Wizja Państwa: Edukacja (6)

avatar użytkownika StefanDetko

Głęboką jest ostrożność Konserwatyzmu etycznego, w wybieraniu Osób o upodobaniach homoseksualnych na jakiekolwiek stanowiska związane z Edukacją i wychowaniem Młodzieży…

 

Kolejnym zadaniem Edukacji, jest takie wychowanie powierzonej jej Młodzieży, aby ta zdawała sobie sprawę z własnej wartości oraz potrafiła brać Odpowiedzialność za siebie, Rodzinę, a nawet zrzeszenie w którym żyje, aby nie dopuścić do kolejnych, anty-cywilizacyjnych zjawisk, które za Platonem usiłuje wcielić w życie państwo prawa:
 
- Rozerwanie więzi rodzinnych i rządy filozofów: K.VIII- 543 A. „…Więc na tośmy się zgodzili, Glaukonie, że w państwie, które ma być urządzone idealnie, wspólne po­winny być kobiety i wspólną własnością dzieci i całe wykształcenie, a tak samo zajęcia mają być wspólne na wojnie i podczas pokoju, a królami ich będą co najlepsi na polu filozofii i najlepsi do wojny.
- To uzgodnione - powiada.
- Tak jest. I zgodziliśmy się także na to, że jak zostaną ustanowieni i obejmą swoje sta­nowiska rządzący, to poprowadzą żołnierzy i osadzą ich w mieszkaniach takich, jak się przedtem powiedziało: w żadnym nie będzie żadnej własności prywatnej - mieszkania będą dla wszystkich wspólne. A oprócz takich miesz­kań, także i mienie, jeżeli pamiętasz, uzgodnili­śmy to gdzieś tam, jakie będą posiadali.
- Ależ pamiętam - powiada.
- Uważaliśmy, że żaden z nich nie po­winien posiadać nic z tego, co dzisiaj mają inni.”
 
Platońska wizja rządów filozofów, powinna być nieprzemijającym ostrzeżeniem dla Edukacji wszystkich czasów, aby – ukazując helleńskie systemy filozoficzne, wywodzące się od Sokratesa – wskazywała od podstaw ich destrukcyjny wpływ na zrzeszenia, władzy takiej poddanych i uczyła swoich Podopiecznych przejmowania Odpowiedzialności za losy własne, a nie pozostawiania tej funkcji w rękach Innych, z pozoru mądrzejszych a tylko bardziej elokwentnych.
 
 
Powyższy opis powszechnie panującej równości materialnej, będącej jednym z celów totalita­ryzmów socjalistycznych XX wieku, przepoczwarzonych w państwa prawa, zawiera wyraźne wskazówki i wyzwania dla Edukacji w państwie, kierującym się etyką Cywilizacji Łacińskiej, polegające na kształceniu Młodzieży w kierunku rozwijania w Niej takich cech, jak Przedsiębiorczość, Indywidualność, poszanowanie Własności osobistej i innych Osób, gdyż tylko takie wychowanie gwarantuje odporność na ideologiepowszechnej równości,która jest bytem urojonym i jako taki – przez zrzeszenia żyjące w Normalności -  traktowana być powinna.
 
 
Kolejny slogan-pułapka dla umysłów źle przygotowanych do życia w Dorosłości przez edukację państwa prawa, to mit równouprawnienia Kobiet, nieschodzący ze sztandarów postępu i nowoczesności, a który Platon ujmuje w następujący sposób:
 
- Równouprawnienie Kobiet:K.V-466 C. „- Zatem zgadzasz się - dodałem - na wspólne życie kobiet z mężczyznami, któreśmy przeszli, jeżeli chodzi o wychowanie i o dzieci, i o straż nad innymi obywatelami, kiedy siedzą w mieście, i żeby na wojnę chodziły, i że po­winny wspólnie straż pełnić i uczestniczyć w polowaniach jak psy, i wszystko pod każdym względem, ile możności, dzielić. Jeżeli tak będą robiły, postąpią najlepiej i to nie będzie prze­ciw naturze, bo współpraca leży w istocie wzajemnych stosunków obu płci, męskiej i żeń­skiej?”
 
Proponowane przez Platona równouprawnienie Kobiet, tak jak i regulacje wspólnego Ich użytkowania, nie mają nic wspólnego z pozycją Kobiety w zrzeszeniach kierujących się etyką Cywilizacji Łacińskiej, nie uznającej przedmiotowości żadnej Osoby ludzkiej.
 
 
Myśl konserwatywna, czerpiąc z Katolickiej Nauki Społecznej odrzuca – jako anty-etyczne - wszelkie wzorce i ideologie naruszające Godność oraz Wolną wolę przyrodzone Osobie ludzkiej Aktem Stworzenia, w tym szczególnie, traktowanie Kobiety jako przedmiotu rozważań o Jej miejscu, roli i obowiązkach w jakimkolwiek zrzeszeniu.
 
Zadaniem Edukacji w tej dziedzinie – zdaniem Myśli konserwatywnej, – jest podkreślanie roli Kobiety jako Podmiotu, niezbywalnego dla tworzenia i istnienia Rodziny, jako najważniejszej i podstawowej komórki zrzeszeń.
 
Podmiotu, o którego roli w społeczeństwie oraz związanej z tym misji, chętnie dywagują filozofowie widzący Kobietę jako bezwolny przedmiot własnych zachcianek.
 
 
Na koniec, warto przedstawić kolejny zamysł wielkiego Myśliciela, dotyczący sposobów utrzymywania porządku w zrzeszeniach, polegający na wyeliminowaniu wszelkiej własności, jako zarzewia ewentualnych sporów:
 
-Powszechne ubóstwo, meto­dą sprawowania kontroli nad zrzeszeniami: K.V-464 C. „…I na to, co przedtem, też się zgadzamy. Mówiliśmy zaś, że ani domów ci ludzie nie powinni mieć pry­watnych, ani ziemi, ani żadnej własności, tylko od innych powinni dostawać wikt, pensję za straż i wydawać wszystko wspólnie...
 
 
K V-464 D. „A procesy i oskarże­nia wzajemne, te nie będą z nich wy­chodziły, żeby się tak wyrazić, bo nie będą mieli niczego na własność, tylko własne ciała, a wszytko inne wspólne; dzięki czemu nie będą zdolni do sporów, jak to się ludzie spierają o posiadanie pieniędzy albo o posiadanie dzieci i krewnych?”
 
Starożytnym Ateńczykom oraz mieszkańcom Syrakuz udało się dość szybko przepędzić krwawe despocje Filozofów platońskich, w czym mieli wielkie szczęście, o jakim nie mogły mówić np. zrzeszenia poddane takim eksperymentom w wieku XX, ciągną­cym się dalej, w trochę łagodniejszej, ale tak samo anty-etycznej postaci państwa prawa.
 
 
Aby oddać sprawiedliwość Autorowi powyż­ej cytowanego Dialogu, to należy podkreślić fakt, iż nie jest wiadomym do końca, czy Platon zgadzał się, czy też nie z przedstawianą w swoich dziełach wizją państwa, gdyż nigdzie takiej opinii nie sformułował wyraźnie, zajmując w swojej dyskusji niesprecyzowane do końca stanowisko.
 
O ile jednak Aristokles z Aten, jako wybitny Myśliciel, mógł sobie pozwolić na takie dywagacje, i tworzenie – dla rozrywki intelektualnej – teoretycznych modeli funkcjonowania zrzeszeń, układanych na dodatek tylko w zaciszu własnego skryptorium, to nic nie usprawiedliwia Jego epigonów – od czasów starożytnych, aż po czasy współczesne, za próby – zwykle krwawe – wcielania w życie tej bezdusznej, anty-cywilizacyjnej Utopii, która nigdy nie funk­cjonowała w historii (poza krótkotrwałym epizodem Sparty) i funkcjonować nie będzie, z uwagi za przyrodzone Osobie ludzkiej poczucie Wolności i wolnej Woli.
 
 
To właśnie wymieniona powyżej Sparta, a raczej system w niej panujący był natchnieniem dla dywagacji Platona o idealnym porządku państwowym.
 
 Jednakże musiał być to porządek nawet dla Niego zbyt szokujący, gdyż nigdzie w swoich pismach Platon nie posunął się do propagowania ohydnej metody eugenicznej, polegającej na zrzucaniu niechcianych, lub kalekich Noworodków z bliskiej Sparcie góry Taiget.
 
 
Powyższe dobrze świadczy o Myślicielu z Aten, a zwłaszcza o granicach Jego fantazji politycznych, co jednak nie zmienia ogólnego osądu Myśli konserwatywnej, dotyczącej koncepcji państwa przedstawionej w omawianym powyżej Dialogu, a który wypada krytycznie, głównie ze względu na przedmiotowość traktowania Osoby ludzkiej, odmawiania jej Godności oraz prawa do swobodnego i nieskrepowanego rozwoju w zrzeszeniu.
 
 
Konsekwencją zawartych w „Państwie” – a bezdusznych w świetle etyki Cywilizacji Łacińskiej – reguł traktowania Kobiety i Dziecka, jako wspólnej własności Mężczyzn, jest deklarowana w tym miejscu głęboka ostrożność Konserwatyzmu etycznego, w wybieraniu Osób o upodobaniach homoseksualnych na jakiekolwiek stanowiska związane z Edukacją i wychowaniem Młodzieży…
 
Cytaty z Platona pochodzą ze stron www Uniwersytetu Mikołaja Kopernika
CDN.jpg

 

Etykietowanie:

napisz pierwszy komentarz