10 kwietnia 2025 r. „Specjalny dzień na blogach”. 180. miesiąc żądamy prawdy o katastrofie smoleńskiej
Drodzy blogerzy
jutro mija sto osiemdziesiąty miesiąc, 15 rok od katastrofy w Smoleńsku, w której zginęli wszyscy pasażerowie i załoga samolotu Tu-154M nr 101.
Ogłaszając Specjalny Dzień na Blogach w 2010 roku, chcieliśmy przede wszystkim podjąć próbę wspólnego uczczenia pamięci ofiar i zamanifestowania naszej solidarności z ich rodzinami.
Zwracamy się do tych, którzy mają wpływ na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej - zarówno rządzących, członków komisji powołanych do wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia, jak i wszelkich śledczych - o wzmożenie wysiłków w celu dotarcia do prawdy.

W 15. rocznicę katastrofy smoleńskiej, obchody rozpoczną się na placu Piłsudskiego i potrwają od 7 do 12. Stamtąd uczestnicy udadzą się na przemarsz trasą: Krakowskie Przedmieście, Tokarzewskiego-Karaszewicza na plac Piłsudskiego. Kolejno w godzinach 14:30-18:45 uroczystość prowadzona będzie na placu Trzech krzyży. Około godziny 16 odbędzie się również przemarsz na plac Zamkowy trasą: Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Królewska, Plac Piłsudskiego, Tokarzewskiego-Karaszewicza, Krakowskie Przedmieście. Trzecia część obchodów rozpocznie się o godzinie 18 i potrwa do 22. Zaplanowano zgromadzenie publiczne na placu Zamkowym oraz przemarz na trasie: Krakowskie Przedmieście, Krajowa.
10 kwietnia 2025 roku (czwartek) w Krakowie oraz Warszawie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda weźmie udział w obchodach 15. rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Program prasowy:
Kraków
godz. 8.50 Wypowiedź Prezydenta RP dla mediów, która nastąpi po mszy świętej i złożeniu wieńca przed sarkofagiem śp. Marii i Lecha Kaczyńskich w krypcie na Wawelu
(dziedziniec przed Katedrą)
Wejście przedstawicieli mediów za okazaniem ważnej legitymacji prasowej oraz ważnego dokumentu tożsamości w godz. 7.45 – 8.15.
Instalacja wozów transmisyjnych do godz. 6.30.
Informacji dotyczących udziału Prezydenta RP w wydarzeniu udziela Biuro Wydarzeń Krajowych Kancelarii Prezydenta RP, Katarzyna Spyrka, tel.: 721 800 767.
Warszawa
godz. 11.45 Złożenie wieńców przy grobach ostatniego Prezydenta RP na uchodźstwie śp. Ryszarda Kaczorowskiego, śp. ks. Józefa Jońca, śp. ks. Zdzisława Króla, śp. ks. Andrzeja Kwaśnika oraz przy tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej 10.04.2010 r.
(Świątynia Opatrzności Bożej, ul. Księdza Prymasa Augusta Hlonda 1) – photo opp.
Wejście przedstawicieli mediów za okazaniem ważnej legitymacji prasowej oraz ważnego dokumentu tożsamości w godz. 10.45 – 11.15.
Informacji dotyczących udziału Prezydenta RP w wydarzeniu udziela Biuro Wydarzeń Krajowych Kancelarii Prezydenta RP, Jerzy Umel, tel.: 722 389 595.
godz. 13.00 Złożenie wieńców przed pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej oraz na grobach ofiar katastrofy (Cmentarz Wojskowy, ul. Powązkowska 43/45) – photo opp.
Udział przedstawicieli mediów zgodnie z obowiązującymi ustaleniami dotyczącymi obsługi medialnej na terenie obiektu.
Wejście dziennikarzy do sektora prasowego przy pomniku Ofiar Katastrofy Smoleńskiej do godz. 12.30.
Informacji dotyczących udziału Prezydenta RP w wydarzeniu udziela Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, Marta Rachwalska, tel.: 721 800 255.
godz. 14.20 Złożenie zniczy przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku i pomnikiem śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego) – photo opp.
Wejście przedstawicieli mediów za okazaniem ważnej legitymacji prasowej oraz ważnego dokumentu tożsamości w godz.13.20 – 13.50 od strony ul. Królewskiej.
Informacji dotyczących udziału Prezydenta RP w wydarzeniu udziela Biuro Wydarzeń Krajowych Kancelarii Prezydenta RP, Kacper Ochman, tel.: 721 800 783.
godz. 14.45 Złożenie wieńca pod tablicą poświęconą śp. Prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu (Pałac Prezydencki) – photo opp.
Wejście przedstawicieli mediów za okazaniem ważnej legitymacji prasowej oraz ważnego dokumentu tożsamości w godz. 13.45 – 14.15.
Informacji dotyczących udziału Prezydenta RP w wydarzeniu udziela Biuro Wydarzeń Krajowych Kancelarii Prezydenta RP, Aleksandra Wąsicka, tel.: 721 800 641.
godz. 19.00 Udział Pary Prezydenckiej we mszy świętej w Bazylice Archikatedralnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela (ul. Świętojańska 8)
Obowiązują zasady obsługi medialnej przyjęte przez organizatora.
Choć od 10 kwietnia 2010 r. mija 12 lat, ciągle musimy znajdować w sobie siły, by mierzyć się z tą tragedią, by stawiać pytania jak to było możliwe, czy wyciągnęliśmy wnioski, czy sprostaliśmy dziedzictwu Lecha Kaczyńskiego. Zwrócił uwagę, że prezydent Lech Kaczyński wiele lat wcześniej alarmował Europę o „złowieszczych zamiarach Rosji” i przestrzegał, że imperializmowi nie wolno ustępować. Gdyby tylko świat zechciał wysłuchać tego apelu, bylibyśmy w innym miejscu — ocenił. Straty, jaką był Smoleńsk, nikt nam nie zrekompensuje. Ale jedno jest pewne. Tylko pamięć o tej tragedii, tylko pamięć o dziedzictwie Lecha Kaczyńskiego daje nam nadzieję na lepszą Polskę, lepszą Europę i lepszy świat — zaakcentował.

Pamiętamy o tych, którzy 12 lat temu, chcąc upamiętnić poległych w Katyniu, sami zapłacili najwyższą cenę - napisał na Twitterze szef MSWiA Mariusz Kamiński. Poinformował, że w niedzielę, w hołdzie ofiarom katastrofy smoleńskiej zawyją syreny alarmowe w całym kraju.![]()
ilu z nas sądzi, że w Smoleńsku mogło dojść do zamachu?
Wyniki badania są następujące:
48 proc. badanych „zdecydowanie” lub „raczej” bierze pod uwagę, że przyczyną katastrofy był zamach.
33 proc. odrzuca taką możliwość.
19 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
10 kwietnia 2022 r. „Specjalny dzień na blogach”. 144. miesiąc żądamy prawdy o katastrofie smoleńskiej © Redakcja BM24
Śledztwo Blogerskie w sprawie katastrofy Smoleńskiej
Zbiór tekstów "Śledztwo Blogerskie"

- Redakcja BM24 - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać

20 komentarzy
1. Skandaliczna prowokacja!
Skandaliczna prowokacja! Ekoterrorysta oblał pomnik smoleński czerwoną farbą. "Przemek nie zejdzie bez negocjacji z premierem"
Ekoterroryści
z „Ostatniego Pokolenia” do tej pory znani byli głównie z utrudniania
życia warszawskim kierowcom, systematycznie organizując blokady dużych
warszawskich ulic. Tym razem działacz wspomnianej organizacji
ekoterrorystycznej zdecydował się na obrzydliwą prowokację w przeddzień
15-nastej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wszedł na pomnik smoleński
na pl. Piłsudskiego i oblał go czerwoną farbą. Ostatecznie ekoterrorysta
został zdjęty z pomnika przez służby i nie doczekał się na rozmowę
z Donaldem Tuskiem.
— pochwaliło się oburzającą akcją na platformie X ”Ostatnie Pokolenie„.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
2. RELACJA. Obchody 15. rocznicy
RELACJA. Obchody 15. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Apel Pamięci i szaleniec na Placu Piłsudskiego. "Wzywał do mordowania"
— napisał na platformie X Donald Tusk, szef polskiego rządu.
CZYTAJ WIĘCEJ: Teraz chce „odbudowywać wspólnotę”?! Wpis Tuska w 15. rocznicę Katastrofy Smoleńskiej. „Pamięć nie powinna nas dzielić”
Marzena
Nykiel: Nie pamięć o Smoleńsku nas dzieli, a kłamstwo o katastrofie!
Donald Tusk uwikłał Polskę w rosyjską propagandę i po 15 latach w niej
tkwi
Poziom zakłamania polskiej
rzeczywistości politycznej najwyraźniej widać w takich chwilach jak
dziś. Donald Tusk, który natychmiast po przejęciu władzy zlikwidował
komisję smoleńską, anulował jej ustalenia i przywrócił na oficjalne
strony rządowe rosyjską wersję zdarzeń, dziś pisze że „pamięć
o katastrofie smoleńskiej i jej Ofiarach nie powinna nas dłużej
dzielić”. Człowiek, który odpowiada za oddanie śledztwa Rosjanom,
za powielanie do dzisiaj ich haniebnych kłamstw, który nigdy nie
przeprosił rodzin ofiar za piekło, jakie zgotowało im nieudolne –
podległe rosyjskim oczekiwaniom – państwo, za bezczeszczenie ciał ofiar,
za miliony kłamstw i trwającą do dziś nagonkę, której celem jest
zniszczenie prawdy o zamachu. A Rosja 15 lat temu była taka sama jak
dziś! Z Władimirem Putinem i tym samym wojennym bestialstwem. Donald
Tusk nigdy za sankcjonowanie kłamstwa smoleńskiego nie przeprosił. Nie
„pamięć o katastrofie i jej ofiarach” dzieli więc Polaków. Dzielą nas
kłamstwo i pogarda. I będą dzielić coraz bardziej.
08:53. Prowokator na Placu Piłsudskiego
Na Placu
Piłsudskiego policja zatrzymała prowokatora, który, jak relacjonował
reporter telewizji wPolsce24, wzywał do zamordowania polityków
Prawa i Sprawiedliwości.
Podczas uroczystości na Pl. Piłsudskiego, przed Pomnikiem Ofiar
Katastrofy Smoleńskiej, jak co miesiąc nie zabrakło prowokatorów - w tym
znanej z agresji Katarzyny Augustynek, nazywanej także „Babcią Kasią”.
— relacjonował reporter Telewizji wPolsce24 Stanisław Pyrzanowski.
11:07. Rosyjscy prowokatorzy zakłócali obchody w Smoleńsku
Grupa
ok. 10 Rosjan próbowała zakłócić uroczystości w Smoleńsku,
upamiętniające ofiary katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. - podaje RMF FM.
Rosjanie znaleźli się w sąsiedztwie brzozy, w którą miał uderzyć rządowy
Tupolew (przynajmniej według „oficjalnej” wersji), jak również krzyża
upamiętniającego ofiary.
Ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski podkreślił, że Rosjanie wznosili okrzyki i trzymali transparenty.
—
podkreślał w rozmowie z RMF FM polski dyplomata uczestniczący
w obchodach w Smoleńsku. Jak tłumaczył Krajewski, padały również
oskarżenia pod adresem Polski o „sponsorowanie terroryzmu”
i „fałszowanie historii”.
****************************************************************
08:00. Rozpoczęła się Msza św. w intencji ofiar tragedii
W kościele
seminaryjnym przy Krakowskim Przedmieściu rozpoczęła się Msza
w intencji jej ofiar. W nabożeństwie uczestniczą m.in. politycy PiS
w tym prezes partii Jarosław Kaczyński.
Obecni są również m.in.:
b. szef MAP Jacek Sasin, b. szef MON Mariusz Błaszczak, b. marszałek
Sejmu Elżbieta Witek i szefowa Kancelarii Prezydenta
Małgorzata Paprocka.
Po Mszy uczestnicy udadzą się pod Pałac
Prezydencki, gdzie o godz. 8.41 odbędzie się Apel Pamięci, podczas
którego zostaną odczytane nazwiska wszystkich ofiar katastrofy.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
3. Prezes Jarosław Kaczyński:
Prezes
Jarosław Kaczyński: Każdy rozsądny człowiek, który nie jest kłamcą, nie
jest hipokrytą, musi to wiedzieć, że to był zamach
Po Mszy św. w warszawskiej archikatedrze ruszył Marsz Pamięci,
na którego czele stał m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Lider Prawa
i Sprawiedliwości swoje przemówienie wygłosił przed
Pałacem Prezydenckim.
– mówił prezes PiS.
– przekonywał lider Prawa i Sprawiedliwości.
– mówił Jarosław Kaczyński.
Następnie przeczytał fragment uchwały dot. upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej.
– usłyszeliśmy.
— zakończył swoje wystąpienie prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
4. W moim najnowszym filmie
W moim najnowszym filmie opowiadam o politycznych kulisach katastrofy w Smoleńsku. Sprawa Zbrodni w Katyniu była najważniejszym ich elementem. Dowiecie się dlaczego rozdzieleniu uległy wówczas wizyty polskiego premiera i polskiego prezydenta i jakie to miało skutki. Dla mnie ta historia ma osobisty wymiar. Film jest dostępny pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=BRHWU-S84Pw
Polecam gorąco obejrzenie tego filmu.
Życzę wszystkim dobrego weekendu
dr Leszek Pietrzak
https://www.youtube.com/watch?v=BRHWU-S84Pw
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
5. Burda prowokatorów podczas
Burda prowokatorów podczas miesięcznicy! Prezes PiS: Będziemy przychodzić niezależnie od tego, co będzie ta banda wyprawiać
To po prostu hańba!
Prowokatorzy ponownie zakłócali obchody miesięcznicy smoleńskiej na Pl.
Piłsudskiego, próbując przez megafony przekrzyczeć wystąpienie prezesa
PiS Jarosława Kaczyńskiego. „My tutaj jesteśmy i będziemy. Będziemy
przychodzić niezależnie od tego, co będzie ta banda wyprawiać” -
podkreślił. Jak wskazał lider Prawa i Sprawiedliwości, brat śp.
prezydenta Lecha Kaczyńskiego, odpowiedzialność za akcje prowokatorów
ponosi obecna władza, wskazując m.in. na włodarza stolicy Rafała
Trzaskowskiego. „Najwyraźniej mu to odpowiada” - powiedział Jarosław
Kaczyński przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej.
Politycy
PiS na czele z Jarosławem Kaczyńskim podczas miesięcznicy smoleńskiej
złożyli wieńce przed pomnikami śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar
Tragedii Smoleńskiej na Pl. Piłsudskiego w Warszawie. Niestety, znów
pojawili się prowokatorzy, którzy chcieli zakłócić obchody!
— spuentował prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Padł także apel do policji, aby reagowała na to łamanie prawa, którego dopuszczają się prowokatorzy!
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
6. Prezes PiS do prowokatorów
Prezes
PiS do prowokatorów na miesięcznicy smoleńskiej: "Będę się za was
modlił, abyście po odebraniu słusznej kary nawrócili się"
„Mamy nowego prezydenta. Mamy
nadzieję na to, że to wszystko, co tak bardzo dzisiaj szkodzi Polsce
się skończy i że skończą się także wszystkie haniebne wydarzenia, które
mają co miesiąc tutaj miejsce podczas uroczystości religijnych” -
powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas krótkiego przemówienia
na Placu Piłsudskiego podczas uroczystości upamiętniających ofiary
katastrofy smoleńskiej.
Uroczystość jak co miesiąc
zakłócali bojówkarze Donalda Tuska i jak co miesiąc był wśród nich
Arkadiusz Szczurek. Prezes Kaczyński w swoim przemówieniu zapewnił,
że będzie się modlił za ich zbawienie.
— powiedział.
Następnie
prezes PiS zdradził, że podczas dzisiejszej spowiedzi usłyszał
od księdza, aby modlić się za tych, którzy „prześladują”.
— powiedział.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
7. Znów próbowali zakłócić
Znów próbowali zakłócić miesięcznicę smoleńską! Prezes Kaczyński: „Agentura Putina, która tutaj bez przerwy się awanturuje"
Jarosław Kaczyński zabrał
głos podczas miesięcznicy smoleńskiej na placu im. Marszałka Józefa
Piłsudskiego. Jego przemówienie zagłuszali zwolennicy obecnego rządu.
„Agentura Putina, która tutaj bez przerwy się awanturuje” – określił ich
prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Jarosław Kaczyński alarmował też w kwestii działań „obcych agentur”
na terenie RP. Mówił również o „podporządkowaniu zewnętrznym”.
– stwierdził lider PiS.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
8. Miesięcznica katastrofy
Miesięcznica katastrofy smoleńskiej. Prowokatorzy krzyczeli "kłamca". Prezes PiS: Powinny się nimi zająć służby specjalne
Lider największej partii opozycyjnej wygłosił także mocne oświadczenie. Na Pl. Piłsudskiego nie zabrakło bowiem - jak zawsze - prowokatorów. Próbowali zakłócać wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego, krzycząc „kłamca”.
Mamy jednocześnie [do wyjaśnienia - przyp. red.] prawdę. Prawdę o tym, co stało się już przeszło 15 lat temu, prawdę o tej zbrodni. Straszliwej zbrodni, która została zaplanowana i zrealizowana przez te ośrodki, które za wszelką cenę chciały wyeliminować z polskiej i europejskiej polityki człowieka, który ośmielił się podjąć próbę postawienia tamy rozwojowi rosyjskiego imperializmu. I który przed tym ostrzegał. I dlatego był groźny. Bo potrafił stworzyć układ między różnymi krajami, głównie postsowieckimi, które - gdyby działały wspólnie, zwłaszcza w sferze energetyki, eksportu ropy i gazu, mogły Rosji bardzo poważnie zagrozić. Zmniejszyć jej dochody, doprowadzić do tego, że ta droga do budowy armii gotowej do walki, gotowej do zaatakowania innych państw, byłby co najmniej wolniejszy, trudniejszy dla Rosji
— powiedział prezes PiS.
I dlatego zginął
— powiedział o swoim bracie lider PiS.
A tu stoją ci, którymi powinny zająć się służby specjalne
— podkreślił, odnosząc się do okrzyków prowokatorów.
Tylko, niestety, my na razie mamy taki rząd i takie służby, które nie wykonują swoich obowiązków. Ale to już niedługo. Przyjdzie czas, gdy ci ludzie znajdą się tam, gdzie ich miejsce, to znaczy w więzieniach, a władza Polski będzie realizowała polskie interesy.
— dodał Kaczyński.
Prezes PiS J. Kaczyński o katastrofie smoleńskiej: To, co stało się 15 lat temu, to straszliwa zbrodnia
zrealizowana przez ośrodki, które chciały wyeliminować z polskiej i
europejskiej polityki człowieka, który ośmielił się postawić tamę
rozwojowi rosyjskiego imperializmu - powiedział w niedzielę prezes PiS,
Jarosław Kaczyński.
Homilia
ks. prał. Bogdana Bartołda wygłoszona podczas Mszy św. z Bazyliki
Archikatedralnej w Warszawie p.w. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w
intencji ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny
Bazyliki Archikatedralnej w Warszawie p.w. Męczeństwa św. Jana
Chrzciciela w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
9. Miesięcznica katastrofy
Miesięcznica katastrofy smoleńskiej. Prezes Kaczyński o dronach: To jest atak na Polskę. "Tutaj zawsze się zbierają przeciw nam"
„Jest
bardzo charakterystyczne, że w tym dniu, kiedy tak potrzeba jedności
narodu, tutaj zawsze się zbierają przeciw nam, przeciw Polsce.
Są jeszcze bezczelniejsi niż zwykle. Oni widzą w tych rakietach, tych
dronach rzuconych przeciw Polsce, wsparcie dla siebie” - powiedział
prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej.
Odniósł się do osób, które przychodzą co miesiąc zakłócać uroczystości
upamiętniające ofiary tej tragedii.
W Warszawie odbyła
się kolejna miesięcznica smoleńska, upamiętniająca ofiary katastrofy
z 10 kwietnia 2010 roku. W wydarzeniu wzięli udział politycy oraz
mieszkańcy stolicy, którzy modlitwą i złożeniem kwiatów oddali
hołd zmarłym.
Podczas przemówienia prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował sprawę rosyjskich dronów, które wleciały dziś w nocy na teren Polski.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
10. Skandaliczne ataki na
Skandaliczne ataki na miesięcznicy katastrofy smoleńskiej! Prezes Kaczyński: Przez cały czas grupa Putina tu działa
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zabrał głos. Lider największej partii opozycyjnej
— powiedział.
Następnie kontynuował:
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
11. Miesięcznica smoleńska.
Miesięcznica
smoleńska. Prezes PiS: Mamy w Polsce władzę zdradziecką. "Policja
chroni tych, którzy postawili wieniec z putinowską propagandą"
Prezes PiS Jarosław Kaczyński po złożeniu kwiatów i modlitwie przed
pomnikami na Pl. Piłsudskiego wygłosił krótkie oświadczenie.
— powiedział.
— dodał lider PiS.
„Przyjdzie prawdziwa sprawiedliwość
— podkreślił Jarosław Kaczyński.
— podsumował.
Upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej
Karola Nawrockiego w kaplicy Pałacu Prezydenckiego zostały dziś złożone
kwiaty przed tablicą poświęconą pamięci Pary Prezydenckiej Lecha i Marii
Kaczyńskich.
Komosa znów poniósł porażkę! Warszawski sąd podtrzymał decyzję o umorzeniu postępowania przeciwko prezesowi PiS
Sąd Okręgowy w Warszawie
podtrzymał decyzję o umorzeniu postępowania z prywatnego oskarżenia
Zbigniewa Komosy przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Komosa, od dłuższego czasu składający przy pomniku Ofiar Katastrofy
Smoleńskiej oszczerczy wieniec, oskarżył Kaczyńskiego o naruszenie jego
nietykalności cielesnej. Czyn prezesa PiS miał w ocenie sądu „znikomą
społeczną szkodliwość”.
Orzeczenie jest prawomocne.
Pełnomocnik Komosy, mec. Jerzy Jurek, poinformował PAP, że obecnie
rozważane jest wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego.
Postępowanie
dotyczyło incydentu z 10 września 2024 r., kiedy to – według relacji
Komosy – Jarosław Kaczyński miał dwukrotnie uderzyć go w twarz podczas
obchodów tzw. miesięcznicy smoleńskiej na pl. Piłsudskiego w Warszawie.
Komosa złożył w tej sprawie prywatny akt oskarżenia z art. 217 Kodeksu
karnego (naruszenie nietykalności cielesnej). Sejm uchylił immunitet
Kaczyńskiemu 6 grudnia ub.r., co umożliwiło formalne
postępowanie sądowe.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
12. Miesięcznica Katastrofy
Miesięcznica Katastrofy Smoleńskiej. Prezes PiS o sprawie dziennikarza wPolsce24! "Postawiony przed sądem, bo zadawał pytania"
PiS wraz z politykami tego ugrupowania oddali cześć śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu
oraz wszystkim ofiarom tragedii z 10 kwietnia 2010 r. Jak zawsze
pojawiła się grupa prowokatorów, którzy próbowali zakłócić przemówienie Jarosława Kaczyńskiego.
Prezes PiS nawiązał do sprawy dziennikarza wPolsce24 Szymona Szeredy.
— powiedział. Grupa przeciwników PiS przez cały czas skandowała: „Kłamca”.
— dodał.
Politycy PiS uczcili pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej
Jarosław Kaczyński, i były premier, Mateusz Morawiecki, uczcili pamięć
ofiar katastrofy smoleńskiej. Politycy złożyli kwiaty przed pomnikami
prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. na
placu Piłsudskiego.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
13. Miesięcznica katastrofy
Miesięcznica katastrofy smoleńskiej. Prezes Kaczyński o zakłócających przebieg uroczystości. "Głoszą chwałę Władimira Putina"
Dziś,
w związku z kolejną miesięcznicą katastrofy smoleńskiej, prezes PiS
wraz z politykami tego ugrupowania oddali cześć śp. prezydentowi Lechowi
Kaczyńskiemu oraz wszystkim ofiarom tragedii z 10 kwietnia 2010 r. Jak
zawsze pojawiła się grupa prowokatorów, którzy próbowali zakłócić
przemówienie Jarosława Kaczyńskiego.
— dodał.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
14. Miesięcznica Katastrofy
Miesięcznica
Katastrofy Smoleńskiej. Znów pojawili się prowokatorzy! Błaszczak: To
ludzie, którzy wpisują się w propagandę putinowską
Jak co miesiąc spotykamy się tu, na Pl. Marszalka Piłsudskiego, żeby pomodlić się i oddać hołd tym, którzy polegli nad Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Pamiętamy, że nad Smoleńskiem polegli dlatego, że Rosją znów rządzą ludzie, którzy próbują odbudować imperium rosyjskie. Tak było, gdy imperium rosyjskie było czerwone – w Katyniu, gdzie Rosjanie dopuścili się aktu ludobójstwa, mordując polskich oficerów, funkcjonariuszy, elitę polskiego narodu
— mówił Błaszczak.
Wystąpienie polityka opozycji było - tak jak co miesiąc wystąpienia prezesa PiS - zakłócane przez grupę prowokatorów, którzy wykrzykiwali „kłamca”.
Imperium rosyjskie zawsze – czy białe, czy czerwone, czy tak jak obecnie – putinowskie, śmiertelnie Polsce zagraża. Niestety, nasze uroczystości są, jak co miesiąc, zakłócane przez ludzi, których w naszej kulturze chrześcijańskiej, europejskiej, nazywa się wprost „barbarzyńcami”. To są ludzie, którzy wpisują się w propagandę imperialnej Rosji, w propagandę putinowską. Niestety, tak się dzieje, gdyż pozwala im na to obecna władza, obecny rząd
— podkreślił Mariusz Błaszczak.
Minister sprawiedliwości przyjmuje tych ludzi. Czy napominał ich, czy mówił im, że takie zachowanie jest niestosowne? Wręcz przeciwnie – rozzuchwalał ich. Ale, proszę państwa, bądźmy spokojni. Prawda zawsze zwycięża
— zakończył szef klubu PiS.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
15. Ewa Stankiewicz podała listę
Ewa Stankiewicz podała listę nazwisk! "Główni podejrzani rządzą Polską. Państwo polskie chce mieć zamknięte…
Publicystka zacytowała również fragment zaproszenia z okazji 15-lecia Stowarzyszenia Solidarni 2010, w tym słowa księdza Stanisława Małkowskiego.
‘Przegrać, aby mocą prawdy zwyciężyć. Każde doświadczenie zła może być przyjęte i zrozumiane jako znak wskazujący na zwycięskie Boże miłosierdzie. Chociaż zamiarem przeciwnika była krzywda wyrządzona Polsce, określana mianem drugiego Katynia, to jednak Bóg do tego zła dopuścił, aby Polskę boleśnie zranioną obudzić, bo jeszcze nie zginęła’ - to są słowa księdza Stanisława Małkowskiego, który był z nami od samego początku, wspierał nas duchowo. W tej chwili jest bardzo ciężko chory. Łączymy się z nim duchowo. Natomiast niestety odnosząc się do tego słowa przegrać, nie możemy odpuścić, bo to jest sprawa bezpieczeństwa naszego państwa
— wskazała.
Lęk przed powtórzeniem się tej zbrodni jest lękiem bardzo wielu ludzi, setek tysięcy, jeśli nie milionów i on jest bardzo uzasadniony. A jest to niestety świadectwo porażki działania państwa przez ostatnie 16 lat w sprawie tej zbrodni. Dowodów jest bardzo dużo, poszlak jest bardzo dużo, dowodów na to, że ten samolot uległ eksplozjom, jest bardzo dużo. Są loki powybuchowe, obraz pola szczątków, modelowa konstrukcja wraku, modelowa konstrukcja lewego skrzydła, wyrwane drzwi i wystrzelone do ziemi na 1 metr w głąb, tkanka ludzkiego mózgu wtryśnięta do wewnątrz konstrukcji. Zdarte ubrania z części ciał, relacje świadków. Tych dowodów jest mnóstwo
— podkreśliła Ewa Stankiewicz.
„Państwo polskie chce mieć zamknięte oczy”
Zwróciła uwagę na fakt, że „państwo polskie chce mieć zamknięte oczy w tej sprawie”.
To jest wtórne upokorzenie ofiar, bo nie tylko zabito tych ludzi, ale nie wyciągnięto lekcji z ich śmierci na rzecz bezpieczeństwa państwa. To jest nie do przyjęcia
— powiedziała.
Powtórzyła, że „główni podejrzani w mojej opinii dzisiaj rządzą Polską”.
Chcę wymienić te nazwiska bardzo głośno i wyraźnie. To jest Bronisław Komorowski i celowo go umieszczam na pierwszym miejscu, nawet przed Donaldem Tuskiem. Aczkolwiek uważam, że pierwszy ślad, do którego dotarliśmy, ślad wdrażania decyzji zamachu na życie prezydenta mamy już we wrześniu 2008 roku i to jest kilka dni po spotkaniu Tuska z Ławrowem. Wtedy pojawia się informacja jeszcze na długo przed ogłoszeniem przetargu o tym, że ten samolot będzie przekierowany do Samary w Rosji na remont, czyli tam, gdzie zostały podłożone ładunki wybuchowe. Wracam do listy. To jest Bronisław Komorowski, to jest Donald Tusk, Radosław Sikorski, Bogdan Klich, Jerzy Miller, Tomasz Arabski, Zenon Kosiniak-Kamysz (stryj Władysława Kosiniaka-Kamysza), który pilotował przekierowanie tego samolotu do zakładów, gdzie podłożono w tym samolocie ładunki wybuchowe. Tomasz Turowski, Marian Janicki, Paweł Graś, Grzegorz Wiśniewski, Ryszard Raczyński, Dariusz Sienkiewicz, Marcin Idzik, Janusz Nosek, Krzysztof Bondarek, Radosław Kujawa
— mówiła publicystka.
Formacja ta dzisiaj rządzi polską. Ale to jest konsekwencja nieukarania, niezbadania ich roli w tej zbrodni, pozostawienia ich bezkarnymi. A zbrodnia nieukarana to jest zaproszenie do kolejnej zbrodni i to jest prawo natury. To się to się nie ma prawa nie wydarzyć. Kolejna zbrodnia, jeśli się nie ukaże zbrodniarza za poprzednią
— zastrzegła Ewa Stankiewicz.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
16. Skandaliczne zakłócanie
Skandaliczne
zakłócanie uroczystości smoleńskich na pl. Piłsudskiego! Jarosław
Kaczyński: Mimo tej furii, mimo tej nienawiści, zwycięży Polska
się na pl. im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, by oddać hołd ofiarom
katastrofy smoleńskiej.
Bezkarnie, bez właściwej reakcji sił porządkowych, bez właściwej reakcji sądów, bez właściwej reakcji polskiego państwa. Tego państwa z dykty, które dzisiaj mamy. Ale zapewniam państwa, że weszliśmy na drogę ku temu, by to państwo przeszło do historii, haniebnej historii, a zbudowana została naprawdę silna Polska i ona z tą nędzną agenturą da sobie radę
– powiedział.
Ci ludzie znajdą się tam, gdzie powinni być. Jedni w więzieniach, inni w zakładach psychiatrycznych. I to będzie koniec tego wszystkiego, co tutaj się wyprawia. I będzie można spokojnie obchodzić co miesiąc to wszystko, co obchodzimy mimo tych wszystkich przeszkód. Mimo tej furii, mimo tej nienawiści, zwycięży Polska, zwycięży dobro. A to wszystko, co tutaj widzimy, przejdzie do haniebnej historii
– dodał.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
17. Upamiętnienie ofiar
Upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej
Karola Nawrockiego w kaplicy Pałacu Prezydenckiego zostały dziś złożone
kwiaty przed tablicą poświęconą pamięci Pary Prezydenckiej Lecha i Marii
Kaczyńskich, ostatniego Prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda
Kaczorowskiego oraz pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy zginęli
w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
18. Neo-Prokuratura Krajowa
Neo-Prokuratura Krajowa umarza wątki dotyczące zdrady dyplomatycznej ws. katastrofy smoleńskiej. Żurek zmienia śledczych
Śledztwo dotyczące tzw. zdrady dyplomatycznej jest jednym z kilku
prokuratorskich postępowań prowadzonych w związku z katastrofą smoleńską
przez zespół prokuratorów w Neo-Prokuraturze Krajowej.
Art. 129 Kodeksu karnego mówi, że:
Śledztwo zostało podjęte
po objęciu rządów przez Prawa i Sprawiedliwości i przejęciu przez zespół
z Prokuratury Krajowej głównego postępowania w sprawie katastrofy oraz
spraw dotyczących katastrofy smoleńskiej na skutek wcześniejszych
zawiadomień. Te ostatnie wpływały do prokuratury, ale pierwotnie w ich
sprawach odmawiano wszczęcia śledztw.
Umorzenie dwóch wątków śledztwa
Prokuratura
poinformowała DZIŚ, że 4 marca kierownik Zespołu Śledczego
nr 1 Neo-Prokuratury Krajowej wydał postanowienie o częściowym umorzeniu
śledztwa prowadzonego w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej. Umorzenie
dotyczy dwóch wątków śledztwa.
Pierwszy został zainicjowany
złożeniem w 2010 r. dwóch pisemnych zawiadomień od osób fizycznych.
Zawiadamiający wskazali, iż 10 kwietnia 2010 r., w trakcie rozmowy
telefonicznej pomiędzy premierem (wówczas Donaldem Tuskiem) lub
marszałkiem Sejmu tymczasowo wykonującym obowiązki prezydenta
(Bronisławem Komorowskim), a prezydentem Federacji Rosyjskiej (Dmitrijem
Miedwiediewem), miało dojść do zawarcia ustnej umowy dotyczącej
wspólnego prowadzenia przez prokuratorów polskich i rosyjskich śledztwa
w sprawie katastrofy samolotu Tu-154M. Zdaniem zawiadamiających tego
samego dnia premier lub marszałek Sejmu miał odstąpić od umowy, również
ustnie, co – w ich ocenie - stanowiło działanie na szkodę
Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu art. 129 k.k. (przestępstwo
„zdrady dyplomatycznej”).
Prokuratorzy nie znaleźli dowodów
Prokuratura
poinformowała, że w toku śledztwa przesłuchano kilkudziesięciu
świadków, a nadto zgromadzono i poddano analizie obszerną dokumentację.
W wyniku przeprowadzonych czynności nie uzyskano żadnego dowodu
potwierdzającego zawarte w zawiadomieniach twierdzenia. Wskazano też,
że w kwietniu 2010 r. funkcja Prokuratora Generalnego była oddzielona
od funkcji ministra sprawiedliwości.
— stwierdziła neo-PK.
W uzasadnieniu
postanowienia o umorzeniu tego wątku śledztwa prokurator wskazał,
iż zawiadamiający pomylili dwie formy działań podejmowanych przez organy
państwa po zaistnieniu katastrofy lotniczej.
— uznał prokurator.
Drugą
formą, według prokuratora, jest badanie przyczyn wypadku prowadzone
przez odpowiednią państwową komisję na podstawie przepisów Prawa
lotniczego, aktów wykonawczych i prawa międzynarodowego. Celem tego
postępowania jest ustalenie przyczyn i okoliczności wypadku oraz
sformułowanie zaleceń dotyczących bezpieczeństwa lotów.
Prokurator
stwierdził, że obie procedury prowadzone są przez niezależne od siebie
podmioty, na odmiennych podstawach prawnych i mają różne cele. Według
prokuratora, okoliczności podnoszone w zawiadomieniach dotyczące
rzekomej umowy dotyczącej wspólnego prowadzenia śledztwa przez
prokuratorów polskich i rosyjskich „w istocie dotyczą drugiej formy
wyjaśniania katastrof, a więc czynności badawczych prowadzonych przez
przedstawicieli odpowiednich komisji do spraw badania wypadków
lotniczych, a nie czynności procesowych prowadzonych w ramach śledztwa
przez prokuratorów”.
Prokuratura nie skorzystała z uprawnień. Wniosek byłby nieskuteczny?
Drugi
umorzony przez prokuraturę wątek dotyczy zaniechania wystąpienia przez
polskiego Prokuratora Generalnego do Prokuratora Generalnego Federacji
Rosyjskiej z wnioskiem o utworzenie wspólnego zespołu śledczego
do prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie
katastrofy smoleńskiej.
Jak zaznaczono, uprawniony do tego był
wyłącznie Prokurator Generalny, a nie premier czy p.o. prezydenta.
Prokurator Generalny z uprawnienia tego nie skorzystał, a z ustaleń
śledztwa wynika, iż wynikało to przede wszystkim z ocen poczynionych
w 2010 r. w Prokuraturze Generalnej, iż wniosek taki byłby nieskuteczny.
Jak uzasadniono, Federacja Rosyjska nie była stroną aktów prawa
międzynarodowego przewidujących powoływanie wspólnych
zespołów śledczych.
— przekazała neo-PK.
Prokuratura zadowolona z działań Rosjan
Podkreślono
też, że prokuratorzy prowadzący wówczas polskie śledztwo nie wskazywali
na konieczność wnioskowania o powołanie wspólnego zespołu śledczego.
Polscy śledczy zadowoleni byli ze współpracy z Rosją.
— podała w komunikacie neo-PK.
Decyzja o częściowym umorzeniu śledztwa jest prawomocna.
W toku
pozostaje główny wątek śledztwa dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej,
a więc działania na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej w okresie
od kwietnia 2010 r. do stycznia 2011 r. przez polskich funkcjonariuszy
publicznych poprzez zawarcie niekorzystnej umowy międzynarodowej
z Federacją Rosyjską. Dotycząła ona wyboru mechanizmu prawnego
właściwego dla prowadzenia badania przyczyn katastrofy samolotowej. Jak
zaznaczono w komunikacie, wątek ten nie dotyczy podstaw prowadzenia
śledztwa przez prokuraturę lecz wyboru podstawy prawnej badania przyczyn
wypadku przez właściwe komisje badania wypadków lotniczych.
Inne
wątki rozpoznawane w ramach postępowania to „legalność powołania
Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego po katastrofie
samolotu Tu-154M w Smoleńsku” oraz „okoliczności podpisania w dniu
31 maja 2010 r. memorandum dotyczącego zwrotu rejestratorów samolotu
Tu 154M w 2010 r.”.
Waldemar Żurek zmienia skład zespołu śledczego
Prokuratura
powiadomiła w komunikacie, że w poniedziałek 16 marca Prokurator
Generalny Waldemar Żurek zdecydował o przekazaniu – z dniem 1 kwietnia –
Zespołowi Śledczemu nr 4 Prokuratury Krajowej do dalszego prowadzenia
głównego wątku śledztwa w sprawie tzw. „zdrady dyplomatycznej”.
Wcześniej,
w grudniu ub.r. Prokurator Generalny dokonał zmian w kierownictwie
Zespołu Śledczego nr 1 i ograniczył liczbę prokuratorów wchodzących
w jego skład. Ze składu zespołu odwołanych zostało czterech prokuratorów
delegowanych do Prokuratury Krajowej z innych jednostek prokuratury.
To zarządzenie wchodzi w życie 31 marca br.
Ponadto odwołano
z delegacji, a tym samym z Zespołu Śledczego nr 1, prokuratora będącego
głównym referentem śledztwa dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej,
wobec czego od 1 kwietnia „zachodziła konieczność” wyznaczenia nowego
głównego prokuratora prowadzącego tę sprawę.
W komunikacie
uzasadniono, że wpływ na decyzję o przekazanie głównego wątku śledztwa
Zespołowi Śledczemu nr 4 miał również „fakt zapoznania się przez
Prokuratora Generalnego z informacjami dotyczącymi aktualnego stanu tego
śledztwa, w tym niezrozumiałych przyczyn jego długotrwałości”.
— uznano w komunikacie.
Dalsze czynności ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej
Zapewniono,
że decyzja o przekazaniu sprawy nie dotyczy i nie ma wpływu na śledztwo
w sprawie przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej, które nadal
będzie prowadzone przez prokuratorów z Zespołu Śledczego
nr 1 Prokuratury Krajowej.
Wątek domniemanej zdrady
dyplomatycznej był badany od 2016 r. przez zespół śledczy Prokuratury
Krajowej wyjaśniający okoliczności katastrofy smoleńskiej. Śledztwo
to dotyczy działania w latach 2010-2011 na szkodę RP przez
funkcjonariuszy publicznych upoważnionych do występowania w jej imieniu
w stosunkach z Rosją podczas badania przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Zostało
podjęte na skutek wcześniejszych zawiadomień, które wpływały
do warszawskiej prokuratury okręgowej, a w których odmawiano wszczęcia
śledztw. J
Jesienią 2010 r. warszawska prokuratura odmówiła
śledztwa wobec premiera Tuska i ówczesnego prezydenta Bronisława
Komorowskiego - czego chciał adwokat Stefan Hambura, pełnomocnik m.in.
syna Anny Walentynowicz.
Jak zaznaczał wówczas prawnik, Tusk
i Komorowski odpowiadali za rezygnację ze wspólnego polsko-rosyjskiego
śledztwa w sprawie katastrofy w Smoleńsku.
Odrzucone zawiadmienie Solidarnych 2010
Z kolei
w 2011 r., uznając „brak znamion czynu zabronionego”, prokuratura
odmówiła wszczęcia postępowania z doniesienia Stowarzyszenia Solidarni
2010. Stowarzyszenie również uznało, że ówczesny premier godząc się
na konwencję chicagowską przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy
smoleńskiej złamał prawo, gdyż doprowadziło to do rezygnacji przez
Polskę z bezpośredniego dostępu do dowodów (są nimi m.in. „czarne
skrzynki” i wrak Tu-154) i wpływu na przebieg prowadzonego
w Rosji postępowania.
W 2017 r. ówczesny szef MON Antoni
Macierewicz złożył zawiadomienie ws. podejrzenia popełnienia przez
premiera Donalda Tuska zdrady dyplomatycznej (art. 129 Kodeksu karnego)
w związku z wyjaśnianiem okoliczności katastrofy smoleńskiej. Według
Antoniego Macierewicza, Tusk miał dopuścić się zaniechań dotyczących
m.in. zwrotu Polsce wraku prezydenckiego Tu-154M oraz gwarancji udziału
polskich przedstawicieli we wszystkich czynnościach na miejscu
katastrofy. Zawiadomienie Macierewicza zostało wówczas dołączone
do prowadzonego śledztwa.
CZYTAJ TEŻ:
— NASZ
NEWS. Krzysztof Schwartz został odwołany z funkcji kierownika Zespołu
Śledczego nr 1, który zajmuje się katastrofą smoleńską
— Ścigają
b. szefa podkomisji! Prezes PiS: Zarzuty są wobec wszystkich, którzy
próbują dojść do prawdy i nie być popychlami Putina. To był zamach
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
19. Bulwersujący wyrok sądu!
Bulwersujący
wyrok sądu! Sikorski ma prawo oskarżać śp. Lecha Kaczyńskiego o
katastrofę smoleńską. Prof. Nowak: Sowieckie kłamstwo
Pozytywny dla prezesa PiS wyrok przed sądem I instancji, którym w tej sprawie był warszawski sąd okręgowy, zapadł 17 marca 2023 r. SO zobowiązał wtedy Sikorskiego do publikacji przeprosin. Wyrok sądu jest prawomocny, przysługuje od niego możliwość złożenia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego.
Wpis ministra Sikorskiego, którego dotyczyła sprawa, wiązał się z wątkiem nadania jednej z warszawskich ulic imienia Lecha Kaczyńskiego. Sikorski napisał wtedy: „Lech Kaczyński był miernym prezydentem i walnie przyczynił się do katastrofy smoleńskiej. Ma już Wawel i samowolkę budowlaną na Placu Piłsudskiego. Dość budowania kultu, do którego nie ma podstaw”.
Do całej sprawy w mediach społecznościowych odniósł się historyk prof. Andrzej Nowak.
Sąd apelacyjny, jak poinformował w swoim wpisie minister Sikorski, uznał, że jego wypowiedź na temat Lecha Kaczyńskiego miała „‘wystarczające podstawy faktyczne’ i to ‘zarówno w sensie subiektywnym (własne doświadczenia pozwanego we współpracy ze śp. Lechem Kaczyńskim), jak i obiektywnym’”
— wskazał.
Moją uwagę przykuwa ów „sens obiektywny”. Jeśli dobrze rozumiem, Sąd Apelacyjny ustalił właśnie, wreszcie, ostateczną prawdę o przyczynach i przebiegu „katastrofy smoleńskiej”. Tak jak sądy w Rosji Putina ustaliły ostateczną prawdę o pakcie Ribbentrop-Mołotow i Katyniu. Winne są ofiary. Polska wszak najbardziej przyczyniła się do zawarcia paktu Ribbentrop-Mołotow prowokowała samym swoim zuchwałym istnieniem dwóch spokojnych sąsiadów. A Katyń? Kto nie chciał pójść na współpracę, którą proponował kombryg Zarubin, ten przecież oczywiście przyczynił się do swego losu – w katyńskim dole. Prezydent Kaczyński sam wybrał swój los w sąsiedztwie Katynia – mógł nie lecieć
— wskazał.
Profesor Nowak zauważył, że mamy do czynienia z „sowieckim kłamstwem”.
Komentarz do tego wyroku napisałem 14 lat przed jego wydaniem. Wtedy bowiem zetknąłem się po raz pierwszy w Polsce z tego rodzaju kłamstwem: sowieckim kłamstwem. Taki też tytuł dałem swojemu artykułowi. Kto chce, może go poniżej przeczytać: „Sowieckie kłamstwo”
— zauważył.
Poniżej zamieszczamy felieton prof. Nowaka, który historyk dołączył do swojego wpisu.
19 października 2011 roku premier Donald Tusk złożył zeznania w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga, która prowadziła śledztwo ws. „ewentualnych nieprawidłowości podczas organizacji wizyt premiera i prezydenta w Katyniu”. Prokuratura śledztwo umorzyła, wskutek czego mogliśmy poznać odtajnione na wniosek oskarżycieli zeznania. Premier zeznał, iż o tym, że Lech Kaczyński chce wziąć udział w uroczystościach katyńskich, dowiedział się z mediów – już po tym, jak „pojawiła się informacja o planowanym spotkaniu w Rosji szefa rządu z Władimirem Putinem” (czyli w lutym 2010). Tymczasem, jak zauważyli nawet dziennikarze TVN, prokuratorzy z warszawskiej Pragi ustalili jednak, że najbliżsi współpracownicy premiera znali plany prezydenta już w styczniu
— napisał.
Prokuratorom nie udało się uzyskać od premiera odpowiedzi na pytanie, dlaczego po rozmowie z Putinem w lutym nie skontaktował się z Lechem Kaczyńskim, bądź nie polecił swoim współpracownikom, by uzgodnić wspólną politykę Polski ws. wizyty w Katyniu? Uzyskali za to następujące dwie ważne deklaracje szefa polskiego rządu: „Moją intencją było uniknięcie przede wszystkim jakichkolwiek nieporozumień z tytułu uczestnictwa najwyższych przedstawicieli władz polskich podczas uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Do dnia katastrofy ja nie miałem żadnego sygnału, aby prezydent bądź ktoś z jego kancelarii kwestionował sekwencję spotkań tj. mojego spotkania z premierem Putinem, a następnie udziału prezydenta w uroczystościach.“ I druga – w odpowiedzi na pytanie, czy premier przyjąłby zaproszenie Putina, wiedząc o tym, że w uroczystościach chciałby również wziąć udział prezydent Kaczyński: „Decyzję, aby przyjąć zaproszenie ze strony premiera Putina, ja bym przyjął niezależnie jaką miałbym wiedzę o udziale pana prezydenta. Kluczowa dla interesów Polski była obecność premiera Putina w Katyniu“. Na koniec premier wyraził przekonanie (podaję za TVN): „że pomiędzy nim a Lechem Kaczyńskim nie było konfliktu w sprawie odrębnych wizyt w Katyniu. Co więcej, zdaniem Tuska, zaproszenie go przez Putina i ustalenie wspólnej wizyty na 7 kwietnia, pomogło w przygotowaniach odrębnej wizyty prezydenta trzy dni później.“ No, chyba pomogło
— wskazał.
Poziom bezczelności
Profesor Nowak wskazał, że mamy do czynienia ze zetknięciem z jawnym kłamstwem.
Przepraszam, że raz jeszcze cytuję znane już dokumenty. Wciąż jednak trudno otrząsnąć się z wrażenia. Zetknięcie z kłamstwem tak jawnym, tak wyzywającym, tak pysznym w swej bezkarności – jest poruszającym doświadczeniem. To nie jest „zwyczajne“ kłamstwo polityka, takie, jakiego przykładem może być hasło wyborcze współkierowanego przez Donalda Tuska Kongresu Liberalno-Demokratycznego, który w wyborach 1993 roku obiecywał „milion nowych miejsc pracy“. Tam była bezczelna, kłamliwa obietnica
— wskazał.
Tu mamy do czynienia z kłamstwem dotyczącym zdarzeń, które już nastąpiły. Były obserwowane przez wszystkich tych, którzy interesują się, choć w minimalnym stopniu polityką. Prezydent Kaczyński nie leciał pierwszy raz do Katynia. Pierwszy raz natomiast za jego kadencji, w kwietniu 2010 roku, przypadała okrągła (70) rocznica zbrodni na Polakach, której upamiętnieniu ś.p. Prezydent poświęcał zawsze – w odróżnieniu od premiera Tuska – uwagę. Udawać, że zamiar wyjazdu Prezydenta na uroczystości katyńskie w kwietniu 2010 roku był jakąś niespodzianką można tylko za cenę zaprzeczenia oczywistości
— dodał.
W istocie rzeczy, już od grudnia 2009 roku najbliższy współpracownik Tuska, szef jego kancelarii, Tomasz Arabski, prowadził rozmowy z przedstawicielami Rady Ochrony Pamięci ministra Przewoźnika w sprawie przygotowań do wizyty w Katyniu, a jednym z głównych scenariuszy był wspólny w niej udział premiera i Prezydenta. I już wtedy Arabski został ostrzeżony przez ministra prezydenckiego, Mariusza Handzlika o próbie rozgrywania przez Putina konfliktu wewnątrzpolskiego przez organizację wizyty w Katyniu
— napisał.
Gra
Profesor Nowak stwierdził, że „ta gra była widoczna już wcześniej, podczas organizacji wizyty premiera Putina na uroczystościach 70 rocznicy wybuchu II wojny na Westerplatte”.
Tak się złożyło, że miałem okazję w tym czasie przeprowadzić obszerną rozmowę z Prezydentem Lechem Kaczyńskim (publikowaną później w „Arcanach“ . Warto przytoczyć jego komentarz do tamtej sytuacji: „Moskwa grała teraz wyraźnie w taki sposób, by nie było tego strasznego prezydenta Kaczyńskiego w czasie obchodów 1 września w Gdańsku: albo będzie Kaczyński, albo przyjedzie Putin. Na szczęście tego Tusk nie dał sobie narzucić, by Moskwa decydowała, gdzie w kraju wolno być prezydentowi, a gdzie nie. Tak to mogło być w 1944 czy 1945 roku.” Jakże Prezydent naiwnie nie docenił Donalda Tuska…
— zauaważył.
W 2010 roku Donald Tusk nie miał wątpliwości: „Kluczowa dla interesów Polski była obecność premiera Putina w Katyniu”. W samej rzeczy to dla interesów imperialnej Rosji Putina kluczem do Warszawy była zgoda polskiego premiera, by uznać, że to oni dwaj – Putin z łaskawie dopuszczonym do konfidencji Tuskiem – lepiej rozumieją i realizują „polski interes” od demokratycznie wybranego Prezydenta Rzeczypospolitej. Premier Tusk jasno stwierdził, że Prezydent, konstytucyjnie odpowiedzialny za interesy polskiego państwa, nie ma tej sprawie nic do gadania. I starał się to udowodnić sposobem (nie)przygotowań do tej drugiej, „gorszej” wizyty w Katyniu – tej z 10 kwietnia
— zauważył.
Przykrycie odpowiedzialności za świadomie wybrany scenariusz współpracy z Władimirem Putinem przeciwko Prezydentowi RP – kłamstwem najbardziej bezczelnym, dech zapierającym (na chwilę) nawet dziennikarzom TVN – jest prostym skutkiem tej współpracy. Skala odpowiedzialności za tragedię, zapewne przez Donalda Tuska nie zakładanej, jest tak wielka, że jedyną drogą wydaje się ta właśnie, do której zaprasza Władimir Władimirowicz i zbudowany przez niego model rządów
— podkreślił.
Niebezpieczny aksjomat.
Profesor wskazal, że „fundamentem tego modelu jest aksjomat: władzy nie możemy oddać, za żadną cenę”.
Potencjalnie groźne dla systemu jednostki można wyeliminować. Dla reszty jest kłamstwo. Ale nie byle jakie, tylko takie, którego przyjęcie poniża, obezwładnia. Takie, jak np. zaprezentowano Polakom na drugą rocznicę tragedii smoleńskiej: pokazano nam wypucowany wrak Tupolewa. Czy staranne umycie wraku jest zgodne ze standardami dochodzenia w sprawie przyczyn katastrofy? Oczywiście, nie jest. Jest skandalem, jeszcze jednym poniżeniem dla rodzin ofiar, dla państwa polskiego. Ale oto, służące „pojednaniu” media i ich polskie ofiary są w stanie wykrztusić: no, nie, nic się nie stało; wrak nie ma już znaczenia dowodowego… Spotkałem nawet jeszcze lepszy przykład poniżającego zakłamania w tej sprawie: jeden z dziennikarzy sztandarowej gazety „pojednania” stwierdził po pokazie lśniącego bielą wraku, że on nie widzi, żeby został umyty…
— napisał.
Zaprzeczyć oczywistości, zaprzeczyć świadectwu własnych zmysłów, własnej, najświeższej choćby pamięci, najbardziej elementarnej logice, najprostszym wymogom zdrowego rozsądku w kojarzeniu faktów – o to właśnie chodzi. To jest istota pedagogiki sowieckiego kłamstwa. Tak „wychowane” społeczeństwo czuje wstręt do samego siebie – z powodu gwałtu, jaki faktycznie musi zadawać swojej godności, przyjmując TAKIE kłamstwo. Trzeba je wtedy zachęcić, by ten wstręt przeniosło na tych, którzy są prawdziwymi ofiarami, na tych, którzy odważyli się myśleć inaczej
— stwierdził.
Nie trzeba było długo czekać. Zaraz po ujawnieniu szokujących zeznać premiera Tuska, funkcjonariusz jego partii z Wrocławia rzucił dla mediów nowy trop: to Lech Kaczyński jest oprawcą – on zmuszał ludzi, by wsiadali do jego samolotu i lecieli do Katynia na tę samobójczą (jednak, jak się okazuje, zabójczą) misję…
— wskazał.
Żadne dowody w tej sprawie już nie będą miały znaczenia. Ani to, że to marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski, zwracał się z prośbą do kancelarii Prezydenta z prośbą o udostępnienie miejsc w prezydenckim samolocie dla posłów i senatorów, chcących wziąć udział w tak wyjątkowej uroczystości patriotycznej, ani to, że dla dziesiątków osób ten lot, ta okazja była po prostu spełnieniem ich marzeń, albo – inaczej – elementarnego poczucia obowiązku patriotycznego… Tak, to ofiary są winne. Ofiara = morderca
— stwierdził.
Edukacja polityczna przez poniżanie, przez obrażanie zdrowego rozsądku, przez systematyczną podłość – trwa. Dopóki nie poradzimy sobie z problemem odpowiedzialności za katastrofę smoleńską – będzie trwała.
— podsumował.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
20. Smutna wiadomość! Zmarł prof.
Smutna wiadomość! Zmarł prof. Kazimierz Nowaczyk, ekspert badający przyczyny katastrofy smoleńskiej. Miał 74 lata
Zmarł dr Kazimierz Nowaczyk, ekspert badający przyczyny katastrofy smoleńskiej. Miał 74 lata. O śmierci fizyka poinformowała jego żona.
Opatrzony Sakramentami, mój mąż, Kazimierz Nowaczyk, zmarł wczoraj 28.III.2026 r. na raka trzustki. Dziękujemy wszystkim, którzy okazali nam współczucie a Zmarłemu prawdziwie przyjacielską pomoc, co uczyniło łatwiejszymi ostatnie dni Jego życia, oraz modlili się w Jego intencji
— poinformowała żona Nowaczyka.
Z przykrością zauważamy, że na tym portalu i w innych mediach rozpowszechniano nieprawdziwe informacje, jakoby śp. Kazimierz padł ofiarą napaści i pobicia; rodzina Zmarłego oczekuje zaprzestania powielania plotek. Lidia Nowaczyk i Rodzina
— czytamy w kolejnym wpisie.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl