Odchudzanie Pentagonu

avatar użytkownika Tymczasowy

Narcystyczny prezydent Stanow Zjednoczonych, Donald Trump, narobi jeszcze duzo bledow w polityce zagranicznej. Nadrobi to z nawiazka w innych dziedzinach, bedzie bil kijem po gnatach lewicy, przydusi kolanem do ziemi Zielony Lad i bardzo usprawni dzialanie panstwa. W tej ostatniej dziedzinie na pierwszy rzut pojdzie wycinanie tluszczu w wydatkach panstwa. Jest tam kilku tlusciochow, ktorym niewiele mozna zrobic, jak zabezpieczenie spoleczne (Social Security) czy splata zadluzenia. Z kolei, sluzba zdrowia (Medicare) wymaga olbrzymich wydatkow, ale za tlusciocha nie mozna jej uwazac, wrecz odwrotnie, trzeba na nia lozyc jeszcze wiecej. Za to dorodnym, proszacym sie o szybka kuracje odchudzajaca sa wydatki na obrone narodowa, czyli Department of Defence (DoD). DOGE (Departament Efektywnosci Rzadowej) pod kierownictwem wolontariusza Elona Muska, zamierza obciac 8% wydatkow na wojsko.

Bardzo efektywna i nie bez racji, jest redukcja kadr. W resorcie jest zatrudnionych okolo 3 mln. zolnierzy i cywilow, przyczym szybki wzrost nastapil w ostatnich dwoch dekadach. Kadra wojskowa to nie tylko biezace place i swiadczenia, ale i ciagnace sie niemal w nieskonczonosc (ludzie zyja coraz dluzej) wyplaty emerytur oraz opieka medyczna emerytow. Tak wiec, pierwszym posunieciem bylo zwolnienie 5400 pracownikow, ktorzy sa na stazu (okresie probnym). Nastepnie, zamrozono naboru z jednoczesna analiza potrzeb kadrowych DoD.

Latwym i owocnym dzialaniem bylo wyciecie uslug konsultingowych. Calkowite. Brawo! To stajnia Augiasza nie tylko u wojskowych, ale w calej administracji panstwowej.

Zakupy uzbrojenia pochlaniaja ciezkie miliardy dolarow. Tez mozna zaoszczedzic na nich wlasnie miliardy. Wcale nie jest to takie trudne, bo prawnie umozliwia to Federal Acquisition Regulation. Prawie wszystkie kontrakty mozna rozwiazac z byle powodu w jednej chwili.

Jakie beda pierwsze przewidywane ofiary nozyczek Muska? Te, ktore juz wczesniej uwazane byly za niespelniajace oczekiwan. Sa to: drony, IT i nowe uzbrojenie. Nie beda mogly liczyc na pieniadze programy F-35, lotniskowcow klasy Ford, fregat klasy Constellation, bombowcow B-21 Raider i pojazdow opancerzonych. Wolontariusze z DOGE przygladaja sie tez programowi produkcji nowych miedzykontynentalnych rakiet balistycznych SENTINEL, ktore zastepuja ICBM Minuteman III. Maja one  wyzsza klase i sa niezawodne. Akurat temu warto sie szczegolnie przygladac, bo sprawa jest bardzo interesujaca.

Straca tez z cala pewnoscia prace badawczo-rozwojowe. W Ameryce zwyklo sie je nazywac "Bialymi Sloniami", bo cechuja sie bardzo zlym stosunkiem kosztow do zyskow. Badania podstawowe, eksperymenty czesto nie maja zadnej wartosci, bo nie znajduja praktycznego zastosowania.

Obiecujacym podejsciem do ciecia wydatkow na nowe technologie jest wysuplanie z roznych zakamarkow Dod roznych komorek i firm technologicznych, ktore ukrywaja sie w gaszczu dzieki wysokiemu poziomowi rozproszenia.

Zakoncze sprawy technologii anegdota. Otoz, dotad szczytem marnotrawstwa bylo dla mnie osiagniecie fachowca z wydzialu oswiaty w Toronto, ktory za jedyne 240 dolarow wkrecil 4 srubki by przymocowac  do stolu w klasie szkolnej malutka ostrzalke do olowkow. Dzis, granice mojej wyobrazni przekroczyl przypadek zakupu za $10 000 "specjalnych" kabli HDMI, ktore czlowiek z ulicy moze kupic za $20-30 w popularnym sklepie Best Buy. Swoja droga, ciekaw jestem na jakie sumy nasz Stach Wokulski  naciagal niegdys armie cara Rosji.

Jak dotad, niby gladko idzie, ale widac, ze jak po grudach. I to poteznych, moze nie jak Alpy, ale jak Gory Swietokrzyskie. Stanowi je system ksiegowania w DoD. Przypomnijmy, idzie o ponad $800 miliardow; dzis $850 mld. i plus $200 mld., o ktore senacki komitet sil zbrojnych USA mocno walczy. USA, kraj w zasadzie nowoczesny, ale akurat w tej dziedzinie, zdecydowanie nie nadaza za nowoczesnoscia. Opisal to R. Jordan Prescott w artykule pt. "DOGE To Confront the DoD Checkbook" zamieszczonym na wojskowym portalu Real Clear Defence w dniu 25 II 2025 r.  Niby wszystko powinno byc w porzadku, gdyz w 1990 r. Kongres przeglosowal The Chief Financial Officer Act, wedlug ktorego wszystkie agencje rzadowe powinny przechodzic pelne audyty kazdego roku. Mimo to, Pentagon w latach 1991-2013 przeszedl tylko czesciowy audyt. Siedem kontroli po prostu oblal. Jego systemy informacji finansowe okazaly sie byc katastrofa.

Jak widac, sa rowni i rowniejsi. W 2014 r. Kongres zazadal pelnego audytu od Pantagonu i  ten to zrobil. Coz z tego, skoro ta kontrola zakonczyla sie negatywnie. Ciagle, od samego poczatku audytowania DoD powtarzaly sie dwa problemy: bilansowanie konta i technologia informacyjna. Co do pierwszego, Pentagon nie potrafil zbilansowac swego konta. Co gorsza, DoD nawet nie mial odpowiednich narzedzi do zbadania rozbieznosci czy kontroli faktur. Co do drugiego, ciagle w Pentagonie posluguja sie przestarzalymi technologiami. Chief Financial Officer w 2017 r. wprowadzil do Pentagonu platforme danych o nazwie "ADVANA", tyle ze nie zapewnia ona dostepu do wszystkich danych DoD i nie da sie dotrzec do istotnych segmentow. Ostatnia wiadomosc z tego pola zmagan, to pochwala jaka Government Accountability Office pochwalil wojskowych w maju 2023 r. Jednak zmuszony byl dodac, ze w systemie ksiegowania brakuje zupelnie podstawowych segmentow. Zas, nowy juz Kongres dal Pentagonowi bardzo ambitne zadanie - pelny audyt ma byc dokonany do 2028 r.

Mozna sie posmiac, bo prywatna firma handlowa Walmart ma lepsze od Pentagonu wyposazenie techniczne do ksiegowania i kontroli danych. Autor tekstu musial stwierdzic, ze nie popelni sie bledu, jesli sie powie, ze ten gigantyczny balagan byl zamierzony, nawet zaprojektowany. Haslo walki z triada: "Marnotrawstwo - Oszustwa - Naduzycia" jeszcze dlugo bedzie musialo poczekac na pelna realizacje. Moze nawet kiedys sie uda.

 

Etykietowanie:

5 komentarzy

avatar użytkownika amica

1. Plany Putina i Trump

Wszystko łączy się ze wszystkim, więc Trump ma wiele wspólnego z nami i planami Putina. Zacznę od tych ostatnich. Od 2024 r. we wszystkich szkołach rosyjskich wprowadzony jest nowy rodzaj dawnego przysposobienia obronnego. Są listy obowiązkowych zakupów dla szkół jak symulatory karabinów, kałachy, makiety granatów, drony itp., Obowiązkowa jest strzelnica. Prokuratorzy wypisują pozwy za brak zakupu sprzętu wojskowego (z dostarczanej szkołom bogatej listy), a sądy je rozpatrują. Szkoły, które nie kupiły oskarżane są o naruszanie praw uczniów do zdobywania umiejętności wojskowych. Wszystko to sugeruje nastawienie militarne Putina. Z USA on się akurat obecnie porozumiewa, przeciw komu więc mają uczyć się strzelać te dzieciaki? Pewnie przeciw nam. No i tu znów Trump. UE nie ma ani armii ani zbyt wielu umiejących strzelać i wysyłać drony. Trump każe sobie za pomoc płacić. NATO zaczyna być w tych warunkach fikcją. Dlatego warto sprawę nagłośnić, bo lepsze jest przygotowanie do walki osób już umiejących strzelać i obsługiwać drony. Może przesadą jest karanie szkół za brak strzelnic, czy dronów, ale konieczny jest jakiś program dla uczniów liceum. Artykuł na ten temat opublikowała opozycyjna Viorstka. Dostęp przez wyszukiwarkę rosyjską Yandex: verstka i dalej Verstka-telegram. Też dostęp przez mój blog: Rosja o Rosji.blogspot.com

avatar użytkownika Tymczasowy

2. amica

Bardzo dziekuje za wpis. Za moich czasow bylo w "ogolniaku" przysposobienie wojskowe. Teraz sa klasy mundurowe. Nie wiem ile ich jest. Moze wrocic do przedmiotu "przysposobienie wojskowe" w szkolach srednich?

avatar użytkownika Maryla

3. inni szatani...


"Jedyni
słuszni" opozycjoniści piszą do Trumpa. Padły haniebne słowa! Wałęsa,
Michnik i inni porównują postawę wobec Zełenskiego do... SB


Lech Wałęsa, Bronisław Komorowski, Adam Michnik, Jarosław Kurski,
Seweryn Blumsztajn, Stefan Niesiołowski i oczywiście Władysław Frasyniuk
(ten ostatni być może tym razem bez wulgarnych haseł wypisanych
cyrylicą) oraz ponad 30 „jedynych słusznych” (czyli: trzymających
z Wałęsą, ale również obecnym rządem) opozycjonistów czasów PRL napisało
list otwarty do prezydenta USA Donalda Trumpa. Poczuli się bowiem
„zniesmaczeni” i „przerażeni” sposobem, w jaki Trump rozmawiał
z ukraińskim przywódcą Wołodymyrem Zełenskim. Byli prezydenci, z których
jeden opowiadał na kanale Palikota w serwisie YouTube o piciu wódki
z Miedwiediewem, drugi w 2018 r. rozmawiał z kremlowską agencją Sputnik
twierdząc, że Polska powinna z Rosją się dogadać, bo bliżej nam
do Moskwy niż Nowego Jorku, były poseł, który również w rozmowie
ze Sputnikiem „alarmował” podczas wydarzeń w Sejmie w grudniu 2016 r.,
że PiS może wyprowadzić „bojówki Macierewicza” przeciw obywatelom,
działacz opozycji czasów PRL, który podczas hybrydowego ataku Łukaszenki
na naszą granicę znieważał polskich żołnierzy, a wcześniej biegał
po ulicach Warszawy z plakietką „j…ć PiS” napisanym po rosyjsku czy
redaktor naczelny dużej, opiniotwórczej gazety, prywatnie brat sędziego
wojskowego odpowiedzialnego za zbrodnie komunistyczne, i zarazem
człowiek, który jeździł na spotkania putinowskiego Klubu Wałdajskiego,
postanowili edukować prezydenta Trumpa w kwestii zagrożenia
ze strony Rosji.

List został opublikowany na łamach „Gazety Wyborczej”, ale na swoim
facebookowym profilu zamieścił go także były prezydent Lech Wałęsa,
dołączając swoje archiwalne zdjęcie z Trumpem.

Taki tekst podpisaliśmy:

— napisał Wałęsa, poniżej przeklejając tekst:

Szanowny
Panie Prezydencie, Relację z Pańskiej rozmowy z Prezydentem Ukrainy
Wołodymyrem Zełeńskim oglądaliśmy z przerażeniem i niesmakiem. Pańskie
oczekiwania co do okazywania szacunku i wdzięczności za pomoc materialną
udzieloną przez Stany Zjednoczone walczącej z Rosją Ukrainie uważamy
za obraźliwe. Wdzięczność należy się bohaterskim żołnierzom ukraińskim,
którzy przelewają krew w obronie wartości wolnego świata. To oni
od ponad 11 lat, giną na froncie w imię tych wartości i niepodległości
swojej Ojczyzny zaatakowanej przez putinowską Rosję. Nie rozumiemy jak
przywódca państwa, które jest symbolem wolnego świata, może tego
nie widzieć.

Nasze przerażenie wywołało także to, że atmosfera
w Gabinecie Owalnym podczas tej rozmowy przypominała nam tę, którą
dobrze pamiętamy z przesłuchań przez Służbę Bezpieczeństwa i z sal
rozpraw w komunistycznych sądach. Prokuratorzy i sędziowie na zlecenie
wszechwładnej komunistycznej policji politycznej też nam tłumaczyli,
że to oni mają w ręku wszystkie karty, a my żadnych. Domagali się od nas
zaprzestania działalności, argumentując, że z naszego powodu cierpią
tysiące niewinnych ludzi. Pozbawili nas wolności i praw obywatelskich,
ponieważ nie godziliśmy się na współpracę z władzą i nie okazywaliśmy
jej wdzięczności. Jesteśmy zszokowani, że podobnie potraktował Pan
Prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego

— czytamy w liście. Ciekawe, czy w taki właśnie sposób postępował z przesłuchiwanymi sędzia wojskowy Stefan Michnik.

Historia
XX wieku pokazuje, że za każdym razem, gdy Stany Zjednoczone chciały
zachować dystans wobec demokratycznych wartości i swoich europejskich
sojuszników, kończyło się to zagrożeniem dla nich samych. Zrozumiał
to Prezydent Woodrow Wilson, który zdecydował o przystąpieniu Stanów
Zjednoczonych do I Wojny Światowej w 1917 roku. Zrozumiał to Prezydent
Franklin Delano Roosvelt, decydując po ataku na Perl Harbour w grudniu
1941 roku, że wojna w obronie Ameryki toczyć się będzie nie tylko
na Pacyfiku, ale także w Europie, w sojuszu z zaatakowanymi przez III
Rzeszę państwami

— podkreślają sygnatariusze.

Pamiętamy,
że bez Prezydenta Ronalda Reagana i amerykańskiego zaangażowania
finansowego nie udałoby się doprowadzić do rozpadu imperium Związku
Radzieckiego. Prezydent Reagan miał świadomość, że w sowieckiej Rosji
i krajach przez nią podbitych cierpią miliony zniewolonych ludzi, w tym
tysiące więźniów politycznych, którzy za swoje poświęcenie, w obronie
demokratycznych wartości, płacili wolnością. Jego wielkość polegała
m.in. na tym, że bez wahania nazwał ZSRR mianem „Imperium Zła” i wydał
mu zdecydowaną walkę. Zwyciężyliśmy, a pomnik Prezydenta Ronalda Reagana
stoi dziś w Warszawie vis a vis ambasady USA

— napisano.

Panie
Prezydencie, pomoc materialna - wojskowa i finansowa - nie może być
ekwiwalentem za krew przelaną w imię niepodległości i wolności Ukrainy,
Europy, a także całego wolnego świata. Życie ludzkie jest bezcenne, nie
da się zmierzyć jego wartości pieniędzmi. Wdzięczność należy się tym,
którzy ponoszą ofiarę krwi i wolności. Dla nas, ludzi „Solidarności”,
byłych więźniów politycznych komunistycznego reżimu służącemu sowieckiej
Rosji jest to oczywiste

Apelujemy o wywiązanie się Stanów
Zjednoczonych z gwarancji, jakich udzieliły wraz z Wielką Brytanią
w memorandum budapeszteńskim w 1994 roku, w którym zapisano wprost
zobowiązanie do obrony nienaruszalności granic Ukrainy w zamian
za oddanie przez nią swoich zasobów broni nuklearnej. Te gwarancje
są bezwarunkowe: nie ma tam ani słowa o traktowaniu takiej pomocy jako
wymiany gospodarczej

— podsumowano.

Poniżej pełna lista sygnatariuszy:

Lech Wałęsa, b. więzień polityczny, przywódca Solidarności, prezydent III RP

Marek Beylin, b. więzień polityczny, redaktor wydawnictw niezależnych

Seweryn Blumsztajn, b. więzień polityczny, członek Komitetu Obrony Robotników

Teresa Bogucka, b. więzień polityczny, działaczka opozycji demokratycznej i Solidarności

Grzegorz Boguta, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej, niezależny wydawca

Marek Borowik, b. więzień polityczny, niezależny wydawca

Bogdan Borusewicz, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności w Gdańsku

Zbigniew Bujak, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności w Warszawie

Władysław Frasyniuk, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności we Wrocławiu

Andrzej Gincburg, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Ryszard Grabarczyk, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Aleksander Janiszewski, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Piotr Kapczyński, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej

Marek Kossakowski, b. więzień polityczny, publicysta niezależny

Krzysztof Król, b. więzień polityczny, działacz niepodległościowy

Jarosław Kurski, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej

Barbara Labuda, b. więzień polityczny, działaczka podziemnej Solidarności

Bogdan Lis, b. więzień polityczny, przywódca podziemnej Solidarności w Gdańsku

Henryk Majewski, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Adam Michnik, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej, redaktor wydawnictw niezależnych

Sławomir Najnigier, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Piotr Niemczyk, b. więzień polityczny, dziennikarz i drukarz podziemnych wydawnictw,

Stefan Konstanty Niesiołowski, b. więzień polityczny, działacz niepodległościowy

Edward Nowak, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Wojciech Onyszkiewicz, b. więzień polityczny, członek Komitetu Obrony Robotników, działacz Solidarności

Antoni Pawlak, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej i podziemnej Solidarności

Sylwia Poleska-Peryt, b. więzień polityczny, działaczka opozycji demokratycznej

Krzysztof Pusz, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Ryszard Pusz, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności,

Jacek Rakowiecki, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Andrzej Seweryn, b. więzień polityczny, aktor, dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie

Witold Sielewicz, b. więzień polityczny, drukarz niezależnych wydawnictw

Henryk Sikora, b. więzień polityczny, działacz Solidarności

Krzysztof Siemieński, b. więzień polityczny, dziennikarz i drukarz wydawnictw podziemnych

Grażyna Staniszewska, b. więzień polityczny, przywódczyni Solidarności regionu Beskidów

Jerzy Stępień, b. więzień polityczny, działacz opozycji demokratycznej

Joanna Szczęsna, b. więzień polityczny, redaktorka podziemnej prasy Solidarności

Ludwik Turko, b. więzień polityczny, działacz podziemnej Solidarności

Mateusz Wierzbicki, b. więzień polityczny, drukarz i publicysta wydawnictw niezależnych





Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

4. To najgorsze oświadczenie,

To najgorsze oświadczenie, jakie mógł złożyć Zełenski, a Ameryka nie będzie tego tolerować zbyt długo!

— napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

To właśnie mówiłem, ten facet nie chce pokoju, dopóki ma poparcie Ameryki, a Europa na spotkaniu z Zełenskim oświadczyła wprost, że nie może wykonać tej roboty bez USA – raczej nie jest to świetne oświadczenie, jeśli chodzi o demonstrację siły przeciwko Rosji. Co oni sobie myślą?

— zapytał.

https://wpolityce.pl/swiat/722829-trump-wsciekly-na-zelenskiego-nie-bedz...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika amica

5. List Michnika

PiS-owi nie było po drodze ideologicznie i emocjonalnie z Bidenem i Kamalą jak Michnikowczyźnie z Trumpem. Nikt jednak go nie obrażał. Co innego ocena linii obyczajowej, polityki i jej wpływu na Polskę, co innego emocjonalne wystąpienie z pozycji moralisty, potępianie i wtrącanie do wyborów. Kiszczak nie odpowiadał za dokonania jego sortu między innymi dzięki wsparciu tych polityków, więc z tą moralistyką bym nie przesadzała