"Gdybym zginął na polu chwały..." - Testament Legionisty

avatar użytkownika kazef

Jednym z tysięcy patriotów, którzy przystąpili do Legionów Polskich był Tadeusz Gawryś. Urodzony 24 kwietnia 1881 r. w Woli Zgłobieńskiej koło Rzeszowa w rodzinie Władysława (leśniczego w dobrach ziemskich) i Emilii Nagawieckiej. Od najmłodszych lat chłonął w atmosferze domu rodzinnego umiłowanie dla Ojczyzny i jej dziejów – przekazywane dzieciom przez ojca podczas długich, zimowych wieczorów. Nauki pobierał w gimnazjum w Rzeszowie i tam w 1900 r. złożył świadectwo dojrzałości. Studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, następnie pracował jako nauczyciel w gimnazjum w Przemyślu, od 1911 roku w gimnazjum w Sokalu, a od 1912 roku w Dębicy. Prowadził chór i orkiestrę gimnazjalną, był opiekunem i wychowawcą skautów.

Jako gorący patriota Tadeusz Gawryś nie mógł pozostać obojętny na odezwę wzywającą Polaków do czynu zbrojnego „o wyzwolenie Polski”. Zostawiając żonę i piątkę małych dzieci podjął decyzję o zwolnieniu się z pracy w dębickim gimnazjum  i jako ochotnik, wraz z trzydziestoma członkami prowadzonej przez siebie drużyny skautowskiej wstąpił do formułujących się w Krakowie Legionów. Pluton Gawrysia został wcielony do IV batalionu 2. pułku piechoty Legionów, dowodzonego przez Bolesława Roję i 26 sierpnia 1914 r. wyruszył na front. Od 5 października oddział uczestniczył w walkach batalionu na froncie karpackim. Tadeusz Gawryś, ciężko ranny w brzuch podczas bitwy pod Mołotkowem, zmarł 4 listopada 1914 r. jako jeniec rosyjski. Miał 33 lata.

Żonie i piątce dzieci: synom Czesławowi, Kazimierzowi, Eugeniuszowi i Marianowi Zbigniewowi oraz dziesięciomiesięcznej córce Marii Danucie, pozostawił Ostatniej woli rozporządzenie, w którym napisał:

Wstępuję do Legionów Polskich, pragnę bowiem przyczynić się do zwycięstwa nad naszym ciemięzcą Moskalem i do oswobodzenia Polski z kajdan naszej niewoli.

Majątku żadnego nie mam, toteż w sensie wyjaśnienia wszystkie ruchomości, jakie posiadam lub też ich wartość po ewentualnej sprzedaży otrzymaną w gotówce, pozostawiam mej Najukochańszej żonie […] i mym dzieciom, do podziału według ustawy.

Gdybym zginął na polu chwały, proszę mą Najukochańszą żonę, by wpajała zawsze, jak i dotąd w dzieci moje gorącą miłość Ojczyzny, dzieciom moim polecam i nakazuję, by pamiętały o tym, że gdy dorosną, a Ojczyzna będzie ich wołać, mają iść bez wahania w ślady swojego Ojca i oddać życie za Polskę, naszą ukochaną Ojczyznę.

Błogosławię Wam, moje Najdroższe dzieci, kochajcie nad wszystko Polskę, kochajcie swą Matkę, która była mi najlepszą towarzyszką i miłujcie się wzajemnie, by tylko miłością silni i jednoczeni wielkich rzeczy dokonać możecie.

W Dębicy dnia 31 sierpnia 1914

Tadeusz Gawryś, Ojciec i Mąż

 

Bohaterski  Żołnierz został pochowany 5 listopada 1914 r. w kwaterze legionistów na słynnym cmentarzu Sapieżyńskim w Stanisławowie. W 1946 r. sowieci po wysiedleniu Polaków rozpoczęli systematyczną dewastację cmentarza. W 1980 r. cmentarz został całkowicie zlikwidowany, a mogiła Legionistów zburzona. Aby dopełnić barbarzyńskiego zwyczaju, utworzono tu tzw. park pamięci.

O śmierci męża Alojza Gawryś dowiedziała się dopiero po dwóch latach poszukiwań, co jak pisała po latach córka, było spowodowane troską dawnego dowódcy ojca o stan zdrowia nieszczęsnej wdowy. Gen. Bolesław Roja dołożył później wiele starań, by zabezpieczyć rodzinę materialnie.

Waleczność Tadeusza Gawrysia została uhonorowana przez prezydenta Polski Ignacego Mościckiego, który w 1931 r. odznaczył go Krzyżem Niepodległości. W lecie 1936 r. wdowa po bohaterze wraz z dziećmi odwiedziła pole bitwy mołotkowskiej (córka Adnuta spisał swoje wrażenia w specjalnej relacji). O Gawrysiu pamiętał w wydanych w 1933 r. wspomnieniach gen. Roja, a w 1936 r. Rada Miejska w Dębicy jedną z ulic nazwała jego imieniem. W dębickim gimnazjum grono pedagogiczne wraz z młodzieżą ufundowało w 1928 r. tablicę poświęconą pamięci profesora Tadeusza Gawrysia i innym poległym w walce o Niepodległość. Uroczystego odsłonięcia dokonano 4 lipca 1929 r. W czasie okupacji Niemcy usunęli i zniszczyli tablicę. Dopiero w 1992 r. dzięki staraniom i fundacji rodziny Gawrysiów na ścianie gimnazjum w przededniu Święta Niepodległości odsłonięto wykonaną z brązu kopie tablicy przedwojennej. O Bohaterze pamiętano w 2018 r., gdy podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej  z okazji 660 lat Dębicy Artur Getler z Muzeum Regionalnego w Dębicy wygłosił wykład „Tadeusz Gawryś – charyzmatyczny nauczyciel, wychowawca i dowódca. Rola osobistego przykładu w kształtowaniu postaw młodego pokolenia u progu niepodległości”.

Dzieci Tadeusza Gawrysia wypełniły ostatnią wolę Ojca. Czesław, Eugeniusz i  Zbigniew walczyli w kampanii wrześniowej w 1939 r. Najstarszy Czesław internowany w Starobielsku, został zamordowany w Charkowie. Eugeniusz poprzez Węgry i Jugosławię trafił do Armii Polskiej we Francji, następnie walczył w Armii Andersa we Włoszech, skąd wyjechał do Anglii. W 1947 r. wrócił do Polski. Kazimierz działał w wywiadzie Armii Krajowej. Najmłodszy Zbigniew był aktywnym członkiem Szarych Szeregach w powiecie dębickim. Po aresztowaniu przez gestapo trafił do KL Auschwitz, gdzie został zamordowany 31 marca 1931 r. Najmłodsza Danusia służyła jako sanitariuszka w Armii Krajowej.

 

 

Korzystałem z: Arkadiusz Stanisław Więch, Wychowawca Polskości: Tadeusz Gawryś (1881-1914), Muzeum i Archiwum Szkolne przy I Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Władysława Jagiełły, Dębica 2013. 

2 komentarze

avatar użytkownika Maryla

2. @kazef

dzieki takim wychowawcom , z takim poczuciem obowiązku i godności, zachowaliśmy Polskę.

"Błogosławię Wam, moje Najdroższe dzieci, kochajcie nad wszystko Polskę, kochajcie swą Matkę, która była mi najlepszą towarzyszką i miłujcie się wzajemnie, by tylko miłością silni i jednoczeni wielkich rzeczy dokonać możecie. "

Moja Babcia, urodzona pod zaborem rosyjskim w 1905 roku, została w takim duchu wychowana i przekazała miłość do Ojczyzny swojej córce i mnie, swojej wnuczce.

Życzmy wszyscy naszej Ojczyźnie takich Synów i Córek, a nigdy nie zginie!

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl