Nie pamiętamy już o Czarnobylu, zapominamy Fukuszimę, a

avatar użytkownika elig

  tymczasem te katastrofy wciąż trwają.  Wczoraj, 26.04.2017 minęła 31 rocznica wybuchu reaktora w mieście Prypeć koło Czarnobyla.  Tam sytuacja nieco się poprawiła, gdyż skonstruowano nowy sarkofag tzw. Arkę.  Ma on przez kilkadziesiąt lat zabezpieczać przed wyciekiem substancji rafioaktywnych.  Może dlatego rocznica ta przeszła bez echa - były wzmianki w serwisach informacyjnych , w TVP 1 nadano o 23:35 francuski film dokumentalny [a w Travel Channel - polski], ale Internet milczał.  W Salonie24 pojawiła się tylko jedna notka na ten temat {TUTAJ

(link is external)}.  Miała ona 67 odsłon i 0 komentarzy.

  Półtora miesiąca wcześniej, 11.03.2017 była szósta rocznica zniszczenia elektrowni jądrowej w Fukushimie przez tsunami.  Została ona w Polsce kompletnie przemilczana.  Tam zniszczony został nie jeden, ale cztery reaktory.  W trzech z nich stopiły się rdzenie.  Nikt nie jest w stanie poradzić sobie z tym, skażona woda wciąz przedostaje się do Pacyfiku w wielkich ilościach, owe rdzenie nadal się topią i nie sposób ustalić, gdzie się w tej chwili znajdują.  Brytyjscy naukowcy twierdzą, że sytuacja może się poprawić dopiero po od 40 do 100 latach.  Portal Enenews.com donośił w kwietniu 2017:

  "Officials: Melted fuel still leaking out of Fukushima reactor — Likely escaping from opening at bottom of containment vessel — Gov’t experts want to give up sending in robots to search for molten cores — “Disaster the likes of which has never been known” {TUTAJ(link is external)}.
  "TV: Fukushima Radiation Alert — Concern ‘nuclear chain reaction’ could occur at plant — Reactors are still melting down and spewing radioactivity — Fuel has burned through containment — Expert: It’s unprecedented… could’ve been 12 Chernobyls (VIDEO)" {TUTAJ(link is external)}.
  "Experts: Japan “wants to just drop tanks” of Fukushima nuclear waste into ocean — Americans worried over plumes hitting West Coast — “Reactors are now leaking really high levels of radiation into sea… The world does need to help” — Official says Japan lying about catastrophe (VIDEO)" {TUTAJ(link is external)}.

  Nie wiadomo zresztą, czy gdzieś nie zdarzyło się czasem więcej awarii, być może nie tak groźnych.  Oto 23 lutego 2017 w portalu Niezalezna.pl {TUTAJ(link is external)} pojawiła się wiadomość: "Radioaktywny izotop jodu w powietrzu. Nad Polską jego stężenie było największe".  Przetoczono w niej komunikat PAA:

  " W nawiązaniu do informacji opublikowanej przez francuski Instytut ochrony radiologicznej i bezpieczeństwa jądrowego (IRSN - L'Institut de Radioprotection et de Sûreté Nucléaire), uprzejmie informujemy, że śladowe ilości izotopu jodu-131 wykryte w okresie 9-16 stycznia br. (ponad miesiąc temu) na terenie Polski nie stanowiły żadnego zagrożenia dla ludzi i środowiska
- podała Państwowa Agencja Atomistyki.".

  Rzeczą ciekawą jest to, że informację tę podano po półtora miesiąca od zdarzenia.  W styczniu zamiast niej mieliśmy w mediach histeryczną kampanię na temat smogu.  Moze chciano tym przykryć fakt jakiejś awarii?

Etykietowanie:

napisz pierwszy komentarz