Prosze sobie wyobrazic hipotetycznie sytuacje, ze pana Putina ktos wrabia w Smolensk. Znaczy czesc ruskiej agentury. Tak czysto hipotetycznie. Zupelnie. Jak powinien zachowac sie Putin?
a) wyjsc i powiedziec: to nie ja! To mi ktos takie swinstwo wycial! Patrzecie - ja mam papiery, ze ja nic nie wiedzialem!
b) tak wszystko zrobic, zeby poszlo na Polakow.
Inna sprawa, pisze pan, ze odbudowali agenture. Agenture odbudowali i bez Smolenska. Premierem byl przeciez juz Tusk i to on rzadzil. Wiec przepraszam bardzo, ale zgadzam sie w pelnej rozciaglosci z tym co napisal pan w kolejnym zdaniu: "Polskie służby są dla Moskwy całkowicie transparentne od czasu, gdy przy okazji transformacji komunizmu z fazy otwartej w fazę utajoną w 1989 roku niejaki generał Buła sporządził kopie polskich akt służb specjalnych w trzech kompletach, z których dwa zostały przekazane za granicę, w domyśle do Moskwy i Berlina, a jeden pozostał w kraju, jako polisa ubezpieczeniowa dla towarzyszy generałów, gdyby bohaterom podziemia trzeba było przypomnieć, kto ile wziął z pomocy zachodniej i gdzie schował. "
To widac bylo w zasadzie w realu zaraz po Smolensku.
Jeszcze 15 sekund przed Smolenskiem cala Polska byla antyruska, a 15 sekund pozniej kochala Putina. A media z "artystami" dziekowaly norodowi rosyjskiemu za piekne gesty.
Tak.
Agentura ruska jest solidna.
I byla przed smolenskiem.
co widac bylo w tazw "polskich mediach".
wiec ze tak sie spytam, czemu to niby dopiero smierc LK miala pozwolic Ruskim cos odbudowac? Bo nie lapie.
No i dziwnym trafem akta w Berlinie nie maja takiej mocy, co te w Moskwie. Przynajmniej w polskich glowach.
Ludzi stworzono by sie kochali. Przedmioty by je uzywac. Swiat dzis jest w chaosie, bo ludzie kochaja przedmioty a drugiego czlowieka uzywaja jak przedmiot.
1 komentarz
1. Panie morski
Prosze sobie wyobrazic hipotetycznie sytuacje, ze pana Putina ktos wrabia w Smolensk. Znaczy czesc ruskiej agentury. Tak czysto hipotetycznie. Zupelnie. Jak powinien zachowac sie Putin?
a) wyjsc i powiedziec: to nie ja! To mi ktos takie swinstwo wycial! Patrzecie - ja mam papiery, ze ja nic nie wiedzialem!
b) tak wszystko zrobic, zeby poszlo na Polakow.
Inna sprawa, pisze pan, ze odbudowali agenture. Agenture odbudowali i bez Smolenska. Premierem byl przeciez juz Tusk i to on rzadzil. Wiec przepraszam bardzo, ale zgadzam sie w pelnej rozciaglosci z tym co napisal pan w kolejnym zdaniu: "Polskie służby są dla Moskwy całkowicie transparentne od czasu, gdy przy okazji transformacji komunizmu z fazy otwartej w fazę utajoną w 1989 roku niejaki generał Buła sporządził kopie polskich akt służb specjalnych w trzech kompletach, z których dwa zostały przekazane za granicę, w domyśle do Moskwy i Berlina, a jeden pozostał w kraju, jako polisa ubezpieczeniowa dla towarzyszy generałów, gdyby bohaterom podziemia trzeba było przypomnieć, kto ile wziął z pomocy zachodniej i gdzie schował. "
To widac bylo w zasadzie w realu zaraz po Smolensku.
Jeszcze 15 sekund przed Smolenskiem cala Polska byla antyruska, a 15 sekund pozniej kochala Putina. A media z "artystami" dziekowaly norodowi rosyjskiemu za piekne gesty.
Tak.
Agentura ruska jest solidna.
I byla przed smolenskiem.
co widac bylo w tazw "polskich mediach".
wiec ze tak sie spytam, czemu to niby dopiero smierc LK miala pozwolic Ruskim cos odbudowac? Bo nie lapie.
No i dziwnym trafem akta w Berlinie nie maja takiej mocy, co te w Moskwie. Przynajmniej w polskich glowach.
Ludzi stworzono by sie kochali. Przedmioty by je uzywac. Swiat dzis jest w chaosie, bo ludzie kochaja przedmioty a drugiego czlowieka uzywaja jak przedmiot.