CZAS INWIGILACJI, PRZEŚLADOWAŃ POWRÓCIŁ

avatar użytkownika Krystian Frelichowski

    42 lata temu, kiedy byłem nastolatkiem, uczniem liceum 27 stycznia 1984 r. na ulicy otoczyli mnie funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa. Podjąłem próbę ucieczki. Pochwycili mnie i oddali w ręce ZOMO kierując do nich polecenie „rozmiękczcie go przed przesłuchaniem”. Otrzymałem sporo ciosów w twarz, próbowali mnie zmusić do połknięcia orzełka w koronie  , który nosiłem potem zawieźli mnie do WSW stamtąd w asyście uzbrojonych po zęby żołnierzy do domu na rewizję, następnie na komendę gdzie do późnych godzin nocnych próbowano mnie szantażem i przekupstwem przekonać do podpisania współpracy z SB. Odmówiłem. Potem była ścieżka zdrowia w wykonaniu gadów (funkcjonariusze służby więziennej) bicie przez współwięźniów i towarzysząca temu propozycja zmiany celi w zamian sypanie. Brak widzeń, paczek, wszystkiego tego co przysługiwało więźniom.

POTEM NASTĄPIŁO NAJGORSZE !

(opisałem to w Czasie próby)

Niedawno z jednej książek historycznych, dowiedziałem się, że inwigilowano mnie jeszcze za rządów Tadeusza Mazowieckiego. Do końca istnienia SB. Jedynym dowodem świadczącym o mojej działalności było 15 sztuk kalendarzy z Orłem w Koronie, który między szponami trzymał łaciński napis, który w tłumaczeniu na polski brzmiał „Moim żywiołem wolność„

NIESTETY WOLNOŚĆ PRZESZŁA DO HISTORII CZAS INWIGILACJI, PRZEŚLADOWAŃ POWRÓCIŁ

napisz pierwszy komentarz