Katyń: Polish-American Event at the U.S. Capitol

avatar użytkownika Andy-aandy

 

Official records, opened in 1990 when glasnost was still in vogue, show that Stalin had every intention of treating the Poles as political prisoners. Just two days after the invasion began on 17 September, the NKVD created a Directorate of Prisoners of War.

After more than 60 years of secrecy the Chief Archivist of the United States will present results of proactive search and declassification of Katyn-related documentation in the possession of various agencies of the United States Government.

 

 

 

 Polish-American Event

at the U.S. Capitol

 

 

 


 You are cordially invited to a special conference announcing the

 
Release of the Newly-Declassified Collection of Katyn Documents
by
the U.S. National Archives and Records Administration


September 10, 2012, 3:00 PM
at
The United States Capitol Building

Congressional Meeting Room North, Washington, DC

 Free and open to the public

*Please bring photo identification*

https://encrypted-tbn1.google.com/images?q=tbn:ANd9GcTD-v72423zPHwceAQPzWMuKhJRSYHA-xRnDM6m-_DvVp03q4HLRA

 

Based on the demand of the Polish-American Communities in the United States, the National Archives and Records Administration undertook the Katyn Project.


After more than 60 years of secrecy the Chief Archivist of the United States will present results of proactive search and declassification of Katyn-related documentation in the possession of various agencies of the United States Government.
 
Congress Representatives and Senators will be among the speakers.


The disclosure by the US National Archives and Records Administration of newly-declassified documentation related to the Katyn Crime will expand our knowledge of the scope and circumstances of the Katyn Hecatomb in the context of World War II.  It will contribute to the development of preventive mechanisms against grave international crimes.


Enter through the U.S. Capitol Visitor Center, U.S. Capitol  East Capitol St NE & First St, DC 20004 (Metro - Capitol South Metro Station), tel.: (202) 226-8000;    
http://www.visitthecapitol.gov/

Further details at: http://cfa.lmu.edu/Page27600.aspx

 


 

 

Central Intelligence Agency

The Katyn Controversy: Stalin's Killing Field

Benjamin B. Fischer


One of the earliest--and certainly the most infamous--mass shootings of prisoners of war during World War II did not occur in the heat of battle but was a cold-blooded act of political murder. The victims were Polish officers, soldiers, and civilians captured by the Red Army after it invaded eastern Poland in September 1939. Strictly speaking, even the Polish servicemen were not POWs. The USSR had not declared war, and the Polish commander in chief had ordered his troops not to engage Soviet forces. But there was little the Poles could do. On 28 September, the USSR and Nazi Germany, allied since August, partitioned and then dissolved the Polish state. They then began implementing parallel policies of suppressing all resistance and destroying the Polish elite in their respective areas. The NKVD and the Gestapo coordinated their actions on many issues, including prisoner exchanges. At Brest Litovsk, Soviet and German commanders held a joint victory parade before German forces withdrew westward behind a new demarcation line. 1

Official records, opened in 1990 when glasnost was still in vogue, show that Stalin had every intention of treating the Poles as political prisoners. Just two days after the invasion began on 17 September, the NKVD created a Directorate of Prisoners of War. 2 It took custody of Polish prisoners from the Army and began organizing a network of reception centers and transfer camps and arranging rail transport to the western USSR. Once there, the Poles were placed in "special" (concentration) camps, where, from October to February, they were subjected to lengthy interrogations and constant political agitation. The camps were at Kozelsk, Starobelsk, and Ostashkov, all three located on the grounds of former Orthodox monasteries converted into prisons. The NKVD dispatched one of its rising stars, Maj. Vassili Zarubin, to Kozelsk, where most of the officers were kept, to conduct interviews. Zarubin presented himself to the Poles as a charming, sympathetic, and cultured Soviet official, which led many prisoners into sharing confidences that would cost them their lives. 3

The considerable logistic effort required to handle the prisoners coincided with the USSR's disastrous 105-day war against Finland. The Finns inflicted 200,000 casualties on the Red Army and destroyed tons of materiel--and much of Russia's military reputation. That war, like the assault on Poland, was a direct result of Stalin's nonaggression pact with Hitler.

The Soviet dictator offered Helsinki "remarkably moderate terms," in the words of British military historian Liddell Hart, taking only territory needed to defend the land, sea, and air approaches to Leningrad. 4 The difference between Stalin's treatment of Finland and Poland underscored his imperial ambitions toward the latter. Moscow and Helsinki even exchanged prisoners once hostilities had ceased. (Stalin, however, dealt harshly with his own soldiers who had been in Finnish captivity. At least 5,000 repatriated troops simply disappeared from an NKVD prison and were presumably executed. 5)

Stalin was anxious to settle with Finland so he could turn his attention to Poland and the Baltic countries, which the Red Army would soon occupy and the NKVD would "pacify" using terror, deportations, and executions. Militarily, the war was over by late February, though a peace agreement was not signed until March. NKVD interrogations were completed about the same time. The Poles were encouraged to believe they would be released, but the interviews were in effect a selection process to determine who would live and who would die. On 5 March 1940, Stalin signed their death warrant--an NKVD order condemning 21,857 prisoners to "the supreme penalty: shooting." They had been condemned as "hardened and uncompromising enemies of Soviet authority." 6

See all of the text: The Katyn Controversy: Stalin's Killing Field: 

 

6 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. więcej w temacie


10 września 2012 w Budynku Kapitolu Stanów Zjednoczonych udostępnienie odtajnionego, nowego zbioru dokumentów katyńskich

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika marek5010

2. ten document CIA

WOW - nie moge zlapac oddechu - normalnie mnie zatkalo. wiem wiele o Katyniu, ale takiego stanowiska miedzynarodowego jeszcze nie czytalem.
@Andy-aandy - tlumacz na polski, ja jestem chwilowo bez czasowy. chetnie pomoge, ale moze dopiero od poniedzialku.
to jest szok, co tu jest napisane - z pelna premedytacja i z zimna krwia to zrobili - tyle, ze nie mieli czelnosci patrzec tym ludziom w oczy. a dzis wladza nazywa ich przyjaciolmi - niech ich szlak trafi - ide zapalic, bo trzymam papierosa w reku od 15 min.
dzieki ze to wrzuciles.

avatar użytkownika gość z drogi

3. Marek5010

no cóz więcej nas,dużo wiecej reagujących tak ....
ileż pózniejszych zdarzeń zaczyna nabierać INNEGO Wymiaru....
:)
serd pozdr :)

gość z drogi

avatar użytkownika Andy-aandy

4. Jest to w sieci już od kilu lat...

Nie wiem, czy warto tłumaczyć?

 Andy — serendipity

avatar użytkownika basket

5. fragment dokumentu...

Masakra w Lasie Katyńskim była przestępstwem o wymiarze historycznym wywołującym trwałe konsekwencje polityczne. Kiedy nazistowskie siły okupacyjne w kwietniu 1943 ogłosiły odkrycie kilku masowych grobów, minister propagandy Josef Goebbels miał nadzieję, że międzynarodowe potępienie sowieckiej zbrodni wbije klin w koalicję Wielkiej Trójki i pozwoli Niemcom na wytchnienie, jeśli nie zwycięstwo w swojej wojnie z Rosją (w tytule Newsweeka w maju 1943 czytamy: "Polacy przeciw Czerwonym: Jednosc koalicji wystawiona na próbę Over Officer Dead.") Ale Goebbels się przeliczył.

Pomimo przytłaczających dowodów sowieckiej odpowiedzialności, Moskwa obwinia Niemców, i przez resztę wojny Waszyngton i Londyn oficjalnie przyjęły sowiecką wersję. Kiedy polski rząd na uchodźstwie w Londynie zażądał przeprowadzenia międzynarodowego dochodzenia, Stalin wykorzystał to jako pretekst do zerwania z nim Mimo sprzeciwu Zachodnich aliantów, w końcu się z tym zgodzili.
Wkrótce potem sowiecki dyktator zebrał grupę polskich komunistów, którzy wrócili do Polski z Armią Czerwoną w 1944 roku i stworzy zalążek powojennego rządu. Doświadczenie Stalina ze sprawy katyńskiej
przekonało go, że Zachód, wdzięczny za wkład Armii Czerwonej do wysiłku wojskowego aliantów, nie będzie chciał konfrontacji z Polską po wojnie.

Profesor Stanisław Swianiewicz był jedynym ocalałym z Katynia. Czekał na terenie lasu na załadunek do autobus gdy przybyły pułkownik NKWD wyciągnął go z szeregu.
Swianiewicz był uznanym międzynarodowym ekspertem od pracy przymusowej w Rosji sowieckiej i nazistowskich Niemczech, który urodził się w Polsce, kiedy była ona jeszcze częścią imperium rosyjskiego, i studiował w Moskwie.
Znalazł się na Syberii, a po wojnie wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie wykładał ekonomię na University of Notre Dame. Co najmniej jeden analityk CIA pamięta profesora z jego dni w South Bend.

Lista tych, którzy zginęli w Katyniu obejmowała: admirała, dwóch generałów, 24 pułkowników, 79 podpułkowników, 258 majorów 654 kapitanów, 17 kapitanów marynarki, 3420 podoficerów, siedmiu kapelanów, trzech ziemian, Prince, 43 urzędników, 85 szeregowych i 131 uchodźców . Wśród ofiar było 20 profesorów uniwersyteckich, 300 lekarzy, kilkuset prawników, inżynierów i nauczycieli, oraz ponad 100 pisarzy i dziennikarzy, a także około 200 pilotów.

To był ich status społeczny, który zaprowadził ich przed oddział egzekucyjny NKWD,

Większość ofiar stanowili rezerwiści, którzy zostali zmobilizowani przed inwazją Niemiec.
W sumie NKWD wyeliminowało prawie połowę polskiego korpusu oficerskiego - część długofalowego wysiłku Stalina w celu zapobieżenia ponownemu powstaniu niepodległej Polski.

basket

avatar użytkownika gość z drogi

6. Bolesne dokumenty

bolesna prawda,prawda o Katyniu i nie tylko....i o obojętności świata wobec NAS

gość z drogi