Znaczne przesunięcia dna oceanu w rejonie trzęsienia w Japonii

avatar użytkownika Andy-aandy

   ..

Z szacunkowych danych wynika, że te olbrzymie dwie płyty tektoniczne przesunęły się jedna pod drugą aż o 50 do 60 metrów.

  

Znaczne przesunięcia dna oceanu w rejonie katastrofalnego trzęsienia ziemi w Japonii

 

Dane uzyskane przez japońską Coast Guard (Straż Przybrzeżną) przy pomocy przyrządów pomiarowych ulokowanych 10 lat temu na dnie oceanu wzdłuż wybrzeży wykazały, że ostatnie tragiczne trzęsienie ziemi w Japonii o sile 9.0 stopni — spowodowało przesunięcie się oceanicznych płyt tektonicznych względem siebie o 20 m. Ten sam instrument pomiarowy zarejestrował podniesienie się dna oceanu w tym miejscu o 3 m. (1)

To trzęsienie ziemi nastąpiło w pobliżu Rowu Japońskiego (Japan Trench), w którym płyty tektoniczne graniczą ze sobą, a zwarte skały dna Pacyfiku są wpychane (subdukcja) pod wyspy na których jest położona Japonia.

Dr Mariko Sako w rozmowie z BBC News stwierdził, że dane te prawie podwajają szacunki dokonane na podstawie pomiarów dokonanych na wyspach. Wyniki badań dr. Sako zostały opublikowane na stronach internetowych magazynu Science.

Jeden z przyrządów pomiarowych japońskiej Coast Guard znajdował się niemal bezpośrednio nad epicentrum tego olbrzymiego trzęsienia ziemi. Kilka rozmieszczonych wzdłuż wybrzeża przyrządów wykazało, że nastąpiły przesunięcia horyzontalne o wielkości od 5 do 24 metrów oraz przesunięcie pionowe dna oceanu od – 0,8 metra do podniesienia dna o 3 metry.

Z niektórych szacunkowych danych wynika, że te dwie olbrzymie płyty tektoniczne przesunęły się jedna pod drugą aż o 50 do 60 metrów. 

W rejonie Rowu Japońskiego ciągle występują silne trzęsienia ziemi. Na mapce widać, że w ciągu ostatniego tygodnia nastąpiło w tym rejonie niemal 30 trzęsień o sile powyżej 4,5 stopnia, w tym kilka trzęsień ziemi o sile powyżej 5 stopni oraz 1 o sile powyżej 6 stopni. (2) Od 11 marca nastąpiło w tym rejonie kilka tysięcy trzęsień ziemi o różnej sile.

Z ostatnich daych wynika, że wskutek tsunami, jakie nastąpiło po trzesięniu ziemi z 11 marca — około 13.000 osób zostało zabitych, a 11.000 jest zaginionych.

 


1. Dane o skali przesunięć w różnych miejscach są znakomicie zilustrowane w artykule Jonathana Amosa "Instruments saw Japan quake lurch" (Instrumenty pomiarowe pokazują niekontrolowane przesunięcia), BBC News,http://www.bbc.co.uk/news/science-environment-13457182. Właśnie z tego materiału korzystałem przy pisaniu tej notki.

 

5 komentarzy

avatar użytkownika homo polacus

1. Rządy Tuska w skutkach dla

Rządy Tuska w skutkach dla Polski, są o wiele groźniejsze, niźli tsunami po trzęsieniu ziemi dla Japonii, a cała ta rządowa swołocz jest bardziej radioaktywna, niż Fukushima.

avatar użytkownika Andy-aandy

2. homo napisał: "Rządy Tuska w skutkach są o wiele groźniejsze..."

Lecz notka jest o przesunięciach płyt tektonicznych i następstwach tragicznego trzęsienia w Japonii...

A Tusk chyba tych płyt tektonicznych nie przesunął?

:-)

Ostatnio zmieniony przez Andy-aandy o sob., 21/05/2011 - 00:52.

 Andy — serendipity

avatar użytkownika homo polacus

3. Nigdzie nie napisałem, że

Nigdzie nie napisałem, że Tusk owe płyty przesunął.
Nawet fakt, że "został dotknięty geniuszem przez Boga", jak to zwykł mawiać jeden z jego przydupasów, nie daje mu takiej mocy sprawczej.
W zupełności wystarcza, że z Polski zrobił drugą Irlandię-kataklizm nie mniejszy od tego w Japonii.
Zorientowałem się o czym traktuje twoja notka, ale uznałem, że taka analogia może się komuś spodoba.

avatar użytkownika Józuś

4. Niekontrolowane przesunięcia

Z tego co piszesz, to wprost przeciwnie:) Zmierzono nawet skalę zjawiska.

Niefortunne słówko. Trudno, żeby ktoś kontrolował, powodował ruchy skorupy.

Józuś

avatar użytkownika Andy-aandy

5. Józuś — jednak "niekontrolowane"...

To, że ktoś był w stanie dokonać pomiarów skali przesunięć — zupełnie nie znaczy, iż je "kontroluje"! To jest zupełnie co innego...

"Niekotrolowane" — w tym przypadku należy rozumieć jako mające olbrzymią skalę, wymajające olbrzymich sił do ich uruchomienia...

Nie jest mowa w artykule o dwóch pudełkach zapałek, które można przesunąć bez wysiłku — lecz obrzymich masach nachodzących na siebie płyt, skał — na odcinku ponad 100 km. Płyty te przesunęly (subdukcja — wcisnęły) się jedna pod drugą o około 60 metrów i przesunęŻy względem siebie o około 20 m.

Sił mogących tego dokonać — nikt nie jest w stanie ani wywoływać, ani "kontrolować"... Było to przecież jedno z najsilniejszych trzęsień ziemi na świecie jakie kiedykolwiek zanotowano...

Zresztą jest to także w angielskim tytule "Instruments saw Japan quake lurch"... "Lurch" — oznacza właśnie "gwałtowne, niekontrolowane przesunięcie"...

 Andy — serendipity