#138 MIESIĘCZNICA SMOLEŃSKIEJ ZBRODNI - ZEITGEIST

avatar użytkownika michael

*

Koncentracja pychy idącej w parze z pogardą i polityczną głupotą to duch czasu, to istota współczesnej rzeczywistości polegająca na rozstaniu z cywilizacją. Mówię totalitaryzmie jako chorobie współczesności, która odbiera ludzkości Boga, rozum, wolną wolę i wszelkie cnoty, pozostawiając tylko i wyłącznie jeden jedyny inkluzywny imperatyw kategoryczny - posłuszeństwo, ślepe poddanie się jedynemu aktualnemu wodzowi, przez nikogo nie wybranemu, wskazanemu przez postępowe media.

A wódz może wszystko - na tym polega Zeitgeist. Wódz może kłamać, może popełnić każdą zbrodnię, a jak chce, może nawet nic nie robić. Może za nic mieć sprawiedliwość, roztropność, umiarkowanie, męstwo a nawet mądrość. Wódz może zabić 96 Polaków lecących do Katynia w polskim samolocie. 

Może podpalić Polskę albo sprzedać ją Niemcom. Może wszystko.

 

Trzeba zniszczyć «Wielką Ściemę» antypolskiego totalitaryzmu.

 

Nie akceptujemy żadnej totalitarnej opozycji,
wrogiej Polsce, polskiemu Państwu i polskiej racji stanu,
pełnej pogardy, kłamstwa i nienawiści.

Polsce jest potrzebna prawdziwa, uczciwa opozycja!

* * *

następny - poprzedni

12 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. Kukiz: Demonstracja w

Kukiz: Demonstracja w miesięcznicę - perfidne, nieludzkie, przekroczenie wszelkich granic

Paweł Kukiz skrytykował organizatorów niedzielnej demonstracji
prounijnej na Placu Zamkowym w Warszawie. Jego zdaniem wydarzenie takie w
miesięcznicę smoleńską to „przekroczenie wszelkich granic”.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika michael

2. Polityczne oszustwo prof. Jerzego Pisulińskiego

Prof. Jerzy Pisuliński namawia w swoim e-mailu do innych szefów wydziałów, by ci poparli bulwersującą uchwałę Komitetu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, w której podważany jest status sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Czy tak ma wyglądać polska nauka?

"Trybunał Konstytucyjny wykroczył poza przysługujące mu kompetencje, stwierdzając niekonstytucyjność przepisów Traktatu o Unii Europejskiej (TUE). Nie wykluczył, że w przyszłości oceni zgodność z Konstytucją RP orzeczeń TSUE, „włącznie z usunięciem ich z polskiego porządku prawnego”. Nie mieści się to w prawnych możliwościach jego kontroli. Zgodnie bowiem z zasadą podziału kompetencji między UE a państwa członkowskie – dokonywanie wykładni TUE należy do wyłącznej kompetencji TSUE."

"Rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego zagraża fundamentom całej UE, ingeruje w autorytet TSUE, a także w kompetencje polskich sądów do bezpośredniego stosowania prawa UE. W efekcie stawia to Polskę poza europejską przestrzenią prawną. Niebezpiecznie ogranicza także prawo jednostek do skutecznego środka prawnego, do rozpatrzenia sprawy przez sąd powołany zgodnie z prawem, niezależny od jakiejkolwiek innej władzy i bezstronny – co jest fundamentem, na którym opiera się praworządność..."

[link]

A niżej link do urzędowego tekstu opublikowanego w Dzienniku Ustaw z 2021 roku (poz. 1852) Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 października 2021 r. sygn. akt K 3/21

avatar użytkownika michael

3. Komu przeszkadza „płot” na granicy?

Czyli jak zapiekła nienawiść redukuje działanie szarych komórek . "Ileż złej woli trzeba wykazać, by piętrzyć trudności i próbować sparaliżować wszelkie działania władzy, mające to bezpieczeństwo zapewnić? Jak polityczna nienawiść potrafi zaślepić, by działać wbrew najważniejszym interesom państwa, ale także w kontrze do nastrojów społecznych?" ...
..."Jeżeli komuś wydawało się, że totalna opozycja, wymyślona przez Grzegorza Schetynę i realizowana przez PO od kilku lat to szczyt wyrafinowanej polityki, to dzisiejsze jej wydanie pod przywództwem Tuska jest prymitywnym działaniem na szkodę państwa, beztroskim szafowaniem jego i obywateli bezpieczeństwem. Kompleksy, urażone ambicje, pęd do odzyskania władzy wzbogacone zostały dodatkowo o paraliż szarych komórek, który sprawia, że żadne racjonalne argumenty nie są dopuszczane, a wyborcy są traktowani jak bezmózga tłuszcza, która łyknie każdy wciskany jej kit.
Aleksandra Jakubowska, wPolityce [link].

avatar użytkownika Tymczasowy

4. Pisulinskij

leci z rozpedu. Tymczasem wajha sie odchylila po dzielnej decyzji naszego TK. Teraz bedzie mozna sie dobrac do ptaszyn. Ciekawe co pierwsze, sedziowie pokoju czy dwustopniowy system sadownictwa. Jedno i drugie dobrze sie przysluzy przetrzepaniu piorek nadzwyczajnej kasty. Nie pisze "moze", gdyz jestem przekonany, ze tak bedzie.

avatar użytkownika michael

5. Linii podziału jest sporo więcej. Na przykład

Kto w Polsce jest obojętny wobec polskiej racji stanu, jest jej przeciwnikiem. Kto działa aktywnie przeciwko tej racji, jest zdrajcą.

A więc mimo skrajnego braku czasu, czasem aż do utraty tchu - powinienem coś napisać w tej sprawie. Intrygujące jest to, że można to napisać patrząc na rzeczywistość oczyma człowieka wierzącego w Boga, lub ateisty, lecz okazuje się, że rezultat może być prawie identyczny, jeśli oba punkty widzenia należą do ludzi cywilizacji Zachodu.

Może dlatego nasi wrogowie tak intensywnie dążą do całkowitego zniszczenia wszelkich wartości cywilizacji człowieka myślącego, nie cofając się przed wyeliminowaniem homo sapiens jako gatunku istot zamieszkujących na naszej planecie. - To nie jest żaden żart ani przesada - to jest faktyczny sens tej ich polityki: "depopulacja".

avatar użytkownika michael

6. Po pierwsze - nie ma kompromisu z kłamstwem

Cała antypolska i nie tylko antypolska polityka Unii Europejskiej zbudowana jest na ideologicznym i antynaukowym kłamstwie.
A z kłamstwem nie ma żadnych kompromisów.

avatar użytkownika michael

7. A po drugie - polityka UE jest strategicznie fałszywa

Wynika to wprost z praw przyrody: - Cała historia życia na naszej planecie pokazuje, że przetrwają tylko te gatunki, które potrafią dostosować się do zmieniających się warunków. Giną te gatunki, które tego nie potrafią. A planeta, tak ulubiona przez przepełnionych pychą absolutnie nie demokratycznych lewicowych liberałów, trwa przez miliardy lat tak, jak ją Bóg stworzył i zmienia się nieustannie...

A polityka lewicowych liberałów zamiast poszukiwać sposobów i działań zmierzających do dostosowania naszej cywilizacji do zmieniających się warunków klimatycznych, usiłuje przeciwstawić się Bożym wyrokom i w ten sposób prowadzi ludzkość do zguby. Jeśli globalne ocieplenie rzeczywiście następuje, to nasza cywilizacja by przetrwać, musi produkować więcej energii. A strategia lewackiej utopii polega na likwidacji istniejących źródeł energii.

Tu także nie ma miejsca na żaden kompromis.

avatar użytkownika michael

8. A po trzecie - lewacka polityka UE jest fałszywa ekonomicznie

Tak jest, ponieważ lewicowa polityka rzekomego ratowania planety jest najważniejszą przyczyną gwałtownego ograniczania konkurencyjności gospodarki Unii Europejskiej. Gdy rosną koszty produkcji energii, a jej podaż maleje, energia staje się dobrem rzadkim w miarę wzrostu zapotrzebowania.

Czy kompromis może polegać na zmniejszeniu niszczenia europejskiej gospodarki?
avatar użytkownika michael

9. Po czwarte - polityka UE jest fałszywa politycznie

Brukselska polityka jest politycznie fałszywa ponieważ jest polityką imperialną. I na tym można by zakończyć dyskusję o ponerologii politycznej.

Ale niestety, współczesne elity tak są przepełnione pychą i megalomanią, tak przesiąknięte pogardą, że ani nie widzą, ani nie rozumieją swojej podłości i politycznej głupoty. Dlatego warto powiedzieć kilka słów wyjaśnienia:

Otóż, współczesny świat przez ostatnie półwiecze zmienił się zasadniczo, wręcz radykalnie. A europejskie polityczne i pseudointeligenckie elity nie.

One przez ostatnie sto lat nie zmieniły się wcale. Są to elity starej Europy wielkich imperiów kolonialnych monarchii absolutnych. To są politycy i politologowie trwający w dziewiętnastowiecznych kanonach gry o sumie zerowej. Aby coś mieć, trzeba komuś coś zabrać - bez względu na wszystko, nie licząc się z niczym i nikim. Europa nur für Deutschland.

Czy można szukać kompromisu z pogarda i nienawiścią współczesnego totalitaryzmu?

avatar użytkownika michael

10. Brukselska polityka jest

Brukselska polityka jest politycznie fałszywa ponieważ jest polityką imperialną. I na tym można by zakończyć dyskusję o ponerologii politycznej.

Ale niestety, współczesne elity tak są przepełnione pychą i megalomanią, tak przesiąknięte pogardą, że ani nie widzą, ani nie rozumieją swojej podłości i politycznej głupoty. Dlatego warto powiedzieć kilka słów wyjaśnienia:

Otóż, współczesny świat przez ostatnie półwiecze zmienił się zasadniczo, wręcz radykalnie. A europejskie polityczne i pseudointeligenckie elity nie.

One przez ostatnie sto lat nie zmieniły się wcale. Są to elity starej Europy wielkich imperiów kolonialnych monarchii absolutnych. To są politycy i politologowie trwający w dziewiętnastowiecznych kanonach gry o sumie zerowej. Aby coś mieć, trzeba komuś coś zabrać - bez względu na wszystko, nie licząc się z niczym i nikim. Europa nur für Deutschland.

Czy można szukać kompromisu z pogardą i nienawiścią współczesnego totalitaryzmu?

avatar użytkownika michael

11. 75 urodziny Adama Michnika

Dziwne zbieżności jego postawy sprzed 1989 roku z najbardziej sekretnymi planami Kremla... [link] To wątpliwoąci Jakuba Maciejewskiego opublikowane wPolityce w dniu 17 października 2021 roku.
A to felieton Jerzego Przystawy "Fałszywe konflikty, fałszywe lojalności" w Salon24 i mój komentarz: "Śledzik Remoulade" [link] z dnia 9 maja 2007 roku: 

Gdzieś w czeluściach książki Waldemara Łysiaka "Rzeczpospolita Kłamców - Salon" jest informacja, nie chce mi się jej szukać, by zacytować ją dokładnie. Oto ona: - Ile czasu potrzebował Antoni Słonimski, by ZORGANIZOWAĆ Adamowi Michnikowi konsultację z Enrico Berlinguerem, w jakieś nagłej sprawie? - Dwie doby, coś koło tego i Pan Adam już był na spotkaniu w Rzymie. Koniec streszczenia. 

Myślę, że więcej mieli chłopcy kłopotu ze zorganizowaniem podróży, niż z samą audiencją u europejskiego gen-seka. A paszport? Przecież pan Adam był wtedy twardym opozycjonistą w PRL! Ale nie antykomunistą, …, był „rewizjonistą”, chyba już wtedy myślącym o nowej potędze nowego komunizmu. 

I fragment notki biograficznej Berlinguera: ...od 1972 roku Sekretarz Generalny Włoskiej Partii Komunistycznej... Współtwórca doktryny EUROKOMUNIZMU... Dla kogo SEKRETARZ GENERALNY WŁOSKIEJ PARTII KOMUNISTYCZNEJ może znaleźć czas NATYCHMIAST, gdy ten ktoś potrzebuje konsultacji?
Chyba tylko dla conajmniej równego sobie! Adam Michnik, równy między gen-sekami! Są pytania?
Wracam do "Śledzia Remoulade". Kto zapłacił za tak pięknie pachnące dania? Kto był gospodarzem tego przyjęcia? Wydaje mi się, że to nasz Pan Adam JAKO NAJWAŻNIEJSZA OSOBA, najwyżej umocowana w hierarchii eurokomunistycznej międzynarodówki, równy między gensekami. Kudy tam Kiszczakowi do tak wysoko postawionej Osoby. Pan Czesio body-guardem był, koniaczkiem częstował. Ochronę i sprawność logistyczną zapewniał. Tam zawierano ważny układ. Kto tu mówi o zdradzie? Tam nie miał kto kogo zdradzać, nie było dwóch stron, jedna myśl, jedna idea,... Chodziło tylko o praktyczne rozwiązania. To nie jest żart. Może tylko trochę ironiczna karykatura.

No i jeszcze cała koncepcja planu Jurija Andropowa, który później był nazywany pierestrojką Michaiła Gorbaczowa. Ten plan powstał znacznie wcześniej, jesienią roku 1967 roku, jako nowa sowiecka strategia światowego komunizmu. Ten plan Jurija Andropowa i Gorbaczowa powstał w wyniku strategicznej interpretacji przebiegu wojny sześciodniowej w czerwcu 1967 roku.

avatar użytkownika michael

12. Nie KRYTYKA a urzędowe KŁAMSTWO w majestacie bezprawia

To jest tylko projekt tytułu do felietonu poświęconego sesji Parlamentu Europejskiego która dzieje się we wtorek 19 października 2021. Felieton poświęcony jest fundamentowi europejskiego fałszerstwa polegającego na używania pojęcia krytyki do określania ordynarnego przestępstwa polegającego na zbrodniczym politycznym kłamstwie stosowanym z niskich pobudek.