umowę z Centrum
Unijnych Projektów Transportowych na przygotowanie projektu
indywidualnego rozbudowy infrastruktury tramwajowej.


PKP ogłsza przetargi na przebudowę pięciu dworców kolejowych

PKP S.A. ogłosiła przetargi na przebudowę pięciu dworców
kolejowych. Zmodernizowane zostaną obiekty w Rabce-Zdroju, Lęborku,
Inowrocławiu, Olsztynie (dworzec Olsztyn Zachodni) i Toruniu (dworzec
Toruń Miasto). »



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

172. Katastrofa kolejowa pod


Katastrofa kolejowa pod Szczekocinami: Śledztwo przedłużone o pół roku

Prokuratura musi jeszcze m.in. przesłuchać obcokrajowców, którzy podróżowali pociągami.
Jak powiedział PAP prok. Romuald Basiński z częstochowskiej prokuratury,
z uwagi na wielki rozmiar tragedii jest jeszcze "wiele czynności" do
przeprowadzenia. Prokuratura musi m.in. przesłuchać wszystkie osoby,
które mają wiedzę na temat katastrofy i okoliczności ją poprzedzających. "Musimy dotrzeć do wszystkich pasażerów obu pociągów.Oprócz pasażerów, prokuratura będzie jeszcze przesłuchiwać m.in.
specjalistów z zakresu bezpieczeństwa funkcjonowania ruchu kolejowego.



Na pytanie o termin zakończenia śledztwa, Basiński odpowiedział, że
nie można określić, jak długo ono jeszcze potrwa. "Nikt nie odpowie na
pytanie, czy we wrześniu to śledztwo zostanie zamknięte i ten materiał
dowodowy będzie już kompletny; śledztwo ma taką dynamikę, że czasami
przesłuchanie jednej osoby powoduje konieczność przesłuchania dwóch
kolejnych" - wyjaśnił.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

173. PKP wydały miliony na tory,

PKP wydały miliony na tory, które teraz zlikwidują

Linia
papieska do Wadowic, tory prowadzące do terminalu LHS czy linia, na
której właśnie planowana jest elektryfikacja - między innymi te trasy
PKP planuje zlikwidować. Przewoźnicy protestują, a UE patrzy kolejarzom
na ręce.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

175. Specustawa kolejowa rozrusza

Specustawa kolejowa rozrusza uśpione inwestycje PKP

Resort transportu chce specustawą przyspieszyć inwestycje kolejowe.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

176. złom z NIEMIEC ZA 46 MLN ZL

Dziwny kontrakt Kolei Śląskich

Spółka Sigma Tabor rozpoczęła w tym tygodniu jazdy próbne używanych,
sprowadzonych z Niemiec spalinowych zespołów trakcyjnych w celu
uzyskania zezwolenia dopuszczenia do ruchu w Polsce - dowiedzieliśmy się
w Urzędzie Transportu Kolejowego. Mają one trafić do Kolei Śląskich. Ze
sporym opóźnieniem.
Zgodnie z wygranym przez spółkę 26 listopada ub. r. przetargiem (46 mln
zł), miała ona dostarczyć Kolejom Śląskim sześć tych składów już w
połowie grudnia.Przedmiotem dostaw są spalinowe zespoły VT614. Zostały one wyprodukowane
w latach 1973-1976; w późniejszym okresie były modernizowane i
spełniają także takie wymogi, jak miejsca dla
niepełnosprawnych.




Zbigniew Majcherek, właściciel Sigmy Tabor (z którym nie udało się nam
skontaktować we wtorek) wyjaśniał mediom, że winni opóźnienia są Niemcy,
którzy przedłużyli naprawy zestawów.
Nie zgadza się też z naliczaniem przez Koleje Śląskie kary (urosła do
2,5 mln zł), argumentując, że to Koleje Śląskie nie wywiązały się ze
swojej części umowy, tj. nie zapewniły
zaplecza technicznego dla pociągów.




Kontrakt budzi zastrzeżenia nie tylko pod względem organizacyjnym i
opóźnienia, lecz także wydarzeń, jakie mu towarzyszyły. Opisał to śląski
dodatek "Gazety Wyborczej", wskazując na dziwne
okoliczności sfinansowania zakupu i wygrania przetargu przez Sigma
Tabor. Kuriozalne jest wcześniejsze przelanie na rzecz spółki zaliczki -
jak podaje GW: nim wygrała ona przetarg. A kryteria
wyboru, a zwłaszcza referencje Sigma Tabor?




Na swej stronie internetowej informuje ona, że była dostawcą m.in.
taboru kolejowego dla spółek Przewozy Regionalne (trzy zakłady) i Kolei
Mazowieckich.




- Nie mieliśmy żadnych kontraktów z Sigma Tabor - powiedziała nam Donata
Nowakowska, rzecznik prasowy KM. Także rzecznik prasowy PR Kamil Migała
poinformował nas, że m.in. wymieniany zakład
wielkopolski nie zawierał kontraktu dla Sigma Tabor.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

177. PKP zgubiły miliony na

PKP zgubiły miliony na dworcach

Kolej źle gospodarowała pieniędzmi
przeznaczonymi na remonty - tak wynika z audytu ministerstwa transportu i
wewnętrznej kontroli spółki. Do raportów z nich dotarł "Puls Biznesu".»

Unia odblokowala pieniądze na polskie drogi

Komisja Europejska odblokowała unijne pieniądze na polskie drogi - dowiedziało się Polskie Radio.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

178. Podpisywanie umów na kolej

Podpisywanie umów na kolej wciąż idzie zbyt wolno. Zakontraktowano jedynie 54 proc. unijnych pieniędzy na lata 2007-2013

Do tej pory podpisano 31 umów na łączną kwotę unijnego dofinansowania
sięgającą 10,9 mld zł. W tym roku trzeba podpisać około 40 umów, o
łącznej wartości ponad 9 mld zł.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

179. znalezione w sieci

"KtoKogo.pl"
"Zbigniew Marek Majcherek (’70) Prezes Zarządu "Sigma" Spółka z Ograniczoną Odpowiedzialnościa w Upadłości Likwidacyjnej (Poznań - komunikacja Poznań) Prezes Zarządu Sigma Tabor Sp. z o.o. (Warszawa - komunikacja Warszawa)
czy to ten ?

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

181. "Strategia PKP: rozwój przez

"Strategia PKP: rozwój przez redukcję" - to tytuł artykułu w "Dzienniku Gazecie Prawnej" na temat dramatycznej sytuacji polskich kolei. Wynika z niego, że w oszałamiającym tempie PKP likwiduje swój majątek, czyli zamyka kolejne połączenia kolejowe.
Od 1989 r. PKP zamknęły już 7 tys. km torów, w tym roku pod nóż pójdzie zaś kolejne 2 tys. km. a w tym samym czasie zbudowano raptem 20 km nowych torów. Konkluzja? W ciągu 24 lat koleje zamknęły 350 razy więcej starych torów, niż otworzyły nowych. Pierwsza linia w wolnej Polsce powstała w 2008 r. Zbudowali ją Niemcy - informuje DGP.

PKP wyjaśnia że Polski nie stać na utrzymywanie 19 tys. km torów. Ale nawet tych torów, które zostawia przy życiu nie jest w stanie utrzymać - gazeta wskazuje, że tylko jedna trzecia jest w dobrym stanie.

Co to oznacza? Ano Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych podaje, że średnia prędkość pociągu towarowego w Polsce to 25 km/h, co daje wynik gorszy od parowozu "Rocket" Roberta Stephensona z 1829 r.

- Grupa PKP jest przy tym mistrzem świata w odwracaniu kota ogonem. Najpierw wygasza pasażerski i towarowy popyt na szlakach kolejowych, zaniedbując inwestycje i windując w komsos stawki dostępu. A kiedy klienci rezygnują z usług PKP zniechęceni brakiem oferty, kolej mówi: niestety zmuszeni jesteśmy do likwidacji linii - tłumaczy ten proces nie bez ironii Jacek Prześluga, były członek zarządu PKP w latach 2009-2011.

A jeszcze niedawno ekscytowaliśmy się wizją Kolei Dużych Prędkości - które miały nasze koleje wprowadzić w XXI wiek. Nic z tego, min. Nowak, jak tylko dostał taką możliwość wyrzucił projekt do kosza, także tłumacząc się "optymalizowaniem" wydatków, które miały pójść na istniejące trasy. Ale jak dotąd nie poszły.

Do finansowania kluczowych inwestycji infrastrukturalnych w latach 2014-2020 został powołany wehikuł w postaci spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe.

Jednak w tym projekcie kolej nie jest w ogóle brana pod uwagę - podkreśla DGP. Konkluzja gazety nie jest wesoła - jeśli tempo zamykania torów przez PKP zostanie utrzymane, to po 2050 r. sieć kolejowa w Polsce całkowicie przestanie istnieć.

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/gospodarka/pkp-zwijaja-polskie-kolej...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

182. Resort transportu chce

Resort transportu chce uprościć inwestycje kolejowe

Ministerstwo transportu pracuje nad zmianami w prawie, które mają
uprościć procedury towarzyszące realizacji inwestycji kolejowych.
Kolejarze czekają na te zmiany, ale eksperci wskazują, że propozycje
uproszczeń mogą budzić wątpliwości prawne.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

183. Instytut

Pozostając w temacie kolei polecamy poniższą grafikę

A RZĄD?


Trasy kolejowe do portów morskich priorytetowe dla rządu

Naszym priorytetem w przypadku infrastruktury kolejowej jest rozwój
połączeń do portów morskich w Gdańsku i Gdyni oraz Szczecinie i
Świnoujściu -
powiedział portalowi wnp.pl Andrzej Massel, podsekretarz
stanu w resorcie transportu.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

184. jak nie autostrady, to tramwaje, tylko NIE KOLEJ

Kolejowe inwestycje do kasacji. Unijne miliardy przepadną

Podniesienie stopy dofinansowania i wpompowanie pieniędzy w tramwaje ma ocalić dotacje.»




Polska postawi się w sprawie pakietu kolejowego

Komisja Europejska chce wymusić podział spółek łączących funkcję przewoźnika i zarządcy torów, np. LHS i WKD.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

185. Polska może stracić od 4 do 5

Polska może stracić od 4 do 5 mld zł

Polska z unijnych 20 mld zł na inwestycje kolejowe na lata
2007–2013 r. może stracić od 4 do 5 mld zł. W ramach Programu
Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko spółki PKP podpisały dotychczas
33 umowy, co ma pozwolić uzyskać niespełna 12 mld zł dofinansowania,
oznacza to, że zakontraktowano mniej niż 60 proc. dostępnej puli.

UE zrefundowała PKP Polskim Liniom Kolejowym tylko 8 proc. środków,
które były do zagospodarowania w latach 2007–2013 r. Pieniądze te
powinny zostać wydane i rozliczone do końca 2015 r.

Z powodu niedopracowanych planów, zagrożonych jest dziewięć projektów
o łącznej wartości 9 mld zł. np. linia między Warszawą a Radomiem.

Niewykorzystane środki i niezrealizowane inwestycje kolejowe to efekt
długoterminowych zaniedbań. Polska płaci unijne składki, ale nie
wykorzystuje pieniędzy – bo rząd nie ma pomysłu na realizację projektów –
mówi poseł Andrzej Adamczyk z sejmowej komisji infrastruktury.

- Spełniają się nasze najczarniejsze wizje, bo przecież
przestrzegaliśmy przez ostatnich kilka lat. Przypomnę, kilkakrotnie
mówił o tym pan prezes Jarosław Kaczyński, mówili posłowie PiS,
politycy. Rząd powinien wziąć się do roboty, szczególnie mając na
względzie wykorzystanie środków przeznaczonych na modernizację szlaków
kolejowych. Jestem pełen podziwu dla takiej ignorancji premiera, bo
przecież Donald Tusk odpowiada za tą sytuację ignorancji, która chyba
nie ma sobie równych w Europie –
stwierdził poseł Andrzej Adamczyk.

Poseł dodaje, że konieczna będzie sejmowa debata, która powinna
wyjaśnić czym spowodowana jest dramatyczna sytuacja z wydawaniem środków
unijnych.

Można to nazwać sabotażem – dodał poseł Andrzej Adamczyk.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

187. Raport: polskie koleje u

Raport: polskie koleje u progu zapaści

Polska kolej stoi na bocznicy, zamiast jechać po właściwym
torze. Instytut Jagielloński opracował raport, z którego wynika, że ta
gałąź transportu musi być szybko zreformowana. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

188. Latem raporty NIK m.in. o

Latem raporty NIK m.in. o bezpieczeństwie na kolei

Prawdopodobnie w sierpniu gotowy będzie raport Najwyższej Izby
Kontroli dotyczący bezpieczeństwa na kolei - zapowiedział w czwartek
dyrektor departamentu infrastruktury NIK Stanisław Jarosz. W lipcu ma
być gotowy raport dot. funduszy: kolejowego i drogowego.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

189. kolejny plan 10-letni, jak za komuny

Kolej pojedzie szybciej w 2023 r.

Podróż z Warszawy do Białegostoku ma trwać jedynie godzinę i 40
minut, a z Wrocławia do Poznania 2 godz. i 20 min. - to fragment
opracowanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe wizji rozwoju
infrastruktury do 2023 r., do której dotarła "Gazeta Wyborcza".

Potencjał przy torach. PKP chce zarabiać na nieruchomościach

Trwający od wielu lat proces restrukturyzacji i modernizacji
Polskich Kolei Państwowych coraz bardziej wiąże się z rynkiem
nieruchomości komercyjnych. Na ukończeniu są potężne projekty Galerii
Katowickiej oraz Poznań City Center. Kolejne inwestycje są w trakcie
realizacji. Na inwestorów czeka bank nieruchomości o wartości
przekraczającej nawet 4 miliardy złotych.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

191. Środki UE na kolei: projekty

Środki UE na kolei: projekty korytarzowe i aglomeracyjne

Nowe środki unijne na kolei trafią przede wszystkim na projekty
korytarzowe i aglomeracyjne, czyli najbardziej obciążone magistrale o
dużym znaczeniu gospodarczym, a także połączenia wewnątrz dużych
aglomeracji
- poinformował wiceminister transportu Andrzej Massel.


PR: czekamy na ostateczny projekt restrukturyzacji

Przewozy Regionalne czekają na ostateczny kształt powstającej
koncepcji ich restrukturyzacji; dotąd władze spółki nie zostały włączone
do prac
- poinformował PAP p.o. prezesa, członek zarządu i dyrektor ds.
techniczno-eksploatacyjnych Przewozów Paweł Stefański.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

192. PKP Cargo w ręce

PKP Cargo w ręce Czechów?

Koleje Czeskie przyjrzą się procesowi prywatyzacji polskiej spółki transportowej. Tworzenie środkowoeuropejskiej grupy przewozów towarowych ma sens.
Mogłoby to objąć Polskę, Czechy i Słowację – powiedział prezes spółki
Ceske Drahy Petr Zaluda.

Poinformował, że spółka Ceske Drahy przyjrzy się procesowi
prywatyzacji PKP Cargo. Przypomniał, że jego spółka brała udział we
wcześniejszej próbie prywatyzacji PKP Cargo, kiedy dla spółki
poszukiwano inwestora strategicznego.

– Będziemy to analizować. Przeanalizujemy tę transakcję pod względem
prawnym i finansowym. Będziemy się spotykać z przedstawicielami PKP i
PKP Cargo, by dowiedzieć się, jakie będą warunki sprzedaży i jakie
udziały właściciel wystawi na sprzedaż – powiedział Zaluda.

PKP sprzedały Polskie Koleje Linowe

Została podpisana umowa sprzedaży 100 proc. akcji spółki. Cena zakupu wyniosła 215 mln zł

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

193. Komorowski chce sprzedać Czechom PKP CARGO, juz LOT dotknął...

Autostradowy problem PKP Cargo

W
przeddzień prywatyzacji towarowy gigant traci udziały w rynku.
Na
wynikach odbija się wyhamowanie programu budowy szybkich dróg, na które
przewoźnik dostarczał kruszywo. Podgryza go też konkurencja.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

194. Rząd przyjął zmiany w

Rząd przyjął zmiany w programie Infrastruktura i Środowisko

Rząd zaakceptował we wtorek zmiany w unijnym programie
Infrastruktura i Środowisko zakładające m.in. przesunięcia pieniędzy i
podwyższenie pułapu dofinansowanie z UE inwestycji kolejowych.
Teraz te
zmiany musi zatwierdzić Komisja Europejska. W ramach tych zmian podniesiony zostanie pułap dofinansowania unijnego,
co oznacza, że inwestycje będą wymagały mniejszego wkładu własnego.
Podniesienie tego pułapu wynegocjowali w lutym w Brukseli minister
rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska i minister transportu Sławomir
Nowak. Ta zmiana ma umożliwić polskim kolejarzom wykorzystanie puli
unijnych pieniędzy na kolej. Jak wskazał CIR, stopa unijnego
dofinansowania inwestycji w transport szynowy zwiększy się z 66,23 do 80
proc.

W rezultacie przesunięć pieniędzy ok. 47 mln euro trafi na
wsparcie projektów przygotowawczych dla inwestycji drogowych, które
umożliwią rozwój europejskiej sieci drogowej TEN-T w latach 2014-2020, a
ok. 53 mln euro zostanie przekazane na projekty transportu miejskiego. Z
kolei na wsparcie dodatkowych projektów w sektorze szkolnictwa wyższego
zostanie przeznaczone ok. 18 mln euro.


Teraz zmieniona wersja dokumentu zostanie przekazana Komisji Europejskiej do zatwierdzenia.

Program
operacyjny Infrastruktura i Środowisko jest największym programem
unijnym, z budżetem ok. 28 mld euro. Finansowana z niego jest budowa
dróg i autostrad.

ETS interweniuje ws. polskich kolei

W
swoim wyroku, Europejski Trybunał Sprawiedliwości informuję o
uchybieniach Polski z zakresu zobowiązań wynikających z prawa Unii w
dziedzinie transportu kolejowego.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

195. Ministerstwo transportu chce

Ministerstwo transportu chce przyspieszyć wykorzystywanie środków z UE

Ministerstwo transportu pracuje nad ustawą, która ma przyspieszyć
wykorzystanie przez kolej pieniędzy unijnych na lata 2007-13. Czasu
zostało niewiele, ponieważ pieniądze należy rozdzielić do końca roku, a
zakontraktowanych jest dopiero 60 proc. środków.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

196. to 45 czy 85 procent?

MRR: umowy na ponad 100 mld zł z programu Infrastruktura i Środowisko

Ponad 100,5 mld zł rozdysponowano do tej pory w ramach unijnego
programu Infrastruktura i Środowisko - wynika z danych opublikowanych
przez ministerstwo rozwoju regionalnego. To oznacza, że rozdzielono 85
proc. budżetu programu.
Infrastruktura i Środowisko to największy unijny program operacyjny.
Jego całkowity budżet to 37,7 mld euro, z czego wkład unijny to 28,3 mld
euro, zaś krajowy - 9,4 mld euro. Wkład unijny stanowi ok. 42 proc.
pieniędzy na realizację polityki spójności w Polsce w latach 2007-2014.
Jak wynika z opublikowanych przez resort danych, do tej pory
beneficjenci korzystający z dofinansowania z programu wydali 53,7 mld
zł, czyli 45 proc. dostępnej puli.
Zakończono natomiast realizację 814
inwestycji o wartości 3,76 mld zł.

Z danych resortu wynika, że
podpisane do tej pory umowy dotyczą dofinansowania m.in. budowy lub
przebudowy 11 tys. 827 km sieci kanalizacyjnej, budowy lub modernizacji
39 zakładów zagospodarowania odpadów, przebudowy lub budowy 1,6 tys. km
dróg i budowy 433 km autostrad, restauracji 74 obiektów zabytkowych czy
modernizacji i wyposażenia 274 zakładów opieki zdrowotnej.

Z
programu dofinansowywane są duże inwestycje infrastrukturalne w zakresie
ochrony środowiska, transportu, energetyki, kultury i dziedzictwa
narodowego, ochrony zdrowia oraz szkolnictwa wyższego.

19,6 mld
euro z funduszy unijnych zostało w programie przewidziane na
dofinansowanie inwestycji transportowych, 5,1 mld euro na środowisko,
1,7 mld euro na energetykę, 586,5 mln euro na szkolnictwo wyższe, 533,6
mln euro na kulturę, a 395,5 mln euro - na inwestycje w sektorze
zdrowotnym.

Zgodnie z planami ministerstwa rozwoju regionalnego
program Infrastruktura i Środowisko ma być realizowany także w latach
2014-2020. Według wstępnych propozycji może na niego trafić ok. 21,5 mld
euro. Miałyby być z niego współfinansowane inwestycje w transport,
środowisko, energię, a także - w mniejszej skali - inwestycje w kulturę i
zdrowie.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

197. Napięta sytuacja społeczna

Napięta sytuacja społeczna przed prywatyzacją PKP Cargo

Zarząd PKP Cargo zawiadomił związki zawodowe o zamiarze zwolnienia kilkuset osób - informują związkowcy.


Czeska kolej będzie nas wozić dwa razy taniej od Intercity

Czeski przewoźnik kolejowy Leo Express wejdzie na polski rynek. Zatrudnia już pracowników.»


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

198. Rząd chce prywatyzacji PKP

Rząd chce prywatyzacji PKP

Rząd PO-PSL chce za wszelką cenę sprywatyzować PKP. Dziś
podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury posłowie zajmą się kwestią
transportu kolejowego.

W Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o
zmianie ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji
przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”.        Sytuacja
PKP wskazuje na niefrasobliwość ministra infrastruktury i brak nadzoru
ze strony premiera Donalda Tuska –  zaznaczył poseł Krzysztof
Tchórzewski.

- Zmuszenie samorządów wojewódzkich do zlikwidowania Przewozów
Regionalnych i pokrycie kosztów jest niefrasobliwością ministra
infrastruktury. Wyraźnie widać brak nadzoru premiera nad tym co się
dzieje w poszczególnych resortach; w ogóle nie nadzoruje tego, co się
dzieje w sektorach gospodarczych. To prowadzi do tragedii, olbrzymiego
bezrobocia. To kompromitacja rządu –
 podkreślił poseł Krzysztof Tchórzewski.

Operacja rządu jest bardzo poważna i niebezpieczna – zwraca uwagę
poseł Krzysztof Tchórzewski. I dodaje, że w całej tej sytuacji oszukane
zostały samorządy wojewódzkie, które będą musiały pokryć koszty
upadłości PKP.

- Wbrew opinii społecznej próba uchwalenia takiej ustawy wskazuje na
to, że zamiar jest bardzo poważny. Z analizy rynku wynika, że rząd
będzie dążył do przeprowadzenia upadłości Przewozów Regionalnych. Z
punktu widzenia sposobu startu spółek wojewódzkich widać wyraźnie, że
operacja jest bardzo poważna i niebezpieczna. To właśnie samorządy
wojewódzkie zostały w jakiś sposób oszukane, ponieważ zostały
zobligowane do prowadzenia działalności finansowania Przewozów
Regionalnych. Trwają w tej chwili olbrzymie naciski ze strony
Ministerstwa Infrastruktury i ministra Nowaka. Prowadzona jest akcja
zmuszająca samorządy województw do tego, aby doprowadzić do upadłości –
zaznaczył poseł Krzysztof Tchórzewski.

Tymczasem sytuacja samorządów jest bardzo zła. Województwo
mazowieckie, które do tej pory było najbogatsze jest w tragicznej
sytuacji.

Okazuje się, że dochody samorządu z CIT czyli podatku od działalności
gospodarczej wyniosły za pięć miesięcy zaledwie 31 proc. planowanych
dochodów – to sygnał o dużej tragedii gospodarczej – alarmuje poseł
Krzysztof Tchórzewski.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

199. Możemy stracić fundusze na

Możemy stracić fundusze na budowę dróg

Polska w najbliższych latach może utracić znaczące
środki, które mogłyby pozwolić na finansowanie inwestycji
infrastrukturalnych i drogowych – alarmuje poseł Jerzy Polaczek.

Były minister transportu podkreśla, że Krajowy Fundusz Drogowy jest
dziś w dramatycznej sytuacji, który bez stanowczych działań może
zbankrutować.       Kilka tygodni temu na wniosek większości rządowej
PO-PSL Sejm przegłosował ustawę dopuszczającą rolowanie długu Krajowego
Funduszu Drogowego. Jego saldo pasywów czyli zobowiązań przekroczyło już
40 mld zł.

W ubiegłym roku koszt obsługi samych odsetek od zaciągniętych
kredytów to 2 mld 700 mln zł. Poseł przypomina, że w 2009 roku, opozycja
ostrzegała premiera, kiedy w sposób nagły zmieniano finansowanie
inwestycji drogowych – z budżetu państwa na fundusz drogowy.

- Jeśli nie podejmie się decyzji w inwestycje drogowe zasilaniem
środkami budżetowymi; fundusz, który miał służyć inwestowaniu staje się
powoli funduszem spłaty. Sytuację tę pogarsza utrzymanie jak
najmniejszych kosztów wpłaty zobowiązań. Przypomnijmy fundusz ten na
samym początku był przegłosowany przez Sejm i przez kilka lat służył
inwestowaniu w masową budowę dróg. Dzisiaj staje się powoli funduszem
spłaty, który nie tylko zmusza do spłacania znaczących zobowiązania, ale
generuje gigantyczne koszty
– powiedział poseł Jerzy Polaczek.

Warto zauważyć także, że rząd jest winny aż 10 mld zł zagranicznym
firmom, które budowały w Polsce drogi. W ich imieniu występują już
unijni dyplomaci. Poseł podkreśla jednak, że najwięcej pieniędzy z
funduszu – przeznaczane jest obecnie na kancelarie prawne.

- Dzisiaj beneficjentami narastającego chaosu organizacyjnego i
finansowego są kancelarie prawne, które występują w setkach czy
dziesiątkach sporów. Reprezentują różne strony firm i generalnej
dyrekcji. Należy przy tym pamiętać, że wiele set firm mniejszych i
średnich w ostatnich latach na tym modelu, który forsował rząd
zbankrutowały i ci ludzie nie maja niejednokrotnie środków nie tylko na
finansowanie spraw spornych, ale mówiąc lapidarnie na to, aby mogli
przeżyć
– dodał poseł Jerzy Polaczek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

200. Kredyt dla polskiej kolei

Kredyt dla polskiej kolei wyniesie 40 mln eurp

Europejski Bank Inwestycyjny udzielił go PKP Polskim Liniom Kolejowym
SA na modernizację torów kolejowych i systemu sygnalizacyjnego we
wschodniej Polsce.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

201. BEZCZELNOŚĆ nie zna granic...

Nie nadrobimy teraz infrastrukturalnych zaległości. Czas inwestować w umiejętności

O nowych zasadach działania Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego mówi eurodeputowany PO Jan Olbrycht.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

202. Koniec marzeń o szybkiej

Koniec marzeń o szybkiej kolei w Polsce?

Pomimo obietnic PO, szybka kolej w Polsce nadal pozostaje odległym marzeniem. Jeden
z dzienników przypomina, że PO i PSL w swoich programach wyborczych
obiecały m.in. dostosowanie sieci kolejowych do prędkości 160 i 120
kilometrów na godzinę.

Dane PLK są jednak bezlitosne, zaledwie 7 proc. torów jest
przystosowanych do tego, by pociąg mógł po nich jeździć z prędkością
160km/h, a 16 proc., by rozwijał na nich prędkość 120 km/h.

Czesław Warsewicz, wydawca portalu Nakolei.pl podkreśla, że duże
środki finansowe przeznaczone z funduszów unijnych na modernizację linii
kolejowych nie są wykorzystywane.

- Z 4 miliardów euro zostało wykorzystanych zaledwie 8-9 proc. To
odbija się na jakości torów. A tor przekłada się na liczbę pasażerów
ponieważ szybkość toru, dotarcie do miejsca to jeden z warunków
konkurencyjności transportu kolejowego. Linie kolejowe nie są
modernizowane, nie są dostosowane do standardu prędkości 160km/h
(standard europejski), który powinien obowiązywać na głównych
korytarzach kolejowych. To powoduje, że cały system kolejowy jest
niekonkurencyjny – mniej pasażerów, mniej środków – to równia pochyła w
dół
– powiedział Czesław Warsewicz.

Oceniamy obietnice rządu: co zrobiono na kolei?

Władzomierz przeanalizował obietnice dotyczące kolei. PO i PSL w swoich
programach wyborczych obiecały: dostosowanie sieci kolejowej do
prędkości 160 i 120 km/h; modernizację 200 dworców kolejowych,
zaprzestanie likwidacji połączeń i prywatyzację grupy PKP.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

203. Kolejowa bajka za miliardy,

Kolejowa bajka za miliardy, czyli kosmiczne Pendolino z przyziemną prędkością

Pendolino
kosztowało 2,7 mld zł. Na przebudowę infrastruktury PKP wydadzą 13 mld
zł. Za te środki można by w terenie płaskim zbudować od podstaw 250 km
dwutorowej linii 350 km/h w standardzie TGV.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

204. Cargo to dopiero początek.

Cargo to dopiero początek. Kolejowe spółki idą pod młotek

TK Telekom i PKP Energetyka na sprzedaż. Ale kable i podstacje trafią do zarządcy torów»

PKP złapały chwilowo prywatyzacyjną zadyszkę. Z dużych transakcji kolejowemu holdingowi udało się w tym roku znaleźć nabywcę dla Polskich Kolei Linowych za 215 mln zł. Sprzedaż przez giełdę PKP Cargo
(od 1,5 do 2 mld zł szacowanego zastrzyku gotówki) stoi pod znakiem
zapytania z powodu groźby strajku generalnego. Jak dowiedział się DGP, w
gabinetach prezesów kolei trwają jednak przygotowania do kolejnych
transakcji.

W TK Telekom lada dzień
zacznie się restrukturyzacja, której celem jest odchudzenie zespołu i
wyłączenie części budowlanej ze struktury spółki. To ma zwiększyć jej
atrakcyjność we wznowionym procesie sprzedaży, który ma ruszyć w 2014 r.
Spółka TK Telekom miała zostać sprzedana w I kw. tego roku.

Także na 2014 r. kolej zapowiada prywatyzację spółki PKP Energetyka,
którą opóźniło uwikłanie w konsorcja z firmą PNI, znajdującą się
obecnie w stanie upadłości (w przypadku zerwania kontraktów mogło dojść
do wykluczenia PKP Energetyki z przetargów na trzy lata). Ostatecznie
PKP udało się zredukować udział PNI w umowach do zera bez zrywania
kontraktów, więc droga do sprzedaży PKP Energetyki jest znów otwarta.

Tu
także bardzo realny jest transfer części infrastruktury, np. podstacji
trakcyjnych, do PKP PLK i odejście od pierwotnie planowanego zapisania w
umowie prywatyzacyjnej obowiązku utrzymywania tych elementów i
zapewnienia dostępu do energii elektrycznej dla przewoźników. Po
zbadaniu rynku kolejarze uznali, że mogłoby to poważnie ograniczyć
zainteresowanie ofertą akcji.

Trzecia
w kolejce do sprzedaży będzie spółka PKP Informatyka, która jest
przeznaczona do prywatyzacji w 2015 r. Warunek: uzyskanie przez nią
zdolności do działania na wolnym rynku usług informatycznych – po
odcięciu pępowiny PKP. Dzisiaj zlecenia spoza PKP są marginesem (to np.
oprogramowanie do automatów do sprzedaży samoobsługowej w spożywczej
części Ikei).

Pieniądze na spłatę długu

Wpływy z prywatyzacji i sprzedaży nieruchomości mają posłużyć do spłaty 4,2 mld zł długu
PKP. Harmonogram spłat zakłada, że w tym roku PKP muszą wysupłać na ten
cel 900 mln zł, a w 2014 r. – 1,5 mld zł. Sukces tej operacji zależy od
przebiegu oferty publicznej 49 proc. udziałów PKP Cargo i sprzedaży 100
proc. PKP Energetyki, czyli najcenniejszych spośród wystawionych na
sprzedaż aktywów PKP.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

205. Prywatyzacja PKP Cargo:

Prywatyzacja PKP Cargo: wpływy z emisji pójdą na spłatę długów

Drugi co do wielkości przewoźnik towarowy w Europie wyrusza w
prywatyzacyjny kurs. Stacja końcowa to GPW, a planowana data przyjazdu –
17 października.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

206. Cztery miliardy długu?

Cztery miliardy długu? Wypijmy za błędy! Rozsypująca się kolej urządza fetę na Narodowym. Dla PKP wystapi Kayah. NOWE FAKTY

Organizatorzy nie zdradzili, co gwiazda zaśpiewa na Święcie
Kolejarza. Proponujemy przeboje spoza repertuaru artystki, ale w sam raz
na tę okazję: „Remedium” („Wsiąść do pociągu byle jakiego”) i „Wypijmy
za błędy”.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

207. Bieńkowska: kolej może

Fatalny stan spółki PKP

Największy pasażerski przewoźnik z grupy, czyli PKP Intercity zakończył zeszły rok z wynikiem blisko 20 mln zł na minusie. Zwiększyła się również strata zarządzającej siecią torów spółki PKP PLK – gdyż sięgnęła ona prawie 750 mln zł. 

Eksperci jednogłośnie stwierdzają, że kondycja transportu kolejowego
jest katastrofalna. Jak zaznacza Czesław Warsewicz, były prezes spółki
PKP Intercity sytuacja ta jest spowodowana szczególnie niekompetencją
osób zarządzających transportem kolejowym.

- Jest to drugi rok tak dużych strat. W roku ubiegłym te straty
wyniosły bodajże 300-400 mln zł; dołożenie 700 mln powoduje, że te
straty sięgają już bez mała miliarda złotych. Na taki stan rzeczy wpływ
ma bezpośrednio złe zarządzanie czy dobór niekompetentnych osób, które
odpowiadają za TLK. Mamy więc sytuację taką, że spółka generuje
gigantyczne straty, a po drugie nie wykorzystuje funduszy unijnych gdzie
oprócz tych strat, które są już wygenerowane, istnieje zagrożenie, że
do końca tego roku zostanie niewykorzystanych na inwestycje, czyli na
poprawę modernizacji infrastruktury kolejowej – w moim przekonaniu –
około 10 mld zł –
akcentował Czesław Warsewicz.  
w moim przekonaniu około 10 miliardów złotych na inwestycje, czyli na poprawę modernizacji infrastruktury kolejowej – powiedział Czesław Warsewicz.

Niewielką poprawę odnotowały poszczególne grupy: PKP SA i PKP LHS. W
tym kontekście Czesław Warsewicz dostrzega, że rzekome poprawy finansowe
mogą być zwyczajnym trikiem księgowym.

- Są pewne zapisy księgowe, czy przesunięcia z nimi związane. Ja bym
do końca nie wierzył w takie informacje, które podała sama spółka PKP,
ponieważ są różne zabiegi księgowe w ranach grupy powodujące, że wyniki,
czy podmioty jednostkowe nie odzwierciedlają całych efektów grupy. I
tutaj w przypadku wyników finansowych zawsze należy patrzeć na wyniki z
grupy skonsolidowanej. Wyniki spółek pojedynczych, nie w ramach 
wyniku skonsolidowanego, są absolutnie niemiarodajne i trudno się do nich odnosić, nie znając jakby podstaw tego wyniku – dostrzega Czesław Warsewicz były prezes spółki PKP.

Modernizacja linii kolejowej Warszawa-Radom: EBI udzielił 235 mln euro kredytu

Polskie Linie Kolejowe (PLK) otrzymały 235 mln euro kredytu od
Europejskiego Banku Inwestycyjnego
(EBI) na modernizację 92,5 km linii
kolejowej z Warszawy Okęcie do Radomia, poinformowało EBI w komunikacie.
»

Piechotą po torach?

Samorządom wojewódzkim brakuje pieniędzy na realizację kolejowego transportu pasażerów

Na Podkarpaciu brakuje pieniędzy na
realizację przewozów regionalnych w 2014 r. Na ogłoszony przez Zarząd
Województwa przetarg wpłynęła tylko jedna oferta.

Złożyła ją spółka Przewozy Regionalne – największy w Polsce
przewoźnik kolejowy, która za swoje usługi żąda ponad 50,5 miliona
złotych. To o 12 milionów złotych więcej niż przewidział zarząd
województwa na prowadzenie przewozów kolejowych w regionie w 2014 r.

Władze samorządowe województwa podkarpackiego zastanawiają się, co
zrobić w tej sytuacji. Rozwiązania są dwa: poszukanie brakującej kwoty w
budżecie samorządu albo powtórzenie przetargu.

Przewozy Regionalne to spółka wydzielona z PKP, której
współwłaścicielami są samorządy wojewódzkie. Co roku podpisują one umowy
na realizację kolejowego transportu pasażerskiego w poszczególnych
regionach.

W 2012 r. w skali całego kraju przewoźnik stracił 44 miliony złotych.
W jakiej formie Przewozy Regionalne będą funkcjonować w przyszłym roku,
nie bardzo wiadomo. Wyjściem mogłaby być restrukturyzacja, co popiera
resort transportu.

W miejsce jednej spółki z kilkunastoma współwłaścicielami miałoby
powstać 5-6 podmiotów. Każda z nowo powstałych spółek miałaby działać na
terenie kilku województw. Zaletą tego rozwiązania jest zmniejszenie
liczby właścicieli. Marszałkowie województw chcą, aby podział Przewozów
Regionalnych dokonał się już od 1 stycznia 2014 r. Usamodzielnienie
oddziałów wiąże się jednak z podziałem zobowiązań spółki.

Prywatyzacja PKP Cargo. Związkowcy boją się oszustw

Ich zdaniem wycena spółki jest bardzo zaniżona, a w wyniku prywatyzacji spółka może upaść.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

208. 07/11/2011 - 21:24„Via

07/11/2011 - 21:24


„Via Carpathia” do sieci dróg europejskich. Ostatni moment! 13:15

To ostatni moment na podjęcie przez rząd Donalda Tuska

aktywnych działań na rzecz wpisania drogi ekspresowej S19 na listę

projektów priorytetowych polityki transportowej UE – apeluje Tomasz

Poręba, poseł PiS do Parlamentu Europejskiego.


Oświadczenie Tomasza Poręby:

Unia Europejska jest obecnie na etapie opracowywania

ostatecznych wytycznych dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci

transportowej
, które zadecydują o jej przyszłym kształcie na

następne 10 lat (tzw. rozporządzenie TEN-T). Negocjacje znalazły się już

w decydującej fazie - w tzw. trilogu pomiędzy Parlamentem Europejskim,

Komisją Europejską i Radą UE. To, co zostanie podczas tych negocjacji

przyjęte, trafi potem do PE, który zatwierdzi ostateczną wersję TEN-T,

gdyż negocjatorzy PE wcześniej w dokumencie kończącym trilog zaakceptują

wszystkie ustalenia. To w sposób znaczący obniży szansę powodzenia

zgłoszenia poprawki na rzecz Via Carpathia w finalnym głosowaniu PE,

chociaż bezwzględnie uważam, że gdy to będzie konieczne, trzeba taką

rozpaczliwą próbę ratowania drogi Via Carpathia podjąć.

Niestety, rząd Donalda Tuska wcześniej po prostu pokpił sprawę na etapie negocjacji z Komisją Europejską i

nie walczył dostatecznie o wpisanie całości S19 do sieci głównych dróg

europejskich. Nie udało się tego zmienić w Parlamencie Europejskim,

który odrzucił złożoną przeze mnie poprawkę zmierzającą do uczynienia z

tej trasy jednego z głównych szlaków drogowych UE.

To już ostatni moment na to, by polski rząd, który do tej

pory nie wykazał wielkiego zaangażowania w tej sprawie, podjął wreszcie

działania na rzecz wpisania trasy S19 do sieci bazowej TEN-T.


To jest ostatni moment, aby to zrobić podczas rozpoczynających się

właśnie negocjacji w tzw. trilogu. Via Carpathia to trasa o kluczowym

znaczeniu dla rozwoju polskiej ściany wschodniej i Podkarpacia. Jeżeli

nie uda się wprowadzić jej do sieci bazowej TEN-T w ciągu najbliższych

miesięcy, kolejna szansa na zmianę tego stanu rzeczy pojawi się dopiero

za 10 lat podczas następnej rewizji priorytetów transportowych UE.

Dlatego też nadchodzące tygodnie powinny być okresem wytężonej pracy

przedstawicieli polskiego rządu, którzy na tym etapie negocjacji jako

jedyni dysponują narzędziami pozwalającymi na włączenie trasy Via

Carpathia w poczet głównych szlaków transportowych UE.

Decyzja w sprawie wpisania S19 do sieci bazowej TEN-T to tak naprawdę

decyzja o rozwoju lub stagnacji wschodnich regionów naszego kraju.

Liczę, że dostrzegą to posłowie PO, zwłaszcza ci, którzy wywodzą się

właśnie z tej części Polski i przekonają o tym rząd Donalda Tuska.

Proszę o to przede wszystkim parlamentarzystów rządzącej

koalicji PO-PSL, którym w sposób szczególny powinna leżeć na sercu

troska o rozwój regionu podkarpackiego.



zdjecie

E.Sądej/Nasz Dziennik

Ostatnia szansa dla Via Carpathia

Czwartek, 26 września 2013 (20:31)

To ostatni moment na to, by walczyć o
wpisanie drogi Via Carpathia do sieci głównych dróg europejskich – uważa
Tomasz Poręba. Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości podczas
dzisiejszej konferencji w Rzeszowie poinformował, że Grupa
Konserwatystów w Parlamencie Europejskim, do której należy, złoży
stosowną poprawkę w tej sprawie. Czy to jednak wystarczy wobec biernej
postawy rządu Donalda Tuska?

Za kilkanaście dni Parlament Europejski zdecyduje o losach drogi Via
Carpathia. Właśnie dobiegają końca trójstronne negocjacje między
Parlamentem Europejskim, Komisją i Radą Unii Europejskiej w sprawie
rozporządzenia TEN-T, tj. ostatecznych wytycznych dotyczących rozwoju
transeuropejskiej sieci transportowej, które zadecydują o jej przyszłym
kształcie na najbliższe 10 lat. Zdaniem Tomasza Poręby, to ostatni
dzwonek, by podjąć walkę o szlak Via Carpathia.

– Decyzja w sprawie wpisania S19 do sieci bazowej TEN-T to tak
naprawdę decyzja o rozwoju lub stagnacji wschodnich regionów naszego
kraju. Trzeba zrobić wszystko, by Via Carpathia znalazła się wśród
głównych dróg europejskich – uważa Tomasz Poręba.

W tej sprawie europoseł rozmawiał z Grupą Konserwatystów w
Parlamencie Europejskim. – Udało mi się przekonać moją grupę w PE do
tego, aby złożyła w tej sprawie poprawkę wpisującą całą drogę Via
Carpathia, w tym odcinek w Polsce, do sieci głównych dróg europejskich,
których modernizacja i budowa byłaby możliwa do 2030 roku. Będziemy
teraz przekonywać inne grupy w PE do poparcia tej poprawki – mówi
Poręba. Jego zdaniem, jeżeli nie uda się przeforsować tego projektu,
kolejna szansa pojawi się dopiero za 10 lat.

Via Carpathia ma połączyć rejony mórz Bałtyckiego, Śródziemnego i
Czarnego. Trasa ma przebiegać przez Litwę, Polskę, Słowację, Rumunię,
Bułgarię i Grecję. Starania o budowę drogi trwają od lat. Budowa trasy
Via Carpathia, mająca połączyć litewską Kłajpedę z greckimi Salonikami,
której najdłuższy odcinek – droga S19, ma przebiegać przez Polskę, jest
niezbędna dla ożywienia gospodarczego i turystycznego wschodnich
regionów Unii Europejskiej. Trasa S19 stanowiąca polski odcinek Via
Carpathia to także trasa o kluczowym znaczeniu dla rozwoju polskiej
ściany wschodniej i Podkarpacia.

Jej znaczenie dla województwa podkarpackiego podkreślał podczas
dzisiejszej konferencji prasowej w Rzeszowie także marszałek województwa
Władysław Ortyl. – Samorząd województwa podkarpackiego wpisał tę drogę
na listę przedsięwzięć strategicznych do negocjacji kontraktu
terytorialnego. Niestety, drogi tej nie widzi rząd. Dobrze, że dostrzega
ją Parlament Europejski i samorząd województwa – zauważył marszałek
Ortyl.

Przypomnijmy, że jak na razie Via Carpathia w poszczególnych krajach
jest podzielona na odcinki, a budowa każdego z nich jest na różnym
stopniu zaawansowania. Żeby droga powstała za pieniądze unijne, do 2030
r. musi znaleźć się w sieci bazowej TEN-T, a nie ogólnej, która
gwarantuje budowę trasy docelowo dopiero do 2050 roku. W tej sytuacji
potrzebne są działania zainteresowanych projektem poszczególnych rządów.
Tymczasem obecny rząd nie zrobił nic, żeby droga S19 została wpisana do
głównych korytarzy transportowych UE, mimo iż premier Tusk obiecał
budowę S19 na odcinku Rzeszów – Lublin do 2015 roku.

W ocenie europosła Poręby, bierność ekipy Donalda Tuska na etapie
negocjacji z Komisją Europejską w 2010 r. doprowadziła do porażki w
walce o wpisanie S19 do sieci głównych dróg europejskich.

– Decyzja dotycząca wpisania S19 do sieci TEN-T jest kluczowa z
punktu widzenia nie tylko Polski, ale także pozostałych, najbardziej
wysuniętych na wschód krajów UE. Apeluję do rządu Donalda Tuska o
wykorzystanie wszelkich możliwych narzędzi do tego, by Via Carpathia
znalazła się wśród głównych dróg europejskich – wzywa Poręba.

Zapewnia, że europosłowie PiS zrobią wszystko, żeby przekonać jak
największą liczbę europosłów zagranicznych do poparcia poprawki Grupy
Konserwatystów w PE. – W pierwszej kolejności zwrócimy się do europosłów
reprezentujących kraje, przez które przebiega Via Carpathia – zapowiada
Tomasz Poręba.

Głosowanie w PE nad rozporządzeniem dotyczącym rozwoju
transeuropejskiej sieci transportowej zaplanowano na drugą połowę
października.

Mariusz Kamieniecki

Opozycja alarmuje ws. prywatyzacji PKP Cargo. Spółka przynosi zysk i ma strategiczne znaczenie dla państwa

"W momencie gdy pojawiają się pieniądze na transport kolejowy,
rząd podejmuje decyzje o prywatyzacji PKP Cargo, jedynej spółki w ramach
PKP, która przynosi zyski. Po co? Żeby pokryć 4 miliardy długu PKP
(...). To niedopuszczalna sytuacja".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

209. Platforma szkodzi Via

Platforma szkodzi Via Carpatii
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/55728,platforma-szkodzi-via-carpa...

- Apeluję, aby poseł Elżbieta Łukacijewska przestała szkodzić Via Carpatia i wycofała swoją poprawkę w tej sprawie – zaapelował podczas dzisiejszej konferencji w Rzeszowie europoseł Tomasz Poręba. To odpowiedź europarlamentarzysty PiS na przygotowaną przez eurodeputowaną PO poprawkę, w której proponuje, żeby trasa przebiegała również przez Ukrainę.

Tomasz Poręba wzywając Elżbietę Łukacijewską do wycofania poprawki, podkreślił, że jej propozycja nie tylko nie pomaga, ale wręcz obniża szansę na uzyskanie porozumienia w sprawie Via Carpatii w Parlamencie Europejskim.

– Dwie podobne do siebie poprawki w tej samej sprawie wprowadzają niepotrzebne zamieszanie i rozproszą głosy. Mam wrażenie, że poprawka Łukacijewskiej ma służyć jedynie zaistnieniu pani poseł. Wycofuję więc swój podpis pod jej poprawką i proszę ją o pomoc w przekonaniu jej grupy politycznej do poparcia poprawki mojej grupy, której treść jest znana w PE od dłuższego czasu i która zakłada budowę drogi Via Carpatia jako głównego szlaku komunikacyjnego UE do roku 2030 bez dodatkowej odnogi na Ukrainę – zaznaczył Poręba

Stwierdził ponadto, że poprawka europosłanki PO jest niemerytoryczna, bo Ukraina nie jest członkiem UE, a zatem nie jest możliwe finansowanie tej inwestycji ze środków unijnych. Zdaniem Poręby postępowanie poseł Łukacijewskiej jest zwykłym politycznym szkodnictwem. Przypomniał też, że drogi na Ukrainę nigdy nie było w żadnych planach dotyczących Via Carpatii. – Wygląda na to, że jest to autorska propozycja poseł Łukacijewskiej, która spojrzała na mapę i sama ołówkiem wytyczyła nowy szlak tak, aby przelicytować moją poprawkę. To jest i śmieszne i smutne, bo ta sprawa powinna być pozbawiona jakiejkolwiek rywalizacji politycznej – komentował Tomasz Poręba.

Mówiąc o swoim zaangażowaniu na rzecz włączenia Via Carpatii na całej długości od Salonik przez Rzeszów do Kłajpedy do sieci najważniejszych dróg europejskich (TEN-T) przypomniał o zmarnowanych przez obecny polski rząd negocjacjach z Komisją Europejską przed trzema laty.

Jednocześnie potwierdził złożenie przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) w Parlamencie Europejskim poprawki zakładającej uwzględnienie drogi w sieci bazowej TEN-T. Poprawka będzie głosowana podczas sesji plenarnej w Strasburgu w drugiej połowie października.

Mariusz Kamieniecki

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

210. PKP Cargo przywiezie towary z

PKP Cargo przywiezie towary z Chin szybciej niż statek

PKP
Cargo będzie wozić towary z Chin. Do tej pory na ładunek z tej części
świata, przewożony statkiem trzeba było czekać nawet do 40 dni. Kolej
dostarczy go w ciągu dwóch tygodni. »

"Grupa PKP CARGO Logistics wraz z partnerami Far East Land Bridge i Russian Railways Logistics uruchamia stałe połączenie z Chinami"- poinformowała dzisiaj w komunikacie spółka.

Organizatorem przewozu z ramienia Grupy PKP CARGO Logistics
jest firma Cargosped, która odpowiada za przewozy intermodalne w grupie
spółek PKP. W ramach współpracy firma na terenie Polski będzie też
świadczyła usługi w zakresie przeładunku, kontroli technicznej,
składowania, spedycji, a także organizacji transportu samochodowego z
terminala do finalnych odbiorców. 

Od tej pory pociąg będzie
kursował już regularnie między terminalem kontenerowym w Suzhou w
Chinach, a terminalem Cargosped w Warszawie. Przedsięwzięcie jest owocem
współpracy Cargospedu, Far East Land Bridge, Russian
Railways Logistics z partnerami z Chin, Białorusi i Rosji.
Partnerzy
polskiej spółki już teraz zapowiadają, że chcą
zwiększyć częstotliwość kursowania, nawet do kilku razy w tygodniu, jak
mówi prezes Cargosped Daniel Ryczek, cytowany w komunikacie.

PKP Cargo będzie wozić towary z Chin

Debiut PKP Cargo: kto zainwestuje w akcje kolejowej spółki

Debiut
akcji PKP Cargo na GPW jest planowany na 31 października. Kolejowa
spółka jest wyceniona podobnie jak inne duże firmy logistyczne. Kto
zainwestuje w akcje kolejowego giganta? »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

211. na lata 2014–2020

Przez Polskę przebiegną dwa europejskie korytarze transportowe

Co najmniej 4,5 miliarda euro dla Polski na europejskie połączenia kolejowe, drogowe i rozbudowę portów. »

Dla Polski zarezerwowano prawie 4,5 miliarda euro, ale może ona
dostać na więcej, jeśli tylko się postara. Chodzi o dofinansowanie
projektów z unijnego budżetu, nawet do 85 procent, w ramach korytarzy: Bałtyk-Adriatyk oraz Morze Północne-Bałtyk. Wśród nich jest budowa nowych połączeń, albo modernizacji
już istniejących. Bruksela wskazała między innymi na połączenia
kolejowe z Warszawy do Berlina i do Tallina, także na graniczne odcinki
drogi Via Baltica.

Fundusze mogą być też przeznaczone na
połączenia kolejowe z Gdyni i z Warszawy do Katowic, z Wrocławia do
Poznania, Szczecina i Świnoujścia, z Katowic do Wiednia, czy na
połączenie drogowe między Bielsko-Białą a Żyliną. Pierwszy przetarg na
projekty ma być ogłoszony wiosną.

Unia ma 4,5 miliarda euro na transport w Polsce

Pieniądze dostaniemy jednak tylko wtedy, gdy przygotujemy dobre projekty. - Prosimy, odróbcie zadanie domowe - apeluje unijny komisarz.


Miliardowe inwestycje w pociągi. PKP Intercity powiększa tabor

Dotarliśmy do założeń planu inwestycji w pociągi PKP Intercity na lata 2014–2020.»

Rząd spycha kasę z torów na drogi

Projekty transportowe z listy unijnego programu Infrastruktura i
Środowisko dostaną 17 miliardów euro dotacji. Bruksela woli dać więcej
na kolej. Rząd na drogi, żeby lepiej wykorzystać wsparcie - czytamy w
"Pulsie Biznesu".»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

212. "Oddanie PKP Cargo w prywatne

"Oddanie PKP Cargo w prywatne ręce to dowód na..."

Prywatyzacja PKP Cargo prowadzona jest nieprawidłowo, a
wycena spółki jest wyraźnie zaniżona – powiedział prezes Prawa i
Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Szef PiS zastrzegł, że jego partia nie jest z zasady przeciwna
prywatyzacji tego rodzaju przedsiębiorstw, nie zgadza się jednak na
przeprowadzenie jej w sposób, jak robi to PKP SA.

Kaczyński ocenił, że wycena przewoźnika nie odzwierciedla realnej
wartości przedsiębiorstwa i nie ma nic wspólnego z zyskami, jakie
przynosi firma, i jej majątkiem. Po drugie, Prawu i Sprawiedliwości nie
podoba się to, że wpływy z prywatyzacji zostaną przeznaczone nie na
rozwój spółki, ale na spłatę "stworzonych przez biurokrację PKP długów".
Chodzi o ponad 4 mld zł długów, jakie ciążą na polskiej kolei jeszcze z
czasów przed przekształceniem jej w obecną Grupę PKP w 2000 roku.

Prezes PiS wskazał, że kontrola nad przedsiębiorstwem powinna
pozostać w rękach państwa ze względu na znaczenie spółki dla obronności
kraju.




Prezes PiS sprzeciwia się prywatyzacji kolejowej spółki. Mówi o marnowaniu pieniędzy i zagrożeniu dla obronności Polski.

Prezes PiS uważa też, że pieniądze z prywatyzacji nie zostaną odpowiednio spożytkowane. - One miały iść na rozwój spółki, a pójdą na stworzone przez biurokrację długi. My planowaliśmy sprzedaż mniejszości udziałów tej spółki, choćby ze względu na strategiczny jej charakter dla obronności kraju - powiedział.

Jarosław Kaczyński uważa, że oddanie PKP Cargo w prywatne ręce to dowód na niekompetencję ekipy rządzącej. - To wszystko razem tworzy zespół faktów, któremu musimy się przeciwstawić. To dowód na nieumiejętność zarządzania dobrem publicznym - powiedział szef PiS.
Spółka PKP Cargo ma debiut na giełdzie w przyszłą środę. Cena sprzedaży 20.926.171 akcji PKP Cargo w ofercie publicznej została ustalona na 68 zł - poinformowała spółka w aneksie do prospektu emisyjnego. PKP oferował do sprzedaży do 21.669.007 akcji PKP Cargo, czyli 50 proc. minus jedna wszystkich akcji spółki. Ostatecznie zdecydowano o zmniejszeniu tej liczby do 20.926.171 sztuk. Przy ustalonej cenie wartość oferty PKP Cargo wyniosła 1,423 mld zł. Środki te trafią do sprzedającego, czyli PKP.PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn w Unii Europejskiej. Udział PKP Cargo w krajowym rynku przewozów pod względem wykonanej pracy przewozowej wyniósł po ośmiu miesiącach tego roku 59,18 proc.

W całym 2012 roku udział PKP Cargo pod względem pracy przewozowej na rynku krajowym wyniósł 60,3 proc., a udział w rynku przewozów UE 8,5 proc.

Zgodnie z polityką dywidendową zarząd PKP Cargo będzie rekomendował przeznaczanie 35-50 proc. rocznego zysku spółki na dywidendę. Strategia grupy zakłada poprawę efektywności operacyjnej, utrzymanie wiodącej pozycji kolejowego przewoźnika towarowego w Polsce, rozwijanie działalności w usługach intermodalnych, a także przejęcia w segmencie przewozów petrochemicznych i rozwój zagraniczny.

W 2012 roku grupa PKP Cargo wypracowała 267,4 mln zł zysku netto, 766,8 mln zł zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację oraz 5,17 mld zł przychodów.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

213. Krajowe fundusze

Krajowe fundusze inwestycyjne
dostały zaledwie ułamek z pakietu akcji, na który się zapisały.

Trzy instytucje dostały dużo, a pozostali tyle, co kot napłakał.
Przydział jest o tyle niesprawiedliwy, że my, jako jedni z pierwszych,
złożyliśmy zapisy po najwyższej cenie, a dostaliśmy zaledwie 7 proc.
tego, na co się zapisaliśmy. Z taką alokacją nie wiadomo co zrobić i jak
ją rozdzielić po portfelach — tłumaczy szef inwestycji w jednym z
prywatnych TFI, który chce pozostać anonimowy.

Zastanawiające jest to, że oferujący chciał odchudzić książkę popytu, zrobił dużą redukcję, ale nie podwyższył ceny emisyjnej. Duże pakiety trafiły w „duże ręce”, a reszta dostała żenująco mało — dodaje drugi zarządzający.

Kolejowe inwestycje na kredyt. PKP PLK znów muszą się zadłużyć

Rząd
obciął dotację, więc w tym tygodniu PKP Polskie Linie Kolejowe
wyemitują obligacje o wartości 1,5 mld zł. W przyszłym roku zadłużenie
wzrośnie o kolejne 4–5 mld zł – przewidują eksperci.»

PKP:
Za Pendolino dałem 2,8 miliarda, by oddać 50 % PKP Cargo i 60 % rynku
przewozów towarowych w Polsce za marne 1,3 miliarda złotych

Cóż za ironia losu, że drugi skład przeszybkiego pendolino dotarł
do Polski właśnie teraz, niejako wieńcząc akt sprzedaży PKP Cargo za 1,3
miliarda złotych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

214. PiS podsumował pracę byłego

PiS podsumował pracę byłego ministra transportu

W ocenie posłów PiS minister odpowiada za dramatycznie niską absorpcję środków unijnych.


Posłowie PiS stwierdzili m.in., że b. minister jest odpowiedzialny m.in. za doprowadzenie do sytuacji, w której deficyt Krajowego Funduszu Drogowego wynosi obecnie 42 mld zł, a w roku 2014 może wynieść 50 mld zł. Jak wskazywali roczny koszt obsługi długu wyniesie 2 mld zł.Mówili też o tym, że Urząd Lotnictwa Cywilnego, który nadzorował Nowak, wydał z naruszeniem prawa koncesję na działalność linii lotniczej OLT Express w skutek czego zostało oszukanych wiele tysięcy pasażerów. Zarzucali też nikły postęp w pracach nad nowelizacją prawa budowlanego i nad ustawą o planowaniu i gospodarowaniu przestrzennym oraz podkreślali trudną sytuację na kolei. Mówili o rosnących płacach kierujących spółkami kolejowymi i coraz gorszej kondycji tych spółek.

Wspomnieli o decyzji ministra transportu o zamrożeniu do 2030 r. prac nad budową Kolei Dużych Prędkości. Zaznaczyli, że szlaki kolejowe w Polsce są w nieznacznym stopniu przygotowane do możliwości zakupionych pociągów Pendolino.

W ocenie posłów PiS minister odpowiada za dramatycznie niską absorpcję środków unijnych. Podkreślili, że Polska może stracić od 30 do 40 proc. dofinansowania unijnego na kolej.

Za niedopuszczalne uznali przyzwolenie na dziką prywatyzację Polskich Kolei Linowych oraz niską wycenę spółki PKP Cargo przy prywatyzacji. Posłowie PiS ocenili ponadto, że Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, zamiast rzetelnie oceniać umiejętności osób przystępujących do egzaminu na prawo jazdy wolą na nich dobrze zarabiać, a to powoduje spadek osób przystępujących do egzaminu i wzrost kierujących bez prawa jazdy.

Politycy PiS zarzucili też Nowakowi doprowadzenie do bankructwa firm budujących drogi i autostrady oraz brak harmonii przy budowie kluczowych odcinków dróg. Stwierdzili, że przy ich budowie dochodziło do licznych nieprawidłowości. Przytoczyli m.in. wnioski pokontrolne NIK z realizacji odcinka autostrady od węzła Konotopa do węzła Prymasa Tysiąclecia.

Izba zawiadomiła prokuraturę, że mogło dojść do przestępstwa polegającego na niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w zakresie starannego gospodarowania nad środkami publicznymi oraz nadzoru nad ich wydatkowaniem. Skarb Państwa miał stracić ponad 150 mln zł.

Posłowie PiS zarzucili też Nowakowi brak zainteresowania gospodarką morską w szczególności rozwojem polskich portów morskich oraz brak reakcji na zagrożenia dla portu Świnoujście wynikające z lokalizacji rurociągu Nord Stream.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

215. Ekspresówki i kolej - oto

Ekspresówki i kolej - oto priorytety nowego superministerstwa

Dalsza rozbudowa sieci dróg ekspresowych, modernizacja
kolejnictwa oraz jak najlepsze wydanie środków unijnych. To według
Elżbiety Bieńkowskiej najważniejsze zadania powstającego specministerstwa. »

Półmetek kadencji zarządu PKP: czy sytuacja na torach się poprawiła?

Przedłużające się remonty, Pendolino na testach i kolejne
spółki na giełdzie. Zarząd Polskich Kolei Państwowych przekroczył
półmetek swojej kadencji.»

Do swoich największych sukcesów zarząd PKP zalicza prywatyzację dwóch
spółek kolejowych. Pierwsza z nich to Polskie Koleje Linowe, którego
właścicielami są lokalne samorządy i jeden z funduszy finansowych.
Jednak największych sukcesem jest według Karnowskiego wejście na giełdę
PKP Cargo. Jakub Karnowski podkreśla, że po wielu latach pozorowanej
prywatyzacji to właśnie kierowany przez niego zarząd zakończył ten
proces sukcesem. Prezesi spółek kolejowych są już po pierwszym spotkaniu z Elżbietą Bieńkowską, która od przyszłego tygodnia będzie zarządzać
infrastrukturą.
Rozmowa dotyczyła między innymi sposobów na ratowanie unijnych
pieniędzy przeznaczonych na kolej. Na razie nie wiadomo, czy dojdzie do
zmian personalnych w PKP. zarządy spółek zostaną w najbliższym czasie zobligowane do bardziej
efektywnego wydawania unijnych środków. Ekspert podkreśla, że kolejarze
cały czas nie radzą sobie z gospodarowaniem tymi pieniędzmi i część z nich może zostać nam odebrana.

Jarosław Kaczyński: "Bieńkowska kreowana jest na gwiazdę, na prymuskę, a przyszła na gotowe, nie ma się czym chwalić"

Jeśli odwołać się tutaj do tego porównania z uczennicą, to muszę
powiedzieć, że (...) czasem zdarzy się trójka, najczęściej dwójka, czyli
mierny, wcale nie rzadko jedynka, czyli niedostateczny.

Pani Bieńkowska, można powiedzieć, przyszła na gotowe.
Realizacja projektów, które wchodziły do tej części poakcesyjnej, tych
pierwszych pieniędzy, które przyszły do Polski po akcesji, była już
bardzo zaawansowana. Kiedy zaczynaliśmy rządzić, kiedy Prawo i
Sprawiedliwość przejmowało władze, w tej sprawie nie było zrobione
prawie nic. Jeżeli chodzi o sumy przeznaczone na lata 2007 - 2013,
mieliśmy wszystkie projekty zaakceptowane przez Brukselę, dlatego to
określenie „przyszła na gotowe” jest całkowicie uzasadnione

- podkreślił.

Jak mówił prezes PiS, Platforma po przejęciu władzy wstrzymała realizację wielu projektów.

Kalendarz wydatków został dostosowany do kalendarza
politycznego, polityczne względy, jak można sądzić, decydowały o
zdecydowanym osłabieniu wsparcia dla tzw. ściany wschodniej

- wyliczał.

Kaczyński powiedział też, że Platforma zrezygnowała z "koncepcji
zrównoważonego rozwoju na rzecz koncepcji polaryzacyjno-dyfuzyjnej".

Pani minister wyraźnie się do niej przyznawała. To jest koncepcja,
która zdecydowaną większość Polaków ma pozostawić poza sferą profitów
związanych ze środkami europejskimi

- zaznaczył Kaczyński.

Krótko mówiąc, nie ma się czym chwalić

- ocenił prezes PiS.

Na słowa Kaczyńskiego zareagowało na Twitterze ministerstwo rozwoju regionalnego.

Jarosław Kaczyński nieustannie mija się z prawdą

- czytamy.

Według resortu Kaczyński "zostawił w spadku nie projekty, ale nazwy projektów".

Nic nie było gotowe. Kaczyński zostawił niewynegocjowany największy
program Infrastruktura i Środowisko. Przegląd inwestycji pozostawionych
po Kaczyńskim ujawnił nieprzygotowane projekty, bez zapewnionego
odpowiedniego dofinansowania. (...) Żadne projekty nie były zatwierdzone
w Brukseli. Kaczyński myli projekty programów operacyjnych z
inwestycjami

- czytamy.

Odnosząc się do słów Kaczyńskiego o Polsce
Wschodniej, resort podkreśla, że "w przeliczeniu na głowę mieszkańca
województwo warmińsko-mazurskie ma dwa razy więcej euro niż śląskie i
łódzkie razem wzięte".

Europoseł PiS Tomasz Poręba na
poniedziałkowej konferencji prasowej podkreślał, że Polska jest obecnie
na ósmym miejscu w Europie pod względem wykorzystania środków unijnych.
Jak mówił, "marnowane" są środki europejskie przeznaczone m.in. na
kolej, internet szerokopasmowy, drogi szybkiego ruchu, innowacyjność,
kapitał ludzki.

Jeżeli utrzyma się obecne powolne tempo wydawania środków
europejskich, a średnia z pierwszych ośmiu miesięcy 2013 r. to 3
miliardy zł miesięcznie, nie zdążymy wykorzystać wszystkich dostępnych
funduszy przyznanych nam na lata 2007-13. W związku z tym Polska może
stracić nawet do 33 miliardów zł. Wydajemy źle, za wolno, za mało. (...)
Rząd marnuje szanse rozwojowe dla naszego kraju

- przekonywał Poręba.

Poseł PiS Andrzej Adamczyk sytuację
przedsiębiorców uczestniczących w zamówieniach publicznych z
wykorzystaniem środków unijnych porównał do gry w ruletkę.

Inwestycje idące w dziesiątki miliardów doprowadziły do
upadku przedsiębiorców, często nawet tych największych graczy na arenie
europejskiej. Oczekujemy od pani minister Bieńkowskiej na odpowiedź: co
chce Pani zaproponować tym polskim przedsiębiorcom, którzy są na
krawędzi bankructwa?

- pytał Adamczyk. Jak mówił, Bieńkowska jest "współodpowiedzialna" za trudną sytuację tych przedsiębiorstw.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

216. Polska może stracić 33 mld zł

Polska może stracić 33 mld zł funduszy z UE

Polska może stracić nawet do 33 mld zł funduszy z UE –
alarmuje Prawo i Sprawiedliwość. Na konferencji prasowej politycy tej
partii odnieśli się do rzekomego sukcesu, jakim chwali się rząd Donalda
Tuska, jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy z UE.

Podsumowując poprzednią perspektywę wieloletniego budżetu, prezes PiS-u Jarosław Kaczyński powiedział, że minister rozwoju regionalnego
Elżbieta Bieńkowska przyszła – można powiedzieć – „na gotowe”.
Realizacja projektów z wykorzystaniem tych pierwszych pieniędzy, które
przyszły do Polski po akcesji była  bardzo wtedy zaawansowana.

- Jeżeli chodzi o sumy przeznaczone na lata 2007-2013, mieliśmy
wszystkie projekty przygotowane i zatwierdzone przez Brukselę. Dlatego
to określenie „przyszła na gotowe” jest całkowicie uzasadnione. W 2008
roku miały być dokonane już bardzo poważne inwestycje, zostały one
jednak wstrzymane w ten sposób, że ich realizacja była na poziomie kilku
procent. Wydano łącznie niespełna miliard złotych, a planowano
kilkanaście, czy dwadzieścia razy więcej –
mówił szef klubu PiS.

Europoseł Tomasz Poręba powiedział, że wg informacji KE Polska jest
na 8. miejscu pod względem wykorzystania środków unijnych w Europie.
Dobrym przykładem marnowania funduszy unijnych jest kolej.

- Z 20 miliardów złotych przeznaczonych na rozwój kolei w Polsce, do
końca listopada 2013 roku, wydanych zostało około 4 miliardów złotych,
czyli 20 procent dostępnych środków. Do tej pory zakontraktowanych
zostało jedynie 60 procent środków na kolej, co oznacza, że niemal pewna
jest utrata aż 8 miliardów złotych w tym obszarze. Jak marnuje się
środki europejskie na internet szerokopasmowy? Otóż Rząd zapowiadał
budowę 17 tysięcy kilometrów sieci szerokopasmowych. Do sierpnia 2013
roku zbudowano niecałe 1300 kilometrów. Oznacza to, że zrealizowano
mniej niż 10 procent założonego projektu. Na cały program dla Polski,
Unia Europejska przeznaczyła łącznie ponad miliard euro –
zaznaczył poseł Poręba.

Europoseł wskazał również na marnowane środki unijne przeznaczone na
budowę dróg i autostrad, na innowacyjność i kapitał ludzki. Grozi nam
utrata środków z kolejnej perspektywy finansowej na lata 2014-20.

- Jeżeli utrzyma się obecne powolne tempo wydawania środków
europejskich i średnia z pierwszych ośmiu miesięcy 2013 roku (tj. 3
miliardy złotych miesięcznie), to nie zdążymy wykorzystać wszystkich
dostępnych funduszy przeznaczonych nam na lata 2007-2013. W związku z
tym, Polska może stracić nawet do 33 miliardów złotych. Podsumowując,
wydajemy źle, za wolno i za mało. To nie jest tak jak się mówi, że
jesteśmy liderem wydatkowaniu środków unijnych w Polsce. Okazuje się, że
rząd Donalda Tuska i pani Bieńkowska są nie tylko niekompetentni jeżeli
chodzi o prowadzenie spraw krajowych, ale  również jeżeli chodzi o
wymiar europejski, o to, co powinno być z punktu widzenia rozwoju Polski
najważniejsze, a więc skuteczna absorbcja środków unijnych, która
powinna dać impuls rozwojowy naszemu krajowi w ostatnich latach. Okazuje
się, że ten Rząd marnuje szanse rozwojowe dla naszego kraju –
podkreślił eurodeputowany.

"Nieodwracalne straty w sektorze morskim". Pociągnąć do odpowiedzialności zajmujących się tą dziedziną w resorcie Nowaka

Podane do publicznej wiadomości przyczyny dymisji ministra
Sławomira Nowaka, zarządzającego dotychczas tym resortem, nie w pełni
odzwierciedlają rzeczywiste powody jego odejścia z rządu.(..)

Z przykrością należy stwierdzić, że Pan Premier, niezwłocznie po
objęciu funkcji, podjął osobistą decyzję – i za nią ponosi
odpowiedzialność – o zniesieniu Ministerstwa Gospodarki Morskiej, czym
wyrządził nieodwracalne straty w sektorze morskim. Należy przypomnieć,
że właściwą refleksją Pana Premiera, podjętą jednak stanowczo za późno,
było przekształcenie w 2011 r. resortu infrastruktury, w Ministerstwo
Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Wykazuje to w sposób
jednoznaczny, że pierwotna decyzja o likwidacji Ministerstwa Gospodarki
Morskiej była głęboko nieprzemyślana oraz zdecydowanie błędna. Jesteśmy
przy tym przekonani, że podane do publicznej wiadomości przyczyny
dymisji ministra Sławomira Nowaka, zarządzającego dotychczas tym
resortem, nie w pełni odzwierciedlają rzeczywiste powody jego odejścia z
rządu. Argumentem takim jest z pewnością szereg zaniedbań, mających
miejsce w okresie sprawowania przez niego urzędu ministerialnego, przede
wszystkim w odniesieniu do spowodowanej zapaści w gospodarce morskiej. W
tym kontekście, należy wyrazić przekonanie o konieczności pociągnięcia
do odpowiedzialności tych wszystkich osób, które zajmowały się dziedziną
gospodarki morskiej, w dotychczas istniejącym ministerstwie.

Z dezaprobatą, szeroko pojęte środowiska morskie, przyjęły wiadomość o
kolejnej likwidacji i tak już szczątkowo funkcjonującego ministerstwa,
zajmującego się sprawami morskimi. Wyrażając zatem wolę środowiska
morskiego, żądamy od Pana Premiera, jako osobiście odpowiedzialnego za
kondycję gospodarczą naszego kraju, do przyznania gospodarce morskiej
należnego jej statusu i utworzenia Ministerstwa Gospodarki Morskiej.

Polskie porty ustępują rosyjskim i z krajów nadbałtyckich

Pomimo niewielkiego spadku po 10 miesiącach, na czołowych miejscach
na Bałtyku umocniły się porty morskie Łotwy, Litwy i Estonii.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

217. Gęsicka: PO nie wykorzystuje

Gęsicka: PO nie wykorzystuje środków unijnych
2009-06-23 21:13

Była minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka (PiS) powiedziała, że Polska w 2008 roku "na czysto" z Unii Europejskiej uzyskała trochę ponad 4,3 mld zł - najmniej w historii członkostwa naszego kraju w UE.
"W 2008 roku transfery środków z Unii Europejskiej do Polski były najwyższe w historii naszego członkostwa" - zapewniła PAP minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Oceniła, że Polska pieniądze z UE wydaje bardzo sprawnie i efektywnie. Nie mamy powodów do niepokojów - zapewniła.
Na wtorkowej konferencji prasowej posłowie PiS zarzucili również rządowi, że ten nie wykorzystał prawie 25 mld zł środków unijnych, jakie Polska mogła uzyskać w 2008 roku. Nasz kraj stracił szansę bardziej dynamicznego rozwoju - ocenili.
Gęsicka podkreśliła, że rząd zaplanował w budżecie na 2008 rok, iż Polska "na czysto", po opłaceniu składki, uzyska ponad 29 mld zł. "Wynik był 7 razy mniejszy. To oznacza, że niewykorzystano prawie 25 mld zł" - argumentowała posłanka.

Według rzecznika klubu PiS Mariusza Błaszczaka, gdybyśmy wykorzystali te pieniądze, "siłą rzeczy więcej powstałoby autostrad w Polsce, ludzie mieliby zatrudnienie, a rząd miałby mniejszy problem z wypełnieniem dziury budżetowej".

Gęsicka podkreśliła, że taki wynik jest spowodowany "słabą i powolną" realizacją programów unijnych, szczególnie przeznaczonych na lata 2007-2013.

Posłanka PiS przedstawiła również dane, z których wynika, że "trafność planowania wpływów z UE do budżetu przez rząd Donalda Tuska wynosi 39,9 proc.", podczas gdy wcześniej nigdy ten poziom nie był mniejszy niż 64,5 proc.

Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska powiedziała we wtorek PAP, że "w 2008 roku transfery środków z Unii Europejskiej do Polski były najwyższe w historii naszego członkostwa". Zaznaczyła, że w ubiegłym roku Polska wydała 40 proc. unijnego budżetu przeznaczonego na lata 2004-2006.

Bieńkowska podkreśliła, że nieprawdą jest, iż rząd nie wykorzystał 25 mld zł środków unijnych, jakie Polska mogła uzyskać w 2008 roku. "Dziwi mnie ta kwota zwłaszcza, kiedy mówi o tym pani poseł Gęsicka, która była ministrem rozwoju regionalnego i przygotowywała główny +zrąb+ budżetu na 2008 rok w zakresie wydatkowania pieniędzy unijnych" - podkreśliła.

Bieńkowska przypomniała, że pieniądze z UE przeznaczone na lata 2007-2013 w wysokości 67 mld euro Polska może wydać do 2015 r. "Te pieniądze mogły być wydawane dopiero po wynegocjowaniu unijnych programów operacyjnych. Nie ma więc mowy o tym, że straciliśmy jakiekolwiek pieniądze z Unii Europejskiej" - zapewniła.
Dodała, że środki unijne są wydawane bardzo sprawnie i efektywnie; nie mamy powodów do niepokojów. "Plan wydatkowania pieniędzy unijnych nie jest zagrożony" - zaznaczyła Bieńkowska.

http://www.wprost.pl/ar/164645/

Potrzebne przyspieszenie w funduszach unijnych
Urszula Mirończuk 15-09-2009, ostatnia aktualizacja 15-09-2009 16:53

Polska administracja nie była w 2004 r. przygotowana do sprawnego zarządzania i wykorzystania funduszy unijnych. Obecnie urzędnicy radzą sobie lepiej, ale konieczne jest przyspieszenie wydatkowania

- Musimy w 2010 r. osiągnąć poziom pozwalający na uniknięcie utraty części środków - mówi Jacek Jezierski, prezes NIK, komentując ostatni raport Izby dotyczący wykorzystania środków strukturalnych Unii Europejskiej.

Zdaniem kontrolerów NIK bardzo słabo wykorzystywane są środki w ramach programów regionalnych, zarządzanych przez urzędy marszałkowskie 16 województw. Do końca grudnia 2008 roku regionom udało się wykorzystać zaledwie 0,15 proc. środków dostępnych na lata 2007 - 2013. Łącznie to około 16 mld euro. Jako jedną z najważniejszych barier w sprawnym wykorzystaniu pomocy NIK wskazuje opóźnienia w przygotowaniu odpowiednich aktów prawnych, procedur wewnętrznych poszczególnych instytucji i odpowiednich mechanizmów kontroli. Dotyczy to nie tylko sytuacji z lat 2004 - 2005, ale i przygotowań do systemu rozdziału pomocy na lata 2007 - 2013. - Ponownie wystąpiły opóźnienia w wydawaniu niektórych aktów prawnych i brak ich spójności z prawem unijnym, choć w mniejszej skali niż przy wcześniejszej alokacji - mówi Jezierski.

- Wzmiankowane "nieprawidłowości" przy organizacji i funkcjonowaniu systemu zarządzania i kontroli programów operacyjnych nie były de facto nieprawidłowościami systemu. System działał poprawnie, ale oparty był na niespójnym z przepisami UE prawie - mówi Hanna Jahns, wiceminister rozwoju regionalnego.

Jednak, jak wynika z raportu, administracja wyciągnęła wnioski z błędów popełnionych w pierwszych latach zarządzani pomocą. Uproszczono procedury, ograniczono liczbę dokumentów, wymaganych przy ubieganiu się o dotacje.

Do końca 2005 roku Polsce udało się wykorzystać zaledwie 7,4 proc. dostępnych środków. Przyspieszenie nastąpiło w kilka miesięcy później i na koniec 2006 roku sięgnęło 32,2 proc. środków. Polsce udało się wykorzystać całą dostępną pulę z lat 2004 - 2006.

mówi Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego w rządzie PiS

Przyspieszenie w wykorzystaniu funduszy unijnych przypadło na lata 2006 -2007, kiedy pełniła Pani funkcję ministra rozwoju regionalnego. Jakie wprowadziła Pani zmiany, które zdecydowały o tym przyspieszeniu?

Grażyna Gęsicka: Przede wszystkim odeszliśmy od systemu, w którym każdy resort dopowiadał za "kawałek pomocy". Powstało ministerstwo rozwoju regionalnego, jako silny ośrodek zarządzania funduszami unijnymi ponad poszczególnymi resortami.

Drugą niezwykle istotną zmianą były dwie nowelizacje prawa zamówień publicznych. Dzięki jego liberalizacji skończyliśmy z paraliżem inwestycyjnym. Zwolniliśmy np. prywatnych beneficjentów, przede wszystkim organizacje pozarządowe czy przedsiębiorców z wymogów stosowania tej ustawy.

Z raportu wynika, że naszą słabością było także słabe przygotowanie urzędników do obsługi funduszy.

Udało nam się znacznie podnieść poziom wynagrodzeń tych urzędników. Dzięki temu zatrzymaliśmy nieco odpływ doświadczonych kadr do sektora prywatnego. Efekty dostrzegalne były bardzo szybko - tylko w 2007 roku wykorzystaliśmy 38 proc. środków z puli na lata 2004 - 2006.

Jakie jeszcze, Pani zdaniem, zmiany są konieczne, by lepiej korzystać z unijnej pomocy?

Myślę, że potrzebna jest kolejna reorganizacja systemu i wprowadzenia lepszej koordynacji realizacji dużych projektów. Obecnie w każdą inwestycję zaangażowanych jest zbyt dużo instytucji. Choć nie da się tego całkiem wyeliminować, warto pomyśleć o menedżerach projektów, którzy odpowiadaliby za realizację konkretnego przedsięwzięcia. Powinniśmy także zmienić system wynagradzania urzędników - powinni być nagradzani za realizację konkretnego zadania.

Rzeczpospolita
http://www.rp.pl/artykul/363850.html?print=tak

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

218. 23 kwietnia 2008,

Trzy pytania do Grażyny Gęsickiej, ministra rozwoju regionalnego w rządzie Jarosława Kaczyńskiego

 Generalnie wydatkowanie funduszy unijnych idzie bardzo wolno. W niektórych województwach
nadal jedynymi konkursami były pilotażowe nabory w
programie Kapitał Ludzki, które odbyły się pół roku temu.
Przez ten czas w nich nic się nie działo. Za moich czasów
rząd przyjmował roczne plany płatności, które musi zrobić
każdy minister. Mamy prawie początek maja i nowy rząd nie
przedstawił takich prognoz. Dodatkowo minister rozwoju
regionalnego zapowiedziała, że nie będzie ponaglać
województw w uruchamianiu funduszy. To jest zezwolenie z
jej strony na to, by szło to powoli. Ogólnie mam wrażenie,
że nikt w rządzie nie interesuje się tematyką funduszy
unijnych; że panuje w nim opinia, iż dotacje powoli ruszą i
jakość to będzie.

•  Jak szybko - pani
zdaniem - musi przebiegać podpisywanie umów z
beneficjentami, by nie było zagrożenia utraty unijnych
środków za kilka lat?

- Nie jestem w stanie dokładnie określić,
kiedy te umowy powinny zostać podpisane. Każda inwestycja
ma swój okres realizacji i moment generowania płatności.
Jednak zawieranie umów z beneficjentami powinno iść szerszą
ławą niż przebiega obecnie. Beneficjenci mają swój rytm
realizacji inwestycji. Na przykład przedsiębiorcy mogą
wycofywać się z projektów, a przedsięwzięcia finansowane z
Europejskiego Funduszu Społecznego mają tendencje do
generowania oszczędności. Dlatego bardzo ważną sprawą jest
udzielanie zaliczek, które są liczone jako już dokonane
płatności. Tymczasem duża część województw zdecydowała, że
zaliczek nie będzie stosowała.

•  Wymyślone przez pani
ekipę listy projektów kluczowych miały przyśpieszyć
wydatkowanie unijnych funduszy. Czy tak się stało?

- Pomysł z listami projektów kluczowych
wziął w łeb. Wszystko przez ich weryfikację. Gdyby nowa
minister rozwoju regionalnego ogłosiła tuż po przyjściu do
ministerstwa, że ją przeprowadzi, to wszyscy beneficjenci
przestaliby realizować swoje projekty. Cała akcja podważyła
zaufanie do władzy. Jak samorząd ma za własne pieniądze
zrealizować inwestycje, jeśli nie ma żadnej pewności, że po
jej zakończeniu ktoś z nim podpisze umowę o przyznanie
dotacji, a następnie ją wypłaci. Z tego powodu duże
inwestycje stoją, a my nie mamy płatności.

6 kwietnia 2009,

Nie wydajemy unijnych dotacji

Od stycznia do marca z funduszy UE wykorzystano 800 mln zł, mniej niż 5
proc. rocznego planu. Z puli 68 mld euro na lata 2007-2013, które ma
rozdysponować MRR, wydano tylko 0,56 proc. Zaledwie 16,9 mln zł z
perspektywy na lata 2007-2013 wydano na nowe drogi i linie kolejowe.

Początek
2009 roku nie przyniósł spektakularnego przyśpieszenia, jeśli chodzi o
wydatkowanie funduszy unijnych. Z danych Ministerstwa Rozwoju
Regionalnego wynika, że od 1 stycznia do 31 marca wartość wniosków o
wypłatę dotacji złożona przez beneficjentów wyniosła ponad 1,7 mld zł.
To tylko o 800 mln zł więcej, niż miało to miejsce na koniec ubiegłego
roku. Według informacji ministerstwa na 31 grudnia 2008 r. beneficjenci
zwrócili się o wypłatę blisko 1 mld zł dotacji z funduszy unijnych
(resort nie potrafi podać danych dotyczących realnej ilości środków,
która została wypłacona z MRR).

MRR: zrealizujemy plan

-
Wykorzystanie środków unijnych jest dramatycznie słabe - mówi GP
Grażyna Gęsicka, była minister rozwoju regionalnego, posłanka PiS.

Zwraca
uwagę, że 2009 rok jest trzecim rokiem wdrażania funduszy unijnych na
lata 2007-2013 i ten wynik powinien być znacznie lepszy, tym bardziej że
Polska ma do wydatkowania do 2015 roku ponad 67 mld euro z UE. Na koniec marca wykorzystała zaledwie 0,56 proc. tej kwoty.

W
niektórych programach operacyjnych poziom wydatkowania funduszy
unijnych jest symboliczny. Dotyczy to m.in. największego w Unii
Europejskiej programu Infrastruktura i Środowisko. Jest w nim 29 mld
euro, które są przypisane do największych inwestycji
drogowych (autostrady i drogi ekspresowe) i kolejowych (modernizacja
linii). Po trzech kwartałach 2009 roku wykorzystaliśmy z tej
astronomicznej kwoty zaledwie 16,9 mln zł. To mniej niż 0,01 proc.
środków unijnych w tym programie. To i tak postęp w porównaniu z końcem
2008 roku, gdy po stronie wydatków widniała cyfra 0.

Słaba
sytuacja jest także w regionach. Tylko kilka województw radzi sobie z
wdrażaniem funduszy unijnych. Pozostałe mają z tym problemy, co odbija
się na wynikach. Do końca marca regiony wykorzystały 234 mln zł, co
stanowi zaledwie 0,30 proc. puli 16 mld euro, które dostały na lata
2007-2013.

800 mln zł, które zostało wykorzystane w I
kwartale 2009 r., to zaledwie 5 proc. (MRR wlicza w wynik tegoroczny
także środki wykorzystane w ubiegłym roku, co pozwala podbić go do 2 mld
zł i 12 proc.) rocznego rządowego planu. Zakłada on, że do końca roku
wydane zostanie 16,8 mld zł.

- Wypłata środków dla
beneficjentów dopiero się rozkręca. W tej chwili nie ma zagrożenia
nieosiągnięcia założonych celów. Nie mamy żadnych wątpliwości, że uda
nam się zakładany plan wydatków ze środków unijnych na ten rok -
uspokaja Radosław Antoszek z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Dodaje, że administracja
odpowiedzialna za fundusze unijne w dużym stopniu koncentruje się na
zamknięciu starej perspektywy finansowej 2004-2006. Polska ma do czerwca
czas, by wydać wszystkie unijne środki przyznane na te lata.

Sytuacja
byłaby jeszcze gorsza, gdyby nie dwa programy operacyjne: Kapitał
Ludzki (są z niego finansowane szkolenia i inne miękkie projekty
społeczne) oraz Pomoc Techniczna (m.in. środki na dodatkowe
wynagrodzenia dla urzędników). W obu tych programach wydatki są na
poziomie około 3 proc.


2008-01-03

Rząd przyjął uchwałę w sprawie realizacji Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko

W czwartek 3 stycznia br. Rząd przyjął uchwałę w sprawie
realizacji Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013,
który zakłada przeznaczenie 28 mld zł na poprawę atrakcyjności
inwestycyjnej Polski i jej regionów zakłada.   />>>

2007-12-20

KE zatwierdziła już wszystkie programy regionalne Polski

Komisja Europejska zatwierdziła już wszystkie programy
operacyjne wydawania unijnych funduszy w latach 2007-13 dla 16 polskich
województw.  />>>

2007-12-06

Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko zatwierdzony przez Komisję Europejską

5 grudnia 2007 r. komisarz ds. polityki regionalnej Danuta
Hübner podpisała decyzję Komisji Europejskiej przyjmującą do realizacji
Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.   />>>

2007-12-03

Komitet Monitorujący Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka przyjął kryteria wyboru projektów

30 listopada 2007 r. w siedzibie Ministerstwa Rozwoju
Regionalnego miało miejsce pierwsze posiedzenie Komitetu Monitorującego
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka, które poprowadził Pan Janusz
Mikuła, Podsekretarz Stanu w MRR.  />>>

2007-11-19

Huebner czeka na przesłanie z Polski programu "Infrastruktura i Środowisko"

Apelując do nowego polskiego rządu o ciągłość działań w
polityce rozwoju regionalnego, komisarz Danuta Huebner przypomniała w
poniedziałek, że wciąż czeka, aż Polska prześle do podpisu ostateczną
wersję programu operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko".   />>>

2007-11-08

Obszary Natura 2000 a Fundusze Europejskie na lata 2007-2013 - odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego opublikowało odpowiedzi na
najczęściej zadawane pytania związane ze zgłaszanymi wątpliwościami
odnośnie do ewentualnych konfliktów z obszarami Natura 2000 inwestycji
infrastrukturalnych planowanych do wsparcia w ramach środków
wspólnotowych.   />>>

2007-10-30

Konferencja: Postulaty i rekomendacje dla opracowania Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju na lata 2008-2033

- Najwyższy czas, by rozpocząć merytoryczną dyskusję na temat
zawartości tego dokumentu, jego przydatności i roli w planowaniu
zagospodarowania przestrzennego - powiedział wiceminister rozwoju
regionalnego Janusz Mikuła podczas konferencji MRR z regionami
"Postulaty i rekomendacje dla opracowania Koncepcji Przestrzennego
Zagospodarowania Kraju na lata 2008-2033".   />>>

2007-10-30

Zatwierdzenie PO Innowacyjna Gospodarka przez Radę Ministrów i powołanie Komitetu Monitorującego POIG

30 października 2007 r. Rada Ministrów przyjęła wynegocjowany z
Komisją Europejską i zaakceptowany 2 października 2007 r. Program
Operacyjny Innowacyjna Gospodarka.   />>>

2007-11-06

W grudniu pierwsze konkursy w ramach programu RPO dla Podlaskiego

W grudniu zostaną ogłoszone pierwsze konkursy na projekty
dofinansowywane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa
Podlaskiego (RPO)   />>>

2007-10-02

Komisja zaakceptowała programy: Innowacyjna Gospodarka, Rozwój Polski Wschodniej oraz 5 programów regionalnych

2 października 2007 r. komisarz ds. polityki regionalnej
Danuta Hübner podpisała decyzję Komisji Europejskiej przyjmującą do
realizacji Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka, Program Operacyjny
Rozwój Polski Wschodniej oraz pięć regionalnych programów operacyjnych
dla województw: lubelskiego, lubuskiego, łódzkiego, opolskiego i
podkarpackiego.  />>>

2007-09-27

Program Kapitał Ludzki zaakceptowany przez Komisję Europejską

27 września 2007 r. Komisarz ds. Zatrudnienia, Spraw
Społecznych i Równych Szans Vladimir Spidla uroczyście podpisał decyzję
Komisji Europejskiej przyjmującą do realizacji Program Operacyjny
Kapitał Ludzki na lata 2007 - 2013.   />>>

2007-09-27

Kryteria wyboru projektów w ramach Programu Kapitał Ludzki

Prekomitet Monitorujący PO Kapitał Ludzki przyjął ogólne
kryteria wyboru projektów dla PO KL oraz szczegółowe kryteria dla
projektów, które zostaną uruchomione w trybie pilotażowym.  />>>

2007-09-28

I nabór projektów w ramach INTERREG IV C

21 września br. rozpoczął się I nabór projektów w ramach Programu Współpracy Międzyregionalnej INTERREG IV C.  />>>

2007-09-20

Zakończenie negocjacji PO Infrastruktura i Środowisko z Komisją Europejską

20 września 2007 roku odbyło się ostatnie techniczne spotkanie
negocjacyjne w Warszawie dotyczące Programu Operacyjnego Infrastruktura
i Środowisko na lata 2007-2013.  />>>

2007-09-17

Program Współpracy Międzyregionalnej INTERREG IV C zatwierdzony przez KE

Decyzją Komisji Europejskiej z dnia 11 września 2007 roku został zatwierdzony Program Współpracy Międzyregionalnej INTERREG IV C />>>

2007-09-17

System realizacji Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki

Opublikowany został dokument Systemu realizacji Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki
(SR PO KL). Jego celem jest przedstawienie zestawienia zasad oraz zadań
dotyczących wdrażania Programu Kapitał Ludzki (PO KL), obowiązujących
Instytucję Zarządzającą PO KL, Instytucje Pośredniczące oraz Instytucje
Wdrażające.  />>>

2007-09-17

Polska zakończyła negocjacje z KE w sprawie Programu Operacyjnego "Innowacyjna Gospodarka"

Polska zakończyła negocjacje z Komisją Europejską (KE)
sektorowego programu operacyjnego "Innowacyjna Gospodarka" - ogłosił w
poniedziałek w Brukseli szef Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej
(UKIE) Tomasz Nowakowski.  />>>

2007-09-17

Fundusze w formie zaliczek przyspieszą realizację inwestycji

Fundusze unijne wypłacane w formie zaliczek przyspieszą
wykorzystanie środków unijnych oraz realizację inwestycji dotowanych z
UE - uważa szefowa resortu rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka.  />>>

2007-09-14

System Instytucjonalny Programu Infrastruktura i Środowisko

Wszystkie podmioty, które będą pełnić rolę Instytucji
Wdrażających (Instytucji Pośredniczących 2-go stopnia) zostały już
wybrane. Zostanie na nie delegowana część zadań związanych z
zarządzaniem i realizacją Programu Operacyjnego Infrastruktura i
Środowisko (POIiŚ). Obecnie trwa podpisywanie porozumień między
Instytucjami Pośredniczącymi (IP) a Wdrażającymi (IW/IP2).   />>>

2007-09-06

Pierwsze programy regionalne oficjalnie zaakceptowane przez Komisję Europejską

6 września 2007 r. w Krynicy komisarz ds. polityki regionalnej
Danuta Hübner, minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka oraz
przedstawiciele pięciu zarządów województw: dolnośląskiego,
małopolskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego podpisali
postanowienia Komisji Europejskiej o akceptacji Regionalnych Programów
Operacyjnych.  />>>

2007-09-07

Zakończenie negocjacji programu Rozwój Polski Wschodniej z Komisją Europejską

6 września 2007 r. w Brukseli zakończono negocjacje Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej na lata 2007-2013.  />>>

2007-08-21

Konsultacje dokumentu: Kryteria wyboru projektów w ramach PO KL

Instytucja Zarządzająca PO Kapitał Ludzki rozpoczyna
konsultacje dokumentu: Kryteria wyboru projektów w ramach Programu
Operacyjnego Kapitał Ludzki.  />>>

2007-08-20

Nowelizacja ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju

18 sierpnia 2007 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o
zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Zmiany wprowadzone do ustawy
wynikają z uwag Komisji Europejskiej oraz oczekiwań i postulatów
beneficjentów. Ponadto, w trakcie prac nad systemem wdrażania programów z
perspektywy 2007 - 2013 pojawiła się potrzeba drobnych korekt
pierwotnej wersji ustawy.  />>>

2007-08-18

Koniec negocjacji 5 Regionalnych Programów Operacyjnych z KE

W połowie sierpnia br. zakończyły się negocjacje z KE pięciu
Regionalnych Programów Operacyjnych województw: dolnośląskiego,
pomorskiego, małopolskiego, wielkopolskiego i śląskiego.  />>>

2007-07-27

Prezydent podpisał ustawę znoszącą weto wojewodów

Prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę o zasadach
prowadzenia polityki rozwoju. Ustawa zakłada, że wojewodowie nie będą
mogli wetować decyzji samorządów w sprawie wydawania środków UE.  />>>

2007-07-26

Pierwszy program na lata 2007-2013 zatwierdzony przez Komisję Europejską

23 lipca 2007 r. Komisja Europejska zatwierdziła Program
Operacyjny Pomoc Techniczna. To pierwszy polski program na lata
2007-2013 zatwierdzony przez Komisję. Program ten ma zapewnić sprawną i
efektywną realizację Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia i
programów operacyjnych na lata 2007-2013.   />>>

2007-07-26

Program Innowacyjna Gospodarka przesłany do Komisji Europejskiej

W efekcie trwających od końca maja br. spotkań negocjacyjnych z
Komisją Europejską, strona polska po uwzględnieniu uwag Komisji,
przygotowała poprawioną wersję Programu Innowacyjna Gospodarka 2007-2013
i 24 lipca br. przesłała do KE dokument, będący oficjalną propozycją
strony polskiej.   />>>

2007-07-25

Komisja Europejska przyjęła polski Program Rozwoju Obszarów Wiejskich

Polski Program Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) na lata
2007-2013 został we wtorek 24 lipca br. przyjęty przez Komisję
Europejską - poinformował na konferencji prasowej wiceminister rolnictwa
Henryk Kowalczyk. Oznacza to, że w najbliższych dniach będzie można
rozpocząć wdrażanie programów dla wsi.  />>>

2007-07-25

Trzy Programy Współpracy Transgranicznej wysłane do Komisji Europejskiej

24 lipca 2007 roku trzy Programy Współpracy Transgranicznej
2007-2013: Polska-Słowacja, Polska (Województwo Lubuskie)-Brandenburgia
oraz Południowy Bałtyk, po wcześniejszym zatwierdzeniu ich przez Radę
Ministrów, zostały wysłane do Komisji Europejskiej.  />>>

2007-07-18

Program Operacyjny Kapitał Ludzki - wersja po negocjacjach z Komisją Europejską

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego opublikowało wersję Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki wynegocjowaną z Komisją Europejską.  />>>




Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

219. Zbigniew KuźmiukSpór PO i

Spór
PO i PiS o wydawanie środków unijnych. Skoro rząd Tuska zmarnotrawił 95
mld euro przez sześć lat, to zmarnotrawi i większą kwotę...

W sytuacji kiedy Donald Tusk na konwencji partyjnej Platformy mówi
o 100 mld euro z następnego unijnego budżetu na lata 2014-2020 i o tym,
że ma dokładny rozliczony na miesiące plan ich wydatkowania, trzeba
Polakom zapalić czerwone światło.

Jerzy Jachowicz Media w roli wojska. Niczym zdyscyplinowana i ofiarna armia, natychmiast odparły napaść Kaczyńskiego


"Dopełnieniem grozy, jaka biła z ust lidera PiS, byłoby
poprzedzenie słowa 'atak' przymiotnikiem 'brutalny', 'nienawistny', 'nie
mający precedensu', 'niczym nieuzasadniony'". Zanim Kaczyński zdążył rozwinąć swoje uwagi już na ekranie telewizorów
na tzw. pasku pojawiła się informacja „minister Bieńkowska odpiera atak
Kaczyńskiego”. Dopełnieniem grozy, jaka biła z ust lidera PiS,
byłoby poprzedzenie słowa „atak” przymiotnikiem „brutalny”,
„nienawistny”, „nie mający precedensu”, „niczym nieuzasadniony”. Nowa
gwiazda polskiej polityki, jak przystało na nowoczesnego menadżera, to,
co się daje, załatwia poprzez twittera.


Na twitterze
więc pojawiły się pierwsze sprostowania, jak twierdzi sama oraz jej
współpracownicy, fałszywych opinii Kaczyńskiego na temat wicepremier
Bieńkowskiej. Sprostowania napisane przez nią samą. Kto bowiem zna
lepiej osiągnięcia jak nie ich autorka. Zaś telewizja publiczna nie
mogła dopuścić do sytuacji, w której „atak” PiS pozostałby w przestrzeni
publicznej jako samodzielna opinia. Opinia niekorzystna dla obecnej
władzy.

Co innego odwrotnie. Jarosław Kaczyński jakoś nie kwapi się do chwalenia PO, premiera i ministrów jego gabinetu.

Czyżby naprawdę nie miał za co, czy jest taki nieobiektywny?


CZYTAJ TEŻ: Kto atakuje, kto atak odpiera - czyli informacyjny kanał TVP wojenną retoryką wojuje z opozycją

Bieńkowska to kluczowa postać politycznej strategii Tuska. Oto dlaczego [KOLANKO DLA GAZETA.PL]

Bieńkowska to kluczowa postać politycznej strategii Tuska. Oto dlaczego [KOLANKO DLA GAZETA.PL]

Wczoraj
PiS przegrało pierwsze poważne starcie z Elżbietą Bieńkowską. A to
dopiero początek - pisze Michał Kolanko. - Do potyczek z nią PiS będzie
się musiało porządnie przygotować.

Zaczyna się era Bieńkowskiej. To koniec Kaczyńskiego
na blogu tokfm.pl

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

220. propaganda kłamstwa tuskowego - wyżej kalendarium

PO idzie za ciosem. Bije w J. Kaczyńskiego grafikami

PO przy­go­to­wa­ła gra­fi­ki i za ich po­mo­cą
chce po raz ko­lej­ny skon­tro­wać pre­ze­sa Ja­ro­sła­wa
Ka­czyń­skie­go za jego kry­ty­kę wobec wi­ce­pre­mier Elż­bie­ty
Bień­kow­skiej. Jest ich w sumie sie­dem.

PO chce skontrować Jarosława Kaczyńskiego

PO chce skontrować Jarosława Kaczyńskiego

Foto: fot. profil PO na Facebooku / Onet

- Walka po­li­tycz­na prze­no­si się z tra­dy­cyj­nych me­diów do in­ter­ne­tu.
Ktoś może ar­gu­men­to­wać, że cały czas to mniej­szość
spo­łe­czeń­stwa po­zy­sku­je in­for­ma­cje z sieci, ale już lu­dzie w
wielu 18-24 lat wie­dzę o po­li­ty­ce w więk­szo­ści czer­pią z
in­ter­ne­tu. Je­że­li więc chce­my się ko­mu­ni­ko­wać z tą grupą
wy­bor­ców, to zde­cy­do­wa­nie naj­lep­szym spo­so­bem jest obec­ność
na por­ta­lach spo­łecz­no­ścio­wych - mówi One­to­wi dr Ser­giusz
Trze­ciak, spe­cja­li­sta ds. mar­ke­tin­gu po­li­tycz­ne­go z
Col­le­gium Ci­vi­tas.

Na wszystkich grafikach Platforma Obywatelska
stara się wykazać, że prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił nieprawdę o
wykorzystywaniu środków europejskich przez Polskę.

Chodzi o wypowiedzi z szeroko komentowanej
konferencji prasowej polityków PiS. To na niej prezes Kaczyński
stwierdził, że Bieńkowska niesłusznie uchodzi za prymuskę. - Ta sytuacja
powinna być sprostowana. Jeśli chodzi o poszczególne dziedziny jej
działalności, to czasem zdarzy się trójka, dużo częściej dwójka, czyli
mierny, wcale nierzadko niedostateczny - zaznaczał.

Gdy prezes oraz m.in. Tomasz Poręba (europoseł PiS) krytykowali Bieńkowską, jej Ministerstwo Rozwoju
Regionalnego na swoim profilu na Twitterze odpowiadało na zarzuty. -
Kaczyński nieustannie mija się z prawdą, życia nie starczy, by to
sprostować - pisał rzecznik MRR Piotr Popa.

Potem Konrad Niklewicz (wcześniej pełniący funkcję
podsekretarza stanu w MRR), doradca PO i współpracownik Instytutu
Obywatelskiego, opublikował na stronach tegoż instytutu tekst
podważający stwierdzenia polityków PiS. Teraz PO idzie za ciosem i
publikuje w sieci grafiki. Wzywa jednocześnie: - Prostujemy nieprawdy i
manipulacje, które pojawiły się podczas konferencji PiS o funduszach
europejskich. Podajcie dalej!

Co na nich jest? Na każdej zdjęcie prezesa PiS i stwierdzenie "nieprawda" w odniesieniu do jego słów.

Jak PO wskazuje na grafikach, fałszem jest, że
Bieńkowska przyszła "na gotowe". Minister rozwoju regionalnego objęła
stanowisko w 2007 r. - po odejściu rządu premiera Kaczyńskiego. PO
zarzuca prezesowi, że: największy program "Infrastruktura i Środowisko"
był niewynegocjowany, a projekty
były "nieprzygotowane, część nie była nawet w fazie koncepcyjnej (np.
projekty kolejowe - miały tylko nazwy)". - To my (PO) nadrobiliśmy te
opóźnienia i sfinalizowaliśmy negocjacje z Komisją Europejską - chwali
się Platforma.

W grafikach wzięto na tapetę też m.in.
stwierdzenie, że Polska może stracić 33 mld zł, bo umowy na
wykorzystanie środków unijnych można podpisywać tylko do 2013 r. Tutaj
PO kontruje, że można to czynić do 2015 r., a dotychczas podpisane umowy
opiewają na 91 proc. przyznanych Polsce środków. Jednocześnie PO
odnotowuje, że statystyki, którymi posługiwał się prezes PiS ws. kosztów
budowy
dróg w Polsce, pochodzą z lat 2005-07, a więc z dwóch lat rządów PiS. -
Obecnie koszty budowy dróg w Polsce są nieco niższe niż średnia Unii
Europejskiej - dodano na grafikach.

Zdaniem dr. Sergiusza Trzeciaka także takie
działanie PO jest dowodem na to, iż "dokonuje się rewolucja w sposobach
prowadzenia komunikacji".

- Urządzanie po kilku dniach konferencji prasowej,
by odpowiedzieć na inną konferencję, to już przeszłość. Ważna jest
natychmiastowa reakcja. Dobrym miejscem na to jest Twitter i Facebook.
Oba te narzędzia mają charakter wirusowy. W zależności od tego, kto
dokonuje polemiki i ile osób go śledzi, to wiadomość mniej lub bardziej
się rozpowszechnia - dodaje wykładowca Collegium Civitas.

I zaznacza, że każda poważna formacja polityczna i
poważny polityk powinni być obecni na którymś z kanałów komunikacji w
internecie.

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/po-idzie-za-ciosem-bije-w-j-kaczynskiego-grafikami/qefgc

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

221. w 2011 roku podpisano umowy na około 20 procent

Opozycja zarzuca rządowi złe wykorzystywanie pieniędzy na kolej. Bieńkowska powiedziała, że podpisano umowy na 80 procent całej kwoty, przeznaczonej na kolej - czyli 19 miliardów złotych. - Do końca roku zostaną podpisane umowy na 90 procent - dodała.

Wicepremier zwróciła uwagę, że w 2011 roku podpisano umowy na około 20 procent kwoty, czyli teraz te pieniądze są lepiej wykorzystane. Minister jest przekonana, że do 2015 roku zostanie wykorzystana cała pula unijnych funduszy.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

222. Rząd marnuje unijne

Rząd marnuje unijne środki

Jan Maria Jackowski

Ekipa Donalda Tuska chwali się, że dobrze wykorzystuje unijne środki. Czy jednak tak jest w rzeczywistości i czy obóz władzy pozostający w oparach korupcji jest w stanie merytorycznie wydawać pieniądze, które zwyczajnie są „zjadane” przez korupcję? Jeżeli bowiem utrzyma się obecne powolne tempo wydawania środków europejskich (średnia z pierwszych ośmiu miesięcy 2013 roku – 3 miliardy złotych miesięcznie), to nie zdążymy wykorzystać wszystkich dostępnych funduszy przyznanych nam na lata 2007-2013. W związku tym Polska może stracić nawet do 33 miliardów złotych. A jak to wygląda w poszczególnych obszarach?

Kolej. Z 20 miliardów złotych przeznaczonych na rozwój kolei do końca listopada 2013 r. wydanych zostało około 4 miliardów złotych, czyli 20 proc. dostępnych środków. Do tej pory rozliczono jedynie 60 proc. środków na kolej, co oznacza, że niemal pewna jest utrata 8 miliardów złotych.

Internet szerokopasmowy. Rząd zapowiadał budowę 17 tysięcy kilometrów sieci szerokopasmowych. Do sierpnia 2013 r. zbudowano niecałe 1300 kilometrów. Oznacza to, że zrealizowano mniej niż 10 proc. założonego projektu, na który dla Polski UE przeznaczyła łącznie ponad miliard euro.

Drogi. W 2008 r. rząd Tuska zapowiedział, że do Euro 2012 w Polsce wybudowane zostanie 3200 kilometrów nowych autostrad oraz dróg ekspresowych. Według danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego od 2007 roku do dziś wybudowano 1326 kilometrów autostrad oraz dróg ekspresowych, co przy tak ogromnych środkach, jakimi dysponowała Platforma Obywatelska, jest słabym wynikiem. Europejski Trybunał Obrachunkowy w swoim raporcie z 2013 roku wykazał, że koszt budowy dróg w Polsce jest znacznie wyższy niż w Niemczech, Hiszpanii czy Danii, pomimo znacznie tańszej siły roboczej w naszym kraju.

Jednocześnie firmy budowlane i wykonawcy zamiast się bogacić – upadają. Do dzisiaj rząd Donalda Tuska nawet nie wie, ilu podwykonawców przy kontraktach na budowę polskich dróg i modernizację kolei ogłosiło upadłość, zbankrutowało lub stoi dzisiaj na krawędzi bankructwa. Tylko na jednym kontrakcie po upadłym przedsiębiorstwie Alpine Bau na odcinku budowanej drogi S5 Kaczkowo – Korzeńsko bankructwem zagrożonych jest 150 jego podwykonawców. Podobna sytuacja występuje na Warmii, gdzie upadłość grozi kilkudziesięciu przedsiębiorcom.

Innowacyjność. W ramach Programu Innowacyjna Gospodarka Polska w latach 2007-2013 otrzymała 8,66 miliarda euro z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego na badania, rozwój i nowoczesne technologie. Pomimo tego w 2013 roku wciąż jest na 4. miejscu od końca w UE, jeżeli chodzi o innowacyjność. W tym względzie nic się nie zmieniło od roku 2007.

Kapitał Ludzki. W ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki Polska w latach 2007-2013 otrzymała 9,7 miliarda euro z Europejskiego Funduszu Społecznego między innymi na szkolenia dla pracowników i bezrobotnych. Pomimo tego w 2012 roku odsetek osób podnoszących swoje kwalifikacje wyniósł 4,5 proc., a więc spadł o 0,6 proc. w porównaniu z rokiem 2007, zaś Polska jest dopiero na 21. pozycji w całej UE.

Żałosne było wystąpienie Donalda Tuska na konwencji PO. Machał stertą papieru, zamiast przedstawić konkrety i ustosunkować się do katastrofalnej sytuacji Polski, do jakiej doprowadziła jego ekipa. Wszystko wskazuje na to, że pod jego rządami Polska będzie więcej dopłacała do UE, niż od niej otrzymywała i przekształci się w półkolonię. I o to chodziło tym eurokratom, którzy klepią Tuska po ramieniu, bo zmierza w pożądanym przez nich kierunku.

http://www.naszdziennik.pl/wp/61070,rzad-marnuje-unijne-srodki.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

223. NIK sobie, PO sobie

NIK krytycznie o realizacji unijnych projektów

Efektywność realizacji projektów edukacyjnych finansowanych z UE jest
niezadowalająca - wynika z informacji Najwyższej Izby Kontroli.

Kontrola NIK przeprowadzona w 2012 r. dotyczyła projektów edukacyjnych realizowanych w ramach priorytetu III Wysoka jakość systemu oświaty.
Priorytet ten jest częścią Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, który
jest elementem polityki polskiego rządu na rzecz zwiększenia
zatrudnienia i szansą na wykorzystanie środków Europejskiego Funduszu Społecznego.W ocenie NIK efektywność realizacji
projektów edukacyjnych jest niezadowalająca - poinformował we wtorek
posłów pełniący w Izbie funkcję dyrektora Departamentu Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego Piotr Prokopczyk.Zwrócił uwagę, że część projektów nie była w
pełni zrealizowana, a proces wykorzystania przeznaczonych na nie
unijnych środków przebiegał zbyt wolno. Podkreślił też, że Ministerstwo
Edukacji Narodowej nie ma jasno określonej strategii wykorzystania tych
pieniędzy. Dodał jednak, że w ostatnim czasie działania MEN uległy
poprawie.

Podobną opinię przedstawiła była minister
edukacji, obecnie posłanka PO Katarzyna Hall. Także jej zdaniem badania
PISA świadczą o wysokiej jakości polskiej edukacji, w czym - jak mówiła -
pomagają również pieniądze z UE.

Z oceną wiceminister edukacji nie zgodzili
się posłowie PiS i SP, którzy przekonywali, że wysoki poziom
wykształcenia polskich uczniów to rezultat ich własnych zdolności i
pracy nauczycieli, a nie zmian, które wprowadza MEN. Czy pani
minister nie widzi tutaj ciężkiej pracy polskich nauczycieli, którzy
mimo totalnego chaosu, jaki wytworzyliście w polskich szkołach, nie
słuchają tych waszych bzdur, które im serwujecie każdego dnia?
- pytał poseł PiS Sławomir Kłosowski.

Poseł zgłosił też wniosek o nieprzyjęcie
stanowiska MEN w sprawie informacji NIK dotyczącej kontroli realizacji
projektów edukacyjnych finansowanych z UE. Powołując się na raport NIK
wskazał, że resort edukacji i podlegający mu Ośrodek Rozwoju Edukacji
(ORE) przyjęły do realizacji projekty na kwotę 25 mln zł, które nie
służyły zakładanym celom. Kłosowski zauważył też, że MEN i ORE nie zapewniły racjonalnego i efektywnego wydatkowania środków publicznych w wyniku nieuszczegółowienia zasad wyboru projektów, co doprowadziło do zwiększenia kosztów realizowanych projektów.

Pod koniec posiedzenia komisji posłowie, po
krótkiej przerwie na zebranie kworum, odrzucili większością głosów
wniosek o nieprzyjęcie stanowiska MEN w sprawie informacji NIK.


Wkrótce przetargi PLK z nowej perspektywy budżetowej

Na przełomie roku PKP PLK ogłosi przetargi na opracowanie studiów
wykonalności dla 16 zadań inwestycyjnych, w przypadku których roboty
budowlane wystartują pod koniec roku 2015 i w latach późniejszych.

NIK: Zaniedbania prowadzą do wypadków na kolei

Wieloletnie
zaniedbania to przyczyna wypadków na kolei, wynika z raportu Najwyższej
Izby Kontroli, która zbadała stan infrastruktury
kolejowej w naszym kraju. »

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

224. NIK o bezpieczeństwie ruchu

NIK o bezpieczeństwie ruchu kolejowego

Polska wciąż zajmuje drugie miejsce w Europie pod względem liczby wypadków na kolei

Wieloletnie zaniedbania w utrzymaniu
infrastruktury kolejowej sprawiają, że liczba wypadków na kolei jest
wciąż wysoka. Dzieje się tak dlatego, gdyż system zapewnienia
bezpieczeństwa w ruchu kolejowym ma wiele istotnych luk.

Jak informuje Najwyższa Izba Kontroli w najnowszym raporcie, Polska
wciąż zajmuje drugie, po Rumunii, miejsce w Europie pod względem liczby
wypadków na kolei. Liczba ofiar znaczących wypadków kolejowych w Polsce
(mierzona specjalnym wskaźnikiem FWSI w stosunku do eksploatacji linii
kolejowych) jest zaś najwyższa w Europie (ponad dziesięciokrotnie
większa niż w Niemczech czy we Francji). Według danych Europejskiej
Agencji Kolejowej, jedna piąta śmiertelnych ofiar wypadków na kolei w UE
ginie na polskich torach, podczas gdy Polacy stanowią zaledwie jedną
trzynastą populacji UE.

Najwyższa Izba Kontroli wskazuje na kilka istotnych powodów tego
stanu rzeczy: najczęstszą przyczyną wypadków kolejowych był zły stan
torów, rozjazdów i urządzeń sterowania ruchem kolejowym, PKP PLK podjęły
niedostateczne wysiłki, aby modernizować infrastrukturę, której stan w
znacznej części uniemożliwiał bezawaryjne prowadzenie pociągów. Co
więcej, kolejnym powodem dramatycznego stanu bezpieczeństwa są problemy z
usuwaniem awarii i usterek, które występowały przede wszystkim z powodu
niewystarczających środków na finansowanie napraw, nierzetelny nadzór
nad pracownikami odpowiedzialnymi za utrzymanie infrastruktury
kolejowej, a nawet niewystarczający nadzór przewoźników nad pracą
maszynistów.

Wśród kilkunastu przyczyn takiego stanu rzeczy NIK wymienia
przestarzałe wagony, których wiek przekracza wciąż 25 lat i wynosi
średnio w PKP Intercity ponad 26 lat, a w Przewozach Regionalnych blisko
33 lata.

Ponadto Urząd Transportu Kolejowego (UTK) odpowiedzialny za nadzór
nad bezpieczeństwem ruchu kolejowego nie podejmował skutecznych działań w
celu wyeliminowania wieloletniego (trwającego nawet 10 lat) stosowania
sygnałów zastępczych. UTK rzadko weryfikował informacje przekazywane
przez podmioty kolejowe przed wydaniem im certyfikatów i świadectw
bezpieczeństwa oraz bardzo rzadko przeprowadzał audyty systemów
zarządzania bezpieczeństwem po wydaniu certyfikatów.

Jak informuje NIK, kluczowe dla bezpieczeństwa komunikacji kolejowej
przepisy unijne były wdrażane w Polsce ze sporym opóźnieniem.  

Połączenie resortów pomoże PKP PLK wykorzystać środki z UE

Jest duża szansa na pełne wykorzystanie funduszy z obecnej
perspektywy finansowej, które są przeznaczone na sektor kolejowy. A
połączenie resortu rozwoju regionalnego i infrastruktury stwarza jeszcze
większe szanse na osiągnięcie sukcesu. Musimy pamiętać że PKP PLK jest w
dużej mierze beneficjentem środków unijnych - ocenił w rozmowie z wn.pl
Piotr Zygadło, z-ca dyrektora departamentu polityki strukturalnej MRR.

PKP z coraz mniejszym długiem. Pomogły prywatyzacje

Topnieje dług Polskich Kolei Państwowych. Dziś spółka przelała na konta
wierzycieli 130 milionów euro. Pieniądze pochodzą z prywatyzacji PKL, PKP Cargo, a także ze sprzedaży nieruchomości. »

Pendolino
nietrafioną inwestycją? Pismo do wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej.
"Zwiększenie zadłużenia spółki o ok. 2,4 miliarda złotych"

"Brak odpowiedniej infrastruktury liniowej w Polsce do poruszania
się z prędkością powyżej 160 km/h dotyczy linii Warszawa-Kraków, ale
szczególnie linii Warszawa - Gdańsk".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

225. Znów poślizg inwestycji na

Znów poślizg inwestycji na torach. Kolejarze mają problem z prognozami ruchu

Bruksela wymaga, żeby sens inwestycji w infrastrukturę uzasadnić
prognozami ruchu. Kolejarze ich nie mają, więc będą mieli problemy z
sięganiem po dotacje z unijnego budżetu na lata 2014–2020.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

226. Kolejowa droga przez


Kolejowa droga przez mękę

Nawet
ponad dekadę muszą walczyć firmy o uzyskanie certyfikatów i świadectw
bezpieczeństwa z UTK. Jeśli urząd nie przyspieszy, stracimy unijne
miliardy.

Na decyzję urzędu rekordziści czekają nawet ponad 10 lat. Jednym z nich są Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Oleśnicy (ZNTK). Wniosek o świadectwo bezpieczeństwa dla bocznicy kolejowej złożyły w grudniu 2004 r.

— Zawierał braki formalne. Zdarza się, że przedsiębiorcy składają niekompletne wnioski i nie uzupełniają ich terminowo na nasze wezwanie. Tymczasem bez kompletu dokumentów nie jest możliwe wydanie decyzji — informuje Krzysztof Dyl, prezes UTK. Nieoficjalne wypowiedzi przedstawicieli urzędu rzucają jednak na fakty nieco inne światło.


Przekręt w Kolejach Śląskich


Zróbmy sobie własne koleje na Śląsku – pomyślało kilku
polityków PO i szybko przeszli do realizacji planu. Dziś owym planem
zajmuje się prokuratura.
Za realizację tego projektu odpowiadał bowiem były marszałek województwa
Adam Matusiewicz, najbliższy współpracownik szefa regionu PO Tomasza
Tomczykiewicza.To gotowy akt oskarżenia i zapis gigantycznego przekrętu – przyznaje
inny polityk partii rządzącej, gdy pokazuję mu materiały, do których
dotarliśmy. To dokumenty z wewnętrznej kontroli prowadzonej w firmie
Inteko w listopadzie i grudniu ubiegłego roku. Ta spółka córka Kolei
Śląskich powstała w czerwcu 2012 r. Miała zorganizować system
biletomatów i zająć się zakupami taboru. Prezesem został Witold W.
Nie możemy podać całego nazwiska, bo prokuratura ponad miesiąc temu
postawiła mu zarzuty.

Z prezesem W. nikt nie zawarł umowy
o pracę. Z dokumentów wynika, że obowiązki szefa spółki pełnił
na podstawie umowy doradztwa gospodarczego. Ot, po prostu został własnym
doradcą i za to brał pieniądze. Podczas kontroli nie odnaleziono co
prawda żadnej analizy ani opinii sporządzonej przez prezesa-doradcę.
Odnaleziono za to fakturę na 12 tys. zł netto za październik 2013 r.
Nie wiadomo, ile Witold W. zarobił, działając od czerwca 2012 r.,
bo z firmy zniknęło wiele faktur i dokumentów.

Prezes
energicznie przystępuje do zakupu taboru kolejowego. Kupuje od Sasa
do lasa. Różne składy od różnych producentów. Po Śląsku krąży anegdota:
na dworcu stoi kilku zaciekawionych kolejarzy, którzy zamiast ruszać
swoimi pociągami w drogę, z uwagą czegoś wypatrują. Na pytanie, na co
czekają, odpowiadają: zaraz wjeżdża pociąg Kolei Śląskich, chcemy
zobaczyć, co to za cudactwo.

Prezes zamawia składy
z rozmachem. Gdy zamarzył mu się szynobus, to za dwa miliony plus koszty
przejazdu sprowadzono go z austriackiego Graz. Nikogo nie obchodziło,
że koszt dostosowania pojazdu do polskich wymogów wyniesie dodatkowo
nawet 700 tys. zł. Do dziś nie wiadomo, czy ów szynobus został
dopuszczony do ruchu w Polsce. Na razie stoi na bocznicy w Chrzanowie
i jest przedmiotem sporu. 

Z dnia na dzień prezes Inteko
rozkręca się jednak coraz bardziej. Na kolejnej umowie brakuje co prawda
daty, ale jest kwota. Ponad 25 milionów złotych za 13 pojazdów.
Szynobusy nie mają dokumentów uprawniających do jeżdżenia po Polsce.
Niemal przy każdym zakupie brakuje wielu dokumentów: a to faktur, a to
umów, a to dokumentacji technicznej. Prezes najwyraźniej nie lubi
papierów. Sporo rzeczy załatwia na tak zwana gębę. Na przykład wysokość
miesięcznego czynszu na dzierżawę autobusów szynowych w wysokości 65
tys. zł netto prezesi Inteko i Energo-Utech ustalili sobie ustnie. Owa
ustna umowa obowiązywała przez osiem miesięcy. 

W audycie słowo „brak” powtarza się tysiące razy.

Cały tekst w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".


84
Pendolino kupione za 2 miliardy złotych. Do dziś nie przewiozły ani pół
pasażera, kilka z nich rdzewieje w Centrum Serwisowym na mrozie... Pan
Wiesław spod Warszawy jest jednak
zadowolony.

- Paaanie, co z tego że nie jeżdzą... Ale stoją, są, możemy je
podziwiać. Przynajmniej w Europie nie powiedzą, że Polaczki to biedny
naród którego nie stać na takie cacuszka. Pewnie, że stać - powiedział
naszemu reporterowi rozentuzjazmowany obywatel.

PKP utopią majątek w światłowodach

Kolej
za około 300 mln zł chce sprzedać spółkę TK Telekom wraz ze
światłowodami. A potem wyda pół miliarda na budowę analogicznej sieci. –
To bez sensu. Szykujemy się do strajku – grożą związkowcy.»


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

227. Kolej znów na drugim planie?

Kolej znów na drugim planie?

Sześć pozytywnych opinii, ale aż 17 negatywnych, zawiera stanowisko
Fundacji Pro Kolej wobec dokumentu implementacyjnego do "Strategii
rozwoju transportu do 2020 roku (z perspektywą do 2030)". Są one częścią konsultacji społecznych, jaką ogłosiło Ministerstwo Rozwoju i Infrastruktury.(..)Ocenę kończy wniosek, że w omawianym dokumencie resortowym zakłada się
takie proporcje nakładów pomiędzy infrastrukturą drogową i kolejową,
które nadal będą lokowały Polskę na szarym końcu listy
państw stawiających na rozwój kolei.


Mimo deklarowanych zapewnień, że proporcje tych nakładów będą wynosiły
50:50 (w Europie dąży się do poziomu 60:40), nakłady na drogi planuje
się na poziomie 117 mld złotych, a na kolej - 39 mld zł.
Proporcje inwestycji przewidywane w dokumencie implementacyjnym wynoszą
zatem 75:25.

Stracone pieniądze

Na budowie odcinka linii kolejowej Kraków - Katowice straty sięgnęły miliard złotych.

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada skierowanie do Najwyższej
Izby Kontroli wniosku o sprawdzenie inwestycji, przez którą Polska
straciła 1 mld 100 tys. zł z funduszy unijnych. Sprawa dotyczy
modernizacji linii kolejowej na odcinku Kraków – Katowice, która miała
się zakończyć w 2016 roku. Termin ten nie zostanie jednak dotrzymany.

Projekt nie jest ukończony nawet w 20 procentach. Na odcinku
Sosnowiec Jęzor – Jaworzno Szczakowa oraz Jaworzno Szczakowa – Trzebinia
zaawansowanie finansowe na kontrakcie wynosi ok. 9 proc., na odcinku
Trzebinia – Krzeszowice – ok. 1,5 proc., natomiast na odcinku
Krzeszowice – Kraków Główny Towarowy – ok. 77 proc., i dotyczy tylko
części projektowej.Szacowana wartość przedsięwzięcia wynosi 1 mld 388 mln zł, z czego
dofinansowanie Unii Europejskiej pierwotnie powinno stanowić 85 procent.
Biorąc pod uwagę aktualne opóźnienie projektu, jak również
zidentyfikowanie ryzyka, duża część wydatków dla tego projektu będzie
niekwalifikowana.



Na czym stoimy w sprawie inwestycji w infrastrukturę lądową?

Oczekujemy od pana premiera Donalda Tuska zajęcia jasnego
stanowiska: jakie w najbliższej perspektywie finansowej (do roku 2020)
będą proporcje nakładów inwestycyjnych na drogi i kolej? Szafy kolejnych ministrów i premierów wypełniają się dziesiątkami
dokumentów strategicznych, których trwałość nie przekracza jednej
kadencji. Decyzje o prywatyzacjach spółek kolejowych raz
przyśpiesza się, a raz wycofuje. Niemal co roku w spółkach kolejowych
widzimy karuzelę kadrową, która niczego nie zmienia, nie przyśpiesza i
nie poprawia.


I wreszcie to, pieniądze unijne i ich podział na kolej i drogi.


Dzisiaj, całkiem przypadkowo, dowiadujemy się, że politycy znów walczą o
odebranie pieniędzy kolejom i przeznaczenie ich na drogi, stwierdza
autor oświadczenia.


Dodajmy, że przesłaliśmy do MIR własne pytania w tej sprawie i oczekujemy także odpowiedzi.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

228. znów to samo....

W czerwcu podział unijnych funduszy na drogi i tory?

Uważamy, że z 17 mld euro funduszy unijnych na infrastrukturę i
transport 60 proc. powinno pójść na drogi, 40 proc. na kolej - mówi
Zbigniew Rynasiewicz, wiceminister infrastruktury i rozwoju. -
Wiadomo, że Komisja Europejska składnia się do podziału 50/50.
Dlatego
trwają negocjacje. Mówi się, że uzgodnienia nastąpią w czerwcu.

Bieńkowska: środki UE z linii kolejowej…
Modernizacja linii kolejowej
Katowice-Kraków może nie zakończyć się w 2015 r. - przyznała w
poniedziałek wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Zapewniła, że przeznaczone
na ten cel środki unijne zostaną wykorzystane na inne projekty
kolejowe.Resort poinformował, że rozpatrywane są dwa warianty: ograniczenie
projektu do dokumentacji i pozyskania decyzji administracyjnych, a
realizacja robót w następnej perspektywie finansowej UE, albo wykonanie
maksymalnie wielu prac do końca 2015 r. i konieczność pokrycia wydatków
po 2015 r. ze środków krajowych.Według danych przekazanych przez
parlamentarzystów PiS z sejmowej komisji infrastruktury, którzy w
czwartek poinformowali o wystąpieniu w tej sprawie do Najwyższej Izby
Kontroli, zaawansowanie finansowe prac na odcinku Sosnowiec
Jęzor-Trzebinia wynosi 9 proc., między Trzebinią a Krzeszowicami - 1,5
proc., a dla odcinka między Krzeszowicami a Krakowem nie jest gotowa
jeszcze dokumentacja projektowa.

Niektóre pociągi z Białegostoku do Warszawy będą zawieszone

Z powodu remontów torów w połowie czerwca zawieszone zostaną cztery z
dziewięciu par pociągów PKP Intercity Białystok-Warszawa -
poinformowali w poniedziałek w Białymstoku przedstawiciele przewoźnika.

Bieńkowska: środki UE z linii kolejowej Katowice-Kraków na inne projekty

Modernizacja linii kolejowej Katowice-Kraków może nie zakończyć się w
2015 r. - przyznała w poniedziałek wicepremier Elżbieta Bieńkowska.
Zapewniła, że przeznaczone na ten cel środki unijne zostaną wykorzystane
na inne projekty kolejowe.

Unijne korytarze transportowe bez polskiej kolei dużych prędkości

Do programu Łącząc Europę mamy w tym roku zgłosić pięć projektów.»

Nasz kraj ustawia się w kolejce do funduszu Łącząc Europę, który ma sfinansować sieć TEN-T.
Jest w nim 26 mld euro na inwestycje do 2020 r. Dla nas w ramach
koperty narodowej Bruksela przyznała 4,4 mld euro, w tym na transport
kolejowy 3,4 mld euro. Na przedstawienie projektów spełniających
kryteria i rozpoczęcie prac jest czas do 2016 r., potem koperty narodowe
będą anulowane i kraje zaczną ze sobą rywalizować o pieniądze. – W tym
roku chcemy zgłosić do tego instrumentu pięć projektów wartych 8 mld zł –
zapowiada minister Klepacki.

Unijne korytarze transportowe bez polskiej kolei dużych prędkości

Korytarze
transportowe sieci bazowej TEN-T: korytarz bałtycko-adriatycki (kolor
granatowy), korytarz Morze Północne–Bałtyk (kolor czerwony), korytarz
śródziemnomorski (kolor zielony), korytarz wschodnio-śródziemnomorski
(kolor brązowy), korytarz skandynawsko-śródziemnomorski (kolor różowy),
korytarz Ren–Alpy (kolor pomarańczowy), korytarz atlantycki (kolor
żółty), korytarz Morze Północne–Morze Śródziemne (kolor fioletowy),
korytarz Ren–Dunaj (kolor błękitny). Źródło: Komisja Europejska.

Fot.
Materiały Prasowe

Przedstawiciel rządu unikał tematu linii Y, czyli kolei dużych prędkości
z Warszawy przez Łódź do Poznania i Wrocławia, której budowa została
odsunięta przez byłego ministra transportu Sławomira Nowaka co najmniej
do 2030 r. Wcześniej została wpisana do sieci TEN-T, ale teraz
inwestycję może zastąpić lansowana przez minister Elżbietę Bieńkowską nowa linia do Łowicza.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

229. "sorry taki mamy klimat...do marnowania pieniędzy"

a służby powołane do ścigania takich SPRAW...zajete Kibicami...

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

230. Kolej - uboższe dziecko


Kolej - uboższe dziecko inwestycji infrastrukturalnych


Wkrótce rozpoczną się negocjacje z Komisją Europejską w sprawie
podziału unijnych pieniędzy na kolej i drogi. Polska ma forsować
proporcję 60:40 na rzecz budownictwa drogowego.
Wcześniej padały
polityczne deklaracje o zrównaniu szans w transporcie. Wszystko
wskazuje, że na nich się skończyło.

Skanska wygrała kolejowy przetarg za 40 proc. budżetu

Oferta Skanski została wybrana jako najkorzystniejsza w przetargu na
dotyczącym modernizacji linii kolejowej E 30/C-E 30 pomiędzy Krakowem a
Rzeszowem. Jej wartość wynosi nieco powyżej 40 proc. budżetu
zaplanowanego przez PKP PLK.

Toksyczne inwestycje na torach: kolej może stracić 5 mld zł z dotacji UE

Istnieje kolejowa lista projektów wysokiego ryzyka, których może nie
udać się skończyć w 2015 r. Według ekspertów wartość zagrożonych dotacji
UE to 5 mld zł. Resort twierdzi, że nie straci ani złotówki. »

Roczny poślizg na budowie trasy Kraków - Rzeszów

Konsorcjum, którego liderem jest Trakcja PRKiI, podpisało z PKP PLK
aneks, który wydłuża termin modernizacji odcinka linii kolejowej
pomiędzy Krakowem i Rzeszowem o ponad rok.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

231. Ryszard Petru zrezygnował z

Ryszard Petru zrezygnował z kierowania radą nadzorczą PKP

Ekonomista Ryszard Petru zrezygnował z funkcji przewodniczącego rady
nadzorczej PKP SA. Wicepremier i minister infrastruktury i rozwoju
Elżbieta Bieńkowska powiedziała w środę PAP, że chce jak najszybciej
znaleźć innego kandydata na to stanowisko.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

232. Czy Pendolino zdąży rozwinąć

Czy Pendolino zdąży rozwinąć prędkość?

Zainteresowane strony oficjalnie jeszcze nie potwierdziły, ale
istnieje duże prawdopodobieństwo, że Alstom złożył w Urzędzie Transportu
Kolejowego wniosek o homologację dla Pendolino osiągającego maksymalną
prędkością 160 km/h, zamiast 250 km/h.

PKP sprzeda w tym roku 25 proc. Cargo

Grupa PKP zmniejszy udział w akcjonariacie PKP Cargo - zapowiedział Jakub Karnowski, prezes kolejowego potentata.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

233. Polska na końcu unijnego

Polska na końcu unijnego rankingu jakości transportu

Polska zajęła ostatnie miejscu w opublikowanym w czwartek przez
Komisję Europejską rankingu jakości transportu w krajach członkowskich
UE. Negatywnie został oceniony m.in. poziom polskiej infrastruktury
transportowej, a także stan bezpieczeństwa na drogach i na kolei.


Wielkie prędkości i pieniądze skłóciły PKP Intercity i Alstom. Pendolino ciągle zwalnia

Dwa
z nowoczesnych pociągów miały wyjechać na tory już latem. A nie
wiadomo, czy wyjadą w grudniu. Toczy się spór o homologację. Już od maja
PKP Intercity może naliczać Alstomowi prawie 17 mln zł kar miesięcznie.
Potem co miesiąc kwota będzie rosła. »

Hadaj: Z pendolino odpadł lukier

Dreamliner
polskich kolei. Cud na torach. Rewelacja. Nowa jakość, dzięki której
będzie żyło się lepiej. Zachwytom nad pendolino nie było końca.

Wyniki PKP Energetyka. Spółka kończy rok na sporym plusie

Zarząd PKP zapowiada, że w tym roku PKP Energetyka zostanie
wystawiona na sprzedaż, poszukiwany będzie dla niej inwestor
strategiczny.


-------------------------------------------------------------

Firma Feroco, która jest liderem konsorcjum odpowiedzialnego za ten fragment linii, złożyła w poznańskim sądzie wniosek o upadłość, tłumacząc, że straciła płynność finansową, bo PKP PLK od kwietnia nie wypłaca jej należności. - Otrzymaliśmy sygnały, m.in. od podwykonawców Feroco, że firma ta nie płaci im za wykonane prace, dlatego do czasu zweryfikowania tych informacji PKP PLK czasowo wstrzymały płatność czterech faktur wystawionych przez wykonawcę - tłumaczy Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK, dodając, że po audycie wewnętrznym uruchomiono płatność z jednej faktury. - Firma wciąż pracuje, a jej wewnętrzne problemy na chwilę obecną nie spowalniają robót - zapewnia.

Obawa przed powtórką z A4

Małopolscy posłowie PiS obawiają się jednak powtórki z budowy A4 do Tarnowa, którą opóźniły podobne problemy na linii inwestor - wykonawca - podwykonawcy. Przypominają, że niedotrzymanie terminu wykonania i rozliczenia zadania jest bardzo ryzykowne. - Może dojść do sytuacji, w której grozi nam utrata nawet 1,9 mld zł będących wsparciem unijnym - ostrzega poseł PiS Andrzej Adamczyk, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury. Winą za całą sytuację obarcza PKP PLK, które jego zdaniem sprawują zbyt słaby nadzór nad realizacją.

- Rola inwestora nie może kończyć się na przetargu i podpisaniu umowy. Ma on być strażnikiem przepływu finansowego, dbać o doprowadzenie zadania do końca, a nie wstrzymywać płatności - uważa. Wraz z posłem Edwardem Czesakiem zaapelowali do wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej o wyjaśnienie sprawy i odwołanie prezesa PKP PLK Remigiusza Paszkiewicza.

Udogodnienia dla wykonawców

Dorota Szalacha z PKP PLK na zarzuty posłów odpowiada tak: - Wprowadziliśmy już szereg udogodnień usprawniających współpracę z rynkiem wykonawców, m.in.: zaliczki, zapłaty za materiały oraz płatności częściowe, co w połączeniu z zaliczkami znacznie poprawia płynność finansową. Z drugiej strony te działania narzuciły wykonawcom odpowiedzialność w przypadku niewypełniania wymagań kontraktowych.

PKP PLK rozstały się już z Feroco na budowie linii Warszawa - Skierniewice i znalazły nowego wykonawcę zadania - krakowskie ZUE. Na razie nie wiadomo, czy podobny krok zostanie podjęty w przypadku linii Kraków - Rzeszów i czy w takim przypadku uda się wystarczająco szybko znaleźć innego wykonawcę.

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15906253,Upadlosc_wykonawcy__Szybka_...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

234. Inwestycje w infrastrukturę

Inwestycje w infrastrukturę pochłoną lwią część środków UE dla Polski

Na infrastrukturę transportową trafi największa część przyznanych
Polsce środków z funduszy UE na lata 2014-2020 - wynika z Umowy
Partnerstwa między KE a Polską. Najbardziej wzrosną wydatki na rozwój
gospodarki niskoemisyjnej, koleje i innowacje.


PKP Intercity przelało za Pendolino większość pieniędzy. Nie odebrało ani jednego pociągu

PKP Intercity zapłaciło firmie Alstom około 80 proc.
płatności za pociągi Pendolino, pomimo że spółka nie odebrała ani
jednego...
czytaj dalej »


Batalia o szlak Via Carpathia

Budowa szlaku Via Carpathia zwanego drogą ekspresowa S-
19 ze środków Unii Europejskiej jest możliwa. Petycję w tej sprawie
pozytywnie zaopiniowała Komisja Europejska. Teraz wszystko w rękach
polskiego rządu.

Batalia o szlak Via Carpathia trwa już kilka lat. Pierwsza możliwość
by został on wpisany do głównych szlaków w Unii Europejskiej została
odrzucona przez Parlament Europejski. Ale w ubiegłym roku Polska dostała
od unijnych instytucji zielone światło. Wszystko za sprawą petycji od
jednego z mieszkańców Stalowej Woli w sprawie budowy Via Carpathia,
która wpłynęła do Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego.

- Komisja Parlamentu Europejskiego zasięgnęła opinii Komisji
Europejskiej i jest rekomendacja, aby po pierwsze Parlament Europejski
do tematu wrócił, a po drugie że ta droga S-19 absolutnie jest możliwa
do budowy. Budowa jest możliwa ze środków europejskich i funduszy
strukturalnych przeznaczonych dla Polski pod warunkiem, że wystąpi o to
rząd RP do Komisji Europejskiej
– mówił Tomasz Poręba, europoseł PiS.

Teraz wszystko leży w rękach ministra infrastruktury i rozwoju
Elżbiety Bieńkowskiej. By budowa szlaku ruszyła jak mówi europoseł
Tomasz Poręba  trzeba jak najszybciej odpowiedzieć na pismo Parlamentu
Europejskiego i wystąpić o dofinansowanie na ten cel.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

235. 11:48 Miliardy wjadą na


Miliardy wjadą na polskie tory. PKP chcą inwestować w infrastrukturę

Miliardy wjadą na polskie tory. PKP chcą inwestować w infrastrukturę

Ponad 50 mld zł wydadzą PKP Polskie Linie Kolejowe na
modernizację, budowę nowych szlaków czy peronów w latach 2014-2020 -...
czytaj dalej »

PKP Cargo nadal pod kontrolą PKP
Mimo że teraz spółka PKP ma tylko 1/3 udziałów, to
nadal, dzięki zapisom w statucie, posiada pełną kontrolę nad PKP Cargo -
pisze Rzeczpospolita.

PKP sprzedały 7,6 mln akcji PKP Cargo na drodze
przyśpieszonego budowania księgi popytu. Ponad 17-proc. pakiet zbyto po
76,5 zł za walor. Państwowa spółka zarobiła więc 583,5 mln zł.Spółka PKP podała, że 15 proc. wpływów ze sprzedaży zostanie
przeznaczonych na Fundusz Własności Pracowniczej. Większość pieniędzy
pójdzie jednak na spłatę zadłużenia.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

236. Spółka PKP Cargo zagrożona

Spółka PKP Cargo zagrożona wrogim przejęciem

PiS domaga się informacji rządu dot. zabezpieczenia PKP
Cargo przed wrogim przejęciem. Partia chce, by w tej sprawie odbyło się
nadzwyczajne posiedzenie sejmowej komisji infrastruktury.

Wątpliwości polityków budzi sprzedaż akcji, stanowiących 17 proc.
kapitału zakładowego spółki PKP Cargo. Nastąpiło to w czasie
niekorzystnym dla spółki na giełdzie.

PKP w ofercie publicznej poinformowały, że 28 kwietnia skończy się okres, w którym  nie będą sprzedawały akcji PKP Cargo.

W tym terminie wartość akcji spółki radykalnie spadła, mimo to PKP
podjęły decyzję o sprzedaży. Poseł Kazimierz Smoliński mówi, że takie
działanie powinno być poprzedzone głęboką analizą ekonomiczną.

- Zrzucanie dużego pakietu spowodowało znaczny spadek wartości
akcji. Nie mam wyjaśnienia dlaczego tak się stało. Chcemy więc zapytać
pana ministra zarówno infrastruktury, jak i ministra finansów, czy
skarbu państwa, dlaczego w momencie bardzo niskiej wartości akcji
sprzedaje się tak znaczny pakiet? Poza tym wiemy, że jeden z polskich
przedsiębiorców, jeden z bogatszych przedsiębiorców, oferował zakup
części tych akcji po 70 zł. Z informacji medialnych wynika, że odmówiono
mu tej sprzedaży, a jednocześnie sprzedano akcje po 68 zł. Jest to –
według naszej wiedzy – jedna z osób, która była wymieniana w słynnej
„aferze taśmowej”. Nie mamy konkretnej informacji kto jest nabywcą
akcji, ale możemy powiedzieć, że tak jak w przypadku Azotów będzie ten
sam mechanizm, czyli konkurencja może bez żadnych problemów wejść do
spółki –
mówi Kazimierz Smoliński.  

Wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury, poseł Andrzej
Adamczyk poinformował, że PiS złożyło wniosek o zwołanie nadzwyczajnego
posiedzenia komisji. Przypomniał, że partia, której jest członkiem
informowała w październiku 2013 r. o zagrożeniach wynikających z
prywatyzacji PKP Cargo, rząd wówczas uspokajał.

- Mówiliśmy wówczas jasno i wyraźnie, że nie jest to
prywatyzacja, która służy przedsiębiorstwu, a jest to wyprzedaż majątku.
Mówiliśmy, że pieniądze pochodzące z wyprzedaży nie przyczynią się do
rozwoju spółki, a zasypaniu dziury budżetowej, spłaty bieżących długów
wygenerowanych przez Donalda Tuska i jego ministrów. W końcu mówiliśmy o
tym, że państwo traci kontrolę nad przedsiębiorstwem. Wówczas
zapewniano nas, że emisja akcji jest sukcesem, że przysłuży się to
przedsiębiorstwu, że państwo nigdy nie straci kontroli nad spółką. I cóż
się okazuje? –
mówi poseł Andrzej Adamczyk.

PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn w Unii Europejskiej.

KE: ponad 250 mln euro na modernizację kolei w Polsce

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

237. Wówczas zapewniano nas, że emisja akcji jest sukcesem, że przys

: Wówczas
zapewniano nas, że emisja akcji jest sukcesem, że przysłuży się to
przedsiębiorstwu, że państwo nigdy nie straci kontroli nad spółką. I cóż..."

tuskowe ,misiokowe i kluczykowe prywatyzacje tak się kończą...niestety...
Niestety....bo to przeciez kawałek Polski...a oni jak pijacy ostatnią poduszke wyrwą Matce sPOd głowy ,by iść na PIWO...przepraszam teraz trunki sprowadza się dla nich zza Oceanu,cygara ,też...
a Polskie Rodziny ? Polskei Dzieci ?
   no cóż Polskośc to nienormalność...wiec niech się żywią szczawiem i śliwkami zwanymi...s...nie ,nie będę używać jezyka bandy...więc ...mirabelkami....
Polsko będzie bolało...Trzeci rozbiór TO nic...przy POkojowym likwidowaniu Polski i Polaków...

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

238. o skandalu z pendolino,następnym wynalazku tuska i nowaka...

właśnie piszą w jednej z gazet... o władzach PKP,które uciekają jak szczury z tonacego okrętu,boją się grudnia...gdy pendolino wedle pani blondynki ma wyruszyc na Polskie Tory...

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

239. Rząd zajmie się zmianami w

Rząd zajmie się zmianami w programie inwestycji kolejowych

Rząd na najbliższym posiedzeniu zajmie się aktualizacją “Wieloletniego programu inwestycji kolejowych do roku 2015″. Zmiany są konieczne ze względu na przesunięcia harmonogramów realizacji głównych inwestycji kolejowych.

Zgodnie z ostatnią aktualizacją z listopada 2013 roku, w latach
2013-2015 na 140 inwestycji kolejowych zostanie wydanych 24,9 mld zł; z
tej kwoty 13,2 mld zł ma pochodzić z funduszy unijnych.

Już teraz wiadomo jednak, że część funduszy unijnych
najprawdopodobniej przepadnie – zwrócił uwagę Czesław Warsewicz, wydawca
portalu NaKolei.pl.

Niewykorzystanie tych środków, czyli wielkość środków
dedykowanych na kolej to 4,4 mld euro, z czego – według moich szacunków i
rozpoczętych projektów – ok. 10 mld złotych nie będzie wydane na
infrastrukturę kolejową, bo takich projektów nie było i nie były one
rozpoczęte. Chciałbym w to nie wierzyć, że te wszystkie środki będą
wydane. Boję się, że nawet ta kwota może być jeszcze większa. Jeżeli
dziś mówimy o zmianie tych proporcji, to być może ilość rozpoczętych
inwestycji – nawet na tą perspektywę, która była, też nie będzie
wykorzystana. Oznacza to, że wielkość utraconych środków może być
jeszcze większa
– powiedział Czesław Warsewicz.

„Wieloletni program inwestycji kolejowych do roku 2015” jest
kontynuacją programu rządowego z 2011 r. Program ten jest realizowany z
wykorzystaniem środków budżetu UE na lata 2007-2013, który zakłada
możliwość ponoszenia wydatków do końca 2015 r.


Polskie koleje. Kolejny raz opóźnią się remonty torowisk?

Zgodnie z ostatnią aktualizacją z listopada 2013 roku, w latach
2013-2015 na 140 inwestycji kolejowych zostanie wydanych 24,9 mld
złotych.

Czy zakup Pendolino był w ogóle potrzebny? NIK to zbada

Najwyższa Izba Kontroli przygląda się działalności spółek
kolejowych. Pod lupę bierze m.in. zakup dwudziestu składów dużych
prędkości Pendolino. Kontrola dotyczy lat 2010 - 2013, a pociągi zostały
kupione w maju 2011 roku.

Zmiany w programie inwestycji kolei do 2015 roku

Na kolei zostanie zaktualizowany program inwestycji do
2015 roku. Rząd przyjął plan z sześcioma projektami, który zostanie
zgłoszony do konkursu finansowanego przez Unię Europejską. W planach
jest między innymi remont torów oraz podniesienie prędkości pociągów.
Koszt innowacji to ponad 10 miliardów złotych.

To już następny plan ulepszenia sytemu kolejowego w Polsce. W
zamiarze jest przebudowanie m.in. tras: Wrocław – Poznań, Warszawa –
Poznań oraz Warszawa – Grodzisk Mazowiecki. Inwestycje mają również na
celu podniesie prędkości pociągów – towarowych do 120 km/h, a osobowych
do 160km/h, choć początkowo miały być zwiększone do 200km/h.
Wcześniejsze zmiany nie przyniosły zbyt wielu korzyści szczególnie dla
pasażerów.

Brak połączeń, opóźnienia pociągów sprawiają, że zmniejsza się ilość
podróżujących koleją. Od pięciu lat liczba pasażerów spadła o połowę, a
tylko w ostatnim czasie PKP Intercity straciła milion pasażerów. Od
dłuższego czasu planowane są innowacje finansowane ze środków Unii
Europejskiej. Jednak jak zauważa Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity środki zamiast być wykorzystywane są marnowane.

- Przy maksymalnym wykorzystaniu rozpoczętych projektów ilość
straconych środków wyniesie 4-6 mld i znając brak determinacji i
wykonawstwo, strata tych niewykorzystanych może sięgnąć nawet 10
miliardów
– wskazuje Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity.

Koszt inwestycji to ponad 10 mld zł., z czego blisko 7,5 mld zł.
będzie finansowana ze środków UE, a reszta ze środków krajowych i
własnych PKP. W sugestii byłego prezesa PKP w całej inwestycji nie mówi
się, że jest to tak naprawdę walka o to, aby jak najmniej stracić z
uzyskanych funduszy, a nie wykorzystać. Jak zauważa w całym systemie
kolejowym najważniejszym elementem jest pasażer.

- Pasażer jest najważniejszy. On chce szybko i komfortowo
dotrzeć do celu, a my mamy obowiązek, by ta usługa taka była. Ona nie
jest dla kolejarza, ani dla prezesa czy pracowników ona jest dla
pasażerów -
wskazał Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity.

Niestety w programach inwestycji i zmianach na kolei coraz częściej zapomina się o tym, co najważniejsze, czyli o człowieku.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

240. MIR: priorytetem inwestycje

MIR: priorytetem inwestycje kolejowe i drogowe

Najbliższy rok będzie kluczowy, jeśli chodzi o inwestycje kolejowe i
drogowe - mówił w środę w Sejmie wiceszef resortu infrastruktury i
rozwoju Adam Zdziebło. Miasta dostaną ponad 25 mld zł na rewitalizację z
UE - zapowiedział. "Przede wszystkim będziemy konsekwentnie uzupełniać sieć dróg szybkiego
ruchu, które kompleksowo połączą polskie regiony i największe miasta.
Kontynuujemy również największe od ponad 20 lat
inwestycje na kolei. Będziemy poprawiali jakość życia we wszystkich
miastach, niezależnie od ich wielkości, poprzez wdrożenie Narodowego
Programu Rewitalizacji. Na ten program przeznaczymy ponad 25
mld zł ze środków unijnych" - mówił Zdziebło.Dodał, że trwa też modernizacja ważnych szlaków kolejowych. "Do końca
2015 r. inwestycje w infrastrukturę kolejową wyniosą ponad 15 mld zł. W
ubiegłym roku było to ponad 5 mld zł, a w bieżącym
przekroczymy 7 mld zł. Do tej pory w Polsce nie było tak dużego programu
inwestycyjnego w tej części systemu transportowego" - podkreślił. Jak
mówił, chodzi tu nie tylko o modernizację linii i
połączeń kolejowych, ale także inwestycje w nowoczesny tabor kolejowy i
rozwiązania poprawiające komfort i bezpieczeństwo podróży. "To wszystko
pokazuje skalę zmian, które wszyscy już odczuwamy" -
zaznaczył.




Zdziebło wskazał, że jego resort równolegle finalizuje przygotowania do
uruchomienia 82,5 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2014-2020.
"Środki te zainwestujemy m.in. w infrastrukturę, wsparcie
przedsiębiorczości i powiązanie jej z nauką, bezpieczeństwo energetyczne
i energię odnawialną czy wsparcie rynku pracy" - wymieniał.




"Jednocześnie przygotowujemy się do zakończenia i rozliczenia inwestycji
realizowanych poprzez środki europejskie z obecnego budżetu na lata
2007-13. Wszystkie środki zostały zakontraktowane, więc
jesteśmy spokojni o skuteczne wykorzystane przyznanych Polsce funduszy
europejskich" - dodał.




Zdziebło poinformował też, że minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta
Bieńkowska ze względu na "niełatwe położenie polskich przewoźników"
spowodowane rosyjskim embargiem zwróciła się do
wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej z informacją o negatywnych
skutkach tego embarga. "Wnioskujemy też o interwencję na forum Światowej
Organizacji Handlu (WTO) na rzecz odstąpienia przez
władze rosyjskie nałożonych ograniczeń w zakresie tranzytu towarów przez
Rosję, oraz o pomoc w uzyskaniu wsparcia finansowego UE dla polskich
przewoźników drogowych w związku ze stratami z tytułu
embarga" - powiedział.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

241. Maria Wasiak za Elżbietę

Maria Wasiak za Elżbietę Bieńkowską. Czego oczekują budowlańcy?

Maria Wasiak, od kilkunastu lat związana z Grupą PKP, zastąpi
Elżbietę Bieńkowską na stanowisku szefa resortu infrastruktury i
rozwoju. Branża budowlana wskazuje, że przed nową minister stoją duże
wyzwania.
Maria Wasiak z PKP S.A. Pełniła już funkcję szefa gabinetu politycznego ministra transportu
Tadeusza Syryjczyka (w latach 1998-2000) w rządzie Jerzego Buzka. To
wtedy rozbito Polską Kolej Państwową na dziesiątki spółek PKP.Ona
właśnie stanie na czele super resortu.

Po odejściu z ministerstwa
Maria Wasiak zasiadała w dyrekcji i zarządach PKP: w latach 2000-2001
była dyrektorem projektu w Polskich Kolejach Państwowych, następnie
prezesem PKP Przewozów Regionalnych (2001-2002), dyrektorem Biura Prywatyzacji oraz członkiem zarządu, dyrektorem promocji i spraw społecznych PKP S.A.

W 2010 r., po odwołaniu ze
stanowiska prezesa PKP S.A. Andrzeja Wacha, Maria Wasiak pełniła
obowiązki prezesa tej spółki. Prezesem PKP S.A. została w maju 2011 r.

Szczególnie głośno zrobiło się o niej, gdy ówczesny szef resortu infrastruktury Sławomir Nowak
zapowiedział wietrzenie zarządu Polskich Kolei Państwowych. Minister
stwierdził, że wizerunek kolei należy odświeżyć, dlatego do zarządu
zatrudnił nowych niezwiązanych z układami kolejowymi fachowców. Jednym z
nich była Maria Wasiak, czyli... dotychczasowy prezes PKP!

Wiązało się to też z
gigantyczną podwyżką. Wcześniej Wasiak zarabiała niespełna 20 tysięcy
złotych, po podwyżce 46 tysięcy zł miesięcznie.

Transport publiczny ma dla
niej priorytet, ale nie jest też skora do szastania pieniędzmi na
inwestycje w infrastrukturę gdzie tylko popadnie. W wywiadzie dla Rynku
Kolejowego przed kilkoma miesiącami stwierdziła: lepiej mieć łady
tramwaj, niż ładny samochód. Ambicje często podsumowuje się słowami
lotnisko w każdej gminie, czy autostrada w każdej wsi. Ale prestiż nie
jest dobrym kryterium decyzyjnym. Nie łudźmy się, że sama budowa
autostrady czy lotniska spowoduje, że każde miejsce stanie się
automatycznie mlekiem i miodem płynące.



Zmiany w zarządzie PKP. Jarosław Bator zastąpi Marię Wasiak

W związku powołaniem Marii Wasiak na stanowisko ministra infrastruktury i
rozwoju, nadzwyczajne walne zgromadzenie PKP SA odwołało ją ze
stanowiska członka zarządu spółki, poinformowała rzecznik przewoźnika
Katarzyna Mazurkiewicz.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

242. „Nowa minister infrastruktury

„Nowa minister infrastruktury odpowiada za chaos na kolei w latach 2010-2011”

Maria Wasiak, nowa minister infrastruktury i rozwoju jest odpowiedzialna za paraliż komunikacyjny na kolei w latach 2010-2011 – przypominają  posłowie PiS-u.

Poseł Andrzej Adamczyk, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury nie
ukrywa swojego rozczarowania tą nominacją. Jak przyznał liczył, że
przyspieszy budowa dróg, inwestycje kolejowe, zostanie zmodyfikowany
program mieszkaniowy i doczekamy się noweli Kodeksu budowlanego.
Tymczasem zwyciężyło kolesiostwo i interes PO – dodał.

- Okazuje się, że na funkcję wybrano panią, która odpowiada za
chaos komunikacyjny. Przypomnę, że pani Wasiak, dotychczas pracująca w
zarządzie PKP SA w latach 2010-2011 układała słynny rozkład jazdy, który
doprowadził do tego, że Polacy ugrzęźli na dworcach kolejowych w
okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Pani Wasiak być może jest
sprawnym urzędnikiem w obszarze instytucji kolejowej, ale nie jest
ministrem, który wprowadzi świeży oddech, nie jest ministrem, który
wykłuci dobrą pozycję dla dużych inwestycji u ministra finansów –
podkreślił poseł Andrzej Adamczyk.

Maria Wasiak zastąpi na stanowiska ministra infrastruktury i rozwoju
Elżbietę Bieńkowską, która ma być komisarzem UE ds. rynku wewnętrznego,
przemysłu i przedsiębiorczości.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

243. 15:41 Sprawa katastrofy pod

15:41

Sprawa katastrofy pod Szczekocinami. Śledztwo zamknięte, dyżurni ruchu z zarzutami

Sprawa katastrofy pod Szczekocinami. Śledztwo zamknięte, dyżurni ruchu z zarzutami

Koniec śledztwa w sprawie katastrofy kolejowej pod
Szczekocinami. Przesłuchano ponad trzystu świadków, głównie
pasażerów....
czytaj dalej »

Zarzuty usłyszało
dwoje dyżurnych ruchu z posterunków kolejowych Starzyny i Sprowa -
Andrzej N. i Jolanta S. Odpowiedzą za nieumyślne spowodowanie katastrofy
i fałszowanie dokumentacji dotyczącej ruchu pociągów. Grozi im do 8 lat
więzienia.

- Prokuratura okręgowa w Częstochowie
podjęła decyzję o zamknięciu śledztwa w sprawie katastrofy. Wydanie
takiego postanowienia oznacza, że wykonano już wszystkie czynności
procesowe konieczne do wyjaśnienia tej sprawy. W tym śledztwie zebrano
bardzo bogaty materiał dowodowy - wyjaśnił Tomasz Ozimek, rzecznik
prokuratury.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

244. DLACZEGO NIKT NIE ROZLICZA PRZYZNANEJ KASY?

KE: 45,6 mln euro na połączenie kolejowe Balice - Kraków
Komisja Europejska zatwierdziła w środę przyznanie 45,6 mln euro z
unijnego funduszu spójności na modernizację połączenia kolejowego miedzy
centrum Krakowa a lotniskiem Balice.

Kolej otrzyma więcej środków UE, ale relatywnie mniej niż drogi
Pomimo formalnych zapewnień rządu o zachowaniu parytetu wydatków na
inwestycje drogowe i kolejowe oraz jasnej wykładni Komisji Europejskiej w
tej sprawie, w latach 2014-2020 prawdopodobnie pogorszą się te relacje,
w porównaniu do zakończonej (a nadal realizowanej) perspektywy
finansowej. Taki m.in. wniosek można wyciągnąć z przyjętego w minionym tygodniu przez rząd dokumentu implementacyjnego (DI) do "Strategii Rozwoju Transportu do 2020 r. (z perspektywą do 2030 r.)."Lista celów operacyjnych do osiągnięcia w transporcie kolejowym obejmuje siedem pozycji.
Jest nim dokończenie modernizacji podstawowych ciągów transportowych, na których prace rozpoczęto w perspektywie 2007-2013. Zakłada się skrócenie w 2023 roku (zakończenie rozliczania dofinansowania unijnego) średniego czasu przejazdu w transporcie pasażerskim między miastami wojewódzkimi o 1 godzinę 50 minut, czyli średnio o 1/3. Obecnie czas ten wynosi średnio 5,5 godziny, przy czy na najdłuższym odcinku Rzeszów - Szczecin (783 km) czy Gdańsk - Rzeszów - ponad 12 godzin.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

245. Via Carpathia wciąż z

Via Carpathia wciąż z nadziejami

Temat budowy szlaku Via Carpathia, który ma
połączyć kraje nadbałtyckie z południem Europy i który ma przebiegać
przez wschodnią część Polski, był tematem rozmów, jakie przeprowadzili w
Brukseli marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl i europoseł PiS
Tomasz Poręba.

Ortyl i Poręba spotkali się w Brukseli z Marošem Šefčovičem, który w
nowej Komisji Europejskiej ma objąć funkcję komisarza ds. transportu,
oraz z przewodniczącym komisji transportu i turystyki Parlamentu
Europejskiego Michaelem Cramerem. Tomasz Poręba przedstawił koncepcję
uwzględnienia szlaku Via Carpathia od Kłajpedy na Litwie do Salonik w
Grecji wśród głównych szlaków transportowych w UE. Do tej pory w tzw.
sieci bazowej TEN-T udało się uwzględnić zaledwie kilka odcinków szlaku,
w tym drogę Rzeszów – Lublin. Europoseł Poręba przekonywał komisarza
Šefčoviča, że budowa Via Carpathia miałaby ogromne znaczenie dla rozwoju
wschodniej flanki UE.

– Ten szlak byłby także kluczowym elementem strategii
makroregionalnej dla Karpat, na której powstanie bardzo liczymy –
wskazywał Tomasz Poręba.

Konieczność poprawy komunikacji w południowej części Podkarpacia
podkreślał marszałek Władysław Ortyl, który przedstawił komisarzowi
pomysł rozbudowy drogi S19 z Rzeszowa do Barwinka w trzech etapach w
oparciu o środki z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko
(Rzeszów – Babica), Polska Wschodnia (Babica – Krosno) i Regionalnego
Programu Operacyjnego (Krosno – Barwinek).

– Podczas wizyty w Brukseli chcieliśmy pokazać nasz sposób myślenia,
przygotowywania i planowania inwestycji transportowych na przykładzie
drogi ekspresowej S19. Przede wszystkim pokazaliśmy komplementarność
unijnych programów finansujących tę inwestycję – uważa Władysław Ortyl,
który liczy, że pierwszy odcinek projektu uda się zrealizować z
kontraktu terytorialnego, kolejne z Polski Wschodniej i RPO.

– Mamy nadzieję, że dalsza część tej drogi powstanie przy udziale
programu „Łącząc Europę” – dodaje marszałek Ortyl, który nie ukrywa, że
niezbędne dla powodzenia realizacji projektu S19 i powrotu do rozmów o
Via Carpathia jest wsparcie polskiego rządu.

Zdaniem marszałka Podkarpacia, jest to sprawa ważna tym bardziej, że
komisarz Šefčovič nie wykluczył w przyszłości poparcia dla Via Carpathia
przez KE, zachęcając do głębszej współpracy i skoordynowania działań
przez państwa zainteresowane budową szlaku.

Na początku grudnia w Parlamencie Europejskim na forum komisji
transportu ma odbyć się wysłuchanie poświęcone dostępności
komunikacyjnej wschodniej części UE i roli Via Carpathia. – Będzie to
pierwsze podjęcie na tak wysokim szczeblu kwestii Via Carpathia w PE –
zapowiada Poręba.


-----------------------------------------------------------

-----------------------------------------------------------------

Via Carpathia dopiero w 2050 r.?
Jedna droga dla siedmiu krajów

Inicjatywa budowy drogi wyszła od strony polskiej. 27 października 2006
r. w Łańcucie na międzynarodowej konferencji "Jedna droga - cztery
kraje" podpisano przez ministrów transportu Litwy, Polski, Słowacji i
Węgier deklarację o utworzeniu najkrótszego szlaku drogowego na osi
północ-południe, łączącego Litwę, Polskę, Słowację i Węgry". W
październiku 2010 r. do inicjatywy Via Carpathia przystąpiły Bułgaria,
Grecja oraz Rumunia.

Via Carpathia ma stanowić alternatywny szlak transportowy wzdłuż granicy
wschodniej UE i do Azji, krzyżujący się z korytarzami prowadzącymi z
Europy Zachodniej do Rosji. Szlak ten łączyłby się przez porty Morza
Czarnego z korytarzem transportowym Europa - Kaukaz - Azja.
W liście do Donalda Tuska Poręba przypomniał mu, że w październiku ub.r.
był na Podkarpaciu i mówił wówczas, że wpisanie polskiego odcinka drogi
do sieci transeuropejskiej nie powinno być problemem. "(...) Tylko od
Pana rządu zależy, czy tę szansę wykorzystamy" - czytamy w liście do
premiera Tuska. "Bardzo żałujemy, że Pana rząd nie podjął próby wpisania
całej drogi ekspresowej Via Carpathia do głównej sieci dróg UE podczas
negocjacji z Komisją Europejską, które miały miejsce trzy lata temu. To
ostatni moment, by naprawić popełnione wówczas błędy - napisał Tomasz
Poręba.


Planowany przebieg Via Carpathia

Planowany przebieg Via Carpathia (Fot. Urząd Marszałkowski)




BCC: jeszcze sporo unijnych pieniędzy do wydania

Jeżeli tempo wydawania unijnych funduszy się nie zwiększy grozi nam
niewykorzystanie poważnych kwot pieniędzy z UE w wysokości 16-24 mld
złotych w zależności od scenariusza
- wynika z raportu opracowanego
przez Business Centre Club. Wykorzystanie funduszy europejskich w ramach polityki spójności wyraźnie
się stabilizuje. W kulminacyjnym 2012 roku wykorzystaliśmy, w postaci
wydatków, 48,5 mld złotych UE. W 2013 roku wydatki w
części z UE wyniosły 45,3 mld złotych, o ponad 3 mld złotych mniej. Dane
za dotychczasowe miesiące tego roku nie wskazują na znaczącą poprawę -
wskazuje Jerzy Kwieciński w raporcie, dodając, że taka
poprawa powinna nastąpić, jeżeli nie chcemy utracić części
zakontraktowanych środków. - Na pozostałe 15 miesięcy wydatkowania
unijnych pieniędzy do końca 2015 roku zostało jeszcze nam do wydania 73
mld złotych z UE. Jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę potrzebę wykonania
nadkontraktacji na poziomie minimum 5 procent i zakładając, że w
konsekwencji tej nadkontraktacji całkowite wydatki w części z
UE zwiększą się o około 3 procent, co odpowiada kwocie prawie 9 mld
złotych, to oznacza to, że do końca 2015 roku powinniśmy wydać jeszcze
82 mld złotych w części z UE, czyli miesięcznie powinniśmy
wydawać prawie 5,5 mld złotych. Biorąc pod uwagę dotychczasową zdolność
absorpcji polskiego systemu wdrażania programów unijnych wydaje się
bardzo trudne - twierdzi ekspert BCC.




Jego zdaniem najlepiej by było wykorzystać do nadkontraktacji już
zrealizowane projekty. - Takie listy zapasowych, już zrealizowanych
projektów, które można by było "włożyć" do zagrożonych działań i
priorytetów w programach operacyjnych należy przygotować już teraz, a
nie czekać do końca przyszłego roku, kiedy na tego typu działania może
już zabraknąć czasu - podkreśla Kwieciński.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

246. W oczekiwaniu na rezultaty

W oczekiwaniu na rezultaty działalności olsztyńskiego „parku” Ulewicz
przypomina dzieje poprzedniego „inkubatora przedsiębiorczości” w
Olsztynie, kóry również powstał z unijnych dotacji. Historia sięga
1997 r., kiedy wmurowano kamień węgielny pod inwestycję.

fot. Maciej Śmiarowski/KPRM

Inkubator, pod którego adresem inkubujące się firmy zaczęły
psioczyć i oskarżać o zbyt wysokie stawki wynajmu, począł chylić się ku
upadłości. Działalność zakończył w roku 2003. Jak skomentował
wówczas ten fakt jakiś internauta: „Tak czy inaczej najważniejsze
jest aby inkubator nie podziałał dłużej jak 5 lat – tj. dokładnie
tyle ile określa umowa z programem Phare Struder – głównym źródłem finansowania. Owe 5 lat właśnie tylko co minęły. A przedsiębiorczość ? A kogo ona obchodzi? A niech się przedsiębiorcy wezmą za przedsiębiorczość

— pisze Ulewicz.

Przypomina również przypadki innych „inkubatorów”, prześwietlonych przez Najwyższą Izbę Kontroli.

Tak się złożyło, że w zeszłym roku NIK opublikował specjalny raport po skontrolowaniu 7 z 54 parków. Na innowacyjność i parki technologiczne
wydano miliardy złotych, a powstały gigantyczne powierzchnie biurowe. W
latach 2010 - 2012 na 421 firm działających badanych placówkach
jedynie co piąta wdrożyła nowe rozwiązania technologiczne.

Oznacza to – jak zaznacza autorka - że parki naukowo –
technologiczne nie realizują swoich zadań, bo tylko co trzecia firma
jest stricte technologiczna. Pozostałe zajmują się doradztwem lub marketingiem.

Co więcej, NIK
wykrył, że w inkubatorach zalęgły się nie firmy startujące od zera, ale
prowadzące wieloletnią działalność rekiny biznesu. Totalną klęskę
poniósł park lubelski wybudowany za 34 mln zł, który nie pozyskawszy
żadnej firmy technologicznej chyba w poczuciu desperacji udostępnił
wnętrza na Teatr Muzyczny. Pewnie w Lublinie mają przekonanie, że
badający celowość wydatkowanych środków komisarze unijni obezwładnieni
napadem śmiechu zakwalifikują inwestycję jako innowacyjną

— podaje Ulewicz.

Jaki będzie los olsztyńskiego „inkubatora”? Oby nie podzielił losu innych „wylęgarni”, które – jak wynika z ustaleń NIK – powstały głównie po to, żeby roztrwonić unijne dotacje.

Bożena Ulewicz/JUB

Więcej na debata.olsztyn.pl

http://wpolityce.pl/polityka/219272-na-co-ida-unijne-dotacje-jak-grzyby-...

Bubel za ogromne pieniądze

Włoski pociąg po raz kolejny oblał testy przed dopuszczeniem do eksploatacji.W mojej ocenie, kupiliśmy pendolino z lat 60. Ktoś naprawdę powinien
zbadać cały ten przetarg. Przecież są polskie firmy które produkują
podobne pociągi. Nie ma co ukrywać, że za całe pendolino odpowiada
producent, a nie za poszczególne elementy. Co to obchodzi zamawiającego,
że pęka pantograf? Nikt nie chce powiedzieć, że wydano ogromne
pieniądze na bubel – powiedział NaszemuDziennikowi.pl senator Stanisław
Kogut. Intercity kupiło pociągi Pendolino w maju 2011 r. Ich zakup wraz z utrzymaniem wynosi dwa i pół miliarda złotych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

247. 700 mln euro od EBI na

700 mln euro od EBI na inwestycje w wiedzę

Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) udzielił Polsce kredytu w
wysokości 700 mln EUR na realizację kluczowych inwestycji w dziedzinie
badań, rozwoju i innowacji, wspierających gospodarkę opartą na wiedzy
oraz rozwój administracji cyfrowej
. Część środków zostanie przekazana
także na rozbudowę infrastruktury transportowej we wschodniej Polsce.



Halicki: szerokopasmowy internet priorytetem MAC

Budowa sieci dystrybucyjnej szerokopasmowego internetu jest
priorytetem, jeżeli chodzi o działania ministerstwa; do końca przyszłego
roku powstanie 45 tys. km sieci światłowodowe
j - zadeklarował w
czwartek szef MAC Andrzej Halicki.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

248. UE zmniejszy nam

UE zmniejszy nam dofinansowanie do Pendolino - RMF FM


Unia Europejska dołoży nam mniej pieniędzy do zakupu Pendolino. Jak ustalił reporter RMF FM Mariusz Piekarski, unijne dofinansowanie może być mniejsze od 15 do nawet 70 milionów euro. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, wszystko przez to, że Pendolino pojedzie z obiecywaną prędkością 200 km/h na zbyt krótkich odcinkach tras.

Byli pracownicy PKP Cargo dostaną nawet po 100 tysięcy złotych

Zarząd spółki z Adamem Purwinem na czele szacuje, że program kosztować będzie 87 milionów złotych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

249. kiedy Tusku stanie przed sądem

i odpowie za działanie na szkodę własnej Spółki zwanej Polską...?
pozdr

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

250. PKP planuje wydać 7,6 mld zł

PKP planuje wydać 7,6 mld zł z Brukseli

Do tej pory koleje wykorzystały około 6,9 mld zł z kończącej się
perspektywy 2007-2013. Planujemy, że do PKP PLK trafi w granicach 6 mld 300 mln zł - powiedział Ciżkowicz.Dodał, że PKP PLK w latach
2014 - 2015 planuje rewitalizację i modernizację 1800 km torów i sieci
trakcyjnej, 2700 rozjazdów i 1200 przejazdów kolejowych. Sieć trakcyjna i
torowa ma być dostosowana do wyższych prędkości mają być tam też
zainstalowane nowoczesne urządzenia sterowania ruchem, w tym system
ERTMS poziomu 2. Z kolei modernizacje przejazdów i rozjazdów ma polegać na podnoszeniu ich kategorii, czyli np. z niestrzeżonych na strzeżone. Dzięki temu będziemy także kontynuować proces poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych - podkreślił Ciżkowicz.

Pozostałe pieniądze z unijnej perspektywy 2007-2013, które Grupa PKP planuje wydać w przyszłym roku, czyli 1,3 mld zł, trafią do spółki PKP Intercity. Planujemy wykorzystać tę kwotę na modernizację ok. 300 wagonów i zakup 40 składów trakcyjnych z Newagu - zaznaczył Ciżkowicz.

Dodał, że do tej pory Grupa PKP wykorzystała ok. 6,9 mld zł pochodzących ze środków unijnych z kończącej się perspektywy (2007-2013), co stanowi ok. 76 proc. dofinansowania, które UE przeznaczyła w tym okresie dla spółek Grupy PKP. Ciżkowicz zaznaczył, że zdecydowane przyspieszenie w wydawaniu unijnych funduszy przez spółki PKP nastąpiło od 2013 r.

- Wykorzystano wówczas ponad 2,8 mld zł, co stanowi 76-procentowy wzrost w stosunku do roku poprzedniego (2012). Nasze plany na ten rok zakładają wykorzystanie dotacji w wysokości 5,3 mld zł na inwestycje kolejowe - powiedział. Termin wykorzystania pieniędzy z unijnej perspektywy 2007-2013 mija z końcem przyszłego roku.

Ciżkowicz powiedział, że w nowej unijnej perspektywie finansowej na lata 2014 - 2020 PKP PLK w większym stopniu skupi się na poprawie infrastruktury dla przewoźników towarowych.
Prowadzona jednocześnie restrukturyzacja PKP służy m.in. redukcji zadłużenia spółki, które pod koniec ub.r. wynosiło 3,3 mld zł; to 1 mld zł mniej niż dwa lata wcześniej. Do końca 2015 r. PKP zamierza spłacić kolejne 1,5 mld zł długu, m.in. dzięki prywatyzacji trzech spółek, uzyskaniu ok. 500 mln zł ze sprzedaży nieruchomości oraz wynajęciu trzech czwartych powierzchni komercyjnych na dworcach.

Wydaliśmy 311 mld zł w perspektywie na lata 2007-2013

Od uruchomienia programów unijnych na lata 2007-2013 Polska wydała
311 mld zł, z czego dofinansowanie UE wyniosło 220 mld zł - podał resort
infrastruktury i rozwoju. W tym czasie podpisano ok. 104,5 tys. umów o
wsparcie UE na ok. 410 mld zł.


PKP mają partnera do ogromnej inwestycji

PKP wybrały spółkę Semeko Grupa Inwestycyjna na partnera do
komercyjnego zagospodarowania 14 hektarów terenu tzw. Międzytorza w
Gdyni.
Wartość projektu jest szacowana na ok. 700 mln euro.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

251. 200 mld zł na drogi i kolej -

200 mld zł na drogi i kolej - czy nie powtórzymy błędów?

Unijny budżet na lata 2014-2020 może wygenerować nakłady na
inwestycje dotyczące dróg krajowych oraz linii kolejowych na poziomie
ok. 200 mld zł. Wkrótce przekonamy się o tym, ile wniosków wyciągnięto z
negatywnych doświadczeń ubiegłej perspektywy finansowej UE.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

252. Rekordowe inwestycje PKP na

Rekordowe inwestycje PKP na rynku nieruchomości

21 zrealizowanych inwestycji dworcowych za 220 mln złotych, ponad
360 mln ze sprzedaży nieruchomości, realizowane i przygotowywane
projekty deweloperskie o wartości ok. 13 mld zł,
121 dworców z dostępem
do darmowego Internetu - to niektóre z wyników, jakimi PKP SA zamknęła
rok 2014 w obszarze nieruchomości. Miniony rok był rekordowy pod
względem realizowanych inwestycji, transakcji oraz działań na rzecz
poprawy jakości obsługi klienta.

Długi PKP sięgają 1 mld zł. Kolej spłaci je najpóźniej w 2016 roku

Polskie Koleje Państwowe (PKP) mogą uregulować w całości swój dług -
wynoszący obecnie 1 mld zł - do końca 2015 r. w przypadku prywatyzacji
PKP Energetyka i TK Telekom, lub w ciągu 2 lat dzięki samej sprzedaży
nieruchomości, poinformował członek zarządu PKP S.A. Piotr Ciżkowicz.

Prezes PKP: kolej przetrwa

- PKP SA będzie działać do momentu, kiedy historyczny dług zostanie
spłacony, co może nastąpić w roku 2022. Decyzję o dalszych losach spółki
podejmie właściciel - mówi Jakub Karnowski, prezes zarządu PKP SA, w
rozmowie z Piotrem Stefaniakiem.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

253. EBOR sprzedał 5,1 proc. akcji

EBOR sprzedał 5,1 proc. akcji PKP Cargo

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) sprzedał cały posiadany
pakiet 2,286 mln akcji PKP Cargo, stanowiących 5,1 proc. kapitału, w procesie
budowania przyspieszonej księgi popytu (accelerated book-building,
ABB), podała instytucja. Spółka jest przewoźnikiem nr 1 w Polsce (ok. 49 proc. udziału w rynku
według masy i ok. 59 proc. według pracy przewozowej w 2013 r.) oraz
drugim przewoźnikiem w Unii Europejskiej.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

254. KE wzywa Polskę do wdrażania

KE wzywa Polskę do wdrażania przepisów ws. bezpieczeństwa na kolei

Komisja Europejska wezwała w czwartek Polskę do właściwego wdrażania
do prawa krajowego przepisów unijnych dotyczących bezpieczeństwa na
kolei. Polska ma dwa miesiące na poinformowanie KE, jakie działania
podjęła, by dostosować się do unijnego prawa.


Europa
nam odjeżdża. PKP likwiduje kolejne połączenia, bo nie chce do nich
dopłacać. Ale nie żałowała 10 mln zł na durne spoty reklamowe

Zniknie m.in. bezpośrednie połączenie
Wrocławia z Dreznem oraz Poznania z Frankfurtem nad Odrą. W grudniu ur.
Wrocławianie żegnali ostatni pociąg do Berlina.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

255. Czy dobrze wykorzystaliśmy


Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej?

Najnowszy wpis prof. Andrzeja Kaźmierczaka

Kończy się wykorzystanie funduszy Unii
Europejskiej, które otrzymaliśmy w ramach pierwszej perspektywy
budżetowej 2007-20013. Na dofinansowanie już zrealizowanych programów
unijnych otrzymaliśmy środki w wysokości 235,7 mld złotych. Zaznaczmy,
że ta olbrzymia kwota nie obejmuje otrzymanych finduszy dla polskiego
rolnictwa w formie dotacji i dopłat bezpośrednich. Dzięki tak potężnemu
zastrzykowi finansowemu powstało 234 tys. nowych firm. W prawie 200
tys. przedsiębiorstwach przeszkolono 1,5 mln pracowników. Z pieniędzy UE
finansowano ośrodki wychowania przedszkolnego oraz wspierano edukację
młodzieży na wybranych kierunkach studiów. Dużą część funduszy
przeznaczono na budowę dróg, transport publiczny oraz aktywizację
zawodową bezrobotnych.

Czy jednak środki Unii Europejskiej były rzeczywiście wykorzystane
racjonalnie? Można odnieśc wrażenie, że w polityce rozdysponowania
funduszy unijnych zapomniano o niezbędnej zasadzie koncentracji nakładów
inwestycyjnych. Finansowano wiele przedsiewzięć, ale w sumie efekty są
niezadawalające. Rozwój infrastruktury gospodarczej powinien przecież
zaowocować skokiem cywilizacyjnym społeczeństwa polskiego. Ale
bulwersować może informacja, że Polska była importerem netto prądu w
2014 roku. Miało to miejsce w kraju, który dysponuje największymi w
Europie zasobami węgla kamiennego, z którego przecież prąd jest
wytwarzany. I to w sytuacji, gdy ceny węgla dramatycznie spadają. Co
więcej, ceny hurtowe energii w Polsce są jedne z najwyższych w regionie
Europy Środkowo-Wschodniej. Taniej na hurtowym rynku energii było w
Danii, Czechach, Finlandii i Szwecji. Więcej niż w Polsce trzeba było
tylko zapłacić na Łotwie, Litwie i na Wegrzech. Jasno widać, że nie ma
długofalowej polityki bezpieczeństwa energetycznego kraju mimo tak
potężnego zastrzyku finansowego. Nie ma też strategii rozwoju Polski.
Nie wiemy, jakie branże wytwórczości chcielibyśmy dynamicznie rozwijać w
ramach międzynarodowego podziału pracy, na jakie czynniki postawić w
walce konkurecyjnej? W Polsce pogłębiają się dysproporcje rozwojowe
między poszczególnymi regionami kraju. Luka w poziomie życia między
wschodnią i zachodnią Polską pogłębia się, mimo iż fundusze unijne miały
wlaśnie tę lukę zniwelować.

W Polsce nie przybyło, lecz ubyło miejsc pracy. To przecież z tego
powodu 2,5 miliona rodaków musiało wyemigrować w świat za chlebem. A i
tak bezrobocie przewyższa 11 proc. ludności czynnej zawodowo, co
oznacza, że około 2 miliony rodaków jest bez pracy. Co czwarty młody
obywatel Polski jest bezrobotny. Praca nawet jeżeli jest, to na
warunkach urągajżących poczuciu ludzkiej godności. Na umowach
śmieciowych zatrudnionych jest 5,2 miliona obywateli. Ponad milion
rodaków pracuje na czarno. Mamy do czynienia z niewolnictwem rynkowym.

Słyszymy, że zagraniczne przedsiębiorstwa inwestują w polską gospodarkę w
tak zwanych specjalnych strefach ekonomicznych, tworząc nowe miejsca
pracy. Zapominamy jednak, że firmy te rozpoczynają działalność tylko pod
warunkiem udzielenia im przez państwo ogromnych ulg podatkowych na 10
lat, pod warunkiem przyznania dotacji w formie tzw. grantów
inwestycyjnych i innych różnego rodzaju ulg finansowych. A gdy ulgi
finansowe się kończą, po prostu zwijają interes. Tymczasem polscy
obywatele na szeroką skalę zakładają własne firmy w krajach UE.
Pokazują, że jesteśmy narodem znającym się na biznesie. Na wymagającym
rynku w Niemczech należą do najbardziej przedsiębiorczych zagranicznych
grup etnicznych. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii. W Londynie założyli
nawet polonijną unię kredytową.

Polski sektor finansowy jest opanowany przez kapitał zagraniczny. Co
roku z Polski transferowane jest legalnie 75 miliardów złotych w formie
odsetek i dywidend. Nie potrafimy doliczyć się, ile kapitału wywożone
jest do rajów podatkowych w ramach tak zwanej optymalizacji podatkowej i
poprzez stosowanie cen transferowych w ramach kooperacji
transgranicznej.

Można odnieść wrażenie, że radość z otrzymanych funduszy unijnych
zwolniła nasze władze z konieczności sformułowania strategii rozwoju
gospodarczego. Środki Unii Europejskiej miały niejako same rozwiązać
problemy strukturalne gospodarki Polski. Tak się jednak nie stało.

Warto o tym pamiętać w świetle nowej perspektywy budżetowej na okres
2014-2020. W jej ramach Polska ma do wykorzystania 82,5 mld euro z
unijnej polityki spójności (infrastruktura i środowisko). To więcej niż w
poprzedniej perspektywie 2007-2013. Wówczas to było około 68 mld euro.
Wydatki unijne powinny tym razem obejmować te dziedziny, które
najbardziej przyczyniają się wzrostu gospodarczego, do zwiększenia
zatrudnienia i modernizacji gospodarki. Powinniśmy rozpocząć politykę
nowego uprzemysłowienia Polski. Polska nie może być tylko krajem
konkurującym w świecie niskimi płacami. Ta strategia rozwoju prowadzi do
masowej emigracji i upadku polskiego biznesu.



Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-finanse/137185,czy-dobrze-wykorzystalismy-fundusze-unii-europejskiej.html


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

256. Co dalej z PKP?

Co dalej z PKP? Prywatyzacyjny pociąg znów rusza

W tym roku pod młotek pójdą spółki PKP Energetyka, Natura Tour i
Drukarnia Kolejowa Kraków. Ważą się losy TK Telekom. Do sprzedaży
poprzez giełdę kolej szykuje PKP Intercity, zaciąga za to hamulec dla
PKP Informatyk.

PKP Energetyka na sprzedaż jeszcze w tym roku. PKP analizuje oferty

Po tym, jak wczoraj zakończył się etap nadsyłania ofert wiążących na
zakup spółki PKP Energetyka, PKP S.A. rozpoczęła analizę otrzymanych
ofert wiążących, podała spółka. PKP S.A. podtrzymuje plan zakończenia
sprzedaży w tym roku. Nazw oferentów nie ujawniono.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

257. CZY ???

..a włąśnie wczoraj pani KOPAcz oglosiła,ze ileś Domów Starców,czyli" codziennego przebywania na ..."
powstanie za kilkaset milionów...dzisiaj wyjaśnili,ze dopiero za pięc lat,śmiać się czy płakać..ja wiem,ze ONE mają nas za idiotów,ale że aż TAK ?
pozdr

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

258. Branża kolejowa alarmuje:

Branża kolejowa alarmuje: Polska może stracić 40 mld zł z UE

Przedstawiciele branży kolejowej alarmują – w wyniku braku decyzyjności
przedstawicieli PKP PLK oraz przez niewłaściwe wykorzystanie funduszy ze
środków UE, Polska może utracić ponad 40 mld złotych dofinansowania na
branżę kolejową.

„Polska nie wykorzystała prawie żadnych środków z ponad 40 mld złotych przeznaczonych na inwestycje w infrastrukturę kolejową w perspektywie budżetowej Unii
Europejskiej na lata 2014-2020. PKP PLK S.A. nie zakontraktował do tej
pory niemal ani jednego projektu. Powodem jest m.in. dwu a nawet
trzykrotnie dłuższy proces przygotowawczy do inwestycji niż sama jego
realizacja. W efekcie Polsce grozi paraliż inwestycji kolejowych i
potencjalna fala bankructw firm z sektora kolejowego, analogiczne do sytuacji na polskich drogach sprzed kilku lat, ostrzegają przedstawiciele branży kolejowej w Polsce” – czytamy w apelu.

Dla
porównania – zaznaczają autorzy apelu - GDDKiA zdążyła ulokować ok. 18
mld złotych, czyli 25 procent wszystkich funduszy na inwestycje.Jak czytamy, proces przygotowawczy i administracyjny do inwestycji jest
średnio dwu, a nawet trzykrotnie dłuższy niż same roboty budowlane.
Natomiast m.in. brak działań wobec roszczeń, powstających w wyniku
niewłaściwych procesów współpracy na linii zamawiający – wykonawca
prowadzi do kolejnych upadłości.
W ciągu ostatnich trzech lat ogłosiło ją kilkaset firm z sektora
budowlanego, przez co pracę straciło nawet kilka tysięcy osób.


Budowlańcy wieszczą utratę miliardów na kolej

Polska nie wykorzystała dotychczas prawie żadnych środków z ponad 40
mld zł przeznaczonych na inwestycje w infrastrukturę kolejową w
perspektywie budżetowej Unii Europejskiej na lata 2014-2020 -
podkreśliły w apelu środowiska związane z budownictwem kolejowym.

PKP biorą się za modernizację kolejnego dworca

PKP zamierzają zmodernizować dworzec w Wejherowie. Część jego
powierzchni zostanie zagospodarowana przez władze samorządowe i
przeznaczona na działalność kulturalną oraz edukacyjną.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

259. Proces prywatyzacji PKP

Proces prywatyzacji PKP Energetyka bez polskich koncernów

Międzynarodowy Fundusz Inwestycyjny CVC otrzymał wyłączność na
negocjacje w procesie prywatyzacji PKP Energetyka – podało w komunikacie
PKP. Wcześniej zainteresowanie kupnem wyrażały polskie koncerny energetyczne: PGE, Enea, Energa i Tauron.

Sławomir Baniak, dyrektor
zarządzający do spraw prywatyzacji i nadzoru właścicielskiego,
poinformował, że kolejny etap negocjacji rozpocznie się w najbliższych
dniach, a transakcja zostanie sfinalizowana w trzecim kwartale tego
roku.

Prawo i Sprawiedliwość domaga się
wstrzymania prywatyzacji PKP Energetyki. Interpelację w tej sprawie
złożył przed miesiącem poseł Krzysztof Tchórzewski.

- Mam takie
przekonanie, że ta prywatyzacja może być poważnym zagrożeniem dla sfery
związanej z obronnością państwa, z bezpieczeństwem wewnętrznym, ale
także ze sprawnym funkcjonowaniem transportu kolejowego. Dzisiaj jest to
firma państwowa i państwo polskie, poprzez swoich przedstawicieli w
spółkach, może dać polecenie wykonania niektórych zadań na własny koszt
– podkreślił poseł Krzysztof Tchórzewski.

Spółka PKP Energetyka powstała w 2001
roku. Posiada sieć dystrybucyjną na terenie całego kraju i dostarcza
energię elektryczną m.in. dla PKP Intercity, PKP Cargo. Zajmuje się
także sprzedażą paliwa dla przewoźników kolejowych.

Ruszył proces ws. katastrofy kolejowej pod Szczekocinami

Przed Sądem Okręgowym w Częstochowie rozpoczął się we wtorek proces
ws. katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, gdzie w 2012 r. w wyniku
czołowego zderzenia dwóch pociągów zginęło 16 osób, a ponad 150 odniosło
obrażenia. Wcześniej sąd zdecydował, że proces będzie niejawny.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

260. Prywatyzacja PKP Energetyka




Prywatyzacja PKP Energetyka budzi kontrowersje. Eksperci są podzieleni, czy to był dobry pomysł

Spółka PKP Energetyka działa na polskim rynku od 2001 roku i

zatrudnia ponad 7000 osób. Około 70 proc. sprzedawanej energii przez

spółkę trafia do klientów nie kolejowych.

Obcy kapitał chce kupić PKP Energetykę. Rząd ma poważny problem

Nikt się nie spodziewał, że najlepszą ofertę na zakup PKP Energetyki złoży

ktoś inny niż któryś ze znanych, kontrolowanych przez państwo koncernów

energetycznych. A tak się jednak stało. I powstał problem.

Osłabiamy swoje bezpieczeństwo

PKP Energetyka jest ważna z perspektywy bezpieczeństwa państwa – stwierdza Krzysztof Tchórzewski



Wielka transakcja stała się faktem. PKP Energetyka trafi w zagraniczne ręce

PKP
podpisało umowę sprzedaży PKP Energetyka funduszowi CVC za 1,965 mld
zł. Fundusz miał wyłączność na negocjacje od początku lipca.


"W
czyim imieniu działają, bo na pewno nie w interesie państwa polskiego".
PiS pyta władze o sprzedaż PKP Energetyka i zawiadamia prokuraturę o
przestępstwie

"Okazuje się, że kupującym jest firma
wydmuszka założona przez Gaunta Christiana Guy, będącego prezesem ponad
200 firm. Ta firma jako kupujący podpisała porozumienie ze związkami
zawodowymi odnośnie gwarancji zatrudnienia, gdy sama dysponuje kapitałem
założycielskim 5 000 zł."




NIK: Termin rozbudowy szerokopasmowego internetu za unijne pieniądze zagrożony

Polska może nie zdążyć z rozbudową szerokopasmowego internetu,
finansowaną ze środków unijnych. NIK opublikował raport w tej sprawie na
rok przed ostatecznym terminem zakończenia inwestycji.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

261. Chludziński dla "Wprost":

Chludziński dla "Wprost": O bantustanie nad Wisłą
Coraz mniej
rozumiem. Powinno być odwrotnie, wraz z wiekiem zdolności do rozumienia
rzeczywistości powinno być więcej. A że rozumiem coraz mniej, pokazał mi
przykład sprzedaży przez Skarb Państwa PKP Energetyki.(..)

PKP Energetyka zarządza 18 tys. linii energetycznych, a na pewno
wszystkimi liniami, które zasilają pociągi w Polsce. Nikt inny
nie wybuduje tych linii, bo nie ma takich technicznych możliwości.
Sprzedano więc monopol. PKP Energetyka – a teraz właściwie fundusz
inwestycyjny – zawsze będzie zarabiać, ponieważ nikt inny nie dostarczy
tej usługi ze względu na brak możliwości technicznych.

To tak
jak sprzedaż miejskiej firmy ciepłowniczej, Telekomunikacji Polskiej czy
operatora energetycznego. Ktoś dostaje złotą kurę, przez lata wszyscy
muszą mu płacić, bo nie ma nikogo innego, kto jest w stanie wyświadczyć
taką usługę. W dodatku może windować ceny, bo mechanizm rynkowej
konkurencji nie działa albo działa w ograniczonym zakresie.

Jaki
jest sens sprzedaży monopolu? Oprócz prywatyzacji złotej żyły, czyli
czegoś, co jest z gruntu mocno niesprawiedliwe – żaden. Tym bardziej
nie widzę tu sensu, gdy państwo za wszelką cenę chce bronić spółek
strategicznych i uchwala odpowiednią ustawę.

Takim sposobem
działania charakteryzują się państwa we wczesnej fazie rozwoju, przez
niektórych zwane bantustanem. Wyprzedają rodowe srebra. Jeszcze
ciekawsza jest reakcja funduszu, który spółkę nabył. Właściwie w każdym
tytule prasowym w Polsce wykupił ogłoszenia, w których wyjaśnił,
że krytykujący transakcję politycy racji nie mają i co ich łączy ze
spółką. Prawem polityków jest krytykować, szczególnie jeśli mają
przesłanki, a w tym wypadku tak jest. Tak jak sprzedaż Energetyki jest
procesem rodem z bantustanu, tak sposób wyjaśniania inwestora jest rodem
z państwa kolonialnego.

Własność państwa to nic dziwnego.
Szczególnie w branżach strategicznych. Sprzedaż monopolu to zbrodnia
na zdrowym rozsądku i zasadach ekonomii. Coraz więcej ekonomistów zwraca
większą uwagę na aspekt możliwości zwiększenia efektywności zarządzania
tym majątkiem niż na wątek własności państwa.

Państwa w Europie
mają dużo i raczej będą miały. Jeśli ktoś na złość mamie chce jednak u
nas wyprzedać ten majątek, to w pełni zasługuje na miano polityka
bantustanowego.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

262. Raport miażdży prywatyzację w

Raport miażdży prywatyzację w wykonaniu PKP

Źle szacują wartość spółek. Oddają je w niepewne ręce. Niektóre z nich
doprowadzają do bankructwa. Centrum Rozwoju i Transportu krytykuje
Polskie Koleje Państwowe. Zdaniem autorów raportu w tej sprawie, PKP prowadzą prywatyzację chaotycznie i bez pomysłu.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

263. na Sląsku od samego początku mówiło się głośno o

"dziwnej"prywatyzacji PKP...ale nikogo to jakoś nie obchodziło ,niestety...
pozdr

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

264. odrobina wiedzy z nie tak dawnej przeszłosci

"Tego typu przetarg, a mówimy o kwocie 100 milionów złotych z państwowej spółki, powinien być przez służby monitorowany – mówi Maciej Wąsik w rozmowie z portalem niezalezna.pl, przypominając, że wciąż nie zbadano bilingów telefonicznych Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny. Z byłym wiceszefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego rozmawia Samuel Pereira."
http://niezalezna.pl/63005-cba-sprawdzi-kontrakt-pkp-cargo-dla-firmy-kie...

no właśnie i jeszcze pan Chlebowski...

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

265. c,d

"Konsorcjum EKK Wagon, którego prezesem jest Zbigniew Chlebowski, kończy realizację rekordowego jeśli chodzi o kwotę (100 mln zł) zamówienia PKP Cargo - ujawniła "Gazeta Polska Codziennie". O czym świadczy taka decyzja?"
ach ,ta dziwna prywatyzacja i jej "bochaterowie" :(
pozdr

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

266. Czy przesądzony jest los

Czy przesądzony jest los osieroconych 3000 km torów?

Przyjęcie i wdrożenie konsultowanego obecnie projektu uchwały Rady
Ministrów wieloletniego (2016-2023 r.) programu utrzymania i remontów
infrastruktury kolejowej (WPU) przyniesie niewątpliwie kilka pozytywnych
i ważnych zmian na rynku kolejowym. Zarządca infrastruktury, PKP PLK, nie ma na to ani środków, ani nie jest
zainteresowany ich utrzymaniem, skoro po większości z nich pociągi
przejeżdżają 2-3 razy w tygodniu, co nie zwraca kosztów ich
utrzymania.




Losy części z tych odcinków mogą jeszcze odwrócić samorządy, jeżeli
przewidują w ciągu 8 lat wznowienie kursowania pociągów pasażerskich lub
zamówienie przynajmniej sześciu par pociągów dziennie.
Eksploatację mogą też proponować przedsiębiorcy.
Do 2005 r. państwo nie udzielało żadnego wsparcia PKP PLK na działalność
utrzymaniowo-remontową. Od roku 2006 środki są przekazywane temu
zarządcy, ale niewystarczające do potrzeb. Skutek ponad 20
letniego okresu mniejszego zakresu niż potrzeby jest taki, że narosły
zaległości naprawcze.




Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych szacuje je na 50 mld zł.
Tymczasem w projekcie wieloletniego programu utrzymaniowego na lata
2016-2023 planuje się wydatkować na ten cel ok. 33,4 mld zł. Jak widać,
luka jest znaczna i trzeba ograniczyć zadania.



Strategia grupy PKP. Kiedy będzie możliwa prywatyzacja PKP Intercity?

Strategia grupy PKP powinna zostać opublikowana w ostatnim kwartale tego roku.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

267. PKP zbuduje ogromne osiedla

PKP zbuduje ogromne osiedla mieszkaniowe w stolicy o wartości 10 mld zł

Grupa PKP podjęła decyzję o rozpoczęciu inwestycji na należących do niej
160 ha terenów w Warszawie. W ciągu kilkunastu lat
powstanie tam kosztem ponad 10 mld zł osiedle mieszkaniowe z 40-proc.
udziałem terenów zielonych i rekreacyjnych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

268. Krajowy Program Kolejowy.


Krajowy Program Kolejowy. Wielkie obietnice rządu, czyli wielka mapa remontów

Rząd chwali się Krajowym Programem Kolejowym, dzięki któremu do
2023 r. na remonty torów ma trafić ok. 67,5 mld zł. Jednak prawie połowa
ujętych w nim inwestycji to remonty, które ślimaczą się od lat.46 procent inwestycji
ujętych w Krajowym Programie Kolejowym to projekty, których kolejarze
nie zdążyli dokończyć i rozliczyć z Unią albo przenieśli w całości ze
wcześniejszych programów inwestycyjnych – zauważa w rozmowie z money.pl
analityk rynku transportowego Adrian Furgalski.- Są też inwestycje, o
których nawet w przybliżeniu nie można powiedzieć, kiedy się skończą –
dodaje Majewski. - Przykład: linia Kraków-Katowice. Wykonawca zszedł z
budowy, a poszukiwania nowego nie wyszły poza przetarg. Bardzo podobna
sytuacja była z A2 między Łodzią a Warszawą – tam też wykonawca zszedł z
placu budowy. Tylko że w przypadku A2 nastąpiła ogromna mobilizacja i
autostrada była gotowa na Euro 2012. A tu jest cisza – zauważa ekspert.

W programie są inwestycje,
które miały być ukończone lata temu. - Przykładowo linia
Kraków-Katowice czy Warszawa-Łódź. Linia Warszawa-Radom miała być gotowa
na Euro 2012, a prace nawet nie ruszyły – wskazuje w rozmowie z
money.pl prezes Fundacji Pro Kolej Jakub Majewski.Na wykazie linii, które mają być remontowane do 2023 r., znalazły się m.in.: trasa
Warszawa-Gdynia (jej remont trwa już dekadę), Kraków-Katowice (prace
trwają od pięciu lat i kiedy się skończą - nie wiadomo) czy
Warszawa-Łódź (i ten remont ciągnie się od lat). Na utrudnienia muszą
się przygotować także pasażerowie na liniach Wrocław-Poznań,
Bydgoszcz-Trójmiasto, Warszawa-Radom, Warszawa-Białystok,
Wrocław-Szczecin, Poznań-Szczecin, Warszawa-Lublin, Gdynia-Słupsk,
Częstochowa-Zawiercie. Łącznie prace mają objąć 8,5 tys. km linii
kolejowych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

270. KE zaniepokojona stanem

KE zaniepokojona stanem inwestycji kolejowych w Polsce

Komisja Europejska potwierdziła, że wciąż nie jest zadowolona z
wykorzystania przez Polskę środków UE na kolej. Wg danych z września
Polska wykorzystała 61 proc. pieniędzy przewidzianych na ten cel w
programie "Infrastruktura i Środowisko" na lata 2007-2013. W odpowiedzi na interpelację europosła PiS Tomasza Poręby unijna
komisarz ds. polityki regionalnej Corina Cretu przyznała, że "transport
kolejowy był w latach 2007-2013 jednym z najbardziej
problematycznych sektorów", jeśli chodzi o wykorzystanie przez Polskę
środków z programu "Infrastruktura i Środowisko". Na inwestycje w tym
sektorze przewidziano w sumie 4,9 mld euro unijnych
środków.Według Cretu do września br. Polska wykorzystała 61 proc środków na
kolej, ale wciąż możliwe jest, że do końca 2015 roku wykorzysta więcej z
tej puli unijnych pieniędzy.




Rzecznik KE ds. polityki regionalnej Jakub Adamowicz podkreślił, że
Polska ma wiele pozytywnych osiągnięć w dziedzinie realizacji polityki
spójności UE.




"Ten ogólnie pozytywny obraz nie jest pozbawiony pewnych wyzwań" -
powiedział PAP rzecznik. "W szczególności Komisja nadal jest poważnie
zaniepokojona absorpcją unijnych funduszy na kolej w ramach
programu +Infrastruktura i Środowisko+ na lata 2007-2013. Komisja
poczyniła pewne kroki, by zapobiec utracie środków" - dodał Adamowicz.




W 2012 r. Komisja i polskie władze utworzyły grupę zadaniową, aby
nadzorować problematyczne projekty, co pozwoliło na usunięcie wielu
przeszkód oraz przyspieszenie realizacji projektów i
wykorzystania środków w ciągu ostatnich dwóch lat.




Według rzecznika KE co miesiąc otrzymuje szczegółowy monitoring
realizacji projektów kolejowych, a także zgodziła się na podzielenie
dziewięciu projektów na dwa etapy realizacji, z których pierwszy
zakończył się w 2013 r., a drugi obejmuje lata 2014-2020. Komisja
poprosiła także polskie władze o "poprawę zdolności administracyjnych
operatora infrastruktury kolejowej PKP PLK SA" - poinformował
rzecznik. To jeden z warunków wypłaty środków, przewidzianych na koleje w
nowym budżecie unijnym.




Komentując odpowiedź komisarz Cretu na swą interpelację, europoseł
Tomasz Poręba ocenił, że słabe wykorzystanie środków na kolej to
zmarnowanie najlepszego okresu z punktu widzenia możliwości
unijnego finansowania, a także zmarnowanie "historycznej szansy na
modernizację polskiej kolei".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

271. NIK krytykuje Grupę PKP. Za


NIK krytykuje Grupę PKP. Za prywatyzację i Pendolino

NIK negatywnie o funkcjonowaniu Grupy PKP. W raporcie dotyczącym
lat 2010-2012 i pierwszej połowy 2013 roku krytykowane jest między
innymi wykorzystanie szybkiego pociągu Pendolino.Poza
tym w raporcie napisano, że interesy państwa w procesie prywatyzacji
spółek PKP Energetyka, TK Telekom i PKP Informatyka nie zostały w pełni
zabezpieczone, a restrukturyzacja w spółkach Grupy PKP była
niewystarczająca.

Jak czytamy w dokumencie
Najwyższej Izby Kontroli, Pendolino było przystosowane do prędkości
220-250 kilometrów na godzinę. Tymczasem PKP PLK przewidywała, że
szybki pociąg nie przekroczy 200 kilometrów na godzinę, z wyjątkiem
części odcinków Centralnej Magistrali Kolejowej. Ponadto, różnice przejazdu między pociągami Pendolino a pozostałymi z PKP Intercity innymi są nieznaczne, a koszt tamtych jest znacznie niższy.

Koszty serwisowania
Pendolino są zaś dwukrotnie wyższe. W raporcie pojawia się też zarzut,
że PKP SA zdecydowała się na modernizację sieci trakcyjnej do obsługi
szybkiego pociągu, przerywając w tym czasie prace PKP Energetyka nad
siedmioma projektami o wartości ponad 600 milionów złotych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

272. Nowa układanka w kolejowym

Nowa układanka w kolejowym imperium. Kto będzie rządził w PKP?

Znamy
szczegóły personalnej układanki w gąszczu spółek PKP. Poprzedni rząd
zostawił kolej po części zrestrukturyzowaną, ale z wyzwaniami na
przyszłość.

Zielone światło do zmian zapali się też, kiedy okaże się, ile pieniędzy
z poprzedniej perspektywy UE zostało przez kolej niewykorzystanych.
Zespół Doradców Gospodarczych „Tor” szacuje, że zagrożonych jest co
najmniej 3,5 mld zł. Wiceminister rozwoju w nowym rządzie Jerzy
Kwieciński chce możliwości późniejszego rozliczenia środków pomocowych z
lat 2007–2013. A PLK stoją na stanowisku, że zrefundowanych jest 90 proc. puli, a pieniądze uda się uratować.W spółkach PKP przesądzone jest zastąpienie menedżerów z grupy finansistów kojarzonych ze środowiskiem Leszka Balcerowicza i sprowadzonych przez PO w 2012 r.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

273. NIK już podsumował "sukcesy"

Prezes PKP rezygnuje ze stanowiska. OŚWIADCZENIE Jakuba Karnowskiego

Prezes
Grupy PKP, Jakub Karnowski i członek zarządu, Piotr Ciżkowicz, odchodzą
ze spółki. W komunikacie zapewniają, że zostawiają firmę w dobrym
stanie, chwalą się też swoimi sukcesami.

--------------------------------------------------------------
Jeśli Komisja Europejska nie przedłuży nam terminu rozliczenia
pieniędzy z funduszy unijnych, to grozi nam zwrot 30 mld zł, co mocno
zaważy na budżecie i gospodarce. Wszystko przez zaniedbania rządu
PO-PSL. Zostały niespełna trzy tygodnie na rozliczenie tych środków.
Niestety, nie ma szans, by wykorzystać je w tak krótkim czasie - z
Henrykiem Kowalczykiem, szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów, rozmawia
Dorota Skrobisz.

http://niezalezna.pl/73417-przez-poprzedni-rzad-stracimy-30-mld-zl-ujawn...




Eksperci surowo oceniają zarząd PKP. "Nie poradzili sobie"

Zmniejszyli dług, sprawnie prywatyzowali, ale nie poradzili
sobie z kolejami. Eksperci surowo oceniają ustępujących członków zarządu
Polskich Kolei Państwowych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

274. Odejścia z zarządu PKP. Koszt

Odejścia z zarządu PKP. Koszt dla spółki – niemal 4 mln złotych

Według nieoficjalnych ustaleń Wprost.pl, były prezes PKP S.A. Jakub
Karnowski oraz członek zarządu tej spółki Piotr Ciżkowicz po odejściu
otrzymają łącznie około 4 mln złotych z tytułu odpraw oraz odszkodowań
za okres objęty zakazem konkurencji.

Jakub Karnowski oraz Piotr Ciżkowicz zrezygnowali ze stanowisk
w zarządzie PKP S.A. 30 listopada. Obaj powołani zostali przez Sławomira
Nowaka. Spółka wydała w tej sprawie komunikat, w którym odchodzący ze
stanowisk członkowie zarządu przedstawili swoje dotychczasowe działania.
Nie podano jednak informacji na temat przyczyn odejścia. Zarówno Karnowski, jak i Ciżkowicz zasiadają także w Radzie Nadzorczej
PKP Cargo, jednak rezygnacja ze stanowisk w zarządzie PKP S.A. nie wiąże
się automatycznie z utratą tych stanowisk. Jak poinformowało nas biuro
prasowe kolejowej spółki odpowiedzialnej za przewóz towarów, „to PKP
S.A. jest uprawniona do powoływania i odwoływania członków Rady
Nadzorczej PKP CARGO, w liczbie równej połowie składu Rady Nadzorczej,
powiększonej o jeden”. „Zmiany dokonuje się w formie doręczenia spółce
pisemnego oświadczenia podpisanego przez Zarząd PKP SA” – zaznaczono.
Jeśli do takiej zmiany dojdzie, spółka wyda w tej sprawie komunikat.


PKP S.A. odmówiła nam udzielenia informacji na temat wysokości odpraw
oraz okresu zakazu konkurencji i wypłacanych z tego tytułu odszkodowań,
jednak z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że obaj panowie mieli
zagwarantowane w kontraktach 24-miesięczne okresy zakazu konkurencji, co
oznacza, że otrzymają po około 1,7 mln złotych. Dodatkowo wypłacone
zostaną odprawy w wysokości trzymiesięcznych poborów. Łącznie spółka
będzie musiała zapłacić każdemu z odchodzących po około 2 mln złotych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

275. Komisarz UE: za późno na

Komisarz UE: za późno na rozmowy o wydłużeniu okresu wydawania funduszy

Unijna komisarz ds. polityki regionalnej Corina Cretu uważa, że jest
za późno na rozmowy o wydłużeniu okresu rozliczania funduszy
europejskich z lat 2007-2013, aby zapewnić pełne wykorzystanie środków. O
przesunięcie terminu zabiega m.in. Polska.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

276. E-kompromitacja, czyli jak

E-kompromitacja, czyli jak ominęły nas unijne dotacje na cyfryzację i ile na tym straciliśmy


Nie wykorzystaliśmy setek milionów złotych, które Bruksela zaoferowała
nam na cyfryzację kraju. Drugie tyle być może będziemy musieli zwrócić.

Na e-recepty, e-dowód czy e-kontakt z fiskusem przyjdzie nam poczekać
jeszcze kilka lat – tak poprzedni rząd przeniósł Polskę w epokę cyfrową.
W ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na informatyzację
administracji przewidziano blisko 4 mld zł. Z danych Ministerstwa
Cyfryzacji wynika, że udało się rozliczyć ok. 2,6 mld zł. Problem jest
z trzema największymi projektami, których kwota dofinansowania
przekracza miliard, a których rozliczyć się nie dało.„Wprost” dotarł do wstępnego audytu projektów informatycznych.
Do grudnia spośród 39 realizowanych projektów zakończono tylko 16
inwestycji na łączną kwotę dofinansowania 1,34 mld zł. Kolejne 18
rozliczono w grudniu. Projekty, pod groźbą konieczności zwrotu unijnych
środków, uznano za zakończone, choć wiele z nich wymaga dalszych prac,
które teraz będą finansowane z krajowych środków. Mimo tego grudniowego
zrywu według szacunków z blisko miliarda złotych, które powinny zostać
wydane w 2015 r., niewykorzystane może być nawet 450 mln zł. Do tego
dochodzi jeszcze 335 mln zł, które Komisja Europejska wycofała w związku
z infoaferą. Ale to tylko początek kłopotów, tym razem będących
wynikiem urzędniczej ignorancji i niechlujstwa.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

277. Sprzedaż do rewizji

Sprzedaż do rewizji

Jeśli okaże się, że sprzedaż PKP Energetyki odbyła się niezgodnie z prawem, rząd cofnie proces prywatyzacji

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

278. Trzymam kciuki

Polsko,broń swojego i Narodowego Majątku...

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

279. Ogromne długi PKP po rządach PO.

http://niezalezna.pl/77732-ujawniamy-ogromne-dlugi-pkp-po-rzadach-po-jak...

Zadłużenie PKP SA na koniec 2015 r. było ponad trzy razy wyższe, niż deklarowane przez poprzedni zarząd - dowiedział się portal niezalezna.pl. Przedstawiciele spółki przyznają, że to prawdziwy obraz sytuacji.

Ekipa zarządzająca koleją z namaszczenia PO była przedstawiana jako cudotwórcy, którzy wyprowadzili grupę PKP na prostą. Przeczą temu nieoficjalne informacje o wynikach finansowych.

Wynik netto PKP SA za 2015 r. wyniósł – według naszych informacji – ponad 220 mln zł, ale osiągnięte przychody operacyjne były nieznacznie wyższe od przychodów za rok 2014. Wzrosły co prawda przychody finansowe, ale był to głównie efekt procesów prywatyzacyjnych, m.in. sprzedaży PKP Energetyka.

- Spółka posiadała płynność finansową i spłacała zadłużenie właśnie dzięki kolejnym prywatyzacjom. Przypomina to wyprzedawanie rodowych sreber, by mieć na bieżące wydatki, ale w żadnej mierze nie można tego nazwać wybitną polityką finansową – mówi osoba związana z Grupą PKP.

Co interesujące, to ogromna rozbieżność między poziomem zadłużenia deklarowanym przez poprzedni zarząd a rzeczywistym. Ekipa Jakuba Karnowskiego mówiła o 500 mln zł zadłużenia netto. Formalnie to prawda, ale – diabeł tkwi w szczegółach. To bowiem poziom zadłużenia pomniejszony o środki zgromadzone na rachunkach bankowych. Te zaś pochodziły z prywatyzacji spółek kolejowych. Rzeczywisty poziom zadłużenia to niemal... 1,8 mld zł.

- Spółka będzie spłacać długi odziedziczone po ludziach Platformy do 2022 r. Czy uda się dotrzymać tego terminu? Wszystko zależy od tego, czy spółka będzie musiała zaciągnąć nowe kredyty – mówi nasz informator.

Co na to PKP SA?

- To na chwilę obecną dane wstępne, wynikające z przeprowadzonych analiz i audytów, choć niezatwierdzone jeszcze przez organy statutowe spółki. Tym niemniej ilustrują one realną sytuacją spółki z jaką spotkał się nowy zarząd - potwierdza Cecylia Lachor, pełnomocnik zarządu ds. finansowych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

280. Kontrola NIK w Grupie PKP


Kontrola NIK w Grupie PKP wykazała szereg nieprawidłowości. Kolejowe spółki wyrzucały pieniądze w błoto?

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała wydatki Grupy PKP na
ekspertyzy i doradztwo. W wielu przypadkach firma płaciła za zadania,
które powinni wykonać jej pracownicy a nawet sam zarząd. Z niektórych
ekspertyz nikt nigdy nie skorzystał. Prawie 2 mln zł mogły zostać po
prostu zmarnowane. Zarząd PKP S.A. już wydał oświadczenie i zrzuca winę
na poprzednią ekipę.


Raport NIK o PKP. Był konflikt interesów?

Pod krytycznym wobec PKP raportem Najwyższej Izby Kontroli
podpisany jest szef warszawskiej delegatury Izby Andrzej Panasiuk.
Raport dotyczy lat 2012-2014 - przez część tego czasu Panasiuk był
prezesem jednej ze spółek PKP. NIK nie widzi konfliktu interesów.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

281. Nadużycia w PKP? Resort

Nadużycia w PKP? Resort infrastruktury złożył zawiadomienie do prokuratury

Resort infrastruktury złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia
przestępstwa w czterech spółkach z grupy PKP w latach 2012-2014 –
dowiedział się Forsal.pl
MIB złożył do prokuratury zawiadomienie w związku z raportem NIK o PKP

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

282. w co gra Kwiatkowski?

IK na dowód, że ma rację, podał informacje o protokole ze spotkania, które odbyło się w dniu 19 stycznia 2016 roku w siedzibie PKP SA. Izba utrzymuje, że na tym spotkaniu ustalono co znajdzie się dokumentach pokontrolnych, a dokładnie jakie znajdą się w nich informacje, na które wyraził zgodę Minister Infrastruktury i Budownictwa.

Ministerstwo dementuje tę informację. „MIB nie otrzymało zaproszenia na spotkanie, które odbyło się 19 stycznia 2016 r. w siedzibie PKP SA, nie posiadamy również informacji o tym, kto w nim uczestniczył, ani protokołu z jego przebiegu” – odpowiada ministerstwo.

Co więcej w styczniu 2016 roku ministerstwo poinformowało prezesa NIK, że „zgodnie z informacją otrzymaną z PKP SA, spółka tdeklaruje wolę upublicznienia informacji pozyskanych przez NIK”. A także, że PKP SA „zwróciła się do zarządów spółek zależnych o ponowne przeanalizowanie zasadności objęcia tajemnicą informacji pozyskanych przez NIK”.

„Nie może być zatem mowy o tym, że MIB nie podjęło przewidzianych przepisami prawa działań na rzecz zapewnienia jawności informacji uzyskanych przez NIK podczas kontroli” – napisało ministerstwo mailu do redakcji „Wprost”.

Spór o udostępnienie pełnych wyników kontroli trwa więc w najlepsze. Z oficjalnych informacji z ministerstwa infrastruktury wynika, że NIK nadal odmawia przekazania pełnych wystąpień pokontrolnych. Z prośbą taką oficjalnie ministerstwo wystąpiło już dwukrotnie - 20 i 21 kwietnia. „Na pisma te MIB do dziś nie otrzymało odpowiedzi” – informuje resort.

22 kwietnia, po otrzymaniu oficjalnego raportu z kontroli NIK w spółkach PKP za lata 2012-2014 Ministerstwo Infrastruktury złożyło w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - wyrządzenie znacznej szkody majątkowej przez osoby upoważnione do zajmowania się sprawami majątkowymi w spółkach z Grupy PKP.

NIK nie widział takiej potrzeby, choć raport jest bardzo krytyczny wobec kontrolowanych spółek.

https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/10005289/Ministerstwo-kontra-NIK.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

283. Audyt w PKP Cargo. Spółka


Audyt w PKP Cargo. Spółka bada transakcje poprzedniego zarządu

PKP Cargo pokazało fatalne wyniki finansowe za I kwartał 2016
roku. Strata netto wyniosła 66 mln zł, podczas gdy rok temu spółka
zanotowała zysk w wysokości 22 mln zł.

PKP Łódź Fabryczna - superstacja za 1,7 mld zł bez pociągów? Zdecyduje Unia

Nowoczesny, niemal jak z folderu reklamowego, nowy dworzec kolejowy w
Łodzi miał być centrum logistycznym Kolei Dużych Prędkości. I choć on
powstał, to koleje już nie. W związku z tym nie wiadomo, jakie pociągi, i
czy w ogóle, będą na niego wjeżdżać.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

284. CBA w spółkach PKP. Działania

CBA w spółkach PKP. Działania służb powiązane z akcją w Straży Miejskiej w Warszawie

Agenci
CBA prowadzili w czwartek działania w spółce PKP-PLK - poinformowano w
piątek CBA. Prowadzono je w ramach tego samego śledztwa, w związku z
którym agenci zabezpieczyli w czwartek. Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA powiedział PAP, że oprócz czwartkowej akcji
w straży miejskiej, agenci prowadzili działania w biurach spółek grupy
PKP - PKP Polskie Linie Kolejowe SA i PKP Utrzymanie sp. z o.o. w
Warszawie. Zaznaczył, że śledztwo jest wielowątkowe i oprócz spółek
kolejowych funkcjonariusze realizowali też czynności w siedzibach kilku
firm w Warszawie.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

285. Gigantyczne pieniądze na


Gigantyczne pieniądze na inwestycje na kolei. Brak tylko dobrych pomysłów

Największy w historii program inwestycyjny na kolei ma sięgnąć
67 mld zł do 2023 roku. Projekty, które będą realizowane, mają głównie
niwelować wieloletnie zaniedbania w infrastrukturze podstawowej.
Eksperci sugerują jednak, by w budżecie obok bieżących potrzeb
wygospodarować środki finansowe na wizjonerski w swoim rozmachu projekt,
jak np. koleje dużych prędkości czy metro w kolejnych miastach.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

286. o kolei dużo mówiło się

na Górnym Sląsku i Zagłebiu,i to tylko żle
wiadomo było,ze są tam sami "swoi"
i to od lat...spółki,spółeczki a Tusk...?
wszyscy wiedzą,ze kocha....zbytek więc nie tylko te pieniadze,diabli wzięli a teraz gdy wziął nogi za pas...ciężko bedzie zadać mu jakiekolwiek pytanie,chociażby o TOczyli o pieniądze na inwestycje na kolei
serdeczne pozdrowienia z zielonego śląska dla Warszawy i Okolic :)

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

287. Prywatyzacja PKP Energetyka

Prywatyzacja PKP Energetyka niezgodna z prawem? Jest wniosek PKP

PKP
złożyła w sądzie wniosek o unieważnienie prywatyzacji PKP Energetyka -
powiedział PAP prezes PKP Mirosław Pawłowski. Szef resortu
infrastruktury Andrzej Adamczyk mówi, że według zespołu, który
analizował sprzedaż.

PKP złożyła w sądzie wniosek o unieważnienie prywatyzacji PKP Energetyka

PKP złożyła w sądzie wniosek o unieważnienie prywatyzacji PKP Energetyka - powiedział PAP prezes PKP Mirosław Pawłowski.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

288. Prezes PKP SA: Przy

Prezes PKP SA: Przy prywatyzacji PKP Energetyka doszło do nieprawidłowości

Przy
prywatyzacji PKP Energetyka doszło do nieprawidłowości przy procedurze
prywatyzacji, jak i złamano ustawę o PKP - powiedział PAP prezes PKP SA
Mirosław Pawłowski.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

289. 15 listopada 2016 r. Miliardy

Magistrala wschodnia - kręgosłup Polski wschodniej

15 listopada 2016 r.

Miliardy umocnią kolejowy kręgosłup Polski wschodniej

Dotychczas inwestycje w szlaki komunikacyjne łączące regiony były domeną
GDDKiA. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe była znana z
fragmentarycznych nakładów, które – poza trasami dla Pendolino – nie
dawały efektu poprawy...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

290. Tak wyglądała kolej za rządów


fot. zdjęcie z profilu PKP PLK na FB

Tak wyglądała kolej za rządów PO. Miażdżący raport NIK o
programie inwestycji PKP PLK: "Do końca 2015 r. nie zakończono niemal
połowy ze 153 projektów"

"Miliardy złotych wydane w tym czasie na modernizację oraz
budowę linii i stacji kolejowych poprawiły ich stan techniczny, jednak
dla pasażerów niewiele się zmieniło".


Wieloletni Program Inwestycji Kolejowych nie był dostosowany do możliwości PKP PLK - podała w środę NIK w raporcie z lat 2011-2015. Resort infrastruktury odpowiada, że obecny program inwestycji na kolei w pełni wykonano.


Kontrola obejmująca okres od 2011 roku do pierwszego półrocza 2015 r. prowadzona była od maja do połowy grudnia 2015 r. NIK
badała, czy Wieloletni Program Inwestycji Kolejowych, uchwalony przez
Radę Ministrów w 2011 roku, a także jego kolejne zmiany, były prawidłowo
przygotowane i realizowane. Oceniono m.in. ministra właściwego ds.
transportu w zakresie przygotowania Programu, PKP PLK oraz działające w ramach tej spółki Centrum Realizacji Inwestycji (CRI).

Jak napisano w opublikowanym w środę raporcie Najwyższej Izby Kontroli (NIK),
„do końca 2015 r. nie zakończono niemal połowy ze 153 projektów ujętych
w programie i nie wykorzystano ponad 11,3 mld zł zaplanowanych w 2011
r. ze środków unijnych na infrastrukturę kolejową”. Według kontrolerów NIK pieniądze te „pozwoliłyby na zmodernizowanie ok. 1650 km linii kolejowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą”.

Miliardy
złotych wydane w tym czasie na modernizację oraz budowę linii i stacji
kolejowych poprawiły ich stan techniczny, jednak dla pasażerów niewiele
się zmieniło - pociągi nadal nie rozwijają dużych prędkości na trasach

— napisała NIK.

Celem
programu była modernizacja oraz budowa linii i stacji kolejowych wraz
z budowlami inżynierskimi, urządzeniami zasilania, zabezpieczenia ruchu,
łączności i sygnalizacji. Miał on m.in. zwiększyć przepustowość linii
kolejowych poprzez zwiększenie dopuszczalnej prędkości jazdy pociągów
oraz poprawić bezpieczeństwo ruchu kolejowego.

Najwyższa
Izba Kontroli zwróciła uwagę, że w ramach Wieloletniego Programu
Inwestycji Kolejowych do 2015 r. nie zrealizowano m.in. zaplanowanych:
490 km linii kolejowych, „625 km torów szlakowych i głównych
zasadniczych”, 635 obiektów inżynieryjnych, 74 skrzyżowań.

Ponadto
na długości 649 km nie uzyskano możliwości osiągania maksymalnej
prędkości 160 km/h, na długości 330 km nie uzyskano możliwości osiągania
maksymalnej prędkości 200 km/h

— czytamy w raporcie.

Największe trudności PKP PLK miały, jak wskazała NIK, z realizacją projektów o wartości powyżej 1 mld zł.

Z 12 takich projektów zawartych w Programie Spółka zdołała zrealizować do końca 2015 r. jedynie połowę

— podkreślono.

Do końca
2015 r. nie wykorzystano ponadto - jak tłumaczyli przedstawiciele Izby –
części zaplanowanych środków Programu Operacyjnego Infrastruktura
i Środowisko (blisko 6 mld zł), z czego ok. 2,4 mld zł zostało
wykorzystane na zwiększenie unijnego dofinansowania inwestycji
miejskich, a 3,5 mld zł możliwego do uzyskania dofinansowania utracono.

Według kontrolerów NIK,
program oparto na niezweryfikowanym przez ministra właściwego ds.
transportu i niezgodnym ze stanem faktycznym oświadczeniu spółki PKP
Polskie Linie Kolejowe, że „począwszy od 2011 r. była ona
organizacyjnie i technicznie w pełni przygotowana do rozpoczęcia
i zrealizowania Programu”. Izba wskazała, że konieczność dostosowania
założeń do możliwości realizacyjnych PKP doprowadziła do pięciokrotnej zmiany programu w ciągu czterech kolejnych lat (2012-2015).

NIK podkreśliła, że istotnym składnikiem kosztów zwiększających wydatki na realizację WPIK były odsetki od nieterminowych płatności za wykonane roboty i usługi. W latach 2011-2015 wypłacone przez PKP
odsetki od nieterminowych płatności faktur przekroczyły 17 mln zł,
a koszty związane z pozyskaniem kapitału dłużnego - 160 mln zł. W sumie
łączna kwota dodatkowych kosztów, poniesionych na skutek „błędów
w dokumentacji, opóźnień w przekazaniu placu budowy, wydłużenia czasu
realizacji inwestycji, zapłaty roszczeń podwykonawców oraz odsetek
od nieterminowo dokonywanych płatności” wyniosła prawie 80 mln zł.
Na dzień zakończenia kontroli PKP PLK szacowały możliwy dalszy wzrost kosztów tych inwestycji o prawie 368 mln zł.

Jak ocenili kontrolerzy NIK, system finansowania inwestycji kolejowych w ramach programu wywarł istotny wpływ na sytuację finansową i majątkową PKP. Wartość majątku PKP PLK rośnie, przy zwiększającym się poziomie zadłużenia. Łączna skumulowana strata na koniec 2015 r. wyniosła ponad 6,1 mld zł.

W celu
zmniejszenia kosztów finansowych związanych z realizacją infrastruktury
kolejowej minister właściwy ds. transportu powinien rozważyć
wprowadzenie systemu zaliczkowego z udziałem środków budżetu państwa,
który zapewni płynność finansową Zarządcy Infrastruktury kolejowej,
w tym poprawi terminowość regulowania przez niego zobowiązań
wobec kontrahentów

— podsumowano.

Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa Szymon Huptyś w komentarzu przesłanym w środę PAP wskazał, że raport NIK dotyczący realizacji Wieloletniego Programu Inwestycji Kolejowych odnosi się do lat 2011-2015.

Ministerstwo infrastruktury i budownictwa oraz zarządca linii kolejowych - PKP PLK SA, wyciągnęły wnioski z realizacji WPIK, tak aby obecnie obowiązujący program realizacji inwestycji na kolei - Krajowy Program Kolejowy - został w pełni wykonany

— podkreślił Szymon Huptyś.

Obecnie
inwestycje realizowane są w ramach Krajowego Programu Kolejowego, który
obejmuje zadania na lata 2014 - 2020. Zaktualizowany KPK,
przyjęty przez Radę Ministrów 23 listopada 2016 r., został szczegółowo
przeanalizowany i dostosowany do możliwości realizacji przez PKP PLK

— podkreślił Huptyś. Dodał, że dla sprawniejszej realizacji inwestycji na kolei PKP PLK
dokonały zmian organizacyjnych, m.in. „wzmocnione zostały zespoły
odpowiedzialne za inwestycje i skrócony został proces rozstrzygania
ogłaszanych postępowań”.

Spółka przygotowuje również studia wykonalności dla projektów rezerwowych KPK,
tak aby były one gotowe na wykorzystanie ewentualnych oszczędności
z przetargów lub do realizacji w nowej perspektywie. Do tej pory PKP PLK ogłosiło już przetargi o wartości 27 mld zł - o 2 mld zł więcej niż wcześniej deklarowano

— poinformował resort.

Rzecznik
wyjaśnił, że ustalono nowe zasady przetargów i umów, czego efektem będą
bardziej równomierne nakłady inwestycyjne w poszczególnych latach.

Mly/PAP

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

291. Polscy kolejarze jak


Polscy kolejarze jak maratończyk. Muszą gonić unijne pieniądze

Kolejarze są niczym maratończyk stojący na starcie, podczas gdy
inni zawodnicy przebiegli już połowę dystansu. To sportowe porównanie
odnosi się do tempa, w jakim kolej wydaje unijne fundusze.

Dlaczego akurat
maratończyk? Bo realizowanie inwestycji współfinansowanych z funduszy
unijnych to zadanie dla długodystansowca. W grę wchodzą naprawdę duże
pieniądze, ale na ich wydanie i rozliczenie jest kilka lat. W przypadku
pieniędzy na inwestycje
kolejowe mówimy o 10,2 mld euro, które trzeba pozyskać w latach
2014-2020. Później są jeszcze trzy lata na dokończenie inwestycji i
wysłanie faktur do Brukseli.

W przypadku polskich
kolejarzy przygody z pieniędzmi unijnymi mogą budzić też skojarzenie z
biegiem przez płotki. O ile drogowcy gładko zdobywają unijne dotacje, a
później równie gładko je wydają i rozliczają, to kolejarze wiecznie mają
z nimi jakieś kłopoty. Tak było w poprzedniej unijnej perspektywie, tak
jest i teraz.

Tak kolej wykorzystuje pieniądze z Unii

Popatrzmy
na liczby. 10,2 mld euro unijnych pieniędzy na koleje jest rozlokowane w
kilku programach. Prawie połowa, bo 5 mld euro jest w programie
Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ), 3,5 mln euro znalazło się w
instrumencie finansowym Łącząc Europę (CEF), 1,4 mld euro w programach
regionalnych i 300 mln euro w programie Polska Wschodnia.

Na jakim etapie jest
pozyskiwanie tych pieniędzy po trzech latach od startu perspektywy? Jak
wynika z danych resortu rozwoju, w ramach programu Infrastruktura i
Środowisko podpisano umowy na 6,2 mld zł z unijnej puli, czyli na mniej
niż jedną trzecią pieniędzy. W programie Polska Wschodnia podpisana
została jedna umowa o wartości 508,8 mln zł, z czego 432,5 mln zł to
dofinansowanie z Unii.

W programach regionalnych
według stanu na koniec stycznia br. podpisano 10 umów o dofinansowanie
projektów na łączną kwotę prawie 2,14 mld zł, z czego 1,44 mld zł to
dotacje z UE. Czyli mniej niż jedna czwarta dostępnych pieniędzy. Warto
też zauważyć, że z tych dziesięciu umów tylko jedna dotyczy remontu
torów. Pozostałe są na dofinansowanie kupna nowego taboru.

Najlepiej na tym tle wygląda rozdysponowanie pieniędzy z CEF - kolejarze pozyskali 3,14 mld euro.

Kolejarze otwierają front

Z ulicy Targowej w
Warszawie, gdzie mieści się centrala PKP PLK, spółki odpowiadającej za
infrastrukturę kolejową dobiegają uspokajające głosy. Prezes
Ireneusz Merchel na pytanie WP money, czy kolejarze zdążą z wydaniem
unijnych pieniędzy zanim perspektywa dobiegnie końca i przepadną, nie ma
wątpliwości. - Zdecydowanie tak, zdążymy. Nie jesteśmy naiwnymi
optymistami, ale optymistami i realistami - twierdzi.

- Do końca tego roku
będziemy mieli zakontraktowane 50 proc. Krajowego Programu Kolejowego,
czyli będą podpisane umowy i będzie można otwierać front robót - dodaje.

Z godnie z programem, na
który powołuje się prezes, wartość projektów zaplanowana do realizacji w
latach 2014-2020 przy udziale środków UE wynosi netto 53,3 mld zł, z
czego unijne pieniądze netto to 38,4 mld zł.

Do końca 2016 roku PKP PLK
zawarły 23 umowy o dofinansowanie na kwotę 18,7 mld zł, z czego 14,6
mld zł to pieniądze unijne. Słabiutko wygląda refundacja, czyli
pieniądze, które już zostały rozliczone i zwrócone z Brukseli. Na razie
jest to niewiele ponad 1 mld zł,.

W zeszłym roku PKP PLK
wydała na inwestycje 4,1 mld zł. W tym planuje wydać 5,5 mld zł. To
niewiele, jeśli weźmiemy pod uwagę całą skalę planów.

Połowa dystansu

Zdaniem eksperta rynku
transportowego i prezes Fundacji ProKolej Jakuba Majewskiego, sytuacja w
inwestycjach nie jest trudna. Jest bardzo trudna. - Inwestycje są albo
na etapie ogłaszania przetargów, albo ewentualnie składania ofert. A
złożenie ofert, wybór zwycięzcy i wbicie pierwszej łopaty dzieli kilka
miesięcy, bo trzeba przejść przez odwołania innych uczestników
przetargu, podpisać umowę i przekazać plac budowy. Dodatkowo inwestycje
realizowane w trybie „projektuj i buduj” poprzedza jeszcze etap
projektowania i kompletowania decyzji administracyjnych. Nie należy się
więc spodziewać radykalnej poprawy statystyk. Na początku będą spływać
faktury od projektantów, skalą przypominające raczej zakupy papieru i
tuszu niż mostów i rozjazdów tłumaczy w rozmowie z WP money.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

292. Ostrzeżenie dla zagranicznych


Ostrzeżenie dla zagranicznych inwestorów? "Mam nadzieję, że szybko zażegnamy ten spór"

PKP Energetyka jest wskazywana jako ostrzeżenie dla
zagranicznych inwestorów. Dwa lata temu spółkę sprywatyzowano, a po
zmianie władzy do sądu trafił pozew o stwierdzenie nieważności
transakcji. - Na pewno informacja, że jest spór nie pomaga w prowadzeniu
działalności. Mam nadzieję, że szybko ten spór zażegnamy - mówi
money.pl prezes PKP Energetyki Wojciech Orzech.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

293. PKP Energetyka: duże nakłady

PKP Energetyka: duże nakłady na inwestycje i innowacje

Nakłady inwestycyjne wartości 3,2 mld zł w latach 2017-25 zakłada
przyjęty plan inwestycyjny grupy PKP Energetyka. Jest on przedłużeniem w
czasie zatwierdzonego pół roku temu planu inwestycji na okres 2017-20, z
budżetem 1,65 mld zł.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

294. Kto skorzysta na medialnej


Kto skorzysta na medialnej nagonce na PKP CARGO? Wiele wskazuje, że niemiecki Deutsche Bahn

"Wygląda na to, że ktoś gra na skłócenie PKP CARGO z innymi
spółkami i z ministerstwem. Przeciwko prezesowi Libiszewskiemu działa
agencja od czarnego PR".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

295. Kolej odzyskuje blask dzięki

Kolej odzyskuje blask dzięki miliardowym inwestycjom

Trwa realizacja wartego ponad 66 mld zł Krajowego Programu
Kolejowego, który powinien do 2023 r. diametralnie odmienić oblicze
transportu szynowego w Polsce. Choć jest to ogromne wyzwanie, to już
teraz trzeba myśleć też o nowej perspektywie, która powinna pozwolić na
dokończenie modernizacji polskiej sieci kolejowej.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

296. Kolejka na Kasprowy może


Kolejka na Kasprowy może wrócić w polskie ręce. Potrzeba pół miliarda

Spółka Polskie Koleje Linowe, do której należy popularna kolejka
na Kasprowy, jest na sprzedaż. Ale jest warta znacznie więcej niż to,
co chciał zaoferować polski rząd.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

297. Kolejarze mają do wydania na

Kolejarze mają do wydania na inwestycje 66 mld zł. Nie zmarnuje się nawet złotówka?

Wszystkie pieniądze zarezerwowane na rozwój i modernizację szlaków
kolejowych w ramach Krajowego Programu Kolejowego zostaną wykorzystane
na ten cel, nie będę przesuwane na inne obszary - ocenił Jerzy
Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

298. Mateusz Morawiecki:

Mateusz Morawiecki: odbudowujemy kolej na niespotykaną skalę

Przystępujemy do ogromnej fazy remontów szlaków kolejowych, na co
przeznaczyliśmy 67 mld zł. To jest kwota bez precedensu - oznajmił
premier Mateusz Morawiecki w Dęblinie. Jak stwierdził, rząd odbudowuje
tory kolejowe "w wielkości do tej pory zupełnie nieznanej".

Andrzej Adamczyk: polska kolej będzie najlepiej zorganizowana w Europie

Po zakończeniu modernizacji linii kolejowych i uruchomieniu
nowoczesnych systemów sterowania i zarządzania będziemy mieli kolej
prawdopodobnie najlepiej zorganizowaną w Europie - stwierdził minister
infrastruktury Andrzej Adamczyk na dworcu kolejowym w Dęblinie w trakcie
wizytacji modernizowanej linii kolejowej nr 7 Warszawa - Lublin.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

299. Co Platforma zrobiła z


Co Platforma zrobiła z miliardami na budowę dróg? Polaczek: "Przekazaliśmy następcom na inwestycje drogowe i kolejowe 20…


Jeśli mówimy o decyzji rządu, która zwiększa te wydatki do 6 mld
w ramach powołanego Funduszu Dróg Lokalnych, to mówimy o historycznych,
nigdy tak kompleksowo i tak pełnie nie realizowanych możliwościach,
jakie będą posiadać samorządy terytorialne w najbliższej 5-letniej
kadencji. Łącznie z udziałem własnym gmin wielkość tych nakładów może
przekraczać ponad 40 mld zł
—mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jerzy Polaczek (PiS),
wiceprzewodniczący sejmowej komisji Infrastruktury, w latach 2005–2007
minister transportu w rządach Kazimierza Marcinkiewicza
i Jarosława Kaczyńskiego.

wPolityce.pl: Premier Mateusz Morawiecki podczas
spotkania z mieszkańcami Świebodzina zarzucił koalicji PO-PSL, że za ich
czasów nie budowano dróg i mostów. Tak było rzeczywiście?

Jerzy Polaczek:
Opozycja bardzo często posługuje się różnego rodzaju wskaźnikami
i tabelami. Warto więc przypomnieć o tym, że w latach 2005-2007 rząd PiS
w pierwszej perspektywie europejskiej na lata 2004-2006 miał
do dyspozycji niewiele ponad miliard euro środków europejskich. Jako
minister, który przygotował program drogowy na lata 2008-2012
przypominam, iż w uzgodnieniu z ówczesną jeszcze panią minister śp.
Grażyną Gęsicką przekazaliśmy następcom na program operacyjny
„Transport”, czyli na inwestycje drogowe i kolejowe 20 mld euro.
I to jest skala tej dostępności, jaką miały rządy PO, tzn. prawie 20-
krotnie większej od lat 2005-2007. To jest jednak jakoś wyjątkowo
starannie pomijane przez polityków PO. Trzeba pamiętać, że o realizacji
projektów decyduje również finansowanie całego procesu przygotowań
do budowy dróg ekspresowych i autostrad. Opozycja krytykuje dzisiaj
tematy dotyczące np. S 19, czyli największego projektu transportowego
wiążącego Polskę z sąsiadami od Litwy, przez Słowację, Węgry i dalej
na południe. Przypominam więc, że ten projekt został zniszczony
i wepchnięty do biurka po 2007 roku na dwie kadencje. Dzisiaj jest
jednym z 2-3 najważniejszych projektów infrastrukturalnych, podjętych
w sposób bardzo konkretny i konsekwentny przez rząd pani premier Beaty
Szydło, rząd premiera Mateusza Morawieckiego
i Ministerstwo Infrastruktury.

Jeśli jesteśmy przy autostradach, to za czasów PO-PSL problem ich budowy zrzucano często na podwykonawców. Dlaczego?

Prawda
jest taka, że w czasach rządów PO zniszczono znaczącą część polskiego
rynku podwykonawców. I to jest historyczne obciążenie tamtych rządów
z wieloma tragicznymi skutkami, i tragicznymi historiami firm, które nie
dały rady. Obiektywnie ilość strat poniesionych w sektorze drogowym,
w sposób czasami absurdalny dla kształtowania dobrych praktyk na rynku
infrastrukturalnym, jest ogromnym kosztem tych inwestycji, które
były realizowane.

Czy faktycznie PO przez 8 lat rządów wydała jedynie 5 mld zł na drogi lokalne?

Tak,
dlatego, że ten program był bardzo niestabilny, jeżeli chodzi
o finansowanie. On rzeczywiście w jednym roku miał ok. miliarda złotych,
a później to ulegało zmianom: 800 mln, 200 mln. Obecnie te wydatki już
w bieżącym roku przekraczają miliard 300 mln i są widoczną zmianą
jakościową i rzeczową, adresowaną do burmistrzów, prezydentów i wójtów
miast i gmin w całej Polsce. Bo ten program coraz bardziej widać
lokalnie. I jeśli mówimy o decyzji rządu, która zwiększa te wydatki
do 6 mld w ramach powołanego Funduszu Dróg Lokalnych, to mówimy
o historycznych, nigdy tak kompleksowo i tak pełnie nie realizowanych
możliwościach, jakie będą posiadać samorządy terytorialne w najbliższej
5-letniej kadencji. Łącznie z udziałem własnym gmin wielkość tych
nakładów może przekraczać ponad 40 mld zł. To jest historyczna kwestia,
którą warto dziś zauważyć w ramach prowadzonej kampanii samorządowej.
To będzie jedno z głównych wyzwań, które będą musieli pokonać nowo
wybrani burmistrzowie, wójtowie i prezydenci realizując różnego rodzaju
remonty czy przebudowy sieci dróg lokalnych. I tutaj warto, by politycy
na etapie lokalnej kampanii wyborczej jasno formułowali propozycje
dotyczące zapewnienia wkładu własnego. W przeciwnym razie mogą powstawać
paradoksalne sytuacje, które będą polegały na tym, że gmina może być
mniej przygotowana do zapewnienia wkładu własnego niż rząd, który może
te środki zapewnić na realizację czasami bardzo potrzebnych, albo
od wielu lat wyczekiwanych przez lokalną wspólnotę inwestycji.

Krótko mówiąc Polska lokalna w sensie drogowym ma szansę na wyraźną zmianę?

Tak.
Przede wszystkim ta zmiana nie jest tylko dlatego, że ma spowodować
wydatkowanie pieniędzy dla samego faktu, jakim jest modernizacja dróg.
Z tym zawsze wiążą się skutki w postaci poprawy bezpieczeństwa ruchu
drogowego. Pamiętajmy również o tym, że gminy inwestują choćby w części
w ścieżki rowerowe, co jest również nakładem, który ma jakiś kontekst
związany z przygotowaniem do modernizacji dróg lokalnych. Także skutki
mogą być dobre, bo to jest osiągniecie efektów synergii w polityce
lokalnej w skali nieznanej w ubiegłych latach w samorządach.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

300. PKP Cargo wyda ponad miliard

PKP Cargo wyda ponad miliard złotych na prąd

PKP Cargo poinformował w czwartek (11 października) o zawarciu umowy
z PKP Energetyka w sprawie dwuletnich dostaw energii elektrycznej do
sieci trakcyjnej. Wartość umowy to 1,2 mld złotych brutto.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl