Tym razem tylko okręt hiszpański wpłynął nie tam, gdzie trzeba

avatar użytkownika eska

Gibraltar to nie zabawka, tylko baza wojenna i brama do Morza Śródziemnego. Jak ktoś myśli, że popisy Tuska i umizgi Hiszpanów do Niemców to zwykła pazerność i głupota UE, to się głęboko myli.

Niemcy wykorzystując Brexit postanowiły wyrwać Gibraltar Anglikom, a to oznacza, że chcą podyktować swoje warunki NATO. To bardzo niebezpieczny ruch, bo zmieniłby układ sił w całym basenie Morza Śródziemnego.
USA ma kilka baz strategicznych w tym rejonie, no to popatrzmy >  najpierw Niemcy doprowadziły do ruiny Grecję, teraz jest afera z Turcją, jeszcze niech Gibraltar wyrwą i właściwie mogą spokojnie pogadać z Putinem o dokończeniu podziału Europy.
Jak ktoś myśli, że amerykańskie wojsko w Polsce to nagły przypływ miłości do Polaków, to niech się puknie w głowę. To nie żadna miłość, tylko prosta strategia utrzymania ładu pojałtańskiego, który próbują zmienić ci co zawsze, czyli prusactwo z porozumieniu z ruskimi.

Tusk załatwia sprawy niemieckie, dobrze że polski rząd się od niego odciął. A my jesteśmy „skazani” na Międzymorze, współpracę z Ukrainą itp., oczywiście pod nadzorem amerykańskim – czy się to komuś podoba czy nie. Inaczej nas po prostu za kilka lat nie będzie na mapie. Na razie jesteśmy znowu o krok bliżej do rozwałki stabilizacji w Europie.

A propos mapy – bardzo mnie cieszy metropolia Silesia. Proponuję zwiększyć im autonomię i oddać wszystkie kopalnie razem z długami. Ponieważ dobrze znam miejscową sytuację i ekonomiczno-społeczną i polityczną, to jedno wiem na pewno – rozpieprzą wszystko w try miga. Jak wygląda „gospodarowanie” miejscowych na Śląsku to można zobaczyć gołym okiem, wystarczy się przejechać kilka kilometrów w dowolną stronę od centrum Katowic. Nota bene samo centrum miasta też totalnie zniszczono kretyńską zabudową w maxi skali, kompletnie bez sensu. Tutaj nikt nie ma rozsądnego pomysłu na cokolwiek, wystarczy poczytać ich program Silesia 2050, oparty zresztą na strategii Boniego Polska 2030 – to zbiór żałosnych fantasmagorii bez uwzględniania problemów faktycznie istniejących. Przepowiedziałam to 30 lat temu > w całej Polsce będzie już normalnie, a na Śląsku nadal komuna, familoki i wieczne narzekanie. I w końcu trzeba to będzie otoczyć płotem i traktować jako skansen, bo ołowica w mózgu miejscowych elit jest nie do wytrzebienia.

Mamy dwa naprawdę ciekawe wydarzenia za sobą, obydwa bardzo znaczące i rozpoczynające nowy etap w różnych stosunkach i krajowych i międzynarodowych, jestem tylko ciekawa, kiedy nasi celebryci medialni to zauważą.

A tutaj link do filmu, do notki pasuje zwłaszcza początek >  https://youtu.be/eoWYU_f2gfU

Etykietowanie:

2 komentarze

avatar użytkownika Maryla

1. @eska

"Mamy dwa naprawdę ciekawe wydarzenia za sobą, obydwa bardzo znaczące i rozpoczynające nowy etap w różnych stosunkach i krajowych i międzynarodowych, jestem tylko ciekawa, kiedy nasi celebryci medialni to zauważą."


Nie zauważa. Jeżeli podejmą temat, to w narracji Czerskiej i okolic.
Tak sie zastanawiam, czy w tej bandzie żurnalistów jest choć jeden nie siedzący na bankomacie?

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika eska

2. Maryla

Napisałam kiedyś notkę o wyludnieniu miast Górnego Śląska, ale w tym bardaku na S24 nie mogę znaleźć.
Bardzo jestem ciekawa, czy ktokolwiek w ogóle zwraca uwagę na to, co faktycznie tu się u nas dzieje. W ciągu III RP z głównych siedmiu miast GOP zniknęła ludność wielkości całego Chorzowa.
W takich Gliwicach było prawie ćwierć miliona w 1990, a teraz jest niecałe 190 tys.,
prognoza mówi o dalszym spadku, a tak samo jest wszędzie - i to ma być ta metropolia, pożal się Boże..
30% terenów miejskich tych miast to tereny formalnie uznane za obszary wykluczenia społecznego.
I wystarczy popatrzeć, jak i na co wydawali kasę w ramach RPO, żeby wiedzieć wszystko.

Ludzie, myślcie, to nie boli...ha, ha....