Marcinkowice, czyli nienawiść.

Anonim, pon., 05/12/2011 - 17:18
Pamiętam, jak jeszcze przed wyborami prezydeckimi uczestniczyłem z spotkaniu z Panią profesor Fedyszak – Radziejowską. No, w skrócie, uczta dla ducha i intelektu.
czytaj dalej »
- - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać
napisz pierwszy komentarz