Stanisław Michalkiewicz u św. Barbary

avatar użytkownika elig

   W ostatnim dniu lutego odbyło się już drugie w tym miesiącu spotkanie ze Stanisławem Michalkiewiczem. Poprzednie miało miejsce dokładnie 10 dni temu w Okęckiej Sali Widowiskowej DK Włochy /opisałam je /TUTAJ//. Teraz spotkaliśmy się w Domu Parafialnym koło kościoła św. Barbary przy ulicy Emilii Plater w Warszawie. Organizatorami byli: Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy oraz Klub Wolności "Najwyższego Czasu". Patronat medialny sprawowało też NiepoprawneRadio.pl, którego transparent widniał obok sceny. Tematem był t.zw. "scenariusz rozbiorowy".

    Stanisław Michalkiewicz zaczął od stwierdzenia, ze Niemcy są państwem poważnym, czyli takim, które gdy zdefiniuje swoje cele, to je realizuje. Przypomniał, że pierwsza wojna światowa tak naprawdę skończyła się w październiku 2010, z momentem spłaty przez RFN ostatniej raty reparacji wojennych nałożonych na Niemcy w 1918 r. W czasie tej wojny Niemcy sformułowały koncepcję Mitteleuropy składającej się z państw - protektoratów niemieckich. Pierwszego maja 2004 ta koncepcja została zrealizowana wraz z przyjęciem państw Środkowej Europy do UE. W tym sensie Niemcy po 90 latach wygrały w końcu pierwszą wojnę światową. Druga wojna światowa, zdaniem Michalkiewicza wciąż trwa, gdyż wojny trwają znacznie dłużej niż działania wojenne.

  Cofnął się potem do roku 1985, kiedy nastąpiła kapitulacja Związku Sowieckiego w zimnej wojnie i seria spotkań Gorbaczow - Reagan w czasie których wypracowano metody starannie kontrolowanego "zwijania" sowieckiego imperium w Europie Środkowej. Już w 1987 Szewardnadze mówił, że warunkiem zgody na to jest utworzenie strefy buforowej, zdemilitaryzowanej i bez przemysłu ciężkiego. Po 17 września 2009, gdy Obama ogłosił wycofywanie się USA z Europy /zwłaszcza Środkowej/, koncepcja ta zaczęła być realizowana.

  Opisał potem, jak przebiegało zjednoczenie Niemiec i jak Traktat "dwa + cztery" został uznany za traktat pokojowy, kończący drugą wojnę światową, co doprowadziło do podpisania traktatu o dobrym sąsiedztwie między Polska, a Niemcami. Umowy te nie regulują jednak sprawy roszczeń majątkowych osób prywatnych. Michalkiewicz obawia się, że Niemcy chcą to wykorzystać dla zmiany stosunków własnościowych w Polsce na swoją korzyść. Mogą na przykład wykorzystać w tym celu "odwróconą hipotekę" w celu przejmowania nieruchomości przez niemieckie banki.

  Przeszedł następnie do swojego ulubionego tematu roszczeń żydowskich wobec Polski. Twierdzi, iż wynoszą one 65 mld dolarów i że obecnie najbardziej zaangażowany w ich dochodzenie jest obecnie Izrael. Zakończył ponurą wizją wg której Polską rządzą obcy, Niemcy i Rosjanie, a zarządcami wykonującymi ich wolę są uwłaszczeni Żydzi. To właśnie jest ten "scenariusz rozbiorowy".

  Po prelekcji przyszedł czas na pytania z sali. Zapytano go, czy Lech Kaczyński musiał podpisać Traktat Lizboński? Michalkiewicz oświadczył, że gdyby nie podpisał, to byłby niepodpisany, a tak to umowa ta praktycznie pozbawiła Polska suwerenności. W odpowiedzi na inne pytanie powiedział, że już trzy lata temu było jasne, ze Grecja, Portugalia i Hiszpania nie są w stanie spłacać swoich długów. Jeśli więc banki nadal im pożyczały, to czyniły to z powodów politycznych na polecenia rządów. Porównał to z wypowiedzią Kissingera, który przyznał, że w latach 70-tych Zachód pożyczał chętnie pieniądze krajom bloku sowieckiego, by uzależnić je od siebie.

  Zdaniem Michalkiewicza we wszystkich krajach rządzą tajne służby, w naszym też. Różnica polega na tym, ze na Zachodzie działają one w interesie swoich krajów, a u nas są przyzwyczajone do pracy dla obcych. Zapytany o sytuację na Węgrzech, stwierdził, że tamtejsza bezpieka popiera wyraźnie Orbana, prawdopodobnie dlatego, ze odwołując się do Korony Świętego Stefana, kwestionuje on skrajnie niekorzystny dla Węgier układ z Trianon.

  Spotkanie trwało prawie trzy godziny, od 19:00 do 21:45. obecnych było 80-90 osób Muszę powiedzieć, ze Michalkiewicz lepiej mówi niż pisze. Nie we wszystkim się z nim zgadzam, ale lubię go słuchać.

4 komentarze

avatar użytkownika Maryla

1. @elig

Pan Stanisław jest świetnym gawędziarzem. Też bardzo lubię Go słuchać. Do tego jest ciepłym człowiekiem i zyczliwym.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika elig

2. @Maryla

Widzę, ze całkowicie się zgadzamy. To zdarza się bardzo rzadko.

avatar użytkownika Niepoprawne Radio PL

3. Tak byliśmy

Najgorsze w tym wykładzie Michalkiewicza było to, że nie mamy szans - chyba, że jakiś cud, ale tych limit już wyczerpaliśmy.

Spójna, dobrze udokumentowana argumentacja. Warto posłuchać. Od dziś w audycji.

Pozdrawiam
MarkD

Ostatnio zmieniony przez Niepoprawne Radio PL o czw., 01/03/2012 - 09:34.

http://niepoprawneradio.pl

avatar użytkownika elig

4. @MarkD

Michalkiewicz zawsze był pesymistą, a JKM - optymistą :)))