Hipokryzja Rzecznika Praw Dziecka ujawniona
Polecamy relację z posiedzenia Sejmu (12 czerwca) podczas którego Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak referował sprawozdanie ze swojej działalności za rok 2012. Wydarzenie to dokumentuje również relacja video autorstwa Razem.TV dostępna tutaj:
http://razem.tv/filmy/-/
Hipokryzja Marka Michalaka ujawniona
Odmowa wykonywania ustawowych obowiązków, posiadanie producenta sadomasochistycznych clipów video i zwolennika pornografii jako doradcy, brak reakcji na plany uczenia 4 latków masturbacji – to tylko niektóre z zarzutów z jakimi spotkał się w środę 12 czerwca w Sejmie Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak referował w Sejmie sprawozdanie ze swojej działalności za rok 2012. Znalazły się w nim takie problemy jak waga dziecięcych tornistrów czy minimalny wiek konieczny do samodzielnego lotu szybowcem. W ponad 350 stronnicowym raporcie Michalaka nie ma natomiast ani słowa na temat mordowania chorych i niepełnosprawnych dzieci w państwowych szpitalach w Polsce.
Każde dziecko ma niezbywalne prawo do życia – takim zapisem rozpoczyna się rozdział II raportu Rzecznika Praw Dziecka pt. prawo do życia i ochrony zdrowia. Na próżno jednak szukać w nim informacji o interwencjach Michalaka w sprawie barbarzyńskiego traktowania niepełnosprawnych dzieci w szpitalach. Rzecznik w 2012 roku występował m.in. w kwestii opieki stomatologicznej dla dzieci i młodzieży, norm żywieniowych w żłobkach i przedszkolach i właściwego asortymentu sklepików szkolnych. Rozłupywanie maleńkich czaszek aborcyjnymi narzędziami, śmierć z głodu po sztucznie wywołanym porodzie oraz zamykanie dzieci w lodówkach lub cieplarkach, aby tam umarły – te koszmarne praktyki polskich szpitali nie robią na Rzeczniku żadnego wrażenia. W październiku 2012 roku Marek Michalak w jednej z wypowiedzi dla mediów stwierdził wprost, że niepełnosprawnymi dziećmi zabijanymi w szpitalach zajmował się nie będzie, gdyż... jest to sprawa polityczna.
W sprawie skandalicznej postawy Rzecznika wobec niepełnosprawnych dzieci, podczas wczorajszego posiedzenia w Sejmie głos zabrał m.in. Mariusz Dzierżawski, członek Rady Fundacji Pro – prawo do życia.
Dzierżawski rozpoczął od skomentowania hasła najnowszej kampanii społecznej Marka Michalaka. Bardzo dobre motto – „reaguj na przemoc wobec dzieci – masz prawo”. Jeśli widzimy przemoc wobec dzieci, przemoc skandaliczną, to jednym z pierwszych adresów, które przychodzą człowiekowi do głowy, to adres Rzecznika Praw Dziecka. Nasza Fundacja również tak zareagowała. Widzimy przemoc wobec dzieci, zgłaszamy się do RPD i nie otrzymujemy przez wiele miesięcy żadnych odpowiedzi – mówił w Sejmie Dzierżawski. Chodzi o aborcję czyli zabijanie dzieci przed narodzeniem. A w szczególności o dzieci podejrzanych o chorobę lub wadę genetyczną, czyli jak mówi pan Michalak dzieci z niepełnosprawnością, nad którymi szczególnie się pochyla. Czy to jest sprawa, którą Rzecznik Praw Dziecka powinien się zajmować? Może jest to sprawa dyskusyjna – czy Rzecznik powinien się zajmować ludźmi przed urodzeniem? We fragmencie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka, który Marek Michalak przywołał w swoim sprawozdaniu, jest napisane, że dzieckiem jest każda osoba ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności – przywoływał przepisy prawa Dzierżawski. Marek Michalak nie może się zasłaniać nieświadomością. On wie, że dzieci przed narodzeniem to osoby, którymi powinien się zajmować.Tutaj żadnej wymówki nie ma. Wśród tych tysięcy spraw, którymi pan Michalak się zajmował wydaje się, że mordowanie dzieci z powodu podejrzenia o chorobę lub wadę genetyczną, to jest coś czym powinien się zająć. Ja nie mówię, że powinien tę sprawę załatwić ale mógłby chociaż na ten temat coś powiedzieć. Nie powiedział nic – stwierdził Dzierżawski.
Członek Rady Fundacji Pro – prawo do życia przywołał również problem kontaktów Marka Michalaka z producentem sadomasochistycznych clipów video i zwolennikiem pornografii Jakubem Śpiewakiem. Czy ktoś taki jak Śpiewak jest odpowiednią osobą na stanowisku doradcy Rzecznika Praw Dziecka? – pytał Dzierżawski. Lider antyaborcyjnej organizacji wskazywał również na bierność Michalaka w sprawie seksualizacji dzieci w szkołach. Dzieci w wieku od 0 do 4 lat mają być zapoznawane z radością masturbacji a nastolatki z seksem analnym i oralnym. Ja nie widziałem żadnej pańskiej reakcji na tę sprawę – mówił Dzierżawski.
Szokujących zaniedbań, o ktorych mówił Mariusz Dzierżawski, nie chciała zauważyć większość polityków zgromadzonych w sejmowej sali. Przez kilka godzin trwała „dyskusja” polegająca na wypowiadaniu kolejnych, coraz bardziej doniosłych, wyrazów uznania dla pracy Rzecznika i czci dla jego osoby. Posłowie, ministrowie i doradcy Michalaka prześcigali się w wychwalaniu rzekomej miłości do dzieci, która leży u podstaw działalności Rzecznika. Pojawiające się głosy krytyczne były natychmiast zagłuszane.
Marek Michalak na pytania Fundacji nie odpowiedział. W żaden sposób nie odniósł się merytorycznie do stawianych mu zarzutów. Bardzo emocjonalnie zaatakował natomiast Mariusza Dzierżawskiego. Jeśli chodzi o kwestie, które były tutaj podejmowane, czy Rzecznik podjął czy nie podjął, czy działał w tym zakresie, czy odpowiedział na pismo czy nie odpowiedział, to ja o ile pamiętam to odpowiedział, chodził, spotykał się a że te spotkania okazały się bezproduktywne bo państwo żeście je zerwali i nie podjęliście dalszych tylko zaczeliście wielki atak z wykorzystaniem ciałek nienarodzonych dzieci w przestrzeni publicznej to wstyd dla państwa, tego nie powinno się robić, to jest absolutnie niedopuszczalne wykorzystywanie dzieci w swoich ambicjach realizowanych gdziekolwiek – tłumaczył się Michalak.
Na pytanie o końcową ocenę postawy Rzecznika Mariusz Dzierżawski odpowiada krótko: Michalak nie wypełnia swoich ustawowych obowiązków, za obronę dzieci i rodziny wzięli się więc rodzice. Wiele organizacji walczących o dobro dzieci było obecnych wczoraj w Sejmie. Wszyscy byli jednomyślni w sprawie Rzecznika Praw Dziecka: Marek Michalak jest szkodnikiem. Powinien jak najszybciej opuścić urząd.
Fundacja Pro – prawo do życia
tel. 608 594 158
Jesteśmy organizacją pozarządową walczącą o prawo do życia dla każdego nienarodzonego dziecka. Zorganizowaliśmy kilkaset wystaw Wybierz Życie, które pokazują prawdę na temat aborcji. Zebraliśmy ponad 600 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującej zabijania dzieci nienarodzonych w Polsce. Od 2011 roku regularnie organizujemy w całym kraju pikiety przeciwko zabijaniu w polskich szpitalach dzieci z Zespołem Downa. Dzięki naszym kampaniom już 86% Polaków (wg. badań CBOS) opowiada się za pełną ochroną życia.
Artykuł ukazał się na stronie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy: http://ksd.media.pl/
--
Biuro Prasowe
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
- Zaloguj się, by odpowiadać
2 komentarze
1. Do Pani Maryli
Szanowna Pani Marylo,
Pan Marek Michalak, wywodzi się z 'milicji obywatelskiej' i będzie bronił swego środowiska.
W Polsce mamy milion głodujących dzieci.
Brak żłobków, przedszkoli, szkół.
Milicja obywatelska ma czas na haratanie w gałe. Nie ma czasu na rządzenie Polską
Ciekawe na jakiej pozycji gra pan Michalak.
Ukłony moje najniższe
Michał Stanisław de Zieleśkiewicz
2. Dzieci na tzw. "Paradzie Równości" - list KSD do Rzecznika Praw
Dzieci na tzw. "Paradzie Równości" - list KSD do Rzecznika Praw Dziecka
przesyłamy List Otwarty Oddziału Warszawskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy do Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka dot. obecności dzieci na tzw. "Paradzie Równości", która 15 czerwca przeszła ulicami Warszawy.
Warszawa, 18 czerwca 2013 r.
Szanowny Pan
Marek Michalak
Rzecznik Praw Dziecka
15 czerwca br. ulicami Warszawy przeszła tzw. „Parada Równości” – „Różnorodni równoprawni”. Najbardziej widocznymi uczestnikami pochodu byli przedstawiciele różnych orientacji seksualnych. W paradzie wzięli udział także politycy, którzy uważają, że osoby te są dyskryminowane.
Niestety wśród biorących udział w paradzie była młodzież szkolna, jak również rodzice z dziećmi. Najmłodsi, niczym w czasie rodzinnego pikniku, biegali wśród dorosłych – machając przy tym tęczowymi flagami. Co więcej, w sobotnie popołudnie na warszawskich ulicach można było ujrzeć dziecięce wózki z przyczepionymi symbolami środowisk homoseksualnych. alt
Z drugiej strony, będąc na ul. Wiejskiej przed godziną 15.00 (czyli godziną zaplanowanego rozpoczęcia parady) można było zaobserwować grupy młodzieży idącej wraz z osobą dorosłą w miejsce zbiórki uczestników parady. Widok przypominał klasowe wyjście na jakąś uroczystość.
Reprezentanci środowisk, dla których praw domagano się na ulicach Warszawy przyszli ubrani w niekonwencjonalny (wulgarny!) sposób. Taki widoki u kilkuletnich dzieci mógł wywołać szok. Dzieci widzą przecież świat takim jakim jest, a nie w taki sposób w jaki kreują go wybrane środowiska. Przykładem może być słynne już pytanie 4-letniej córki posła Przemysława Wiplera, która gdy zobaczyła Krzysztofa Bęgowskiego (samozwańczo określającego się jako Anna Grodzka) spytała się dlaczego ten pan jest w sukience?
Skazywanie dzieci na widok osób eksponujących poprzez strój swoją seksualność czy też panów ubranych jak panie może wywołać szok oraz odbić się nieodwracalnie na ich psychice. Także przebywanie w takich miejscach młodzieży uczącej się nie przyniesie im żadnej korzyści.
Jako reprezentacji Oddziału Warszawskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy apelujemy do Pana – jako do osoby stojącej na straży praw dzieci w Polsce – by w przypadku kolejnych tego typu imprez w Warszawie, lub też innych polskich miastach, zadbał Pan o to, aby miały na nie wstęp jedynie osoby pełnoletnie.
W imieniu Oddziału Warszawskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
Przewodnicząca – Agnieszka Piwar
Agata Bruchwald
List ten opublikowaliśmy także na stronie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy: http://ksd.media.pl/aktualnosci/1225-stanowisko-ow-ksd-ws-obecnosci-dzie...
--
Biuro Prasowe
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl