Okazuje się, że Newsweek kłamał, informując o finansach PiS

avatar użytkownika michael

*

A czy mogłem się spodziewać czegoś innego? Oczywiście, że nie.

Cokolwiek mówi i pisze ktokolwiek, czy to Sakiewicz, czy Rydzyk, jeśli piszę ja, staram się zweryfikować wszystko co możliwe, sprawdzić wszystkie linki, przeczytać źródła. Zwykły i oczywisty szacunek do czytelnika zobowiązuje mnie do autorskiej rzetelności.

Do informacji o kłamstwie Newsweeka dotarłem czytając tekst "Kancelaria Sejmu obala kłamstwa "Newsweeka" w Niezależnej.pl [link]. Były tam dołączone linki do pisma Szefa Kancelarii Sejmu w tej sprawie, oraz do informacji o audycie finansów Klubu Parlamentarnego PIS.

Chciałem także sprawdzić co rzeczywiście napisał Newsweek. Wbiłem w Google hasło "Rogalski, Newsweek" zajrzałem do kilkunastu jak się okazuje tekstów. Na ogół nie czytam czasopism w rodzaju polskiego "Newsweeka", "Wprosta" i podobnych wydawnictw mętnego nurtu. Wystarczy czasem natknąć się, rzucić okiem na kilka zdań od Maziarskiego, Kuczyńskiego i podobnych, by okazywało się, że jestem w poczekalni do dentysty. 

Ale to co zobaczyłem poszukując konkretnych tekstów rozbroiło mnie zupełnie. Aż takiego ścieku  nie spodziewałem się. Tyle jadowitej nienawiści, tyle grubiaństwa i pogardy - szczyty chamstwa i kompletna degrengolada. Mowa nienawiści eo ipso i sensu largo.

Siewcy Nienawiści.

* * *

_______________________________________________________
następny - poprzedni

8 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. @Michaelu

im gorsze dane z gospodarki, tym więcej będzie "sztucznej mgły" typu Rogalski.

A dzisiaj GUS podał ;

Beznadziejne dane o polskim PKB. Tak źle nie było od 11 lat

Według eksperymentalnego szacunku GUS, PKB w pierwszym kwartale wzrósł zaledwie o 0,4 proc. To znacznie mniej od prognoz analityków.»

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika michael

2. Marylu. Taki Rogalski, to jak Kamiński albo inny Quisling.

Czyli nikt.

Ja mam z tego tylko trzy powody do łamania sobie głowy: 

<@> Rozumiem ludzi omamionych albo zaplątanych w niewiedzę. Sam widziałem kiedyś takich dziwnie zaszokowanych rozmiarem komunistycznych zbrodni osobników, którzy nigdy nie słyszeli o Katyniu. Można błądzić w niewiedzy albo z powodu niezrozumienia rzeczywistości. Ale ten Rogalski durny nie jest, wie co się dzieje, ale mimo to wybiera kłamstwo. Chodzi o świadome stawanie po stronie kłamstwa.

<&>  Będę sobie zawsze łamał głowę w niezrozumienu grubiaństwa i chamstwa. Nie rozumiem jak  można być Takim Bucem. Jak można być takim prymitywnym chamem i jeszcze szczycić się czymś takim. Taki Kuc na przykład, przecież on nie jest taki durny, aby być tak prymitywnym.
To są elity?
Nie, to są tylko prymitywne chamy.
Nawet dworacy z czworaków byli lepiej wychowani.

<€>  Nie mogę pojąć myślowego prostactwa ludzi, którzy z pozoru nie są tacy durni. Weźmy takiego młodszego Kuźniara albo starszego Żelichowskiego, który w posłannictwie w poselskim rzemiośle zęby zjedli. Ich wypowiedzi i opinie sa kubek w kubek takie, jakie z trudem formułuje taki "krzyszton", bloger z polskiego Newsweeka. Trafiłem na tego typka dopiero dzisiaj, weryfikując w Google wypowiedzi o finansowaniu wynagrodzeń Rogalskiego. Zacytuję parę wypowiedzi tego krzysztona [link]:

"Jedno już jest niemal pewne, Macierewicz nie przedstawił, nie przedstawia i nie przedstawi kiedykolwiek żadnych wiarygodnych dokumentów i niepodważalnych dowodów na swoje tezy."
albo:
"Twierdzenia Macierewicza o nowym materiale dowodowym to zwykły absurdalny wymysł, bo jak do tej pory jeszcze NIKT nie widział  ŻADNYCH materiałów dowodowych, które by uwiarygodniły choć jedno zdanie Macierewicza ws. katastrofy smoleńskiej."

Dwa takie "zdania-przekonania" i cała praca profesora Biniendy idzie na marne. Wystarczy powiedzieć, że tego nie ma. Wystarczy powiedzieć, że ta ogromna praca nie jest wiarygodna. Wystarczy powiedzieć, że procedura analityczna zastosowana do badania zjawiska zderzenia pancernej brzozy z samolotem "nie jest dowodem" na to, że samolot nie mógł zderzyć się z tą brzozą, choć przecież tym dowodem jest. 
Takiemu krzysztonowi nie dziwię się. 
Ale sam słyszałem na własne uszy jak Stanisław Żelichowski w Sejmie mówił, że nie rozumie dlaczego Macierewicz w tej swojej komisji przedstawia tyle hipotez w jednej sprawie, zamiast powiedzieć jasno - albo to był wybuch, albo to był zamach. 
Nawet komentować sie człowiekowi odechciewa, takie to durne.

avatar użytkownika michael

4. TV TRWAM

avatar użytkownika michael

6. Lead

Lead lub lede [wym. li:d] (z ang. wprowadzający), albo główka artykułu, łac. perex, ingressus – pierwszy akapit artykułu, zwłaszcza w prasie, następujący bezpośrednio po tytule (lub podtytule, w przypadku długich artykułów), wprowadzający w zagadnienie, podający w skrócie najistotniejsze informacje, a często także i konkluzje. Lead ma za zadanie przyciągnąć uwagę czytelnika i skłonić go do przeczytania całego artykułu. Musi zatem być krótki (nie dłuższy niż trzy zdania, lub 4-5 wierszy w wąskiej kolumnie lub szpalcie), spójny i zwarty. Treścią i użytym słownictwem powinien nawiązywać do korpusu artykułu.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lead 
avatar użytkownika michael

7. Ketman

czyli Lesław MALESZKA - skojarzenie z tym "lidem".

"Polityka przy kawie" 20.05.2013
http://vod.tvp.pl/audycje/publicystyka/polityka-przy-kawie/wideo/2005201...

avatar użytkownika Maryla

8. jak nie gazetą, to Slepokurą...

Prokuratura Okręgowa w Warszawie sprawdza, czy wszcząć śledztwo w sprawie domniemanego nieujawnienia przez Jarosława Kaczyńskiego w oświadczeniu majątkowym ponad 400 tys. zł darowizny od PiS na koszty adwokackie.

Ślepokura powiedział, że postępowanie jest roboczo prowadzone w kierunku art. 233 kodeksu karnego, który przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności dla tego, kto, składając zeznanie, mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu, prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę.

Prokurator dodał, że na razie nic mu nie wiadomo o zawiadomieniu, które PiS miało złożyć do prokuratury o możliwości popełnienia przez Tomczyka przestępstwa fałszywego oskarżenia wobec Kaczyńskiego. Może jest gdzieś w drodze - dodał.

Poseł Marcin Mastalerek (PiS) podkreślił w ub. piątek, że Tomczyk złożył doniesienie do prokuratury, pomimo wcześniejszych merytorycznych wyjaśnień ze strony PiS w tej sprawie. Dodał, że art. 234 kk mówi, że kto fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie czynów zabronionych, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch.

http://news.money.pl/artykul/prokuratura;i;400;tysiecy;darowizny;od;pis,...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl