Antykomunizm ZHP (2)

avatar użytkownika godziemba

Związek Harcerstwa Polskiego, zdominowany przez zwolenników obozu narodowego, po zamachu majowym znalazł się w opozycji do rządu. Po kilku latach walki, w lutym 1931 roku Przewodniczącym ZHP został wybrany wojewoda śląski, senator RP, uczestnik powstań śląskich – Michał Grażyński
 
Jedną z najważniejszych zmian przeprowadzonych przez Grażyńskiego było umasowienie organizacji. Obóz piłsudczykowski traktował ZHP jako istotny element wychowania obywatelskiego mającego objąć jak najszersze rzesze młodzieży. ZHP rozszerza swoją działalność na sport i turystykę, m.in. żeglarstwo, szybownictwo, krótkofalarstwo, itp. Otworzono szkołę instruktorów w Buchu i instruktorów zuchowych w Nierodzimiu, którego komendantem został Aleksander Kamiński. Dzięki takim zmianom liczebność ZHP wzrasta z 60.000 w 1931 do ponad 200.000 w 1938 roku.
 
Następuje także zmiana modelu wychowawczego – dotychczasowy utrzymany w duchu katolicyzmu, elitaryzmu i podkreślający polski charakter organizacji, zostaje zmieniony na model wychowania otwartego na inne religie i narodowości. Nowy przewodniczący ZHP zadeklarował, iż „obok nas żyją mniejszości narodowe, których takie czy inne nastawienie do państwa nie jest rzeczą obojętną, i to tak w okresie normalnego współżycia i pracy państwowej, jak i w okresie wojny. 11 milionów ludzi to nie drobiazg, który da się pokryć (…) krzykiem”. Harcerze wywodzący się z mniejszości narodowych winni być wychowywani w duchu poszanowania interesów państwa polskiego. Zastępca Grażyńskiego, Tomasz Piskorski wskazywał, iż „mamy bezwzględne prawo żądać, aby młodzież ta była szczerze lojalna wobec naszej państwowości, a drugie, że drużyny niepolskie mogą tylko wtedy znajdować się w ramach ZHP, lub pod jej opieką, o ile ożywiać je będzie ten sam duch prawdziwie skautowy, który przenika na wskroś całą Organizacją”.
 
Nie znaczyło jednak, iż harcerstwo miało zostać organizacją laicką, lecz – jak podkreślał Grażyński nadal kierować się „ideami miłości Boga i myśli państwowej”. Przejęcie władzy w ZHP przez sanację nie naruszyło wpływów Kościoła, ani księdza Jana Mauersbergera – wiceprzewodniczącego Naczelnej Rady Harcerskiej. Na łamach prasy harcerskiej wskazywano, iż światopogląd chrześcijański „może jedynie dać oparcie wśród ogromu przeobrażeń. Jego uniwersalizm jest gwarancją przed zwichnięciem w ciasnym partykularyzmie”.
 
Otwarcie organizacji na inne, bardzie lewicowe środowiska nie wpłynęło na zmianę antykomunistycznego charakter ZHP. Michał Grażyński jednoznacznie podkreślał, iż „ za niezłomną podstawę wychowanie młodzieży przyjmujemy zasady etyki chrześcijańskiej i odrzucamy materialistyczny światopogląd”, czyli komunizm i jemu podobne ateistyczne doktryny. Pierwszym celem wychowawczym harcerstwa według Przewodniczącego winno być „rozpalenie w młodych sercach takiej tęsknoty za Bogiem, by przeciwstawiła się ona zwycięsko wszelkim zakusom materialistycznych światopoglądów”. Oprócz komunizmu dotyczyło to także narodowego socjalizmu – Grażyński bowiem jednoznacznie stwierdzał, iż „nie możemy stanąć ani na gruncie naszego wschodniego, ani zachodniego sąsiada (…). U podstaw naszej pracy wychowawczej i harcerskiego ruchu ideowego, leżą z jednej strony odwieczne normy etyki chrześcijańskiej, z drugiej – zawsze żywotne i twórcze elementy polskiej ideologii narodowo-państwowej”.
 
Grażyński jako Przewodniczący Związku wyznaczył dalsze kierunki rozwoju ZHP, w tym zadecydował także o jego przystąpieniu w 1937 do Obozu Zjednoczenia Narodowego i przeszczepieniu jego programu do ZHP. Ten fakt wzmocnił krytyczny stosunek harcerstwa do komunizmu, gdyż deklaracja OZN jednoznacznie potępiała komunizm oraz wszelkie metody rewolucyjne. „Komunizm w założeniach swych, – stwierdzał przywódca OZN Adam Koc – celach i metodach jest tak obcy duchowi polskiemu, że w Polsce nie ma dla niego miejsca. Polska komunistyczna przestałaby być Polską”. Koc dystansował się także od działalności socjalistów, którzy uznawali prymat klasy robotniczej w państwie stwierdzając, że „krzewienie nienawiści klasowej jest obce duchowi polskiemu”. Od tego momentu ZHP staje się ponownie organizacją, która eliminuje ze swoich szeregów wszelkie lewicowe wpływy.
 
W prasie harcerskiej często pojawiały się artykuły piętnujące zbrodniczą działalność komunizmu. „ A plon tej zbrodniczej szajki? – czytamy w jednym z nich z 1937 roku – To te miliony ofiar przez nikogo nie liczone, które ginęły (…) w kazamatach Kremla, w obozach koncentracyjnych w kopalniach Sybiru i Uralu (…) . To te tysiące zbezczeszczonych, zrabowanych kościołów, świątyń, klasztorów, morze łez i krwi niewinnie przelanej by zdobyć fundusze na propagandę komunizmu w innych państwach”.
 
Po 1934 roku komuniści w II RP retorykę rewolucyjną zastąpili przez propagandę zagrożenia faszyzmem. Te manewr został zdemaskowany przez działaczy harcerskich, którzy podkreślali, iż „frazeologia komunistyczna zmierza do zasugerowania mas pewnymi hasłami i szyldzikami, stąd wszyscy przeciwnicy komunizmu są nazywani faszystami (choć faszystów w Polsce nie ma), sługami międzynarodowego kapitału, reakcjonistami, białogwardyjcami etc”. Jednocześnie propagowanie haseł „dbania o masy”, miało na celu – wedle prasy harcerskiej -  wciągnięcie szerokich kręgów społeczeństwa „w akcję pod firmą „jedności” i wspólnoty interesów, z nadzieją, że raz rozhuśtany ruch mas da się łatwiej pchnąć do rewolucji społecznej, której cugle trzymaliby w ręku agenci komunistyczni”.
 
Instruktorzy harcerscy zauważyli także komunistyczne próby pozyskiwania niekomunistycznej młodzieży pod pozorem obrony wolności i pokoju. W rzeczywistości nie chodziło wcale o zachowanie pokoju, o czym pisał Henryk Glass: „Młodzież w programie i planach Kominternu zajmowała i zajmuje miejsce bardzo poważne. Już w uchwałach II-ego Wszechrosyjskiego Zjazdu Związku Komunistycznego Młodzieży powiedziano wyraźnie: <Od rozwoju i powodzenia komunistycznego ruchu młodzieży ba całym świecie zależy los światowej komunistycznej rewolucji>”. Wszystkie organizacje komunistyczne, także te tworzone dla dzieci i młodzieży miały przyczyniać się swoją działalnością do wybuchu rewolucji światowej i wprowadzenia dyktatury proletariatu. Jeden z przywódców Kominternu potwierdził to dobitnie, stwierdzając, iż „ruch pionierów nie jest wcale instytucją dla dzieci, lecz jest organizacją bojową dzieci pod kierunkiem partii i Komsomołu”.
 
Także w „polskim” Pionierze starano się wpoić dzieciom od najmłodszych lat przekonanie, iż rewolucja październikowa stała się „dobrodziejstwem” dla ogółu ludzkości. „Rewolucja dokonana przez proletariat – napisano w „Pionierze” w 1929 roku – pod wodzą partii bolszewickiej i jej kierownika Lenina wyzwoliła klasę robotniczą. (…) Zwiększają się zarobki robotników, młodzież i kobiety mają ubezpieczenie jakich nie ma żaden kraj kapitalistyczny”. Istotnym zadanie było także szkolenie młodzieży na wrogich państwu polskiemu konspiratorów, wywołujących swoimi akcjami propagandowymi, terrorystycznymi i organizowanymi strajkami niepokoje społeczne, osłabiające wewnętrzną spoistość państwa.
 
            W momencie zbliżającego się zagrożenia wybuchu wojny harcerze nawoływali do obrony ojczyzny, podkreślając, iż „państwo polskie (…) daje zew, by społeczeństwo polskie przyszło z pomocą na dozbrajanie tak ważne w obecnej chwili. Harcerstwo będąc związane ideologicznie z naszą Niepodległością szybko wykazało swoje tendencje do ofiarności , co zresztą wynika z jego świętych praw harcerskich”. Harcerstwo bowiem od samego początku nakładało na swoich członków obowiązki wobec Boga, bliźniego i Ojczyzny.
 
            To patriotyczne wychowanie wydało wspaniałe owoce w czasie II wojny światowej, w czasie której zdecydowana większość harcerzy zaangażowała się w różne formy walki z niemieckich i sowieckim okupantem, a wiele tysięcy harcerzy zginęło w walce o niepodległość Ojczyzny.
 
 
Wybrana literatura:
 
M. Drozdowski – Harcerstwo, a narodziny i początki II Rzeczypospolitej
W. Musialik – Michał Grażyński 1890-1965. Biografia polityczna
E. Sikorski – Szkice z dziejów harcerstwa polskiego w latach 1911-1939
W służbie ojczyźnie. Z działalności ZHP w okresie międzywojennym
H. Glass – Komunizm przeciwko harcerstwu

2 komentarze

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

1. Pan Godziemba,

Szanowny Panie,

Pamięta Pan:

Тимур и его команда

Невидимая рука

Dziś tez się kłócą. Z Eseju Pana na Sowińcu, nie mogłem rozeznać o co? Majątek ? Krzyż ?

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika godziemba

2. Panie Michale,

Szanowny Panie,
Timur - pamiętam, ale najważniejszy był Pawka Morozow - wzór dla pionierów.
ZHP chce zawłaszczyć krzyż harcerski, a przecież do 1989 roku był sojusznikiem PZPR.
Do przedwojennej tradycji nawiązuje natomiast ZHR.

Pozdrawiam

Godziemba