"Pastor"

avatar użytkownika natenczas
Wpis ten jest kontynuacją tekstu, który napisałem kilka miesięcy temu obiecując ciąg dalszy.

http://dokumentalny.blogspot.com/2008/11/74-grupa-biednych-z-ustki.html



Tekst to suchy, bez opisów, informacja.

śp. Piotr "Pastor" Buldeski

Pewnego dnia dotarła do mnie wiadomość o śmierci człowieka, którego poznałem w roku 1967.
Znalismy się krótko, tzn. przez jakiś czas utrzymywaliśmy kontakt, potem jednak jakoś nasze drogi rozeszły się.
On uprawiał muzykę, ja zaś...szukałem swojego miejsca w życiu.
Dziś, po tylu latach wróciły wspomnienia.
Bardzo lubiłem Piotra za jego osobowość, styl bycia, piękno Jego gry i śpiewu.
Jego pięknie śpiewane utwory Boba Dylana.

Był chyba najwierniejszy tej balladzie, ponieważ nie było spotkania grona przyjaciół bez niej.

........

Pewnego dnia przeczytałem w internecie:

Piotr "Pastor" Buldeski nie żyje

6 lutego br. o godz. 12,oo w południe czasu Brisbane (o 4 rano naszego czasu) po długiej walce z rakiem zmarł Piotr "Pastor" Buldeski.
Wokalista, gitarzysta, autor i kompozytor. Był jedną z legendarnych postaci polskiego folku.
W 1980 roku wyjechał z Polski i osiedlił się w Australii. Miał 56 lat. .

07.02.05, 10:05

http://mediafm.net/kultura/710,Piotr-%22Pastor%22-Buldeski-nie-zyje.html

Znalazłem też info na stronie

http://thedeadrockstarsclub.com/2005.html

Pastor Buldeski (Piotr Buldeski)- Died 2-6-2005 - Cancer - Born 1948 - Singer.




O "Pastorze" wspomina Kamil Sipowicz.

"Jezusa uważaliśmy za hipisa, wyglądał jak hipis. Rozmowa z Kamilem Sipowiczem, autorem książki "Hipisi w PRL-u "

- Komuna na warszawskiej Sadybie, w willi na ulicy Cyganeczki, miała trzech założycieli. Psychologa Marka Zwolińskiego - dziś pracuje jako psycholog, Balubę - Marka Liberskiego, dziś fotografika i podróżnika, oraz Pastora - Piotra Buldeskiego. Hipisi mieszkali tam, malowali, grali muzykę, jeden z pokoi nazywał się nawet kopulatorium! Psycholog na początku lat 70. przekazał willę na Cyganeczki tzw. Twórcom. Oni wbrew biernej postawie hipisów byli pełni wiary w możliwości zmiany, tworzenia nowej rzeczywistości w zastanym systemie. Wśród Twórców byli m.in. Jac - Jacek Jakubowski, późniejszy założyciel Szkolnych Ośrodków Socjoterapii, tzw. SOS-ów, i Choj, Mirek Chojecki, założyciel NOW-ej, działacz KOR-u. Z Twórcami związani byli też późniejsi znani psychoterapeuci: Wojciech Eichelberger, Zbigniew Praszkier, Marek Liciński, oraz wspomniany już Jaś Lityński, Janusz Weiss i Jacek Kleyff z kabaretu Salon Niezależnych. Twórcy najpierw mieszkali w komunie na ulicy Słupeckiej, potem na Cyganeczki. Interesowała ich przede wszystkim nowoczesna psychologia, psychoterapia i psychiatria humanistyczna

http://wyborcza.pl/1,76842,6199596,Napaleni_na_milosc.html?as=7&ias=7&startsz=x

Piotr,jak wspominałem,był w naszym środowisku KIMŚ.

Nawet, kiedy brał ślub, rozpowszechniane były o tym "wydarzeniu" informacje wśród ludzi.

Bibuły, jak w stanie wojennym :)





Może wśród tych osób ze zdjęć rozpoznacie kogoś ?
Ciekaw jestem :)

Oprócz gry i śpiewu zajmował się też tłumaczeniem tekstów Boba Dylana.






 słowa i muzyka: Bob Dylan

tłum.: Piotr "Pastor" Buldeski


JUTRO JEST BARDZO DALEKO

(Tomorrow Is A Long Time)


Kiedy noc nie będzie krętą szosą
Kiedy dziś nie będzie takim długim dniem
Kiedy jutro nie będzie tak daleko
Słowo sam straci sens jak pusty dźwięk


Gdyby ona leżała tutaj ze mną
Gdybym słyszał, jak jej serce bije z moim
Gdyby dziś jak dawniej była tutaj
Wtedy znów w moim łóżku mógłbym spać


Zgubiłem swe odbicie w lustrze wody
I w każdym moim słowie dźwięczy ból
Nie słyszę echa moich kroków
Gdy depczę zieleń moich pól


Jest piękno w tej wielkiej ciemnej rzece
I w tęczy co jest końcem pory złej
Lecz nikt nie zdoła nigdy ich porównać
Do piękna które widzę w oczach jej

.................................................

Myślę, że ta mała garść informacji przybliży Wam Człowieka, który był Kimś w naszej kulturze.

Chociaż tak mało znanym...

Takim Go zapamiętałem mając wtedy zaledwie 18. lat.



Pięknie mieć wspomnienia, i mieć możliwość ich wspominania.

Fotografie pochodzą z moich zbiorów.

CDN.

4 komentarze

avatar użytkownika gość z drogi

1. tyle lat,tyle wspomnień...:)

serdeczne pozdrowienia od kogoś z tamtych,dawno minionych lat :)

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

2. serdeczne pozdrowienia dla tego,kto wyciągnął

na dzień dzisiejszy te piękne wspomnienia....:)
ukłony

gość z drogi

avatar użytkownika guantanamera

3. Słowa wdzięczności

dla @natenczasa i @gościa z drogi ...

Za pamięć o ludziach którzy mówili i śpiewali o poszukiwaniu najgłębszego sensu życia ...

Za przywołanie atmosfery tamtych czasów poszukiwania dobra w świecie i w nas ...

I przypomnienie, że wszyscy jesteśmy w drodze .... :)

avatar użytkownika gość z drogi

4. wszyscy ,droga @Guantanamero :)

szkoda tylko,ze nie wszyscy chcą to wiedzieć,szczególnie,ci z którymi moje pokolenie walczyło w czasach,o których pisze @Natenczas :)
ps lubiłam zaglądać na Jego stronę,a teraz mam GO Tu :)))
serdeczności :)

gość z drogi