KALENDARIUM FAKTÓW TENDENCYJNYCH

avatar użytkownika Aleksander Ścios

 2.09.2007 – „Mówiąc o roli Ryszarda Krauzego w ujawnieniu przecieku o akcji CBA, premier Kaczyński zasugerował, że mógł on być zainteresowany tym, by nie nastąpiła kompromitacja Andrzeja Leppera.”

 
29.09.2007„Ryszard Krauze otrzymał kredyty dzięki znajomościom w państwowych bankach, a Leppera ostrzegł, żeby był spokój i giełda nie spanikowała podczas debiutu jego spółki na GPW - takie domysły możemy przeczytać w "Dzienniku". Gdy Petrolinvestowi - spółce Krauzego - groziła utrata koncesji na poszukiwanie ropy, Krauze otrzymał kredyt w wysokości 300 milionów złotych z państwowych banków PKO BP i Banku Gospodarstwa Krajowego na kontynuowanie inwestycji. Cztery dni później władze Kazachstanu przywróciły mu zagrożone pozwolenie. "Dziennik" sugeruje, że to nie przypadek.”
 
Grudzień 2007 – „Przełom w śledztwie dotyczącym afery gruntowej i przecieku tajnych informacji? Prokuratura dysponuje nagraniami z kamer i rozmów telefonicznych, które mogą w istotny sposób zmienić bieg tego postępowania – ustalił „Wprost". [...]Ważnym dowodem jest nagranie z kamery zamontowanej w Ministerstwie Rolnictwa. 6 lipca 2007 r. zarejestrowała ona, że o godzinie 13.02 do gmachu resortu wszedł ówczesny szef policji Konrad Kornatowski. Towarzyszył mu współpracownik Ryszarda Krauzego. [...]Dowody, którymi dysponuje prokuratura, mogą też rzucić nowe światło na nieformalne wpływy, które miał w rządzie Ryszard Krauze. W czasie gdy trwały działania operacyjne CBA w sprawie afery gruntowej, Andrzej Lepper kilkakrotnie rozmawiał z szefem Prokomu. „Andrzej, ten facet ma zostać w ZUS" – mówił Krauze Lepperowi podczas jednej z nagranych rozmów. Było to wówczas, gdy zmieniano szefa ZUS: Aleksandrę Wiktorow zastąpił Paweł Wypych, zapowiadający ogłoszenie konkursu na nowych dyrektorów. Andrzej Lepper nie wypiera się znajomości z Ryszardem Krauzem. – To, że pana Krauzego znam, nie jest tajemnicą. Rozmawialiśmy wiele razy, może też i o ZUS, ale tego nie pamiętam – mówi „Wprost" szef Samoobrony.”
 
4.12.2007 - "Ryszard Krauze może spokojnie wracać do Polski. Prokuratura cofnęła nakaz zatrzymania biznesmena. [...]Politycy PiS mówią, że to skandal. Ich zdaniem Platforma po cichu podejmuje decyzje korzystne dla Krauzego. Politycy PiS nie zostawiają na Ćwiąkalskim i PO suchej nitki. "Platforma daje sygnał wpływowym: Nic wam się nie stanie, nawet jeśli popełnialiście przestępstwa" - mówi Aleksander Szczygło.
 
27.12.2007 – „Krauze ma zarzut składania fałszywych zeznań. Ryszard Krauze był od końca sierpnia podejrzany o złożenie fałszywych zeznań - gdy jako świadek zeznawał 14 lipca w sprawie przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa - oraz o utrudnianie śledztwa w sprawie przecieku. Grozi mu do 5 lat więzienia. Warszawska prokuratura przesłuchała Ryszarda Krauzego i postawiła mu zarzut złożenia fałszywych zeznań.”
 
3.02.2008 – „Służby specjalne podczas swoich działań związanych z aferą gruntową w Ministerstwie Rolnictwa, nagrały rozmowy Ryszarda Krauzego z Andrzejem Kuną i wysokim rangą urzędnikiem ambasady Federacji Rosyjskiej. Według informacji tygodnika Wprost, biznesmen miał w jednej z rozmów usłyszeć od Andrzeja Kuny, słowa „pamiętaj, że te pola są od federalnych” co w kontekście inwestycji naftowych Krauzego w Rosji i w Kazachstanie, według polskich służb mogło oznaczać Federalną Służbę Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej czyli dawny KGB.
Rozmowa z Kuną dotyczyła interesów spółki Petrolinvest, która na wschodzie kupiła złoża ropy naftowej szacowane łącznie na 2 mld baryłek. Spółka dostała też pozwolenie na eksploatację złóż.
 
9.03.2008 – „Petrolinvest sprzedał wszystkie akcje serii D i pozyskał ok. 80 mln zł, poinformowała spółka.”
 
23.05.2008 – „Biznesmen Ryszard Krauze gorączkowo sprzedaje udziały w swoich spółkach.
Jak pisze Rzeczpospolita gdyński potentat w ciągu dziewięciu miesięcy spieniężył akcje za ponad miliard złotych. Według dziennika wiele wskazuje na to, że Krauze postanowił się skoncentrować na wydobywaniu ropy naftowej.”
 
24.09.2008 - Spółka paliwowa Petrolinvest pozyskała 24,0 mln zł brutto z emisji serii F.
 
10.03.2009 – „Petrolinvest: Austerlitz czy Waterloo” - Po totalnej wyprzedaży aktywów Ryszarda Krauzego z pozyskanych 1,2 mld zł do Petrolinvestu trafiło tylko 70 mln złotych. Dlaczego biznesmen oddaje kontrolę nad paliwową spółką?
Kontrakt na gaz z Morgan Stanley, nowa cena za kazachskie aktywa, rozmowy z EBOiR-em - w ciągu ostatniego miesiąca zarząd Petrolinvestu zadbał, by inwestorzy czuli, że mimo giełdowego krachu spółka jest na dobrej drodze do pozyskania dalszego finansowania swojego wydobywczego projektu. Najważniejsza była jednak informacja o pozyskaniu przez spółkę nowego akcjonariusza, kazachskiego miliardera Bakhyt-beka Baiseitowa. [...]Inwestorzy chcieli kupić udziały w Petrol-inveście za 1,4 mld dol., a Krauze na takim rynku wystawił na sprzedaż tylko 8-proc. pakiet za 40 mln dolarów. Zakładał, że w miarę postępujących badań sejsmicznych złóż oraz kolejnych odwiertów będzie rosła wielkość zidentyfikowanych złóż na koncesjach Petrolinvestu, a inwestorzy będą płacić za no-we akcje coraz więcej. Tak jak kiedyś w Biotonie. Przeliczył się. Słynne spotkanie na 40. piętrze hotelu Marriott, ucieczka przed aresztowaniem za granicę, potem kryzys na rynku subprime skutecznie odcięły jego nowe przedsięwzięcie od taniego finansowania. Z rynku udało się wczesną wiosną zebrać tylko 20 mln dolarów. Tymczasem na eksploracje złóż Petrolinvest w tym roku przeznacza 95 mln dol., a w przyszłym trzeba będzie wydać jeszcze 100-150 mln dolarów. [...]
Widać, że inwestycja, na którą Ryszard Krauze postawił prawie wszystko, przerosła go zarówno pod względem finansowym, jak i logistycznym. Aby dalej ją realizować, musi iść na wiele ryzykownych kompromisów. Oby się nie skończyło jak w piosence Kazika Staszewskiego: "gdy szczęście blisko, to zza węgła pada strzał".
 
24.09.2009 – „Tuż przed przesłuchaniem byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry członkowie komisji śledczej ds. nacisków starli się w piątek o Ryszarda Krauzego. Głosami posłów PO i Lewicy przeforsowano skreślenie biznesmena z listy świadków. Parlamentarzyści PiS wrzą z oburzenia. Politycy PiS mówią o specjalnej ochronie, jaką biznesmenowi zapewnia PO.”
 
21.09.2010 – „Petrolinvest zawarł z moskiewską firmą Yukola przedwstępną umowę dotyczącą nabycia 50 proc. akcji w Open Stock Company "Bogorodsknieft" z siedzibą w Saratowie, poinformowała spółka w komunikacie.
Petrolinvest, poszukujący ropy w Kazachstanie otrzymał wyłączność na negocjacje zakupu 50 proc. rosyjskiej spółki wydobywczej Borogodsknieft z Saratowa, która ma licencję na wydobycie ropy. Teraz firma z Saratowa należy do spółki Jukola i od kilku lat prowadzi stabilne wydobycie. W tym roku ma wydobyć milion baryłek ropy. Udokumentowane i potwierdzone zasoby należące do spółki wynoszą ok 45 mln baryłek surowca. Dodatkowo, na obszarze objętym licencją spółki są złoża, których perspektywiczne zasoby szacowane są na 20 mln baryłek ropy. Po zagospodarowaniu kolejnego złoża Borogodsknieft ma zwiększyć produkcję do 3 mln baryłek. Surowiec jest eksportowany przez rurociąg "Przyjaźń" do Polski i Niemiec. W razie domknięcia transakcji Petrolinvest będzie odbierał ropę od Borogodsknieftu.
Dotąd Petrolinvest miał 86,32 mln zł straty netto w I poł. 2010 roku wobec 283,11 mln zł straty rok wcześniej. Przed opublikowaniem informacji akcje giełdowe Petrolinvestu taniały o 0,25 proc. a jeden papier kosztował 12,13 zł. Po opublikowaniu, tego samego dnia zyskały 5,19 proc. na GPW w Warszawie. Petrolinvest był już obecny na terenie Rosji. Spółka posiadała 60 proc. udziałów w pięciu koncesjach w rosyjskiej republice Komi. W ubiegłym roku uznała je jednak za mało perspektywiczne i sprzedała za symboliczne kwoty.”
 
17.11.2010 - Ryszard Krauze usłyszał w katowickiej prokuraturze, zarzuty działania na szkodę kontrolowanej przez siebie spółki Prokom Investments. Sprawa dotyczy 3 mln zł pożyczki, udzielonej w 2006 r. przez Prokom firmie King&King na poszukiwanie złóż ropy w Afryce. W sprawie stawianych Krauzemu zarzutów wielokrotnie wypowiadali się prawnicy i przedstawiciele organizacji biznesowych, m.in. Business Centre Club. Członkowie BCC uznali śledztwo w tej sprawie za pozbawione podstaw i wnioskowali, by nadzór nad nim objął prokurator generalny.
 
14.01.2011 - Zmianę Kodeksu spółek handlowych, dotyczącą odpowiedzialności karnej za działanie na szkodę spółki, proponuje Naczelna Rada Adwokacka. [...]Główna propozycja NRA dotyczy zmian w art. 585 Kodeksu spółek handlowych, przewidującego odpowiedzialność za działanie na szkodę spółki. - Czy ta inicjatywa ma związek z akcją w obronie konkretnych przedsiębiorców? – chcieli wiedzieć dziennikarze, nawiązując do głośnej sprawy biznesmena Ryszarda Krauze. To przypadkowa zbieżność – zapewniał tymczasem podczas konferencji prasowej Piotr Kardas, współautor projektu.
 
1.02.2011 - Akcje spółki Petrolinvest kontrolowanej przez Ryszarda Krauzego zdrożały wczoraj o 89 proc. Nagłej zwyżce przygląda się KNF. W środę Petrolinvest zyskuje kolejne 37 proc.
 
2.03.2011 – „Andrzej Lepper założył firmę i rusza na podbój świata biznesu. Maroko, Jordania, Emiraty Arabskie, Irak, Chiny i przede wszystkim Białoruś - tam były wicepremier chce robić interesy. Były wicepremier założył firmę Apa Trade i zamierza zająć się pośrednictwem. Jego wspólnikiem jest oskarżony w aferze gruntowej Piotr Ryba. [...]
„Wszędzie mamy współpracowników - mówi tajemniczo Andrzej Lepper, by od razu dodać, że biznes biznesem, ale z polityki nie odchodzi. - Na pewno Samoobrona mocno uderzy w czasie wyborów parlamentarnych – obiecuje. [...] Wszystko wskazuje na to, że wystarczy mu też klientów. W ciągu tygodnia do spółki Leppera i Ryby zgłosiło się 22 przedsiębiorców zainteresowanych współpracą.”
 
8.07.2011 - Kontrolowana przez Ryszarda Krauzego spółka dostała kolejne trzy koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego, a zaraz potem ogłosiła, że znalazła także w USA partnera do łupków. Petrolinvest posiada już siedem koncesji na poszukiwanie gazu w łupkach. Zdaniem amerykańskich ekspertów złoża gazu łupkowego w Polsce mogą być największe w Europie.
 
21.07.2011 - Krauze nie odpowie za sprawę King & King. Umorzenie sprawy Krauzego było możliwe dzięki zmianie kodeksu spółek handlowych. Parlament wyrzucił z niego art. 585 mówiący, że kto działa na szkodę własnej spółki, może zostać ukarany nawet trzema latami więzienia. Nowe prawo weszło w życie zaledwie dwa tygodnie po jego ostatecznym przyjęciu, 1 lipca. Najczęściej, jeśli chodzi o podobne nowelizacje, ten proces trwa około trzech miesięcy.
 
26.07.2011 – „Liderzy PO obawiają się wezwania Ryszarda Krauzego przed komisję naciskow mówił Zbigniew Ziobro na konferencji w Sejmie. - Przed chwilą wyszedłem z komisji naciskowej. Mimo że stawiłem się po raz czwarty i byłem gotów odpowiedzieć na wszystkie pytania, okazało się to niemożliwe. Nie może być tak, że są święte krowy, równi i równiejsi. Całą sprawa zaczęła się od wind, którymi poruszał się Ryszard Krauze i Janusz Kaczmarek. Pan Krauze, to nie ulega wątpliwości, jest postacią kluczową w tej sprawie, w wątku związanych z przeciekiem oraz przekroczeniem uprawnień.
W Wielkiej Brytanii nikomu nie przyszło do głowy, by nie wezwać na jawne przesłuchanie przed komisję magnata, który trzęsie mediami na całym świecie, pana Murdocha, który musiał się publicznie tłumaczyć. [...] Natomiast w Polsce miliarder może mieć poczucie, że stoi ponad prawem i zasady go nie wiążą. I pytam premiera i marszałka Sejmu, dlaczego?
 
4.08.2011 – „Większość zarzutów wobec rządzących w latach 2005-2007 nie znalazła potwierdzenia - taki wniosek sformułował w projekcie raportu szef komisji śledczej ds. nacisków Andrzej Czuma (PO). - "Nie pozwolę, żeby komisja stała się lawetą do strzelania wobec jakiejkolwiek partii politycznej, w szczególności jeśli chodzi o PiS" - powiedział Czuma.
 
 
Suplement:
 
12.11.2007 – Antoni Macierewicz - do niedawna szef komisji weryfikacyjnej WSI - odpowiedział na pytanie o informacje dziennika "Polska", że "znaczna część aneksu skupia się na działalności wpływowych biznesmenów", w tym Ryszarda Krauzego. Według "Dziennika", autorzy aneksu "przeanalizowali dziesiątki stron dokumentów SB na temat Krauzego. Nie są mu wprost stawiane zarzuty o współpracę ze służbami, raczej jest to obraz jego wpływów i powiązań biznesowych". [...]
Wiadomo, że firma Prokom Krauzego informatyzowała w latach 90. ZUS - tak by każdy ubezpieczony miał własne konto. Za wdrożenie systemu informatycznego, nadzorując kontrakt z Prokomem, odpowiadał w ZUS jego wiceprezes Adam Kapica. Kapica miał - razem ze Stanisławem Alotem i Ewą Lewicką - zarzut niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w śledztwie co do komputeryzacji ZUS. Nie objął go jednak akt oskarżenia w tej sprawie. Alot i Lewicka zostali w maju tego roku uniewinnieni z tych zarzutów przez sąd. Groziło im do 3 lat więzienia; nie przyznawali się do zarzuconych im czynów. W październiku tego roku Kapica popełnił samobójstwo - trwa wyjaśnianie okoliczności jego śmierci.
W lutym tego roku Kapica został wymieniony w raporcie z weryfikacji WSI wśród "zidentyfikowanych osób współpracujących niejawnie z żołnierzami WSI w zakresie działań wykraczających poza sprawy obronności państwa i bezpieczeństwa sił zbrojnych" [...]
Krzysztof Król, rzecznik grupy Prokom, wszelkie sugestie łączące Krauzego ze światem przestępczym uznaje za absurd. Według "Dziennika", zapowiada on, że jeśli prezydent odtajni raport, to Krauze natychmiast odda sprawę do sądu.
 
 
Źródła:
 
 

4 komentarze

avatar użytkownika Maryla

1. Panie Aleksandrze

pozornie bez związku, ale warto przypomnieć, że kiedy Krauze, jako podejrzany bał się powrócić do Polski podczas "afery gruntowej" i przebywał w Wiedniu , kard.Dziwisz pojechał do Rzymu, aby tam przyjąć Krauzego z prywatna wizyta i po powrocie powiedzial,ze rząd Kaczyńskiego jest terrorystyczny.
Potem Krauze wykupił za 2 mln zł dom w Wadowicach z przeznaczeniem na muzeum JP II.

Pozdrawiam

ps. korekta - dom nie potem, ale rok wczesniej

2007-10-01, ostatnia aktualizacja 2007-10-01 16:09
Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz spotkał się w Rzymie z prezesem Zarządu Prokom Investments SA Ryszardem Krauze ś poinformował w poniedziałek Krzysztof Król z Prokom Investments SA.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4537175.html w którym mieszkał Karol Wojtyła, od potomka i spadkobiercy dawnych żydowskich właścicieli - Rona Balamutha - i przekazała go Archidiecezji Krakowskiej.

W ostatni piątek Krauze nie stawił się w warszawskiej prokuraturze, która wezwała go jako podejrzanego o składanie fałszywych zeznań i utrudnianie śledztwa w sprawie przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa. Media podawały, że Krauze przebywa w Szwajcarii.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4537175.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Aleksander Ścios

2. Pani Marylo,

Z pewnością - nie bez związku. Podobnie, jak rola Krauzego w aferze Stella Maris.
Tu jednak nie chodzi o liczne "przypadki" związane z tym panem i jego rozliczne znajomości, również w kręgach hierarchów Kościoła. Po tym względem Krauze nie różni się od innych oligarchów III RP.

Pozdrawiam

avatar użytkownika Maryla

3. Panie Aleksandrze

prawie identyczne kalendarium mozna napisać Kulczykowi. Po aferze orlenowskiej też wyjechał z Polski, nie stawiał się na przesłuchania, zwijał interesy w Polsce, by powrócić po listopadzie 2007 r i uzyskać identyczne gwarancje państwa dla swoich inwestycji.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

4. drugi pan K..

Pokazujemy Państwu tekst dwóch odtajnionych notatek ze
spotkania Jana Kulczyka z Władimirem Ałganowem sporządzonych przez
funkcjonariusza Agencji Wywiadu oraz Zbigniewa Siemiątkowskiego.




Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Andrzej Barcikowski powiedział,
że nie odtajni swojej (trzeciej) notatki sporządzonej po rozmowie z
Kulczykiem i dotyczącej także spotkania Kulczyka z Ałganowem. Członkowie
sejmowej speckomisji
jednogłośnie ocenili, ze notatka nie powinna być odtajniana.



Tekst odtajnionej notatki ze spotkania Jana Kulczyka z Władimirem
Ałganowem w Wiedniu w lipcu 2003 r. sporządzonej przez funkcjonariusza
Agencji Wywiadu:



Warszawa, dnia 2003.08.01



Ściśle tajne




Notatka Informacyjna



Wg uzyskanej w dniu 2003.07.31 jednoźródłowej informacji, w
dniach 2003.07.18-19 w Wiedniu odbyło się spotkanie Jana Kulczyka
z Władimirem Ałganowem. Spotkanie zorganizowali, licząc na profity
finansowe, Oleg Żagiel i Andrzej Kuna, obywatele RP i Austrii,
znajomi W. Ałganowa z okresu współpracy w imporcie do Polski
rosyjskiego zboża.



Wg posiadanych informacji, w trakcie spotkania J. Kulczyk, pomimo
podjętej ostatnio przez Ministerstwo Skarbu RP decyzji w sprawie
Rafinerii Gdańskiej, przekonywał W. Ałganowa, iż ma wszelkie
pełnomocnictwa na dalsze prowadzenie z Rosjanami negocjacji w
sprawie sprzedaży tego zakładu. Miał przy tym, nie wprost,
powoływać się na poparcie Prezydenta RP, używając w rozmowie
sformułowania "pierwszy".



Wg uzyskanych informacji, W. Ałganow nie wierzy w zapewnienia
J. Kulczyka w to, iż posiada on pełnomocnictwa do prowadzenia
rozmów. Uważa, iż skompromitowało go forsowanie prywatyzacji przy
współudziale ROTCH ENERGY. Nie wierzył również, by Prezydent RP
miał realne możliwości wpłynięcia na decyzje w sprawie
prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej.



Z uzyskanych informacji wynika, iż W. Ałganow nie posiadał
pełnomocnictw "ŁUKOIL" na prowadzenie rozmów w ww. sprawie. Wziął
w niej udział z uwagi na przyszłe możliwe zyski za pośrednictwo.



Wg uzyskanej informacji, polski przedsiębiorca Marek Dochnal,
prowadzący interesy m.in. w Rosji, negocjuje z J. Kulczykiem nt.
możliwości odkupienia posiadanych przez niego akcji PKN Orlen.
Początkowo J. Kulczyk miał żądać 100 mln USD, lecz po rozmowach
stanęło na 30 mln USD, przy zastrzeżeniu, by kwota ta została
przelana w całości na wskazane przez J. Kulczyka konto.



Podpis nieczytelny Zastępcy Szefa AW potwierdzający zapoznanie się
z notatką



Wykonano w 5 egz.:

Egz. nr 1 - Prezydent RP

Egz. nr 2 - Prezes Rady Ministrów RP

Egz. nr 3 - Prokurator Generalny RP

Egz. nr 4 - Szef ABW RP

Egz. nr 5 - ad acta



Opracował/Wykonał - (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z
dnia 21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW)



DEWD: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia
21.10.2004 r. - numer, pod jakim dokument został zarejestrowany w
dzienniku ewidencji wykonanych dokumentów)



Tekst odtajnionej notatki ze spotkania Jana Kulczyka z Władimirem
Ałganowem w Wiedniu w lipcu 2003 r. sporządzonej przez Zbigniewa
Siemiątkowskiego:




Warszawa, dnia 1 sierpnia 2003



Szef

Agencji Wywiadu

Zbigniew Siemiątkowski


Ściśle Tajne


Notatka

z rozmowy z Janem Kulczykiem




Rozmówca poinformował mnie, iż poprzez kontrolowaną przez niego
firmę "POLENERGIA" czyni starania w celu podpisania umowy na zakup
(reeksport) rosyjskiej energii elektrycznej za pośrednictwem
Polskich Sieci Energetycznych (PSE), Partnerem "POLENERGII" mają
być rosyjskie sieci energetyczne "RAO", reprezentowane przez
Anatolija Czubajsa i Rappaporta (b.d.b).



Szybkiemu zawarciu umowy przeszkodziły dokonane ostatnio zmiany w
strukturze własnościowej "RAO". W ich efekcie powstała na bazie
rosyjskich elektrowni atomowych i sieci energetycznych nowa spółka
- "INTER RAO", kompetentna decyzyjnie odnośnie kooperacji z
"POLENERGIĄ". Nowo powstała spółka jest kierowana przez Władimira
Ałganowa, szefa zespołu doradców w Ministerstwie Energetyki FR.



W celu przedstawienia i przedyskutowania oferty "POLENERGII" - za
namową Czubajsa - J. Kulczyk przystał na spotkanie z Ałganowem,
które odbyło się w Wiedniu, w dniu 18 lipca br. (spotkanie zostało
zorganizowane przez Czubajsa za pośrednictwem Rappaporta).



Wg J. K. spotkanie z Ałganowem odbyło się w dwóch turach
  • - w porze lunchu - dotyczyło głównie tematu sieci energetycznych,
    w tym PSE, oraz rosyjskich elektrowni atomowych;



    1 Rozmowę odbyłem na prośbę J. Kulczyka w dniu 31 lipca 2003, w
    siedzibie AW.

    2 Wg J. Kulczyka, W. Ałganow jest bliskim znajomym prezydenta
    Putina, z którym zaprzyjaźnił się w trakcie wspólnego szkolenia w
    szkole wywiadu FR.

    3 J. Kulczyk otrzymał telefon od Andrzeja Kuny, który w imieniu
    swoim oraz Aleksandra Żagla zaproponował wspólne spotkanie z
    Ałganowem. Spotkanie ww. z Ałganowem odbyło się po zakończeniu
    rozmów J. K. z W.A., ale bez udziału J. Kulczyka.


  • - w porze wieczorowej, połączone z konsumpcją alkoholu. W jego
    trakcie Ałganow nawiązał do prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej (RG).
    Wyraził pretensje, iż "mieli dostać RG, co było uzgodnione", oraz
    "robili wszystko, jak było ustalone". Wg Ałganowa wejście Rosjan
    do RG miało odbyć się poprzez ROTCH ENERGY i ŁUKOILA, co zostało
    wcześniej uzgodnione z min. W. Kaczmarkiem, który otrzymał za to
    korzyść finansową.




W następstwie uzgodnień z min. Kaczmarkiem, do Moskwy przybył
szef nafty Polskiej - M. Gierej, który załatwiał formalności
potwierdzające wcześniejsze ustalenia Rosjan z ministrem skarbu
RP. Gierej przyjął za to korzyść w wysokości 5 mln USD.



W odpowiedzi na zarzuty Ałganowa odnośnie decyzji o prywatyzacji
RG, niezgodnych z wcześniejszymi ustaleniami ze stroną rosyjską,
J. K. miał stwierdzić, iż "postawił na złego konia", oraz że
"należy dokonać nowych uzgodnień".



J. Kulczyk uważa, iż wstrzymanie prywatyzacji RG odbiło się
negatywnie na wartości jego akcji PKN Orlen, które kosztowały go
300 mln USD.



J. Kulczyk twierdzi, iż osoba, która pośredniczyła w kontaktach z
przedstawicielami ROTCH ENERGY, był Gromosław Czempiński,
koordynujący ponadto kontakty pomiędzy tą firmą i ŁUKOILEM, za co
był przez nie wynagradzany. Nie najlepsze obecnie relacje J. K. z
G. Czempińskim wynikają z roszczeń tego ostatniego do kwoty 1 mln
USD za pomoc przy prywatyzacji TP S.A.



Wykonano w 5 egz.:

Egz. nr 1 - Prezydent RP

Egz. nr 2 - Premier RP

Egz. nr 3 - Prokurator Gen. RP

Egz. nr 4 - Szef ABW

Egz. nr 5 - a/a



Opracował: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia
21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW)

Wykonał: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia
21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW)

DEWD: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia
21.10.2004 r. - numer, pod jakim dokument został zarejestrowany w
dzienniku ewidencji wykonanych dokumentów)




Gierej, który nie jest już szefem Nafty Polskiej, ale zasiada w radzie
nadzorczej PKN Orlen, zaprzeczył, jakoby miał przyjąć 5 mln zł łapówki.
"Jedyną prawdziwą rzeczą w tej sprawie jest to, że byłem w Moskwie" -
powiedział Gierej PAP w czwartek.



Czempiński potwierdził, że pośredniczył w kontaktach między Kulczykiem a Rotchem, lecz dodał: "Tak, choć to źle powiedziane,
bo właściwie ten kontakt był jakoś wcześniej. To było bardzo, bardzo dawno. Ja zostałem z tego, można powiedzieć, wyautowany".



Antoni Macierewicz jest zdania, że rola Czempińskiego polegała na
"pośredniczeniu w przekazywaniu łapówek", choć dodał zarazem, że rola
Czempińskiego i firmy Rotch Energy, której nazwa pojawia się w notatce,
nie jest jasna.



Powstaje pytanie co takiego znajdowało się w notatce Barcikowskiego, że
komisja nie zdecydowała się jej odtajnić. Z drugiej strony, dlaczego
odtajniono te dwie, o których Roman Giertych ze złośliwym uśmiechem
mówił, że tylko usystematyzują już powszechnie znaną wiedzę.



Interesującymi osobami są Aleksander Żagiel i Andrzej Kuna, którzy
zorganizowali spotkanie. Byli właścicielami firmy
Polmarc, w której zatrudniony był Ałganow podczas swego pobytu w Polsce w
pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Nazwiska Kuny i Żagla
pojawiały się również w kontekście afery FOZZ. Ze środków FOZZ
przekazano 18 mln dolarów na zakup spółki w Belgii. Kupiono ją za jedyne
6 mln USD. Reszta pieniędzy "wyparowała". W transakcji tej udział brała
austriacka firma "Bicarco" należąca do Andrzeja Kuny i Aleksandra
Żagla. Warto dodać, że ich nazwiska pojawiły się w licznych śledztwach, w
tym dotyczących polskiego przestępcy działającego w Austrii Jeremiasza
"Baraniny" Barańskiego.



Cała afera Orlenu i powiązana z nią afera paliwowa pokazują, do jakich
wynaturzeń prowadzi państwowa kontrola nad rynkiem. A właściwie,
dlaczego w ogóle wprowadza się taką kontrolę. Jak układy mafii, polityki
i wymiaru sprawiedliwości zlewają się w jedno w kraju, gdzie
społeczeństwo nie ma wrodzonego pragnienia wolności.

http://korespondent.obelion.com/news/547/odtajnione-notatki/

i aktualna sprawa

http://biznes.onet.pl/rwe-i-gazprom-chca-rozszerzyc-rozmowy-o-joint-vent,18567,4816957,1,news-detal

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl