Raport z frontu

avatar użytkownika Tymczasowy

Stosunki polsko-zydowskie od wielu lat, a juz w szczegolnosci od przelomu 1989 r., czyli ponad cwierc wieku temu, byly w miare ustabilizowane. Zydzi byli traktowani przez strone polska nad wyraz zyczliwie. Mogli sobie zyc spokojnie uprawiajac religie Holokaustu. Religia ta miala to do siebie, ze uodpornila sie na fakty, ktore by mogly, chocby w najmniejszym stopniu, naruszac zwarta calosc jaka stanowila. Sfery rzadowe w Polsce wsparte mediami oraz tzw. autorytetami przyjely postawe nawet nie bierna, tylko aktywnie wspierajaca zydowski punkt widzenia. Tylko czesc politykow, uczonych  i dziennikarzy starala sie stawiac opor "pedagogice wstydu", ale to nie mialo wiekszego znaczenia. W Polsce obowiazywal zydowski punkt widzenia na sprawy dotyczace Zydow.

Tym bardziej mozna bylo byc zaskoczonym, gdy kilka tygodni temu pojawil sie wyraznie wyartykulowany konflikt. Strona atakujaca byli Zydzi. ku zdumieniou publicznosci od razu uzyli ciezkich armat. Juz po demonstracji przed polska ambasada w Tel Awiwie, w ktorej udzial wziela grupka ludzi, podobno ocalalych z Holokaustu (rej z mikrofonem wodzil calkiem mlody i krzepki Zyd) znany Zyd z Polski stwierdzil, ze jezeli ich uzyto, to znaczy wytoczono ciezka artylerie. Tymczasem byl to tylko wstep. Zaraz potem dal glos Departament Stanu, a troche pozniej nawet szef sluzb wywiadowczych USA. A potem "leci jak na  Szczecin" - zaatakowal premier Izraela, a potem  szef Swiatowego Kongresu Zydow, Lauder. Ten ostatni  zgromil nasze wladze z powodu "najgorszych form antysemityzmu". Nie dosc na tym, wlacza sie tez prezydent Izraela, R.Riwlin zarzucajac Polsce antysemityzm slowami: "nowe dno".

A juz zupelnie oszalal parlament izraelski, gdzie nie brakuje zydowskich fundamentalistow. Wyrozniaja sie przybysze z Rosji. W sumie jest ich w Izraelu 1.5 mln. Przyniesli ze soba kacapskosc, ktora wzmocnila i tak juz przedziwna mentalnosc zydowska. Pominmy napastniczki w rodzaju Kseni Swietlowej; sa inni, znacznie ciekawsi. Mysle na przyklad o niejakim R.Ilatowie, szefie partii Yisrael Betteinu. On przynajmniej wniosl bezcenna ceche mentalnosci rosyjskiej, jaka jest szczerosc po pol litra wodki pitej z musztardowki. Rozni politycy maja jaks tam oglade dyplomatyczna, ktora hamuje ich chamstwo, Ilatow, wlasnie-nie.Coz takiego powiedzial ow czlek zupelnie szczerze, bez owijania w jakies tam wspolczesne zydowskie mistycyzmy. Walnal tak:

"Jezeli tak wazne jest dla premiera polski pokazywanie swiatu prawdy, to lepiej niech on zacznie przygotowywac liste dobr ukradzionych Zydom przez Polakow w czasie Holokaustu. Skorzystali oni z prawa rasowego z Norymbergi. Do dnia dzisiejszego miliony polskich obywateli uzywaja i zyja z tych dobr. Wcale nie maja zamiaru zwrocenia ich Zydom".

No wiec mamy sama esencje. Polacy realizowali ustawe hitlerowska. Milionom Zydow zabrali wszystko, pewnie takze zlote zeby, a nawet szczoteczki do nich. Teraz plawia sie w dobrobycie korzystaja z cudzego nieszczescia.Teraz maja to wszystko zwrocic. Nie mowi komu, ale z grubsza, wiadomo, wszak obrabowani juz od dawna nie zyja. Taka argumentacja pewnie trafia plynnie do glowki niejednego zydowskiego zacietrzewionego chlopka-prostaczka. Pewnie i do czesci starannie zindoktrynowanej, wytresowanej mlodziezy. Widac to po artykulach mlodych zydowskich dziennikarzy. 

Jednakze, Izrael jest panstwem demokratycznym - az do bolu. Nie brakuje ludzi rozsadnych, rozumiejacych sytuacje i bioracych strone  Polski. W odroznieniu od takich osobnikow mowiacych po polsku i wyksztalconych w Polsce, ktorzy zieja nienawiscia do naszego kraju. Na pewno zacznie sie niebawem wiecej pisac na temat andpobudliwej aktywnosci niejakiego Grabowskiego pracujacego na uniwersytecie w Ottawie. Stara sie przebic nawet kanalie Grossa. Dzis dal glos w Jerusalem Post.

Wynik wojny wypwiedzianej Polsce przez Zydow da sie przewidziec.Po ich stronie stoi wiara oparta na emocjach, po naszej stronie- rozum. Opieramy sie nie na jakichs mrocznych tradycjach mistycznych. Wyroslismy z empirycyzmu angielskiego - Prawda z empirii wyrasta. Zydy negujac udzial swoich wspolplemiencow w Holokausie wkroczyly na boisku ustawiajac tablice na 10 do kola na rzecz Polski. Widac to juz chocby w dyskusji na forach internetowych. Od dwoch dni przegladam strony internetowe Jerusalem Post i Haaretza. Wrazenie budujace. Widac reke polskich fachowcow.  Pisza rzeczowo operujac faktami. Bez zadnych zaczepek i inwektyw. Dyskutanci tamtej, gorszej niewatpliwie strony, nie znajduja odpowiedzi. Co najwyzej osmieszaja sie brani na widelec. Przyklady:

"Blue Plane" napisal, ze sa bardzo wyrazne korzysci dla Polski. Po pierwsze, wiemy, ze Izraelici nas nienawidza. Po drugie, dyskusja o polskich/niemieckich/zydowskich obozach smierci wlasnie obiega swiat. zkolei, "Blue Anchor' pyta: "Czy dzieci w Izraelu wiedza, ze 3 miliony polakow takze zginelo w czasie II wojny swiatowej?

Zydzi w sposob beznadziejny dla siebie wpakowali sie w afere. Od zawsze udawalo sie im karcic skutecznie wszystkie wypowiedzi, ktore nie byly po ich mysli. Znak pawianiego "podstawiania sie", czyli wyoinania d... polegal na przeproszeniu. Na tej fali nieprzerwanych sukcesow nadziali sie na polskie wladze. Te nie odpowiadaja symetrycznie w rynsztokowym stylu zydowskim. Zydy  biora to za dobra monete i brna dalej w tym niby-sukcesie, pakujac sie w coraz bardziej dla nich niekorzystna sytuacje.

A tak naprawde, to lilip[ucie rozmiarami panstwo ma spro innych wazniejszych problemow. Powiedzialbym - egzystencjalnych. Przed chwila zapodali w Jerusalem Post, ze gen.major Nitzan Alon z dowodztwa ich armii przewiduje nowa wojne w tym roku.  Nie tylko Syria sie wzmacnia przy pomocy Iranu, ale i Hezbollach, ktorego przed dekad nie udalo sie w Libanie pokonac, dysponuje dis 150 000 rakietami. W razie wojny jest w stanie odpalac na Izrael 1500-2000 rakiet dziennie. Jak to wszystko wylapac? No i przede wszystkim Iran. Dla nas jest wazne zydowskie ujadanie, a swiat tego nie zauwaza. Wczoraj ogladalem program w chinskiej CNC. Gadka byla o Netanjahu i konflikcie z Iranem. Dziennikarz z Haaretza pojechal po premierze swego kraju oskarzajac go o tendencje wymuszania, nachalne forsowanie, co jest niebezpieczne. Zas w wywiadzie minister spraw zagranicznych Iranu smial sie w glos na slowo o mozliwym uderzeniu izraelskim. Ostrzegl, ze armie jego kraju stac na bardzo mocna odpowiedz. Pewnie, ze tak, karlowaty Izrael mozna zmiesc z powierzchni ziemi bez uzycia gigantycznych srodkow. Zas tak duzy powierzcniowo kraj jak Iran, to calkiem inna sprawa.

 

 

 

Etykietowanie:

4 komentarze

avatar użytkownika gość z drogi

1. Dzięki szanowny@Tymczasowy

dzięki za spojrzenie zza Oceanu i przez TO szersze niż nasze z wewnątrz. prawidłowa również ocena charakteru tej awantury. Konflikt ,który jest podsycany środowiskowo przez histerycznych krzykaczy i nasze postępowanie zgodne z rozumem,też tAK to postrzegam
serdeczne pozdrowienia z trójkąta Trzech cesarzy

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

2. @Tymczasowy

Izrael prze w tym samym kierunku, w którym parły Niemcy w latach 30-tych ubiegłego wieku. Czym to sie skończyło ?


Lebensraum
– dla Niemców oznaczało to tereny, które miały im się należeć jako
narodowi rasy panów. Doktryna ta zawierała wyraźne koncepcje
rasistowskie, nacjonalistyczne i szowinistyczne.
Wikipedia


Lebensraum po Polsku - Niemiecko-Polski Słownik - Glosbe

Tłumaczenie "Lebensraum" w słowniku niemiecko-polski w Glosbe - wielojęzycznym darmowym słowniku online.

przestrzeń życiowa
{
feminine
}
pomieszczenia, budowle lub obszary stanowiące otoczenie życia mieszkańców


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

3. Zydzi swoim histerycznym zachowaniem

próbują Polskę uczynić winną nie tylko Holokaustu,ale i w domyśle II W.Sw a to przypomina narrację Putina tuż przed nigdy niezapomnianym spotkaniem
sopockim Naszego śp Profesora Lecha Kaczyńskiego
Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczpospolitej POLSKI
z Merkelową i Putinem
wielkie i serdeczne wsparcie dla naszego Premiera za odwagę i jasne określenie,kto jest Katem a KTO ofiarą

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

4. Były ambasador Izraela:

Były ambasador Izraela: „Gross i Grabowski boją się przyjechać do Polski. Jest jak za komuny”

„Tacy historycy jak Jan Tomasz Gross czy Jan
Grabowski boją się przyjechać do Polski. Jak to wygląda? Tak było
ostatni raz w czasach komunizmu”
– powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” były ambasador Izraela Zwi Raw-Ner.

Były ambasador stwierdził, że przegłosowanie nowelizacji ustawy o IPN
i słowa premiera Mateusza Morawieckiego w Monachium stanowią dolanie
oliwy do ognia.

„W Izraelu słyszymy, że w Polsce wybuchła fala antysemityzmu
porównywalna do tej z marca 1968 r., kiedy partia komunistyczna
prowadziła kampanię przeciw Żydom”
– mówił Zwi Raw-Ner.

Zadaniem dyplomaty przyjęcie ustawy o IPN w przeddzień
Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu było sporym
nietaktem.

„Słyszałem od kolegów w Niemczech, jak są zadowoleni, że wreszcie
nie mów się w tym kontekście o ich kraju, tylko o tym, co Polacy robili
lub nie robili w czasie wojny”
– wyznał były ambasador.

Zwi Raw-Ner zaapelował do Polaków by „nie szli tą drogą”. Jego
zdaniem uznanie przez nasz kraj Jerozolimy za stolicę Izraela mogłoby
wiele zmienić i poprawić relację między Tel Awiwem i Warszawą.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl