A teraz, drogie dzieci, pani Rowling zrobi wam tatuaż

avatar użytkownika toyah
     Wczoraj dałem klapsa młodszej Toyahównie, ponieważ zachowała się nieładnie. Mówiąc „dałem klapsa” mam na myśli to, że ją walnąłem w tyłek. Efekt był taki, że ona – czując wcześniej, co się święci – wykonała...

4 komentarze

avatar użytkownika ajka

1. toyach'u -

bardzo ważny głos - wielu moich znajomych, myślących, wyciągających wnioski, oczytanych, ZACHWYCA się Potterem... przymuszona(jeden z tomow wciśnięto mi siłą) , przejrzałam to kuriozalne badziewie. Konsternacja była wieka, gdy wyglosilam swoj, poparty już przeczytaniem, osąd. nie różnił się on znacznie(byl bardziej miazdżący) od mojej oceny, która wyglaszalam jedynie na podstawie tego, co o tej serii książeczek slyszałam...to przerażliwa, płytka i bezduszna kompilacja iluś-tam bajek, filmów, opowiiastek"grozy"..a ten masoński ślad - bomba! całkowicie się zgadzam z Twoja oceną. ...Im bardziej zaglądal do srodka, tym bardziej prosiaczka tam nie było"...genialne tłumaczenie Ireny Tuwim, perełka w światowej literaturze... pozdrawiam,a.
ajka
avatar użytkownika Kirker

2. Swego czasu przeczytałem

diagnozę mogę jedynie potwierdzić;/ Dziwię się, Toyahu, że nie zwróciłeś uwagi na przedstawienie osób miłujących tradycję w tym cyklu. Oni stali po stronie tych złych, mordowali itd. Moderniści to ci dobrzy. Tak samo jeden z twórców Hogwartu nazywał się Salazar Slytherin. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to Salazar wzięło się znikąd, bo to nazwisko nacjonalistyczno-konserwatywnego dyktatora Portugalii. Mamy więc tam do czynienia z pewnym przekazem podprogowym. Na ten plan londyńskiego metra uwagi nie zwróciłem, ale to ta sama kategoria bytów. pozdrawiam
Kirker prawicowy ekstremista
avatar użytkownika toyah

3. ajka

To prawda. Tłumaczenie Tuwim jest wybitne. Mimo paru błędów - wybitne.
toyah
avatar użytkownika toyah

4. Kirker

Nie zwróciłem uwagi, bo w ogóle mało to znam. To co piszę, to nie recenzja, lecz refleksje.
toyah