W Stoczni Marynarki Wojennej miały powstawać słynne korwety "Gawron".
Nad wieloma spektakularnymi klęskami ekipy Donalda Tuska można byłoby przejść do porządku dziennego, gdyby ich konsekwencje ponosili wyłącznie towarzysze partyjni z PO i PSL. Niestety za fuszerki dygnitarzy Platformy rachunek płacimy dzisiaj wszyscy - a w przyszłości będą słono płaciły kolejne pokolenia. Dotyczy to m.in. tak newralgicznej sfery, jak bezpieczeństwo narodowe. Przykład gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej i przedziwnych manipulacji związanych z kupnem okrętu podwodnego "Papanikolis" jest wprost modelowy. Pokazuje bowiem, z jaką beztroską partyjni funkcjonariusze, którzy wygrali wyścig do urzędów, traktują polski przemysł i narodową obronność.
Eksperymenty na miarę Łysenki
Stwierdzenie, że polska armia po wyczynach niespełnionego lekarza i historyka Bogdana Klicha znajduje się w opłakanym stanie, nie jest odkrywcze. O pompatycznych hasłach "modernizacji" i "profesjonalizacji" Wojska Polskiego platformerscy propagandziści woleliby przed wyborami zapomnieć. Skończyło się na rozłożeniu wojska na łopatki - sądzę, że nie tylko były i obecny minister, ale nikt nie wie, jaki jest rzeczywisty stan naszych Sił Zbrojnych po kilkuletnich eksperymentach. Premier Donald Tusk wziął widać na serio słowa Włodzimierza Lenina, że i kucharka może rządzić państwem, powierzając jeden z kluczowych resortów człowiekowi, którego największą troską - jak nieoficjalnie mówią jego byli podwładni - było to, by w weekend pojechać do domu i mieć święty spokój.
Skutki iście sowieckiego eksperymentu widzimy na przykładzie Marynarki Wojennej RP. Oto garść liczb i danych. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczebność tego rodzaju Sił Zbrojnych zmniejszyła się o 60 proc., a w III RP nie wprowadzono do służby żadnego zbudowanego od podstaw okrętu. Nasi marynarze pływają na jednostkach niemal muzealnych. Na skutek tych zaniedbań jedynie niewielka część okrętów polskiej Marynarki Wojennej ma wartość bojową.
Tę sytuację należy analizować również w kontekście naszych zobowiązań sojuszniczych związanych z członkostwem Polski w NATO i Unii Europejskiej. Polska armia musi spełniać określone zdolności operacyjne, również w zakresie transportu i wsparcia morskiego. Ewentualna - bo na razie nie zanosi się na to, by stała się ona rzeczywistością - modernizacja polskich Sił Zbrojnych jest możliwa jedynie przy znaczącym udziale rodzimego przemysłu zbrojeniowego. Nie trzeba wspominać, że taki scenariusz jest korzystny nie tylko dla wojska, lecz także dla przemysłu. Zlecenia związane z modernizacją armii to nowe miejsca pracy, to szansa na uratowanie dziesiątków mniejszych i większych zakładów. Na razie jednak rządzący robią coś dokładnie odwrotnego - z założonymi rękoma przyglądają się, jak zakłady, które powinny mieć strategiczny udział w modernizacji naszej armii, upadają. Koronnym dowodem tego jest sytuacja Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni.
Stocznia? Niech idzie na dno...
Gdyńska Stocznia Marynarki Wojennej to podmiot z 90-letnią tradycją - powstała w 1922 roku. Obecnie jej jedynym właścicielem jest Skarb Państwa, a nadzór właścicielski sprawuje Agencja Rozwoju Przemysłu. W ostatnich czterech latach nie zrobiono nic, by pomóc zakładowi, którego sytuacja z roku na roku stawała się coraz bardziej katastrofalna. Rosnące zadłużenie i brak działań państwa spowodowały ogłoszenie w 2009 r. upadłości SMW. Zarząd stoczni przyjął co prawda plan restrukturyzacji spółki, jednak napotkał ze strony rządu Tuska mur milczenia. Nie dano stoczni szansy na odbicie się od dna. Rząd odrzucił m.in. bez wiarygodnego uzasadnienia zaproponowany przez sejmową komisję obrony Narodowy Program Budowy Okrętów. Czyżby niektórym wystarczała świadomość, że tak blisko znajduje się bratnia flota kaliningradzka?
W kwietniu br. sąd wyznaczył dla stoczni syndyka masy upadłościowej, który będzie musiał poradzić sobie z ogromnymi długami spółki. Co ciekawe, wśród setek wierzycieli SMW jest również... resort obrony. Nic nie wiadomo, by w ramach pomocy dla ginącego zakładu urzędnicy Ministerstwa Obrony Narodowej zamierzali przedstawić jakieś rozwiązanie, korzystne dla obu stron. W dodatku kierownictwo stoczni informowało w mediach, że to nie SMW, ale ministerstwo zalega z pieniędzmi, ponieważ nie wywiązało się z płatności za zakontraktowane zlecenia.
W tym miejscu należy przypomnieć, że to właśnie w Stoczni Marynarki Wojennej miały powstawać słynne korwety "Gawron". Projekt ten miał być kluczowym elementem modernizacji polskiej floty wojennej. Dziesięć lat temu zdecydowano, że w SMW powstanie w sumie siedem takich jednostek. Z biegiem lat ambitne zamierzenia przykrajano do przaśnej rzeczywistości. W rezultacie zamiast siedmiu korwet miała powstać tylko jedna. Dlaczego tak się stało? Otóż program budowy "Gawronów" nie uzyskał statusu programu rządowego i spoczął w całości na barkach Marynarki Wojennej. SLD-owski rząd wykazał wówczas zadziwiająco zbieżny z dzisiejszym podejściem rządu PO stosunek do modernizacji morskich Sił Zbrojnych.
Radykalna zmiana zamierzeń stała się początkiem końca Stoczni Marynarki Wojennej. Obecnie nikt nie wie, nie tylko kiedy, ale czy w ogóle projekt "Gawron" zostanie zrealizowany. Zapewnienia o roku 2015 jako dacie budowy korwety należy traktować tak jak bajdurzenia o autostradach na Euro. Tym samym oddala się realna szansa na to, by po gdyńskim zakładzie nie pozostały jedynie wspomnienia. Towarzysze partyjni z PO przez ostatnią czterolatkę nie tylko nie zrobili nic, by pomóc stoczni, ale z zadziwiającym uporem przyspieszali jej koniec.
Przypomnijmy jednak - nie tylko działaczom PO, którzy pamięć mają bardzo wybiórczą - że rząd PiS uznał ratowanie polskich stoczni za kwestię o strategicznym znaczeniu. Starano się uratować od zamknięcia Stocznię Szczecińską, której upadłość ogłoszono za rządów SLD w 2002 roku. Próby jej ratowania przez rząd Jarosława Kaczyńskiego na nic się zdały, ponieważ w 2008 roku, karnie wykonując rozkaz z Brukseli, rząd Donalda Tuska ją zamknął. Cóż, jakby rzekł dziadek premiera: Befehl ist Befehl... Również gdyńską Stocznię Marynarki Wojennej planowano ratować dzięki nowym zleceniom, przede wszystkim na wspomnianą korwetę. Poczynione przygotowania przekreślił minister Klich. W 2009 r., wbrew obowiązującej ustawie, wydatki na obronność kraju zmniejszono o ok. 5 mld złotych, przez co zaawansowany i strategicznie istotny projekt okrętu klasy "Gawron" nie mógł zostać zrealizowany przez SMW.
Jak Klich bubel kupował
Dla kontrastu warto przypomnieć sprawę, o której w pierwszej połowie roku wspominały niektóre media. Temat podjęli również posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Otóż były (na szczęście) minister obrony Bogdan Klich miał prowadzić w Grecji pertraktacje na temat zakupu przez stronę polską okrętu podwodnego U-214 "Papanikolis". Producentem tej jednostki jest niemiecka stocznia Thyssen Krupp Marine Systems w Kilonii. Europejskie media wielokrotnie wskazywały, że okręt, pochopnie nabyty przez Greków kilka lat temu, ma liczne i poważne usterki. Grecy przez cztery lata konsekwentnie odmawiali dokonania odbioru technicznego U-boota. Mimo wielokrotnych napraw i przeróbek, "Papanikolis" pozostawał, eufemistycznie mówiąc, daleki od doskonałości, jaką zwykło się wiązać z niemieckimi konstrukcjami. Grecja - całkiem rozsądnie - zaczęła poszukiwać sposobu wyjścia z sytuacji.
I oto w październiku 2010 r. niezastąpiony Bogdan Klich pojawił się w Grecji na targach obronnych. Przy okazji tamtejsze gazety zaczęły pisać, że kupnem okrętu-bubla zainteresowani są Polacy. Sprawa przedostała się do naszych środków przekazu. Ministerstwo Obrony Narodowej zajęło w tej sprawie symptomatyczne stanowisko: najpierw w ogóle zaprzeczano, by Klich rozmawiał o transakcji, potem zaś nie chciano oficjalnie zapewnić, że Polska nie kupi U-214, a w styczniu br. dowódca polskiej Marynarki Wojennej złożył wizytę w Grecji, gdzie rozmawiał z szefostwem tamtejszej floty. I znów zaczęto mówić o tym, że Polacy są tuż-tuż od kupna felernego okrętu, i MON znowu nabrało wody w usta... A greckie portale internetowe spekulowały nawet o cenie - mniejszej niż 300 mln euro - którą Polska gotowa była zapłacić za "Papanikolisa".
Nawet gdyby U-214 był cudem techniki, próba dokonania takiej transakcji zasługiwałaby na ostrą krytykę. Priorytetem powinno być zaangażowanie w modernizację polskich Sił Zbrojnych rodzimych stoczni. Gdyńska Stocznia Marynarki Wojennej idzie na dno, a zachowanie polityków PO przypomina bal na "Titanicu". Z tą małą różnicą, że nasza flota już nie płynie ku katastrofie, ale coraz szybciej idzie na dno...
Autor pełnił w latach 2005-2010 funkcję zastępcy dyrektora Gabinetu Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110915&typ=my&id=my03.txt
- Zaloguj się, by odpowiadać
24 komentarzy
1. ORP Ślązak (kiedyś Gawron)
ORP Ślązak (kiedyś Gawron) zwodowany. Supernowoczesny okręt za prawie miliard złotych
Historia budowy tego okrętu była opisywana wielokrotnie. Dla wielu krytyków stała się przykładem nieudanej inwestycji.
Budowany od 13 lat w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni okręt w końcu udało się zwodować. Początkowo miał być korwetą, chlubą naszej marynarki, ale rosnące z roku na rok koszty w końcu wymusiły ograniczenie projektu. I tak zamiast korwety Gawron mamy patrolowiec ORP Ślązak. Do służby trafi w trzecim kwartale 2016 roku.
Historia budowy tego okrętu była opisywana wielokrotnie. Dla wielu krytyków stała się przykładem nieudanej inwestycji. Niekiedy nazywana była "najdroższą motorówką świata".
Ponad miliard złotych
Budowę korwety Gawron rozpoczęto w 2001 roku, za rządów Leszka Millera. W prace projektowe oraz budowę kadłuba przyszłej chluby marynarki wojennej zainwestowano ponad 400 mln zł..
Cały tekst: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17140710,ORP_Slazak_zwodo...
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
2. Siemoniak o pytaniach do
Siemoniak o pytaniach do Amerykanów i rozwoju armii. Za rok wodowanie pierwszyc nowych okrętów od 30 lat
manewrujących Tomahawk, przyznał w radiowej Jedynce
minister obrony Tomasz Siemoniak. Rusza też program
rozwoju polskiej marynarki. Za rok będą wodowane pierwsze
nowe okręty od 30 lat - niszczyciel min Kormoran II oraz okręt patrolowy
"Ślązak".
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
3. Nie udało sie z korwetą
Nie udało sie z korwetą Gawron. Dziś wodowanie Ślązaka ...
Dziś wodowanie "Ślązaka".
2015-07-02 07:58. Fotografia ilustracyjna (fot.sxc.hu). Dzisiaj o
godzinie 11.00 odbędzie się zwodowanie oraz chrzest nowego .
Wodowanie techniczne ORP Ślązak w grudniu 2014 roku (Fot.: MON)
Szef MON przed wodowaniem ORP "Ślązak" - Wiadomości
Wodowanie ORP "Ślązak" - po trzynastu latach prac. Uroczysty chrzest odbędzie się dziś w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
4. SZUKCES TUSKA! 0D 2001 do 2015 z korwety patrolowiec
Dzisiaj
o godzinie 11.00 odbędzie się zwodowanie oraz chrzest nowego okrętu
Marynarki Wojennej ORP Ślązak. W uroczystości udział weźmie m.in.
minister obrony narodowej i wicepremier Tomasz Siemoniak.
Budowa okrętu patrolowego w wersji podstawowej typu „Ślązak” jest
efektem decyzji o wykorzystaniu platformy korwety wielozadaniowej typu
„Gawron”, który to okręt nie został ukończony. Po przeprowadzonych
w 2012 r. analizach i konsultacjach minister zdecydował,
że najkorzystniejszym rozwiązaniem będzie dokończenie budowy jako okrętu
patrolowego, jego doposażenie w uzbrojenie i inne systemy okrętowe
- adekwatne do nowych zadań.
Siemoniak: Wodujemy pierwszy okręt od 21 lat
Tomasz Siemoniak powiedział w radiowej Jedynce, że NATO chce skłonić wszystkich członków do zwiększenia wydatków na zbrojenia
Szef MON zapowiedział, że w gdyńskiej stoczni chrzest przejdzie
patrolowiec ORP "Ślązak". Ma to być pierwszy z serii okrętów, ponieważ
podpisano już umowy na kolejne sześć. - Trwa odbudowywanie marynarki
wojennej - stwierdził. Podkreślił, że okręt patrolowy "Ślązak" zbudowano
po 13 latach prac. - To patrolowiec, powstały na bazie kadłuba korwety
"Gawron" - wyjaśniał. Jego zdaniem, warunkiem powodzenia rozwoju
marynarki wojennej jest gwarancja stabilnego finansowania, a historia
"Gawrona" pozwoliła na wyciągnięcie wniosków. Kosztu ORP ”Ślązak”
nie oszacowano jeszcze dokładnie, według Tomasza Siemoniaka, będzie
to 1-1,1 mld zł. Zapowiedział też, że w sierpniu zwodujemy kolejny
okręt, niszczyciel min ”ORP Kormoran” i złożono zamówienia na sześć
następnych.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
5. W 2016 roku, wraz z ORP
W 2016 roku, wraz z ORP „Ślązak”, do służby ma wejść drugi okręt - budowany przez prywatną stocznię Remontowa Shipbuilding z Gdańska niszczyciel min typu "Kormoran II". Minister obrony poinformował w czwartek, że wodowanie tej jednostki zaplanowano na sierpień. Zakontraktowane są także kolejne dwa niszczyciele min.
Przed wodowaniem i chrztem „Ślązaka” w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni odbyło się wyjazdowe posiedzenie sejmowej Komisji obrony narodowej. Wiceszef MON Czesław Mroczek przedstawił na niej plany dotyczące rozwoju Marynarki Wojennej.
Resort chce powierzyć polskim stoczniom budowę trzech okrętów obrony wybrzeża i trzech okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min. Główną rolę w realizacji tego zamówienia ma odegrać Polska Grupa Zbrojeniowa. Jak wynika z planów rządu na zwalczanie morskich zagrożeń Polska wyda do 2022 roku prawie 13,7 miliarda złotych. Więcej przeznaczymy tylko na system obrony powietrznej. Łącznie program modernizacji technicznej pochłonie 130 miliardów złotych.
Wydatki na modernizację polskiej armii do 2022 roku
System obrony powietrznej 26,4 mld zł
Zwalczanie zagrożeń na morzu 13,7 mld zł
Śmigłowce bojowe, VIP 11,5 mld zł
Modernizacja wojsk pancernych 8,6 mld zł
Transportery ROSOMAK 7,8 mld zł
Modernizacja wojsk rakietowych 6,9 mld zł
Systemy wsparcia dowodzenia 5,7 mld zł
Uzbrojenie żołnierza przyszłości TYTAN 3,1 mld zł
Rozpoznanie obrazowe i satelitarne 2,5 mld zł
Rozpoznanie patrolowe 1,5 mld zł
Samolot szkolno-treningowy AJT 1,4 mld zł
Symulatory i trenażery 1 mld zł
Samoloty transportowe 0,4 mld zł
Przeciwpancerne pociski SPIKE 0,4 mld zł
SUMA 90,9 mld zł
Korweta Gawron to idealny przykład, jak brak planu modernizacji armii przyczynił się do zmarnowania pieniędzy podatników. Jednak nie wszystkie projekty Ministerstwa Obrony Narodowej są przykładami takich "wojskowych niewypałów". W zeszłym roku osiem miliardów złotych przeznaczonych na modernizację techniczną armii, pochłonął zakup samolotów szkolno-treningowych M-346 Master, nowoczesnych rakiet do myśliwców F-16 i wyposażenia dla 2. Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego.
Najdroższa motorówka na świecie
Bez własnego przemysłu obronnego nie można się czuć bezpiecznym – zauważa poseł PiS Bartosz Kownacki
To sztuka taka zmienić „Gawrona” w „Ślązaka”
21 lat Polska, która kiedyś słynęła z budowy statków morskich, czekała na zwodowanie okrętu dla marynarki
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
6. ORP „Ślązak” – powtórka z Gawrona
10 Stycznia 2016
Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło kilkunastomiesięczne opóźnienie w programie przebudowy korwety wielozadaniowej Gawron na okręt patrolowy ORP „Ślązak”. Jak na razie nie wiadomo, kto za to odpowie. Wiadomo natomiast, kto za to zapłaci.
Opóźnienia i wzrost kosztów w programie budowy ORP „Ślązak”
Polski okręt patrolowy będzie więc kosztował w sumie kosztował ponad miliard złotych i będzie prawdopodobnie najdroższym i najdłużej budowanym okrętem patrolowym na świecie. Dla porównania duże okręty patrolowe typu Holland, dostarczane dla holenderskich sił morskich przez zakłady stoczniowe Damen w Rumunii i Holandii (o wyporności 3750 ton) kosztowały około 150 milionów euro za sztukę.
Kto winien?
Do dzisiaj nieznany jest nawet sposób, w jaki zamierzano realizować program Ślązak. Zgodnie z logiką, Stocznia Marynarki Wojennej, z którą podpisano umowę na dokończenie budowy okrętu 23 września 2013 r. (w obecności premiera Tuska i ministra Siemoniaka) powinna kierować całym przedsięwzięciem i dopowiadać za wszelkie opóźnienia. Inspektorat Uzbrojenia miał jednak inną wizję tego zadania.
Na nasze konkretne pytanie: „Kto był liderem konsorcjum (kto odpowiadał za całość programu)?” otrzymaliśmy od resortu obrony odpowiedź, że: „Budowa okrętu patrolowego t. Ślązak realizowana jest przez SMW S.A. w upadłości likwidacyjnej. Natomiast dostawy, montaż i integracja elementów ZSW (jako dostawy armatorskie) są realizowana na podstawie odrębnych umów z Thales Nederland B.V. oraz Przedsiębiorstwem Badawczo - Produkcyjnym Enamor Sp. z o.o.”.
Wcześniej dostawa armatorska oznaczała, że wykonawca prac miał za zadanie zamontować zgodnie z instrukcją poszczególne, dostarczone wcześniej systemy i nadzorować proces ich uruchamiania przez producentów. Coś jednak w tym schemacie nie zadziałało, ponieważ zgodnie informacją przekazaną w październiku 2015 r. przez MON, koncern Thales już dostarczył 100% elementów Zintegrowanego Systemu Walki. System ten miał być według resortu obrony sukcesywnie montowany, ale ostatecznie został ot zmagazynowany na trenie SMW. I co gorsza jak na razie nie ma informacji, by jego montaż się rozpoczął.
Nastąpiła sytuacja patowa. Dostawcy uważają, ze wykonali swoje zadanie, ponieważ dostarczyli sprzęt do montażu, natomiast z nieujawnionego powodu się go nie montuje.
Najbardziej ryzykowny był założony czas realizacji programu. Jest mało prawdopodobne, by to Inspektorat Uzbrojenia narzucił SMW termin oddania ORP „Ślązak” wskazując konkretnie listopad 2016 r. Najprawdopodobniej to więc „specjaliści” ze Stoczni Marynarki Wojennej przygotowujący harmonogram prac się pomylili – i to prawie dwukrotnie. Zrobili to chociaż bardzo dobrze znali stan Gawrona, opiekując się jego kadłubem przez ponad 10 lat.
Tymczasem dziennikarze Defence24.pl już przy podpisaniu umowy wskazywali, że ten termin trzeba przesunąć, ponieważ w przypadku tak skomplikowanej jednostki nie da się jej dokończyć tak szybko. Specjaliści ze SMW i Inspektoratu Uzbrojenia twierdzili jednak inaczej. Teraz należy tylko wyjaśnić, czy zrobili to z braku kompetencji, czy też rzeczywiście stało się coś niespodziewanego. Tego dowiemy się pod koniec I kwartału br.
Oczywiście zapytaliśmy się resortu obrony, kiedy rzeczywiście Inspektorat Uzbrojenia i MON wiedziały o opóźnieniu w programie. Wyjaśniono nam, że „Na przełomie października i listopada 2015 r. przeprowadzono nadzór służbowy nad realizacją umowy, w wyniku którego stwierdzono zaistnienie opóźnień w realizacji”. Dlatego przypomnijmy, że pułkownik Jacek Sońta poinformował 29 października 2015 r. redakcję Defence24.pl, że: „…budowa okrętu realizowana jest zgodnie z umową i przyjętym harmonogramem.”
Wyniki obecnie prowadzonego dochodzenia wykażą, czy obecne władze MON będą tego samego zdania.
http://www.defence24.pl/290355,orp-slazak-powtorka-z-gawrona
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
7. KORMORAN odebrany
KORMORAN odebrany
procedurach związanych z przekazywaniem prototypu nowoczesnego
niszczyciela min, wykonawca - Stocznia Remontowa Shipbuilding,
przekazała ORP Kormoran - użytkownikowi tj. 8 ...
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
8. 9 lat walczyli o byt, ale
9 lat walczyli o byt, ale sytuacja się zmieniła. Stocznia znów zatrudnia i obiecuje okręt
już w strukturach Polskiej Grupy zbrojeniowej, zdobywa kontrakty i...
zatrudnia. - Poszukujemy głównie pracowników produkcyjnych o różnych
specjalnościach stoczniowych. Chcemy również uzupełnić wakaty na
stanowiskach projektantów i technologów. Szeroko zakrojoną rekrutację
zaczynamy z końcem czerwca – mówi Konrad Konefał prezes zarządu PGZ
Stoczni Wojennej. Na jesieni obiecuje też próby morskie budowanego od
przeszło 17 lat okrętu patrolowego "Ślązak"
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
9. Umowa na dokończenie budowy
Umowa na dokończenie budowy „Ślązaka” podpisana!
Zgodnie
z zapowiedziami Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej budowa
okrętu patrolowego ORP „Ślązak” dobiega końca. Podpisano finalną umowę,
która umożliwi przekazanie okrętu „Ślązak” Marynarce Wojennej RP.
Fot. Piotr Leoniak/Marynarka Wojenna RP
W piątek 29 czerwca
br. zawarto umowę pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia, a konsorcjum -
Polską Grupą Zbrojeniową S.A i PGZ Stocznia Wojenna S.A., na
dokończenie budowy okrętu patrolowego ORP „Ślązak”, przeprowadzenie prób
portowych, morskich oraz zdawczo-odbiorczych okrętu.
Ramowy harmonogram przewiduje
rozpoczęcie prób okrętu w lipcu 2018 r., a ich zakończenie, połączone z
przekazaniem okrętu Marynarce Wojennej RP do końca marca 2019 r.
Szef MON wielokrotnie podkreślał, że
Marynarka Wojenna RP wymaga modernizacji sprzętowej, a jej rozwój jest
jednym z priorytetów. Podczas swojego wystąpienia przy okazji święta
Marynarki Wojennej Mariusz Błaszczak poinformował, że budowa okrętu
patrolowego Ślązak właśnie dobiega końca. – Podjąłem ostatnie decyzje związane z wdrożeniem tego okrętu do służby w Marynarce Wojennej – zaznaczył wówczas szef MON.
– Zrobimy wszystko, żeby jak
najszybciej polska Marynarka Wojenna dysponowała jak najlepszym
sprzętem. Sprzętem takim, który daje gwarancje bezpieczeństwa. Marynarka
Wojenna jest ważna dla niepodległości Polski, ważna dla zapewnienia
bezpieczeństwa Polsce i Polakom – mówił podczas obchodów szef MON.
***
ORP „Ślązak” ma być okrętem patrolowym.
Jednostka ma 95 m długości i 13 m szerokości oraz 1800 t wyporności, ma
rozwijać prędkość około 30 węzłów i będzie uzbrojona w 76-milimetrową
armatę OTO Melara, dwa 30-milimetrowe działka Marlin-WS, cztery
wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych krótkiego zasięgu Grom oraz cztery
wielkokalibrowe karabiny maszynowe 12,7 mm.
Główne zadania okrętu patrolowego „Ślązaka”:
Centrum Operacyjne MON
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
10. Najdłużej budowany okręt
Najdłużej budowany okręt polskiej marynarki wyszedł w morze. To koniec perypetii Ślązaka?
następnie na okręt patrolowy ORP Ślązak, rozpoczął się najważniejszy
etap w jego budowie. W środę, 14 listopada 2018 r., Ślązak wypłynął z
portu i rozpoczął próby morskie. To już ostatni, najważniejszy
sprawdzian okrętu przed przekazaniem go właścicielowi.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
11. ORP Ślązak gotowy do
ORP Ślązak gotowy do przekazania w pierwszym kwartale
Patrolowiec ORP Ślązak powinien zostać w marcu przekazany Marynarce
Wojennej - zapowiedział prezes PGZ Stocznia Wojenna Konrad Konefał. W
ostatnich dniach jednostka przeszła pomyślnie pierwsze próby morskie,
drugie rozpoczęły się we wtorek.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
12. ORP Ślązak zostanie
ORP Ślązak zostanie przekazany w ręce Marynarki Wojennej w marcu
Patrolowiec ORP Ślązak zostanie w marcu przekazany w ręce
Marynarki Wojennej. W ostatnich dniach jednostka przeszła pomyślnie
pierwsze próby morskie. Drugie rozpoczęły się w tym tygodniu. Okręt
budowany jest w PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
13. Budowa najdroższego i
Budowa najdroższego i najdłużej budowanego okrętu polskiej marynarki dobiega końca
zdawczo-odbiorcze ORP Ślązak. To ostatni etap prac stoczniowych a
zarazem pierwszy zmierzający do przekazania okrętu do służby. Ślązak to
najdroższy i najdłużej budowany okręt polskiej marynarki.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
14. ORP Ślązak. Szampana otwarto
ORP Ślązak. Szampana otwarto przedwcześnie
pierwszy opuścił stocznię w Gdyni i wyszedł na wody Zatoki Gdańskiej w
celu przeprowadzenia prób morskich, po zakończeniu których w marcu 2019
r. miał trafić do służby, okazało się przedwczesne. To tylko termin
zakończenia prób zdawczo-odbiorczych.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
15. Gawron
To nieszczesne przedsiewziecie zasluzylo na status symbolu. Po pierwsze, braku realistycznej oceny mozliwosci polskiego przemyslu obronnego. Po drugie,w Marynarce Wojennej stosunek kosztow do mozliwych efektow jest znacznie gorszy niz w na przyklad broni przeciwpancernej.
16. Patrolowiec "Ślązak" coraz
Patrolowiec "Ślązak" coraz bliżej wejścia do służby
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
17. Marynarka Wojenna wreszcie
Marynarka Wojenna wreszcie otrzyma okręt ORP Ślązak. Jest termin
uroczyste przekazanie Marynarce Wojennej RP okrętu patrolowego ORP
Ślązak. Okręt, który pierwotnie miał być korwetą, trafi do służby po 18
latach od położenia stępki pod jego budowę.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
18. Patrolowiec ORP „Ślązak”
Patrolowiec ORP „Ślązak” został przekazany Marynarce Wojennej
PGZ SA i PGZ Stocznia Wojenna, po zakończeniu pomyślnie
wszystkich testów oraz prób stoczniowych i morskich, przekazały
patrolowiec ORP „Ślązak” Marynarce Wojennej. Po wciągnięciu na maszt
bandery Marynarki Wojennej okręt będzie mógł realizować zadania na rzecz
bezpieczeństwa morskiego oraz reprezentować polską banderę w
międzynarodowej przestrzeni morskiej.
W obecnej konfiguracji „Ślązak” może
skutecznie realizować między innymi misje patrolowe, operacje nadzoru
polskich i międzynarodowych obszarów morskich, eskorty jednostek
handlowych, operacje blokadowe i kontrolne oraz zadania z zakresu
zwalczania zagrożeń asymetrycznych i różnych form przestępczości na
morzu.
Potencjał jednostki i zakres możliwych
zadań można zwiększyć, instalując kierowane uzbrojenie rakietowe w
postaci pocisków woda-woda oraz pocisków przeciwlotniczych krótkiego
zasięgu, co uczyniłoby ze „Ślązaka” korwetę wielozadaniową zdolną do
realizacja zadań z zakresu zwalczania okrętów nawodnych i celów
powietrznych w ramach większych narodowych i sojuszniczych zespołów
zadaniowych.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
19. No i co my tu mamy?
Najdrozszy patrolowiec na swiecie.
20. Tymczasowy :)
to lepsza wersja niż sprzedaz kadłuba Gawrona na żyletki.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
21. 101. rocznica utworzenia
101. rocznica utworzenia Marynarki Wojennej
W
Porcie Wojennym w Gdyni trwają główne uroczystości z okazji 101.
rocznicy utworzenia Marynarki Wojennej. W obchodach bierze udział szef
MON-u Mariusz Błaszczak.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
22. Szef MON: do wakacji może
O tym, że spośród dużych przedsięwzięć modernizacji Marynarki Wojennej w pierwszej kolejności zostanie zamówiony nowy okręt obrony wybrzeża, szef MON poinformował w lutym. Podkreślił, że finansowanie jest zapewnione; wyraził przekonanie, że rodzimy przemysł jest w stanie zbudować tego typu jednostki. Zakup okrętów obrony wybrzeża, zbudowanych przez polski przemysł, został zapisany w planie modernizacji technicznej sił zbrojnych na lata 2021-2035 w programie Miecznik. Taką kolejność programów modernizacyjnych resort uzasadnił koniecznymi "korektami w kwestii ceny i czasu realizacji" zakupu używanych okrętów podwodnych od Szwecji jako rozwiązania pomostowego do czasu wprowadzenia nowych jednostek."Partner jest jeszcze nie wybrany. Te działania podjął PGZ czyli Polska Grupa Zbrojeniowa. Wszystko jest przygotowane do tego, żeby znaleźć najlepszą formułę" - odpowiedział Błaszczak.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
23. Jest nowy rakietowy plan na
Jest nowy rakietowy plan na okręt, z którego drwiła cała Polska. Czy to się może udać?
statecznościowa dotycząca doposażenia ORP Ślązak. Przetarg ogłosiła
Komenda Portu Wojennego (KPW) w Gdyni. To nieduże zamówienie o
kluczowym znaczeniu dla przyszłości jednostki. Może bowiem oznaczać
wstęp do uzbrojenia Ślązaka w rakiety.
Marynarka Wojenna RP otrzymała ORP "Albatros” - drugi nowoczesny niszczyciel min
niszczyciel min typu KORMORAN II. Okręty służą m. in. do zwalczania min
morskich i prowadzenia rozpoznania torów wodnych - poinformował w piątek
wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
24. Sonary, podwodne drony.
Sonary, podwodne drony. Polskie porty będą bezpieczniejsze
II - po wielomiesięcznych testach i próbach zdawczo-odbiorczych został
oficjalnie przekazany polskiej marynarce. Tym samym w służbie są teraz
dwie tego typu nowoczesne jednostki - najlepsze jak dotychczas okręty
wybudowane w polskich stoczniach. W sumie będzie ich sześć.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl