Piszmy w sprawie uwięzionego dziennikarza Gawrońskiego. Pilne!!!

avatar użytkownika Rebeliantka

 

Jak podawałam kilkakrotnie, bloger Gawroński jest uwięziony na pół roku za rzekome pomówienie samorządowców z Elbląga, w tym obecnego prezydenta miasta. Wyroki wobec niego z Art. 212 kk są wątpliwe, a kara drastyczna. Pomóżmy Gawrońskiemu.

  

 


W notce z 22 marca podałam szczegóły uwięzienia blogera i dziennikarza obywatelskiego Rafała Gawrońskiego. Został on oskarżony prywatnie w 2008 roku z Art. 212 kk przez samorządowców gminy Elbląg: wicewójta Grzegorza Nowaczyka (obecnie Prezydenta Elbląga) i wójta Jana Puzio. W 2009 roku Sąd Rejonowy w Elblągu wydał wątpliwe w zakresie ustaleń winy i drastyczne wyroki pozbawienia wolności (ograniczenie wolności na 2 miesiące, pozbawienie wolności na 5 miesięcy z warunkowym zawieszeniem wykonania tytułem próby na okres lat 5), nakładając przy tym tak kosztowne dodatkowe obowiązki na skazanego, że nie był on w stanie im podołać. W efekcie zarządzono wykonanie kar pozbawienia wolności. Rafał Gawroński przebywa w więzieniu od 26 stycznia 2012 r. Wyroki ma odbywać do 25 lipca 2012 r. Obecnie przebywa w Zakładzie Karnym w Kwidzynie.

Dodatkowo – pan Rafał Gawroński ma być przetrzymywany w więzieniu w okresie od 26.07.2012 do 13.09.2012 r. z powodu grzywny 4900 zł, której nie był w stanie uiścić i którą mu zamieniono na 49 dni zastępczej kary pozbawienia wolności.

Grzywnę zasądzono w wyroku sygn. II K 294/05  wydanym przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 26 czerwca 2008 r.

Wyrok dotyczy zdarzenia z dnia 10.10.1997 roku, które miało polegać na posłużeniu się sfałszowanym oświadczeniem majątkowym w celu uzyskania kredytu.

Wg informacji Rzecznika Prasowego Sądu Okręgowego w Gdańsku, pan Rafał Gawroński miał być winny tego, że "w dniu 10 października 1997 r. w Gdańsku, działając w celu uzyskania kredytu na urządzenie gospodarstwa rolnego w kwocie 140.000 (stu czterdziestu tysięcy) złotych przedłożył w Banku Ochrony Środowiska S.A. O/Gdańsk podrobiony dokument w postaci oświadczenia z Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa Oddział Terenowy w Elblągu poświadczające, że spłaty nieruchomości rolnej w Weklicach gm. Elbląg są uregulowane i spłaty należności są regulowane na bieżąco, który to dokument dotyczył okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wyżej wymienionego wsparcia finansowego, czym działał na szkodę wyżej wymienionego banku".

Pan Rafał Gawroński podaje całkowicie odmienną informację o przebiegu zdarzeń. Informuje, że nigdy nie przedkładał w Banku żadnego podrobionego dokumentu z Agencji, nadto podaje, że otrzymał tylko jedną ratę przydzielonego kredytu, a ponieważ nie był w stanie jej spłacić z powodu błędów podatkowych organów państwa (co zostało później potwierdzone przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie, akta spraw I SA/OL 438/07, I SA/OL 439/07, I SA/OL 440/07) i bezprawnego odebrania należnych mu dopłat rolniczych, część jego gospodarstwa została na wniosek Banku zlicytowana (kredyt był zabezpieczony hipotecznie).

W tej sytuacji budzi zdumienie drastyczność wyroku wydanego w sprawie II K 294/05  przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku.

M.in. trzeba zauważyć, że:
 

  • Wyrok (kara 1,5 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 4 lata i 7.500 zł grzywny) został wydany w 11 lat po domniemanym zdarzeniu przedstawienia podrobionego dokumentu.
  • Bank nie poniósł szkody, skoro odzyskał udzieloną transzę kredytu z licytacji gospodarstwa Rafała Gawrońskiego, a nadto Gawroński uiścił 16 rat kredytu.
  • Rafał Gawroński nie uzyskał żadnej korzyści z rzekomego przestępstwa, skoro zbankrutował i stracił gospodarstwo na urządzenie którego otrzymał kredyt, a mimo to zasądzono mu drakońską grzywnę w wysokości 7.500 zł, której – jako bankrut – nie był w stanie spłacić.
  • Zdziwienie budzi też fakt, że na 3 miesiące przed upływem karalności „przestępstwa” sprzed 15 lat, Rafał Gawroński ma być przetrzymywany w więzieniu z tego powodu, że nie był w stanie uiścić drakońskiej, niezasadnej grzywny. Jest to absolutnie niezgodne z zasadą humanitaryzmu, określoną w Art. 4 kodeksu karnego wykonawczego.


Rafał Gawroński uważa, że w celowy sposób został doprowadzony przez władze samorządowe i państwowe do bankructwa (jego gospodarstwo zakupił na licytacji wójt gminy Jan Puzio), a kary więzienia zostały zasądzone, gdyż ubiegał się o sprawiedliwość przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i Komisją Petycji Parlamentu Europejskiego (petycja Nr 1248/2007). Więcej informacji tutaj i w rozmowie z uwięzionym Gawrońskim, przeprowadzonej telefonicznie w więzieniu w dniu 11 kwietnia 2012 r.

 

Rozmowa telefoniczna z Gawrońskim w dniu 11 kwietnia

 http://www.youtube.com/watch?v=eW7pYUsHMcA&feature=player_embedded

 


A tutaj nagranie obrad Komisji Petycji w Parlamencie Europejskim ws Gawrońskiego

http://www.youtube.com/watch?v=KH1y_-089vY&feature=player_embedded


 

Serdecznie proszę wszystkich o uczestnictwo w mailowej i faksowej akcji protestacyjnej

Rafał Gawroński złożył wnioski do Sądu Okręgowego w Gdańsku o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Pomóżmy mu przesyłając petycje do władz państwowych, RPO i Fundacji Helsińskiej.

Tutaj link do tekstu z wzorami petycji o uwolnienie Rafała Gawrońskiego z więzienia.

 


Ponownie proszę o pomoc finansową dla Rafała Gawrońskiego w więzieniu

Wpłat można dokonywać przesyłając je na tzw. konto depozytowe.

Wpłacający: [imię i nazwisko]
Nazwa odbiorcy: Zakład Karny w Kwidzynie
Nr rachunku odbiorcy: Narodowy Bank Polski o/o Gdańsk Gdańsk, ul. Okopowa 1 Nr konta 48 1010 1140 0050 5013 9120 0000  
Tytuł wpłaty: Rafał Gawroński syn Zenona

 

Poprzednie teksty o Rafale Gawrońskim

 

Tekst z 22 marca

Tekst z 4 kwietnia

Tekst z 16 lutego

Tekst z 27 stycznia

 

 

napisz pierwszy komentarz