A pod Giewontem, czekają uśpieni...

avatar użytkownika Goethe

A pod Giewontem, czekają uśpieni rycerze.

 

Rozmyślając nad zaistniałą sytuacją. I problemem jaki napotykamy na co dzień, a któremu to postanowiliśmy przeciwdziałać. To jest, zastojem intelektualnym społeczeństwa. Jego biernością

i cichą akceptacją rzeczywistości. Przy jednoczesnym wewnętrznym sprzeciwie na zaistniałą sytuację. Marazm i korupcję elit. Politykę handlu wolnością i niezależnością Narodu. Przy systematycznie wprowadzanym ograniczeniom w zakresie praw obywatelskich tzw. podstawowych.

Nie wspominając o zamachach rządzących na prawa Człowieka, takich jak prawo do życia i godnej śmierci. I pomijając już i tak zdegradowane prawo Moralne, które to stało się obecnie relatywistyczne i względne. Szukając dróg i sposobów wyjścia, a mając na uwadze cel jakim są WYBORY, a przede wszystkim PRAWOŚĆ ich przeprowadzenia i nie dopuszczenie do „cudów nad urną”. Doszedłem do konkluzji, że to co proponujemy ( niezależna kontrola wyborów) jest w istocie tylko minimum. Prawda! Od czegoś trzeba zacząć.

W naszej rzeczywistości nieustannie zdumiewa mnie i wydaje się niemożliwym to, iż taka ilość informacji, faktów, danych, itd... nie wyzwala w ludziach działania. Nie pobudza wyobraźni, nie ostrzega.

I tu olśnienie. Mylę się. To nie tak!

POD GIEWONTEM ŚPIĄ... - mit i legenda? A może NIE!

Oczywiście, jak każdy rozsądny człowiek zdaję sobie sprawę z tego, że wewnątrz góry nikogo nie ma. Nie ma żadnych zbrojnych (choć ostatnio spotkałem i takie teorie o oddziałach specjalnych i tajnych bazach- więc czemu nie pod Giewontem- nadaje się), którzy wyjdą na sygnał i zrobią porządek, pokonując odwiecznego wroga. Tylko kogo? Nas samych? Jako, że największym przeciwnikiem jesteśmy sami dla siebie.

Więc!? - co jest ukryte i o czym mówi legenda?

Na szczycie Giewontu stoi Krzyż, ustawiony tam przez Ojców naszych. Ten Krzyż, jak symbol obejmuje swymi ramionami CAŁY NARÓD! CAŁĄ OJCZYZNĘ!, mówił Ojciec św. Jan Paweł II.

Symbolika zarówno legendy jak i prorocze słowa JPII mówią same za siebie. Trzeba tylko dobrze je odczytać. Giewont to My, nasza Ojczyzna – Polska!!!

To w niej śpią ukryci rycerze i czekają na sygnał „rogu” by powstać do boju.

Więc, czemu śpią i jak zadmnąć w „róg”? A przede wszystkim kim są”

A o tym to już następnym razem....

12 komentarzy

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

1. Pan Goethe,

Szanowny Panie,

Wszyscy czekamy na sygnał. Byle to nie był sygnał płonącego browaru na Solcu w 1831 roku.

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Maryla

2. @Goethe

wyglada na to, ze "złoty róg" który miał budzić uśpionych, znów trafił w ręce niegodne.
"Miałeś chamie złoty róg...."

Pan Michał ma rację, wszyscy czekamy na sygnał, a "ostał ino sznur".

Musimy czekać na przebudzenie tego, co "złotego rogu" będzie umiał użyć, aby zbudzić Spiących Rycerzy Giewontu.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

3. historia uczy, że znajdzie się ten, co rogu nie zgubi

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

4. "Błaznów co raz więcej macie"St.Wyspiański

" Masz tu kaduceus,chwyć !
Rządż!
Mąć nimi wodę,mąć!
Na Wesele! Na Wesele
Idż !
Mąć tę narodową kadż
Serca truj,głowę trać!
Na Wesele! Na Wesele!
Staj na czele ! /akt II,sc. 7/
serd pozdr

gość z drogi

avatar użytkownika Goethe

5. @Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

Szanowny Panie,

Osobiście mam nadzieję, że tym razem to nie.
Tym razem sygnał będzie czysty i wyraźny, jak przystało na "Złoty Róg".

Ukłony.

Goethe..."Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest...",JVG

avatar użytkownika Goethe

6. @ Maryla

Historia uczy...
Pytanie tylko, czy my się uczymy?

Pozdrawiam.

Goethe..."Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest...",JVG

avatar użytkownika Goethe

7. @gość z drogi

Tak! Tych nigdy nam nie brakowało.
Trzeba oceniać uważnie, co by znowu "błazna" na lidera nie wybrać...
Choć, .... nie miałbym nic przeciw gdyby to był "Stańczyk".
Pozdrawiam.

Goethe..."Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest...",JVG

avatar użytkownika gość z drogi

8. @ Goethe :)

odpowiem Mickiewiczem tym RAZem a nie Wyspiańskim....
cicho wszędzie ,głucho wszędzie...co TO będzię....
już słychać tuPOt zdenerwowanych nóg ,wyścig szczurów TRWA
serd pozdrawiam

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

9. "Stańczyk : "Ktoś się za mną włoczy wciąż"

Dziennikarz/ Zacz kto ?  

Stańczyk
wielki bo w błazeńskiej szacie :
wielki,bo wam z oczy szedł,
błaznów  co raz więcej macie
nieomal błazeńskie wiece,
Salve,bracie..."
scena 7
serdecznie pozdrawiam :)
też wolę Stańczyka...:)

gość z drogi

avatar użytkownika Goethe

10. @gość z drogi

proszę wybaczyć opóźnienie.

"Stańczyk" to był "GOŚĆ",
a błaznów przybywa wciąż... nie sztuka pajacem być,
sztuką korowód głupców przodem puścić,
samemu pod prąd iść.

Pozdrawiam.-:))

Goethe..."Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest...",JVG

avatar użytkownika gość z drogi

11. @ Goethe :)

zawsze idę pod prąd i dlatego TAK bliskie sercu jest TO zdanie:

"sztuką korowód głupców przodem puścić,
samemu pod prąd iść"
piękne i prawdziwe podpisuję pod tym obiema "ręcami"
serdecznie pozdrawiam i pod prąd :)))

gość z drogi

avatar użytkownika joanna

12. Tym razem sygnał będzie czysty i wyraźny..

joanna