Można tak?
tu.rybak, wt., 29/03/2011 - 14:21
Po zajściach w Kownie z udziałem bandytów z Polski Litwini rozpoczęli śledztwo. Nic dziwnego.
U nas Tusk stanął na czele marszu walki z bandytami i zaapelował do sądów i prokuratur i gdziekolwiek bądź o surowe i szybkie karanie. Od razu minister sprawiedliwości podjął pałeczkę i pobiegł dalej.
Komendant główny policji powołał specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą, która ma się zająć wyłącznie sprawą zamieszek pseudokibiców w Kownie (...) Jeszcze dziś komendant zaproponuje prokuratorowi generalnemu, by zwrócił się do litewskich śledczych o wspólne prowadzenie śledztwa.[M. Piekarski, RMF FM, 29 III 2011 r.; podkr. moje]
No proszę. To można tak?
Jak ważna sprawa to zwracamy się o wspólne prowadzenie śledztwa?
A w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem? Zwracamy się?
Nie.
Ergo sprawa była nieważna i Tusk nie stanął na czele marszu lub bał się zwrócić do Rosjan o wspólne prowadzenie śledztwa...
U nas Tusk stanął na czele marszu walki z bandytami i zaapelował do sądów i prokuratur i gdziekolwiek bądź o surowe i szybkie karanie. Od razu minister sprawiedliwości podjął pałeczkę i pobiegł dalej.
Komendant główny policji powołał specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą, która ma się zająć wyłącznie sprawą zamieszek pseudokibiców w Kownie (...) Jeszcze dziś komendant zaproponuje prokuratorowi generalnemu, by zwrócił się do litewskich śledczych o wspólne prowadzenie śledztwa.[M. Piekarski, RMF FM, 29 III 2011 r.; podkr. moje]
No proszę. To można tak?
Jak ważna sprawa to zwracamy się o wspólne prowadzenie śledztwa?
A w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem? Zwracamy się?
Nie.
Ergo sprawa była nieważna i Tusk nie stanął na czele marszu lub bał się zwrócić do Rosjan o wspólne prowadzenie śledztwa...
- tu.rybak - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać

7 komentarzy
1. Może,
gdyby to był samolot z piłkarzami z Naprzód Sopot, sprawa byłaby ważna?
2. Rybaku
co najwazniejsze w sprawie, to głośna na całą Polskę zapowiedź walki z kibolami "bandytami z siekierą".
Poczekajmy, co też prokuratura litewska ustali. Z info wiadomo, ze zatrzymano 58 osób, z czego 50 spisano i puszczono, a 8 z powodu nietrzeźwości, przetrzymano do wytrzeźwienia i podpisania protokołu, po czym zwolniono.
A tymczasem "bandyci z siekierami nożami":
HYMN LEGII BĘDĄ ŚPIEWAĆ W CZWARTEK
Kibice nagrają swój "Sen o Warszawie"
koment spod linka
12:19
~Nux
albo nie interesujesz się p.n. albo jesteś z "kraju kwitnącej bulwy" ;)
Kochani goście zza rogatek - Legia to historia wolnej Polski. NIGDY
PRZENIGDY tego nie zrozumiecie swoimi zrusyfikowanymi mózgami
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
3. Tusk walczy z dopalaczmi (znamy, znamy) z kibolami
a liczba "bandziorów" i ich bestialskie barbarzyństwo zaczyna się topić.....
Nie może tylko OD ROKU zacząć prowadzić WSPÓLNE śledztwo w sprawie zgładzenia 96 Polaków, w tym Prezydenta Polski i szefa NBP.
OŚMIU MUSI WRÓCIĆ NA LITWĘ
Polscy śledczy też zajmą się kibolami
Warszawska prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie zamieszek w Kownie na meczu Litwa - Polska. Jak poinformowali...czytaj dalej »
Dochodzenie dopiero zostało wszczęte. Jest zbierany
materiał. Nie wiadomo, jakie zostaną przyjęte decyzje - powiedziała w
poniedziałek rzeczniczka kowieńskiej policji Ramune Tarande.
Straty jeszcze nieznane
Tej ósemce, zgodnie z litewskim prawem, wstępnie postawiono zarzuty z
kodeksu administracyjnego i karnego. Ostateczną decyzję w tej sprawie
podejmie prokurator. - Na pewno tych ośmiu będzie musiało przyjechać na
Litwę. Jeżeli odmówią, wówczas, na zasadzie współpracy międzynarodowej,
będziemy rozmawiali z Polską o sposobach dalszego postępowania -
tłumaczyła Tarande.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
4. można nawet duzo więcej !
Gotowy jest już wniosek o pomoc prawną, który zostanie wysłany do litewskich prokuratorów w Kownie - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie
Wniosek dotyczy przekazania materiałów o zajściach na Litwie z udziałem polskich pseudokibiców.
Rzeczniczka prasowa warszawskiej prokuratury okręgowej, prok. Monika Lewandowska powiedziała, że wystąpienie do strony litewskiej jest już gotowe i zostało wysłane przez polskich śledczych z prokuratury rejonowej. Wniosek na razie znajduje się w prokuraturze okręgowej, która nada mu dalszy bieg. Prokuratorzy proszą stronę litewską o przekazanie materiałów i dowodów dotyczących zajść w Kownie.
Prok. Lewandowska dodała, że Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście, która prowadzi sprawę, zwróciła się już także do polskiej policji i Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie osób, które mogły brać udział w burdach. Prokuratorzy poprosili także media o udostępnienie nagrań z zapisem zajść.
W poniedziałek prokuratury w Polsce i na Litwie wszczęły odrębne postępowania w związku ze zdarzeniami, do jakich doszło w Kownie z udziałem polskich pseudokibiców. Po burdach, przed i w trakcie piątkowego towarzyskiego meczu piłkarskiego Polska-Litwa, zostało w piątek zatrzymanych ok. 60 Polaków. We wtorek na temat współpracy śledczych z Polski i Litwy przy tych postępowaniach rozmawiali telefonicznie prokuratorzy generalni obu krajów.
Prokuratura Generalna zapewniała we wtorek, że wnioski, które trafią do Polski z prokuratury litewskiej w tej sprawie, będą traktowane priorytetowo. Polski prokurator generalny zadeklarował także gotowość przejęcia przez Polskę ścigania karnego sprawców zajść. Do takiego przejęcia mogłoby ewentualnie dojść, gdy prokuratura litewska postawi tym sprawcom zarzuty.
Rzecznik Prokuratury Generalnej prok. Mateusz Martyniuk informował, że w kontaktach z Litwą obowiązuje zdecentralizowany obrót prawny, więc wszelkie wnioski polskiej prokuratury mogą być kierowane do litewskich śledczych bezpośrednio przez warszawską prokuraturę okręgową.
Polscy pseudokibice przy okazji meczu zdemolowali 251 plastikowych krzesełek na stadionie, zniszczone zostały betonowe fragmenty trybun, metalowe ogrodzenia, bramy i stoisko handlowe. Do incydentów dochodziło już kilka godzin przed piątkowym meczem. Wówczas zatrzymano trzech kibiców w Mariampolu (w drodze na stadion), a kolejnych siedmiu - w samym Kownie.
Najgorsze wydarzenia miały jednak miejsce około półtorej godziny przed spotkaniem. Grupy polskich pseudokibiców na stadionie i wokół niego stoczyły regularną bitwę z litewskimi służbami ochrony, a także między sobą (zwaśnione grupy z różnych klubów). Chuligani rzucali betonowymi fragmentami trybun i ogrodzenia, krzesełkami, racami oraz petardami. Później - w czasie zawodów - spiker kilkakrotnie apelował o spokój, grożąc przerwaniem spotkania. W drugiej połowie ponownie wybuchły zamieszki. Policja musiała użyć gazu łzawiącego.
PAP
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
5. Fakt, można
ale tu chodzi o rzecz ważną - zdemolowali 250 plastikowych krzesełek -
a nie o jakis tam samolot...
6. Rybaku
straty rosną ! (w polskojęzycznych mediach):
"O tym, jak groźni mogą być polscy pseudokibice, mogliśmy się przekonać choćby podczas meczu z Litwą w Kownie, gdzie zniszczyli stadion, jego okolice i centrum miasta.
Aby uniknąć kompromitacji podczas Euro 2012, rząd chce zaostrzyć walkę z pseudokibicami. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt takich zmian w kodeksie karnym i procedurze karnej."
będą znaczyć i kontrolować ! Wszystkich !
Kibol nie na meczu, lecz z bransoletą
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
7. Nawiasem mówiąc
jeśli jakiś bandyta popełni przestępstwo (lub wykroczenie) "w okolicach" meczu wtedy nazywamy go pseudo-kibicem.
Ale tego samego bandyty popełniającego przestępstwo w okolicznościach niezwiązanych z meczem nie nazywamy pseudo-obywatelem...