„Przez okno wyrzucono mojego 5-letniego kolegę”. Wspomnienia świadka rzezi na Woli

avatar użytkownika Wola44
 
 
Ks. Stanisław Maciej Kicman w TVP Info (fot. TVP Info)

– Miałem aż, albo tylko, 7 lat, gdy doszło do rzezi Woli. Moi rodzice byli członkami AK. Mama, łączniczka w biurze informacji w Komendzie Głównej AK, była zwolniona z powstania. Ojciec 1 sierpnia przyszedł bardzo zdenerwowany, czekając na rozkaz. Około 14 przyszła łączniczka i udał się na Smolną, bo tam był punkt zbiorny – tak w programie „Minęła dwudziesta” tamte dni wspominał ks. Stanisław Maciej Kicman.

Ksiądz Kicman wspominał, że rodzice, żegnając się, powiedzieli sobie, że spotkają się maksymalnie za tydzień. – Spotkaliśmy się za półtora roku, ale Bóg dał, że przeżyliśmy wszyscy. Ojciec przeżył trzy obozy koncentracyjne, my z mamą obóz koncentracyjny i obóz pracy – mówił.

Powiedział, że mordercom patrzył nie tylko w oczy, ale i w lufy pistoletów. – Kiedy pod kościołem św. Wojciecha z mamą i babcią klęczeliśmy, sterta ciał rozstrzelanych obok, a my czekaliśmy na swoją własną egzekucję. Kwiliłem, tak mówiła mi mama, wołałem: „Mateńko, co z nami będzie?”, a mama mnie tuliła.

W pewnym momencie, będąc żołnierzem, znała się trochę na broni. Zobaczyła, że wykonał ruch, uznała, że to już. Powiedziała, żebym zamknął oczy, to nie będzie bolało. Nie kreuj się na bohatera, bohaterami byli moi rodzice, ja mam jedną zasługę, dziękuję Bogu, że przeżyłem i drugą pamięć. Wiele osób nie wierzy, że mogę to pamiętać – opowiadał.

 

Czytaj dalej na  https://i0.wp.com/s.tvp.pl/files/tvp-info/v2/gfx/logo/tvp-info-140.png


Kategoria: DOKUMENT, RELACJE, Wola,Warszawa,

9 komentarzy

avatar użytkownika natenczas

1. Brygada SS wymordowała tysiące cywilów

Brygada SS wymordowała tysiące cywilów - 73. lata temu Niemcy dokonali Rzezi Woli


73. lata temu, 5 sierpnia 1944 r., Brygada SS Oskara Dirlewangera wymordowała na warszawskiej Woli ok. 20 tys. ludzi. W następnych dniach liczba zamordowanych wzrosła do 40-60 tysięcy.

Zbrodni na mieszkańcach Woli i Ochoty dokonywała nowo utworzona grupa uderzeniowa pod dowództwem SS Gruppenfuehrera Heinza Reinefahrta. W jej skład wchodziły: pułk z brygady SS Rosyjskiej Wyzwoleńczej Armii Ludowej (RONA), dowodzony przez SS Brigadefuehrera Bronisława Kamińskiego – ok. 2 tys. żołnierzy; pułk SS dowodzony przez SS-Standartenfuehrera Oskara Dirlewangera (dwa bataliony, 3381 ludzi), 2. Azerbejdżański Batalion „Bergmann”, dwa bataliony 111. Pułku Azerbejdżańskiego i 3. Pułk Kozaków – razem ok. 2,8 tys. ludzi; 608. Pułk Ochrony z Wrocławia płk. Willy’ego Schmidta – ok. 600 ludzi.

Te oddziały uderzyły na Wolę i częściowo też na Ochotę - dzielnice, które w ocenie władz niemieckich musiały być w pierwszej kolejności „oczyszczone” z powstańców i z cywili. Niemcy chcieli utrzymać przelotowe arterie przez mosty Poniatowskiego i Kierbedzia dla zapewnienia komunikacji z frontem i oswobodzić odcięte przez powstańców niemieckie dowództwo garnizonu warszawskiego i władze cywilne, ulokowane w Pałacu Bruehla.

Niemcy nie ograniczyli się do samych walk z powstańcami. Rozstrzeliwania, które były doraźnym odwetem za wybuch powstania, zaczęły się już pierwszego dnia. Jednak 5 sierpnia wojska niemieckie rozpoczęły wprowadzanie w życie rozkazu Hitlera przekazanego przez Heinricha Himmlera: „Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy".

Cywilów mordowano z broni maszynowej lub wrzucano granaty do zamieszkałych domów, które później podpalano. Osoby, którym nie udało się uciec, mordowano, a zwłoki wrzucano do płonących budynków. Jeszcze tego samego dnia podjęto decyzję o poszerzeniu skali akcji. Ludzi zapędzano na teren dużych zabudowań, placów lub parków i rozstrzeliwano z broni maszynowej. Największe egzekucje miały miejsce koło wału kolejowego przy ul. Moczydło oraz w fabrykach "Ursus" i Franaszka przy ul. Wolskiej.

avatar użytkownika natenczas

2. 73. lata temu, 5 sierpnia 1944 r

73. lata temu, 5 sierpnia 1944 r., Brygada SS Oskara Dirlewangera wymordowała na warszawskiej Woli ok. 20 tys. ludzi. W następnych dniach liczba zamordowanych wzrosła do 40-60 tysięcy.

avatar użytkownika Maryla

3. "Jeszcze w latach 80-tych


"Jeszcze w latach 80-tych miałem sny, że jestem
rozstrzeliwany". Rzeź Woli oczami dziecka. Trudna historia ks.
Stanisława Kicmana. WIDEO

"Pod kościołem św. Wojciecha z mamą i babcią klęczeliśmy obok
sterty ciał i czekaliśmy na swoją własną egzekucję" - opowiada kapłan.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

4. Jarosław Kurski Francję


Jarosław Kurski




Francję już obraziliśmy i upokorzyliśmy. Obrażając i upokarzając Niemcy, zrywamy ostatnią przyjazną nić łączącą nas z Europą
Socjotechnika obozu władzy polega na
budzeniu lęków i mobilizowaniu społeczeństwa przeciwko urojonym wrogom.
Rządowa propaganda straszy na przemian albo syryjskimi uchodźcami
"terrorystami", albo Niemcami. Teraz szczuje przeciwko Niemcom.


W
narodowej telewizji antyniemiecka histeria jak za Władysława Gomułki.
Brak tylko Adenauera w krzyżackim płaszczu, „rewanżystów i
rewizjonistów”, ziomkostw, Hupki i Czai. Oenerowskie „karne kadry ducha
czynu” skandowały 1 sierpnia w Warszawie: „Jedna kula, jeden Niemiec!”. Rząd...


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Tymczasowy

6. Ci na zdjeciu na poczatku

wygladaja na 3 pulk Kozakow.
Dla mnie waznym argumentem w staraniach o reparacje wojenne od Niemcow jest pozniejsze systematyczne wysadzanie dom po domu przez niemieckich saperow. Wcale nie musieli tego rozbic z powodow obronnych. Spelniali rozkaz rozwscieczonego Hitlera, ktory zazyczyl sobie, by stolica Polski zniiknela z powierzcni ziemi.
Akcja Pana Posla Mularczyka, to m owiac tutejszym zargonem politycznycm - "game changer". Tylko dobro z tego moze wyniknac.

avatar użytkownika Tymczasowy

7. Szkoda, ze

tak czesto mowi sie o Ukraincach. Pewnie ich troche bylo w RONA. Troche w pulku kozakow. Niemieccy kryminalisci od zboczenca Dirlewangera byli klasa sama dla siebie. O Kalmukach tez nie wolno zapominac.

avatar użytkownika Maryla

8. 73 lata temu Niemcy


73 lata temu Niemcy prowadzili masowe egzekucje w Warszawie. Gursztyn: "Rzeź Woli była…

"Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

9. Marsz w hołdzie cywilnym

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl