Marsz Niepodległości 11.11.2013 r.

avatar użytkownika Maryla

 

Marsz Niepodległości stworzył ruch społeczny. Nie jest żadnym flash-mobem na zamówienie takiej czy innej instytucji lecz oddolnym pospolitym, co nie znaczy chaotycznym, ruszeniem tysięcy aktywistów realizujących dobro wspólne wedle swoich lokalnych pomysłów i możliwości. Grupy kibicowskie, związki kombatantów, najprzeróżniejsze stowarzyszenia czy fundacje znakomicie reprezentują dewizę myśl globalnie – w sensie ogólnie – działaj lokalnie. Tym samym Marsz Niepodległości jest pierwszym od czasu Solidarności ruchem wyganiającym masowo Polaków na ulicę nie przeciw zbyt niskim cenom skupu czegokolwiek, drogiej kiełbasie, takiemu czy innemu podatkowi czy w ramach żałoby narodowej ale w generalnym celu ustawienia się przeciw establiszmentowi i systemowi jaki on ufundował. Jako pluralistyczne zjawisko gromadzące właśnie różne środowiska społeczne i różne organizacje działające na rozmaitych płaszczyznach ruch powstały na bazie Marszu Niepodległości w pełni odpowiada logice współczesności, będąc fenomenem o sieciowej naturze. http://www.prawy.pl/felieton/4208-dlaczego-wezme-udzial-w-marszu-niepodleglosci

W 95. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości ulicami Warszawy kolejny raz przejdzie Marsz Niepodległości. Hasło przewodnie tegorocznego marszu brzmi: „Idzie nowe pokolenie”. Marsz rozpocznie się o godz. 15.00 na rondzie im. Romana Dmowskiego w Warszawie. Wcześniej o godz. 13.00 w warszawskim kościele pw. św. Barbary (ul. Wspólna 68) odprawiona zostanie uroczysta Msza św. w intencji Ojczyzny.

zdjecie

  Marsz Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, który wyruszy 11 listopada o g. 12.30 spod ambasady Węgier przy ul. Chopina 2 w Warszawie. Będzie to przemarsz na Rondo Dmowskiego, gdzie o godzinie 15.00 rozpocznie się Marsz Niepodległości. 

 Marsz Niepodległości - transmisja na żywo od 15:00 w http://razem.tv/ 

 

 

Zdjęcie: UWAGA! Prosimy: udostępniać tę informację, wklejać ją na swoje profile, zamieszczać na forach i stronach internetowych, rozsyłać mailem.

Marsz Niepodległości 2013 - komunikat porządkowy

1. Prosimy planować przyjazd do Warszawy wcześniej, nawet o 1-2 h, niż na 15:00. Powód: możliwe utrudnienia, zatrzymania itd.

WAŻNE!

W razie problemów z policją pod poniższym linkiem znajdziecie wzory:
http://marszniepodleglosci.pl/dzial-prawny/

- skargi na działania policji
- zażalenia na zatrzymanie 

a także obszerne wyjaśnienia w zakresie prawnych aspektów legitymowania, zatrzymywania, aresztowania, aresztu oraz uprawnień Straży Marszu Niepodległości. Warto by zapoznał się z nimi każdy manifestujący, w ten sposób może uniknąć niektórych dolegliwości ze strony organów państwa. 

2. W załączniku przesyłamy mapę z trasą Marszu. Rozpoczęcie będzie miało miejsca na pl. Defilad, zakończenie, tak jak w ubiegłym roku, na Agrykoli, nie wcześniej niż ok. godz. 19:00. Autokary przyjeżdżające do Warszawy powinny wysadzać uczestników Marszu tak, jak w ubiegłym roku - na ul. Emilii Plater (link do lokalizacji - http://goo.gl/maps/bKgyG). Następnie kierowcy powinni kierować się na parking na Torwarze. W razie wątpliwości pomocy powinna udzielić policja kierująca ruchem, w której interesie jest minimalizowanie korków tego dnia w Warszawie. Z Agrykoli, gdzie będzie zakończenie Marszu, jest już bardzo blisko na Torwar, gdzie powinny stać autobusy. Obrazuje to mapa: http://goo.gl/maps/SW2Ym

3. O godz. 13:00 odbędzie się Msza św. dla uczestników Marszu, tak jak w latach ubiegłych - w parafii św. Barbary przy ul. Nowogrodzkiej 51.

4. Również o godz. 13.00 delegacja węgierska rozpocznie swój przemarsz spod ambasady przy ul. Chopina 2 na miejsce zbiórki na pl. Defilad. Zapraszamy wszystkich sympatyków polsko-węgierskiej przyjaźni. Miejsce startu na mapie: http://goo.gl/maps/gJyPx 

5. Informacje porządkowe:
- prosimy uczulić uczestników wyjazdów na to by podporządkowali się poleceniom Straży Marszu Niepodległości
- apelujemy o jak największą ilość flag narodowych, proporców ze szczerbcem, falangą itd.
- zdecydowanie odradzamy picie alkoholu w trasie czy przed Marszem
- apelujemy o wsparcie finansowe, ponieważ ciągle mamy deficyt środków w w tym względzie, potrzebne informacje są na stronie http://marszniepodleglosci.pl/
podczas Marszu będą zbierane pieniądze do puszek na cele organizacji tegorocznej manifestacji

 

Etykietowanie:

142 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. do archiwum


Przed Marszem Niepodległości 11.11.2013 r.

marsz Komorowskiego- ca 1000 osób

Marsz Niepodległości w Warszawie 11/11/2013

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

2. 11 listopada Warszawa inne


Jakie
jest przesłanie "Gazety Wyborczej" na Święto Niepodległości? "Zabory
pod wieloma względami oznaczały postęp i modernizację"

"Dążyli (zaborcy - red.) do osłabienia polskiej szlachty, żeby
skutecznie rządzić podbitymi terenami. Ale ze względu na pasożytniczą
pozycję szlachty działania skierowane przeciw niej miały pozytywne
skutki. Dla wszystkich".

Prof.
Kieżun o tekście "GW": To przygotowanie do realizacji planu znanego z
czasów Bismarcka, a potem Hitlera. Chodzi o opanowanie Europy przez
Niemcy.

"Zabory to był okres potwornego ucisku polskości, języka polskiego.
Polacy byli ludźmi drugiej kategorii. Polak miał przestać być Polakiem,
miał być Niemcem lub Rosjaninem".



Czerska na żywo

Święto Niepodległości w Warszawie [RELACJA NA ŻYWO]


Ruszył Bieg Niepodległości.<br />
Z premierem na czele

Ruszył Bieg Niepodległości.

Z premierem na czele

O godzinie 11:11 wystartował XXV Bieg Niepodległości.
Ponad 12 tysięcy biegaczy postanowiło na sportowo uczcić dzisiejsze...
czytaj dalej »

Premier Donald Tusk dobiegł do mety 25. Biegu Niepodległości. Pokonanie 10 km szefowi rządu zajęło 49 minut i 44 sekundy.

Msza w intencji Ojczyzny, z udziałem pary prezydenckiej. Bp Guzdek: "To w rodzinie synowie i córki uczą się miłości Ojczyzny"

Bp Guzdek powiedział, że "Polska nie zginie, póki żyją polskie
rodziny." Dodał, że "odzyskanie wolności i jej zagospodarowanie to
zadanie dla wszystkich - mężczyzn i kobiet, a zwłaszcza rodzin, bo
przecież tam wszystko się zaczyna".

Jarosław
Kaczyński: "Musimy z jednej strony świętować naszą niepodległość, ale z
drugiej także pamiętać o konieczności obrony i jej strzeżenia. To jest
najważniejsze przesłanie 11 listopada 2013"

"Sprawa polskiej niepodległości, polskiej suwerenności jest wciąż
aktualna, ciągle stoi. Są siły, które polską niepodległość ciągle
podważają i są to siły wewnętrzne, siły działające w naszym kraju.
Trzeba im się przeciwstawić".

"Święto Niepodległości obchodźmy razem"

Musimy uczyć się akceptowania odmienności w poglądach, w stylu
uprawiania polityki, w sposobie zachowania, a jednocześnie nie
odpuszczać potrzeby działania na rzecz wspólnoty - powiedział prezydent
Bronisław Komorowski w radiowych "Sygnałach Dnia".

Wieniec przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego

W 95. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości prezydent
Bronisław Komorowski złożył w poniedziałek rano wieniec przed pomnikiem
Józefa Piłsudskiego na placu imienia marszałka.

W Święto Niepodległości uczczono Powstańców Styczniowych

W 95. rocznicę odzyskania niepodległości w imieniu Prezydenta RP w
zostały złożone wieńce w miejscach związanych z upamiętnieniem 150.
rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego.

Uroczysta Msza św. w intencji Ojczyzny

Z okazji 95. rocznicy odzyskania niepodległości w warszawskiej
Archikatedrze św. Jana Chrzciciela została odprawiona, uroczysta Msza
święta za Ojczyznę. We mszy uczestniczył Prezydent RP Bronisław
Komorowski z Małżonką.

Odznaczenia z okazji Święta Niepodległości

Podczas uroczystości z okazji obchodów Święta Niepodległości,
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski wręczył
odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w służbie państwu i
społeczeństwu.

Oficjałka - Komorowski czyta z kartki i dzieli :)


Prezydent: "Cieszymy się i za tych, którzy nie zauważyli, że od 20 lat żyją w wolnej Polsce"Komorowski na pl. Piłsudkiego: - Okażmy radość i wdzięczność za
siebie i za tych, którzy jeszcze nie potrafią cieszyć się wolnością. Za
tych, którzy do tej pory nie zauważyli, że od przeszło 20 lat żyją w
wolnej Polsce. Za tych, którym ciągle wydaje się, że niepodległość jest
celem, a nie wyzwaniem, by ją mądrze zagospodarowywać, odważnie
rozbudowywać i umacniać. Za tych, którym z trudem przechodzą przez usta
słowa dziękczynnego hymnu: "Ojczyznę wolną pobłogosław Panie". Śpiewajmy
tę pieśń za siebie i za nich, dążąc do tego, by i oni poczuli się
obywatelami niepodległej Polski. 

Prezydent na czele Marszu „Razem dla Niepodległej”



Polska chce, abyśmy razem potrafili się uczyć wspólnotowego
obchodzenia świąt narodowych. Za ten impuls serca i udział w Marszu
"Razem dla Niepodległej" serdecznie dziękuję - powiedział Prezydent RP
na zakończenie Marszu, który przeszedł ulicami Warszawy.


Wystąpienie przed Grobem Nieznanego Żołnierza

11 listopada 1918 roku Polska wróciła na mapę Europy. Ojczyzna
pielęgnowana w sercach Polaków znów stała się państwem. Państwem, które
trzeba było organizować, odbudowywać i chronić - mówił Prezydent RP w
wystąpieniu z okazji Święta Niepodległości.

Uroczystości z okazji 95. rocznicy odzyskania przed Polskę niepodległości
Uroczystości z okazji 95. rocznicy odzyskania przed Polskę niepodległości




Spotkanie z prezydent Litwy

Spotkanie z Prezydent Republiki Litewskiej Dalią Grybauskaitė

Prezydent RP Bronisław Komorowski przyjął w poniedziałek po południu
Prezydent Republiki Litewskiej Dalię Grybauskaitė.
Prezydent Republiki
Litewskiej wzięła udział w spotkaniu zorganizowanym z okazji Narodowego
Święta Niepodległości.


Zgodnie z planem zebrani w "Krucjacie różańcowej" otoczyli Sejm dookoła
tworząc łańcuch. Cały czas nie przerywali modlitwy - donosi nasza
reporterka Martyna Śmigiel.

Jarosław
Kaczyński w Święto Niepodległości: "Ci, którzy chcą by Polska była
narodem zatomizowanym, podzielonym, szkodzą Polsce i Polakom!"

"Musimy pamiętać ze 'nic o nas - bez nas' i wszystko co ma o nas stanowić musi wyrastać z polskich źródeł."


Niepodległa Pyta 2013

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

3. Z krajuZ



NA ŻYWO! Krakowska policja blokuje dojazd na Marsz Niepodległości!

NA ŻYWO! Krakowska policja blokuje dojazd na Marsz Niepodległości!-
Policyjny nalot na dworzec w Krakowie, celowe przedłużające się
spisywanie wielu podróżnych, które nabrało tempa gdy ostatni sensowny
pociąg do Warszawy odjechał... Dziękuję policji za to, że w tym roku nie
będzie mnie na Marszu Niepodległości - napisał na Facebooku Marek
Marecki ze Stowarzyszenia Młodzi dla Polityki Realnej.

 

Z Markiem Mareckim rozmawia Robert Wit Wyrostkiewicz.



- Co się dzieje w Krakowie na stacji?



Policja wokół dworca wyłapuje wszystkich podejrzanych jadących na marsz
i spisuje tak długo, żeby nie zdążyli na pociągi... akcja się już
kończy, bo właściwie wszystko już odjechało.



- A Pan rzucał się w oczy?



Rzucały się w oczy grupy ludzi. Na peronie policjanci polowali na tzw. „grupy zorganizowane”.



- To policja ma niezłego nosa, żeby tak szybko odróżnić ludzi jadących na Marsz od zwykłych podróżnych...



Może ma nosa, a może to loteria. Z przekazu kolegi, który dostał się na
peron i do pociągu wynika, że na peronie, na który już nie zdążyłem
dojść przepytywano wszystkich podróżnych, właśnie na okoliczność tego
czy nie są „grupą zorganizowaną”. Przypuszczam, że wystarczyło się do
tego przyznać i zapewne wyjazd też byłby utrudniony.



- Pan na Marsz Niepodległości już nie dojedzie. Czy policji udało się udaremnić przyjazd także innych osób?



Jak najbardziej. Było więcej takich osób jak ja. Generalnie,
funkcjonariusze zatrzymywali do wylegitymowania dużo młodych osób, a
wokół dworca było po prostu niebiesko... Mamy też sygnały, z dróg. Tam
także znowu złośliwe przedłużające się kontrole policyjne...

http://www.prawy.pl/z-kraju/4227-na-zywo-krakowska-policja-blokuje-dojaz...

Na ulicach będzie kilka tysięcy funkcjonariuszy


Na ulicach będzie kilka tysięcy funkcjonariuszy

11 listopada, w związku z obchodami Święta
Niepodległości oraz rozpoczynającym się szczytem klimatycznym ONZ,
mieszkańcy Warszawy muszą się liczyć... więcej »

Kraków Gazeta Wyborcza


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

4. Marsz Niepodległości W

W
kościele św Barbary rozpoczyna się msza św. w intencji Ojczyzny.
Tymczasem w okolicach Ronda Dmowskiego zgromadziło się już kilka tysięcy
patriotów


Ulicami
Warszawy przejdzie dziś Marsz Niepodległości. Rozpocznie się o godzinie
13:00 Mszą Świętą w Kościele Św. Barbary. Transmisja w TV Trwam o
godzinie 15:40.

https://fbexternal-a.akamaihd.net/safe_image.php?d=AQCSb1SLuOV15nay&w=39...);">

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

5. :)

Wiadomości z Warszawy

Na żywo

Święto Niepodległości w Warszawie [RELACJA NA ŻYWO]




  • Krakowskim
    Przedmieściem idzie marsz "Razem dla Niepodległej". Na Nowym Świecie
    sporo osób czeka, by dołączyć do marszu. Na miejscu jest też sporo
    policji i straży miejskiej, która swoje samochody zaparkowała w bocznych
    uliczkach.



  • Marsz
    prezydencki jest jeszcze na Krakowskim Przedmieściu, a tymczasem na pl.
    Na Rozdrożu, przez który przejdzie marsz pojawiają się pierwsze
    transparenty.

    Zdjęcia: ŚMIK

  • Warszawiacy z prezydentm idą
    w marszu dla Niepodległej


    Warszawiacy z prezydentm idą w marszu dla Niepodległej

    Z placu Piłsudskiego prezydent Bronisław
    Komorowski wspólnie z mieszkańcami Warszawy wyruszył w marszu "Razem dla
    Niepodległej". więcej »


  • Radosna Parada Niepodległości: "Ludzie wiedzą, że to ważne święto, a nie walentynki"

    Radosna Parada Niepodległości: "Ludzie wiedzą, że to ważne święto, a nie walentynki"

    Piłsudski na bryczce, kawalerowie na koniach, wojskowa
    orkiestra, a za nią kilka tysięcy dzieci i dorosłych z kotylionami....
    czytaj dalej »

  • Na trasie Marszu idzie wiele uczniów i reprezentantów szkół.
    Prezydentowi towarzyszą także politycy, m.in. Marszałkowie Sejmu i
    Senatu, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Jerzy Wenderlich, Włodzimierz
    Cimoszewicz, Stanisław Kalemba czy Kazimierz Marcinkiewicz.





    Flagi niosą głównie żołnierze. Nieliczne osoby mają przypięte kotyliony.

    Prezydencki doradca - prof. Tomasz Nałęcz zachęca, ażeby maszerować do końca, gdyż nagrodą będzie żurek i grochówka!

    Sporo osób kroczących z prezydentem, to przedstawiciele szkół -
    oficjalne delegacje uczniów, a także żołnierze i - jak wymieniliśmy
    wyżej - politycy.

    Stopniowo zmniejsza się ilość uczestników na trasie marszu - wiele
    osób odbija w kierunku Al. Jerozolimskich, gdzie o 15 ma się rozpocząć
    Marsz Niepodległości.

  • Święto Niepodległości 2013: Z pl. Piłsudskiego wyruszył marsz "Razem dla Niepodległej" [ZDJĘCIA]
  • Święto Niepodległości 2013: Z pl. Piłsudskiego wyruszył marsz "Razem dla Niepodległej" [ZDJĘCIA]


  • Polska świętuje swoją niepodległość. Marsz "Razem dla Niepodległej" ulicami stolicy

Bronisław Komorowski wraz z premierem i marszałkami Sejmu i Senatu odśpiewali pod pomnikiem Piłsudskiego Mazurek Dąbrowskiego. To ostatni punkt marszu Razem dla Niepodległej. Wcześniej pod pomnikiem Romana Dmowskiego kwiaty wraz z prezydentem złożyli byli liderzy Ligi Polskich Rodzin - Maciej i Roman Giertychowie.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

6. Witold Tumanowicz Marsz

Marsz przyjaźni polsko-węgierskiej przechodzi przez Stolicę! Włączą się do Marszu Niepodległości.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

7. Czerska nie pilnuje Komorowskiego ?


PILNE


Pod
Pałacem Kultury gęstnieje grupa osób, które wezmą udział w Marszu
Niepodległości. Część z uczestników już zagrzewa się do marszu. Spalono flagę Rosji.

Zdjęcia: Dariusz Borowicz / AG


Czeka na Ciebie 1 nowa wiadomość.


Na rondzie de Gaulle'a też są transparenty antyeuropejskie.


Na Dworzec Centralny dotarli kolejni uczestnicy Marszu Niepodległości.



Na
Marszałkowskiej między Nowogrodzką a Żurawią ustawiło się dużo straży
Marszu Niepodległości i motocykliści. Na razie jest spokojnie

Czeka na Ciebie 1 nowa wiadomość.


W całym mieście jest bardzo dużo policji i wojska. Na zdjęciu radiowozy na pl. Grzybowskim.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

8. wszystkie media mętnego nurtu pilnują MN :)

o marszu Komorowskiego tylko TVN24 migawki, reszta obiektywy skierowała na Marsz Niepodległości. I kto tu rządzi w Polsce ? :)))


Marsz Niepodległości 2013: [RELACJA NA ŻYWO + ZDJĘCIA]


Marsz Niepodległości 2013: [RELACJA NA ŻYWO + ZDJĘCIA]/© Fot. Marsz Niepodległości 2013/materiały promocyjne

Marsz
Niepodległości 2013 punktualnie o godz. 15 ma ruszyć z ronda Dmowskiego
w Warszawie. Według organizatorów może wziąć w nim udział nawet 50 tys.
osób. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

9. TVN24 tez porzucił marszyk Komorowskiego i urzedników

i przeniósł sie na Marsz Niepodległości, ich reporter już nadaje spod pałacu kultury

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

10. Msza św. w intencji Ojczyzny św. Barbara

Andrzej Słonawski dodał 11 zdjęć.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

11. Marsz Niepodległości

Zaczynamy za pół godziny, pod Pałacem Kultury gęsty tłum i morze biało-czerwonych flag. Niech żyje Polska!



13:45
- Z minuty na minutę rośnie liczba osób zebranych w okolicach Ronda
Dmowskiego! SĄ NAS JUŻ TYSIĄCE! NADCHODZI! NADCHODZI MARSZ
NIEPODLEGŁOŚCI!

Relacja trwa na http://polscy-kibice.pl/



Kombatant Zygmunt Goławski rozpoczyna Marsz Niepodległości!

Marsz Niepodległości 2013 - odśpiewanie "A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści"

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

12. Marek

Marek Gajowniczek.
Warszawa 11.11.2013 godz.13.30

Słoneczko grzeje i zaprasza.
Pogodne niebo w listopadzie.
O transmisjach nikt nie ogłasza.
Przekazu ma nie być w zasadzie.

Będą komórki, aparaty.
Uliczny podgląd dla policji.
Władza stanowczo stoi za tym,
by zamknąć buzię opozycji.

Ludzie w kościele się nie mieszczą.
Koło pałacu zagęszczenie.
Uśmiechy. Radość. Spokój. Grzeczność.
Przeważa młode pokolenie.

Jadą z flagami. Idą zewsząd,
a w oknach jest biało-czerwono.
Tym razem nigdzie ich nie zepchną.
Tak Niepodległość stanowiono!

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

13. słucham funkcjopnariusza z TVN24 ;)

co za głupoty wygaduje, wyraźnie zdenerwowany. Bronkowy marsz złozony juz głównie z pocztów zołnierzy i harcerzy, dochodzi pod Belweder. Bronek mówi - maszerujmy RAZEM! A niech idzie...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

14. Czerska



Kilkudziesięciotysięczny Marsz Niepodległości ruszył z Ronda Dmowskiego. Na czele pochodu dwie wielkie flagi z hasłami "Czas patriotów" i "Nacjonalizm naszą drogą"


Marsz Niepodległości wyruszył spod Pałacu Kultury.

Zdjęcia: Dariusz Borowicz / AG


15:00 Z głośników na pl. Defilad rozbrzmiewają pieśni patriotyczne, np. "Bogurodzica". Tłum skanduje m.in. "Cześć i chwała bohaterom", "Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę", "Duma, duma, narodowa duma". Nad placem lata policyjny śmigłowiec.

14:50 Wielu uczestników przyniosło biało-czerwone flagi, są też np. pojedyncze flagi Ukrainy i Słowacji, Włoch, Hiszpanii i Węgier. Wiele osób ubranych jest w koszulki i szaliki w polskich barwach, trafiają się też emblematy klubów sportowych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

15. Marsz Niepodległości idzie juz pół godziny

a w TVN24 nadal maszeruje Bronek :)

http://www.popler.tv/reporter2 - na zywo

Gazeta Wyborcza tez jeszcze nie wyszła :) a Marsz juz mija Pl. Konstytucji

Na marszu jest silna reprezentacja Solidarnych 2010. Są kibole z szalikami z krzyżem celtyckim - donosi nasz reporter.

Czoło marszu jest na pl. Konstytucji. Końcówka jeszcze na pl. Defilad. Chyba jest więcej osób niż podawane wcześniej kilkanaście tysięcy.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

16. Marsz Niepodległości To

To
największy marsz z dotychczasowych. Czoło marszu na Rondzie Jazdy
Polskiej, koniec jeszcze nie wyszedł z Placu Defilad, gdzie dopiero
kończą się przemówienia

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

17. CZOŁÓWKA MARSZU zatrzymana

na Pl. Jazdy Polskiej, dlaczego? Policja zamyka wejście na rondo

Na Marszu Niepodległości tłum. Zdaniem Polskiej Agencji Prasowej - kilkanaście tys. osób, zdaniem organizatorów - 100 tys. Początek marszu doszedł już do pl. Zbawiciela, koniec jest jeszcze na rondzie Dmowskiego. Jak donoszą nasi reporterzy na wysokości Żurawiej marsz się przerwał, część słuchała jeszcze przemówień, część parła do przodu

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

18. w TVN24 leci narracja


Kibole zaatakowali skłot Przychodnia [NA ŻYWO]

Chuligani zaatakowali skłot
Przychodnia. Służby porządkowe marszu próbują odepchnąć bandytów, ale
ci napierają. Niektórzy mają kominiarki w barwach Legii Warszawa.



Pod skłotem trwa regularna bitwa. Skłotersi
bronią się z dachu dawnej przychodni. Bandyci obrzucają ich koktajlami
Mołotowa. Spłonął pierwszy samochód.



Policja do tej pory trzymała się z boku, ale sytuacja jest na tyle groźna, że mundurowi musieli wkroczyć.



Skłotersi schronili się na dachu.


"Zostały zaatakowane skłoty w centrum Warszawy" - informuje na Facebooku
Warszawska Federacja Anarchistyczna. Anarchiści radzą wszystkim, aby "omijali Śródmieście szerokim łukiem".




Cała tęcza płonie. To jej ostatni chwile. Czoło marszu dochodzi na pl. Zbawiciela.





---------------------------------------

OCZYWIŚCIE tvn24 ANI GW NIE POKAZUJE MARSZU, KTÓRY IDZIE PRZEZ WARSZAWĘ.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

19. Marsz Niepodległości

Pierwsza ciężarówka - z której dla Was nadajemy - minęła róg Batorego i Waryńśkiego. Gra Horytnica. Przed nami i za nami morze ludzi, nie widzimy ani początku, ani końca Marszu!


Lubię to! · · · 13 minut(y) temu




Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

20. Marsz idzie

a TVN24 pokazuje płonąca tęczę

Cała Polska świętuje 95. rocznicę odzyskania niepodległości. W Warszawie odbyły się centralne uroczystości państwowe na pl. Piłsudskiego, po czym prezydent poprowadził marsz "Razem dla Niepodległej". W czasie, gdy Bronisław Komorowski dziękował jego uczestnikom pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego, z Pl. Defilad ruszył zorganizowany przez środowiska narodowe "Marsz Niepodległości".
16:21

Na Pl. Zbawiciela płonie tęcza.
16:17

Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP, poinformował w rozmowie z tvn24.pl, że w związku incydentami zatrzymano już co najmniej kilkanaście osób.

15:52

Kilkuset uczestników mimo apeli Straży Marszu odłączyło się od niego; wielu z nich jest zamaskowanych. Jak poinformowała tvnwarszawa.pl, niespokojnie jest w okolicy ulic Skorupki i Hożej.
15:46

Na trasie przemarszu doszło do przepychanek.

http://www.tvn24.pl/marsz-niepodleglosci-na-ulicach-warszawy,370560,s.html

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,bojki-na-obrzezach-marszu-ni...

Niespokojnie w okolicy ulic Skorupki i Hożej. Tuż po rozpoczęciu Marszu Niepodległości doszło tam do przepychanek.

Wielotysięczny tłum porusza się bez większych przeszkód. Do przepychanek doszło na jego obrzeżach - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl.

- Przy ulicy Skorupki doszło do regularnej bitwy pomiędzy dwiema grupami. Poleciały butelki, kostka brukowa i koktajle mołotowa. Spalono doszczętnie jeden samochód, powybijano szyby w wielu innych. Interweniowała policja - relacjonuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Jak mówi, policja stara się opanować sytuację. Na miejscu jest także straż pożarna.

Informację na swoim Twitterze podaje też MSW. "Doszło do incydentu na ul. Skorupki. Interweniowała Policja" - napisano.


Tęcza znowu ze wstydu się spaliła. dogasa na Placu Zbawiciela



Polscy Kibice dodał(a) zdjęcie z dnia 11 listopada 2013 do swojej osi czasu.
Tęcza po raz 3 tym razem z najbliższej perspektywy !


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

21. policja znów blokuje Marsz przy Spacerowej

biało od kasków policyjnych, jedzie polewaczka.

Stoimy
tuż za skrętem z Puławskiej w Goworka. Pogoda coraz chłodniejsza, a
atmosfera Marszu coraz gorętsza! Prowadzący zaintonował Hymn Narodowy.


Marsz idzie dalej, prowadzi grupa rekonstrukcyjna



) nowe zdjęcia (4).

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

22. bezczelne, typowe dla lewactwa, kłamstwo Czerskiej

MARSZ NIE SZEDŁ ULICA SKORUPKI !!!
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14928995,Swieto_Niepodleglosc...


Ulica Skorupki po przejściu marszu

fot. piot


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

23. TVN24 pokazuje spokojnie idący marsz biało-czerwony, a Czerska n

Marsz został rozwiązany - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Decyzję podjęły władze miasta i poinformowały organizatorów. W praktyce niewiele to zmienia. Uczestnicy idą dalej.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14928995,Swieto_Niepodleglosc...

Na placu unii zero policji. Nawet w bocznych uliczkach. Samochody wjeżdżają na marsz - alarmuje nasz reporter.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

24. Marsz Niepodległości

Marsz
idzie dość wolno, minęliśmy róg Goworka/Chocimska. Dziesiątki tysięcy
ludzi skandują hasła. Na nasze auto dotarł przewodniczący zgromadzenia Witold Tumanowicz. Mamy informacje że wielu manifestantów doszło już samodzielnie na Agrykolę.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

25. 16:39 Do kolejnych starć

16:39 Do kolejnych starć doszło na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Wilczej. Tu również, tak jak przy skłocie na Skorupki, w stronę policjantów poleciały butelki, kamienie i petardy. Agresywne osoby od policjantów starała się oddzielić straż marszu, która utworzyła kordon u wylotu ul. Wilczej.

16:37 Straż Marszu starała się nie dopuścić do odłączenia uczestników ani do zamieszek, na miejscu pojawił się jeden z organizatorów Witold Tumanowicz nawołując do tego, by wrócić do manifestacji. Straż Marszu nawoływała "nie bójcie się ludzi w kominiarkach, bo to ludzie honoru!".

16:35 Na ul. Spacerowej na uczestników marszu czeka kordon policji
16:46 Co najmniej kilkanaście uczestników marszu zostało już zatrzymanych przez policję - poinformował Sokołowski.

16:44 Policja nie wyklucza skrócenia trasy marszu.

16:43 W powietrzu czuć gaz łzawiący i pieprzowy. Niektórym uczestnikom marszu pomocy udzielają ratownicy medyczni. Większość demonstrujących przechodząc obok ul. Wilczej skandowała "idźmy dalej"; nawoływała do tego również straż marszu.

http://www.polskatimes.pl/artykul/1039159,marsz-niepodleglosci-2013-raz-...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

26. Tym razem Bufetowa, nie policja

Jeszcze o ewentualnym rozwiązaniu Marszu: Nie do nas należy decyzja o rozwiązywaniu Marszu. My sugerowaliśmy (miastu - red.), żeby rozwiązać Marsz, były takie podstawy - mówił dla TVN Mariusz Sokołowski z KGP.

Ratusz już oficjalnie: Marsz rozwiązany!

W związku z zakłóceniem porządku i narażeniem życia i zdrowia uczestników oraz służb porządkowych (poszkodowani policjanci, zaatakowany skout przy ul. Skorupki, spalenie tęczy na pl. Zbawiciela i podpalenie 2 samochodów przy ul. Skorupki), a tym samym utracenie przez demonstrację pokojowego charakteru, na wyraźne żądanie policji, decyzją Urzędu m.st. Warszawy Marsz Niepodległości został rozwiązany o godz. 16.42.

Pomimo podjętej decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia marsz jest kontynuowany .

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14928995,Swieto_Niepodleglosc...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

27. Marsz Niepodległości Nie


Nie
wierzcie w kłamstwa agory, Marsz idzie dalej, czoło już na Agrykoli, my
na rogu Goworka i Zajączkowskiej! Koniec Marszu dopiero na Metrze
Politechnika.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

28. wkracza policja i ostrzega o uzyciu siły przymusu

"W związku z zakłóceniem porządku i
narażeniem życia i zdrowia uczestników oraz służb porządkowych
(poszkodowani policjanci, zaatakowany skout przy ul. Skorupki, spalenie
tęczy na pl. Zbawiciela i podpalenie 2 samochodów przy ul. Skorupki), 
a tym samym utracenie przez demonstrację pokojowego charakteru, na
wyraźne żądanie policji, decyzją Urzędu m.st. Warszawy Marsz
Niepodległości został rozwiązany o godz. 16.42." - napisano w
komunikacie Urzędu Miasta.

Jak dodano, "pomimo podjętej decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia marsz jest kontynuowany."

http://www.tvn24.pl/marsz-niepodleglosci-doszlo-do-bojki-interweniowala-...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

29. Gazeta Wyborcza raportuje

Przy Goworka i Spacerowej policja wzywa przez megafony do rozejścia
się. Zapowiada użycie środków przymusu bezpośredniego, czyli gumowe
kule, gaz itd.


Policja wzywa też do opuszczenia zgromadzenia przedstawicieli mediów,
dziennikarzy, osoby z immunitetem i kobiety w ciąży. Ostrzega przed
użyciem pałek, gumowych kul, armatek wodnych.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

30. 17:12



Komunikat Urzędu Miasta w spr. rozwiązania Marszu Niepodległości

17:12 Krzysztof Bosak - były prezes Młodzieży Wszechpolskiej - w TVN 24: Jest bardzo spokojnie, a ratusz popełnił błąd.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

31. teraz oczywiście TVN24 pokazuje akcje policji

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,uczestnicy-marszu-niepodlegl...

Mimo rozwiązania marszu tłum cały czas idzie Goworka i Spacerową w stronę Belwederskiej. Wokół kordony policji.

Policja spycha uczestników rozwiązanego marszu ulicą Spacerową. W stronę chroniących się za tarczami funkcjonariuszy lecą rzucane przez kibiców race i petardy, jednak policyjny kordon sukcesywnie się przesuwa.

-------------------------------------------------------------------------
Policja spycha tłum, straz stara się odgrodzić uczestników od policji, aby nie doszło do kontaktu

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

32. Marsz Niepodległości

Mariusz Sokołowski z KGP informuje, że rannych zostało czterech policjantów.

- Manifestacja jest nielegalna. Osoby nie mające związku z tą zadymą chcemy jak najszybciej przeprowadzić na Agrykolę. Chodzi o to, aby koncentrować się na tych, którzy łamią prawo i wyłapywać te osoby - zaznaczył w rozmowie z PAP.


Padła strona
http://narodowcy.net/

lewacy walczą w internetach

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

33. RELACJA fronda

Kilka tysięcy osób szykuje się do Marszu Niepodległości [RELACJA NA ŻYWO]
http://www.fronda.pl/a/kilka-tysiecy-osob-szykuje-sie-do-marszu-niepodle...



W kościele św. Barbary dobiegł końca Msza św. w intencji Ojczyzny. Kilka
tysięcy Polaków gromadzi się już w okolicach ronda Dmowskiego. Za
półgodziny rozpocznie się Marsz Niepodległości.

[14.20]W kościele św. Barbary w Warszawie dobiegła końca Msza św. w
intencji Ojczyzny. W pobliżu ronda Dmowskiego gromadzą się też tysiące
osób z biało-czerwonymi flagami.

Już za pół godziny rozpocznie się Marsz Niepodległości.

[14.40] Okolice Pl. Konstytucji gdzie mieści się redakcja portalu
Fronda.pl, powoli przygotowuje się do przyjęcia kilkutysięcznego tłumu.
Na razie policja zablokowała ruch na Pl. Konstytucji, ekipy TV
rozkładają sprzęt, a Polacy którzy przygotowują się na Marsz
Niepodległości na rondzie Dmowskiego ćwiczą pieśni patriotyczne.

 

 

[14:42] Marian Kowalski wita uczestników Marszu. "Wierzę, że razem
jesteśmy w stanie dokonać dzieła odbudowy suwerennej, niepodległej i
Wielkie Polski" - mówi do zgromadzonych.

[14:47] Końca dobiegła uroczysta Msza św. za Ojczyznę w kościele św.
Barbary przy ul. Nowogrodzkiej. Kilka tysięcy wiernych dołącza do Marszu
Niepodległości od strony ul. Emilii Plater. 

[14:55] Marian Kowalski dziękuje "wszystkim, którzy w ciągu minionego
roku postawili tamę lewackiej propagandzie na polskich
uniwersytetach!". 

[15:16] W okolicach Ronda Dmowskiego zebrali się już uczestnicy
Marszu Niepodległości. Trwają przemówienia. Manifestacja może wyruszyć
za około pół godziny. 

[15:19] Trwa przemówienie kombatanta Zygmunta Goławskiego, rozpoczynające Marsz Niepodległości 2013. 

[15:30] Marsz dochodzi do pl. Konstytucji, przy ulicy Wilczej
prawdopodobnie prowokacje i niewielkie rozruchy opanowane przez siły
porządkowe Marszu.

[15:45] Czoło i znaczna część Marszu Niepodległości minęła już pl.
Konstytucji, kierując się w kierunku Ronda Jazdy Polskiej. Pod balkonem
Redakcji Fronda.pl wciąż przechodzą tłumy uczestników. 

[15:55] Około 30 tys. uczestników Marszu Niepodległości przeszło
przez pl. Konstytucji, kierując się ulicami Waryńskiego, Puławską,
Goworka, Spacerową, Belwederską, Al. Ujazdowskimi do pl. na Rozdrożu. 

[15:58] Marsz Niepodległości przebiega spokojnie, nad sytuacją czuwa
złożona z wolontariuszy straż. Na wysokości ul. Skorupki oraz na ul.
Wilczej doszło do przepychanek. Kilkudziesięciu uczestników pochodu w
maskach i kominiarkach odłączyło się od pochodu. 

[16:03] Jak podaje TVN Warszawa, na ul. Skorupki wciąż trwają
przepychanki. Kilkudziesięciu zamaskowanych mężczyzn miało rzucać
butelkami i kamieniami. 

[16:05] Część pochodu, zatrzymana w okolicach ul. Hożej i Wilczej dołącza do Marszu Niepodległości. 

[16:17] Czoło pochodu minęło już Rondo Jazdy Polskiej, druga część
marszu - zatrzymana w okolicach pl. Konstytucji, dołącza do
manifestacji. 

[16:18] Dwa samochody spłonęły w okolichach ul. Hożej i Skorupki.
Wiele aut ma powybijane szyby i jest uszkodzonych. To wynik
przepychanek, do których doszło na obrzeżach Marszu Niepodległości. 

[16:20] Płonie tęcza na pl. Konstytucji - po raz kolejny - ostatni raz spłonęła w lipcu.

[16:41] Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP, poinformował w rozmowie z
tvn24.pl, że w związku incydentami zatrzymano już co najmniej
kilkanaście osób.

[16:42] Tęcza na placu Zbawiciela spłonęła w całości. 

 

 

[16:43] Jak poinformował Mariusz Sokołowski, są osoby ranne, wśród nich dwóch policjantów. 

[16:59] Czoło pochodu przechodzi właśnie na wysokości ul. Spacerowej.
Gazeta.pl podała nieoficjalną informację, że marsz został rozwiązany,
jednak jak ustalił portal Fronda.pl manifestacja zmierza ku Placu Na
Rozdrożu. 

[17:04] "Nie wierzcie w kłamstwa agory, Marsz idzie dalej, czoło już
na Agrykoli, my na rogu Goworka i Zajączkowskiej! Koniec Marszu dopiero
na Metrze Politechnika" - informują organizatorzy Marszu
Niepodległości. 

[17:07] Jak dowiedzieliśmy się od organizatorów pochodu, Marsz
Niepodległości został rozwiązany przez Ratusz. Manifestacja jednak idzie
dalej, czoło pochodu jest na wysokości ul. Belwederskiej. 

[17:12] "W związku z zakłóceniem porządku i narażeniem życia i
zdrowia uczestników oraz służb porządkowych (poszkodowani policjanci,
zaatakowany skout przy ul. Skorupki, spalenie tęczy na pl. Zbawiciela i
podpalenie 2 samochodów przy ul. Skorupki),  a tym samym utracenie przez
demonstrację pokojowego charakteru, na wyraźne żądanie policji, decyzją
Urzędu m.st. Warszawy Marsz Niepodległości został rozwiązany o godz.
16.42." - czytamy w komunikacie Urzędu Miasta. Artur Zawisza potwierdza w
rozmowie z Fronda.pl, że manifestacja idzie spokojnie dalej. 

[17:15] Jak podaje "Polska The Times", policja wzywa przez megafony
przedstawicieli mediów, osoby postronne, kobiety w ciąży i osoby
posiadające immunitet do opuszczenia marszu. 

[17.30] Podpalono budkę strażników i bramę Ambasady Rosyjskiej. Na
ul. Belwederskiej zgrupowano wiele oddziałów policji w bojowym
rynsztunku.

[17:55] Choć ratusz rozwiązał manifestację, ta idzie dalej. Artur
Zawisza mówi w rozmowie z Fronda.pl, że legalny jest wiec na Agrykoli,
więc uczestniczy muszą tam jakoś dojść. 

[17:58] Czoło pochodu doszło do pomnika Dmowskiego na Placu Na
Rozdrożu. Organizatorzy nawołują, żeby uczestnicy schodzili na Agrykolę.
Mało kto jednak ich słucha, ludzie opuszczają manifestację. 

Redakcja fronda.pl

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

34. Czerska i Wiertnicza maja swój obraz marszu, od początku

Mija trzecia godzina Marszu Niepodległości. Bilans: spalona tęcza na pl. Zbawiciela, czterech policjantów rannych, dwa spalone samochody, zaatakowane dwa skłoty w Śródmieściu, podpalone ogrodzenie i budka strażnika ambasady Rosji. od ponad godziny marsz jest nielegalny, ale trwa.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14928995,Swieto_Niepodleglosc...

W TVN24 leci taka narracja, jak zawsze, gadające głowy z Czerskiej .

STUDIO SPECJALNE po rozwiązaniu marszu

Czapiński i Kik nadają w tvn24


czytaj dalej »




Marsz Niepodległości 2013: Marsz rozwiązany, ale idzie dalej. Policja użyje siły? [RELACJA NA ŻYWO]



17:50 Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza: Zgromadzenie jest nielegalne





17:45 Poseł Artur Zawisza, Prawica
Rzeczpospolitej, w TVN24: "Żaden świstek z ratusza nie zatrzyma pochodu
Polaków. Jakiekolwiek incydenty mają wtórny charakter i nie decydują o
charakterze tego wydarzenia. Tu nie ma bijatyk, żadnego ognia, nic
strasznego się nie dzieje; ratusz poniesie za swoją decyzję polityczną odpowiedzialność"



17:38 - Podczas Marszu Niepodległości rannych zostało czterech policjantów - poinformował rzecznik KGP insp. Mariusz Sokołowski.



"Manifestacja jest nielegalna. Osoby nie mające związku z tą zadymą
chcemy jak najszybciej przeprowadzić na Agrykolę. Chodzi o to, aby
koncentrować się na tych, którzy łamią prawo i wyłapywać te osoby" -
powiedział Sokołowski.



Przed godz. 17 stołeczny ratusz rozwiązał marsz, "w związku z
zakłóceniem porządku i narażeniem życia i zdrowia uczestników oraz służb
porządkowych".



"Ustalenia z organizatorami są w tym momencie już nieaktualne.
Policja przejmuje wszystko, co jest związane z każdym newralgicznym
miejscem. W każdym takim miejscu wystawiamy dodatkowych funkcjonariuszy"
- dodał.



17:35 Jak donosi nasz reporter, wielu uczestników marszu nie
wie o jego rozwiązaniu, bo organizatorzy nie wystosowali na razie
żadnego komunikatu.
We wniosku ws. zorganizowanie zgromadzenia w godz. 10-20 organizatorzy zapowiedzieli obecność do 10 tys. osób.



Tumanowicz dodał także, że nie dostał żadnej oficjalnej informacji
od władz miasta o rozwiązaniu marszu. Według niego zatrzymywanie
uczestników marszu jako nielegalnego zgromadzenia byłoby absurdalne.
Podkreślił, że po stronie uczestników i organizatorów nie leży żadna
wina za przebieg wydarzeń. "Straż marszu stanęła na wysokości zadania" -
ocenił.
Jak powiedziała Magdalena Łań z wydziału prasowego stołecznego ratusza,
wiec w Parku Agrykola został zgłoszony jako osobne zgromadzenie i nie
zostało ono rozwiązane.
17:55 Uczestnicy rozwiązanego "Marszu Niepodległości" idą na
Agrykolę, gdzie po pochodzie zaplanowano wiec. "Nawet jeśli informacja o
rozwiązaniu marszu jest prawdą, my teraz prowadzimy ludzi na drugie,
legalne zgromadzenie" - powiedział Witold Tumanowicz, prezes
Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

35. Policja "przejmuje"

Policja "przejmuje" marsz

Policja wzywa uczestników Marszu Niepodległości do "zachowania zgodnego z prawem", zaś osoby postronne, w tym dziennikarzy, do opuszczenia miejsca zgromadzenia.

Na tyłach ambasady Federacji Rosyjskiej płonie budka policji ochraniającej budynek. Główne wejście do ambasady od strony ul. Belwederskiej zabezpieczają oddziały policji.

Według relacji reportera Polskiej Agencji Prasowej od strony Al. Ujazdowskich zbliża się kilkuset policjantów, z armatkami wodnymi.

Podczas Marszu Niepodległości rannych zostało czterech policjantów - poinformował rzecznik KGP insp. Mariusz Sokołowski.

- Manifestacja jest nielegalna. Osoby nie mające związku z tą zadymą chcemy jak najszybciej przeprowadzić na Agrykolę. Chodzi o to, aby koncentrować się na tych, którzy łamią prawo i wyłapywać te osoby. (...) Ustalenia z organizatorami są w tym momencie już nieaktualne. Policja przejmuje wszystko, co jest związane z każdym newralgicznym miejscem. W każdym takim miejscu wystawiamy dodatkowych funkcjonariuszy - wyjaśnił.

Marsz idzie dalej

Uczestnicy rozwiązanego Marszu Niepodległości idą na Agrykolę, gdzie po pochodzie zaplanowano wiec.

- Nawet jeśli informacja o rozwiązaniu marszu jest prawdą, my teraz prowadzimy ludzi na drugie, legalne zgromadzenie - powiedział Witold Tumanowicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Jak mówiła Magdalena Łań z wydziału prasowego stołecznego ratusza, wiec w Parku Agrykola został zgłoszony jako osobne zgromadzenie i nie było ono rozwiązane. We wniosku w sprawie zorganizowania zgromadzenia w godz. 10.00-20.00 organizatorzy zapowiedzieli obecność do 10 tys. osób.

Tumanowicz dodał także, że nie dostał żadnej oficjalnej informacji od władz miasta o rozwiązaniu marszu. Według niego, zatrzymywanie uczestników marszu jako nielegalnego zgromadzenia byłoby absurdalne. Podkreślił, że po stronie uczestników i organizatorów nie leży żadna wina za przebieg wydarzeń. - Straż marszu stanęła na wysokości zadania - ocenił.

Policja wezwała uczestników rozwiązanego przez ratusz marszu do zachowania zgodnego z prawem i ostrzegła przed użyciem pałek, armatek wodnych, gumowych kul i środków chemicznych.

http://www.naszdziennik.pl/polska/59261,marsz-idzie-dalej.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

36. Gazeta Wyborcza

W okolicach ambasady rosyjskiej dużo ludzi zostało odłączonych od marszu i jest otoczonych policyjnym kordonem.

Policja ustawiła tyralierę na Belwederskiej. Ulicą nie można przejść w kierunku Ursynowa.



Sławku Nowaku świerka
?!?!
#flaga


Krótki postój przed Rondem Jazdy Polskiej

Lubię to! · · · 3 minut(y) temu · ·


Kto nie skacze, ten za tuskiem hop hop hop!

Lubię to! · ·


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

37. na zywo teraz AGRYKOLA

http://europejczycy.info/27430/artykuly/marsz-niepodleglosci-transmisja-...

17:00: Problemy w transmisji marszu

17:02: Płonie tęcza na placu zbawiciela

17:05: Marsz Niepodległości został rozwiązany przez Ratusz

17:00: Płonie budka przy rosyjskiej ambasadzie

17:12: Bójka kibica ze strażą marszu, organizatorzy uspokajają

17:14: Kilkanaście osób biorących udział w bójkach zostało rannych podczas całego marszu

17:15: Policja będzie próbowała zakończyć masz przed czasem

17:52: Marsz dotarł do Pomnika Romana Dmowskiego

17:55: Według zeznań świadka policja prowokuje „wjechała w marsz jak bydło” i atakuje uczestników marszu
18:00: Marsz mógł zostać celowo rozwiązany, aby policji mogła użyć siły wobec uczestników marszu

18:00: Policja utrzymuje blokadę, zostały ustawione szwadrony i armatki wodne. Marsz Niepodległości nadal rozdzielony.

18:08: Witold Tumanowicz, organizator Marszu Niepodległości nie uznaje rozwiązania marszu, według organizatora ratusz nie dopełnił formalności, straż marszu staneła na wysokości zadania.

18:12: Rzecznik Polskiego MSZ Marcin Wojciechowski ‏napisał na twitterze „Wyrazy ubolewania w zwiazku z burdami przed Ambasada FR w RP. Nie ma usprawiedliwienia dla chuliganstwa. Potepiamy lamanie Konw. Wiedenskiej”.

18:13: Nawet jeśli informacja o rozwiązaniu marszu jest prawdą, my teraz prowadzimy ludzi na drugie, legalne zgromadzenie – powiedział Witold Tumanowicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.


Plac na Rozdrozu

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

38. na Agrykoli nadal trwa Marsz, czekają na pozostałych

zatrzymanych przez blokadę policyjną

wpolityce:

 15:35Marsz Niepodległości w Warszawie. Spłonęła tęcza na pl. Zbawiciela. NASZA RELACJA

Policja wzywa do rozejścia się i podaje ostrzeżenia, że w
przypadku nie dostosowania się do rozkazów będzie zmuszona użyć gazu,
kulek gumowych lub armatek wodnych. Marsz idzie dalej. Straż Marszu
próbuje uspokoić agresywne osoby w kominiarkach.

Warszawski ratusz na wniosek policji rozwiązał Marsz Niepodległości. NASZA RELACJA

Przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów doszło do drobnych zamieszek.

fot. PAP / G. Jakubowski

Mimo, że główna część Marszu Niepodległości zmierza
w stronę Agrykoli zgodnie z planem, na trasie marszu miały miejsce
liczne zamieszki.

CZYTAJ CAŁĄ RELACJĘ Z MARSZU

 

W dwie godziny po rozpoczęciu marszu, władze miasta zdecydowały o jego rozwiązaniu

W związku z zakłóceniem porządku i narażeniem życia i zdrowia
uczestników oraz służb porządkowych (poszkodowani policjanci,
zaatakowany skout przy ul. Skorupki, spalenie tęczy na pl. Zbawiciela i
podpalenie 2 samochodów przy ul. Skorupki),  a tym samym utracenie przez
demonstrację pokojowego charakteru, na wyraźne żądanie policji, decyzją
Urzędu m.st. Warszawy Marsz Niepodległości został rozwiązany o godz.
16.42.

- napisano w komunikacie Urzędu Miasta.

Jak dodano, "pomimo podjętej decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia marsz jest kontynuowany."

Uczestnicy marszu nadal zmierzają w stronę Agrykoli.

Rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk w TVN 24:

Gdy gromadzenie traci swój pokojowy charakter, jest rozwiązywane.
Sami państwo pokazywaliście wiele obrazków, jak część uczestników nie ma
pokojowego nastawienia, dochodziło do bójek, do ataków na policjantów,
podpalenia samochodów czy tęczy na pl. Zbawiciela. To wszystko sprawia, że na wniosek policji ratusz wydał decyzję, by ten marsz rozwiązać.

Milczarczyk nie wiedział powiedzieć, czy decyzja była konsultowana z MSW.

Najciekawsze jednak było jego oświadczenie na pytanie, co dalej z ta
manifestacją. Z jego słów wynika, że w zasadzie nic się nie zmienia:

Organizatorzy muszą pamiętać, że to jest zgromadzenie nielegalne. Ale oczywiście policja będzie cały czas zabezpieczała to zgromadzenie, dopóki jego uczestnicy nie rozejdą się. Także policja jest na miejscu, zabezpiecza to zgromadzenie, ale z drugiej strony dba o bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy.

17:20 - Marsz zatrzymał się pod rosyjską Ambasadą, na terenie której wybuchł pożar.

Będziemy czuwać nad rozejściem się uczestników marszu -
Mariusz Mrozek, rzecznik KSP. 4 policjantów zostało poszkodowanych i
odwiezionych do szpitala.

17:25 - W stronę Ambasady rosyjskiej wciąż lecą petardy.
Jednak czoło Marszu przesuwa się w kierunku pomnika Marszałka
Piłsudskiego.



17.30 - Marsz doszedł do pomnika Marszałka Piłsudskiego i zmierza w kierunku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Policja wielokrotnie powtarza, że zgromadzenie jest nielegalne i
przestrzega przed użyciem "środków przymusu bezpośredniego" (pałek
służbowych, wodnych środków obezwładniających, gumowych pocisków
miotanych i środków chemicznych), jeśli uczestnicy marszu nie
podporządkują się poleceniom policji. Z megafonu płyną wezwania do
parlamentarzystów, osób postronnych, dziennikarzy i kobiety w ciąży do
opuszczenia terenu działań policji.

fot. tvn24.pl

Przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów doszło do drobnych zamieszek.

Uczestnicy krzyczeli "Tusk nie zamkniesz nam ust".


Incydenty nasilają się. Biegają tam osoby w kominiarkach.
Marsz dochodzi do Ronda Dmowskiego. Policjanci atakują uczestników od
tyłu marszu. Finał Marszu ma być na Agrykoli. Uczestnicy niosą
transparenty mówiące o sprzedanej niepodległości.

 

17.50 - Ludzie powoli się rozchodzą. Część zmierza w
kierunku Agrykoli, a niektórzy kierują się do domów i na dworce. Marsz
się powoli kończy, organizatorzy pomimo rozwiązania Marszu, zamierzają
wygłosić przemówienia na Agrykoli. Policja napiera na tył tłumu.

mall,mc,maf

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

39. w tym samym czasie GW :)

przed chwilą

Policja idzie w kierunku zebranych przy pomniku Dmowskiego. Na przeciwko niej stoi kordonem Straż Marszu Niepodległości. Policja powtarza, ze marsz został rozwiązany, ale ludzi się nie rozchodzą.

Zgromadzenie na pl. Na Rozdrożu zostało rozwiązane już także przez organizatorów.

przed chwilą

Organizatorzy wciąż nawołują do przejścia na Agrykolę, ale prawie nikt tam nie idzie. Ludzie rozchodzą się w różnych kierunkach.
Jak relacjonuje nasz reporter z okolic pl. Na Rozdrożu - dochodzi do kolejnych starć uczestników marszu ze służbami mundurowymi. Policja znów użyła gazu. "Policyjna tyraliera ruszyła przy dźwiękach metalowej muzyki że sceny Marszu Narodowego. Policjanci idą od strony al. Szucha i Ali Ujazdowskich. W kierunku policji lecą race, petardy. Szpaler Straży Marszu łapie się za ramiona i tworzy łańcuch oddzielający uczestników marszu".


Plac na Rozdrożu przed chwilą:



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

40. na Agrykoli pełno, ciągle dochodza ludzie z placu na Rozdrozu

http://europejczycy.info/27430/artykuly/marsz-niepodleglosci-transmisja-...

zaczyna się część oficjalna i przemówienia na Agrykoli

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

41. Marsz Niepodległości 11.11.2013 - Solidarni 2010

http://solidarni2010.pl/16816-marsz-niepodleglosci-11112013.html?PHPSESS...

Tutaj podajemy aktualne informacje o marszu, zdjęcia, relacje. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w galerii.
 
 
 
2010 - Rozmawialiśmy z uczestnikiem Marszu Niepodległości z południowej Polski, który powiedział nam o drodze powrotnej do autokaru:
 
"Zakończono
spotkanie odśpiewaniem hymnu polskiego, pożegnano się. Kiedy
wychodziliśmy, na takim dziedzińcu stało trochę policji i czekali na
coś. Widać było, że ulicą Myśliwiecką na ulicę Szwoleżerów zajeżdżali
policjanci i parkowali samochody. Szykowali się, ubierali i
przygotowywali się do "uszczelnienia" wszystkich wyjść z Łazienek. To
samo było, kiedy szliśmy ul. Myśliwiecką i Łazienkowską. Łazienkowską
nadjeżdżała następna kolumna samochodów policyjnych (kilkanaście
pojazdów). Być może chcą zamknąć Park Łazienkowski?"
 
 
 


1800 - Solidarni idą w zwartej grupie, poganiani przez policję. Od czoła pochodu biało od policyjnych kasków.
 

 
1750
- Solidarni nadal idą w Marszu. Przez dłuższy czas stali z powodu
wypadku na ul. Belwederskiej. Uczestnicy śpiewają hymn Polski. W tamtym
rejonie spokojnie.
 

 
1725 - jak podają media, Marsz Niepodległości został o 1642 rozwiązany przez stołeczny Ratusz. Uczestnicy jednak idą dalej.
 

 
1700
- płonie budka strażnicza przy ambasadzie Rosji. Jest tu kordon ciężko
uzbrojonej policji, a za nimi straż Marszu. Zbliżają się wozy policyjne i
karetka. Być może komuś jest potrzebna pomoc. Wszystko rozgrywa się na
wysokości głównego wejścia do ambasady.

Nasz filmowiec, Grzegorz, został fizycznie zaatakowany przez dwóch zamaskowanych osobników, którzy mieli białe kominiarki.
 

 
1645 - Policja
 



Solidarni mówią:
"Skręciliśmy w Spacerową. Końca ani początku pochodu nie widać.
Zaczęliśmy krzyczeć do mieszkańców: Wywieście flagi!  I te flagi się
pojawiły w kilku oknach. Widać, że trzeba jednak ludzi trochę zachęcić".

 
1635 - Na Placu Unii Lubelskiej czekają armatki wodne. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Na Placu Zbawiciela płonie słynna  tęcza.
 

 
1625
- Solidarni idą w zwartej grupie. W tej chwili są przed Placem Unii
Lubelskiej. Zauważyliśmy znamienite osoby (np. prof. Nowaka), grupę
Węgrów ze swoimi flagami.
 

 
Transparenty zwolenników "pojednania polsko-rosyjskiego"
 






 
1555
- Marsz "płynie" ulicami Warszawy. Wszystko przebiega spokojnie. Poza
obrębem pochodu zdarzają się jednak prowokacje. W okolicach ul. Wilczej
miały miejsce bójki. Porządku w pochodzie pilnuje straż. Policji
niewiele. Jak mówią nasi rozmówcy, w centrum Warszawy widać bardzo mało
flag w oknach.
 

 
 
SOLIDARNI na marszu
 

1540-
w bocznej uliczce jest jakaś "zadyma", jak to określił nasz kolega, ale
pochód idzie dalej. W oknach przy ulicy Marszałkowskiej tylko JEDNA
flaga.

 

 

1530 - Mnóstwo haseł, mnóstwo biało-czerwonych flag. Bardzo dużo młodych ludzi. Przepiękny pochód.


 

Czoło marszu
 



 
1500 -
jest spora grupa Solidarnych. Mamy piękne biało-czerwone opaski. Można
nas łatwo znaleźć. Poznajemy się od nowa. Jesteśmy razem. Wkrótce
ruszamy.
 

 
1450 - Solidarni jeszcze przez 10 minut czekają przy rotundzie ! A potem już ruszamy!
 

1440 - Nasz
redakcyjny kolega , Shork, informuje, że zapowiada się bardzo, bardzo
duża manifestacja. Z ronda dobiegają dźwięki "Pieśni konfederatów
barskich" i odgłosy wybuchających petard.






Galeria do artykułu :

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

42. relacja ONET :)

Incydent na trasie Marszu Niepodległości
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/incydent-na-trasie-marszu-niepo...
Grupa manifestantów odłączyła się od marszu próbowała wedrzeć się do squatu organizacji nazywającej siebie antyfaszystowską przy ulicy księdza Skorupki. Z dachu budynku grupa osób ubranych na czarno rzucała w manifestantów butelkami. Na miejsce przyjechała karetka. Udzielano pomocy medycznej osobom leżącym na ulicy. (JS)

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

43. Marsz Niepodległości

Trwają przemówienia na Agrykoli




Belwederska

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

44. LEWACTWO ZAATAKOWAŁO STRONY INTERNETOWE

I ZMYSLA NA ŁAMACH GW

Kolejne głosy ze skłotu Przychodnia o ataku, który miał miejsce niedługo po 15:

- Ci którzy nas napadli to nie żadni chuligani. To zrobiły zorganizowane bojówki faszystowskie, które szły z Marszem Niepodległości. W pewnym momencie one się odłączyły od manifestacji, zostały przez Straż Marszu wypuszczone na atak, a potem z powrotem wpuszczone do manifestacji - relacjonuje mieszkaniec Przychodni.
Skomentuj
Podziel się

PILNE
przed chwilą

Działacze antyfaszystowscy i skłotersi odparli właśnie atak kolejnej grupy, która próbowała wedrzeć się do skłotu - dowiedzieliśmy się od Kuby ze skłotu Przychodnia.

- Teraz sprzątamy zniszczenia i barykadujemy się - dodaje Kuba. - Nie dowierzamy policji, gdybyśmy na nich czekali bezradnie, nie schronilibyśmy się na dachu, mogliśmy spłonąć. Atak trwał prawie pół godziny, byliśmy zdani na siebie.

przed chwilą

Końcówka marszu dotarła niedawno na pl. Na Rozdrożu, skąd część ludzi poszła na Agrykolę.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14928995,Swieto_Niepodleglosc...

A NA AGRYKOLI TRWA SPOKOJNE ZGROMADZENIE I PRZEMÓWIENIA


TVP INFO transmituje "Marsz Niepodległości" niczym jakieś zamieszki.


Pan redaktor z drżącym głosem informuje, że to marsz "skrajnej prawicy i
prawicy", że zamknięto ulicę, że jest głośno, "huki petard", że ktoś
niesie znak krzyża celtyckiego, że kilkadziesiąt osób przedarło się i
biło z osobami ze "skłotu" gdzie jest "alternatywna młodzież"...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

45. strona główna GW płonie :))

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

46. :))

przed chwilą

Czoło Marszu Narodowego dotarło już na Agrykolę - relacjonuje reporter Wyborcza.pl Jacek Kowalski - Tłum skanduje "Duma, duma, duma narodowa".

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14928995,Swieto_Niepodleglosc...?

all=1#TRLokWarsTxt

Czerska przeszła na podgląd


Na Agrykoli przemawia Robert Winnicki. Trochę osób jednak przyszło. Co by nie powiedział, tłum skanduje "Precz z komuną"

new.livestream.com

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

47. przemówienia na Agrykoli trwaja, teraz Węgrzy

http://europejczycy.info/27430/artykuly/marsz-niepodleglosci-transmisja-...

18:00: Marsz mógł zostać celowo rozwiązany, aby policji mogła użyć siły wobec uczestników marszu

18:00: Policja utrzymuje blokadę, zostały ustawione szwadrony i armatki wodne. Marsz Niepodległości nadal rozdzielony.

18:08: Witold Tumanowicz, organizator Marszu Niepodległości nie uznaje rozwiązania marszu, według organizatora ratusz nie dopełnił formalności, straż marszu staneła na wysokości zadania.

18:12: Rzecznik Polskiego MSZ Marcin Wojciechowski ‏napisał na twitterze „Wyrazy ubolewania w zwiazku z burdami przed Ambasada FR w RP. Nie ma usprawiedliwienia dla chuliganstwa. Potepiamy lamanie Konw. Wiedenskiej”.

18:13: Nawet jeśli informacja o rozwiązaniu marszu jest prawdą, my teraz prowadzimy ludzi na drugie, legalne zgromadzenie – powiedział Witold Tumanowicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

48. Agencja Reutera informuje, że

Agencja Reutera informuje, że policja użyła w starciach z uczestnikami Marszu gumowych kul.

18:39: Ponad 100.000 osób na Marszu Niepodległości

18:45: Niezalena.pl - na ul. Spacerowej policja użyła gazu. Poszkodowanych zostało kilka niewinnych osób.

19:00: Uczestnicy skandują „Bóg Honor i Ojczyzna” „Precz z brukselską okupacją” 'precz z komuną"

http://europejczycy.info/27430/artykuly/marsz-niepodleglosci-transmisja-...

Zadyma na ulicy skorupki w Warszawie pomiędzy dwoma grupami. Marsz Niepodległości 2013 interwencja Policji.

Pali sie tecza Warszawa 11.11.2013 Marsz Niepodleglosci

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

49. Marsz sie kończy hymnem

Gabor Vona: nasza walka z imperializmm i liberalizmem to walka o dusze, potrzeba do niej rycerzy takich jak wy.

http://europejczycy.info/27430/artykuly/marsz-niepodleglosci-transmisja-...



Doszliśmy !!!.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

50. Tygodnik Lisickiego Nasza

Nasza fotorelacja z Marszu Niepodległości. Fot. W. Wybranowski, D. Jabłońska.Marsz Niepodległości 2013 (24 zdjęcia)

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

51. TVN24

Zdelegalizowany "Marsz Niepodległości" dotarł do mety

W Warszawie zakończył
się "Marsz Niepodległości". W stolicy jest już spokojniej. Policja
pilnuje, by manifestanci rozeszli się do domów. W czasie marszu doszło
do burd, rannych zostało pięciu policjantów. Po niespełna dwóch
godzinach od startu, warszawski ratusz na żądanie policji, rozwiązał
zgromadzenie, mimo to marsz był kontynuowany.

Pani redaktor z tvn teraz już łączy wydarzenia z Gdyni z Marszem Niepodległości.
Logika mediów

teraz TUSK PRZEPRASZA WARSZAWIAKÓW :))))))))))))

w TVN24

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

52. Marsz Niepodległości 2013 – Policja atakuje i bije ludzi

http://supertv24.pl/marsz-niepodleglosci-2013-policja-atakuje-i-bije-ludzi/

TV REPUBLIKA

tv republika wczesniej

Marsz Niepodległości 2013 – Wojciech Reszczyński

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

53. Prawica PR


Sławomir Wojdat


Kategoria: Warszawa


Opublikowano: 11 listopad 2013


Odsłony: 109


Drukuj

 

Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy.

Jestem
nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym
językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne
moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także
dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe
życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów
osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całość, interesy
najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw
poświęcić me wolno.

11.11.2013 1

 

Jestem
Polakiem – to znaczy, że należę do narodu polskiego na całym Jego
obszarze i przez cały czas jego istnienia zarówno dziś, jak w wiekach
ubiegłych i w przyszłości; to znaczy, że czuję swą ścisłą łączność z
całą Polską: z dzisiejszą, która bądź cierpi prześladowanie, bądź cieszy
się strzępami swobód narodowych, bądź pracuje i walczy, bądź gnuśnieje w
bezczynności bądź w ciemności swej nie ma nawet poczucia narodowego
istnienia; z przeszłą – z tą, która przed tysiącleciem dźwigała się
dopiero, skupiając koło siebie pierwotne pozbawione indywidualności
politycznej szczepy, i z tą, która w połowie przebytej drogi dziejowej
rozpościerała się szeroko, groziła sąsiadom swą potęgą i kroczyła szybko
po drodze cywilizacyjnego postępu, i z tą, która później staczała się
ku upadkowi, grzęzła w cywilizacyjnym zastoju, gotując sobie rozkład sił
narodowych i zagładę państwa, i z tą, która później walczyła
bezskutecznie o wolność i niezawisły byt państwowy; z przyszłą wreszcie,
bez względu na to, czy zmarnuje ona pracę poprzednich pokoleń, czy
wywalczy sobie własne państwo, czy zdobędzie stanowisko w pierwszym
szeregu narodów. Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie
mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę
przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne.

Jestem
Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski,
jej uczuciami i myślami, jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im
więcej nim jestem, tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej
chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia
stało się własnością całego narodu.

Jestem
Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej
się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.

Bo
im szerszą stroną mego ducha żyję życiem zbiorowym narodu, tym jest mi
ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję
potrzebę dbania o jego całość i rozwój. Z drugiej strony, im wyższy jest
stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie
sama miłość własna. Na niższych szczeblach moralności postępowanie
człowieka względem bliźnich, o ile nie wypływa z życzliwości dla nich,
uzależnia się wyłącznie od obawy odwetu, kary, czy to w życiu doczesnym,
czy w zagrobowym. W miarę wszakże cywilizacyjnego postępu coraz wyższe
postacie miłości własnej kierują naszą moralnością. Człowiek
cywilizowany nie postępuje nikczemnie dlatego przede wszystkim, że
zanadto siebie samego szanuje. To poszanowanie samego siebie wytwarza
też odpowiedni stosunek do własnego narodu. Poczucie swej godności,
które zabrania człowiekowi kraść lub żebrać, nie pozwala mu również
korzystać z dóbr narodowych, nie dokładając nic do nich od siebie, nie
pracując nad ich pomnożeniem i nie biorąc udziału w ich obronie. Pewien
stopień inteligencji pozwala człowiekowi zrozumieć, w jakiej mierze
duchowe bogactwo narodu jest podstawą rozwoju jednostki, jak wiele zatem
każdy korzysta z narodowego dobra, odpowiednia zaś dojrzałość moralna
zmusza go do uznania faktu, że korzystając z tych dóbr, a nie dając nic w
zamian lub dając za mało, jest na łasce swego społeczeństwa, jak żebrak
w dobroczynnym przytułku. I sama miłość własna, niezależnie od
przywiązania do ojczyzny, nakaże mu uznać obowiązki narodowe, pracować
dla ojczyzny, walczyć za nią, dawać jej jak najwięcej w zamian, za to co
od niej bierze.

Roman Dmowski

 

Jak
co roku w tym dniu w całej Polce odbyły się uroczystości związane z tym
ważnym dla Polaków świętem. W wielu z nich uczestniczyli działacze
Prawicy Rzeczypospolitej. Wielu z nich w tym dniu uczestniczyło w mszach
świętych, modląc się za Ojczyznę.

Największą
demonstracja tego dnia, jest i był Marsz Niepodległości. Jak co roku
przyciągnął już nie tysiące , nie dziesiątki tysięcy, ale ponad sto
tysięcy uczestników. Byli to głownie ludzie młodzi, dla których idea
narodowa jest coraz bliższa.

11.11.2013 211.11.2013 311.11.2013 411.11.2013 511.11.2013 611.11.2013 711.11.2013 811.11.2013 9

 

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

54. Marsz Niepodległości 1.

1.
Marsz Niepodległości przeszedł ulicami stolicy. Dziękujemy serdecznie
wszystkim za obecność, w tym roku było nas jeszcze więcej niż przed
rokiem. Warto podkreślić, że marsz osiągnął swój cel dochodząc na
Agrykolę
2. Na samym marszu było dużo spokojniej niż rok temu, w
zasadzie jedynym incydentem na trasie marszu było zajęcie się ogniem
(zapewne od racy) budki wartowniczej pod ambasadą rosyjską.
3. Nasz koncepcja wycofania policji z trasy przemarszu i powierzenie kontroli nad nim Straży Marszu generalnie zdała egzamin.

Do zobaczenia za rok. Czołem Wielkiej Polsce!


ps.
Mamy informację, że film dokumentujący przemarsz całej kolumny w jednym
miejscu trwa ponad 50 minut. Postaramy się jak go jak najszybciej
opublikować.



11.11.2013 Warszawa



Patria.

Piękny widok!<br />
Wolni Polacy! </div></a></div></div></p>
<p>Od @[473956652688204:274:Stadionowi Oprawcy]<br />
______________<br />
<a href=www.patriashop.pl
www.facebook.com/PatriaShop" height="268" width="403">

Piękny widok!
Wolni Polacy!


PATRIOTYZM TO NIE FASZYZM!
_



NIESTETY, TO BYŁO DO PRZEWIDZENIA...
Jako
ZOMO. Policja zablokowała marsz na najwęższym odcinku- na ul.
Belwederskiej z 2 stron, rodziny z dziećmi i puściła gaz. Koło setki
chyba ludzi w różnym wieku przeszło przez płot do hotelu rządowego.
Stamtąd na zewnątrz- na zdjęciu wyjście z hotelu
To chyba tyle w temacie odnośnie rzetelności zagranicznych mediów na terenie Polski



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

55. Tusk :)

Premier Donald Tusk na konferencji na lotnisku Okęcie, przed odlotem do Paryża na konferencję dot. bezrobocia wśród młodych:

Sytuacja jest opanowana. Jestem w stałym kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych. To, co się stało, jest nie do zaakceptowania.

Chciałem przeprosić wszystkich warszawiaków za to, że ten Dzień Niepodległości nie mógł być dniem świątecznym tak do końca, do późnego wieczora. Chciałem też podziękować wszystkim tym, którzy starali się, aby świąteczny pozostał. Policjantom, którzy wykonywali swoją pracę tak jak potrafili, dzięki czemu udało się utrzymać agresywnie demonstrujących w elementarnej dyscyplinie i nie doszło do szczególnie dramatycznych zdarzeń.

Premier zapowiedział, że prawdopodobnie skróci wizytę w Paryżu, aby jak najszybciej spotkać się z przedstawicielami MSW i poznać dokładniej całość zdarzeń podczas Marszu Niepodległości.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,14928995,Swieto_Niepodleglosc...



Redaktorzy Polscy Kibice, którzy nie kończyli żadnej szkoły dziennikarskiej pozdrawiają panią redaktor z TVN24.pl,
dla której kilkadziesiąt tysięcy czy kilka tysięcy nie robią żadnej
różnicy. Jak to pani powiedziała: "Nie da się tego tak naprawdę
stwierdzić"

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

56. 19:31"Atak na ambasadę",

czytaj dalej »



Zdelegalizowany "Marsz Niepodległości". 32 zatrzymanych, 7 rannych policjantów. "Sytuacja jest opanowana"

Minister Sikorski odnosi się do burd, pisząc, że to "obciach". Oczywiście na Twitterze:




Premier
o burdach: - Sytuacja jest nie do zaakceptowania. Tego typu zdarzenia
nie mogą mieć miejsca. Każdy, kto toleruje i akceptuje tego typu
zdarzenia, ponosi za nie współodpowiedzialność.

Jak poinformowała policja, dotychczasowy bilans "Marszu Niepodległości", to 7 rannych policjantów i 32 zatrzymanych uczestników zgromadzenia.

-
Sytuacja w Warszawie jest opanowana, ale to nie oznacza jeszcze końca
pracy policjantów -  mówi na antenie TVN24 Mariusz Sokołowski, rzecznik
KGP. Jak dodaje policja jest jeszcze w takich miejscach, gdzie
"niektórzy mogą się jeszcze gromadzić i chcieć zrobić komuś krzywdę."
Funkcjonariusze są m.in. przy Agrykoli, gdzie o godz. 19 rozpoczął się
wiec.



Squattersi porzuceni przez policję?

Autor: mnie, gsad
19:41
11.11.2013
Członkowie
kolektywu Syrena twierdzą, że zaatakowani zostali przez nacjonalistów
biorących udział w Marszu Niepodległości. W oświadczeniu informują, że
musieli bronić się sami, bo policja się wycofała.
1
„Przez
trzydzieści minut, w związku z wycofaniem się funkcjonariuszy policji,
musieliśmy bronić się sami" – twierdzą członkowie Kolektywu Syrena (fot.
PAP/Paweł Supernak)

Kolektyw Syrena opublikował w tej sprawie oświadczenie na swojej stronie internetowej:



„Około 15:30 trwał przemarsz nacjonalistów przez centrum. Od strony
Skorupki zniknęli wszyscy funkcjonariusze policji.
W tym samym czasie pojawiła się grupa kilkudziesięciu neonazistów.
Rozerwali łańcuchy bram, wdarli się na teren. Z maczetami, butelkami,
pałkami zaatakowali osoby znajdujące się w środku. W Syrenie znajdowało
się w tym momencie m.in. ośmioro dzieci w wieku od 3 do 14 lat.
Największe straty poniosła Przychodnia – spalone i zniszczone auta,
ranni ludzie, wybite okna. Przez trzydzieści minut, w związku z
wycofaniem się funkcjonariuszy policji, musieliśmy bronić się sami.
Gdyby nie nasza stanowcza postawa, mogłoby dojść do tragedii –
neonaziści gotowi byli zabić” – czytamy w oświadczeniu.



Squat Kolektywu Syrena – „przestrzenie autonomiczne” Syrena i Przychodnia – mieści się przy warszawskiej ulicy Wilczej. Jego członkowie
opisują swoją działalność jako „autonomiczną przestrzeń inicjatyw.
Przestrzeń funkcjonuje jako miejsce działań niekomercyjnych oraz
wsparcia lokalnych inicjatyw i mieszkanek i mieszkańców”.



W związku z tą sprawą Młodzi Socjaliści wzywają do dymisji Ministra
Spraw Wewnętrznych, Bartosza Sienkiewicza oraz Komendanta Głównego
Policji, Marka Działoszyńskiego.


„Minister Sienkiewicz i komendant Działoszyński ponoszą pełną
odpowiedzialność za wycofanie oddziałów policji i przekazanie władzy na
ulicach oddziałom porządkowym Ruchu Narodowego. Swoją pobłażliwością dla
bojówkarzy Ruchu Narodowego skompromitowali polskie państwo. Jeśli nie
poniosą odpowiedzialności za dzisiejsze wydarzenia w Warszawie –
nacjonalistyczni bandyci otrzymają jasny sygnał, że państwo toleruje ich
przemoc” – pisze w oświadczeniu Sekretariat Krajowy Młodych
Socjalistów.

http://tvp.info/informacje/polska/squattersi-porzuceni-przez-policje/12982051

Kolektyw :))

Musieli bronić się sami

W Syrenie znajdowało się w tym momencie m.in. ośmioro dzieci w wieku od 3 do 14 lat, ale Największe straty poniosła Przychodnia - spalone i zniszczone auta,
ranni ludzie, wybite okna. Przez trzydzieści minut, w związku z
wycofaniem się funkcjonariuszy policji, musieliśmy bronić się sami.
Gdyby nie nasza stanowcza postawa, mogłoby dojść do tragedii -
neonaziści gotowi byli zabić.

Tak dziś wygląda wasz
'patriotyzm'. Każdy kto brał udział w dzisiejszym Marszu Niepodległości,
jest odpowiedzialny za atak na domy w których mieszkają m.in. rodziny
po eksmisjach, osoby starsze, niepełnosprawne i wszystkie, których nie
stać na czynsz lub kredyt na 30 lat.

Tak wygląda dziś rzeczywistość w Warszawie - władze eksmitują, faszyści pałują. Nie damy się ani jednym ani drugim!
Kolektyw Syrena"


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,14932712,_Wdarli_sie_do_...


Raport z placu walki:
faszyzm nadciąga STOP demokracja zagrożona STOP pokojowo usposobiona Antifa w niebezpieczeństwie STOP


gw :)


Zniszczona ul. Spacerowa.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

57. Marsz Niepodległości dotarł

Marsz Niepodległości dotarł do celu. Winnicki na Agrykoli: „rewolucja to nasz wróg”

Data aktualizacji: 2013-11-11 19:38:00
Marsz Niepodległości dotarł do celu. Winnicki na Agrykoli: „rewolucja to nasz wróg”

Uczestnicy
Marszu Niepodległości dotarli na Agrykolę, gdzie zakończyły się
przemówienia liderów Ruchu Narodowego. Na trasie Marszu doszło do
incydentów. Zgromadzenie zostało oficjalnie rozwiązane, ale mimo to
maszerujący doszli do celu.

 

Marsz Niepodległości wyruszył z Ronda
Dmowskiego około godziny 16. Przez jakiś czas pochód spokojnie
przemieszczał się w stronę placu Na Rozdrożu. Na obrzeżach Marszu
zaczęło jednak dochodzić do zamieszek. Policja poinformowała, że
spłonęła tęcza na placu Zbawiciela (kolejny już raz – wcześniej spłonęła
w lipcu), podpalono też dwa samochody przy ul. Skorupki. Zdaniem
Policji zaatakowany został też skout, poszkodowani są też sami
policjanci.

 

Nie wiadomo co było przyczyną
zamieszek. PCh24.pl otrzymało nieoficjalną informację, że do jednego ze
starć doszło przy ul. Hożej gdzie znajduje się lewicowy squat.

 

Na prośbę Policji Marsz
Niepodległości został rozwiązany. Z dwóch niezależnych źródeł
dowiedzieliśmy się, że mimo to manifestacja była kontynuowana.
Organizatorzy apelowali do maszerujących o spokój, nie wszczynanie
żadnych awantur, oraz niereagowanie na działania policjantów.

 

Obecnie uczestnicy Marszu
Niepodległości spokojnie osiągnęli cel, znajdują się na Agrykoli.
Zakończyły się tam właśnie przemówienia liderów Ruchu Narodowego. Robert
Winnicki nawiązał do tęczy, która spłonęła na placu Zbawiciela.
Stwierdził, że nie popiera tego co się stało, ale faktem jest, że
spłonął symbol rewolucji.

 

- To symbol rewolucji, która trwa od lat 60-tych, a którą wpiera Unia Europejska. I to jest nasz wróg
– powiedział lider Ruchu Narodowego. Zaznaczył, że chce, aby „narodowa
rewolucja” ogarnęła Europę i by postawiła tamę rewolucji, która
zdominowała Unię Europejską. – Cała Europa musi zacząć skandować: precz z brukselskim socjalizmem! – dodał.

 

Winnicki zachęcił też uczestników
Marszu do aktywności społecznej, do działania na rzecz kontrrewolucji.
Mówił, że celem środowisk narodowych jest „nowy typ Polaka”, który
„będzie radykałem przeciwko lewactwu”. Winnicki przypomniał też jak
ważny dla polskiej tradycji jest katolicyzm i Kościół. – Do zobaczenia za rok. Czołem Wielkiej Polsce – zakończył.


Krzysztof Bosak zwrócił uwagę na
walkę o "duchową niepodległość", o którą środowiska narodowe walczą
codzienną działalnością i pracą. Podsumował sukcesy jakie przez ostatni
rok odniósł Ruch Narodowy. - Marsz to nie jest nasze jedyne wydarzenie, które organizujemy, ale to jest kulminacja - powiedział.


Z kolei Sylwester Chruszcz nawiązał do rozwiązania przez Ratusz Marszu Niepodległości. - Kiedy to usłyszałem, przyszło mi do głowy, że już raz próbowali nas rozwiązać przy Okrągłym Stole - powiedział. - Polska
będzie niepodległa dla nas, dla naszych dzieci, dla naszych firm. Nie
będziecie musieli jeździć po świecie żeby szukać pracu. Tutaj jest nasz
dom
- dodał. Zapewnił też, że Ruch Narodowy nie zgadza się na "oddanie polskiej złotówki".


Po Chruszczu przemawiał Artur Zawisza. - Przyszliśmy
tutaj po to, aby zachować naszą niepodległość, bo nigdy z Brukselą nie
będziem w aliansach. Jeśli nadal będziemy maszerować, to odrzucimy
Traktat Lizboński, który spłonie jak tęcza na placu Zbawiciela i
zażądamy traktatu o suwerenności
- powiedział. Zaznaczył też, że żadne rozporządzenie Unii Europejskiej nie może być ważniejsze niż polska konstytucja.


Uczestnicy Marszu Niepodległości rozchodzą się już ze zgromadzenia na Agrykoli. Tegoroczny Marsz dobiegł końca.

 


Read more: http://www.pch24.pl/marsz-niepodleglosci-dotarl-do-celu--winnicki-na-agrykoli--rewolucja-to-nasz-wrog,19059,i.html#ixzz2kMpQq62W


Prowokacje podczas Marszu Niepodległości

Radio Maryja

fot. PAP

Do prowokacji z udziałem chuliganów doszło w
trakcie “Marszu Niepodległości”, organizowanego w Warszawie przez
środowiska narodowe. Ratusz na wniosek policji zdecydował o rozwiązaniu
zgromadzenia, tłumacząc że utraciło ono pokojowy charakter.

W trakcie pochodu grupa
chuliganów, która podpięła się pod marsz  wzięła udział w przepychankach
na ul. Skorupki. Jeden z budynków został obrzucony kamieniami.

-
Z relacji uczestników, którzy byli na miejscu wynika, że grupy
lewackie, Antifa obrzucały kamieniami, butelkami, racami uczestników
marszu niepodległości niestety przy bardzo biernej postawie policji,
która początkowo zupełnie nie reagowała. Później w sposób zupełnie
spóźniony podjęła jakieś działania. Są też relacje, że być może
policjanci znajdowali się w przebraniu wśród osób, które rzucały
przedmiotami razem z Antifą  –
powiedział  dr Krzysztof Kawęcki.

Grupa chuliganów wdała się w bójki w
kilku innych miejscach pochodu. Atakowana była policja i ochrona marszu,
która usiłowała przeciwdziałać incydentom i rozdzielać walczących. W
kierunku ambasady rosyjskiej poleciały petardy i race. Spłonęła również
kojarzona m.in. z paradami równości – tęcza, która kilka dni temu po
remoncie została ponownie ustawiona na Placu Zbawiciela.

-
W zeszłym roku też była prowokacja, też byli panowie zamaskowani w
czarnych kominiarkach. Dwa lata temu też na Placu Konstytucji było
niespokojnie. Jacyś ludzie zaczęli rzucać kamieniami, kostką,
prowokowali ludzi. Dzisiaj jeśli też były takie incydenty to ktoś za
nimi stał. Tu są naprawdę młodzi lidzie, którzy idą spokojnie, śpiewają
pieśni patriotyczne,  chcą zademonstrować swój patriotyzm. Wydaje mi
się, że to jest konfrontacja z marszem pana prezydenta, który miał być
spokojny, piękny, grzeczny, a tutaj marsz chuliganów, ludzi agresywnych,
którzy stanowią zagrożenie. Niestety to wpisuje się w to, co od
jakiegoś czasu mówi pan minister Sienkiewicz, który doszukuje się wrogów
wśród kibiców itd. Podejmuje zdecydowaną walkę. Szkoda, że z
prawdziwymi bandytami i  złodziejami nie prowadzi takiej walki –
relacjonował obecny na marszu redaktor TV Trwam Dariusz Pogorzelski.

Po chuligańskich wybrykach, ratusz
zdecydował o rozwiązaniu Marszu Niepodległości. Policja wezwała jego
uczestników do zachowania zgodnego z prawem i ostrzegła przed użyciem
pałek, armatek wodnych, gumowych kul i środków chemicznych. Widoczne
było też nieracjonalne i dziwne zachowanie funkcjonariuszy, którzy m.in.
nacierali  na czoło marszu.

Organizatorzy nie zgodzili się z decyzją
ratusza i akcentowali, że incydenty powinny być powstrzymane przez
policję a marsz idzie dalej. Dr Krzysztof Kawęcki wskazał, że jest wiele
środowisk, którym zależy na  tym aby tego marszu nie było.

-
Są to środowiska, które nie od dzisiaj walczą z ideą niepodległości. To
są ci, którzy dogadywali się z komunistami jeszcze przy Okrągłym Stole.
Później budowali II Rzeczpospolitą, która tak naprawdę była kontynuacją
w dużym stopniu PRL-u, a nie niepodległej II Rzeczpospolitej. To są
ludzie dla których tradycja komunistyczna niewątpliwie jest bliższa.
Niestety te środowiska w dużym stopniu opanował świat polityki, ale
również w dużym stopniu także dziennikarstwo, media. Przede wszystkim
media są w sposób nieprawdopodobny wrogiem tej idei –
dodał dr Krzysztof Kawęcki.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

58. Marsz Niepodległości w Warszawie 11/11/2013

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

59. Do Pani Maryli



Szanowna Pani Marylo,

Marsz niepodległości w rocznicę odzyskania niepodległości jest świętem naszym

Świętem Polaków

A nie świętem towarzyszy z różnych komunistycznych organizacji na czele z komunistyczną partią zachodniej  Ukrainy, której członkowie być może mają na rękach krew Polaków.

Ukłony moje najniższe

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Maryla

60. Szanowny Panie Michale

dokładnie tak. To nasze święto, dlatego tak znienawidzone przez lewactwo i funkcjonariuszy na słuzbie obcych interesów.

Pozdrawiam serdecznie


Ponad
100 tys. osób przeszło dziś ulicami Warszawy w Marszu Niepodległości -
największej manifestacji patriotycznej w Polsce. 


MinPrawdy przypomina!
Miesiąc przed Marszem Niepodległości płonie Postępowa Tęcza na Placu Zbawiciela. Przypadek?

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

61. Andrzej Słonawski Na pl.

Na
pl. Uni Lubelskiej policyjna grupa "rozjemcza" na rozkaz wydany przez
radiostacje, wyszła z kolumny marszowej i skierowana została w okolicę
ul. Rakowieckiej. Zaraz po tej decyzji, ok. 300 osobowa grupa
zamaskowanych osób starła się z policją na ul. Spacerowej, na tyłach
ambasady rosyjskiej.


Na pl. Uni Lubelskiej policyjna grupa "rozjemcza" na rozkaz wydany przez radiostacje, wyszła z kolumny marszowej i skierowana została w okolicę ul. Rakowieckiej. Zaraz po tej decyzji, ok. 300 osobowa grupa zamaskowanych osób starła się z policją na ul. Spacerowej, na tyłach ambasady rosyjskiej.




Marsz Niepodległości 2013: Marsz rozwiązany, Tusk przeprasza warszawiaków [RELACJA, VIDEO, ZDJĘCIA]



Marsz Niepodległości 2013: Marsz rozwiązany, Tusk przeprasza warszawiaków [RELACJA, VIDEO, ZDJĘCIA]/© PAP/Tomasz Gzell

"Marsz
Niepodległości", zorganizowany w poniedziałek przez środowiska
narodowe, został rozwiązany przez ratusz - na żądanie policji. W czasie
manifestacji doszło do burd, rannych zostało pięciu policjantów.

20:50 Wszystkie rosyjskie agencje prasowe w
poniedziałek wieczorem poinformowały o incydentach, do jakich doszło
przed ambasadą Rosji w Warszawie podczas "Marszu Niepodległości". Agencja ITAR-TASS oceniła je nawet jako "atak" na rosyjską placówkę.Według agencji "ucierpiał również znajdujący się obok gmach
Przedstawicielstwa Handlowego FR oraz Rosyjskiego Ośrodka Nauki i
Kultury, które także zostały obrzucone płonącymi przedmiotami".


ITAR-TASS podkreśliła, że MSZ Polski potępiło akcję chuliganów.

Natomiast agencja Interfax wybiła, że "uczestnicy marszu polskich
nacjonalistów w Warszawie obrzucili terytorium rosyjskiej ambasady
butelkami, racami i petardami". Agencja dodała, że na terenie placówki
nie stwierdzono szkód.

Również RIA-Nowosti przekazała, że "terytorium ambasady nie
ucierpiało". Agencja podała, że policja użyła armatek wodnych przeciwko
rzucającym petardy i race.

O "ataku na ambasadę Rosji" mówiła też telewizja NTV w bezpośredniej
relacji z Warszawy, nadanej w wieczornym wydaniu swojego magazynu
informacyjnego "Siewodnia". Stacja zaznaczyła, że pracownicy rosyjskiej
placówki nie ucierpieli i że policji udaje się utrzymać sytuację pod
kontrolą.

Z kolei anglojęzyczna telewizja Russia Today poinformowała, że "na
sąsiedniej ulicy policja zmuszona była użyć przeciwko uczestnikom
manifestacji gazu łzawiącego".

Informując o burdach przed ambasadą, popularny portal NEWSru.com
zauważył, że "już w przeszłości bezpieczeństwo rosyjskiej misji
dyplomatycznej w Polsce pozostawiało wiele do życzenia". Jako przykład
wymienił "brutalne pobicie przez chuliganów w sierpniu 2005 roku trójki
dzieci rosyjskich dyplomatów"


Rzecznik MSZ do Rosjan: "Nie ma usprawiedliwienia dla chuligaństwa. Potępiamy łamanie Konwencji Wiedeńskiej"

Zdjęcia spalonej budki przy ambasadzie.

na żywoTusk opóźnia wyjazd na szczyt: Ci, którzy akceptują takie zachowania, są współodpowiedzialni

Tusk opóźnia wyjazd na szczyt: Ci, którzy akceptują takie zachowania, są współodpowiedzialni

''W Warszawie nie powinno już dziś dojść do żadnych poważniejszych starć''


Supertv24pl.
"Stopczyk co wy tam palicie? – Ja? Tęczę. Ale jak Pan major woli to Franz ma budkę przed ruską ambasadą" Cezary Gmyz



Tecza
splonela. Mam takie pytanie po co odbudowywac tecze z naszych podatkow
kilka dni przed Marszem Niepodleglosci? Chyba tylko po to aby ktos ja
spalil a natepnie kto inny znowu potem mogl ja odbudowac i zgarnac
kolejne 60tys zlotych, placzac nad polska nietolerancja. Podwojny zysk.
Ja proponuje w to miejsce postawic pomnik "Misia" z filmu Barei, bedzie
bardziej pasowal. PS. Jutro obszerniejsza relacja z Marszu
Niepodleglosci. Musze uporzadkowac mysli, zdjecia i emocje. Zapraszam.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Unicorn

62. Z Rosjanami jak zwykle

Z Rosjanami jak zwykle klasyczna prowokacja. Za parę dni dowiemy się o zmianach w obowiązującym prawie. Bajki jaka to jest zła na nas zagranica skończą się w przyszłości podpaleniem czegoś większego niż głupia tęcza, symbol lewackiej rewolucji kulturalnej.
Reszty wykwitów nędzy intelektualnej Tuska i reszty ekipy nawet nie sposób komentować. Wiadomo, że z polskością ci ludzie nie mają wiele wspólnego, szczególnie ci mieniący się antykomunistami.
Dopóki będziemy mieli gdzieś losy kraju, a połowa nadal będzie obojętna, będą nas robić jak chcą: będą skłócać, wyzywać od faszystów i nacjonalistów.

:::Najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku::: 'ANGELE Dei, qui custos es mei, Me tibi commissum pietate superna'

avatar użytkownika Maryla

63. Amicus Media na zywo video na stronie

http://new.livestream.com/accounts/1782125/events/2532233?fb_action_ids=10151654270945876&fb_action_types=og.likes&fb_ref=2532233%2F1782125&fb_source=other_multiline&action_object_map={%2210151654270945876%22%3A668497239851191}&action_type_map={%2210151654270945876%22%3A%22og.likes%22}&action_ref_map={%2210151654270945876%22%3A%222532233\%2F1782125%22}

Amicus Media

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

64. Marek

Marek Gajowniczek.
Mówiliśmy...

Mówiliśmy - Lemingi. Mówiliśmy - Kibole!
A tylko Oni, jedni krzyknęli : - Nie pozwolę!
Mówiliśmy, że w głowie im tylko konsumpcjonizm.
Za Polską się ujęli. Nikt inny. Tylko Oni.

Straszeni. Zamykani. Nazwani bandytami.
Bronić tu będą domu, choćby musieli sami.
Dziewczęta (ładne), chłopcy - jeszcze licealiści.
Dość! - draństwu powiedzieli i na ulicę wyszli.

Zakaz ich nie powstrzymał. Poprawność mają gdzieś.
Polityk się wypinał. Policja chciała zgnieść.
Lewactwo na nich z dachów rzucało mołotowy,
lecz pokazali siłę i Ruch swój - Narodowy.

Kochają Cię tu Polsko. Zginąć Ci nie pozwolą.
Gdy wyjechało wojsko. Ci wrogów
ech, niedolo -
pogonią z parlamentów, sprzedajnych władz i rządów
i innych tu nie będzie (oprócz polskich) poglądów.
Bóg - Honor i Ojczyzna - na szkolne ściany wróci.
To nasze dzieci przecież, a my ich nie porzucim!

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

65. LEWACTWO-warto zobaczyć i komentarze

https://www.facebook.com/przychodniasquat

Przychodnia Skłot !

Przychodnia Skłot
49 minut(y) temu
english version:

Around 3:45 pm the participants of the independence march attacked Przychodnia social centre. It is owing only to our own determination and calmness that we managed to resist the nationalist aggression. A few people were injured but nobody's life is in danger.

Neo-fascists were prepared to comment on the matter in the media and immediately informed that it was the people from the squat who attacked their march from the roof throwing stones in their direction. It is obvious that it was impossible because the end of Skorupki street, where the building is located, is around 200 meters from Marszałkowska street, along which nationalists were marching.

As we can see on a few videos, a paramilitary called The Guard of The Independence March, whose role was to protect the march, made it possible to pass for the group of a few hundred people, armed and ready to fight. The participants of The Independence March, flares, bottles and stones in their hands, rushed into Przychodnia.

The nationalists set one car on fire and devastated another one, damaged the building trying get inside, but fortunately we managed to resist the attack. It was possible only because we had kept watch on the roof (we had been threatened for some time already) and reacted fast to put out flares which fell inside the building.
We want to stress that despite the fact that the police squads were stationed a few hundred meters from us, it took them 20 minutes to intervene. If we had listened to the police and ignnored the danger, the squat would have been burnt down.

The Goebbelsian propaganda of the National Movement is trying to make it appear like an act of hooliganism - despite the fact that it was the officially appointed guard of the march who let the attackers leave the march and helped them evacuate afterwards. At the moment we are getting prepared for another raid, stay alert!

With antifascist salutations,
Przychodnia Collective.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

66. Witold Tumanowicz A tak

A tak się bałem, że będzie spokojnie. Są trzy ofiary:
-lewacki squot
-symbol homopropagandy
-budka pod ambasadą szykanującego nas kraju


Było nas więcej niż w zeszłym roku i Marsz Niepodległości idzie dalej!
Dziękuję za zaangażowanie wszystkich wolontariuszy skupionych w Straży
Marszu Niepodległości. Wbrew temu co chce wmówić nam władza to właśnie
Wy stanęliście na wysokości zadania! Spełniliście swój obowiązek!
Dziękuję! W następnym roku Straży będzie jeszcze więcej ::

Prawy.pl.

Taki mem z naszego zdjęcia z małym dopiskiem. Tak jakoś nam się skojarzyło.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

67. Marsz Niepodległości 2013 - Płonąca Tęcza 3/3 (11.11.2013)

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

68. :) toz to Antifa rzucająca

Der SPIEGEL o 11 listopada w Warszawie: Demonstranci rzucali w policjantów kamieniami i butelkami ...
http://www.spiegel.de/fotostrecke/fotos-ausschreitungen-beim-polnischen-nationalfeiertag-in-warschau-fotostrecke-103657-3.html

https://fbexternal-a.akamaihd.net/safe_image.php?d=AQCtet7roezy6-39&w=39...);">Demonstranten warfen mit Steinen und Flaschen auf Einsatzkräfte.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

69. TVN24


"Ambasada rosyjska nie wywołuje dobrych emocji, tęcza miała być czasowo"

"Ambasada rosyjska nie wywołuje dobrych emocji, tęcza miała być czasowo"
Krzysztof Bosak, jeden z współorganizatorów warszawskiego "Marszu Niepodległości" uznał go za udany.
czytaj dalej »

Artur Zawisza: TVN kłamie nt. marszu niepodległości!!! - 11.11.2013

TAK czy NIE - Marian Kowalski vs Zbigniew Janas 11.11.2013

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

70. Sejm otoczony modlitwą

Sejm otoczony modlitwą różańcową

Radio Maryja

Jak co
roku z okazji Narodowego Święta Niepodległości Sejm został otoczony
modlitwą różańcową. Organizatorem modlitewnego spotkania była Krucjata
Różańcowa za Ojczyznę.

Już po raz drugi w Święto Niepodległości Sejm został
otoczony Różańcem Świętym.  Spotkanie modlitewne, które odbyło się pod
hasłem: „Otoczmy Sejm Różańcem Świętym” rozpoczęła Msza św., sprawowana o
godz. 11.00 w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w
Warszawie. Następnie odbył się przemarsz pod Sejm, gdzie zebrani
wspólnie odmówili różaniec.

Uczestnikom wydarzenia przyświecało
motto: „Z Maryją, Królową Polski, módlmy się o Polskę wierną Bogu,
Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnianie Jasnogórskich Ślubów Narodu”.

-
Modlimy się w intencji tworzenia dobrych praw, żeby zły duch nie
posiadał tych miejsc, gdzie tworzy się prawo; żeby naszym posłom łatwiej
było dostrzec potrzeby Ojczyzny, naszych rodzin, naszych dzieci,
potrzeby tworzenia środowiska, w którym ludzie młodzi i starzy mogą
łatwiej wypełniać plany Boże. W tej chwili wielkiego ataku na Kościół
katolicki, na Matkę Bożą, na wizerunki Chrystusa ukrzyżowanego –
modlitwa jest potrzebna do dalszego budowania naszej rzeczywistości. To
jest modlitwa ekspiacyjna 
– powiedział dr Grzegorz Senatorski.

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę to
codzienna modlitwa Polaków w kraju i zagranicą. Deklarację takiej
modlitwy złożyło już 113 459 osób. W intencji Polski wiernej Bogu,
Krzyżowi i Ewangelii odprawiane są dziesiątki Mszy Świętych. Ponadto,
regularnie odbywają się Czuwania Modlitewne na Jasnej Górze, Marsze
Pokutne oraz pielgrzymki.


Członkowie
Stowarzyszenia Rodzin Warszawskich "Wars i Sawa" nieśli w stolicy w
święto Niepodległości 11 listopada 2013 r. w czasie Krucjaty
Różańcowej za Ojczyznę transparent dot. Obozu Zagłady Kl Warschau.

Członkowie Stowarzyszenia Rodzin Warszawskich "Wars i Sawa" nieśli w stolicy w święto Niepodległości  11 listopada 2013 r. w czasie  Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę  transparent dot. Obozu Zagłady Kl Warschau.



Album bez nazwy (zdjęcia: 20)

WARSZAWA,
11.11.2013 R. ODBYŁA SIĘ KRUCJATA RÓŻAŃCOWA ZA OJCZYZNĘ. ROZPOCZĘŁA SIĘ
MSZĄ ŚW. O GODZ. 11:00 W KOŚCIELE ŚW. ALEKSANDRA PRZY PL. TRZECH
KRZYŻY. NASTĘPNIE WIERNI PO PRZEJŚCIU POD SEJM OMODLILI 3-KROTNIE TEN
GMACH RÓŻAŃCEM PROWADZONYM PRZEZ KS. ST.
MAŁKOWSKIEGO. PÓŹNIEJ WIERNI PRZESZLI POD POMNIK POLSKI WALCZĄCEJ GDZIE
WYSŁUCHANO PRZEMÓWIENIA RED. RESZCZYŃSKEGO, W KTÓRYM PODKREŚLIŁ ŚCISŁY
ZWIĄZEK POLSKI Z KOŚCIOŁEM KATOLICKIM. NA ZAKOŃCZENIE OK. GODZ. 14:30
ZAŚPIEWANO "HYMN POLSKI" ORAZ PIEŚŃ "MY CHCEMY BOGA".


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

71. Grochów Patriotyczny

GOŚĆ SPECJALNY GP NA MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI





Czy jest tu jakiś marsz?

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika michael

72. Kochani, powiedzcie mi co było w Krakowie.

Nie wiem nic.

avatar użytkownika Maryla

73. TV Republika przed Marszem - Bosak

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

74. rosyjskie media z

http://www.vesti.ru/only_video.html?vid=552394

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

75. Paweł Ozdoba Nielegalnie, ale

Paweł Ozdoba

Nielegalnie, ale do celu

Data publikacji: 2013-11-11 23:00
Data aktualizacji: 2013-11-11 23:22:00
Nielegalnie, ale do celu

Antifa
i decyzja władz miejskich o delegalizacji zgromadzenia nie zatrzymały
niepodległościowego pochodu. Mimo zamieszek na obrzeżach, Marsz
Niepodległości dotarł spokojnie do celu. – Marsz był sukcesem – twierdzi w rozmowie z PCh24.pl Robert Winnicki.

Kilka minut po godzinie 15, plac przy
Rondzie im. Romana Dmowskiego w centrum Warszawy wyglądał jak biało –
czerwone morze. Niezliczone tłumy polskich patriotów nadciągały ze
wszystkich stron. W tłumie można było odnaleźć flagi i transparenty
organizacji, które przybyły z przeróżnych zakątków kraju. W stolicy
stawili się mieszkańcy Gdyni, Bydgoszczy, Poznania, Krakowa, Wrocławia,
Torunia, Szczecina i wielu, wielu innych.

Czytaj tez informację o wypowiedziach liderów Ruchu Narodowego podczas Marszu Niepodległości

Manifestację poprzedziły wystąpienia
delegacji zagranicznych, które na zaproszenie organizatorów przybyli do
Warszawy. Wśród nich byli m.in. przedstawiciele Renoveau Francais z
Francji, Forza Nuova z Włoch, Democracia Nacional z Hiszpanii oraz
Partii Jobbik z Węgier.

Antifa rusza do akcji

Przed godziną 16 rozpoczęto
formowanie czoła Marszu, który wyruszył kilka minut później. Plac przy
Rondzie im. Dmowskiego opustoszał dopiero po godzinę później.

Od samego początku zadziwiła postawa
policji, która w tym roku zdecydowała się na inną taktykę niż zazwyczaj i
przychyliła się do próśb organizatorów, aby nie prowokować swą
obecnością. Pamiętamy z lat ubiegłych ogromne zastępy policji, które
towarzyszyły manifestantom od samego początku. W zeszłym roku największe
zamieszki miały miejsce właśnie na początku Marszu. Organizatorzy
tłumaczyli je prowokacjami ze strony mundurowych.

Na poniedziałkowym Marszu pierwsze
duże oddziały policji można było napotkać dopiero po przebyciu znacznej
części trasy i było to zapewne spowodowane zamieszkami, które miały
miejsce przy Ambasadzie Federacji Rosyjskiej. Zanim jednak do nich
doszło, na wysokości ulicy ks. Ignacego Skorupki manifestanci zostali
zaatakowani przez radykalne lewicowe bojówki, które m.in. obrzuciły
uczestników Marszu kamieniami. Spowodowało to reakcję co bardziej
krewkich manifestantów, którzy zrewanżowali się bojówkom z pod znaku
Antify. Pomimo zamieszek, jakie wybuchły w zaułku ul. Ks. Skorupki,
Marsz szedł dalej, nie zatrzymując się nawet na chwilę.

Następnie manifestanci dotarli do pl.
Konstytucji oraz pl. Zbawiciela, gdzie podpalono po raz kolejny (trzeci
w tym roku) kolorową tęczę, którą za publiczne pieniądze sfinansowała
Prezydent Hanna Gronkiewicz – Walt. Tęcza stoi w nieprzypadkowym
miejscu, ponieważ warszawski pl. Zbawiciela, kojarzony jest z
kawiarniami i miejscami w których najczęściej spotykają się grupy
lewicowe oraz pro – homoseksualne.

100 tysięcy

Uczestnicy Marszu podczas
manifestacji skandowali m.in. hasła: „Bóg, Honor i Ojczyzna”, „Duma,
narodowa duma”, „Wielka Polska Katolicka”, a także „Norymberga dla
komuny”. Niezwykłym akcentem było odśpiewanie przez reprezentantów
Krucjaty Młodych oraz Skautów św. Bernarda pieśni „Marsz, marsz Polonia”
oraz „Pieśni Konfederatów Barskich”, które zrobiły ogromne wrażenie na
współ manifestantach.

Pokojowa demonstracja przywiązania do
Ojczyzny, biało – czerwonych barw i tradycyjnych wartości osiągnęła
niezwykłe rozmiary. Według organizatorów, w tegorocznym Marszu
Niepodległości uczestniczyło ok. 100 tysięcy osób.

Ambasada przeraziła

Niewątpliwie negatywnym akcentem było
podpalenie przez kilkudziesięciu chuliganów drzewa oraz strażnicy
znajdujących się bezpośrednio przed budynkiem Ambasady Federacji
Rosyjskiej. Gdyby nie to zdarzenie, najprawdopodobniej Marsz przeszedłby
ulicami Warszawy bez jakiejkolwiek interwencji policji.

Niestety sytuacja spod Ambasady
przeraziła i przerosła władze miasta, które na wniosek policji
rozwiązały manifestację. Nieoficjalne informacje dotyczące rozwiązania
demonstracji zaczęły krążyć wśród uczestników kilkanaście minut po
upublicznieniu decyzji, natomiast organizatorzy nie otrzymali żadnej
oficjalnej informacji o rozwiązaniu zgromadzenia, co spowodowało
niepokoje wśród uczestników Marszu.

Liderzyzachęcali do pokojowego marszu
i nie odpalania środków pirotechnicznych, natomiast w tym samym
momencie policja napierała na manifestantów, którzy ściśnięci do granic
możliwości maszerowali ulicą Belwederską i nie mieli szans na rozejście
się.

Należy pochwalić organizatorów,
którzy, wspierani przez specjalnie przygotowaną do tego wydarzenia Straż
Marszu Niepodległości, spisali się bardzo dobrze i po raz kolejny
udowodnili, że celem demonstracji jest uczczenie pamięci polskich
bohaterów oraz wielkiego święta narodowego jakim jest 11 listopada, a
nie zamieszki i bijatyka, co usilnie starają się wszystkim wmówić media
głównego nurtu.

Po incydencie przy Ambasadzie
Federacji Rosyjskiej oraz niefortunnym zachowaniu policji na ul.
Belwederskiej, Marsz dotarł pod pomnik Romana Dmowskiego przy pl. Na
Rozdrożu, skąd uczestnicy udali się do Parku Agrykola, gdzie rozpoczęto
oficjalne przemówienia.

„Ogromny sukces”

- Marsz Niepodległości 2013 jest
ogromnym sukcesem. Wzięło w nim udział ponad 100 tysięcy osób, którzy
maszerowali pod hasłem „Idzie nowe pokolenie”, co nie było przypadkowe,
gdyż 90 procent uczestników Marszu to ludzie młodzi i bardzo młodzi
– podsumowuje w rozmowie z PCh24.pl lider Ruchu Narodowego, Robert Winnicki.

A co z problemami porządkowymi? – Marsz
przebiegł nie bez zakłóceń. Zostaliśmy dwukrotnie zaatakowani przez
anarchistyczne bojówki, co spowodowało pewne niepokoje wśród części
manifestantów. Trzeba również zwrócić uwagę na fatalną decyzję Władz
Miasta, którzy rozwiązali Marsz na wysokości Ambasady Rosyjskiej, co
jednak nie przeszkodziło przygniatającej większości uczestników Marszu w
dotarciu na Agrykolę, gdzie odbyły się przemówienia
– ocenił Winnicki.

Zdaniem Winnickiego można mówić o
sukcesie Marszu Niepodległości, ale na pewno nie o skutecznych
działaniach Policji czy władz miejskich. - Sukces jest tym większy,
ponieważ pomimo obstrukcji pewnych środowisk prawicowych, Marsz
zgromadził więcej uczestników niż w roku ubiegłym. Chciałbym też zwrócić
uwagę na zachowanie policji, które było złe, aczkolwiek dużo lepsze niż
w roku ubiegłym
– powiedział nam Winnicki. - Natomiast
zupełnie fatalnie zachowało się Miasto Stołeczne Warszawa, które
rozwiązało manifestację zupełnie bezmyślnie w momencie w którym ze
względu na zabudowę terenu nie było żadnych możliwości aby się wycofać, a
za Marszem znajdowały się wielkie oddziały policji. W zaistniałej
sytuacji ten Marsz musiał być kontynuowany. Podsumowując, potwierdziła
się nasza teza, że im mniej służb policyjnych wokół Marszu, tym będzie
bezpieczniej
– dodał.

 

Paweł Ozdoba


Read more: http://www.pch24.pl/nielegalnie--ale-do-celu,19062,i.html#ixzz2kOFUWq9M

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

76. Zatrzymano 67 osób, w tym

Zatrzymano 67 osób, w tym mężczyznę podejrzanego o podpalenie tęczy. Jest co najmniej 19 rannych, w tym siedmiu policjantów, zniszczono m.in. kilka samochodów - oto wstępny bilans Marszu Niepodległości, organizowanego przez środowiska narodowe.
- 19 osób zostało poszkodowanych w bójkach podczas "Marszu Niepodległości" w Warszawie - poinformowała Edyta Gałązkowska z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego Meditrans. Do szpitali zostało przewiezionych 14 osób. Miały one m.in. urazy głowy i złamania nosa. Wszystkie osoby były przytomne. Pięciu poszkodowanym udzielono pomocy medycznej na miejscu zdarzenia.

Atakowana była także ochrona marszu

Jak podała policja, zatrzymano do tej pory 67 osoby. Wśród zatrzymanych osób jedna jest podejrzewana o podpalenie instalacji "Tęcza" i trzy mogą mieć związek z podpaleniem budki strażniczej przy ambasadzie i próbami wejścia na jej ogrodzenie.Marsz - na żądanie policji - przed godz. 17 został rozwiązany przez ratusz. Wcześniej doszło do zamieszek - m.in. przed tzw. squatami przy ul. ks. Skorupki i ul. Wilczej, na pl. Zbawiciela oraz w okolicach Ambasady Federacji Rosyjskiej. Wielu z uczestników burd miało twarze zasłonięte kominiarkami.

Osoby zatrzymane zostały przewiezione do policyjnych aresztów, m.in. przy ulicy Wilczej, gdzie zostaną przesłuchane. Odpowiedzą m.in. za czyny chuligańskie. Atakowana była także ochrona marszu, która usiłowała przeciwdziałać incydentom i rozdzielać walczących.

ONR i Młodzież Wszechpolska

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Witold Tumanowicz przekonywał, że po stronie uczestników i organizatorów nie leży żadna wina za przebieg wydarzeń. Dodał, że "z punktu widzenia bezpieczeństwa decyzja o rozwiązaniu marszu nie miała żadnego znaczenia", zaś - w jego ocenie - straż marszu poradziła sobie bardzo dobrze.

Marsz zorganizowany został przez stowarzyszenie "Marsz Niepodległości" we współpracy z Młodzieżą Wszechpolską i Obozem Narodowo-Radykalnym z okazji 11 listopada. Według organizatorów, uczestniczyło w nim kilkadziesiąt tysięcy osób.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14933640,Bilans_Marszu_N...

Marsz Niepodległości 2013: Nieudana prowokacja policyjna na Goworka

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

77. Marsz Niepodległości. Homilia ks. Ryszarda Halwy SAC (11.11.2013

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

78. Prowokacje policyjne i z udziałem "zamaskowanych sprawców"

http://solidarni2010.pl/16822-prowokacje-policyjne-i-z-udzialem-zamaskow...

Cyniczne oświadczenia premiera Tuska i demonstrowanie żalu z powodu
niemożności spokojnego świętowania Święta Niepodległości - to kolejna z
cyklu takich prowokacji!
Polecenia wydane policji musiały być ewidentne - NIE MIAŁO BYĆ SPOKOJNIE pod żadnym pozorem.
 
Do tego celu wykorzystano:
1. zamaskowanych, udających kibiców prowokatorów, którzy kolejno:
- rzucali race i odpalali petardy podczas całego przemarszu, pomimo wezwań organizatorów, wywołując chaos i wrażenie zadymy,
- wznosili agresywne okrzyki i szarpali przechodzących
- wszczynali bójki na czele marszu[poza kordonem straży marszu] oraz z boków i błyskawicznie zmieniali miejsca
-
zaatakowali siedzibę anarchistów 200m. od ul.Marszałkowskiej tuż po
rozpoczęciu Marszu i próbowali przenieść konflikt na sam Marsz -
zdarzenie w osobnym opisie na dole
- zaatakowali
bezpośrednio i kilkakrotnie  min. naszego reportera [por. film 6], który
po wskazaniu ich przez zaprzyjaźnione osoby z grupy rekonstrukcyjnej filmowaniem uniemożliwiał prowokatorom  bezkarne działanie;  uzgadniali
te działania pod kierunkiem starszego "cywila" - [  film 5.  min. 20.30
i dalej! oraz film 6 ] , który próbował odkręcić sytuację i wskazać
naszego reportera jako osobę prowokującą do agresywnych zachowań swoim
filmowaniem!
- pod rosyjską ambasadą  eskalowali
nastroje rzucając race na teren ambasady [odbywało się to na oczach
policji stojącej w szczelnym kordonie]] i najprawdopodobniej to oni
rzucili racę lub butelkę z benzyną -podpalając budkę strażnika na
terenie ambasady w miejscu "niestrzeżonym" [od tyłu] przez policję; w
pobliżu ambasady - na budynek naprzeciwko [na oczach Solidarnych2010]
 
2. mundurową policję , która
-
na oczach naszych korespondentów kilkakrotnie brutalnie wtargnęła
pośród spokojnie idących ludzi rozdzielając marsz min.na wysokości
ambasady Rosji , spowolniajac jego przejscie i prowokując uczestników do
protestu i odreagowywania. Każdorazowo taka "bariera policyjna w
poprzek" powodowała przepychanki, sztuczny tłok, ucieczki w obawie przed
jeszcze gorszym traktowaniem, niepokój, który sprzyjal kolejlnym
prowokacjom "zamaskowanych" grup, szczególnie charakterystyczne, iż
doszło do tego naprzeciwko amb. rosyjskiej [film 6 rejestruje jedynie
krótki fragment tych dzialań] - MARSZ NIE MIAŁ SZANSY PRZEJŚĆ TAM
SPOKOJNIE PRZY ZASTOSOWANIU TAKICH METOD PRZEZ POLICJĘ
- agresywnie zaatakowała spokojnie przechodzące osoby na Pl.na Rozdrożu - por. film TVRepubliki 1.
-
nieprzytomne osoby traktowała w sposób skandaliczny [film nie obejmuje
zdarzenia poprzedzającego, ale ta forma traktowania wskazuje, iż
nieprzytomny chłopak ucierpiał w starciu z policją] -por. film
TVRepubliki 1.
 
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zdarzenie na początku Marszu: atak zamaskowanych sprawców na budynek zajmowany przez anarchistów - video 2 , 3 i 4 oraz foto

 

Oto  nasza korekta kłamstw z FB Przychodnia "skłot", ktore obciązają odpowiedzialnoscią za to zdarzenie uczestników i organizatorów Marszu - cytaty z FB oraz nasze odpowiedzi i komentarze [pogrubiony druk]


- jesteśmy 200m od Marszałkowskiej, w żaden sposób nie mogliśmy prowokować uczestników marszu -tu
nie chodziło o atak na Marsz, lecz o sprowokowany, lub wręcz:
przeprowadzony rękoma prowokatorów  atak na was psujący wizerunek
uczestników Marszu!

 

- w ciągu dnia policja dwa razy przychodziła prosząc o zejście z dachu skłotu
co tam robiliście niewiniątka? Dowodem waszej aktywności są zdjęcia
przedstawiające butelki po piwie rozbite w drobny mak[czyli rzutem z
dużej wysokości] oraz rzucane z góry [wcześniej przygotowane, jak należy
się domyślać] kostki Bauma, co potwierdzali świadkowie –por foto i
materiały medialne ukazujące rannych zaatakowanych z góry kamieniami i
butelkami  oraz przyjazd karetek


-
planowy atak około dwustu bojówkarzy został przepuszczony przez
kilkanaście osób ze straży marszu niepodległości które miały rzekomo
odcinać ul. Skorupki - straż nie miała nic wspólnego z
działaniami grup prowokatorów! [por film], wręcz odwrotnie – film
pokazuje barierę jaką skutecznie tworzyła straż marszu oddzielając
prowokatorów atakujących skuad od Marszu – Solidarni2010 byli świadkami
próby wpadnięcia prowokatorów rozpędzonych pozornym atakiem ze strony
anarchistów w kolumnę marszu – co się nie powiodło! Straż Marszu
wykazała się wyjątkową skutecznością


- marsz rozstępował się, żeby wypuścić a później wpuścić swoich bojówkarzy - kłamstwo [zobacz film]

- atak trwał ok. 20 min bez żadnej reakcji policji, która stała na rogu
Skorupki i Hożej oraz na wyśokosci komisariatu przy ul. Wilczej brak reakcji policji jest  tu znamienny! nie zareagowano w okreslonym celu!
- straż marszu pomagała ewakuować się bojówkarzom uczestniczącym w ataku na skłot- kłamstwo [zobacz film], por. wcześniejszy opis
- odparliśmy atak, dopchnęliśmy narodowców[uściślijmy: prowokatorów! A nie narodowców!]] , którzy wdarli się na teren skłotu
- atakujący wdarli się na podwórze skłotu, podpalili jeden i zdewastowali drugi samochód [por.film –pytanie – jak było to możliwie przy bliskiej obecności policji, która interweniowała dopiero PO spaleniu auta]
- gdybyśmy nie zignorowali zaleceń policji skłot byłby spalony
[jak bezkarne ignorowanie zaleceń policji  było możliwie? Może czemuś
służyło TO PRZYZWOLENIE NA PREWENCJĘ W POSTACI ATAKOWANIA Z DACHU ?]


wnioski:

  1. prowokatorzy
    działali na zlecenie policji [ dowód: brak prewencji i interwencji  
    policji, bezkarność atakujących, tolerowanie przygotowań anarchistów,
    medialne kompromitowanie uczestników marszu]

lub

  1. prowokatorzy działali na zlecenie policji w porozumieniu z anarchistami[ małe straty, medialne korzyści, szkalowanie uczestników marszu przez obie strony, demonstracja bezkarności anarchistów]

foto: po zdarzeniu na ul. Skorupki; ok. godz.18.30.

OPRAC. RED.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

79. Marsz narodowców w


Marsz narodowców w Krakowie:
zaśpiewali hymn i spalili flagi Unii Europejskiej [ZDJĘCIA, WIDEO]

Pochód narodowców wyruszył z placu Wolnica po godz. 17. Jak podaje
policja, początkowa grupa uczestników liczyła 700 osób, a nie jak
zapowiadano, 10 tysięcy. Na skrzyżowaniu ul. Dietla z Krakowską i
Stradomską zebrani odpalili pochodnie, kierując się w stronę Rynku.
Wśród wykrzykiwanych haseł słychać było m.in. "Polska to my, a nie
Donald i jego psy" czy "Precz z Unią Europejską".


Marsz Patriotów przeszedł przez Wrocław. Petardy i antykomunistyczne hasła (ZDJĘCIA) 


O godz. 18.20 pod katedrą na Ostrowie Tumskim zakończył się
Marsz Patriotów, który w poniedziałek, 11 listopada wyruszył spod Dworca
Głównego PKP. W przeważającej części przeszli w nim członkowie i
sympatycy ruchów narodowych oraz kibice Śląska. W pochodzie...

W pochodzie uczestniczyło pięć tysięcy osób.


Zdecydowana większość transparentów i skandowanych haseł miała wydźwięk nacjonalistyczny i antykomunistyczny.



Podczas marszu było spokojnie, tylko od czasu do czasu wybuchały rzucane petardy. Palone były również race.

W trakcie przemarszu na budynku na Wzgórzu Partyzantów zawisł
transparent "Patriotyzm to nie nacjonalizm". To jedyny element
"obecności" przeciwników marszu. Szybko jednak został zdjęty przez jego
uczestników.

Pochód zakończyło wspólne odśpiewanie hymnu narodowego na Ostrowie
Tumskim. Nie wszystkim jednak było to dane, bo zanim wszyscy uczestnicy
doszli pod katedrę, śpiewanie hymnu dobiegło już końca.

Straszne


+28 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Cynik (gość)
 •

Poprzedni marsz - tolerancji, czy tam jedności - 300
osób. Tutaj ponad 5000. To dużo nam mówi o nastrojach w kraju.
Niech no
dalej nasi politycy kłócą się on prawo homoseksualistów do adopcji albo
o Smoleńsk, zamiast zająć się milionami młodych, wykluczonych, bez
perspektyw. W końcu ta bomba niezadowolenia wybuchnie i będziemy mieli
tutaj drugi Egipt :/ Wtedy będzie płacz, krzyk i proszenie o litość.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Pelargonia

80. Bardzo interesujący materiał, który nakręcił mój kolega będący w

całym epicentrum zdarzeń:

Pozdrawiam

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Maryla

81. 1. ... Foxx,

1. ...

Myślę, że poniższe zdjęcia dobrze oddają klimat Marszu: 




Nie byłem na przemówieniach, gdyż nie spodziewałem się niczego nowego. Od siebie mogę napisać, że z roku na rok coraz większe jest wzburzenie młodzieży na otaczającą rzeczywistość, której elementami są m.in. nielegalnie zajmowane pustostany (squoty) w rejonach, gdzie ceny za metr kwadratowy nie odbiegają od największych europejskich miast. Wczoraj z dachu takiego budynku w kierunku Marszu poleciały m.in. koktaile Mołotowa, nad wszystkim latał policyjny śmigłowiec, a wszystko się działo w niewielkiej odległości od komendy na Wilczej. Antifa sama wrzuca dowody do netu:


Lewackich "lokatorów" squotu nikt nie rusza, a ludziom komornicy co dzień zajmują mieszkania za niepłacenie czynszu... Podobnie z "tęczą". Dzisiaj w pracy słyszę smutne głosy, że przecież tak pięknie rozświetlała Pl. Zbawiciela. Do wczoraj byłem innego zdania :)

Na koniec - PiS właśnie zrezygnował z dużej części zaangażowanej młodzieży oraz potwierdził, że wbrew wielu sygnałom i deklaracjom jest partią systemową i jako taka jest odbierana przez rzesze wspomnianej młodzieży. Wątpliwe, by z Marszu wyłonił się jakiś projekt polityczny. Natomiast wyrósł - i wciąż rośnie - wielki kapitał ludzi myślących w kategoriach narodowych, aktywnych w lokalnych społecznościach, którzy przyciągają następnych. J. Kaczyński nie ma im nic do zaoferowania, a "nasze" media z J. Lichocką na czele przez uczestników Marszu są wyśmiewane i stawiane na równi z TVN-em. Czyli Systemem. Dalsze podejście do spraw związanych z MN z perspektywy "Strefy Wolnego Słowa" może nie pomóc TV Republika... Coś się kończy, coś się zaczyna...

A Marsz dopiero rusza...

PS Nazwać się "Partyzantem Wolnego Słowa", po czym zrejterować przed "prowokacją" - to dopiero ułańska fantazja :) Wieniawa by oddał salut :)))


12. Gratulacje Marku :)

Mam podobnie, chociaż mój debiut w Marszu miał miejsce w następujących okolicznościach:

http://foxx-news.blogspot.com/2010/11/marsz.html

Aby dodać pewien szczegół do naszej rzeczywistości - wczoraj w ok. 50
osobowej delegacji kibiców Legii po 11:00 złożyliśmy wieńce najpierw
pod pomnikiem Marszałka, a później Romana Dmowskiego. "Orzeł może" miał
się tam pojawić jakieś 1,5 godziny później. Wieńce oraz składający
zostali przez BOR przeskanowani na okoliczność obecności pirotechniki
(pod Dmowskim). Zgodnie stwierdziliśmy, że 11 listopada to musi być ich
zdaniem najlepszy moment do... wysadzenia pomnika jednego z twórców
Wolnej Polski w powietrze ;)

Po czym doszła do nas koleżanka kibicka. Po usłyszeniu, co się działo
stwierdziła, że dobrze, iż nie składała wieńca, bo w torebce ma...
racę. Takie to historie na marginesie fundamentalnych spraw pisze życie
:)

Pzdr.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

82. niech HGW wygra w sądzie, a na Pradze nie było jakiegoś pożaru?

Marsz Niepodległości.




120 tys. zł szkód po marszu. "Zapłaci organizator"

120 tys. zł szkód po marszu. "Zapłaci organizator"

Straty jakie poniosła w Warszawa w wyniku zamieszek i
dewastacji wyniosły ok. 120 tys złotych, poinformowała prezydent
Warszawy...
czytaj dalej »
Straty i koszty doprowadzenia do porządku oceniamy dziś na ok 120
tys. złotych - powiedziała Gronkiewicz-Waltz. - Będziemy dochodzić
pokrycia kosztów i szkód od stowarzyszenia Marsz Niepodległości –
dodała. Poniesione szkody sprecyzowała Ewa Gawor z Biura Bezpieczeństwa i
Zarządzania Kryzysowego. – Zarząd Dróg Miejskich oszacował straty na 6
tys. złotych. Są to uszkodzone znaki drogowe, łańcuchy i chodniki –
wylicza. Zarząd Oczyszczania Miasta koszty spalonej tęczy ocenił na 70
tys. Sprzątanie pochłonęło kolejne 40 tys. - wylicza

Tęcza płonęła już pięć razy

Tęcza płonęła już pięć razy

Tylko w ciągu ostatniego roku artystyczna instalacja na placu Zbawiciela płonęła już pięć razy.
czytaj dalej »

Gronkiewicz-Waltz:
Odbudujemy tęczę tyle razy, ile będzie trzeba. Stołeczny ratusz wyda
kolejne 70 tys. złotych na renowację instalacji na Placu Zbawiciela

120 tysięcy - na tyle stołeczny ratusz ocenia szkody spowodowane
przez uczestników burd, do których doszło w trakcie wczorajszego Marszu
Niepodległości. Ratusz podkreślił, że za skutki manifestacji odpowiada
organizator marszu, czyli Stowarzyszenie "Marsz Niepodległości".


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

83. Szef MSW o ambasadzie:


Szef MSW o ambasadzie: Pilnowano wejścia głównego, do ataku doszło z tyłu

- Nikt nie byłby w stanie powstrzymać tych ludzi - tłumaczył Bartłomiej Sienkiewicz.
zobacz więcej »

Bartłomiej Sienkiewicz broni się przez atak: Sprawcy zamieszek w Warszawie "to ideowe dzieci PiS"

"Przecież mamy do czynienia z bardzo jednoznacznym środowiskiem -
środowiskiem narodowców poprzerastanych bandyterką stadionową. I te
środowiska są nie do rozdzielenia. Mówię to od samego początku" -
stwierdził mnister Bartłomiej Sienkiewicz.



Rosja domaga się oficjalnych przeprosin od Polski za atak na ambasadę

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych domaga się od Polski
oficjalnych przeprosin za atak tłumu na ambasadę Rosji w...
czytaj dalej »

Rosyjscy
politycy - jak Tusk i Sienkiewicz - za zamieszki obwiniają prezesa PiS.
"Wybryk został zainicjonowany przez panów z partii Kaczyńskiego!"

"Pałkarze tę interpretację hasła "Niech żyje wolność" zrozumieli w
taki sposób, że napadli na naszą ambasadę. Oni nie znają konwencji
wiedeńskiej, a Kaczyński znać powinien."

"Polska
jest jednym z najbardziej antyrosyjskich państw!" Rosjanie grożą palcem
i żądają przeprosin oraz zadośćuczynienia za incydenty pod ambasadą

"Nawet prasa gruzińska w sierpniu 2008 roku pisała w lepszym duchu o Rosji, bardziej przychylnie, niż polska prasa dzisiaj!"

Rosyjskie
media już dawno nie były tak zainteresowane wydarzeniami w Polsce.
Niemal wszystkie agencje prasowe, stacje radiowe i telewizyjne, ze
szczegółami opisują wczorajszy napad na rosyjską ambasadę w Warszawie:

https://fbexternal-a.akamaihd.net/safe_image.php?d=AQAOP--wnnW-k2dZ&w=39...);">

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Foxx

84. Ciekawe fotki...

"Antyfaszyści" na dachu...






Jeden z obrzucanych "różnymi przedmiotami" z dachu:

Straż Marszu Niepodległości odcina ulicę od Marszałkowskiej:

Tajniacy interweniują i wyciągają "sprawcę zamieszek":


"Koty-dachowce" pozostają nie niepokojone w squocie. Od wczesnych godzin rannych 12.11. w internecie ogłaszają "zwycięstwo nad faszystami".

avatar użytkownika Maryla

85. Hausberger Schule Ewa

Niemcy już się zorientowali w sytuacji:
Dzicy lokatorzy rzucają butelkami w prawicowych demonstrantów
(Hausbesetzer werfen Flaschen auf rechte Demonstranten)
http://www.dw.de/ausschreitungen-in-warschau/a-17219637
Auseinandersetzungen zwischen Linken und Rechten bei einem besetzten Haus in Warschau (Foto: AFP/Getty Images)

Hausbesetzer werfen Flaschen auf rechte Demonstranten



Tygodnik Lisickiego.
Swoją
drogą sławny squat, gdzie doszło wczoraj do dziwnych zamieszek
(koktaile Mołotowa-sic!) leży dokładnie 190 m od Komendy Rejonowej
Policji... http://youtu.be/kW5wptOVG2c


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

86. NARODOWE SIŁY ZBROJNE

NARODOWE SIŁY ZBROJNE dodał(a) nowe zdjęcie.


GALERIE Z MARSZU
http://aluh.pl/index.php/categories/ally/1067-marsz-niepodleglosci-2013-...


http://aluh.pl/index.php/categories/ally/1064-marsz-niepodleglosci-11-11...

 

 

 

Im bardziej przez ostatnie lata w mediach
szczuli faszystami/ kibolami/ bandytami... tym z roku na rok coraz
więcej rodzin przychodzi z dziećmi ;)

 



Jakub Szymczuk, jak zwykle we właściwych miejscach i we właściwym czasie.


https://www.facebook.com/media/set/?set=a.640345082655096.1073741830.117060251650251&type=1

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

87. Marsz Niepodległości 2013 –


Marsz Niepodległości 2013 – fakty i obalona propaganda.

Oj działo się wczoraj, działo… Pierwszy Marsz
Niepodległości za mną. Jestem wniebowzięty, nawet humoru nie zmąciło mi
stado prowokatorów, medialna propaganda i spisywanie przez policję
pasażerów autokaru, którym jechaliśmy… Ale po kolei…

Wspólnie z redaktorem naczelnym portalu parezja.pl, wyruszyliśmy z
Kielc autokarem wspólnie z kieleckim klubem Gazety Polskiej. W stolicy,
miało dołączyć do nas dwóch kolejnych redaktorów. Podróż do Stolicy
przebiegła spokojnie, zero korków, zero kontroli policyjnych.
Kilkanaście minut po 12, zatrzymaliśmy się na tyłach hotelu Mariott.
Udaliśmy się więc do kościoła św. Barbary, gdzie odbyć się miała Msza
święta. Tłum nie pozwolił na wejście do środka, na zewnątrz nie było
słychać najlepiej, wobec czego udaliśmy się na rekonesans okolicy. Pod
Pałacem Kultury i Nauki zbierali się pierwsi uczestnicy Marszu.

Marsz 2

Co chwilę dojeżdzali kolejni kibice, przedstawiciele regionalnych
struktur ONRu, Młodzieży Wszechpolskiej lub po prostu niezrzeszeni
nigdzie Polacy, chcący zamanifestować swoje przywiązanie do Ojczyzny.
Rozlegały się okrzyki: „Cześć i chwała bohaterom” czy „Raz sierpem raz
młotem czerwoną hołotę”. Słychać było też płynącą z głośników muzykę
patriotyczną, wybuchały petardy…

Marsz 1

Po dwóch kółeczkach dookoła Pałacu Kultury wróciliśmy pod Kościół,
gdzie kończyła się właśnie Eucharystia. Stamtąd w czwórkę udaliśmy się
ponownie na Rondo Dmowskiego, gdzie tłum był już naprawdę gęsty. Oa razu
naszą uwagę zwrócił fakt, że nie było ani jendego policjanta, ani
jednego dziennikarza. Pusto. Jakby znali miejsca gdzie warto być i
filmować. Przypadek ?

DSCN1299

DSCN1300

 O godzinie 15:00 rozpoczęła się część oficjalna. Na scenie pojawili
się m.in przedstawiciele RN, MW czy gości z zagranicy, w tym
węgierskiego Jobbiku. Po błogosławieństwie, pochód ruszył w kierunku
Agrykoli. Tłumy ludzi, morze flag, gromkie okrzyki i śpiewy. Co pewien
czas w tłumie przemykały zamaskowane grupki prowokatorów, eweidentnie
czekający na zapadnięcie zmroku i odpowiedni moment na uderzenie.

MArsz 4

 

Marsz 5

Dodatek

Przez długi czas, w miejscu w którym szliśmy był absolutny spokój.
Było głośno, strzelały petardy, rozbrzmiewały śpiewy i okrzyki. Nie
działo się nic zdrożnego.

 Marsz 6

Marsz 7

 W pewnym momencie minąłem siedzących na jakimś dachu kilku młodych
ludzi. Jeden z Narodowców zapytał czy są z Antify. Padła odpowiedź
przecząca, ale ewidentnie nie przekonała towarzyszy Marszu, którzy
rzucili się w pogoń za szykującymi zadymę lewakami. Zostali
przepłoszeni. Po chwili jednak w tłum wbiegli kolejni zamaskowani
mężczyźni. Jeden zaatakował nawet kobietę z dzieckiem, które machało
biało – czerwoną chorągiewką. Natychmiast został sprowadzony do parteru i
odpowiednio potraktowany przez narodowców.

Marsz 8

Marsz 9

Marsz 10

Po chwili zobaczyliśmy wielki słup dymu i ogień w pobliżu ambasady
rosyjskiej. Okazało się, że płonęły kupy liści i prawdopodobnie budka
strażnicza. W stronę Marszu i drugą stronę leciały race. Organizatorzy
cały czas nawoływali, aby nie rzucać rac, nie dać się sprowokować, nie
zatrzymywać się, tylko spokojnie iść dalej. Znów ujrzeliśmy
przebiegające zamaskowane grupy prowokatorów. Oczywiście media były na
miejscu i zrobiły wszelkie możliwe ujęcia „płonącej ambasady”. To, że
kilkakrotnie, w towarzystwie rac i łopoczących flag, gromko
odśpiewaliśmy Rotę i Mazurka Dąbrowskiego jakoś umknęło uwadze
przedstawicielom „Całej prawdy całą dobę”.

Marsz 11

Marsz 12

Usłyszeliśmy też, że Marsz został
rozwiązany i jest nielegalny. Nie mieliśmy jednak oficjalnego
potwierdzenia, nikt nic nie mówił z platform więc szliśmy dalej.
Minęliśmy dwa pomniki – Piłsudskiego i Dmowskiego, przy których zapalano
znicze i skierowaliśmy się na Agrykolę. Tam trwały przemówienia, ale my
już szukaliśmy autokaru na Torwarze. Kiedy zaczęli się schodzić
współpasażerowie, okazało się że nie wszędzie było tak spokojnie jak u
nas. Część osób została zagażowana i zablokowana przez policję.
Usłyszeliśmy też, że w pewnym momencie zamaskowany mężczyzna roztrzaskał
kostkę brukową i zaczął rzucać w policję. Kiedy uczestnicy Marszu
próbowali go złapać natychmiast zniknął. Część opowiadała, jak płonął
symbol zboczenia – tęcza na Placu Zbawiciela.

Wreszcie ruszyliśmy. Każdy z nas sprawdzał dostępne żródła
informacji. Kolejne „doniesienia medialne” wywoływały salwy śmiechu w
autokarze. A to, że uczestnicy Marszu atakowali z maczetami i butelkami,
rozrywali łańcuchy (musieli mieć parę w łapie), straż Marszu
dopuszczała napastników, wreszcie że szturmowano (!!!!) rosyjską
ambasadę. Czekałem kiedy dowiem się, że na ulicach pojawiły się czołgi
ze swastykami… Nic nie powiedziano o lewackich bojówkarzach
wyskakujących z ciemnych uliczek, rzucających z dachu w tłum kamieniami i
racami. O tym cisza. Trwają debaty medialne, dziennikarze z obłudnymi
grymasami zafrasowania pytają ściśle wyselekcjonowanych gości „jak żyć w
tym faszystowskim kraju” ? Jeden mówi, że to skandal, drugi postuluje
delegalizację ONRu i MW, trzecia znów grozi że więcej nie zaprosi do
studia Narodowców… No nieprawdopodobne.

Na koniec ciekawostka. Od Warszawy, nasz autokar miał „ogon”. Gdzie
my, tam i oni. Wreszcie po wjeździe do naszego miasta docelowego zaczęła
się brawurowa akcja. Tu suka, tam samochód tajniaków. Piętnastu
funkcjonariuszy wkroczyło do autobusu i rozpoczęło spisywanie pasażerów.
Oczywiście wszystko było filmowane. My też pamiętaliśmy o tym, by mieć
dowody. Błyskały flesze, w ruch poszły komórki, istny Big Brother.
Zażądaliśmy wylegitymowania się chłopców radarowców i poinformowania nas
o podstawach zatrzymania a także o tym, kto takie postanowienie wydał.
Spisali i poszli, żegnani gromkimi brawami.

Później już bez przygód trafiliśmy do domów. Dziś po tym jak
odpocząłem widzę po raz kolejny jak wspaniałą ideą jest Marsz
Niepodległości i jak dobrze zrobiłem biorąc w nim udział. Dziesiątki
tysięcy ludzi z flagami, wznoszący antykomunistyczne hasła i śpiewający
pieśni patriotyczne. Race, petardy, fantastyczna atmosfera. A
prowokatorzy ? Zdarzają się wszędzie i zawsze. Faktem jest, że dopóki
policja się nie włączyła to żadnych zadym nie było.  Potępić należy też
tych, którzy już przed Marszem byli pijani i przyjechali tylko po to,
aby poczuć adrenalinę zadymy. Jednak robienie z tej patologicznej
mniejszości wizytówki Marszu jest skrajnym nadużyciem. My przeszliśmy
całą trasę i przez tych kilka godzin byliśmy w różnych miejscach
pochodu. Poza przegonieniem lewaków szykujących się do prowokacji i
płonącą budką strażniczą nie widzieliśmy niczego niestosownego w
zachowaniu uczestników Marszu. Dało się wyczuć jednynie atmosferę
święta. I właśnie to patriotyczne uniesienie nawet stu tysięcy ludzi,
zebranych w jednym miejscu jest solą w oku lewactwa i ich mediów. Nie
żadne płonące tęcze, bo na ich renowacje zaraz przeznaczone zostaną
państwowe pieniądze. Patriotyczne uniesienie zwane dziś FASZYZMEM. Tego
boi się całe lewactwo.

 

Wszystkie przedstawione tu zdjecia,
zostały zrobione przez autora artykułu i są własnością Jego oraz portalu
parezja.pl Ewentualne ich wykorzystanie w innych miejscach, powinno być
udokumentowane podaniem źródła: parezja.pl oraz danych autora: Michał
Górski

http://parezja.pl/marsz-niepodleglosci-2013-fakty-i-obalona-propaganda/

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

88. Organizatorzy marszu: Nie


Organizatorzy marszu: Nie odpowiadamy za incydenty przed ambasadą Rosji

Organizatorzy marszu: Nie odpowiadamy za incydenty przed ambasadą Rosji
- Kilka incydentów nie powinno definiować "Marszu
Niepodległości", który okazał się ogromnym sukcesem - zapewniali na
spotkaniu z dziennikarzami.
zobacz więcej »

Organizatorzy Marszu Niepodległości zapowiadają skargę. "To lewaccy anarchiści zaatakowali nas"

Przedstawiciele stowarzyszenia Marsz Niepodległości mówili, że nie biorą odpowiedzialności za incydenty, do których doszło podczas marszu, m.in. w pobliżu ambasady rosyjskiej,
gdzie spłonęła kabina wartownicza. "W trakcie kiedy dochodziło do tego
incydentu kolumna marszowa spokojnie przechodziła swoją drogą" - mówił
prezes Młodzieży Wszechpolskiej Tomasz Pałasz. Dodał jednak, że przebieg
każdego incydentu trzeba wyjaśnić.



Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Witold Tumanowicz uważa,
że wolontariusze, którzy ochraniali zgromadzenie, czyli tzw. straż
marszu, zapewniła "absolutne bezpieczeństwo tych, którzy się na marszu
zgromadzili". "To lewaccy anarchiści zaatakowali Marsz Niepodległości,
po czym uciekli do skłotu, na dach tego skłotu i rzucali butelkami" -
dodał.




Wojewoda: Liderzy demonstracji ponoszą odpowiedzialność

Wojewoda: Liderzy demonstracji ponoszą odpowiedzialność
Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski liczy, że zebrany
materiał pozwoli ukarać sprawców burd, ale też organizatorów
manifestacji.
czytaj dalej »


Szef MSW: Wyjaśniamy, czy akcja policji była prawidłowa

Minister spraw wewnętrznych przyznał, że to jego resort jest
odpowiedzialny za zapewnienie spokoju publicznego. Przypomniał jednak,
że ostrzegał organizatorów marszu, iż w przypadku naruszenia przez nich
prawa, policja będzie reagować. - Niestety, w tym wypadku zachowali się
jak zawsze - ocenił Sienkiewicz.

Szef MSW podkreślił, że trwa w
tej chwili postępowanie wyjaśniające, a na razie jest zbyt wcześnie na
wyciąganie wniosków. - Jesteśmy w trakcie wyjaśniania paru incydentów,
które być może mogły przebiegać inaczej, być może reakcja byłaby szybsza
- powiedział. Zaznaczył przy tym, że od momentu zdelegalizowania marszu
do momentu "oczyszczenia miasta z elementów chuligańskich i bandyckich"
minęło 1,5 godziny. Jak podkreślił minister, "trwa postępowanie
wyjaśniające, które wdrożono w Komendzie Głównej Policji i analizy, czy
wszystkie elementy tej wielkiej akcji przebiegały prawidłowo".




Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

89. G.. PRAWDA CZERSKIEJ

"To niepojęte. Bucha od nich chęć przyłożenia całemu światu, a otrzymują parasol ochronny" [3 PYTANIA]

"To niepojęte. Bucha od nich chęć przyłożenia całemu światu, a otrzymują parasol ochronny" [3 PYTANIA]

Prof.
Janusz Czapiński, Grzegorz Miecugow i prof. Jadwiga Staniszkis
komentują w rozmowie z Gazeta.pl wydarzenia związane z obchodami 11
listopada w Warszawie.


"Przestańmy tego typu marsze nazywać marszami niepodległości"

- Przestańmy tego typu marsze nazywać marszami niepodległości - powiedział prof. Kazimierz Kik po Marszu Niepodległości w Warszawie.



Wycie, burdy, przemoc, zniszczenie. Oto prawdziwi narodowcy

Nie dajmy robić z siebie idiotów. Ten wulgarny, wyjący tłum to
prawdziwe i groźne oblicze Ruchu Narodowego. Wczoraj opadł z niego puder
frazesów o narodowej dumie.

Wojciech Tymowski


  • Polska odzyskana nienawiść

    Przed 95 laty, 11 listopada 1918 r., chyba nikt w Warszawie nie
    zginął, nie toczyły się walki, nie zapisano rozdziału w polskiej
    martyrologii.

    Paweł Wroński






  • Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    90. Marsz Niepodległości ·

    Warszawa, 12.11.2013 r.

    Oświadczenie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości o Marszu Niepodległości 2013

    Tegoroczny Marsz Niepodległości okazał się w naszej ocenie sukcesem i to na kilku płaszczyznach.


    Po pierwsze jest bezprecedensowym sukcesem programowym. Zarówno przed,
    jak i po marszu, na dwóch specjalnie zbudowanych przez nas scenach,
    wygłoszono kilkanaście przemówień dotyczących polskiej niepodległości i
    tożsamości. Mówcami byli nie tylko liderzy organizacji narodowych,
    którzy opisali pracę wykonywaną przez środowisko marszowe przez ostatni
    rok, ale także goście z zaprzyjaźnionych ruchów narodowych z innych
    państw, z liderami delegacji węgierskiej, włoskiej czy francuskiej na
    czele, a także przedstawiciele innych polskich środowisk patriotycznych i
    prawicowych, uczestnicy poprzedzającego Marsz Anty-Szczytu
    Klimatycznego, Polacy z Wilna i duchowni. Marsz Niepodległości rozpoczął
    się modlitwą i błogosławieństwem a zakończył potężnym odśpiewaniem
    Hymnu Narodowego przez kilkadziesiąt tysięcy osób zgromadzonych w parku
    na Agrykoli. W tym roku szedł pod hasłem „Idzie nowe pokolenie!”, które
    było niezwykle adekwatne, bo przygniatającą większość jego uczestników
    po raz kolejny stanowili ludzie młodzi.

    Po drugie tegoroczny
    Marsz Niepodległości okazał się sukcesem organizacyjnym. Mimo
    bezprawnego rozwiązania zgromadzenia przeszliśmy całą planowaną trasą.
    Trasa przebiegała zarówno obok pomnika Romana Dmowskiego jak i Józefa
    Piłsudskiego i była najdłuższa spośród dotychczas organizowanych. Straż
    Marszu Niepodległości zapewniła bezpieczeństwo maszerującym w kolumnie i
    interweniowała w sytuacjach kryzysowych, uspokajając nastroje i tworząc
    dystans pomiędzy maszerującymi a policją, która napierała na marsz po
    jego formalnym rozwiązaniu. Mimo trudnych warunków ogromna ilość
    uczestników zgromadziła się na dużym i spokojnym wiecu w Parku Agrykola,
    gdzie Marsz Niepodległości został zakończony w świetnej atmosferze.
    Według naszych ocen był to najliczniejszy z dotychczasowych marszy i
    zgromadził około stu tysięcy uczestników.

    Wczoraj w Warszawie
    doszło też do kilku incydentów i fizycznej agresji. Niektóre, jak pożar
    tęczy na pl. Zbawiciela, miały miejsce w obszarach, którymi Marsz w
    ogóle nie przechodził, dlatego wiązanie ich z naszym zgromadzeniem
    uważamy za bezzasadne. Rolą organizatorów i Straży Marszu Niepodległości
    było zapewnienie porządku i bezpieczeństwa w Marszu, a nie w innych
    miejscach stolicy. Jeden z incydentów (podpalenie polskiej budki
    wartowniczej za ambasadą Rosji) miał jednak miejsce przy trasie marszu.
    Podnoszenie go do rangi dyplomatycznego sporu uważamy za
    nieporozumienie, a w stosunkach z Rosją widzimy zdecydowanie
    istotniejsze problemy. Integralność instalacji ambasady i
    eksterytorialność jej obszaru nie zostały naruszone, w związku z czym ze
    zdumieniem przyjmujemy kolejne stanowiska oficjalnych czynników
    polskich i rosyjskich. Pragniemy też podkreślić, że Straż Marszu dość
    szybko opanowała sytuację przy bramie ambasady i zapewniła
    bezpieczeństwo przechodzącym spokojnie tysiącom uczestników
    manifestacji, odgradzając ich od dogasającej budki.


    Podkreślamy, że każdy kto dopuszczał się wokół Marszu agresji w
    jakiejkolwiek formie działał sprzecznie z poleceniami i komunikatami
    organizatorów i wbrew interwencjom przeciwdziałającej temu Straży
    Marszu. Postrzegamy to jako działanie na szkodę Marszu Niepodległości,
    nie sprzyjające szerokiej promocji idei narodowej.

    Zapowiadamy
    także, że zamierzamy zaskarżyć decyzję władz miasta o rozwiązaniu
    naszego zgromadzenia. W ocenie Zespołu Prawnego Marszu Niepodległości
    nie zaszły ani merytoryczne, ani formalne przesłanki do rozwiązania
    zgromadzenia, wskazane w ustawie. Władze zlekceważyły także obowiązek
    „trzykrotnego ostrzeżenia uczestników zgromadzenia” przed rozwiązaniem, a
    także nie dopełniły obowiązku ogłoszenia tego faktu bezpośrednio
    przewodniczącemu zgromadzenia (art. 12 ustawy). Tym samy złamano prawo i
    narażono bezpieczeństwo manifestujących, dlatego zamierzamy zaskarżyć
    przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym decyzję warszawskiego ratusza
    niezwłocznie po otrzymaniu jej pisemnego uzasadnienia.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    91. Marsz Niepodległości Ile

    Ile czasu trzeba żeby pokazać cały Marsz Niepodległości idący najszerszymi ulicami Warszawy? Godzinę!


    Kolejne dziesiątki tysięcy maszerujących przez ponad 60 minut
    uczestników, uchwyconych obiektywami dwóch kamer, które stały na pl.
    Konstytucji, to niezapomniany widok! A na ich tle spokojne i wyważone
    komentarze do sytuacji wokół Marszu.

    Zapraszamy do zapoznania się z materiałem, którego nie zobaczycie nigdzie indziej: http://www.youtube.com/watch?v=1DRpKghS2QE

    Przy okazji serdecznie podziękowania dla Telewizja Trwam za wyczerpującą i rzetelną relację!

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    92. :)

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Swiadkowie-zamieszek-w-Warszawie-...



    Bezprzykładna akcja policji w obronie tęczy

    http://marekpyzikiewicz.blogspot.com/2013/11/bezprzykadna-akcja-policji-w-obronie.html

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    93. Kolejny Marsz Niepodległości

    Kolejny Marsz Niepodległości za nami. Czego byliśmy świadkami?

    Bezsprzecznie
    byliśmy świadkami kolejnego wielkiego sukcesu frekwencyjnego. Marsz
    zgromadził w tym roku według różnych opinii od 50 do 100 tys.
    uczestników, choć wydaje się, że liczba 60-70 tys. jest
    najrozsądniejsza. 50-minutowe nagranie prezentujące przemarsz patriotów
    rozciągniętych na przestrzeni kilku kilometrów kwadratowych na pewno
    będzie robiło wielkie wrażenie.
    Udało
    się przyciągnąć olbrzymią liczbę ludzi mimo wszechobecnego w mediach
    straszenia faszyzmem i awanturami, a także mimo utrudniania dojazdów
    przez Policję według relacji chociażby gości z Krakowa (wspomina o tym
    portal Polityka Warszawska).
    Nie chcemy zamieszczać szczegółowej relacji z Marszu, bo tych pojawiło
    się już sporo i chyba rozsądniej będzie po prostu podsumować wydarzenia
    tego dnia. Media głównego nurtu skupiły się na incydentach zakłócających
    porządek w Stolicy i niestety, po raz kolejny okazało się, że naszym
    największym zmartwieniem w kraju jest zagrożenie „faszyzmem”. Spłonęła
    tęcza na pl. Zbawiciela oraz dwa samochody, pewnych zniszczeń dokonano
    również w okolicach ambasady rosyjskiej (w tym spłonęła budka strażnicza
    na jej tyłach). Czy bilans ten pozwala na stwierdzenie, że tego dnia
    Warszawa została opanowana przez faszystów? Oceńcie sami, czy była to
    „wojna, dzicz, szaleństwo”, jak sugeruje np. wp.pl. W ogóle w serwisach
    informacyjnych połowa najistotniejszych wiadomości dotyczy rzekomej
    pożogi podczas Święta Niepodległości w Warszawie! W każdym razie, tak
    dużo mówi się o tym, że mamy brać przykład z Zachodu – niestety, ale w
    skali zachodniej, postępowej Europy, to co się działo w Warszawie trudno
    zakwalifikować jako „zamieszki”. Na pewno Święto Niepodległości nie
    jest odpowiednim dniem na rzucanie kostką brukową czy starcia z lewacką
    ekstremą ale z drugiej strony lewaccy ekstremiści byli jak zwykle
    aktywni tego dnia(posiadali między innym butelki z benzyną którymi
    rzucali z dachu) Uczestnicząc jednak w Marszu Niepodległości,
    widzieliśmy co innego – spokojny pochód tysięcy Polaków, rodzin z
    dziećmi, morzem Biało Czerwonych flag i ludzi w każdym wieku… Piękny
    widok! Fakt, może achtungi wybuchały nieco za często pod nogami, na co
    warto zwrócić uwagę w kontekście przyszłorocznego uczestnictwa w Marszu
    dzieci i ludzi starszych. Można to ograniczyć. Jednak tego, co działo
    się na samej trasie przemarszu nijak nie można zakwalifikować jako
    burdy.

    O incydentach dowiedzieliśmy się z
    mediów, gdyż Marsz rozciągał się na tak długiej trasie, że większość
    osób podobnie jak my nie miała zapewne okazji ich zaobserwować. Od
    wczoraj byliśmy już świadkami tysięcy wypowiedzi pełnych oburzenia i
    domagających się poniesienia odpowiedzi przez organizatorów. Tymczasem
    wychodzą na światło dzienne kolejne nagrania i relacje, wprost opisujące
    próby powstrzymywania agresywnych, zamaskowanych mężczyzn(czy byli to
    jak co roku policyjni prowokatorzy nie wiadomo) przez Straż Marszu
    Niepodległości, która nieraz za to oberwała. Wysiłek poniesiony przez
    organizatorów na wyszkolenie Straży był naprawdę spory i widać było, że
    przynosi efekty, chociaż zawsze może być lepiej. Szkoda, że nikt w
    mediach nie raczył wspomnieć o atakach na kolumnę Marszu, a butelki
    lecące z okien przy pl. Konstytucji widziało więcej niż kilka osób.

    Jak informuje Fronda.pl,
    miasto będzie się domagało 120 tys. złotych od organizatorów za
    poniesione straty. Mamy nadzieję, że kolejne nagrania z interwencji
    Straży MN pozwolą udowodnić, iż to nie uczestnicy Marszu dokonywali
    zniszczeń. Organizatorzy dołożyli wszelkich starań, by Marsz przebiegł w
    spokojnej atmosferze i chociaż nie wyszło perfekcyjnie – dzięki Wam za
    to!

    1471155_595643867137685_1569601631_n

    fot. z fanpage’a Marszu Niepodległości na fb

    Inną sprawę są reakcje mediów, władzy, a
    także strony rosyjskiej. Rosjanie już domagają się oficjalnych
    przeprosin i robią aferę, Bartłomiej Sienkiewicz nie ma sobie nic do
    zarzucenia. Nie rozumie najwyraźniej, że władza musi tez umieć
    przewidywać - mogli nie naprawiać tej cholernej tęczy 3 dni przed
    Marszem oraz zapewnić ochronę ambasadzie rosyjskiej(dziwnym trafem w tym
    roku praktycznie nie była chroniona). Szczególnie po ostatnich
    prowokacjach ambasadora Rosji w związku z ustawieniem rzeźby sowieckiego
    sołdata przymierzającego się do zgwałcenia kobiety, o innych aspektach
    traktowania Polski przedmiotowo w rosyjskiej polityce zagranicznej nie
    wspominając. Decyzja o rozwiązaniu Marszu była fatalna, bo przecież
    ludzie i tak musieli się jakoś rozejść – trzeci rok z rzędu Policja
    nawoływała do rozejścia, po czym napierała na uczestników,
    uniemożliwiając im to (!). Albo jest to działanie celowe, albo
    stanowiska kierownicze w naszych służbach sprawują kompletni idioci bez
    wyobraźni. Winnego temu, do czego doszło, Tusk z Sienkiewiczem uznali…
    Kaczyńskiego. Co prezes PiS ma wspólnego z Marszem Niepodległości,  nie
    wiadomo. Widać jednak, że Tuskowi zupełnie kończą się pomysły i
    amunicja, skoro stwierdził, że to będzie dobry krok. 100 osób
    (prowokatorzy?) miało w głowach co innego niż patriotyczny pochód, więc
    współwiną trzeba obarczyć nawet nie 70 tys. innych uczestników, lecz
    cały elektorat partii opozycyjnej. Co do odpowiedzialności zbiorowej,
    pozdrawiamy lewaków, którzy uznają, że każdy uczestnik Marszu jest
    winien wszelkiej krzywdzie, która komuś się stała, natomiast Zygmunt
    Bauman niczemu nie zawinił, bo przecież nikogo nie zabił (chociaż został
    odznaczony za dowodzenia grupą, która wykazała się schwytaniem wielkiej
    ilości „bandytów”). Żelazna logika.

    Podsumowując – stało się. Kolejny raz
    to, czego wszyscy się spodziewali. Co roku występują w podobnym
    natężeniu te same elementy – wielki patriotyczny pochód, małe grupki
    ekstremistów (prowokatorów) szukających awantury, przerzucanie
    odpowiedzialności za ten stan z organizatorów na szeroko pojętą prawicę,
    histeria medialna i fałszywy obraz tego, co jest bardzo pozytywnym
    zjawiskiem, a także nieudolność lub też celowa bierność policji. Chyba
    już wiemy, czego spodziewać się za rok. Oby frekwencja również
    dopisała! Już niedługo nasz autorski krótki filmik z Marszu
    Niepodległości:)

    Chcieliśmy również pozdrowić kilka osób w ciuchach RiB, które udało nam się dostrzec – dzięki, miło Was było zobaczyć!

    (RiB)

    http://www.redisbad.info/aktualnosci/kolejny-marsz-niepodleglosci-za-nami-czego-bylismy-swiadkami/#more-792


    Pierwsze wyroki ws. burd 11 listopada - dwóch skazanych

    - Do sądu wpłynęły już wnioski dotyczące trzech kolejnych osób, będą one rozpoznawane w środę - powiedziała rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Agnieszka Domańska.
    rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Agnieszka Domańska.

    Jak poinformowała Domańska, pierwszej ze
    skazanych we wtorek przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia osobie
    zarzucono naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz jego
    znieważenie; drugiej postawiono zarzut znieważenia funkcjonariusza.

    W obu przypadkach orzeczono nawiązki na
    rzecz pokrzywdzonych. Wobec jednej ze skazanych osób sąd wymierzył karę
    grzywny (1,5 tys. zł grzywny, 400 zł nawiązki, 430 zł kosztów sądowych),
    drugiej wymierzono karę półrocznego ograniczenia wolności w postaci
    prac na cel społeczny (w wymiarze 20 godzin miesięcznie, musi też
    zapłacić 200 zł nawiązki i 600 zł kosztów sądowych).


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    94. Marsz Niepodległości 2013 -

    Marsz Niepodległości 2013 - na gorąco. " Widać olbrzymi wzrost zaangażowania tzw. antysystemowej młodzieży"
    http://wpolityce.pl/artykuly/66878-marsz-niepodleglosci-2013-na-goraco-w...

    Do Marszałkowskiej dotarłem Hożą, po ominięciu kilkunastu plutonów policji. Na Marszałkowskiej usłyszałem, że główna kolumna Marszu jeszcze nie nadeszła, ale było tutaj już bardzo dużo ludzi, zaś przy wylocie ulicy Skorupki zobaczyłem pobojowisko. Karetka oblegana przez poszkodowanych, odgłosy petard, nerwowa bieganina. Pytam co się stało? Słucham chaotycznych opowieści o rzucaniu w Marsz kamieniami z dachu. Skorupki odgrodzona kordonem Straży Marszu, w głębi kordon policji. Poszedłem w stronę placu Konstytucji, gdzie zaczekałem na Marsz.

    Z ulicy Skorupki zaczęły dobiegać odgłosy salw petard, które rozświetlały na biało ściany kamienic. Wyglądało to z daleka jak regularna strzelanina. Podszedłem bliżej, Straż Marszu przez megafon nawoływała, aby się nie zatrzymywać i przechodzić dalej. Za pojedynczym kordonem Straży widać było latające w kierunku kordonu policyjnego czerwone race. Mnóstwo chętnych do zadymy. W pewnym momencie zaczęła się dłuższa salwa petard, tłum rzucił się do ucieczki, opróżnione w ten sposób z zadymiarzy miejsce oddzielił podwójny tym razem kordon Straży Marszu i zadymiarze zrozumieli, że w tym miejscu to koniec.

    Poszedłem z tłumem. Z placu Konstytucji widać było płonącą na placu Zbawiciela tęczę. Gdy dotarłem na miejsce, wyglądające jakby były zrobione z peerelowskiej krepiny kwiatki już się wypaliły. Mokotowską dotarłem do ronda Jazdy Polskiej, gdzie znowu połączyłem się z Marszem. Obserwowałem mijanych ludzi. Proporcje były odwrotne do zeszłorocznego Marszu. O ile poprzednio miałem poczucie, że "umundurowani narodowcy", czyli na czarno obrani szalikowcy stanowili jakieś 20% składu Marszu, o tyle teraz 20% stanowili ludzie ubrani tak, jak większość codziennie spotykanych przechodniów. Jednak i tak liczni byli rodzice z małymi dziećmi, często w wózkach, osoby niepełnosprawne, a także kombatanci i wiele osób w zaawansowanym wieku. Generalnie pełny przekrój osób od 5 do 80 roku życia.

    Na Spacerowej zaczęły oprócz wyzwisk lecieć na rosyjską ambasadę petardy i race. Grupka zapaleńców zaczęła szarpać bramę, która wyglądała jakby miała się zaraz wyrwać z zawiasów. Poszły szyby w budce strażniczej stojącej na trawniku przed bramą. Nie było w okolicy Straży Marszu ani policji, więc rozzuchwaleni zadymiarze zaczęli kołysać budką i w końcu ją przewrócili. Ja poszedłem dalej, ale pewnie ktoś wrzucił do plastikowego wraku racę, co wystarczyło, byśmy mogli w telewizjach oglądać kolejny malowniczy pożar przy płocie rosyjskiej ambasady.

    Czoło Marszu dotarło do Belwederskiej cały czas zabezpieczane jego Strażnikami, którzy nie pozwalali nikomu tego czoła wyprzedzać. Przed czołem jechała kolumna motorów i maszerowała niewielka grupa rekonstrukcyjna. Kręciło się też sporo luźnych osób, pomiędzy którymi czujnie rozglądali się Strażnicy, wyłapując i cofając do głównej kolumny większość awanturniczo nastawionych i zamaskowanych kominiarkami osobników.

    Zatrzymałem się przy skrzyżowaniu z ulicą Sulkiewicza, bo z góry Belwederskiej schodził oddział kilkuset policjantów. W tym miejscu ulica biegnie między wysokimi płotami ambasady rosyjskiej i Belwederu, więc wiedziałem, że jeśli zrobią tam blokadę, to tłum nie będzie miał jak wyjść, a jeśli tłum ulegnie prowokacji i zacznie się zadyma, też nie będzie jak uciec. Postanowiłem z wysokiego parkanu obserwować rozwój wypadków.

    Kolumna Marszu jednak weszła w zwężającą się Belwederską, więc tłum zaczął gęstnieć. Z samochodu nagłośnieniowego padła informacja, że Marsz został rozwiązany ale i tak musimy dojść na Agrykolę. Z tego miejsca i tak nie żadnego wyjścia. Boczne uliczki zostały zablokowane przez oddziały policji, zaś za kolumna Marszową posuwało się kolejnych kilkuset policjantów, z trzema armatkami wodnymi i powtarzanymi do znudzenia prośbami o opuszczenie zgromadzenia przez posłów, senatorów, kobiety i dzieci, bo zaraz będzie użyta siła. Komunikaty o tyle absurdalne, że nie było jak opuścić tego "zgromadzenia".

    Gdy koniec Marszu dotarł do miejsca w którym stałem, podano że czoło Marszu jest już na Rozdrożu. Jednak apele, aby przesuwać się do przodu były całkowicie jałowe, bo tłum był na tyle gęsty, że po prostu nie było jak się ruszyć. Trzeba było cierpliwie zaczekać, tymczasem od tyłu zaczęły nadchodzić kolejne plutony prewencji, którym ktoś wydał idiotyczny rozkaz, aby wypchnąć ludzi w górę Belwederskiej. Apele ekipy nagłośnieniowej o trzymanie dystansu przez policję wobec całkowicie spokojnego tłumu nie przynosiły najmniejszego skutku. Zdezorientowani dowódcy plutonów byli besztani przez przełożonych za niesubordynację i zmuszani do wypychania całkowicie spokojnego, choć coraz bardziej nerwowego tłumu. Napięcie było duże ale chyba ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy i policja odpuściła. Marsz w końcu wyszedł z przewężenia Belwederskiej i część plutonów się wycofała a część podążyła za Marszem.

    Na Rozdrożu, w przeciwieństwie do lat poprzednich, nie było widać policji w ogóle. Organizatorzy zapraszali wszystkich na Agrykolę, gdzie miały nastąpić przemówienia i ostrzegali, że zaraz tu będzie policja, która będzie oczyszczać plac z nielegalnego zgromadzenia.

    *

    Kilka refleksji na gorąco po Marszu.

    1) Nie zgadzam się z negatywnymi ocenami Straży Marszu. Dzięki wycofaniu policji z pierwszego planu było w tym roku o wiele spokojniej. Akcja na ulicy Skorupki paradoksalnie związała kilkudziesięciu zadymiarzy i pozwoliła kilkudziesięciu tysiącom pozostałych uczestników w miarę spokojnie dojść na Agrykolę. W zeszłym roku zalążki Straży Marszu to były jakieś chaotycznie działające nieopierzone nastolatki kompletnie nie radzące sobie ani z zadymiarzami ani ze sterowaniem tłumem. Tegoroczna Straż była po pierwsze znacznie bardziej widoczna, po drugie znacznie skuteczniejsza. Naprawdę widać ogrom włożonej pracy.

    2) Podpalenie tęczy na pl. Zbawiciela było kolejnym już aktem wobec tego tworu, który miał miejsce nie tylko przy okazji jakiś manifestacji. Wyglądająca jak peerelowska instalacja z krepiny, tęcza z jakichś powodów nie zyskuje akceptacji Warszawiaków. Przykład innej kontrowersyjnej estetycznie "instalacji" jakim jest palma na Rondzie de Gaulle'a (niszczona z kolei jedynie przez swoich twórców) pokazuje, że chodzi może o coś więcej niż zwykły akt wandalizmu? Być może ta tęcza mniej jest symbolem radości i tolerancji, a bardziej jest symbolem odczuwanej przez sporą grupę społeczeństwa opresyjności, jaką cechuje cała ideologia politycznej poprawności? Może warto się zastanowić zatem czy jest sens wykładać kolejne publiczne pieniądze na remont czegoś spotykającego się z takim społecznym oporem?

    3) Podpalenie plastikowej budki przed płotem rosyjskiej ambasady trudno mi uznać za atak na autonomię terytorialną tejże. Był to akt wandalizmu, jednak może tak jak w przypadku tęczy z placu Zbawiciela warto zastanowić się jakie społeczne emocje w tym akcie zostały zamanifestowane? Czy aby nie jest tak, że ta agresja spowodowana jest coraz silniejszą frustracją wynikającą z powrotu zasady podległości w stosunkach między Polską i Rosją? Mam wrażenie, że mógłby na ten temat powiedzieć coś więcej poseł Niesiołowski, który swego czasu chciał podpalać muzea i wysadzać pomniki byłego przywódcy ówczesnego ościennego państwa. Oczekiwanie, że policja, czy jakkolwiek wyszkolona straż obywatelska, będzie w stanie zapobiec tego typu sytuacjom jest naiwne. Czynnikiem zapobiegającym będzie jedynie podejmowanie takich działań i prowadzenie takiej polityki, która nie będzie powodować narastania różnego rodzaju społecznej frustracji.

    4) Priorytetem nowej władzy powinna być natychmiastowa wymiana kierownictwa policji, podejmującego decyzje w kwestiach ulicznych manifestacji. Sytuacja z ulicy Belwederskiej, gdy policja naciskała na zablokowany tłum, była kolejną w ostatnich latach akcją bardzo poważnie narażającą zdrowie i życie obywateli, mających konstytucją zagwarantowane prawo do manifestowania swoich poglądów. Choć trzeba odnotować, że ustalenia sprzed Marszu o trzymaniu się policji na dystans od manifestacji w dużej mierze zostały dotrzymane.

    5) Przemówienia na Agrykoli utwierdziły mnie w przekonaniu, że poza często prawidłowo zdiagnozowanymi przyczynami społecznej frustracji nie ma na razie w tym środowisku ani adekwatnych propozycji ani szerszego grona sensownych liderów, którzy byliby w stanie wyartykułować coś więcej poza oklepanymi pustymi sloganami, w formie przypominającymi jako żywo peerelowskie szkolne akademie. Niestety nie widzę polskiego Nigela Farage'a, a jeden często sensownie gadający Krzysztof Bosak jest kreowany na kolejnego eksperta od wszystkiego, czym rozwadnia swoją moc oddziaływania. Nie widzę kadr świadomych mechanizmów funkcjonowania państwa, widzę natomiast narodowych ideologów, którym do klarowności i intelektualnej kondensacji Dmowskiego jest jeszcze bardzo daleko. Co prawda, jak pokazała Straż Marszu, znaczący skok jakościowy można wykonać nawet przez rok. Pytanie czy ten skok jakościowy będzie na tyle duży, że będzie można kiedyś zobaczyć kandydatów przygotowanych do rządzenia dużym europejskim państwem? Ja na razie ich nie widzę.

    6) Powyższy punkt nie zmienia faktu, że tegoroczny Marsz Niepodległości odniósł niezaprzeczalny sukces. Liczebność Marszu była porównywalna z zeszłorocznym, pomimo że część środowisk się od niego odcięła. Widać olbrzymi wzrost zaangażowania tzw. antysystemowej młodzieży, co pokazuje proces wychodzenia niej z poczucia beznadziei i życiowej bierności. Pomimo wielu subkulturowych hooligańskich okrzyków ta kilkudziesięciotysięczna rzesza, rzekomo nieokrzesanych, ludzi nie dała się sprowokować, zaś chuligańskie wybryki były udziałem naprawdę niewielkiego odsetka zadymiarzy. Pokazuje to choćby liczba zatrzymanych - 67 osób (na moment pisania tego tekstu, wobec 176 w zeszłym roku). I to pomimo absurdalnej akcji łapankowej na Rozdrożu, być może zrobionej właśnie dla nabicia statystyk.

    7) Na temat rzetelności mediów - które winą za burdy kilkudziesięciu bandyckich zadymiarzy w kilkudziesięciotysięcznym tłumie osób w wieku od lat 5 do 80 obarczają organizatorów Marszu - nie będę się wypowiadał.

    Tyle na gorąco.
    Wiktor Mokot

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    95. M.Matuszak/Nasz

    zdjecie

    M.Matuszak/Nasz Dziennik

    Przemilczane 100 tys. osób

    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/59351,przemilczane-100-tys-osob.html

    Z Witoldem Tumanowiczem, prezesem Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, rozmawia Marta Milczarska

     

    Wczorajszy Marsz Niepodległości jest szeroko komentowany w mediach, niestety w większości są to negatywne opinie...

    – Najważniejszym wydźwiękiem tegorocznego Marszu Niepodległości
    „Idzie nowe pokolenie” powinno być to, że wzięło w nim udział ponad 100
    tys. osób: młodzieży, rodzin z dziećmi oraz ludzi starszych. Ci ludzie w
    zdecydowanej większości przyszli, by przejść spokojnie ulicami
    Warszawy, by świętować odzyskanie niepodległości, pamiętając o trudnej
    historii naszego kraju. Ponad 100 tys. osób – to niewątpliwie wielki
    sukces.

    Niestety, doszło do kilku odosobnionych incydentów chuligaństwa. Mam
    jednocześnie nadzieję, że mimo tych sytuacji, które media stawiają na
    pierwszym miejscu, ludzie samodzielnie myślący dostrzegą wielką liczbę
    osób, które spokojnie niosąc biało-czerwone flagi, przeszły do całą
    trasę marszu. Cieszę się również, że w zagranicznych mediach ukażą się
    informacje, iż Polska jest krajem konserwatywnym, gdzie nie ma miejsca
    na homopropagandę.

    A rzekome burdy wszczynane przez uczestników marszu, podpalona tęcza na placu Zbawiciela...

    – Chciałbym podkreślić, że spalona tęcza nie była na trasie Marszu
    Niepodległości. Drugą ważna kwestią jest to, że kilkunastu chuliganów z
    grup lewicowych ze Skłotu Przychodnia zaatakowała uczestników marszu, po
    czym od razu schroniła się w budynku, gdzie z dachu rzucali w goniących
    ich uczestników marszu koktajlami Mołotowa. Dlaczego nikt nie zadaje
    pytań, skąd mieli te koktajle Mołotowa, czy ich użycie nie oznacza, że
    byli oni przygotowani do ataku na marsz.

    Dodajmy, że dzięki działaniom straży Marszu Niepodległości większość osób bezpiecznie, bez zakłóceń dotarła do celu.

    Jednocześnie nie mogę inaczej jak „głupią” nazwać decyzję ratusza o
    rozwiązaniu Marszu Niepodległości. Ratusz, znając topografię Warszawy,
    powinien przewidzieć, że rozwiązanie marszu w tym miejscu jest
    nierozsądne, gdyż jej uczestnicy nie mają gdzie się bezpiecznie rozejść,
    a przecież nie rozpłyną się w powietrzu. Straż Marszu Niepodległości
    miała za zadanie doprowadzić uczestników marszu w miejsce, gdzie mogą
    się bezpiecznie rozejść. I z tego zadania się wywiązała. Dodajmy, że do
    tej pory nie otrzymałem oficjalnego uzasadnienia tej decyzji ratusza.

    Ma Pan wrażenie, że coś zawiodło podczas organizacji tego marszu?

    – To, co się zdarzyło w tym roku, daje nam sygnał do tego, aby w
    przyszłym roku jeszcze lepiej się przygotować do ochrony Marszu
    Niepodległości. Powiększymy ilość staży ochraniającej marsz, także ze
    względu na to, że w naszym marszu uczestniczy coraz więcej osób.
    Zapewniam, że wyciągniemy wnioski i na pewno będziemy lepiej
    przygotowani.

    Dziękuję za rozmowę.

    Marta Milczarska

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    96. Zamieszki w Święto

    Zamieszki w Święto Niepodległości. Jakie wyroki?

    3 miesiące więzienia bez zawieszenia - taki wyrok usłyszał jeden z zatrzymanych podczas zajść 11 listopada w Warszawie.3 miesiące w więzieniu spędzi skazany dziś chuligan oskarżony o obrażanie policjantów.

    Jak dotąd zatrzymano 72 osoby w związku z napaścią na funkcjonariuszy,
    chuligaństwem i niszczeniem mienia. Wśród zatrzymanych jest jedna osoba
    podejrzewana o podpalenie Tęczy oraz trzy, które mogły mieć
    związek z podpaleniem budki wartowniczej przy ambasadzie, próbami
    wejścia na jej ogrodzenie oraz obrzucania terenu ambasady racami.Wczoraj skazano dwóch chuliganów - pierwszy został ukarany grzywną za
    naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Drugi za znieważenie
    funkcjonariusza policji usłyszał karę 6 miesięcy ograniczenia wolności
    polegającej na bezpłatnej pracy na cel społeczny.

    Ty k...o, psie j...ny. Ja jestem patriotą,
    a ty kim jesteś? - krzyczał do policjanta Mariusz Z. Sędzia: - Sąd
    przypomni oskarżonemu, czym jest patriotyzm. Już dwóch uczestników
    poniedziałkowych burd dostało kary więzienia bez zawieszenia.

    Trzy miesiące więzienia (bez zawieszenia!),
    tysiąc złotych nawiązki oraz pokrycie kosztów sądowych za obrzucenie
    wyzwiskami policjanta. To dzisiejszy wyrok warszawskiego sądu w sprawie
    jednego z zatrzymanych w poniedziałkowe popołudnie na ulicach Warszawy.


    Sprawa nie dotyczyła bezpośrednio Marszu Niepodległości, ale
    tego, co działo się w jego pobliżu.
    Grupa policjantów, którzy bronili
    przed chuliganami ul. Wilczej, wracała już po akcji do swoich radiowozów
    stojących przy ul. Kruczej. Wtedy podszedł do nich 29-letni Mariusz Z.
    Był pijany. Do jednego z mundurowych zaczął krzyczeć. - Ty k...o, psie
    j...ny. Ja jestem patriotą, a ty kim jesteś [sąd cytował wyraźnie słowa
    oskarżonego]?
    Dziś przed południem sąd rozpoznawał w trybie przyspieszonym jego
    sprawę. Mariusz Z. chciał dobrowolnie poddać się karze. Najpierw
    zaproponował 2 tys. grzywny. Sąd się nie zgodził. Potem złożył inną
    propozycję: pół roku prac społecznych (30 godzin miesięcznie) i 2 tys.
    zł nawiązki dla obrażonego policjanta. Ale sąd też się nie zgodził.
    Uznał, że to zdecydowanie za mało.

    Wyrok zaskoczył publiczność, bo sąd orzekł karę bez tzw. zawiasów.


    Po południu doszła wiadomość o kolejnym wyroku skazujący na trzy
    miesiące bez zawieszenia. Tym razem do więzienia pójdzie 19-letni
    mieszkaniec Mińska Mazowieckiego.
    On również dopuścił się znieważenia
    policjantów na służbie.

    "Tego typu zachowanie nie może być akceptowane"


    - Tego typu zachowanie nie może być akceptowane nie tylko w dniu
    święta narodowego, ale w żadnej sytuacji - mówił sędzia Marek
    Krysztofiuk. - Zachowania, jakich dopuścił się oskarżony 11 listopada,
    mają miejsce już od kilku lat. Sądy wymierzają kary grzywny czy
    ograniczenia wolności w tego typu sprawach. To powoduje, że jest pewne
    przyzwolenie na tego typu zachowania. Dlatego sąd uważa, że niezbędne
    jest wymierzenie kary pozbawienie wolności bez warunkowego zawieszenia
    -
    argumentował.

    Sędzia podkreślał, że Mariusz Z. był
    kompletnie pijany (2,4 promila), działał bez żadnego powodu, na dodatek w
    miejscu publicznym. Podczas rozprawy nawet nie próbował wyrazić
    skruchy. Dodatkowo sąd, zwracając uwagę na "ważny interes społeczny",
    zgodził się na ujawnienie w mediach wizerunku oskarżonego.



    Sędzia Krysztofiuk mówił też: - Oskarżony krzyczał, że jest patriotą,
    przy czym zachowanie oskarżonego wskazuje, że kompletnie nie zdaje sobie
    sprawy, czym jest patriotyzm. Jeśli oskarżony nie wie, czym jest
    patriotyzm, to sąd oskarżonemu przypomni. Patriotyzm jest postawą
    szacunku, umiłowania do ojczyzny, przedkładania własnych celów dla jej
    dobra, a także poświęcenie i gotowość do pracy
    dla jej dobra. To jest patriotyzm, proszę oskarżonego. Natomiast atak
    na funkcjonariusza policji, który jest przedstawicielem organów władzy w
    tym kraju, jest zaprzeczeniem postawy patriotycznej, jakiej dopatrywał
    się u siebie oskarżony. W ocenie sądu oskarżony nie tylko zaatakował
    państwo polskie, ale wszystkich jego obywateli. M.in. sąd, który chciał
    obchodzić to święto w spokoju, bo jest to święto radości. Z uwagi na
    odzyskanie niepodległości.

    Wyrok jest nieprawomocny. Mariusz Z. może od niego złożyć apelację.


    Po burdach podczas Marszu Niepodległości policja i prokuratura postawiły zarzuty 29 osobom - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak.
    - 17 osobom postawiono zarzuty na policji i wysłano wnioski o ukaranie w trybie przyspieszonym. Zarzuty dotyczyły naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, znieważenia funkcjonariuszy oraz czynnego udziału w zbiegowisku - powiedział Nowak.

    Oprócz tego Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście postawiła zarzuty 12 osobom. Chodzi o czynną napaść na funkcjonariuszy i czynny udziału w zbiegowisku. - W sprawie jednej z osób skierowano wniosek o aresztowanie - zaznaczył rzecznik.

    W sprawie spalenia instalacji "Tęcza" na placu Zbawiciela postępowanie dalej jest prowadzone przez policję, prokuratura jeszcze nie otrzymała materiałów dotyczących tej sprawy - poinformował Nowak. Natomiast prokuratura okręgowa przejęła sprawę dotyczącą incydentów przy ambasadzie rosyjskiej. - W tej sprawie wszczęliśmy śledztwo, ale nie ma jeszcze decyzji o zarzutach - powiedział rzecznik.
    Kolejnego sprawcę znieważenia policjantów sąd ukarał w środę grzywną w
    wysokości 700 zł. Będzie on musiał też zapłacić sześciu pokrzywdzonym
    funkcjonariuszom po 100 zł nawiązki.



    Wobec sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza
    przy ul. Spacerowej orzeczona została kara sześciu miesięcy ograniczenia
    wolności, z obowiązkiem wykonywania nieopłatnej pracy na cel społeczny
    po 30 godzin miesięcznie. Zapłacić ma on 500 zł nawiązki na rzecz
    poszkodowanego policjanta.



    Jedna osoba została skazana na trzy miesiące pozbawienia wolności za
    czynny udział w zbiegowisku, którego uczestnicy dopuścili się
    "gwałtownego zamachu na osobę lub mienie" przy ul. ks. Skorupki. Skazany
    ma też zapłacić nawiązkę w wysokości 1500 zł na rzecz Funduszu
    Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Trzy miesiące za
    kratami mają spędzić dwa inni skazani za taki sam czyn. Jeden z nich ma
    zapłacić 3 tys. zł nawiązki na rzecz Funduszu, drugi - 1 tys. zł. Wobec
    kolejnego uczestnika podobnego zajścia sąd orzekł karę sześciu miesięcy
    pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na trzy lata. Skazany
    został oddany pod dozór kuratora; ma zapłacić nawiązkę w wysokości 1000
    zł na rzecz Funduszu.



    Niemiecka prasa: Nienawiść i przemoc pod biało-czerwoną flagą - KORESPONDENCI GW

    Autor artykułu, Julian Bartosz

    Moskwa jest rozzłoszczona atakiem na
    rosyjską ambasadę - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Gazeta
    informuje o ataku w dniu Święta Niepodległości Polski radykalnych
    narodowców na ambasadę Rosji w Warszawie. Ambasadę obrzucono racami i
    petardami.

    FAZ pisze, że premier Donald Tusk potępił
    atak, a polskie MSZ wyraziło ubolewanie z tego powodu. Autor artykułu
    zauważa, że marsz obozu narodowo-radykalnego odbył się równolegle do
    oficjalnych obchodów i poza uroczystościami parlamentarnej prawicy
    zgrupowanej wokół Jarosława Kaczyńskiego.

    "Ambasada
    została prawdopodobnie dlatego wybrana na cel ataku, ponieważ prawica
    trzy lata temu śmierć polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego w
    katastrofie lotniczej pod rosyjskim Smoleńskiem zinterpretowała jako
    rosyjski zamach" - pisze gazeta i wskazuje, że "polska prokuratura nie
    ma na to żadnych dowodów".
    FAZ dodaje, że w Polsce "systematycznie
    dochodzi w Dniu Niepodległości do aktów przemocy"."Neues Deutschland" pisze, że w Dniu Niepodległości w Polsce "zamiast
    dumy i radości panowały nienawiść i przemoc - ale wszystko pod
    biało-czerwoną flagą".


    Autor artykułu, Julian Bartosz
    wskazuje, że rzadko kiedy w przeszłości w Polsce objawił się tak głęboki
    podział politycznych sił i nurtów. Niezauważone są natomiast
    "rzeczywiste dyskrepancje w społeczeństwie i różnica w dochodach między
    biednymi a bogatymi".

    "Dzień Niepodległości jest zamiast tego mieszanką rauszu samozadowolenia i agresywnej frustracji" - pisze gazeta.

    Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

    „Niemieckie władze potraktowały nas jak stadionowych chuliganów.” Jak polscy kibice rugby zostali powitani w Berlinie

    "Mamy wielką nadzieję, że media nie zbagatelizują sprawy, ponieważ
    to zdarzenie zasługuje na znacznie większe nagłośnienie, niż my, przy
    obecnych środkach, jesteśmy mu w stanie nadać. Na poparcie naszych słów,
    chcieliśmy jeszcze przedstawić relację grupy, która zorganizowała
    autokar z Zielonej Góry."


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    97. Refleksje o Marszu Niepodległości z dn.11 XI ad 2013, Warszawa.

    przysłane do Redakcji przez użytkownika BM24

    Refleksje o Marszu Niepodległości z dn.11 XI ad 2013, Warszawa.
    Proponuję nazwę : MARSZ NIEPODLEGŁYCH
    Czas upłyną , emocje opadły, a więc nastała pora na podsumowania.
    Trzymajmy się faktów.
    Według moich szacunków , a mam w tym doświadczenie, było nas
    uczestników ponad 450 000 , powtarzam ponad czterysta pięćdziesiąt
    tysięcy. Pomyślmy logicznie, gdyby nas było tylko około 50 000 , jak to
    powtarzają dziennikarze różnej proweniencji, to przecież tak licznie
    zgromadzona policja spełniłaby marzenie PDT et consortes i nie
    dopuściłaby w ogóle do rozpoczęcia Marszu. Obecnie, policja w IIIRP jest
    formacją najemną, a więc jako taka jest pozbawiona motywacji
    ideologicznych i jest formacją tchórzliwą. Taka policja i inne służby
    wszelkiej maści, mając świadomość naszej liczebności chowali się w
    bocznych ulicach kąsając tu i ówdzie jak kundelki tam gdzie to mogło być
    bezkarne. Oni , mimo rażącej indolencji w dowodzeniu, byli świadomi, że
    nie mogą zaatakować głównej kolumny tak liczebnego marszu bo byliby
    starci na proch.
    Stąd te nieliczne i nie rzutujące na całość, a dla laików
    widowiskowe, prowokacje ze strony różnych służb reżimowych. Nie istotne
    są rozważania kto i gdzie nas prowokował i co podpalił. Takie
    chuligańskie prowokacje były do przewidzenia, nie stanowią obrazu Marszu
    i nie ma się co nad tym rozwodzić. Tak było uprzednio i tak było teraz. A
    to, że „cyngle” dziennikarskie do dziś tylko w takich prowokowanych
    zadymach widzą obraz tego Marszu – to dowód ich braku obiektywizmu
    dziennikarskiego, czytaj serwilizmu wobec PDT et co., i (niestety) GP …
    W tym miejscu muszę zaakcentować jaką nam przykrość sprawiły
    rażąco nie obiektywne relacje z Marszu nadawane wieczorem 11 XI przez TV
    Republika. Z braku elementarnej uczciwości dziennikarskiej zdaliby
    reporterzy i komentatorzy TV Republika na piątkę u towarzyszki
    „Stokrotki”. Chlubnym wyjątkiem był p. J. Pośpieszalski. Tego wieczora
    TV Republika i GP stracili kredyt zaufania u wielu.
    Z porównania Marszu Niepodległości do Marszu Pamięci Ofiar
    „Smoleńskich” z dn.10.XI. ad 2013 wynika, że na Krakowskim było plus
    minus tylko 5 000 w tym młodych maksymalnie 8%, a w prawie stu krotnie
    liczebniejszym Marszu Niepodległości nas „starych” było zaledwie 5%.
    To porównanie świadczy o sukcesie Narodowców i dużo mówi o możliwym
    elektoracie w najbliższych wyborach. Jeśli Młodzi Narodowcy będą mieli
    na kogo głosować. Bo oni na pewno nie będą głosować na żadną z
    obecnych w sejmie partii jako wywodzących się z szalbierstwa okrągłego
    stołu. To również świadczy o błędzie kierownictwa PiS-u w decyzji
    ucieczki na święto niepodległości do Krakowa i obrażalskim odcinaniu
    się od Narodowców. Czy nie właściwiej jest, po męsku, przyznać się do
    błędu jakim była „Lizbona”, etc. i rozpocząć dialog z młodymi
    Narodowcami ?
    W sumie, warszawski Marsz Niepodległości (ja nazywam Marszem
    Niepodległych) okazał się NIEZAPRZECZALNYM SUKCESEM ! I to właśnie
    was tak boli moi państwo spod znaków PO + niestety GP. Nie mając dostępu
    do państwowych funduszy nie tylko zgromadzono potężną ilość
    uczestników z najodleglejszych krańców Polski (plus goście zagraniczni)
    ale i zapewniono świetną organizację, sprawną służbę porządkową oraz
    podstawowy ekwipunek. BRAWO !
    Wśród uczestników Marszu panowała harmonijna i poważna atmosfera.
    HGW nie życzyła sobie „partyjnych” emblematów to też na jednym z
    czołowych transparentów był cytat Herberta co jest symptomatyczne.
    Najwyraźniej, uczestników łączyły : negacja obecnego układu
    rządzącego i dążenie do realizacji celu „aby Polska była Polską”.
    Nie zauważyliśmy nikogo pijanego. Nie słyszeliśmy rynsztokowych
    wulgaryzmów. Było kilku księży i braci zakonnych! Były rodziny z małymi
    dziećmi. Przyjrzyjcie się im uważnie na fotografiach.
    To czego nie oczekiwaliśmy to , że my „starzy” wielokrotnie
    spotykaliśmy się ze strony młodych uczestników Marszu z wyrazami
    szacunku, sympatii i podziękowaniami za to, że z nimi jesteśmy.
    To był dla nas niezapomniany i historyczny dzień !

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    98. 20:41 Dymisja Sienkiewicza


    Dymisja Sienkiewicza po burdach? Graś: Premier uznał, że to nie jest wystarczający powód

    Dymisja Sienkiewicza po burdach? Graś: Premier uznał, że to nie jest wystarczający powód

    - Tutaj odpowiedzialność polityczna istnieje, ale pan
    premier uznał, że to nie jest wystarczający powód, żeby dymisjonować
    pana...
    czytaj dalej »
    Graś poinformował, że "pan premier spotkał się z panem ministrem
    Sienkiewiczem, wysłuchał wyczerpujących informacji i wyjaśnień na temat
    przebiegu zdarzeń". - Zarówno pan minister Sienkiewicz jak i polscy
    policjanci mają i będą mieć pełne wsparcie pana premiera - zapewnił
    minister.Według rzecznika rządu winę za to, co się stało ponoszą organizatorzy,
    "którzy wbrew zapewnieniom nie byli w stanie zorganizować straży
    obywatelskiej i zapewnić bezpieczeństwa marszu". - Organizatorzy są
    odpowiedzialni za tych chuliganów. Uważam, że gdyby organizatorzy
    skorzystali z hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna", które mają wypisane na
    sztandarach, a zwłaszcza ze słowa "honor", to powinni przeprosić -
    powiedział Graś.

    Jego zdaniem organizatorzy powinni też "zwrócić wszelkie kosztu, które miasto i osoby prywatne w związku z zajściami poniosły".

    Paweł
    Graś poinformował, że działanie policji podczas obchodów 11 listopada
    "jest przedmiotem głębokiej analizy dokonywanej w KGP". -  Wyniki tej
    analizy będą wykorzystane do tego, by działanie polskiej policji w
    takich sytuacjach poprawić, by poprawić system szkolenia i na pewno
    wnioski zostaną wyciągnięte. Chodzi o to, żeby zostały wyciągnięte
    wnioski a nie żeby za to co się stało ścinać głowy, zwłaszcza gdyby to
    miały być głowy niewinne - zapewnił rzecznik rządu.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    99. CUDOWNA, PIEKNA MŁODZIEŻ POLSKA

    Z
    powodów technicznych wstawiamy zdjęcia z lekkim opóźnieniem. Chcemy się
    z Wami podzielić jak świętowaliśmy Dzień Odzyskania Niepodległości, a
    jest co opowiadać, bo świętowaliśmy od rana do wieczora. Zaczęliśmy od
    Mszy św. mszy św. za Ojczyznę z udziałem kompanii honorowej wojska,
    pocztów sztandarowych i władz miasta. Natomiast wieczorem
    uczestniczyliśmy w harcerskiej wieczornicy, która pozwoliła nam jeszcze
    bardziej poznać i zrozumieć trudną historię Polski. Pomógł nam w tym
    film ,,Przystanek Niepodległość"- muzeum Historii Polski. Nauczyliśmy
    się również dwóch piosenek: Jacka Wójcika- ,,Nadzieja" oraz Lecha
    Stawskiego ,,Polskie kwiaty". Lecz każdy na pewno z niepewnością czekał
    na ogłoszenie wyników I Harcerskiego Konkursu Filmowego! O godzinie
    18:00 udaliśmy się na VIII Młodzieżowy Marsz Niepodległościowy-
    komentarz jest zbędny, bo zdjęcia oddają prawdziwy klimat, który panował
    podczas przemarszu na cmentarz przy ulicy Bakałarzewskiej.
    https://plus.google.com/photos/117446113269681186213/albums/5944989481708166225?hl=pl

    WĘGRZY O 11.11

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    100. A ty teraz jesteś psem MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 11.11.2013

    BABCIA MOHEROWA DO POLICJI :)

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    101. Arkowcy.pl » Relacja z wyjazdu na Marsz Niepodległości do Warsz

    http://www.arkowcy.pl/artykul/6562/relacja-z-wyjazdu-na-marsz-niepodlegl...

    Do stolicy Arkowcy wybierają się różnymi środkami transportu. Pociągami, autami, a jedna z grup zdecydowała się na podróż autokarem. Autokarem chwilę po szóstej wyruszamy w kierunku Warszawy. Droga w pierwszą stroną przebiega spokojnie, tylko raz w okolicach Ostródy jesteśmy zatrzymani przez milicję, która sprawdza stan techniczny pojazdu i po chwili ruszamy w dalszą drogę. Meldujemy się w Warszawie koło godziny 11:30. W oczekiwaniu na zbiórkę wszystkich kibiców Arki, którzy zdecydowali się przyjechać do stolicy rozchodzimy się mniejszymi grupkami w różne strony. Od naszego przyjazdu widać co jakiś czas mniej lub bardziej liczne grupy przedstawicieli innych ekip: Cracovii, Lecha, Górnika Wałbrzych, KSZO Ostrowiec, Stilonu Gorzów, Widzewa Łódź, Jagiellonii, Broni Radom, Wisłoki Dębica, GKS Katowice, Rakowa, Odry Opole oraz wielu innych. Z każdą chwilą okolice Pałacu Kultury, Placu Defilad zapełniają się ludźmi oraz biało czerwonymi flagami. Można było zauważyć pełen przekrój wiekowy osób, które wezmą udział w Marszu Niepodległości od kilkuletnich dzieci wraz z rodzicami po osoby starsze. Parę minut przed 14:00 udajemy się w stronę Sali Kongresowej, przy której została zaplanowana ogólna zbiórka przedstawicieli Gdyńskiej Arki. W tym samym miejscu swoją zbiórkę mieli również kibole Cracovii, Lecha oraz KSZO Ostrowiec. Cała grupa prezentuje się naprawdę okazale. W asyście odpalonych rac i powiewających Polskich flag zostaje odśpiewany Hymn:

    Następnie wspólnym pochodem udajemy się na Plac Defilad, a po przemówieniach organizatorów Marszu oraz zaproszonych gości ruszamy na rondo Romana Dmowskiego skąd wyruszyła cała kolumna Marszu Niepodległości. Od samego początku Marsz przebiega spokojnie, nigdzie nie widać kordonów policji (poza nieumundurowanymi funkcjonariuszami, których na tegorocznym Marszu miało być "jedynie"… do SZEŚCIU TYSIĘCY). Wokół panuje istnie patriotyczna atmosfera, tysiące flag narodowych powiewających nad morzem dziesiątek tysięcy głów maszerujących ludzi. Można dostrzec flagi nie tylko Polski ale również Węgier, Włoch, Serbii, Chorwacji, Hiszpanii, Francji, Słowacji, Czech i zapewne też innych państw, z których patrioci postanowili przyjechać do Warszawy aby wspólnie z polskimi narodowcami uczcić Nasze Święto. Dostrzec można setki transparentów z patriotycznymi hasłami. Na całej długości kolumny widać spontanicznie odpalane race. Zgromadzeni ludzie także okrzykami manifestują swoją miłość do Ojczyzny jak i również stosunek do władz naszego kraju, zakłamanych mediów mainstream’owych oraz systemu komunistycznego, który do tej pory jest wyznawany przez znaczną część „elit” w Polsce. Wbrew temu co podały „jedyne słuszne media” na całej długości ul. Marszałkowskiej, którą przebiegała trasa Marszu Niepodległości nie doszło do absolutnie żadnych zamieszek czy starć z policją. Do zamieszek doszło, to fakt ale nie na trasie, którą dumnie maszerował tłum ludzi, których serca biją dla Naszej Wielkiej Polski. W Internecie można znaleźć jak to źli nacjonaliści spod znaku brunatnej koszuli „atakują” biednych przedstawicieli lewackich środowisk przy tzw. Skłocie na ul. Skorupki, nie jest problemem sprawdzić tutaj prawdomówność mediów, które codziennie karmią ludzi bzdurami i przeinaczonymi faktami. Otóż trasa Marszu Niepodległości 2013 nie przebiegała takową ulicą:
    Skoro już mowa o jakimkolwiek ataku to trzeba sobie zadać jedno pytanie: Kto tutaj kogo zaatakował? Czy napastnikami mieli być nacjonaliści, którzy przechodzili w pobliżu Przychodni Skłot czy grupa lewackiej bojówki? Która z dachu tejże przychodni zrzucała na głowy przechodniów koktajle mołotowa, butelki, kamienie itp... W przyrodzie następstwem każdej akcji jest reakcja, a na agresje najczęściej odpowiada się agresją. W momencie gdy na głowy ludzi spadały koktajle mołotowa i butelki ci zareagowali agresją i ot cała historia „ataku” na Skłot. Przez cały czas trwania zajścia na ul. Skorupki kolumna Marszu posuwała się naprzód zgodnie z wyznaczoną trasą. Przechodząc na wysokości Placu Zbawiciela ku naszemu nieukrywanemu zadowoleniu przed oczami wyłonił się widok palącej się tęczy – symbolu dewiacji, lewactwa i homo propagandy. Oczywistym jest fakt, że nie będziemy płakać za tym kolorowym tworem. Pochód trwał dalej w spokoju aż do budynku ambasady rosyjskiej gdzie doszło do starcia z policją, która się pojawiła od strony ulicy Belwederskiej wbiegając w spokojny tłum maszerujących i wyłapując kogo popadnie. W stronę kordonu jako pierwsze poleciały fragmenty muru otaczającego ambasadę, prowodyrami całego zajścia najprawdopodobniej była… sama policja, a dokładniej nieumundurowani funkcjonariusze rzucający w swoich kolegów po fachu. Dlaczego sądzimy, że to policja? Ano dlatego, że na apelowanie o zaprzestaniu rzucania i posądzenia tych zamaskowanych osób o policyjną prowokację przez zwykłych szarych ludzi, a w tym kobiety ci osobnicy najzwyczajniej odłożyli przedmioty trzymane w rękach i uciekli w górę ul. Belwederskiej. Po kilkunastu minutach całe zamieszenia uspokoiło się i Marsz sprawnie ruszył ku pomnikowi Romana Dmowskiego i Agrykoli. Po końcowych przemówieniach na Agrykoli Marsz Niepodległości 2013 r. oficjalnie został zakończony odśpiewaniem Hymnu przez zebranych w asyście rac:

    Organizatorzy Marszu liczbę osób, które wzięły w nim udział szacują na około 100 tysięcy. Droga powrotna autokarem do Gdyni przebiegała spokojnie aż do samego Redłowa, gdzie na sam koniec podróży panowie milicjanci postanowili zorganizować Nam istny komitet powitalny: 3 lodówki załadowane po brzegi funkcjonariuszami w pełnym rynsztunku, 2 auta policji kryminalnej oraz bus bardzo potrzebnym w tym wszystkim panów spod znaku AT – taka siła niezbędna jest gdyńskiej milicji do spisania pięćdziesięciu osób podróżujących autokarem, szkoda tylko, że brakowało im podstawowej wiedzy na temat wykonywania swoich obowiązków i naszych praw, co niestety nie jest żadną nowością. Po około 25 minutach zostajemy puszczeni dalej do miejsca docelowego zakończenia Naszej podróży, w momencie gdy wysiadamy z autokaru na parking znów podjeżdża milicja oraz straż graniczna aczkolwiek na widok filmowania ich przyjazdu postanawiają dokonać odwrotu i w spokoju rozchodzimy się do domów.

    Oficjalnie: Arkowców w tym roku w Warszawie było ok. 200, ciężko podać dokładną liczbę z racji na różne sposoby dotarcia Nas do stolicy. Do zobaczenia za rok w jeszcze większej liczbie !!

    Za miesiąc zapraszamy o 5:30 na obchody Grudnia 1970r. - https://www.facebook.com/events/189985054524325/

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    102. Sewek gwiżdze z kanapy




    "To nie Polacy walczą z Rosjanami, a wrogowie wolności z jej obrońcami" [LIST]


    Towarzystwo Dziennikarskie pisze w liście otwartym do rosyjskich dziennikarzy
    To nie Polacy walczą z Rosjanami, a
    wrogowie wolności z jej obrońcami. W tej walce uważamy Was, Koledzy i
    Przyjaciele, za sojuszników. Prosimy, byście wy też tak nas traktowali.
    Tylko wspólnie możemy zatrzymać siejących wrogość ekstremistów - apeluje
    Towarzystwo Dziennikarskie w liście otwartym do rosyjskich dziennikarzy

    Poniżej przytaczamy pełną treść listu otwartego:

    Drodzy Koledzy i Przyjaciele,
    W poniedziałek 11 listopada w czasie nacjonalistycznej manifestacji w Warszawie
    grupa chuliganów obrzuciła racami teren ambasady Rosji i spaliła budkę
    strażnika. W środę grupa chuliganów w podobny sposób zaatakowała
    ambasadę Polski w Moskwie. Te dwa czyny pokazują, jak groźna może być licytacja wrogości.


    Nie pozwólmy, by wrogowie wolności, praw człowieka i demokracji
    nadawali ton w stosunkach pomiędzy naszymi społeczeństwami.
    Powstrzymajmy dalszą eskalację nienawiści, zastępując ją pozytywną
    licytacją życzliwości.

    Choć nie jesteśmy sprawcami
    poniedziałkowej napaści na ambasadę Rosji w Warszawie, przepraszamy Was
    za ten incydent, który został już zdecydowanie potępiony przez władze
    Polski. Ci sami nacjonalistyczni chuligani, którzy zaatakowali
    przedstawicielstwo Waszego państwa, z taką samą nienawiścią atakowali
    też tych Polaków, których uważają za swych ideologicznych wrogów.
    To
    pokazuje, że konflikt, którego przejawem były oba ataki na
    przedstawicielstwa dyplomatyczne, nie ma charakteru narodowego. To nie
    Polacy walczą z Rosjanami, a wrogowie wolności z jej obrońcami
    . W tej
    walce uważamy Was, Koledzy i Przyjaciele, za sojuszników. Prosimy,
    byście wy też tak nas traktowali. Tylko wspólnie możemy zatrzymać
    siejących wrogość ekstremistów.


    Towarzystwo Dziennikarskie, prezes Seweryn Blumsztajn
    wczoraj, 21:15

    Urbański: Incydent pod ambasadą rosyjską to prowokacja

    Urbański: Incydent pod ambasadą rosyjską to prowokacja

    Incydent pod ambasadą rosyjską jest krystaliczną
    prowokacją - mówił Andrzej Urbański w "Faktach po Faktach". Były szef...
    czytaj dalej »
    Andrzej Urbański jest przekonany, że incydent pod ambasadą rosyjską,
    gdzie podpalono budkę strażników jest "krystaliczną prowokacją, o czym
    od 8 czy 7 tygodni pisano na wielu portalach".
    - Mamy do czynienia z
    prowokacją, w której szacowni bracia Moskale odegrali zapisana im
    wcześniej rolę oburzonych spaleniem budki
    - mówił.

    Jego zdaniem
    taki scenariusz obrotu spraw pod placówką był z góry przewidziany. - Z
    przodu ambasady, tam w okolicach hotelu Hyatt były setki policjantów, z
    tyłu był jeden. Wystarczy tutaj zaprosić specjalistę od logistyki
    policyjnej i zabezpieczeń, żeby dowiedzieć się, że takich numerów
    policja w życiu nie wykonuje, bo to świadczyłoby o tym, że nie mamy
    policjantów, tylko amatorów
    - tłumaczył były szef kancelarii prezydenta.
    Nie chciał jednak zdradzić, kto był autorem prowokacji, o której mówił.

    Podkreślał
    jedynie, że tył ambasady, przy którym spłonęła budka, nie był
    odpowiednio zabezpieczony przez policjantów. - Ktoś im wydał takie
    rozkazy i o to trzeba pytać
    - podkreślał Urbański.

    Szef
    Partii Demokratycznej Andrzej Celiński zgodził się z faktem, że to
    władza jest odpowiedzialna za to, że doszło do incydentów, bo jej
    zadaniem było ochranianie ambasady podczas marszu. Zwrócił uwagę również
    na fakt, że do incydentu doszło w momencie, kiedy ważą się losy związku
    Ukrainy z UE, na którym Polsce zależy.

    Obaj goście, analizując przyczyny zajść pod rosyjską placówką zwracali
    uwagę na pozycję ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza. -
    Jest ministrem o ogromnym poparciu premiera i żadnej pozycji w partii.
    Pani Prezydent miasta Warszawy jest wiceprzewodniczącą Platformy
    Obywatelskiej. (...) Tu są bardzo różne pozycje polityczne - mówił
    Celiński.
    I dodał, że pojawia się ważne pytanie, kto decydował o trasie
    marszu i kto "odsunął z tamtych miejsc (gdzie doszło do burd - red.)
    policję".

    - Tu jest albo jakaś wewnętrzna rozgrywka z
    kolosalnymi efektami, negatywnymi dla Polski, albo jest piramidalna
    głupota - krytykował lider Partii Demokratycznej.

    Urbański o
    Sienkiewiczu mówił w superlatywach, określając go "znakomitym
    analitykiem i strategiem". - Wystawiam laurkę człowiekowi, który być
    może (...) został wystawiony - sugerował były minister i tłumaczył to
    tym, że m.in. szef resortu nie jest do końca "akceptowany w policji i
    przez część służb".



    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    103. Marsz Niepodległości - Hymn na Agrykoli

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    104. 33 zarzuty dla zatrzymanych

    33 zarzuty dla zatrzymanych 11 listopada

    Dotąd osobom zatrzymanym ws. burd, do których doszło 11 listopada w
    Warszawie, przedstawiono 33 zarzuty karne; 22 osoby zostały zwolnione po przesłuchaniu. Siedem osób
    dobrowolnie poddało się karze - poinformowała w czwartek stołeczna policja.

     Schetyna oskarża Sienkiewicza o brak skuteczności. "Ministra spraw wewnętrznych nie oceniamy po jakości bon motów"

    "To co się stało 11 listopada jest bardzo złym sygnałem, który
    daliśmy światu. Zdjęcia płonącej budki przy ambasadzie były symbolem
    tego, co się dzieje w Warszawie".

    Atak na ambasadę Rosji w Warszawie: Kamil Z. usłyszał zarzuty. To działacz ONR z Radomska -->

    Atak na polską ambasadę w Moskwie: 15 dni aresztu dla trzech aktywistów -->

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    105. 14 lipca, 3 dni PO WYDUKAŁ

    Premier po ataku na ambasadę Rosji: miasto powinno móc zmieniać trasę marszu


    Do debaty o zakazie stosowania kominiarek na manifestacjach oraz możliwości zmiany przez miasto trasy przemarszu manifestacji wezwał na konferencji prasowej premier Donald Tusk. - Tak długo jak radykalna prawica wspierana przez niektóre partie będzie manifestowała pod ambasadą rosyjską, tak długo będzie się można spodziewać za każdym razem jakiejś zadymy - argumentował
    - Niezależnie od tego jak bardzo bolą mnie obrazy z 11 listopada, to Polska w porównaniu z Francją, Niemcami, czy Wielką Brytanią jest krajem raczej spokojnym, gdzie obywatele nie nadużywają wolności - przekonywał premier Tusk, dodając, że nie chciałby wprowadzać "prawa Stanu Wojennego", skoro "nie dzieją się w Polsce straszne rzeczy".

    Związkowcy nie zadymili, narodowcy obiecywali to samo

    Odnosząc się do zniszczeń podczas manifestacji 11 listopada, premier zaznaczył, że wydał zgodę na rezygnację z "obstawiania instytucji płotkami i szpalerami". Ta taktyka - przypomniał - zdała egzamin podczas manifestacji związków zawodowych 14 września, które ochraniały oprócz policji także związkowe służby porządkowe.
    Wtedy powiodło się, nie było żadnych incydentów, interwencji policji. Demonstracja, nawet jeśli pod moim adresem nie była sympatyczna, nie przekraczała norm - tłumaczył Tusk. Według premiera teraz organizatorzy Marszu Niepodległości wyszli z propozycją, aby ten eksperyment powtórzyć. - Zapewniali, że poradzą sobie z ochroną - mówił Tusk.

    - Będziemy badali, czy ktoś nie zaniechał jakiegoś obowiązku. Ale nasza taktyka per saldo przyniosła mniej strat materialnych i poszkodowanych osób cywilnych niż poprzednie manifestacje, gdzie postępowano szybko i bardzo twardo - komentował premier.

    Kominiarki wrócą na tapetę

    Mimo to Tusk przyznał, że do rozważenia są pomysły zakazujące zasłaniania twarzy na manifestacjach i pozwalające na zmianę trasy marszu przez władze miasta.

    - Potrzebna jest uczciwa do bólu debata i takie zmiany ustawowe, żeby już nie miał problemu z tym Trybunał Konstytucyjny. Uważam, że nie należy uczestników manifestacji traktować przesadnie pobłażliwie. Kwestia kominiarek powinna wrócić na tapetę i trzeba się zastanowić, czy nie należy traktować tego jako wykroczenie - mówił premier.

    Pomysł zakazu noszenia kominiarek na manifestacjach zgłosił prezydent Bronisław Komorowski po Marszu Niepodległości w 2011 roku. Jednak już w 2004 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zakaz maskowania twarzy godzi w istotę korzystania z wolności organizowania pokojowych zgromadzeń.

    Według premiera "ktoś, kto zakrywa twarz w czasie manifestacji zakrywa ją prawie zawsze dlatego, że ma złe intencje z punktu widzenia polskiego prawa". - Nie jest to szyk, czy moda, tylko chronienie się przed wymiarem sprawiedliwości - oceniał.

    Jak zauważył premier "nie chodzi o to, żeby szybko zrobić ustawę i rozbić się o konstytucyjny mur". - Ale skoro jesteśmy świadkami permanentnego nadużywania praw i wolności obywatelskich, a w konsekwencji wiąże się to często z zagrożeniem dla zdrowia i życia obywateli, to moim zdaniem powinniśmy się zastanowić, czy nie należałoby ograniczyć swobody obywatelskie, a zwiększyć bezpieczeństwo obywateli - oceniał.

    Miasto powinno móc zmienić trasy marszu

    - Z całą pewnością należy też przemyśleć, czy miasto nie ma prawa korygować trasy przejścia. Tak długo, jak radykalna prawica wspierana przez niektóre partie będzie manifestowała pod ambasadą rosyjską, tak długo będzie się można spodziewać za każdym razem jakiejś zadymy, czy jakiegoś poważniejszego kłopotu. Tak się im w głowach poukładało, ja na to nic nie poradzę, że wydaje im się, że podpalenie ambasady, czy atakowanie policjanta kamieniem i benzyną jest formą patriotyzmu - komentował premier.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    107. Wojciech Reszczyński

    zwartek, 14 listopada 2013 (02:00)
    Oburzeni Marszem Niepodległości
    http://www.naszdziennik.pl/mysl-felieton/59489,oburzeni-marszem-niepodle...

    Od lat nic nie zmienia się w postrzeganiu Marszu Niepodległości przez władzę. Poczynając od premiera, ministra spraw wewnętrznych, prezydent Warszawy, po redaktora Piotra Kraśkę. Za wszystkie burdy, jakie wydarzyły się 11 listopada w Warszawie, ponoszą odpowiedzialność organizatorzy marszu.

    Szczególnie za spalenie budki strażnika przed ambasadą rosyjską, która jak się okazało, w ogóle nie była chroniona przez policję. Aż trudno uwierzyć, że porozumienie policji z organizatorami marszu, w wyniku którego ochronę porządku w trakcie uroczystego pochodu wzięły na siebie służby ochrony marszu, wyłączy z obowiązków państwa ochronę ambasady, która znajdowała się na trasie przemarszu.

    Trudno też uwierzyć, że policja nie przewidziała scenariusza walki chuliganów z zajmującymi nielegalnie budynki lewakami przy ulicy Skorupki, biegnącej niedaleko trasy marszu.

    Można się też tylko dziwić oburzeniu pani prezydent Warszawy po spaleniu tęczy na placu Zbawiciela. Ta tęcza, którą środowiska LGBT (lesbijki, geje, biseksualiści, transgenderowcy) wybrały sobie na symbol ich ruchu, była niszczona i palona wielokrotnie.

    Jest oczywiste, że nie powinna tam stać ze względów historycznych, architektonicznych i estetycznych. Umieszczenie jej na wprost kościoła Najświętszego Zbawiciela, przepięknej bazyliki nawiązującej swoją architekturą do polskiego renesansu i baroku, usytuowanej na placu Zbawiciela, dla wielu, nie tylko katolików, jest oczywistą prowokacją. Czymś, co przypomina lata 50., kiedy to komuniści pod pretekstem budowy MDM przesunęli oś ulicy Marszałkowskiej, tak by zasłonić widok na kościół.

    Podpalenie tęczy było równie przewidywalne dla policji i władz miasta, jak przewidywalne okazały się treści komentarzy premiera Donalda Tuska i szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza po Marszu Niepodległości. Ich zdaniem, za zamieszki na marszu odpowiada PiS i osobiście Jarosław Kaczyński, jako że młodzi z Marszu Niepodległości to „ideowi spadkobiercy PiS”, a słowa prezesa Kaczyńskiego o tym, jak bardzo powinniśmy pilnować naszej niepodległości, eskalują zagrożenia.

    W podobnie krytycznym tonie w stosunku do opozycji zareagowały rosyjskie media. W tym sensie nic nie dało Prawu i Sprawiedliwości przeniesienie manifestacji z okazji 11 listopada do Krakowa; nie udało się mu uniknąć podłych oskarżeń ze strony władzy o negatywne skutki Marszu Niepodległości w Warszawie. Premier i szef MSW, dziękując policji za poniesiony trud, powinni wiedzieć o skandalicznych faktach zatrzymania autokarów z uczestnikami marszu.

    Jak opowiadał w Radiu Maryja ojciec z zakonu franciszkanów, jego autokar został zatrzymany przez policję przed Kielcami, a uczestnicy wycieczki na Marsz Niepodległości byli spisywani i fotografowani. To samo potwierdził w Radiu ojciec syna wracającego po marszu autokarem do Olsztyna. Autobus został zatrzymany, a jego pasażerów legitymowano i fotografowano. Kontrolowano także autobusy powracające do Szczecina.

    Jeśli przypomnimy, że podobnie postępowano w stosunku do uczestników marszów w obronie Telewizji Trwam, to rysuje się klasyczny obraz państwa policyjnego, daleki od demokratycznych standardów.

    Wyłapywanie chuliganów poza trasą marszu należało do zadań policji, która jak widać, potrafi prowadzić dobrze zorganizowaną i zakrojoną na szeroką skalę akcję inwigilacji części ludności. Tylko nie tej, której trzeba.

    Kapitalne były niektóre wypowiedzi w nocnych „Rozmowach niedokończonych” w Radiu Maryja. Jedną z nich dedykuję redaktorowi Kraśce z TVP, niezwykle oburzonemu Marszem Niepodległości. Starsza pani, córka legionisty, tak zareagowała na wielkie oburzenie Rosji po ataku na policyjną budkę: „A ja byłam bardziej oburzona, kiedy marszałkiem Polski został Konstanty Rokossowski”.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    108. Czy to Kamil Z. podpalił

    Czy to Kamil Z. podpalił budkę pod ambasadą? Trafi do aresztu na 2 miesiące

    Stołeczny sąd zdecydował właśnie o
    tymczasowym aresztowaniu 22-letniego Kamila Z. To on miał podłożyć ogień
    pod stróżówką na tyłach rosyjskiej ambasady.


    Zdaniem
    policji i prokuratury ogień pod budką (oraz w altance) podłożył 22-letni
    Kamil Z. To pochodzący z Radomoska student warszawskiej SGGW, zagorzały
    kibic czwartoligowego RKS Radomsko i działacz lokalnego oddziału ONR. Prokuratura postawiła mu zarzuty w środę wieczorem. Nie przyznał się do nich. Dziś przed sądem miał szczegółowo opowiedzieć swoją wersję wydarzeń. Co powiedział? Nie wiadomo, bo posiedzenie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na dwa miesiące.

    W tej sprawie zatrzymano też dwie inne osoby, ale prokuratura zdecydowała, że zostaną oni zwolnieni bez stawiania zarzutów. - Materiał dowodowy okazał się niewystarczający - mówi prok. Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury.

    Kamil Z. miał podpalić budkę pod ambasadą. Adwokat: "Nie ma dowodów. To lincz!"



    Areszt dla podejrzanego o podpalenie budki

    Kamil
    Z. został aresztowany na 2 miesiące. Za udział w nielegalnym
    zbiegowisku i niszczenie mienia grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat
    więzienia.


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    109. Organizatorzy "Marszu

    Organizatorzy "Marszu Niepodległości" potępili burdy wokół marszu

    Wyrazili ubolewanie z powodu incydentu przed rosyjską ambasadą.

    "Potępiamy burdy, wszystkie przejawy braku podporządkowania się straży
    Marszu Niepodległości oraz bandyckie ataki na uczestników marszu, w tym
    członków straży i osoby postronne, wywoływanie niepokojów i narażanie na
    niebezpieczeństwo uczestników manifestacji ze strony grupek bezmyślnych
    osób kręcących się wokół marszu" - głosił tekst oświadczenia
    odczytanego dziennikarzom przez prezesa Stowarzyszenia Marsz
    Niepodległości Witolda Tumanowicza.

    W oświadczeniu wyrażono też "ubolewanie z powodu incydentu, do którego
    doszło przed budynkiem ambasady rosyjskiej". "Jednocześnie wyrażamy
    przekonanie, że w stosunkach polsko-rosyjskich jest wiele istotniejszych
    problemów niż spalona budka strażnicza. Dlatego uznajemy poziom
    rozpętanej wokół tej sprawy nagonki medialnej za zupełnie nieadekwatny
    do skali wydarzenia" - zaznaczyli organizatorzy marszu.

    Zdaniem stowarzyszenia rozwiązanie marszu było decyzją "wyjątkowo
    fatalną, szkodliwą i niebezpieczną z punktu widzenia ochrony
    kilkudziesięciotysięcznego tłumu, który nawet nie miał możliwości
    rozejścia się".

    W ocenie organizatorów marszu liczebność "grup zainteresowanych
    bijatyką, które wmieszały się w marsz" nie przekraczała 300 osób.

    Stołeczny ratusz we wtorek wstępnie oszacował zniszczenia na 120 tys.
    zł i zapowiedział, że będzie dochodzić ich pokrycia od organizatora
    marszu. "Takie roszczenie jeszcze do nas nie wpłynęło. Zresztą większość
    tej kwoty, są to szkody, które wystąpiły poza trasą marszu, więc jako
    organizatorzy nie jesteśmy w stanie odpowiadać za akty, które miały
    miejsce w całej Warszawie" - zaznaczył Tumanowicz.

    W związku z incydentami stowarzyszenie zapowiedziało zmianę formuły
    przyszłorocznego marszu, nie ujawniono jednak szczegółów planowanych
    zmian.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    110. Prof. Nowak: "Władza, która


    Prof.
    Nowak: "Władza, która tak postępuje w kontaktach z Kremlem, może być
    poniżana i poniewierana na każdym kroku". NASZ WYWIAD o polityce
    zagranicznej

    "Od ludzi, którzy tak zaniedbali sprawę koniecznej reakcji na
    deptanie godności Rzeczypospolitej, nie można oczekiwać zachowania
    przyzwoitego w sytuacji, którą mamy obecnie".

    Rząd po raz kolejny używa Rosji do wewnątrzkrajowych rozgrywek, czyli - innymi słowy - do własnej prywaty

    11 listopada. Coraz więcej wskazuje na to, ze mielismy doczynienia z prowokacja, w której role odegrali członkowie rządu.


    Głos Rosji

    Donald Tusk: zamieszki dewastują reputację kraju


    W Warszawie zostało zatrzymanych kilku uczestników Marszu
    Niepodległości. Trzech z nich stanie przed sądem za atak na rosyjską
    placówkę dyplomatyczną. →

    Polska eskalacja nienawiści do Rosji


    95. rocznica odzyskania po I wojnie światowej przez Polskę
    niepodległości skrajna prawica zamieniła w fajerwerk agresji i
    nienawiści. Akty wandalizmu wobec ambasady Federacji Rosyjskiej w
    Warszawie zmusiły policję do wystąpienia o rozwiązanie ich manifestacji.
    Trwała zaledwie 1,5 godz. →

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    111. Dlaczego prezydent przeprosił


    Dlaczego prezydent przeprosił Rosjan po 11 listopada? "Tak zostałem wychowany"

    Dlaczego prezydent przeprosił Rosjan po 11 listopada? "Tak zostałem wychowany"
    Bronisław Komorowski był gościem "Faktów po Faktach" w TVN24.
    czytaj dalej »
    W pierwszej kolejności chuligani, a potem organizatorzy i ci,
    którzy politycznie wspierają środowiska radykalne
    – to zdaniem
    Bronisława Komorowskiego winni zajść 11 listopada w Warszawie. – Nie bez
    winy jest także prawo polskie – powiedział prezydent na antenie TVN24.
    Ale powinni wiedzieć, jak to się skończyło za czasów II
    Rzeczpospolitej. Wówczas wyhodowane środowiska radykalne rzuciły się do
    gardła swoim promotorom – powiedział w rozmowie z Justyną Pochanke.
    Zapytany o jego ocenę surowego wyroku dla chuliganów, odpowiedział:
    "Zobaczymy, jakie będą efekty, ale uważam, że za złamanie prawa,
    szczególnie, gdy ono szkodzi Polsce na arenie międzynawowej i nam samym
    przeszkadza w świętowaniu - warto karać srogo.
    Problem polega na tym,
    żeby nie ograniczać się tylko i wyłącznie do karania".




    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    112. czerwone s...

    Skąd narodowcy wzięli pieniądze na organizację marszu?


    Poniedziałkowy Marsz Niepodległości to największe
    przedsięwzięcie organizacyjne i finansowe, na jakie zdobyła się narodowa
    prawica. Skąd miała na to pieniądze?
    Jacek Purski, koordynator akcji „Wykopmy rasizm ze stadionów”, zauważa,
    że już od dawna wiadomo o ścisłych powiązaniach ruchów neofaszystowskich
    z kibolami. Kilka lat temu grupy kibicowskie zaczęły się jednoczyć
    w lokalne stowarzyszenia. Tak powstał Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń
    Kibiców. Według Purskiego to finansowo-organizacyjne zaplecze narodowców
    i neofaszystów w wielu miastach. – Bo większość liderów kibicowskich
    jest powiązanych z ugrupowaniami faszyzującymi – tłumaczy. Dodaje,
    że takim stowarzyszeniom znacznie łatwiej zbierać pieniądze niż
    organizacjom spod znaku swastyki. Mówi, że wspierają je nawet samorządy
    w Białymstoku czy Gdańsku, lokalni biznesmeni, a nawet same kluby,
    oddając im np. prawo do gastronomii na stadionie czy dzierżawę parkingu
    przy obiektach sportowych (Lech Poznań). Z pieniędzy tych są finansowane
    nie tylko oprawy stadionowe, ale też wyjazdy na manifestacje, takie jak
    marsz niepodległości. – Ogromna część ich uczestników to właśnie kibice
    – mówi Purski. Przykładem brunatno-kibolskiego sojuszu jest Wrocław. Tam kibice Śląska
    i lokalne struktury Narodowego Odrodzenia Polski są z sobą mocno
    powiązane. Pieniądze zbierane są podczas meczów. O tym, na co zostaną
    wydane, decyduje najwyższy autorytet obu środowisk – Roman Zieliński.
    „Nawiedzony antysemita, rasista, nacjonalista, wróg gejów i panoszącego
    się pedalstwa” – pisze o sobie we wstępie do książki „Jak pokochałem
    Adolfa Hitlera”. Z pieniędzy zebranych na stadionie finansuje się
    nie tylko oprawy meczów, ale też listopadowe Marsze Patriotów
    i odbywające się przy tej okazji międzynarodowe kongresy neofaszystów.
    – Z czegoś muszą finansować te spotkania, na które zapraszają gości
    z Francji, Hiszpanii czy Szwecji – mówi nam wrocławski dziennikarz.
    Według Jacka Purskiego podobnie funkcjonują środowiska kibicowskie
    i neofaszystowskie w całym kraju. Z tą różnicą, że poza Wrocławiem
    kibice do współpracy wybierają konkurencyjną organizację – Obóz
    Narodowo-Radykalny, który razem z Młodzieżą Wszechpolską na bazie
    stowarzyszeń kibiców buduje struktury Ruchu Narodowego. – Są świetnie
    zorganizowani. Mają pieniądze i rząd dusz. To konkret, na którym
    narodowcy chcą zbudować swoją strukturę – dodaje Purski.

    Jeszcze sześć lat temu wydawało się, że następuje zmierzch skrajnej
    prawicy. Po upadku wyborczym LPR od źródeł finansowania została odcięta
    również Młodzież Wszechpolska. W najtrudniejszym momencie koło ratunkowe
    rzucili skrajnej prawicy sponsorzy. Pojawił się Ryszard Opara,
    biznesmen z Australii, który stworzył prawicowy portal Nowy Ekran i dał
    tam przetrwać kilku liderom, m.in. Arturowi Zawiszy i Robertowi
    Winnickiemu z MW. – Nowy Ekran zintegrował środowisko – mówi Rafał
    Pankowski z antyfaszystowskiego stowarzyszenia Nigdy Więcej. – Tam
    właśnie rodził się Ruch Narodowy, który Obara pośrednio finansował.

    Podobną rolę bogatego zagranicznego wujka wspierającego Obóz Wielkiej
    Polski odgrywa milioner z Ameryki Południowej Jan Kobylański. OWP
    dystansuje się od Ruchu Narodowego, marszów niepodległościowych
    i próbuje sama budować odłam skrajnej prawicy oparty na naukach Romana
    Dmowskiego. Kobylański zapewnia im finanse i trwanie. Dzięki jego
    wsparciu powstała sieć reprezentantów OWP na całym świecie.

    Narodowe
    Odrodzenie Polski, najstarsza nacjonalistyczna organizacja w naszym
    kraju, zarejestrowała się jako partia, jej finanse są więc jawne.
    Oficjalnie przymiera głodem – w zeszłym roku do jej kasy wpłynęło tylko
    1,3 tys. zł, a rok wcześniej 2,1 tys. zł (rekordowy był 2009 – 4,4 tys.
    zł). Prezes NOP Adam Gmurczyk twierdzi, że utrzymuje się wyłącznie ze
    składek członkowskich. To nie do końca prawda.
    -----------------------------------------------------
    komnet


    zniesmaczony 31.175.191.*
    2013-11-14 21:28:46

    Sam
    Stalin by pogratulował artykułu,i pomyśleć,że 10lat temu Wprost,to była
    gazeta dla Elit,tych które nie zostały całkowicie wybite w Katyniu.



    jeden z milionów 79.163.59.*
    2013-11-14 17:12:11

    Pewnie
    moja odpowiedz nie będzie na rękę linii politycznej gazety,
    ale zaryzykuję. Sympatyzuję z Ruchem Narodowym Sam wpłaciłem na ten cel
    50 zł Za własne pieniądze przyjechałem do Warszawy (autobus 40 zł
    ,pociąg 38 X 2) Pomnóżcie to sobie przez 2000 działaczy a macie 100000zł
    Na marsz poszło 60 tys więc jeszcze zostało A kibice faktycznie
    wspomagają akcje Ruchu Narodowego Np ostatnio w zbiórce przyborów
    szkolnych dla dzieci we Lwowie i Wilnie .Szkoda ze do tej akcji
    nie dołączyło się WPROST i polskojęzyczne władze .Czołem Wielkiej Polsce

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    113. M. Kowalski: Formuła Marszu się wyczerpała

    Policja pod ambasadą, spalenie tęczy, dziwnie zachowujące się grupki z krótkofalówkami i zdyscyplinowani kibice.
    Wywiad z Marianem Kowalskim po Marszu Niepodległości 2013.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    114. "Financial Times": Strach

    "Financial Times": Strach Europy przed jednoczącą się skrajną prawicą

    "Pojawia się ryzyko scenariusza podobnego do tego w Kongresie USA,
    gdzie radykalna Tea Party zablokowała działania legislacyjne".

    Pan Prezydent, żołnierzyki, baloniki. I to pochwalamy, bo jest to
    nacjonalizm cywilizowany i dekoracyjny. I w niczym nam przecież nie
    szkodzi. (...) Realność narodowa, w którą wierzą Komorowski i Bosak,
    jest w gruncie rzeczy taka sama.
    A realnymi konsekwencjami tej wiary
    jest kolejna demolka nasączona nienawiścią do wszystkiego, co obce
    prawdziwej polskości - napisała w "Dzienniku Opinii" Kinga Dunin, członkini zespołu Krytyki Politycznej.


    Jeżeli Jarosław Kaczyński nie odetnie się od organizatorów i
    uczestników Marszu Niepodległości i nie potępi aktów wandalizmu, mowy
    nienawiści i pogardy wobec państwa, będzie to oznaczać, że chce budować
    taką Polskę, która objawiła się 11 listopada na ulicach Warszawy
    - napisał na blogu Jarosław Makowski, szef think-tanku PO.


    Grzywną w organizatora marszu


    Do sądu wpłynął wniosek Komendy Stołecznej Policji o
    ukaranie grzywną organizatora Marszu Niepodległości Witolda
    Tumanowicza.

    Do sądu wpłynął wniosek Komendy Stołecznej Policji o ukaranie
    grzywną organizatora Marszu Niepodległości Witolda Tumanowicza. Policja
    twierdzi, że nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy i
    przewodniczył zgromadzeniu po jego rozwiązaniu.

    Rzecznik komendanta stołecznego policji st. asp. Mariusz Mrozek poinformował, że wniosek został skierowany w oparciu o przepisy ustawy Prawo o zgromadzeniach.



    - We wniosku podnosimy, że przewodniczący zgromadzenia nie żądał jego
    opuszczenia przez osoby naruszające przepisy ustawy, nie podjął decyzji o
    rozwiązaniu zgromadzenia w momencie, gdy były ku temu przesłanki i
    przewodniczył zgromadzeniu po jego rozwiązaniu - powiedział Mrozek,
    potwierdzając informacje RMF FM.



    Prawo o zgromadzeniach nakłada na organizatora obowiązek m.in. żądania
    opuszczenia zgromadzenia przez osoby, która swoim zachowaniem naruszają
    prawo. Policja twierdzi, że Tumanowicz nie stosował się do poleceń
    funkcjonariuszy i mimo zdelegalizowania marszu, namawiał, żeby jego
    uczestnicy szli dalej.

    - Absolutnie nie przyznaję się do tych zarzutów. Są one nieprawdziwe - powiedział Tumanowicz.



    Dodał, że organizatorzy marszu wzywali jego uczestników do zachowania
    zgodnego z prawem. Jego zdaniem decyzja o rozwiązaniu zgromadzenia była
    "głupia i nieprzemyślana", ponieważ zdecydowana większość uczestników
    zachowywała się spokojnie. Tumanowicz powiedział, że po rozwiązaniu
    zgromadzenia przez ratusz czuwał nad tym, aby uczestnicy marszu mogli
    "spokojnie się rozejść".



    Widać
    wyraźnie, że prezydent chce zredukować ideę wyrazu miłości i ukochania
    Ojczyzny do rangi małomiasteczkowego festynu - pisze dr Tomasz M.
    Korczyński

    Komentarz Bronisława Komorowskiego dla „GW” jest dowodem na
    to, że prezydent RP jednoznacznie opowiada się po jednej i właściwej
    stronie – lewej, i to nie tylko sceny politycznej.

    Również aktywnie wsparł określoną opcję w toczonym sporze ideologicznym.

    Tworzy tym samym kolejny mur między Polakami. Dzieli nas na lepszych i
    gorszych. Salonowe asy żurnalistyki mogą być zadowolone. Zadanie
    wykonane. To oni wiodą prym w tłoczeniu półprawd i kłamstw.

    Prezydent Komorowski promuje i hołduje lepszym (my, władza,
    mainstream, lewica, liberałowie), odgradzając się od gorszych,
    wykluczonych, marginalizowanych, wyszydzanych i pogardzanych, to jest –
    patriotów, konserwatystów, chrześcijan.

    Aprobując i wsłuchując się w relację wyłącznie jednej strony
    konfliktu, powiedziałbym - prowodyra i prowokatora całych zajść, czyli
    lewackich mediów, dominujących w propagowaniu codziennie „słusznych”
    źródeł wiedzy, zamiast próbować poszukiwać rozwiązania dla
    pogłębiającego się sporu, brnie ślepo i z pełną premedytacją w pułapkę,
    łykając naiwnie przynętę rzuconą przez „GW”.

    Oto, co się dzieje, gdy zgoda na nihilizm intelektualny i antypatriotyzm rujnuje.

    To półprawdy socjallibertyńskich środowisk tworzą dzisiejszą
    narrację, nadają ton krytyki dla idei świętowania niepodległości,
    obrażając wszystkich uczestników. Na podstawie zaistniałych incydentów i
    aktów chuligańskich tworzą uogólnienia na cały ruch patriotyczny i
    narodowy.

    W sytuacjach krytycznych i granicznych, gdy ludzie są na co dzień
    okłamywani, wykluczani, obrażani przez władzę, kiedy mają okazję
    wypowiedzieć się publicznie, głównie na ulicy, ponieważ niestety postawa
    rządu i ludzi aktualnej władzy nie pozwala na wyrażanie się im podczas
    referendum, może czasem dojść do oderwania się radykalnego elementu,
    który pójdzie się awanturować.

    Lecz ja się pytam: kto na to pozwala? Policja. Władze miasta. Zamiast
    kontrolować sytuację, pozwalają na wzbieranie radykalnych nastrojów u
    radykałów, by potem potępiać dobre idee. Z relacji mainstreamu wyglądało
    tak, jak gdyby Marsz Niepodległości wylał się lawą na całe miasto i je
    pochłonął w istnym wręcz Armagedonie.

    Czyż nie możemy domyślać się w tym prowokacji i zemsty?

    Zemsty za ubiegłe lata, gdy lewacy zdewastowali miasto. Zemsty za to,
    że wówczas sprawcy byli zanadto rozpoznani i winni zanadto widoczni. W
    psychologii nazywa się to projekcją.

    Prowokacji, ponieważ może komuś zależy, aby kryminaliści i pospolici
    bandyci dokonywali napaści, by móc potem przerzucać całą
    odpowiedzialność na ludzi, którzy chcieli pokojowo wyrazić swój
    patriotyzm i miłość do Ojczyzny?

    Ponadto widać wyraźnie, że prezydent chce zredukować ideę wyrazu
    miłości i ukochania Ojczyzny do rangi małomiasteczkowego festynu,
    dożynkowego grajdołka, oraz zachęca do 100-procentowej akceptacji tego,
    co się dzieje w dzisiejszej Polsce. A wiemy, że dzieje się źle.

    Z całym szacunkiem dla festynów i dożynek w miasteczkach, Polacy,
    którzy kochają swój kraj, biorąc udział w głośnym manifestowaniu swej
    narodowej identyfikacji, nie wstydząc się polskości, która jest dziś
    wyszydzana, oprócz uzewnętrznienia swego patriotyzmu wyrażają także swój
    ból, frustrację, sprzeciw wobec faworyzowania lewicowego i liberalnego
    punktu widzenia, fałszywych ideologii zagłady cywilizacji wartości,
    promowania ideologii gender, zarzucania nas propagandą, tanim public
    relations premiera i jego gabinetu.

    Zwykli, szarzy, codzienni patrioci widzą wyraźnie, wyraźniej i więcej
    niż prezydent, który jest zamknięty w swoim czekoladowo-tęczowym
    świecie orlików, że Polskę toczy poważna choroba.

    Czyż prowokacją i skandalem nie jest na przykład zgoda na
    zorganizowanie w czasie obchodów Święta Narodowego szczytu klimatycznego
    w Warszawie?

    Albo kokietowanie mainstreamu przez premiera, który zatroskany
    burdami ulicznymi (zamieszkami, jak to wyraził Donald Tusk) w stolicy,
    opóźnił swoje wojaże po Europie (zamierza wziąć udział w europejskim
    szczycie w Paryżu na temat bezrobocia wśród młodzieży, co pogłębia
    groteskę tej władzy).

    Albo zdelegalizowanie marszu przez władze stolicy? Przecież w tym
    ostatnim przypadku chodziło o wywołanie poważnej konfrontacji z policją i
    służbami bezpieczeństwa, na szczęście manifestanci nie dali się
    sprowokować.

    Prezydent stanął dziś po „jedynie słusznej” stronie, aprobując
    dominującą wizję dystrybuowaną zaciekle i nachalnie przez
    socjalibertyńskie środowiska. Odcinając się od ludzi, dla których Polska
    jest wartością, wypowiadając się pod publiczkę „GW”, przy okazji
    reklamując i agitując populistycznie na rzecz swojej inicjatywy (jakże
    cywilizowanej w porównaniu z agresją zamaskowanych bandytów prawicy,
    m.in. dzieci, kobiet i rodzin, które brały udział w marszu), potwierdził
    styl zarządzania krajem reprezentowany przez układ zamknięty III RP.



    "Wiele
    osób zastanawia się skąd wzięły się wczorajsze wypowiedzi Tuska i
    Sienkiewicza o Marszu Niepodległości? Skąd nagle u nich taka chęć do
    powiedzenia prawdy o skali incydentów? Wytłumaczenie jest dosyć proste:
    media przez pierwsze 48h po Marszu odmalowały obrazy, jakby spłonęło pół
    Warszawy a nie jedna budka strażnicza i trochę plastikowych kwiatów. No
    więc jeśli "płonie pół Warszawy" to momentalnie rodzi się pytanie -
    gdzie był rząd? Jeśli było tak dramatycznie, dlaczego nie użyto
    wszelkich możliwych sił, dlaczego nie było wojska, czemu nie poproszono o
    pomoc NATO?

    Tusk i Sienkiewicz mieli do wyboru dwie drogi -
    iść w narrację "faszyzm, nazizm, Warszawa płonie" i tłumaczyć się z
    braku zastosowania jakiś nadzwyczajnych środków, albo, wbić rządową
    szpilę w prorządową propagandę i powiedzieć jak było. Wybrali to drugie -
    nie ze względu na miłość do prawdy, tylko z powodu instynktu
    samozachowawczego."

    Robert Winnicki

    wg michników to idą faszyści

     Andrzej Churski.



    grupa niewidomych uczestników marszu...


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika nadzieja13

    115. Marsz Niepodległości

    Im więcej zdjęć i filmów, a także relacji obejrzałam i przeczytałam, tym bardziej mój podziw tak dla uczestników, jak i organizatorów, czy Straży Marszu - wzrasta.
    Owszem, były pewne niedociągnięcia, ale przy tak ogromnym tłumie (i kłodach rzucanych zewsząd); nie do uniknięcia.
    Marsz był piękny i jego uczestnicy (w ogromnej większości) - też.
    Nasza Ojczyzna nie zginie. Brawo Młode Pokolenie, brawo starsi, a wciąż młodzi duchem!

    Widzę natomiast masę poważnych błędów, a wręcz niebezpiecznych zachowań policji. Niebezpiecznych tak dla spokojnych uczestników Marszu, jak i przypadkowych mieszkańców.
    Rzetelnym przykładem takich zachowań służb mundurowych są filmy (zwł. nr 3 ) ze str. Solidarnych 2010, ale i innych, zamieszczanych tutaj..

    Przedziwne działania policji w kwestii dzikich lokatorów (tzw. skłotersów) - nie tylko zadziwiają, ale i niepokoją... ale ktoś im wydawał rozkazy...
    Niedopuszczenie wczorajszego programu J.Pospieszalskiego tylko potęguje to wrażenie..

    Trzeba znaleźć sposób, by przedostać się z filmami, relacjami do szerszej opinii społecznej.

    avatar użytkownika Maryla

    116. TV Republika zwraca szalik Rafałowi

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    117. marksistowska Czerska walczy z Narodem

    Nie lubią dziennikarzy i policji, lubią trawkę, nie
    podoba im się podpalanie mieszkań obcokrajowców, protestują przeciwko
    ACTA. Kto? Nie, nie Oburzeni, ale nowi polscy narodowcy. To już nie
    prymitywni skinheadzi ani wszechpolscy ideolodzy, lecz zwykła młodzież -
    studenci, licealiści, absolwenci. Z małych miasteczek, w panice, że nie
    znajdą pracy, w strachu o przyszłość szukają wspólnoty



    Cały tekst: http://wyborcza.pl/0,0.html#ixzz2ko6EbaqX

  • III RP Weimarska

    Po burdach ONR, Ruchu Narodowego i innych faszyzujących bojówek
    podczas marszu zwanego bałamutnie Marszem Niepodległości podniosły się
    głosy...

    Jarosław Kurski





  • Po burdach ONR, Ruchu Narodowego i innych faszyzujących bojówek podczas marszu zwanego bałamutnie Marszem Niepodległości podniosły się głosy tzw. zdrowego rozsądku. Że nic wielkiego się nie stało, bo rok temu było gorzej. Że dwa lata temu spłonęły wozy telewizji. Że na Węgrzech, we Francji, w Holandii, Grecji i Niemczech to dopiero jest skrajna prawica! A u nas? Trochę młodzieży i kibiców.
    Podobne głosy można było usłyszeć w monachijskich piwiarniach przed nocą kryształową: Kto by brał na serio pajaca z wąsikiem? Czy autor operetkowego puczu może zostać kanclerzem?

    Przestańmy udawać i bagatelizować. W Polsce wyrosła skrajna prawica, siła poważna i groźna. Są dobrze zorganizowani. Potrafią zmobilizować do przyjazdu do stolicy kilkadziesiąt tysięcy żarliwych demonstrantów. Co ważne - młodych! Mają swój network, media oraz idoli - też operetkowych. W demokratycznym i gnuśnym świecie konsumpcji oferują powabną ideologię wielkiej Polski, dla której warto żyć, walczyć i ginąć. To ich doświadczenie generacyjne, wspólnota, w której czują się lepsi od "pedałów", "lewaków", "czarnuchów". To ich rewolucja narodowa.

    Poczucie bezkarności ich napędza. Podpalają mieszkania imigrantów i meczety, napadają na squaty, hajlują. Mają się świetnie. Obsceniczny antysemityzm z internetowych forów i napisów na murach, wywrzaskiwany na stadionach pozostaje bezkarny. Jakby tu była III Rzeczpospolita weimarska. I jak wtedy Kościół w zasadzie milczy.

    Nie przemawia do mnie argument, że ci nacjonaliści to ofiary transformacji drżące przed bezrobociem, niewykształcone, otumanione, niewiedzące, co czynią. Wiedzą, co czynią, co mówią i czego chcą. Nie są analfabetami, są za to fanatyczni i bezwzględni.

    Wieje im pomyślny wiatr, sprzyja europejski klimat. Jak w latach 30. rodzimy naziol czuje dreszcz solidarności z narodową strażą Jobbiku czy karną kadrą Frontu Narodowego Le Penów.

    Młodzi ludzie się temu przyglądają. Ciekawie, bez potępienia i oburzenia. Na razie wstępowanie do narodowców im się nie opłaca, ale jak się opłaci - wstąpią. Wtedy powstanie polski Jobbik. A PiS, choć nadal ultrakonserwatywny, stanie się partią narodowego centrum, o czym marzył Jarosław Kaczyński.

    Dlatego nie mówcie, że nic wielkiego się nie stało.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    118. Polska

    Seremet: Zakaz zasłaniania twarzy niezgodny z konstytucją? Myślę, że dałoby się go obronić

    Ja wiem, że istnieje wyrok Trybunału
    Konstytucyjnego, który może poddawać w wątpliwość konstytucyjność takich
    rozwiązań, ale myślę, że przy odpowiednio zręcznym sformułowaniu
    prawnym dałoby się to obronić,
    a pożytki społeczne są według mnie
    oczywiste - powiedział prokurator generalny Andrzej Seremet w RMF FM,
    opowiadając się za zakazem zasłaniania twarzy podczas zgromadzeń
    publicznych.

    - Bezpośredni sprawcy tych zamieszek, tych
    przykrych zdarzeń są, myślę, od dawna zidentyfikowani. To są te osoby,
    które uczestnicząc pod pozorem obchodów Święta Niepodległości,
    dopuszczały się tych wszystkich burd i awantur - powiedział prokurator
    Seremet w RMF FM.

    Policja za bardzo zaufała


    Jego zdaniem taktyka przyjęta przez policję nie sprawdziła się. -
    Dość łatwo było zidentyfikować cel możliwych zachowań, ale też proszę
    zwrócić uwagę, że organizatorzy marszu zapowiadali publicznie, że policja właściwie nie jest im potrzebna - zastrzegł. Jak podkreślił, incydenty z 11 listopada to doświadczenie dla polskiej policji.Jako główny błąd policji wskazał nadmierne zaufanie do organizatorów
    marszu. - Zbytnie zaufanie do organizatorów marszu, który z natury
    rzeczy, doświadczeń zdobytych w poprzednich latach, łatwo przeradza się
    w takie uliczne awantury, to zaufanie powinno być ograniczone -
    podkreślił Seremet.

    Zasłanianie twarzy? Warto zakazać


    Prokurator opowiedział się też za zakazem zasłaniania twarzy
    podczas zgromadzeń publicznych. - Ja się nie łudzę, że udałoby się
    wyeliminować wszystkie przypadki, bo przecież to oznaczałoby wiarę w to,
    że kilkadziesiąt tysięcy uczestników będzie wolnych od zachowań,
    których doświadczaliśmy w ostatnich latach, i niekoniecznie były one
    podejmowane pod maskami. Myślę jednak, że wprowadzenie tego zakazu
    ułatwiłoby przede wszystkim identyfikację tej osoby - zauważył.


    Jego zdaniem możliwe jest też wprowadzenie takiego zakazu, choć
    już wcześniej negatywnie ustosunkował się do niego Trybunał
    Konstytucyjny. - myślę, że przy odpowiednio zręcznym sformułowaniu
    prawnym dałoby się to obronić z punktu widzenia testu konstytucyjnego,
    a pożytki społeczne są według mnie oczywiste - podsumował Seremet.

    Więcej w RMF FM

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    119. pałająca miłością i "otwarta"


    "11
    listopada, w dniu Narodowego Święta Niepodległości, stolica po raz
    kolejny stała się sceną niedopuszczalnych i oburzających wydarzeń. Tak
    zwany marsz niepodległości tradycyjnie już był dla jego uczestników
    okazją manifestowania braku akceptacji dla państwa polskiego. W kraju
    wolnym, demokratycznym i niepodległym jakim jest Rzeczpospolita Polska
    mają prawo głosić takie poglądy.
    Nie mają jednak prawa
    wyrażać ich w agresywnych czynach narażających zdrowie i życie innych
    ludzi, niszcząc mienie prywatne i publiczne oraz ograniczając wolność i
    prawa innych. Na to nie możemy się zgadzać.
    Z zadowoleniem
    dowiadujemy się, że wszczęto już stosowne postępowania przeciwko
    łamiącym prawo uczestnikom marszu, a pierwsi sprawcy zostali już
    ukarani. Apelujemy, by na tym nie poprzestawać i oczekujemy, że opinia
    publiczna będzie informowana o kolejnych postępowaniach. Organizatorzy

    i uczestnicy tzw. marszu niepodległości złamali szereg przepisów
    polskiego prawa i muszą ponieść przewidzianą prawem odpowiedzialność
    karną i finansową. Narazili zdrowie i życie ludzi, spowodowali znaczne
    straty materialne. Jednym z poszkodowanych jest miasto stołeczne
    Warszawa. Oczekujemy, że koszty szkód i naprawy zniszczonych obiektów
    zostaną bezwzględnie wyegzekwowane od organizatorów tzw. marszu
    niepodległości.
    Uczestnicy tego rzekomo pokojowego marszu, którzy
    nie opuszczali go i towarzyszyli zamaskowanym współuczestnikom coraz
    śmielej napadającym na mijane osoby i obiekty, potwierdzali swoją
    obecnością akceptację i poparcie dla zabronionych czynów, a nawet do
    nich zachęcali. Nie jest to wyłącznie odpowiedzialność moralna, jest to
    niedopuszczalne przyzwolenie dla czynów zabronionych. Tym bardziej
    czyny te muszą się spotkać ze zdecydowaną reakcją. Nie możemy bowiem
    pozwalać, by konstytucyjna wolność zgromadzeń była wykorzystywana do
    szerzenia nienawiści, rasizmu i ksenofobii oraz podważania legalności
    Rzeczpospolitej Polskiej."
    Paula Sawicka
    prezeska Otwartej Rzeczpospolitej
    w liście do władz

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    120. Polacy na Białorusi uczcili


    Polacy na Białorusi uczcili Święto Niepodległości

    flaga PolskiMłodzi Polacy z Lidy na Białorusi także postanowili uczcić Święto Niepodległości.

     

     

     

    W dniu 11 listopada udali się oni na miejscowy katolicki cmentarz, by
    tam  oddać hołd poległym żołnierzom, którzy kosztem swego życia zdobyli
    wolność dla ojczyzny. Na początku uroczystości zgromadzona młodzież
    odczytała modlitwę w intencji poległych, potem zapalono znicze. Jak
    podkreślają nasi rodacy zza wschodniej granicy, 11 listopada to na
    Białorusi zwykły dzień pracy i nauki, ale to nie było przeszkodą dla
    młodych polskich patriotów z Lidy.

     

     

     

    Ponadto lidzka młodzież przeprowadziła akcję pod nazwą "Wywieś polską
    flagę w Dzień Niepodległości". Inicjatywa młodzieży nie pozostała bez
    uwagi miejscowych Polaków. Już z rana można było zauważyć liczne polskie
    flagi w różnych lidzkich dzielnicach.

     

     

     

     

     

    Akcja została przeprowadzona po raz pierwszy, ale według jednego z
    aktywistów będzie ona kontynuowana. Akcja ma być w przyszłości
    prowadzona nie tylko w Lidzie, ale i w innych miastach Grodzieńszczyzny.

     

     

    źródło tekstu i zdjęć: http://polacygrodzienszczyzny.blogspot.com/

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    121. Polskatimes.pl

    O tym, jak (nie) zostaliśmy narodowcami

    Michał Wróblewski, Jakub Szczepański


     
    W
    telewizji wojna, w rzeczywistości partyzantka. Jak naprawdę wyglądał
    Marsz Niepodległości 2013? Piszą Michał Wróblewski i Jakub Szczepański.


    Prawda jest taka, że media, a zwłaszcza telewizje, pokazały wojnę na ulicach Warszawy - tak jakby to było głównym celem przyświecającym wszystkim uczestnikom - podczas gdy agresja okazała się falą incydentów. Z pewnością groźnych, jak również spektakularnych. I dlatego "atrakcyjnych". Margines zdominował centrum. A że w środku marszu wiało nudą? Że nie wszędzie pojawiały się maski, palone race i "efektowne" płomienie? Kogo to obchodzi?

    Minister Sienkiewicz mówił kilka tygodni temu, że "nie spodziewa się najazdu Hunów na Warszawę". Że wszystko jest pod kontrolą, a jego resort ma stały kontakt z organizatorami. Policja miała być świetnie przygotowana. Hunów nie było.
    Wystarczyła grupa bandytów.


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    122. Oławscy Patrioci 8 godz.


    Faszyzm, wszędzie faszyzm… tylko gdzie dokładnie ?

    11.11.2013 r. w Warszawie odbył się „Marsz Niepodległości”. W mediach
    można do teraz usłyszeć, że „Warszawa spłonęła i stolicę opanowali
    faszyści”. Chciałbym przedstawić Dzień Niepodległości oczami oławskiej
    wycieczki.
    W wyniku mobilizacji naszego stowarzyszenia wybraliśmy
    się do Warszawy w 30 osób. Przyłączyli się do nas koledzy z Brzegu oraz
    Jelcza-Laskowic.
    MARSZ
    Sporym zaskoczeniem dla nas była ogromna liczba ludzi, którzy
    brali udział w pochodzie. Na Rondzie Dmowskiego obok nas stało bardzo
    dużo starszych osób, rodziców z wózkami jak i sporo małych grup o
    charakterze podobnym do naszej. Wszędzie było biało-czerwono.
    Marsz
    zaczął się przemówieniami zaproszonych gości z Węgier, Francji, Włoch,
    USA a także kombatantów z NSZ. Teraz kwiatek dla widzących wszędzie
    faszystów i rasistów. Wśród zgromadzonych niedaleko nas stała Murzynka,
    oraz 4 Azjatów z biało-czerwonymi flagami. Toczyli ożywione dyskusje ze
    swoimi znajomymi oraz głośno śpiewali hymn.
    O dziwo żadna „horda
    faszystów” nie zwróciła na to uwagi. Stąd pytanie: gdzie jest faszyzm !?
    Bo my go na Marszu nigdzie nie znaleźliśmy.
    Sam pochód z oławskiej
    perspektywy był bardzo spokojny. Wokół nas przewijali się głównie:
    młodzież, księża, kombatanci, małe grupki rekonstrukcyjne, rodziny z
    małymi dziećmi trzymającymi biało-czerwone chorągiewki oraz z dziećmi w
    wózkach, bardzo dużo ludzi w naszym wieku z flagami i opaskami na
    ramionach. Nasza oławska flaga wzbudziła lokalnie spore zainteresowanie,
    dlatego też dla małych dzieci frajdą było „pomaganie” nam w jej
    niesieniu. Osoby starsze pytały o nasze koszulki i nawiązywały rozmowy z
    pojedynczymi uczestnikami marszu z naszej grupy.
    Po godzinie
    pochodu rozdzwoniły się telefony. Wszyscy słyszeliśmy w słuchawkach
    „uciekajcie stamtąd, podobno jest piekło”, „Co się tam dzieje, co to za
    zamieszki ?” Rozglądaliśmy się wokół siebie kwitowaliśmy to hasłem
    „telewizja prawdę Ci powie” i wybuchaliśmy śmiechem.
    Chwilowe
    napięcia w atmosferze nastąpiły jedynie w okolicach ambasady rosyjskiej.
    Duża część pochodu nie wiedziała o co chodzi. Dopiero później, mijając
    ambasadę dowiedzieliśmy się co tam się stało. Warto podkreślić, że
    pochód po prostu szedł dalej. Podobna sytuacja miała miejsce na ulicy
    Belwederskiej. Teraz wiemy, że zgromadzenie zostało zdelegalizowane.
    Wtedy nikt nie miał o tym pojęcia. Policja nikogo o tym nie
    poinformowała tylko podjęła czynności, które polegały na rzucaniu w
    okolice pochodu petard hukowych. Wokół nas w większości stali ludzie
    starsi i małżeństwa z dziećmi, dlatego takie działanie uważaliśmy i
    nadal uważamy za niepotrzebne i najzwyczajniej w świecie głupie.
    Rozładowanie atmosfery nastąpiło po reakcji Straży Marszu. Z tego
    miejsca chcielibyśmy pozdrowić kolegę z gitarą, który na ul.
    Belwederskiej zachował zimną krew i zachęcił ludzi do śpiewu, grając
    patriotyczne marsze i pieśni (może gdzieś trafisz na ten tekst ;)). Na
    koniec marszu na Agrykoli odbył się wiec z przemówieniami, na którym
    byliśmy tylko chwilę i wróciliśmy do Oławy.
    Atmosfera Marszu
    Niepodległości była przyjazna, nasza grupa przez 4 godziny pochodu nie
    miała do czynienia z żadnymi zamieszkami, co więcej nie widzieliśmy
    nigdzie „faszystowskich band”, o których tak głośno w mediach. Wszystkie
    incydenty zobaczyliśmy dopiero w TV. Szkoda, ze żadne media nie chcą
    pokazać pokojowego pochodu ok. 100 000 ludzi, a pokazują jedynie wybryki
    50 osób.





    Marsz
    Niepodległości 2013 za nami. 11 listopada do Warszawy przyjechali
    przedstawiciele Ruchu Narodowego z całej Polski, w tym również z Pomorza
    Zachodniego. Byli to aktywiści Ruchu Narodowego - Zachodniopomorskie z
    oddziałów ze Szczecina, Koszalina, Świnoujścia, Białogardu oraz Bobolic
    Brygady Zachodniopomorskiej Obozu Narodowo-Radykalnego, koła Szczecin
    oraz Gryfino Okręgu Zachodniopomorskiego Młodzieży
    Wszechpolskiej, Wszechpolacy z Kołobrzegu, działacze Związku Żołnierzy
    Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Świnoujścia, Narodowego Koszalina,
    Narodowego Kołobrzegu czy też niezrzeszeni działacze z Trzebiatowa.


    Większość narodowców z województwa Zachodniopomorskiego rozpoczęła swój
    marsz już o 13:00, na marszu przyjaźni polsko-węgierskiej. Do pochodu
    braterstwa dołączały wciąż inne grupki osób, przez co na końcu marsz był
    zdecydowanie większy, niż z początku. Nad pochodem górowały spore
    banery Młodzieży Wszechpolskiej oraz Brygady Zachodniopomorskiej Obozu
    Narodowo-Radykalnego. W tym samym czasie, spora grupa przedstawicieli
    zachodniopomorskich środowisk Ruchu Narodowego, którzy zaangażowani byli
    w służbę w ramach Straży Marszu Niepodległości brała udział w odprawie
    przedmarszowej. Grupa ta aktywnie uczestniczyła potem w ochronie Marszu,
    kilkukrotnie pokazując swoje umiejętności, wytrwałość i odwagę, czego
    dowodem były wielokrotne pochwały i podziękowania.

    Właściwe
    obchody zaczęły się przed 15:00. Uczestnicy marszu mogli wysłuchać wielu
    wartościowych przemówień działaczy Ruchu Narodowego a także gości z
    zagranicy – Węgier, Włoch czy Francji. Po rozpoczęciu Marszu tradycyjnie
    skandowano patriotyczne oraz antykomunistyczne hasła, takie jak "Bóg,
    Honor, Ojczyzna", "Naszym celem Wielka Polska", "Nie czerwona, nie
    tęczowa - tylko Polska Narodowa", "Idzie nowe pokolenie", "To my, to my -
    Polacy", "Morze polskości - Marsz Niepodległości", "Duma, duma,
    narodowa duma" i wiele, wiele innych. Pochód obył się bez większych
    problemów. Kilka incydentów lekko opóźniło kolumnę, jednakże nie warto
    co się nad nimi rozwodzić. Pokojowy Marsz zakończył się na Agrykoli,
    gdzie przedstawiciele Ruchu Narodowego, między innymi Maciej Migus,
    Aleksander Krejckant, Tomasz Pałasz, Artur Zawisza, Sylwester Chruszcz,
    Marian Kowalski, Krzysztof Bosak i Robert Winnicki oraz lider
    węgierskiego Jobbiku – Gabor Vona, ponownie wygłosili przemówienia do
    dziesiątek tysięcy narodowców i przybyłych tam Polaków ze wszystkich
    stron kraju. Całość zakończyło uroczyste odśpiewanie hymnu narodowego.


    Podsumowując Marsz Niepodległości był dużo spokojniejszy niż ten przed
    rokiem, udział w nim wzięło ponad 100 tysięcy manifestantów, w tym spora
    delegacja z Pomorza Zachodniego. Na wielkie brawa zasługuje Straż
    Marszu Niepodległości, która z powodzeniem chroniła uczestników marszu. W
    końcowych przemówieniach liderzy zauważali, że święto niepodległości
    jest tylko raz w roku, Robert Winnicki zmotywował działaczy do działania
    narodowego nie tylko w tym ważnym dniu, ale przez cały rok. Powinniśmy
    wziąć sobie te słowa do serca i tym bardziej zachęcamy wszystkich
    Polaków z województwa zachodniopomorskiego do włączenia się w
    działalność Ruchu Narodowego.

    Ruch Narodowy - Szczecin


    Przy okazji Marszu Niepodległości, w Warszawie na Powązkach pozostał pilski akcent. Chwała Bohaterom ! Pilscy Patrioci !Warszawa - Powązki (8 zdjęć)


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    123. Reportaż: Marsz Niepodległości 11/11/2013 | TV Trwam

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    124. Około 4 rano w Katowicach

    Około 4 rano w Katowicach pociąg został zatrzymany i siły policyjne rozpoczęły legitymowanie pasażerów!

    17/11/2013
    Zostaw komentarz
    Idź do komentarzy

    Marsz Niepodległości 2013Pierwszy
    raz wziąłem udział w Marszu Niepodległości rok temu. Było to dla mnie
    bardzo ciekawe doświadczenie. Na tyle mnie poruszyło, że w tym roku już
    na długo przed 11 listopada nie mogłem doczekać się wyjazdu do Warszawy.
    Namówiłem przyjaciela, żeby pojechał razem ze mną. Droga do stolicy
    była bardzo sympatyczna, w pociągu od razu widać kto jedzie na Marsz.
    Przeprowadziłem kilka interesujących rozmów.

    Przed południem
    byliśmy już w Warszawie. Patrioci z całej Polski powoli zbierali się w
    okolicach Pałacu Kultury. Widać od razu, że ludzie są podekscytowani.
    Imponuje mi zgoda pomiędzy kibicami , której często brakuje na co dzień.
    O 15:00 rozpoczęły się przemówienia. Słowa delegatów z Włoch i Francji
    były dowodem ,że eurosceptycy w Polsce mają sojuszników również na
    Zachodzie co mnie pokrzepiło.

    Od początku
    przebywania na Placu Defilad rzucił mi się w oczy brak Policji (w
    przeciwieństwie do tego co było rok temu). Tłum rozpoczął pochód i
    nieskrępowanie mógł maszerować wyznaczoną trasą. Zajścia przy ulicy ks.
    Skorupki nie będę opisywał ponieważ są już w sieci nagrania
    przedstawiające zajście w dość jasny sposób. Powiem tylko ,że Straż
    Marszu robiła co mogła ,aby do konfrontacji nie dopuścić. Gdy zrobiło
    się gorąco do akcji wkroczyli policjanci. Zastanawia mnie jednak to ,że
    nie zatrzymano lewackich chuliganów ,którzy sprowokowali całe zajście.
    Marsz na szczęście mógł iść dalej. Widok z daleka palącej się tęczy nie
    zdziwił mnie ponieważ ten symbol zawłaszczony przez lobby homoseksualne
    jest niszczony co jakiś czas przez chuliganów. Sądzę ,że nie warto go
    odbudowywać w tej postaci. Na uwagę jednak zasługuje wrzawa medialna
    wokół tego zajścia. Kiedy pod Kancelarią Premiera podpalił się człowiek
    takiej wrzawy nie było.

    Dalsza trasa została
    ponownie zakłócona kiedy policja obwieściła rozwiązanie zgromadzenia
    oraz zapowiedziała użycie środków przymusu bezpośredniego wobec
    uczestników. Problem był taki ,że z przodu droga była zablokowana przez
    siły policyjne, podobnie jak z tyłu. Gdzie mieli rozejść się ludzie?
    Sytuacja w mojej ocenie była bardzo napięta i mundurowi od tego momentu
    dążyli do sterroryzowania uczestników Marszu Niepodległości. Mijając
    rosyjską ambasadę z płonącą budką udało mi się dotrzeć w końcu do
    Agrykoli. Atmosfera była tu już bardziej spokojna. Z przemówień
    najbardziej optymistycznie nastroiło mnie przemówienie Vona Gabora czyli
    lidera węgierskiego Jobbiku. Po zakończeniu wiecu zostaliśmy ostrzeżeni
    ,że policja zatrzymuje i legitymuje osoby które były uczestnikami
    Marszu Niepodległości. Udało nam się jednak dostać bez przeszkód na
    Dworzec Centralny i późnym wieczorem odjechaliśmy do domu. I tutaj moja
    relacja mogłaby się skończyć jednak podczas drogi powrotnej czekały nas
    represje ze strony służb mundurowych.

    Około
    4 rano w Katowicach pociąg został zatrzymany i siły policyjne
    rozpoczęły legitymowanie pasażerów pociągu. Pan w białym kasku wszedł do
    przedziału pomimo ,że wszyscy spali ,a światło było zgaszone.
    Pasażerowie otrzymali rozkaz wychodzenia na korytarz pojedynczo i
    okazania dokumentów. Ponadto funkcjonariusz kamerował twarz i dokumenty
    każdego z nas. Pociąg ze znacznym opóźnieniem wyruszył w dalszą drogę.
    Co ciekawe nie był to koniec przygód z policją. Na stacji docelowej po
    tym jak opuściliśmy pociąg zostaliśmy zapytani przez policjanta
    czekającego na dworcu czy wracamy z Marszu w Warszawie. Ponownie
    zatrzymali nas w celu wylegitymowania, tym razem również byliśmy przez
    nich nagrywani kamerą. Tutaj była to już  grupa
    około ośmiu funkcjonariuszy. Czułem się jakbym był przestępcą. Jestem w
    stanie zrozumieć ,że policjanci dostali takie rozkazy z góry i
    realizują tylko polecenia. Nie zmienia to jednak faktu ,że jawnie
    próbują zastraszyć i zniechęcić ludzi do udziału w świętowaniu 11
    listopada w Warszawie. Sądzę ,że takie działania przyniosą skutki
    odwrotne od zamierzonych przez władzę.

    Na zakończenie
    chciałbym odnieść się do relacji medialnych dotyczących Marszu i jego
    skutków. Redaktorzy tacy jak np. Piotr Kraśko czy Agnieszka Gozdyra
    wykazali niezwykle wysoki poziom agresji wobec organizatorów Marszu w
    swoich programach. Jednak w prawdziwe zdumienie wpędziły mnie
    umiarkowanie pozytywne wypowiedzi Donalda Tuska oraz ministra
    Sienkiewicza na temat przebiegu Marszu Niepodległości. Rzadko zdanie
    mediów głównego nurtu oraz rządu są tak rozbieżne.

    Autor: Bartosz Pawlak, student

    http://www.ngopole.pl/2013/11/17/okolo-4-rano-w-katowicach-pociag-zostal-zatrzymany-i-sily-policyjne-rozpoczely-legitymowanie-pasazerow-pociagu/

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    125. Młodzież Wszechpolska

    Oto jak wyglądał powrót z Marszu Niepodległości z Warszawy do Białegostoku.

    Gdzie są granice absurdu? Na młodych polskich patriotów, nasyła się oddziały antyterrorystyczne...

    A my jednak dalej swoje. CWP!

    Polskie flagi na tzw. Marszu Niepodległości to profanowanie symboli narodowych



    Dominika Wielowieyska

    Im więcej wynurzeń prawicowych polityków i publicystów, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że imprezy narodowców nie można nazywać Marszem Niepodległości. To marsz nienawiści, bo taki jest jego charakter.

    Owszem byli i tacy, którzy przemoc i burdy narodowców potępili, bez żadnego "ale...". Wciąż jednak powtarzają, że w marszu brały udział rodziny z dziećmi, które chciały tylko uczcić patriotyczne święto.

    Zastanawiam się nad motywacjami tych rodzin. Co roku 11 listopada dochodzi w Warszawie do burd. Płoną wozy transmisyjne znienawidzonych stacji, samochody prywatne, tęcza i budka strażnika pod ambasadą Rosji. Co roku latają kamienie i butelki z benzyną. I te osoby rok w rok narażają swoje dzieci na niebezpieczeństwo, idąc na ten marsz.

    Reporterzy relacjonowali, że gdy płonęła tęcza czy budka pod ambasadą, to uczestnicy marszu w zachwycie temu kibicowali. Nie było nikogo w tym gronie, kto by głośno protestował przeciwko przemocy.


    ONR Podhale · Osób, które to lubią: 856

    około godziny temu w pobliżu: Warsaw ·

    Relacja
    działaczy ONR-Podhale z Marszu Niepodległości 2013, oraz ich
    świadectwo na temat brutalnego pacyfikowania pokojowego tłumu tego dnia
    przez policję. Relacjonują Koledzy Kuba i Maciek:

    Kuba: " Jak
    co roku nie mogło nas zabraknąć na największej manifestacji
    patriotycznej w Polsce – Marszu Niepodległości w Warszawie. I jak co
    roku byli obecni przedstawiciele i członkowie wszystkich kół oraz
    sympatycy idei narodowej z Podhala.
    Udział w marszu jak co roku
    wzięło wiele środowisk: patriotycznych, katolickich, kibicowskich
    monarchistycznych, prawicowych, delegacje zagranicznych przyjaciół oraz
    zwykli ludzie - rodziny z dziećmi, Warszawiacy oraz wszyscy ci którzy
    chcieli zamanifestować swoje oddanie dla Polski oraz Polskiej
    niepodległości - słowem jak by to określiły pewne „obiektywne i
    bezstronne media” faszyści i kibole ….
    Przed marszem na miejscu
    zbiorki mieliśmy przyjemność spotkać wielu naszych przyjaciół ideowych
    oraz członków zaprzyjaźnionych organizacji. Po wysłuchaniu przemówień
    okolicznościowych liderów Ruchu Narodowego i zaproszonych gości
    rozpoczął się pochód. "

    Maciek: "Marsz Niepodległości 2013 r.
    już za nami. Tak samo jak w zeszłym roku ONR Podhale pojawiło się na
    Marszu z wielką ( 80m x 6m ) biało-czerwoną flagą. Trasa do Warszawy
    wyjątkowo przebiegła bez żadnych zakłóceń i na miejscu zbiórki przed
    Pałacem Kultury byliśmy "w sam raz". Po przemówieniach liderów
    rozpoczęliśmy marsz. Rozłożyliśmy flagę, chętnych do jej niesienia nie
    brakowało. Działacze ONR Podhale wraz ze swoim banerem szli bezpośrednio
    za flagą patrząc od czoła marszu. "

    Kuba: " Niestety jak co
    roku nie obyło się bez prowokacji i incydentów. Tegoroczny marsz
    niepodległości zapamięta wielu działaczy naszej organizacji. Niestety
    będą pamiętać długo i boleśnie a skojarzenia z poprzednią epoką kiedy
    to ZOMO biło zwykłych ludzi wciąż pozostaną żywe…"

    Maciek:
    "Poniżej ambasady Rosji przyszedł Krzysztof Bosak, członek Rady
    Decyzyjnej RN z informacją żebyśmy szli do przodu, bo policja maszeruje
    w naszą stronę. Padła odpowiedź, że musi ruszyć całe 80m żebyśmy my
    mogli, ze względu na rozciągnięcie flagi. Po spaleniu budki policja
    podzieliła marsz, a my zeszliśmy na drugą stronę ulicy żeby nie być w
    pobliżu ambasady i być z daleka od incydentów czy działań policji.
    Staliśmy się końcem marszu. "

    Kuba: " Po incydentach pod
    ambasadą Federacji Rosyjskiej Policja próbując dokonać prowokacji
    rozdzieliła marsz na dwie części – my niosąc naszą 80 metrową flagę
    zostaliśmy na końcu pochodu."

    Maciek:" Niestety policja
    zbliżała się do nas, nie mogliśmy kroku w przód zrobić, gdyż początek
    stał. Staliśmy, więc tyłem do policji i czekaliśmy cierpliwie aż flaga
    ruszy. "

    Kuba:" Nie mogąc posunąć się do przodu. Tego nie
    zobaczycie w żadnej telewizji ani relacji … A było to straszne i jakże
    podobne do poprzedniej epoki. Policja obrzuciła tłum granatami hukowymi
    (wypalając wiele dziury w fladze) a następnie przystąpiła do
    pacyfikacji tłumu."

    Maciek: " Kiedy zbliżył się do nas oddział
    białych kasków, Kolega z organizacji na "dzień dobry" dostał pałą w
    plecy. Ja zostałem tarczami zgnieciony i przewrócony na ziemię. Złożyłem
    się w jeża ze względu na złamaną rękę żeby ją chronić. Flaga na kiju,
    którą miałem w ręce upadła tak samo. Widziałem tylko jak policja po niej
    depcze bez poszanowania barw."

    Kuba:" Polska Policja Państwowa
    pokazała na ile jest Polska i Państwowa depcząc flagę i bijąc
    trzymających ja ludzi między innymi działaczy naszego stowarzyszenia ,
    paru zostało pobitych pałkami przez policjantów - jeden na tyle
    poważnie,iż nie mógł o własnych siłach dojść do karetki pogotowia w czym
    musiały mu pomóc inne osoby. Ataku nie zobaczycie w telewizji …"


    Maciek: " Jak już przeszli po nas wstałem i wyprowadził mnie jakiś
    policjant poza kordon. Powiedziałem temu osobnikowi, że ja chcę przejść w
    drugą stronę, stronę miejsca zakończenia MN. Burknął czy mam coś do
    powiedzenia, więc mu grzecznie powtórzyłem, że chcę w drugą stronę.
    Odpowiedział, żebym sobie na około poszedł. Tak też zrobiłem. A że nie
    znam zbytnio Warszawy efektu można się było spodziewać. Doszedłem pod
    Torwar dopiero po 19.00. Koło 20.00 odnaleźliśmy się wszyscy. Okazało
    się, że Kolega zaliczył kilka razy pałowanie, inny tak został dotkliwie
    pobity, że nie mógł chodzić, to go do karetki zanieśliśmy. Jeszcze inny
    dostał centralnie w twarz gazem. Następny nie dość że złapał pałą w
    plecy to jeszcze gazem po oczach. Stało się to z takiej odległości, że
    konieczna i w ich wypadku była karetka. Do dzisiaj mają spuchnięte i
    piekące oczy. A wielka flaga została zniszczona, podeptana i wypalono w
    niej dziury. I nie, nie są to dziury od rac uczestników MN, ale od
    policyjnych środków. W całym tym zamieszaniu później zgubiliśmy naszą
    wielką flagę. Na szczęście Koleżanka odnalazła się w zamieszaniu i
    zwinęła flagę. Poobijani wróciliśmy do domów na ranem."

    Kuba:
    "W końcu po ataku ZOMO bo inaczej nie można nazwać tych panów pochód
    ruszył i dotarł pod pomnik Romana Dmowskiego a następnie na Agrykole
    gdzie po przemówieniach zakończyła się uroczystość a ma udaliśmy się do
    autokarów i w drogę powrotną."

    http://www.youtube.com/watch?v=xZ2zzpB7xw0


    Maciek:" Na filmiku widać jak policja w 2:52 minucie biegnie w stronę
    flagi i na tym koniec. Ale gdyby pokazać resztę, to w 2:54 było by już
    widać jak nas traktują. Jednak to z kamery tvn, więc nie ma szans na to
    żeby ten materiał się pojawił. W ostatnich minutach filmu widać jakie
    dziury zrobili."

    Kuba: " Tuż przed rozpoczęciem ataku film się urywa – ot obiektywizm naszych mediów"



    Duchowni obecni na Marszu Niepodległości zaczynają się organizować! Popieramy i zachęcamy do kontaktu:


    "Czcigodni Kapłani, Bracia i Siostry Zakonne, nie po raz pierwszy można
    było dostrzec na Marszu Niepodległości duchownych w sutannach i
    habitach. Zwykle towarzyszą oni grupom swoich duchowych podopiecznych,
    którzy 11 listopada chcą w Warszawie wspólnie świętować odzyskanie
    Niepodległości. Wielu z nich postrzega Marsz i ludzi, którzy go tworzą,
    jako wyzwanie duszpasterskie.

    Czy nie nadszedł czas, by się
    spotkać w gronie duchownych, zainteresowanych Marszem oraz pracą ze
    środowiskami patriotycznymi? Czy nie czas wspólnie rozeznać, jakie
    specyficznie religijne zadanie mają wypełnić duchowni w tych
    środowiskach i podczas samego Marszu?

    Jeśli odczuwasz, że właśnie nadszedł taki czas, daj o tym znać pod adresem: sacerdos.pro.patria@gmail.com

    Być może uda się zorganizować osobne spotkanie, poświęcone tej tematyce."


    Brawo Kaliscy Patrioci!!!


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    126. Sakiewicz: MARSZ





    Sakiewicz: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI jak OWSIAK. Po programie BLIŻEJ Jana Pospieszalskiego

    Sakiewicz: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI jak OWSIAK. Po programie BLIŻEJ Jana PospieszalskiegoW
    czwartkowym programie Jana Pospieszalskiego BLIŻEJ redaktor naczelny
    Gazety Polskiej Tomasz Sakiewicz przyrównał Marsz Niepodległości do
    organizacji co roku Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzego
    Owsiaka. W programie odbyła się na koniec burzliwa dyskusja.

     

    Na ten program czekała rzesza widzów od tygodnia. "Bliżej" Jana
    Pospieszalskiego o tegorocznym Marszu Niepodległości miał ukazać się
    tydzień temu, ale ze względu na katastrofę w Jankowie Przygodzkim
    telewizja publiczna nieoczekiwanie postanowiła go przenieść.



    W studiu jako goście wystąpili Andrzej Stankiewicz z Rzeczpospolitej,
    Jacek Karnowski z wSieci i wpolityce.pl, Tomasz Sakiewicz z Gazety
    Polskiej, Rafał Ziemkiewicz z Do Rzeczy i Marian Kowalski z Rady
    Decyzyjnej Ruchu Narodowego.



    Program przebiegał początkowo w przyjaznej atmosferze. Wszyscy zgadzali
    się, że Marsz Niepodległości jest wielkich ruchem społecznym młodych
    osób niewygodnym dla władzy, media z pojedynczych incydentów kreują
    fałszywy przekaz Marszu, a policja nie stanęła na wysokości zadania.



    Gdy Jan Pośpieszalski zapytał dlaczego środowisko Prawa i
    Sprawiedliwości i Ruch Narodowy nie potrafią się porozumieć na
    okoliczność wspólnego marszu w dniu 11 listopada w studiu zawrzało,
    szczególnie na linii Tomasz Sakiewicz - Marian Kowalski.



    Ten ostatni przypomniał, że internetowe wydanie Gazety Polskiej -
    serwis niezalezna.pl zmanipulował przekaz o Kongresie Ruchu Narodowego
    podając, że głównym na nim wystąpieniem była wypowiedź Bohdana Poręby -
    reżysera związanego ze Zjednoczeniem Patriotycznym Grunwald w okresie
    PRL.



    W czasie dyskusji o perspektywach Ruchu Narodowego Tomasz Sakiewicz powiedział: -
    Proszę nie czuć się obrażonym tym porównaniem, bo ono rzeczywiście może
    być obraźliwe. Dlaczego ludzie młodzi przyszli do Owsiaka - bo jest raz
    w roku. I tak samo, tutaj, ten Marsz jest raz w roku. Młodzi ludzie nie
    mają czasu, bo się uczą lub wyjechali. I raz w roku stać ich by zrobić
    większą, potężną imprezę. Natomiast, żeby w Klubach (Gazety Polskiej -
    przyp. redakcji) działać, żeby organizować miesięcznicę (smoleńską -
    przyp. redakcji) , trzeba nawet często raz w tygodniu się angażować.



    Sakiewicz zarzucał Ruchowi Narodowemu, że nic nie robi: - Wy raz w roku machniecie flagą i sądzicie, że to jest polityka. Jednocześnie redaktor naczelny Gazety Polskiej chciałby, aby narodowcy zajmowali się tylko działalnością samokształceniową: - Gdyby na tym poprzestali organizatorzy Marszu, to byście mieli pełne poparcie.



    Marian Kowalski pytał w studiu Sakiewicza: - A dlaczego Panu
    zależy, żebyśmy nie robili nic więcej? Bo Komitet Centralny Prawa i
    Sprawiedliwości nie chce by ktoś się wtrącał do polityki.  



    Jacek Karnowski i Tomasz Sakiewicz wyraźnie deklarowali, że tylko PiS
    ma szansę na przełamanie obecnego systemu politycznego, natomiast Ruch
    Narodowy poza manifestacjami nie jest w stanie nic pomiędzy Marszami
    zrobić.



    Redaktor wpolityce.pl powiedział: - Jest to bardzo pozytywna
    energia, ale w perspektywie dekady, jeśli obóz patriotyczny może zagrać o
    Polskę, to może zagrać na wehikule Prawa i Sprawiedliwości. (...)
    Natomiast ta intencja, która mi się podoba w Ruchu Narodowym, to ta, że
    trzeba wyjść do ludzi. Tego w Prawie i Sprawiedliwości jest za mało.



    Natomiast Rafał Ziemkiewicz, który jest doradcą Ruchu Narodowego stwierdził: - Stosunek Jarosława Kaczyńskiego do Ruchu Narodowego zbliża go do Adama Michnika.
    Przypominając w ten sposób, że w wywiadzie dla tygodnika wSieci lider
    PiS zadeklarował niechęć do współpracy z narodowcami, ponieważ boi się
    oskarżeń PiS o antysemityzm. Przypomniał także, że główną linią podziału
    między PiS, a narodowcami jest tak naprawdę stosunek PiS do Unii
    Europejskiej i Traktatu Lizbońskiego.



    Ponad podziałem dającym się zauważyć w studiu wypowiedział się Andrzej Stankiewicz z Rzeczpospolitej: -
    Kaczyński generacyjnie nie jest atrakcyjny dla młodych ludzi, bo trochę
    nie rozumie ich świata. Dlatego ja nie sądzę, żeby te dwa nurty dało
    się pogodzić. Uważam, że są one skazane na walkę. Jeżeli Ruch Narodowy
    odegra ważną rolę przed wyborami w 2015 r., to może utrudnić PiS-owi
    zwycięstwo, odebrać mu część elektoratu.



    Dodał także na koniec: - PiS jest traktowany jako element
    skostniałej klasy politycznej. Tzn. PiS czuje się dobrze według Ruchu
    Narodowego jako główna partia opozycyjna i nie ma w nim siły, ochoty i
    energii, żeby zmienić system.

     

    Program BLIŻEJ Jana Pospieszalkiego o MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI. Zobacz VIDEO >>



    Barbara Czapska

    Nic nas nie zatrzyma! - Marsz Niepodległości 2013 [HD]

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    127. Wyborcza przed 2014 na tropie "faszystów"

    Narodowcy rekrutują już w sześciu województwach


    ONR
    werbuje sprawnych fizycznie. Tak powstają nacjonalistyczne służby od
    zadań specjalnych. Szkolenia jak w wojsku, specjalne mundury...

    Noszą mundury i uczą się posługiwać bronią. Za symbol wzięli sobie
    orła Wojsk Specjalnych ze znakiem nacjonalistycznej falangi - dłonią
    trzymającą miecz. Straż Narodowa - paramilitarna organizacja ONR -
    właśnie rekrutuje członków w sześciu województwach

    Straż Narodowa powstała, aby przygotowywać narodowców do "samoobrony
    powszechnej, oddolnej formy obrony narodowej". Przed rokiem założyli ją
    studenci Zarządzania Bezpieczeństwem i Obronnością z Krakowskiej
    Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Chociaż są związani z
    małopolską brygadą ONR, przez rok budowali organizację samodzielnie. Pod
    skrzydła ONR oficjalnie przeszli tydzień temu.

    "Od dnia
    dzisiejszego Straż Narodowa jest integralną składową Obozu
    Narodowo-Radykalnego. SN potrzebne jest kształcenie ideologiczne, a ONR
    radzi sobie z tym najlepiej. Poza tym otwarta działalność może
    doprowadzić do drugiego Brunona K., a tego chcemy uniknąć" - obwieścili
    2,8 tys. fanom na Facebooku.
    Brunona K. rozpracowywali funkcjonariusze ABW. Agenci "pod przykryciem" pozwolili krakowskiemu wykładowcy "zwerbować się" do ataku na Sejm.


    W październiku krakowska prokuratura apelacyjna skierowała do
    sądu akt oskarżenia wobec K. i dwóch innych mężczyzn, m.in. Macieja O.
    Brunon K. jest oskarżony o przygotowywanie ataku terrorystycznego na
    konstytucyjne organy RP, nakłanianie dwóch osób do przeprowadzenia
    zamachu oraz nielegalne posiadanie i handel bronią. Maciej O. oraz Artur
    K. zostali oskarżeni o handel i nielegalne posiadanie broni lub wyrób
    broni. Proces ma się rozpocząć w styczniu 2014 r.

    Podobnej infiltracji nie chcą teraz narodowcy.

    Niestety sprawność fizyczna niezadowalająca


    Rekrutacja do straży jest prowadzona z przerwami od niespełna
    roku. Szkolenia nowych członków trwają od dziewięciu miesięcy. Do
    niedawna w szeregi jednostki mogli wstąpić ludzie, dla których "Bóg,
    Honor i Ojczyzna są najwyższymi wartościami". Od kilku dni taką
    możliwość mają tylko działacze ONR.

    Naczelnym warunkiem
    jest wysoka sprawność fizyczna. Kandydat musi przejść rozmowę
    kwalifikacyjną, test sprawnościowy i odbyć kilkudniowy wyjazd w góry.
    Ci, którzy się sprawdzą, składają przysięgę na Boga, Honor i Ojczyznę i
    rozpoczynają szkolenie. Ale nie wszystkim się udaje.

    "Za
    nami kilka obozów. Czas na pierwsze spostrzeżenia. Chęci do działania
    wciąż są na wysokim poziomie, ale niestety poziom sprawności fizycznej i
    motywacji do wysiłku wciąż nie jest zadowalający. Nie zamierzamy
    obniżać wymagań. Po prostu będziemy się żegnać z osobami, które nie
    spełniają progu minimalnego" - pisała straż na swoim facebookowym
    profilu pod koniec sierpnia.

    Szkolenie jest wzorowane na
    wojskowym. "Kadeci" biorą udział w marszach długodystansowych i
    wysokogórskich w Tatrach. Trenują sztuki walki, wspinaczkę i nurkowanie.
    Uczą się posługiwać bronią. Zdjęcia ze strzelnicy publikują w
    internecie.
    Groteska? Program rozpisany na lata


    Program kursu dla "strażników" przewiduje też szkolenia z walki w
    mieście i w lesie, z akcji bezpośrednich, rozpoznania i ewakuacji
    rannych. Wyszkoleni mają szkolić kolejnych. Według narodowców
    umiejętności te mają im się przydać w sytuacji zagrożenia państwa.


    Niedawno straż otworzyła swoje szeregi także dla tych, którzy
    nie poradzą sobie z selekcją. "Jesteś technikiem logistyki, informatyki,
    elektroniki? Bieganie w polu jest niekoniecznie dla Ciebie?
    Potrzebujemy CIĘ!" - zaapelowali twórcy straży. Potrzebują "wsparcia
    informatycznego i elektronicznego", aby obok sekcji bojowych tworzyć
    sekcje logistyczno-techniczne.

    "Piszecie o całym
    przedsięwzięciu, jakbyście mieli w każdym mieście wojewódzkim co
    najmniej kilkaset osób. A podejrzewam, że w sumie nie ma was więcej niż
    setka. To groteskowe" - komentuje na Facebooku Tomek.


    "Nie ma w tym nic z groteski. Plan rozbudowy organizacji obejmuje
    miesiące, a nawet lata. To, o czym tutaj piszemy, to fundamenty
    sprawnego funkcjonowania - odpowiada Straż Narodowa.


    Organizacja tworzy jednostki w największych miastach. Twórcy nie
    ujawniają, ile osób liczy ani gdzie już działa. Wiadomo, że do czerwca
    szkolili członków czterech jednostek z czterech miast. Dwa miesiące
    później informowali o szkoleniach kandydatów z Łodzi,
    Białegostoku i Warszawy. A w grudniu otworzyli rekrutację w sześciu
    województwach, m.in. w zachodnio-pomorskim, mazowieckim, lubelskim i
    małopolskim, gdzie rozbudowują krakowską komendę.

    Kiedy jednostka powstanie w moim mieście?


    - Straż cały czas się formuje i nabiera kształtów - mówi nam
    przedstawiciel krakowskiej Straży Narodowej. Nie chce występować pod
    nazwiskiem w obawie "przed środowiskami, które są wrogie narodowcom". W
    ciągu roku straż kilkakrotnie informowała o zawieszeniu rekrutacji "z
    powodu ogromnego zainteresowania".

    - Wychowujecie bojówkę - mówię.


    Zaprzeczają. Ale na facebookowym profilu można
    obejrzeć film, który "pokazuje" Europę w 2029 r. Opisano go: "Nowy
    pogląd na zadanie Straży Narodowej". Fabuła jest następująca: na
    kontynencie europejskim żyje 150 mln imigrantów z Afryki i Azji.
    Przejmują władzę w imię islamu wspierani przez anarchistów i lewicowców.
    W miastach trwają zamieszki, wybuchają bomby. Opór stawiają tylko
    dzielni nacjonaliści. "To, jak będzie wyglądała Europa w przyszłości,
    zależy od naszej obecnej działalności" - głoszą filmowe napisy.


    - Ludzie o radykalnych poglądach są błędnie utożsamiani z
    bojówkami. To stereotyp z czasów bojówek nazistowskich. Naszym celem
    jest obrona Polaków przed złymi wpływami z zewnątrz, na przykład przed
    islamem. Mieliśmy ostatni przykład zabójstwa żołnierza w Wielkiej
    Brytanii. Polacy sobie jeszcze nie uświadamiają zagrożenia - mówi
    członek straży.

    - I jak chcecie z nimi walczyć? - pytam.

    - W naszej działalności nie będzie niczego nielegalnego - zapewnia.


    Na jednym ze zdjęć straży na Facebooku antyterroryści mierzą z
    karabinów do ludzi wyciągniętych z samochodów. "Tak powinno wyglądać
    powitanie muzułmanów na granicy" - głosi najpopularniejszy z komentarzy.


    Zdjęć komandosów czy antyterrorystów jest więcej; twórcy straży
    są zapatrzeni w służby. Za znak wzięli sobie orła polskich Wojsk
    Specjalnych. Dodali "SN" i falangę - symbol ręki z mieczem używany przez
    nacjonalistów. Naszywki umieścili na mundurach. Wojskowe moro i
    kamizelkę taktyczną z dużym napisem "Straż Narodowa" pokazują na swoim
    profilu.



    Wojska Specjalne: Przestańcie używać naszego orła!


    Podpisują zdjęcie cytatem ze wspomnień Rafała Gan-Ganowicza,
    polskiego najemnika (służył m.in. w Legii Cudzoziemskiej), idola
    środowisk narodowych: "Poprzez czarną narodową noc, poprzez bagno
    tchórzostwa i podłości pójdą młodzi zawzięci i prości stawiać prawdy
    swe, jak kosy na sztorc...".

    W takim umundurowaniu narodowcy przeszli chrzest bojowy podczas listopadowego Marszu Niepodległości w Warszawie.
    "Straż Narodowa objęła dowództwo nad jednym z plutonów Straży Marszu" -
    informowali. "Byli, byli. Wyglądali jak żołnierze sił specjalnych" -
    potwierdzają na Facebooku narodowcy.

    Z takiej inspiracji
    nie cieszą się prawdziwe służby. Przed rokiem SN obwieściła, że jej
    członkowie odwiedzili Dowództwo Wojsk Specjalnych i Jednostkę Wojskową
    NIL w Krakowie. Podczas wizytacji mieli zapoznać się z zadaniami, strukturą i sprzętem wykorzystywanym przez komandosów.


    Tygodnik "NIE" zapytał żołnierzy o kontakty z nacjonalistami.
    Sylwester Michalski, rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Specjalnych,
    wyjaśniał, że współpracują, ale z Krakowską Akademią im. Frycza
    Modrzewskiego i nie mieli pojęcia, że w spotkaniu biorą udział
    narodowcy. Zażądał, aby SN przestała używać orła Wojsk Specjalnych.

    Nałęcz: Po co taka organizacja w demokratycznej Polsce?


    - W polskiej historii jest długa tradycja organizacji
    paramilitarnych. Powstawały, gdy państwa nie było, aby o nie walczyć.
    Choćby w latach 1905-07 walczyły z caratem. Tyle że jednocześnie lała
    się również polska krew, dochodziło do bratobójczych walk z wrogami
    politycznymi. Ta tradycja była później kontynuowana. Mamy w pamięci
    wydarzenia, gdy na ulicach miast było mnóstwo gwałtów wywoływanych przez
    bojówki partyjne - komentuje prof. Tomasz Nałęcz, historyk, doradca
    prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. historii i dziedzictwa
    narodowego.

    Jak podkreśla, to "właśnie doświadczenia
    historyczne zmuszają do spoglądania na Straż Narodową z dużą dozą
    niepokoju". - Rozumiem, że działalność SN mieści się w granicach prawa i
    pilnują tego odpowiednie służby. Zadajmy sobie jednak pytanie: po co
    taka organizacja w demokratycznej, wolnej Polsce? - pyta Nałęcz.

    - Narodowcy przekonują, że straż będzie chronić marsze i manifestacje patriotyczne - mówię.

    - Już widzę, jak będzie wyglądała ta ochrona. Najskuteczniej demonstracje może ochraniać policja.
    Gdy zaczną to robić bojówki, pojawią się kolejne - im przeciwne. Na
    ulicach będzie dochodziło do bijatyk. Straż Narodowa jest wyrazem
    nieufności wobec państwa. Co gorsza, chce je wyręczać. Ta chęć jest
    groźna, do niczego dobrego nie doprowadzi - mówi doradca prezydenta.






    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    128. Ruch Narodowy

    Wstąp
    w szeregi 23-go – zachodniopomorskiego Plutonu Straży Marszu
    Niepodległości! Straż Marszu Niepodległości jest formacją powołaną przez
    Stowarzyszenie Marsz Niepodległości i służy realizacji celów
    statutowych Stowarzyszenia. SMN ma charakter społecznej i otwartej,
    opartej na wolontariacie, formacji logistyczno-ochronnej, której
    przedmiotem działania jest organizacja, zabezpieczenie logistyczne oraz
    ochrona przeprowadzenia, zgodnie z prawem corocznego Marszu
    Niepodległości, jako zgromadzenia
    publicznego w dniu 11 listopada. SMN w trakcie Marszu Niepodległości
    jako zgromadzenia publicznego działa w imieniu Przewodniczącego
    Zgromadzenia (na gruncie przepisów Ustawy o zgromadzeniach) i realizuje
    jego prawa i obowiązki. Zakres działania SMN obejmuje ochronę mienia
    oraz osób biorących udział w zgromadzeniu publicznym, jakim jest
    coroczny Marsz Niepodległości, oraz zabezpieczenie skutecznego
    przemieszczenia się uczestników tego wydarzenia, jego trasą. Powstanie
    SMN jest bezpośrednim wynikiem nieudolnych, nieprofesjonalnych i
    nieodpowiedzialnych działań służb mundurowych w czasie Marszu
    Niepodległości w latach 2010, 2011 i 2012, które w ocenie organizatorów
    mogły sprowadzić na uczestników legalnego zgromadzenia publicznego
    bezpośrednie zagrożenie ich życia i zdrowia, oraz uszkodzenie lub
    zniszczenie mienia znacznej wartości. SMN zabezpiecza także lokalne
    wydarzenia patriotyczno-narodowe.

    Przyjmujemy wyłącznie zgłoszenia, które będą zawierały następujące informacje, podane dokładnie według schematu:


    1. Imię i nazwisko 2. Województwo, miejscowość 3. Tel. kontaktowy i
    e-mail 4. Krótki opis – jedno zdanie o sobie (wiek, zajęcie,
    zainteresowania, co skłoniło Cię do do zgłoszenia się) 5. Wpisz jedną z
    trzech opcji: - zgłoszenie pojedyncze - zorganizować grupę - mam
    zorganizowaną grupę w ilości X osób.

    Jeśli jesteś zainteresowany - wyślij zgłoszenie na adres: smnzachodniopomorskie@gmail.com

    Ruch Narodowy - Szczecin

    Wstąp w szeregi 23-go – zachodniopomorskiego Plutonu Straży Marszu Niepodległości! Straż Marszu Niepodległości jest formacją powołaną przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości i służy realizacji celów statutowych Stowarzyszenia. SMN ma charakter społecznej i otwartej, opartej na wolontariacie, formacji logistyczno-ochronnej, której przedmiotem działania jest organizacja, zabezpieczenie logistyczne oraz ochrona przeprowadzenia, zgodnie z prawem corocznego Marszu Niepodległości, jako zgromadzenia publicznego w dniu 11 listopada. SMN w trakcie Marszu Niepodległości jako zgromadzenia publicznego działa w imieniu Przewodniczącego Zgromadzenia (na gruncie przepisów Ustawy o zgromadzeniach) i realizuje jego prawa i obowiązki. Zakres działania SMN obejmuje ochronę mienia oraz osób biorących udział w zgromadzeniu publicznym, jakim jest coroczny Marsz Niepodległości, oraz zabezpieczenie skutecznego przemieszczenia się uczestników tego wydarzenia, jego trasą. Powstanie SMN jest bezpośrednim wynikiem nieudolnych, nieprofesjonalnych i nieodpowiedzialnych działań służb mundurowych w czasie Marszu Niepodległości w latach 2010, 2011 i 2012, które w ocenie organizatorów mogły sprowadzić na uczestników legalnego zgromadzenia publicznego bezpośrednie zagrożenie ich życia i zdrowia, oraz uszkodzenie lub zniszczenie mienia znacznej wartości. SMN zabezpiecza także lokalne wydarzenia patriotyczno-narodowe.</p />
<p>Przyjmujemy wyłącznie zgłoszenia, które będą zawierały następujące informacje, podane dokładnie według schematu:</p>
<p>1. Imię i nazwisko 2. Województwo, miejscowość 3. Tel. kontaktowy i e-mail 4. Krótki opis – jedno zdanie o sobie (wiek, zajęcie, zainteresowania, co skłoniło Cię do do zgłoszenia się) 5. Wpisz jedną z trzech opcji: - zgłoszenie pojedyncze - zorganizować grupę - mam zorganizowaną grupę w ilości X osób.</p>
<p>Jeśli jesteś zainteresowany - wyślij zgłoszenie na adres: <a href=smnzachodniopomorskie@gmail.com

    Ruch Narodowy - Szczecin" height="403" width="303">

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    129. Straż Marszu Niepodległości


    Apel
    o mobilizację wszelkich środowisk działających na rzecz przywrócenie
    Polsce sprawnego systemu obrony granic i terytorium na wypadek wszelkich
    form obcej agresji.

    W związku z wydarzeniami na Wschodzie część naszych rodaków, media, polityczne pseudo elity, "specjaliści" ds obronności, obudzili się z ciężkim kacem.


    Wszelkie układy i sojusze okazują się w sytuacji krytycznej jedynie
    pustymi frazesami i mrzonkami politykierskich cyników i lewackich,
    pacyfistycznych eurobiurokratów.
    Polska armia, jako realna siła
    zbrojna praktycznie nie istnieje, została zdegradowana po 1989 roku do
    kilku dobrych, ale nielicznych jednostek specjalnych i kilku komponentów
    euro-armii czy międzynarodowych kontyngentów.
    Samodzielnie
    zdolności obronnych Wojsko Polskie praktycznie nie posiada, a realna
    zdolność bojowa naszej stutysięcznej armii wystarczy na obronę ok . . .
    30km frontu.

    Jako młode pokolenia Polaków stwierdzamy, że
    władze Republiki Okrągłego Stołu całkowicie błędnie oceniają stan
    bezpieczeństwa Polski, zmiany w środowisku bezpieczeństwa Europy, a w
    związku z tym Polska nie posiada mądrej, realnej i skutecznej strategii
    działania we współczesnych warunkach geopolitycznych.
    Błędna i
    oderwana od rzeczywistości jest też ocena sił i środków niezbędnych do
    stworzenia i utrzymania sprawnego systemu bezpieczeństwa państwa.


    Ciężko jest nam ocenić czy dwie dekady degradacji Wojska Polskiego i
    planowe ograniczanie naszych zdolności obronnych wynikają z nieudolności
    dowództw i sztabów służb mundurowych i kierownictwa MON czy z planowych
    działań mających znamiona działania w interesie innym niż polski
    interes narodowy.

    Nie zamierzamy więc domagać się rewizji
    polityki pseudo elit politycznych Republiki Okrągłego Stołu w zakresie
    obronności, ponieważ przestaliśmy wierzyć w możliwość pozytywnych zmian w
    tym zakresie.
    Gdy tylko uda nam się uzyskać realny wpływ na
    ośrodki decyzyjne i struktury dowódcze odpowiedzialne za bezpieczeństwo
    państwa podejmiemy natychmiastowe i radykalne kroki zmierzające do
    przywrócenia godności i sprawności Wojska Polskiego oraz budowy
    służących Polsce służb mundurowych w miejsce dzisiejszych
    skompromitowanych, postsowieckich służb działających na szkodę
    Rzeczypospolitej Polskiej.

    Należy możliwie najszybciej:


    Przywrócić Wojsku Polskiemu zdolność do samodzielnego działania przez
    rozbudowę pełnowartościowych związków taktycznych opartych o kadry
    dobrze wyszkolonych żołnierzy m.in. doświadczonych w wojskowych misjach
    zagranicznych ostatnich dwóch dekad.

    Stworzyć rozbudowany
    system obrony terytorialnej opartej na rezerwistach i cywilach, na
    istniejących organizacjach paramilitarnych, sportowych i proobronnych
    stowarzyszeniach survivalowych, graczy ASG i paintballu. W trybie
    natychmiastowym zaniechać działań represyjnych służb mundurowych wobec
    tych organizacji na rzecz wsparcia ich działalności.


    Usystematyzować i rozwinąć na szeroką skalę współpracę instytucji
    państwowych z sektorem prywatnym działającym w zakresie obronności,
    szkolenia paramilitarnego, szkolenia strzeleckiego i propagowania postaw
    proobronnych w społeczeństwie.

    Stworzyć system powszechnego
    szkolenia wojskowego dla wszystkich obywateli (nieuciążliwy i
    nieobciążający, ale regularny i powszechny), dostosowany do realiów
    codziennego życia, obowiązków zawodowych i rodzinnych.


    Wybudować lub rewitalizować sieci ogólnodostępnych i dofinansowywanych z
    budżetu państwa strzelnic sportowych, umożliwiających powszechne i
    tanie podstawowe szkolenie strzeleckie.

    Odbudować system podstawowego szkolenia paramilitarnego młodzieży na bazie szkolnego Przysposobienia Obronnego.


    Podjąć długofalowe, szerokie i natychmiastowe działania w kierunku
    przywrócenia w Polsce kultury posiadania i posługiwania się bronią
    palną.

    Podjąć zdecydowane działania w zakresie liberalizacji
    przepisów o dostępie do broni palnej i w miarę podnoszenia świadomości
    oraz kultury posiadania broni w społeczeństwie, docelowo całkowicie
    zlikwidować postsowiecki i właściwy dla terytorium okupowanego, system
    reglamentowanego dostępu do broni dla praworządnych obywateli.


    Będziemy też dążyć w przyszłości do pociągnięcia do odpowiedzialności
    karnej osoby odpowiedzialne w ciągu ostatnich dwóch dekad za degradację
    Wojska Polskiego, odpowiedzialnych za zaniechanie desowietyzacji służb
    mundurowych i blokujących Polakom systemowo dostęp do posiadania broni
    palnej.

    Sztab Straży Marszu Niepodległości.

    Basti - 11 Listopada (wersja ostateczna) (prod. Nestor; Marsz Niepodległości 2013)

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    130. Zbliża się 11 listoada 2014 i PROWOKACJA LEWACKA CZERSKIEJ

    "Stańmy murem wokół Tęczy!"


    Faceboookowy profil

    Faceboookowy profil "11 listopada stańmy murem!" (Fot. facebook)

    "11 listopada na pl.
    Zbawiciela złapmy się wszyscy za ręce i pokażmy, że Polska jest krajem, w
    którym jest miejsce dla różnorodności i tolerancji, a brakuje go dla
    skrajnego nacjonalizmu, demolowania przestrzeni publicznej i burd.
    Stwórzmy mur z ludzkich ciał dookoła Tęczy" - apel tej treści pojawił
    się właśnie na Facebooku.
    Za miesiąc obchodzić będziemy Święto
    Niepodległości 11 Listopada. Rok temu tego dnia podczas prawicowego
    Marszu Niepodległości chuligani podpalili stojącą na pl. Zbawiciela
    instalację "Tęcza". Dzieło Julity Wójcik wykonane jest z kolorowych
    sztucznych kwiatów rozpiętych na wygiętej w łuk stalowej konstrukcji.
    Stanęło na środku placu w czerwcu 2012 r., przed rozgrywkami Euro 2012. Nikomu wtedy nie przeszkadzało. W założeniu miało symbolizować różnorodność i tolerancję. W pewnym momencie działacze PiS
    i organizacji narodowo-katolickich dostrzegli w nim przede wszystkim
    symbol środowisk homoseksualnych. Zażądali usunięcia Tęczy z przestrzeni
    publicznej. Potem instalacja była systematycznie niszczona - płonęła
    pięć razy. Odtworzenie spalonych kwiatów kosztuje dziesiątki tysięcy
    złotych. Płaci za to miasto ze swojego budżetu.

    Kolejna akcja w obronie Tęczy

    Inicjatorzy stworzenia wokół Tęczy "muru z ludzkich ciał"
    wzywają: "Pokażmy, że nie zgadzamy się na niszczenie przestrzeni
    publicznej w imię homofobicznych przekonań. W to wyjątkowe święto
    wyślijmy w świat informację, że Polska
    jest krajem różnorodnym i przeznaczonym dla wszystkich. Niech Dzień
    Niepodległości będzie świętem miłości i tolerancji, mądrego patriotyzmu i
    pojednania. Niech będzie nas jak najwięcej!".

    To nie
    pierwsza społeczna akcja w obronie kolorowej instalacji na pl.
    Zbawiciela. Po jej ostatnim spaleniu w listopadzie 2013 r. spontanicznie
    zawiązał się Komitet Obywatelski na rzecz Tęczy. Weszły do niego osoby
    znane z działalności społecznej: Weronika Czyżewska, Łukasz Domagała,
    Dariusz Paczkowski, Paula Sawicka, Mirosław Sawicki, Danuta
    Stołecka-Wójcik, Hanna Wróblewska, Katarzyna Stadło i Henryk Wujec.
    Komitet ogłosił zbiórkę pieniędzy na odbudowę niszczonego przez
    narodowców symbolu tolerancji.


    Cały tekst: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,16761372,Nowa_akcja_na_Facebooku___Stanmy_murem_wokol_Teczy__.html#ixzz3FP7h0TOE

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    131. niemiecki lewacki ONET jak Wybiórcza- szczuje

    Murem wokół tęczy czy pomników?
    http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/otocza-tecze-na-pl-zbawiciela-murem-z...

    Licz­ba osób, które de­kla­ru­ją udział w tym wy­da­rze­niu sys­te­ma­tycz­nie ro­śnie. Po­ja­wi­ły się też już pierw­sze ko­men­ta­rze i dys­ku­sje.

    "11 li­sto­pa­da to po­win­no się sta­nąć murem wokół po­mni­ków J. Pił­sud­skie­go, Dmow­skie­go, Pa­de­rew­skie­go, nie wiem; po­mni­ka orła pia­stow­skie­go w Zię­bi­cach. Warto przy­po­mnieć, że to jest jed­nak Świę­to Nie­pod­le­gło­ści, a nie jakiś wy­gi­ba­sów. Tak trud­no to zro­zu­mieć i nie robić hucpy tego dnia?" – pisze jeden z użyt­kow­ni­ków.

    "11 li­sto­pa­da po­win­no się god­nie uczcić nie­pod­le­głość, a nie de­mo­lo­wać sto­li­cę pań­stwa, pod­pa­lać bu­dyn­ki, ata­ko­wać ludzi i in­sta­la­cje ar­ty­stycz­ne" – od­po­wia­da mu inny. "Tego dnia krót­ko ostrzy­że­ni, wy­spor­to­wa­ni fa­ce­ci z całej Pol­ski roz­wa­żą wasze po­stu­la­ty" – ko­men­tu­je ko­lej­ny in­trer­nau­ta.

    Tęcza to in­sta­la­cja ar­ty­stycz­na Ju­li­ty Wój­cik, przy­go­to­wa­na we współ­pra­cy z In­sty­tu­tem Adama Mic­kie­wi­cza. Pod­czas pol­skiej pre­zy­den­cji w UE kon­struk­cja zdo­bi­ła plac przed Par­la­men­tem Eu­ro­pej­skim. Potem zo­sta­ła prze­nie­sio­na do War­sza­wy i sta­nę­ła na placu Zba­wi­cie­la. Two­rzy ją ponad 20 tys. sztucz­nych kwia­tów za­ple­cio­nych na sta­lo­wą kon­struk­cję, która ma dzie­więć me­trów wy­so­ko­ści i 26 m roz­pię­to­ści.

    Postoi do końca przyszłego roku

    In­sta­la­cja miała po­cząt­ko­wo stać na pl. Zba­wi­cie­la tylko do wrze­śnia 2012 roku. Potem mia­sto prze­dłu­ży­ło zgodę na jej eks­po­no­wa­nie do stycz­nia 2013 roku. Osta­tecz­nie, po ko­lej­nych po­ża­rach, wła­dze War­sza­wy same po­sta­no­wi­ły roz­to­czyć opie­kę nad barw­nym łu­kiem. Osta­tecz­nie usta­lo­ny ter­min, do któ­re­go in­sta­la­cja ma stać na placu Zba­wi­cie­la, to ko­niec 2015 roku.

    Oprócz wielu zwo­len­ni­ków tęcza ma też licz­ne grono prze­ciw­ni­ków, m.​in. dla­te­go, że jest przez część osób ko­ja­rzo­na ze śro­do­wi­skiem LGBT (z ang. Les­bians, Gays, Bi­se­xu­als, Trans­gen­ders). Inni twier­dzą, że kon­struk­cja jest ki­czo­wa­ta, szpe­ci plac i za­sła­nia ko­ściół św. Zba­wi­cie­la. To za­pew­ne nie po­zo­sta­je bez wpły­wu na jej ko­lej­ne pod­pa­le­nia (in­sta­la­cja pło­nę­ła już pięć razy).

    - Nie zda­wa­łam sobie spra­wy, jak wiele ho­mo­fo­bii i nie­na­wi­ści do in­nych ludzi drze­mie w na­szym spo­łe­czeń­stwie. Od po­cząt­ku pod­kre­śla­łam, że z Tęczą mają prawo iden­ty­fi­ko­wać się wszy­scy. Na tym po­le­ga to­le­ran­cja. Ona nie ma cha­rak­te­ru eks­klu­zyw­ne­go, nie wy­łą­cza ni­ko­go. Je­dy­ne po­glą­dy, które się w tej ka­te­go­rii nie miesz­czą, to te, u źró­deł któ­rych leży nie­na­wiść do in­nych – ko­men­to­wa­ła w roz­mo­wie z One­tem Ju­li­ta Wój­cik, au­tor­ka in­sta­la­cji.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    132. Marsz Niepodległości z

    Marsz Niepodległości z odsłoniętymi twarzami. Fiasko pomysłu prezydenta


    Data aktualizacji: 2014-10-06 10:52:00
    Marsz Niepodległości z odsłoniętymi twarzami. Fiasko pomysłu prezydenta

    Nie
    chodzi co prawda o całkowite fiasko, ale czasowe opóźnienie wprowadzenia
    nowelizacji ustawy o zgromadzeniach, której założeniem jest zakaz
    zasłaniania twarzy przez jego uczestników. Wiele wskazuje na to, że
    prezydent chciał zdążyć przed 11 listopada…

     

    Pomysł, który wyszedł z Pałacu
    Prezydenckiego, pojawił się właśnie po ubiegłorocznym Marszu
    Niepodległości, na którego obrzeżach doszło do zamieszek i starć z
    policją. Prezydent Bronisław Komorowski, wraz ze współpracownikami
    wymyślił, by – do i tak już restrykcyjnej ustawy o zgromadzeniach –
    dodać zapis o zakazie zasłaniania twarzy.

     

    Jednak nic z tego – nie uda się
    zdążyć ze zmianami na 11 listopada. Wszystko dlatego, że projekt
    nowelizacji ustawy przeleżał w Sejmie przez pół roku i żaden z posłów
    nie tknął go nawet palcem. Rząd przyjrzał się proponowanym zmianom
    dopiero w maju, a w sierpniu powołał w tej sprawie specjalną podkomisję.

     

    Jednak podkomisja nie zebrała się
    jeszcze ani razu. Oznacza to, że nawet gdyby prace nad nowelizacją
    ruszyły od poniedziałku, to na pewno nie zostanie ona wprowadzona do 11
    listopada 2014 roku.

     

    Projekt wprowadza zakaz uczestnictwa w
    zgromadzeniach osób, których identyfikacja z powodu ubioru, nakrycia
    twarzy lub zmiany wyglądu, jest niemożliwa. Organizator będzie mógł
    zażądać opuszczenia demonstracji przez osobę, która wbrew obowiązującym
    przepisom byłaby zamaskowana. W tej sprawie organizator będzie mógł
    zwrócić się o pomoc do służb porządkowych.

     

    Posłowie przypuszczają, że powodem
    powolnych prac nad propozycją zmiany ustawy o zgromadzeniach są
    podejrzenia o jej niezgodność z ustawą zasadniczą.

     

     

    Źródło: rmf24.pl


    Read more: http://www.pch24.pl/marsz-niepodleglosci-z-odslonietymi-twarzami--fiasko-pomyslu-prezydenta,31336,i.html#ixzz3FStH3Yem

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    133. zapraszaja na Marsz Niepodległości 2014

    MDZ Ekipa #Hot16 Challenge Kozioł MDZ #Kochan #Karramba #CRY #Michu

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    134. Marsz Niepodległości 2014 "Bądź wierny. Idź"


    11 listopada 2014, godz. 13.00, Rondo Dmowskiego (Warszawa)
    Facebook: https://www.facebook.com/events/40205...
    ZORGANIZOWANE WYJAZDY NA MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI (linki poniżej):

    WIEDEŃ: https://www.facebook.com/events/70578...

    ANDRYCHÓW: https://www.facebook.com/events/31534...
    BEŁCHATÓW: https://www.facebook.com/events/28140...
    BIELSKO-BIAŁA: https://www.facebook.com/events/55464...
    BIŁGORAJ: https://www.facebook.com/events/38397...
    BYDGOSZCZ: https://www.facebook.com/events/72318...
    BYDGOSZCZ 2: https://www.facebook.com/events/83792...
    BYTOM: https://www.facebook.com/events/32545...
    CIESZYN: https://www.facebook.com/events/34783...
    CHORZÓW: https://www.facebook.com/events/15134...
    CZĘSTOCHOWA: https://www.facebook.com/events/48399...
    ELBLĄG: https://www.facebook.com/events/35713...
    GARWOLIN: https://www.facebook.com/events/13892...
    GDAŃSK: https://www.facebook.com/events/33552...
    GDYNIA: https://www.facebook.com/events/33552...
    GLIWICE: https://www.facebook.com/events/78279...
    GORZÓW WIELKOPOLSKI: https://www.facebook.com/events/62441...
    IŁAWA: https://www.facebook.com/events/69742...
    ISTEBNA: https://www.facebook.com/events/81307...
    JAWORZNO: https://www.facebook.com/events/70611...
    KATOWICE: https://www.facebook.com/events/14632...
    KRAKÓW: https://www.facebook.com/events/14710...
    KRAŚNIK: https://www.facebook.com/events/29202...
    KROSNO: https://www.facebook.com/events/62004...
    KUTNO: https://www.facebook.com/events/37344...
    LUBLIN: https://www.facebook.com/events/45653...
    LEGNICA: https://www.facebook.com/events/44020...
    ŁAŃCUT: https://www.facebook.com/events/15420...
    ŁOMŻA: https://www.facebook.com/events/54802...
    ŁÓDŹ: https://www.facebook.com/events/14708...
    MIELEC: https://www.facebook.com/events/14740...
    MYSŁOWICE: https://www.facebook.com/events/43972...
    NOWA SÓL: https://www.facebook.com/events/82015...
    NOWY SĄCZ: https://www.facebook.com/events/58705...
    PIEKARY ŚLĄSKIE: https://www.facebook.com/events/91084...
    PRZEWORSK: https://www.facebook.com/events/70929...
    RUDA ŚLĄSKA: https://www.facebook.com/events/33824...
    RYBNIK: https://www.facebook.com/events/14874...
    RYBNIK 2: https://www.facebook.com/events/16051...
    RZESZÓW: https://www.facebook.com/events/60726...
    OLSZTYN: https://www.facebook.com/events/14566...
    OLSZTYN 2: https://www.facebook.com/events/14596...
    OPOLE: https://www.facebook.com/events/64235...
    ORZESZE: https://www.facebook.com/events/31138...
    SOKOŁÓW MAŁOPOLSKI: https://www.facebook.com/events/65478...
    SOSNOWIEC: https://www.facebook.com/events/15095...
    STALOWA WOLA: https://www.facebook.com/events/85349...
    ŚRODA WIELKOPOLSKA: https://www.facebook.com/events/59305...
    TARNÓW: https://www.facebook.com/events/14760...
    TORUŃ: https://www.facebook.com/events/72318...
    TORUŃ 2: https://www.facebook.com/events/83792...
    TYCHY: https://www.facebook.com/events/14676...
    WISŁA: https://www.facebook.com/events/81307...
    WŁOCŁAWEK: https://www.facebook.com/events/83792...
    WODZISŁAW: https://www.facebook.com/events/26141...
    WROCŁAW: https://www.facebook.com/events/14688...
    WROCŁAW 2: https://www.facebook.com/events/37373...
    WYSZKÓW: https://www.facebook.com/events/14843...
    ZABRZE: https://www.facebook.com/events/29229...
    ZAMOŚĆ: https://www.facebook.com/events/81967...
    ZIELONA GÓRA: https://www.facebook.com/events/70183...
    ŻORY: https://www.facebook.com/events/35628...
    ŻYWIEC: https://www.facebook.com/events/78789...

    Czyta: Zbigniew Herbert "Przesłanie Pana Cogito" (fragmenty)
    Film: chłopcy z lasu & komitet figli
    Muzyka: Audiomachine "Enoch"
    Montaż: Maksymilian

    Wspomóż organizację Marszu Niepodległości! Bez Twojego wsparcia nie będziemy w stanie sfinansować tego największego, patriotycznego wydarzenia w kraju.

    Wspomóż organizację Marszu Niepodległości! Bez Twojego wsparcia nie będziemy w stanie sfinansować tego największego, patriotycznego wydarzenia w kraju.

    Stowarzyszenie "Marsz Niepodległości"
    nr rach. 33 2130 0004 2001 0591 0831 0001
    z dopiskiem "darowizna na cele statutowe Marsz Niepodległości"
    dla wpłat z zagranicy: Kod SWIFT: VOWAPLP1

    Wpłaty przez PayPal pod adresem:
    http://tnij.org/gceei4x

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    135. Marsz Niepodległości 2014 11

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    136. Marsz Niepodległości 11.11.2013. Nie zobaczysz w TVN. HD.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    137. Uczestnicy Marszu

    Uczestnicy Marszu Niepodległości przejdą z centrum Warszawy na Pragę
    Uczestnicy
    Marszu Niepodległości przejdą w tym roku z centrum Warszawy na Pragę.
    W ten sposób chcą uczcić postać Romana Dmowskiego. - Tę trasę też
    łatwiej zabezpieczyć - mówi Witold Tumanowicz ze stowarzyszenia Marsz
    Niepodległości.
    Zaczynamy na rondzie Dmowskiego o 15. Tu nic się nie zmienia. Będziemy
    szli na Kamionek, gdzie jest głaz upamiętniający urodziny Romana
    Dmowskiego - zapewnia Tumanowicz.

    Dokładna trasa będzie wiodła
    z ronda Dmowskiego, Al. Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego, rondem
    Waszyngtona i al. Zieleniecką do parku Skaryszewskiego. 

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    138. Marsz Niepodległości ominie

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    139. Policja szykuje się na 11



    Policja szykuje się na 11 listopada.

    Policja szykuje się na 11 listopada. "To święto generuje różne emocje"

    W Komendzie Głównej i Komendzie Stołecznej Policji
    trwają przygotowania do zabezpieczenia manifestacji, które zostaną...
    czytaj dalej »

    Marsz Niepodległości pójdzie na Pragę. "Tę trasę łatwiej zabezpieczyć"

    Marsz Niepodległości pójdzie na Pragę. "Tę trasę łatwiej zabezpieczyć"

    W
    tym roku uczestnicy Marszu Niepodległości przejdą z centrum Warszawy na
    Pragę. W ten sposób chcą uczcić postać Romana Dmowskiego. - Tę trasę
    też...
    WIĘCEJ »


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Rena Starska

    140. ...Do wszystkich...

    Czymś fenomenalnym byłoby zorganizowanie tylko jednego, pełnego majestatu, marszu w dniu 11 listopada 2014 roku, gdzie ramię przy ramieniu szedłby Kibic, Pani ze sklepiku warzywnego, Ksiądz, dziecko z klasy Vb, Narodowiec, świeżo upieczone małżeństwo, członkowie partii opozycyjnych, Kombatanci i władze państwa, władze miasta itd......

    Chyba można pomarzyć...?

    avatar użytkownika Maryla

    141. Pani Reno

    ależ to nie marzenie. Tak własnie wyglądał pierwszy Marsz Niepodległości 11 listopada 2011 roku. To, co media wypisywały, mozna włozyc między bajki. Oczywiście, cały przekrój społeczeństwa szedł, bez oficjeli. To szli Polacy. I tak kolejny juz rok.
    Komorowski herbu Dziadzia maszeruje juz dwa lata z wojskiem, policją i wszystkimi słuzbami mundurowymi, plus urzednicy miejscy.

    Pozdrawiam serdecznie

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

     

    avatar użytkownika Maryla

    142. uczci pamieć zasłużonych dla

    uczci pamieć zasłużonych dla niepodległości

    11 listopada marsz prezydencki. Pokażą cadillaca marszałka Piłsudskiego

    KOMENTARZY: 3


    11 listopada marsz prezydencki. Pokażą cadillaca marszałka Piłsudskiego

    11 listopada ulicami Warszawy po raz trzeci
    przejdzie prezydencki marsz "Razem dla Niepodległej", który uczci pamięć
    zasłużonych dla niepodległości -... więcej »

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl