Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej

avatar użytkownika intix

       ...


            5 sierpnia

 




Dzisiejsza Liturgia  (za divinumofficium.com)

 


 


       Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej
       (Działo się roku Pańskiego 366)

       Rzym, stolica całego świata chrześcijańskiego, ma przeszło 400 kościołów, nie licząc w to kaplic i oratoriów; 70 z nich, poświęconych jest czci Matki Boskiej. Pomiędzy tymi 400 kościołami odznaczają się cztery, przewyższające wspaniałością i pięknością nie tylko wszystkie kościoły w Rzymie, ale i na całym świecie: Kościół Zbawiciela na Lateranie, Kościół Maryi Panny Śnieżnej, Bazylika świętego Piotra, oraz Bazylika świętego Pawła.

       Powodem wybudowania słynnego na cały świat kościoła Maryi Panny Śnieżnej był następujący wypadek, którego wiarygodność poświadczają nie tylko znakomici pisarze, ale i Papieże Mikołaj IV, Grzegorz IX i Pius II.

       Za czasów panowania papieża Liberiusza (352-363) żył w Rzymie mąż zacnego rodu, bogobojny i bardzo majętny, imieniem Jan. Miał on za żonę niewiastę szlacheckiego pochodzenia, odznaczającą się wielu zaletami. Ponieważ byli bezdzietni, postanowili przeto Najświętszą Pannę uczynić spadkobierczynią ogromnego majątku. Chodziło tylko o to, jak tego dokonać.

       Gdy nad tym rozmyślali, w nocy dnia 4 sierpnia, a zatem w najskwarniejszej porze roku, ukazała się im we śnie Dziewica święta, oświadczając, że zapis przyjmuje i pragnie, aby na Jej cześć wybudowali kościół na wzgórzu eskwilińskim. "Miejsce - dodała - na którym macie wystawić kościół, poznacie po tym, że rano będzie pokryte świeżo spadłym śniegiem". Małżonkowie, zbudziwszy się, wielce się zdziwili, że mieli jeden i ten sam sen i uradowani pobiegli do Papieża Liberiusza, aby mu powiedzieć to zdarzenie. Opowiadanie ich uderzyło Ojca św. tym bardziej, że i on sam miał zeszłej nocy to samo objawienie. Zgromadziwszy przeto całe duchowieństwo, udał się wraz z parą małżeńską i ogromnym tłumem ludu do pomienionego wzgórza, a ujrzawszy całą jego powierzchnię pokrytą świeżo spadłym śniegiem, zaintonował głośno Hymn na chwałę Boga i Najświętszej Matki, w czym wtórowało mu całe duchowieństwo i rzesze ludu.

       W kilkanaście lat potem stanęła w tym miejscu okazała Bazylika pod wezwaniem "Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej". W niej codziennie gromadzi się lud rzymski, aby w gorących modłach błagać przeczystą Dziewicę o wstawienie się do Zbawiciela; do niej zbiegają się po dziś dzień pielgrzymi z całego świata, aby uczcić Matkę Bożą i złożyć w Jej święte ręce brzemię trosk i utrapień swoich. Widać, że się Zbawicielowi podobała cześć oddawana w tym kościele Świętej Bogarodzicy, gdyż nie podobna zliczyć wszystkich łask, jakich wielbiciele Maryi Panny tu doznali, jeśli nabożeństwo ich było szczere, a modlitwa gorąca.

       Wspaniała bazylika i z tego względu zasługuje na uwagę, że jest w niej mnóstwo arcypięknych pomników, wystawionych przez czcicieli Matki Bożej. Należy do nich zaliczyć przede wszystkim kosztowne obrazy mozaikowe, umieszczone w sklepieniu chóru kościelnego. Kazał je sprowadzić papież Sykstus III w celu uwiecznienia radości, jaką przejęty został cały świat chrześcijański na skutek potępienia kacerstwa Nestoriusza i przyznania na powszechnym soborze w Efezie roku 431 czci Maryi jako "Bogarodzicy". Drugą pamiątką gorącej miłości i uwielbienia Najświętszej Panny w tej bazylice jest grube złocenie sklepienia kościelnego, wykonane z rozkazu królewskiej rodziny hiszpańskiej pierwszym złotem, jakie przywieziono do Hiszpanii po odkryciu Ameryki.

       Najcenniejszym atoli klejnotem, zdobiącym kościół, jest święty Żłóbek, w którym niegdyś w Betlejem złożono nowonarodzonego Syna Bożego. Znajduje się on w kaplicy Sykstyńskiej i przechowywany bywa pod Ołtarzem pod posadzką.

       Zrobiony on jest z prostego, zaledwie z grubsza ociosanego drzewa i ujęty w piękną srebrną skrzyneczkę, ofiarowaną przez jednego z królów hiszpańskich.

       Tylko w dzień Narodzenia Pańskiego i w czasie oktawy tej uroczystości wystawiają tę relikwię ku czci publicznej. Ileż milionów ludzi modliło się już przed tym tronem Przedwiecznego wraz z świętym Bernardem: "O Jezu mój, im mniejszym się okazujesz w Swym Człowieczeństwie, tym większy w miłości; im więcej się dla mnie poniżasz, tym godniejszy jesteś mej miłości".

       Święta Brama

       W miejsce moralnej nauki, jaką zazwyczaj na tym miejscu kładziemy, wspomnijmy tu jeszcze o jednej pamiątce tego kościoła, zasługującej na uwagę. Jest nią zamurowana brama, znajdującą się na prawo od głównego wejścia, oznaczona napisem o złotych głoskach: Leo, Pius . i otworzył mnie w roku . Leo, Pius . zawarł mnie w roku .

       Bramę tę zowią powszechnie "Bramą świętą", a to z następującego powodu;

       Wyżej wspomniane cztery główne kościoły rzymskie mają oprócz zwyczajnych bram jeszcze osobną zwaną "świętą" zamkniętą murem. Co 5 lat ogłasza Papież w dniu Bożego Narodzenia wielki jubileusz, czyli rok święty. Przy tym uroczystym ogłoszeniu otwiera się cztery święte wrota w sposób następujący: Namiestnik Chrystusowy idzie w uroczystym pochodzie do kościoła św. Piotra, i uderza trzy razy w zamurowane wrota, odmawiając głośno; rytuałem przepisane modlitwy, sławiące Miłosierdzie i Wszechmocność Boską. Tym czasem robotnicy wyrąbują szybko ściany, wyjmując cegłę po cegle, kapłani zmywają próg wodą święconą, po czym przez "święte wrota" wchodzi Papież z orszakiem niższego duchowieństwa, Biskupów, Kardynałów i dygnitarzy kościelnych, którzy śpiewają radosne Hymny i Psalmy. Tę samą ceremonię odbywa równocześnie trzech Kardynałów przy trzech innych Bazylikach, a zarazem rozpoczyna się czas odpustu jubileuszowego.

       Modlitwa

       Daj nam sługom Twoim, prosimy Cię, Panie Boże, zdrowia duszy i ciała zawsze zażywać, a za miłościwym Najświętszej Maryi Panny wstawieniem się, racz wyzwolić nas od obecnych smutków i daj wiecznego zażywać wesela. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.


Za: Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku - Katowice/Mikołów 1937r
 



Bazylika Matki Bożej Większej
 


       5 sierpnia — Matki Bożej Śnieżnej

       5 sierpnia Kościół święty obchodzi święto Matki Bożej Śnieżnej. W tym dniu przypada rocznica poświęcenia Bazyliki Najświętszej Maryi Panny "Większej" w Rzymie, w której czczony jest obraz Matki Bożej Śnieżnej. W 352 roku Maryja ukazała się Papieżowi Liberiuszowi i rzymskiemu patrycjuszowi Janowi, nakazując im budowę kościoła w miejscu, które im wskaże.

       5 sierpnia, w okresie upałów, Wzgórze Eskwilińskie pokryło się śniegiem — tam zbudowano kościół. Papież Sykstus III (432-440), pragnąc uczcić zakończenie Soboru w Efezie (431), na którym ogłoszono dogmat o Bożym Macierzyństwie Maryi (Theotokos), postanowił przebudować gruntownie tę bazylikę.

       Obraz Matki Bożej





       Obraz Matki Bożej pochodzi z XII w. Dziecię Jezus trzyma Księgę Ewangelii. Maryja trzyma Dziecię na lewym ręku i obejmuje Je prawą. Ma pierścień na ręku, bogaty naszyjnik na szyi z dużym, kosztownym krzyżem. Jest piękny zwyczaj, że co roku w uroczystość Matki Bożej Śnieżnej w kaplicy Matki Bożej z kopuły zrzuca się płatki białych róż, przypominające płatki śniegu. Są one również symbolem niezliczonych łask, jakie wyprasza sobie tu lud rzymski. Obraz jest uważany za cudowny. Jest też koronowany koronami papieskimi. Lud rzymski nazywa go Salus Populi Romani - Ocaleniem Ludu Rzymskiego, gdyż w Rzymie panuje powszechne przekonanie, że ten obraz wiele razy ratował Wieczne Miasto. Był bowiem dawny zwyczaj, że — na wzór Arki Przymierza — w czasach klęsk i niebezpieczeństw obnoszono ten obraz po ulicach Rzymu. Obraz Matki Bożej Większej stał się prototypem dla wielu innych obrazów Matki Bożej tak dalece, że mamy dzisiaj setki (w Polsce kilkadziesiąt) sanktuariów, w których znajdują się kopie tego obrazu. Wiele z nich (w Polsce kilkanaście) doczekało się koronacji koronami papieskimi. Można powiedzieć, że jest to najczęściej spotykany w świecie wizerunek Maryi.

       Bazylika Matki Bożej Większej

       Wspomnienie objawienia się Maryi obchodzono pierwotnie jedynie w samej Bazylice, z czasem jednak kolejni Papieże rozszerzali je najpierw na teren Rzymu, a potem już całego Kościoła.
       Pius XI dla uczczenia 1500. rocznicy ogłoszenia na Soborze efeskim Dogmatu o Boskim Macierzyństwie Maryi (1931) odnowił wspaniałe pierwotne mozaiki, które znajdują się na łuku triumfalnym. Sykstus V (1585-1590) wystawił "Kaplicę Sykstyńską" w głębi prawej nawy, gdzie jest przechowywany Najświętszy Sakrament. Tam też spoczęły relikwie Papieży św. Piusa V i Sykstusa V. Dziełem Pawła V (1605–1621) jest usytuowana naprzeciw Kaplicy Sykstyńskiej wspaniała Kaplica Matki Bożej Większej z Jej cudownym wizerunkiem (w kaplicy po lewej stronie bazyliki). Tu spoczęły śmiertelne szczątki Papieży: Pawła V i Klemensa VIII.

       Starożytne mozaiki rzymskiej świątyni, dotyczące Bożego macierzyństwa Maryi, świadczą o tym, że Kościół już w wieku V przejął do celów religijnych znajomość najlepszej sztuki pogańskiego cesarstwa rzymskiego. W bazylice znajdują się relikwie Żłóbka betlejemskiego i starożytny obraz Matki Bożej. Jest on największym skarbem Bazyliki. Paweł V wystawił ku jego czci przebogatą kaplicę, od jego rodu zwaną także Borghese. Ołtarz, w którym mieści się obraz, jest wykładany agatami, ametystami i lazurytem. Całość kaplicy jest wyłożona najkosztowniejszymi marmurami.

Za: militia-immaculatae.org
 




ŁASKAMI SŁYNĄCY OBRAZ MATKI BOŻEJ ZABOROWSKIEJ
 

* * *

       ŁASKAMI SŁYNĄCY OBRAZ I JEGO KOPIE



       Pośród wielu kościołów rzymskich wyróżniają się starożytnością i godnością cztery bazyliki patriarchalne zwane bazylikami większymi, w odróżnieniu od wielu kościołów w różnych krajach, którym decyzją Stolicy Apostolskiej nadano tytuł bazyliki mniejszej. Rzymskie bazyliki większe to: Bazylika św. Piotra, Bazylika św. Jana na Lateranie, Bazylika Matki Boskiej Większej i Bazylika Św. Pawła za Murami. Bazylika Matki Boskiej Większej (S. Maria Maggiore) jest głównym sanktuarium maryjnym Rzymu.

       Legenda przypisuje wzniesienie tej bazyliki Papieżowi Liberiuszowi (352 – 366). W czasie jego panowania bogaty patrycjusz rzymski Jan otrzymał we śnie polecenie budowy bazyliki poświęconej Matce Boskiej w miejscu, w którym spadnie śnieg. Kiedy udał się on z tą wiadomością do Papieża, dowiedział się że i Papież miał identyczny sen. Nazajutrz całe wzgórze eskwilińskie pokryło się świeżym śniegiem, mimo że był to początek sierpnia i we Włoszech panowały wielkie upały. Udali się więc razem na wzgórze, gdzie Papież na śniegu narysował plan bazyliki. Natychmiast rozpoczęto budowę. Takie są legendarne początki tej bazyliki.

       Obecnie istniejąca bazylika na Eskwilinie jest niewiele młodsza, bowiem została zbudowana przez Papieża Sykstusa III (432–440) na pamiątkę ogłoszenia na Soborze efeskim (431 r. ) dogmatu o Bożym Macierzyństwie Maryi. Bazylika ta była w ciągu wieków wielokrotnie przebudowywana, jednak zachowała w dużej mierze pierwotny kształt typowy dla stylu wczesnochrześcijańskich budowli sakralnych.

       Bazylika stopniowo obrosła wieńcem kaplic. Spośród niech wyróżnia się kaplica dobudowana do niej na początku XVII wieku z fundacji Papieża Pawła V, zwana od jego imienia paulińską. W tej kaplicy znajduje się słynna Ikona Matki Boskiej z Dzieciątkiem zwana Salus Populi Romani czyli Ocalenie Ludu Rzymskiego, nazywana również Matką Boską Śnieżną. Legenda przypisuje autorstwo Ikony świętemu Łukaszowi.

       Niegdyś obraz był większy i przedstawiał Matkę Boską w całej postaci siedzącą na tronie. W czasie pożaru w XIII wieku obraz został nadpalony i wtedy obcięto go do obecnej wielkości.
 



Matka Boska Śnieżna (IX w.)
Bazylika Matki Boskiej Większej w Rzymie.



       Wcześniej w 590 roku, podczas epidemii dżumy, papież Grzegorz Wielki niósł go w uroczystej procesji z kościoła S. Maria Antiqua do bazyliki św. Piotra. Wtedy to, według legendy ukazał się Anioł chowający miecz do pochwy, co rozumiano jako znak zakończenia kary Bożej. Po ustąpieniu zarazy Papież nazwał Miłosierną Madonnę Salus Populi Romani. Nie wiadomo jednak, czy był to ten sam obraz, który dzisiaj nosi tę nazwę, bowiem historycy sztuki oceniają czas powstania obrazu dopiero na IX wiek.

       Nie wiemy, gdzie obraz powstał. Prawdopodobnie na terenie Włoch. Może w Rzymie? Obraz ma cechy ikony bizantyjskiej, co nas nie dziwi, bowiem włoskie malarstwo sakralne aż do czasów renesansu tak właśnie wyglądało. Matka Boska ma cechy Hodegetrii, czyli Przewodniczki prowadzącej nas do Chrystusa. Taką formę nadano obrazowi po obcięciu spalonego fragmentu i przemalowaniu. Jednak układ rąk Maryi jest inny niż w typowych Hodegetriach i bardziej odpowiada obrazowi Madonny Tronującej.

       Typowa Hodegetria prawą ręką wskazuje na Dzieciątko, jak na znanym nam Obrazie częstochowskim. Twarze Madonny i Dzieciątka są przedstawione w sposób typowy do ikony. Tak jak w ikonach, w sposób linearny, namalowane są szaty. Widoczne to jest szczególnie na szacie Dzieciątka. Obraz ten, podobnie jak wiele obrazów kultowych był wielokrotnie kopiowany. Jego kopie znajdują się w wielu krajach.

       Może najwięcej jest ich w Polsce. Jest to zrozumiałe, gdyż wizerunek ten, obok wizerunku częstochowskiego, przez długie lata był przez synody biskupów polskich polecany jako wzór dla obrazów Matki Boskiej malowanych dla kościołów. Wzór ten, zdaniem biskupów, bardziej odpowiadał wymaganiom sztuki sakralnej niż dzieła tworzone przez ówczesnych artystów w konwencji sztuki renesansowej lub barokowej. Zastanawiające jest, że wśród obrazów malowanych w tym czasie przez znanych twórców prawie nie ma obrazów cudownych. Są one niestety zbyt świeckie, nie sprzyjają więc kontemplacji i modlitwie. W połowie XVI wieku za panowania Papieża Piusa V, na prośbę znanych świętych: Karola Boromeusza i ówczesnego generała Jezuitów Franciszka Borgiasza, wykonano w Rzymie pięć wiernych kopii obrazu Matki Bożej Śnieżnej. Jedna z nich znajduje się w Polsce.
 



Matka Boska Pocieszenia (XVI w.)
dawniej w kościele oo. Jezuitów we Lwowie, obecnie we Wrocławiu.
 


       Przesłana została jarosławskim Jezuitom, ci zaś pod koniec XVI wieku ofiarowali ją nowo powstałej wtedy placówce Jezuitów we Lwowie. Obecnie czczona jest w kościele p. w. Św. Klemensa Dworzaka we Wrocławiu pod nazwą Matki Boskiej Pocieszenia. We Lwowie od początku rozwinął się duży kult obrazu.

       Modlili się przed nim wybitni Polacy: Jan Kazimierz, Stefan Czerniecki, Zygmunt III Waza, Władysław IV, kanclerz Jerzy Ossoliński, Jan III Sobieski i inni. Tam też po raz pierwszy użyto w Litanii loretańskiej wezwanie: Królowo Polski módl się za nami.
 



Matka Boska Różańcowa (XVw.)
kościół o.o. Jezuitw w Poznaniu.
 


       W roku 1905 obraz został ukoronowany koronami papieskimi. Wrocławski (lwowski) obraz jest w proporcjach dość wierny oryginałowi. Różni się jednak wieloma szczegółami. Przede wszystkim nie przypomina ikony bizantyńskiej, bowiem twarze i szaty zostały namalowane w sposób charakterystyczny dla ówczesnego malarstwa renesansowego.

       Złote tło obrazu ozdobiono trybowatym ornamentem o motywach kwiatowych, podobnie jak w wielu obrazach religijnych, które w tym czasie powstawały. Starszy od wrocławskiego jest obraz znajdujący się w osobnej gotyckiej kaplicy przy podominikańskim kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Poznaniu. Obraz, który jest tam czczony pod nazwą Matki Boskiej Różańcowej pochodzi z XV wieku. Niestety został on pod koniec XVIII wieku przemalowany. Nie możemy więc ocenić jego pierwotnego piękna. Zachowała się srebna sukienka z 1642 roku, która była ozdobą tego obrazu.

       Po powstaniu listopadowym klasztor Dominikanów w Poznaniu został zlikwidowany. Od 1922 r. opiekę nad kościołem i obrazem przejęli Jezuici. W 1968 roku obraz, za zgodą Ojca św. Pawła VI został koronowany przez ówczesnego ordynariusza ks. Bp. Antoniego Baraniaka. W przyszłym miesiącu poznamy kilka innych znanych kopii rzymskiego wizerunku Matki Boskiej Śnieżnej. Kopie te, mające swoją ciekawą historię, różnią się swoim wyglądem od oryginalnego obrazu a także między sobą. Oprócz wartości religijnej są one dokumentem epoki w której powstały.




Obraz Matka Boska Różańcowa (XVI w.)
kościół oo. Dominikanów w Krakowie.  
 


       Obraz Matka Boska Różańcowa (XVI w.), kościół oo. Dominikanów w Krakowie Obecnie tłem obrazu jest srebrna blacha z renesansowym ornamentem. Święte postacie przyozdabiają złote sukienki i korony wysadzane drogimi kamieniami nałożone w czasie koronacji, której dokonał w 1921 roku ówczesny biskup krakowski Adam Stefan Sopieha, późniejszy kardynał metropolita.

       W 1632 roku poświęcono kamień węgielny pod kościół Dominikanek pod wezwaniem Matki Boskiej Śnieżnej w Krakowie na Gródku. Dwa lata później kościół został konsekrowany.

       Świątynia ta wraz z klasztorem została ufundowana przez Annę Lubomirską jako wotum za zwycięstwo nad Chocimem, które jak powszechnie sądzono, zawdzięczano wstawiennictwu Matki Boskiej Śnieżnej, patronki od walk z niewiernymi. Wizerunek Matki Boskiej Śnieżnej z 1. połowy XVII wieku, według tradycji sprowadzony z Rzymu i poświęcony przez Papieża Urbana VII został umieszczony w głównym Ołtarzu tego kościoła. Kilka kilometrów od słynnych kościuszkowskich Racławic znajduje się niewielka wioska Zielenice. W tamtejszym barokowym kościele znajduje się chyba jeden z najpiękniejszych wizerunków Matki Boskiej Śnieżnej z początku XVII wieku.

       Obraz ten był prawdopodobnie wzorem dla wielu podobnych wizerunków jakie powstały na terenie Małopolski.
 



Matka Boska Zielenicka (1 poł. XVII w.)
Kościół parafialny w Zielenicach.



       Matka Boska Zielenicka (1 poł. XVII w.), Kościół parafialny w Zielenicach Do Zielenic przywieziony został w 1613 roku z Krakowa z nowicjatu ojców Jezuitów. Wkrótce zasłynął łaskami. Świadczą o tym liczne wota, a także "Księga Cudów" prowadzona od 1659 roku.

       W kościelnym skarbcu przechowywana jest srebrna sukienka z obrazu wykonana w 1676 roku oraz zachowana część srebrnych naczyń liturgicznych, świeczników, relikwiarzy; większość jednak cennych przedmiotów została przekazana na rzecz powstania kościuszkowskiego, wiele zostało skonfiskowanych przez Austriaków w czasie zaborów. W dniu 19 czerwca 1983 roku obraz zielenicki został ukoronowany przez Ojca św. Jana Pawła II w Częstochowie w czasie jego II pielgrzymki do Ojczyzny.

       Wiele jest w Polsce obrazów Matki Boskiej Śnieżnej. Niektóre z nich uznane zostały za łaskami słynące, z których część została ozdobiona papieskimi koronami. Nie sposób je tu wszystkie wymienić. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na te, które różnią się od pozostałych tym, że obok postaci Matki Boskiej z Dzieciątkiem umieszczone zostały inne osoby, np. Anioły. Tak jest na znanym obrazie w Zawadzie koło Dębicy, czy w leżącym na Mazowszu Przasnyszu, lub w Świętej Lipce na Warmii.

       Najbardziej rozbudowaną kompozycję posiada XVII - wieczny obraz znajdujący się w kościele Franciszkanów - Reformatorów w Pińczowie, zwany Matką Boską Mirowską od dzielnicy tego miasta zwanej Mirów, w której ten klasztor i kościół się znajduje.
 



Matka Boska Mirowska (pocz. XVII w.)
kościół oo. Franciszkanów - Reformatów w Pińczowie.



       Matka Boska Mirowska (pocz. XVII w.), kościół oo. Franciszkanów - Reformatów w Pińczowie Na tym obrazie ponad postacią Matki Boskiej z Dzieciątkiem unosi się gołębica - symbol Ducha Świętego, a poniżej znajdują się półpostacie dwóch Biskupów Męczenników, św. Stanisława i św. Wojciecha. Skupione ich twarze i złożone modlitewnie ręce świadczą o adoracji Bogarodzicy i jej Syna przez tych głównych współpatronów Polski. Może wzorem dla tak umieszczonych postaci Świętych był nieco starszy obraz znajdujący się w maryjnym sanktuarium w Odporyszowie koło Tarnowa. Obraz był niegdyś przykryty srebrną pozłacaną sukienką, z której zrezygnowano po dokonaniu jego konserwacji w latach 80- tych XX

       Obecnie możemy ją oglądać w gablocie obok Ołtarza. Uroczystej koronacji pińczowskiego obrazu dokonał 14 czerwca 1992 roku nuncjusz apostolski w Polsce arcybiskup Józef Kowalczyk w asyście wielu biskupów, duchowieństwa i licznie zgromadzonych wiernych. Wtedy też przesłano Ojcu Św. kopię ukoronowanego obrazu. Ojciec św. Z kolei przekazał ją do kaplicy Ośrodka Rekolekcyjno - Rekreacyjnego na Śnieżycy w Beskidzie Wyspowym. Zrobił to na prośbę kierującego tym ośrodkiem ks. Jana Zająca. 75 lat temu, w 1928 roku powstał z inicjatywy ks. Józefa Winkowskiego z Zakopanego na stokach Śnieżycy ośrodek formacyjny Sodalicji Mariańskiej Młodzieży Szkół Średnich. Ośrodek ten prężnie się rozwijał do czasu upaństwowienia go przez władze komunistyczne i przeznaczeniu na cele świeckie.

       Przed 12 laty zabudowania ośrodka zostały odzyskane. Obecnie należą do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Niedawno została tam zbudowana kaplica. W święto Matki Boskiej Śnieżnej, 5 sierpnia 2001 roku odbyło się uroczyste wprowadzenie kopii obrazu do tej kaplicy. Uroczystościom przewodniczył ks. Biskup Józef Pazdur z Wrocławia, wywodzący się z parafii Skrzydlna. Obraz był niesiony przez ratowników GOPR - u z Limanowej, góralki z Mszany Dolnej i przedstawicieli rodzin z Częstochowy, będących tam w tym czasie na rekolekcjach. Udział w uroczystościach wzięło ponad około 200 turystów i pielgrzymów. Odtąd Matka Boska Śnieżna króluje również na pięknej Śnieżycy.

       W wielu kościołach w Polsce znajdują się obrazy Matki Boskiej, których pierwowzorem jest znany rzymski wizerunek Matki Boskiej Śnieżnej znajdujący się w Bazylice Matki Boskiej Większej (S. Maria Maggiore). Obrazy te różnią się wieloma szczegółami od rzymskiego oryginału, nawet te, o których mówiono że są jego wiernymi kopiami. Różnią się także między sobą. Jest to zrozumiałe, gdyż w średniowieczu istniał zakaz wykonywania wiernych kopii cudownych obrazów, poza tym kopiści często nie mieli bezpośredniego kontaktu z oryginałem.

       W Krakowie w pięknej barokowej kaplicy przy starym pochodzącym z XIII wieku kościele Dominikanów znajduje się jeden z najbardziej znanych obrazów Matki Boskiej Śnieżnej zwany tam Matką Boską Różańcową.

       Według klasztornej tradycji obraz ten był własnością św. Stanisława Kostki, któremu podarowała go matka. Źródła jezuickie podają, że przy tym obrazie św. Stanisław zmarł, dlatego też zawieszono go później nad jego grobem. W roku 1588 obraz został przywieziony do Polski. W 1597 roku Jezuici ofiarowali go towarzyszowi wiedeńskich lat szkolnych św. Stanisława, biskupowi łuckiemu Bernardowi Maciejowskiemu, który gdy w 1600 roku został biskupem krakowskim, przywiózł go do Krakowa i ofiarował Dominikanom. Tu do dziś odbiera wielką cześć, a modlący się przed nim uzyskują wiele łask.

Edward Storch
Za: pielgrzymka1.w.interiowo.pl
 



CUDOWNY OBRAZ MATKI BOŻEJ ŚNIEŻNEJ
w Krakowie, w kościele Sióstr Dominikanek „Na Gródku"
 


       (...) Wizerunek ten adorują dwie Święte: Róża i Katarzyna Aleksandryjska.

       Jaka jest historia tegoż obrazu? Wizerunek pochodzi z pierwszej połowy XVII stulecia i nawiązuje do legendy o Matce Boskiej Śnieżnej, w żaden sposób nie kopiując rzymskiego obrazu. Zgodnie z tradycją miał zostać przywieziony do Sióstr Dominikanek wprost z Wiecznego Miasta, gdzie poświęcił go sam Papież Urban VIII.

       Obraz przedstawia Madonnę, która objawiła się rzymskiemu patrycjuszowi Janowi i jego małżonce. Krakowski wizerunek przedstawia typ Zwycięskiej Maryi, Królowej Nieba i Ziemi. Na rękach trzyma Ona Dzieciątko Jezus, które dzierżąc glob poświadcza, że jest Panem Wszechświata. Maryja wspiera Swoje stopy na półksiężycu, co odpowiada Jej apokaliptycznemu wizerunkowi, ale jednocześnie ma być symbolem zwycięstwa nad Turkami w bitwie pod Chocimiem z 1621 roku.

       Obraz stał się ważny dla Krakowian i zasłynął cudami. Kroniki zakonne mówią, jak to Maryja ukazała się nad kościołem w 1638 roku w czasie pożaru, chroniąc go Swym płaszczem przed pożogą. Drugi raz Święta Panienka interweniowała, w podobny sposób, w czasie najazdu szwedzkiego roku 1655. Nadmieńmy jeszcze, że w XIX wieku, z klasztorem współpracował krakowski malarz - Michał Stachowicz. To on nieco zmienił wizerunek przemalowując włosy na ciemniejszą barwę i domalowując berło w dłoni Maryi. W 1820 roku, Maryja otrzymała srebrną sukienkę, którą zdjęto w 1970 roku.  Przy ołtarzu znajdują się gabloty w wotami, pozostawionymi przez wiernych w podzięce za cudowne łaski...(...)
Za: http://krakow-przewodnik.com.pl/krakowskie-zabytki/dominikanki-na-grodku/



Modlitwa do Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej


Mniszki Zakonu Kaznodziejskiego - Kraków:
Historia słynącego łaskami Obrazu Najświętszej Maryi Panny Śnieżnej





.
 

2 komentarze

avatar użytkownika Tymczasowy

1. Dzieki

za wiesc, ze jest tez Najswietsza Maryja Panna Sniezna. Jak bogata jest nasza, katolicka tradycja. A tamte czasy, to jeszcze okres swietnosci chrzescijanstwa. Pozniej musialo sie schronic na polnocy, na wyspach brytyjskich. Mimo wielkich trudnosci - z korzyscia dla dzisiejszej Europy. Bez tego cofniecia sie w bardzo zlym czasie,Europa by nie miala obecnego ksztaltu. Gdy sie tak czesto mowi o naszej kulturze lacinskiej, srodziemnomorskiej, to warto zostawic troszeczke miejsca dla tego trwajacego wiele dziesiecioleci incydentu.

avatar użytkownika Maryla

2. Hołd dla Jarosławskiej

Hołd dla Jarosławskiej Patronki i Królowej Rodzin

W Jarosławiu zakończył się Odpust ku czci Matki Bożej Śnieżnej, Królowej Rodzin

zdjęcie

Kolegiata pw. Bożego Ciała, która została
wybudowana w latach 1582-94, to najstarsza świątynia w Jarosławiu, a
zarazem najstarszy kościół jezuicki w Polsce. Skarbem świątyni jest
obraz Matki Bożej Śnieżnej, którego pierwowzorem jest cudowny wizerunek
Salus Populi Romani z rzymskiej Bazyliki Santa Maria Maggiore.

Choć dokładna data sprowadzenia obrazu do Jarosławia nie jest znana, to
pewne jest to, że podarował go miejscowym jezuitom, którzy przez ponad
dwieście lat służyli wiernym tego miasta ówczesny generał zakonu św.
Franciszek Borgiasz. Do Jarosławia obraz trafił pomiędzy rokiem 1573 a
1593. Wydaje się mówić o tym wydarzenie z 1580 r., kiedy dziedziczka
Jarosławia Zofia Tarnowska-Kostkowa przekazała Matce Bożej i Dzieciątku
Jezus złote korony.

Istnienie obrazu potwierdzono w 1593 r. w najstarszym inwentarzu
kościelnym. Autorem wizerunku jest najprawdopodobniej jeden z mistrzów
flamandzkich, który połączył w tym obrazie wdzięk młodości Maryi z
głęboką powagą ducha. O cudach: uzdrowieniach i nawróceniach, jakie za
przyczyną Matki Bożej Śnieżnej czczonej świadczą liczne wota oraz
przybywający tu pielgrzymi nie tylko z archidiecezji przemyskiej. Odpust
Matki Bożej Śnieżnej ustanowił w 2007 r. specjalnym dekretem ówczesny
metropolita przemyski ks. abp Józef Michalik, nadając łaskami słynącemu
wizerunkowi Matki Bożej Śnieżnej, od wieków czczonej w jarosławskiej
Kolegiacie, tytuł „Najświętszej Maryi Panny Królowej Rodzin”.

Kult Maryi czczonej w cudownym wizerunki przez wiernych sprawił, że 2
sierpnia 2014 r. skronie Maryi i Jezusa zostały ozdobione koronami,
które w Watykanie poświęcił Ojciec Święty Franciszek. Aktu koronacji w
asyście biskupów i kapłanów oraz tysięcy wiernych dokonał ks. abp
Michalik, podkreślając rolę w historii zbawienia Maryi, bez której
zwycięstwo dobra nad złem byłoby możliwe.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl