Odpowiedź z Kancelarii Prezydenta na list Roberta Helskiego

avatar użytkownika Robert Helski

Pan Robert Helski

 

Szanowny Panie,

 

potwierdzamy wpływ Pana listu z dnia 3 marca oraz e-maila z dnia 8 kwietnia 2011 roku skierowanych do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego a przekazanego do Biura Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta RP celem udzielenia odpowiedzi.

Z uwagą zapoznaliśmy się z opisanymi przez Pana sprawami dotyczącymi decyzji administracyjnych i sądowych wydanych w okresie PRL-u związanych z działalnością rolniczą prowadzoną przez Pana Ojca, o których informował Pan już Urząd Prezydenta.

Na wstępie pragniemy podkreślić, że kompetencje i zakres działania Prezydenta RP są ściśle określone przepisami Konstytucji i ustaw. Kancelaria Prezydenta RP jest organem pomocniczym Prezydenta RP i wykonuje zadania związane z konstytucyjnymi uprawnieniami Głowy Państwa. Urząd Prezydenta nie ma możliwości unieważniania kwestionowanych przez autorów listów postanowień administracyjnych bądź sądowych. Prezydent RP nie przyznaje także odszkodowań ani żadnych innych form zadośćuczynienia.

Rozumiemy, że brak możliwości prawnych ze strony Kancelarii Prezydenta RP do rozpatrzenia spraw zgodnie z oczekiwaniami osób zwracających się do Prezydenta RP o pomoc, może budzić ich niezadowolenie. Jednakże ingerencja Urzędu Prezydenta RP w merytoryczny zakres spraw, wykraczający poza kompetencje Głowy Państwa – niezależnie od uznania rangi opisywanych problemów dla osób zwracających się o pomoc – nie jest możliwa, gdyż stanowiłaby naruszenie obowiązującego porządku prawnego, do przestrzegania którego Prezydent jest zobowiązany. Nie wynika to z niechęci czy nieżyczliwości, ale z obowiązujących przepisów prawa.

Jak wynika z treści materiału znajdującego się w aktach naszego Biura, Rzecznik Praw Obywatelskich, do którego zwracał się Pan o pomoc, udzielił Panu w piśmie z dnia 25 czerwca 2007 roku obszernych wyjaśnień wskazując obowiązujące przepisy i procedury oraz organy właściwe w poruszonych przez Pana sprawach.

Pragniemy także dodać, że 18 listopada 2007 roku weszła w życie ustawa z dnia 19 września 2007 roku o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. 2007, nr 191, poz. 1372), która daje podstawy do unieważnienia orzeczeń wydanych za działalność opozycyjną, zarówno sądowych i pozasądowych wydanych do 31 grudnia 1989 roku.

Elektroniczna wersja ustawy umieszczona została w Bazie Internetowego Systemu Aktów Prawnych na stronie internetowej Sejmu (www.sejm.gov.pl).

Jednocześnie pragniemy Pana zapewnić, że Prezydent jest informowany w przyjętym w Kancelarii trybie o tematyce napływającej korespondencji i przykłada do przekazywanych uwag i spostrzeżeń wielką wagę. Pomaga to Panu Prezydentowi utrzymywać kontakt ze społeczeństwem, lepiej poznawać jego problemy, nastroje i oczekiwania. Prezydent RP stara się wszystkie te opinie brać pod uwagę w decyzjach i inicjatywach podejmowanych w ramach konstytucyjnych uprawnień. Informacje o podejmowanych przez Prezydenta RP inicjatywach ustawodawczych oraz innych działaniach wynikających z konstytucyjnych uprawnień przekazują przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, jak również publikowane są na prezydenckiej stronie internetowej www.prezydent.pl .

Jak Panu wiadomo, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski w dniu 7 października 2010 roku powołał Forum Debaty Publicznej. Założeniem tego forum jest, aby stało się ono areną dyskusji o modernizacji Polski. Miejscem spotkań ekspertów, zarówno teoretyków jak i praktyków, w którym będą oni mogli wspólnie wypracować propozycje konkretnych zmian legislacyjnych w wybranych dziedzinach życia publicznego. W dniu 2 marca b.r. w ramach Forum Debaty Publicznej - „Obszary wiejskie szansą rozwoju” odbyło się spotkanie pod nazwą „Warunki życia na wsi” i było okazją do dyskusji o sytuacji polskiej wsi.

 

Z poważaniem

 

Magdalena Kycia – starszy specjalista

Biuro Listów i Opinii Obywatelskich

Kancelarii Prezydenta RP

Pismo w zasadzie identyczne z odpowiedzią od poprzedniego Prezydenta. Oczekiwanie na interwencję w postaci zlecenia kontroli czy zbadania sprawy ze skutkiem zasugerowania odpowiednim organom konieczności powrotu do sprawy i załatwienia jej z urzędy, jako błędu i nadużycia administracji, wydaje się być zbyt wygórowane.

W jaki sposób Prezydent stoi na straży Konstytucji?

"Obszerne wyjaśnienia" Rzecznika Praw Obywatelskich w najistotniejszej kwestii - decyzji zagospodarowania zastępczego były jednoznaczne. Wszystko, co w tej sprawie działo sie po tym fakcie, było jego skutkiem. Wyjaśnienia zaś najobszerniej poruszały te właśnie skutki.

A więc do Rzecznika ponownie.

Robert Helski

 

9 komentarzy

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

1. Pan Robert Helski,

Szanowny Panie,

Obecna rzecznik, gwiazda Unii Wolności w chwili obecnej zajmuje się dyskryminacja mężczyzn przy kupnie biletów na stadiony.

Na wielu stadionach kobiety i dzieci płaca mniej. Tak jest w Poznaniu. Warta Poznań, klub I Ligi wpuszcza na mecze kibiców za darmo.

Pani Lipowicz już dawno oderwała się od polskich i światowych realiów.

Pozdrawiam

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Jacek Mruk

2. Jak widać czerwoni czują się wspaniale

Bo nawet nie stoją przy sprawiedliwości regale
Mają wszystko gdzieś jako kontynuatorzy
Bandy złodziei z ruskich przestworzy
Jedyne wyjście to sądy w Brukseli
Tyle że to trwa wiele niedzieli
Pozdrawiam

avatar użytkownika Robert Helski

3. Szanowny Panie Michale,

Wybrałem inną drogę niż ojciec, więc brzydko mówiąc muszę ponownie i tę "gwiazdę" zaliczyć. Nie ma zresztą innych gwiazd, co by mogły i chciały, i powinny z racji pełnionych funkcji, coś w tej sprawie uczynić.

Z poważaniem
Robert Helski

Są rachunki krzywd, których żadna dłoń nie przekreśli

avatar użytkownika Maryla

4. Panie Robercie

pisać trzeba, efekt pisania był wiadomy w momencie wysyłania, choć "trzymałam kciuki".

Co do RPO - współczuję, nie jest Pan przesladownym gejem, ani uprzywilejowaną kobietą z ulgą na zakup biletu na meczu, co powoduje jej dyskryminację ze względu na płeć.

Ale walczyć trzeba - nie ustawać, na to liczą, na zniechęcenie.

Pozdrawiam serdecznie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Robert Helski

5. Szanowna Pani Marylo,

No tak, jestem tylko zdesperowanym doprowadzonym do bankructwa chłopem. Należę do klasy skazanej na wymarcie, więc nie ma co zaprzątać sobie głowy i stwarzać złudnych nadziei. Plątanie się po zaułkach historii i powoływanie na deklaracje i prawo jest ślepa ulicą.
Błędem myśliwych jest pozostawianie rannych zwierząt. Albo się je dobija, albo leczy.
Pozdrawiam
Robert Helski

Są rachunki krzywd, których żadna dłoń nie przekreśli

avatar użytkownika Maryla

6. Panie Robercie

"Błędem myśliwych jest pozostawianie rannych zwierząt."

dlatego planowali je dorżnąć, ale im na razie nie wyszło. Na razie, chyba że ranne zwierzęta zaczną walczyć o życie.
A ranny drapieżnik jest bardziej niebezpieczny od zdrowego.

Pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika spiskowy

7. @ Maryla

Nie dorzna wszystkich.
Ktos na nich musi pracowac.
Czym bylaby biznes klasa bez plebsu?
No czym?

Ludzi stworzono by sie kochali. Przedmioty by je uzywac. Swiat dzis jest w chaosie, bo ludzie kochaja przedmioty a drugiego czlowieka uzywaja jak przedmiot.

avatar użytkownika spiskowy

8. @ Robert Helski

Przykro mi za to jakie jest moje panstwo i prezydent mojego panstwa.
Bardzo pana za to przepraszam.
Bardzo prosze mi to wybaczyc.
Bede z calego serca sie staral, zeby to zmienic.
A na razie moge tylko przeprosic.
Przepraszam.
Naprawde przepraszam.

Ludzi stworzono by sie kochali. Przedmioty by je uzywac. Swiat dzis jest w chaosie, bo ludzie kochaja przedmioty a drugiego czlowieka uzywaja jak przedmiot.

avatar użytkownika Robert Helski

9. Szanowny Panie Spiskowy,

Ja też Pana przepraszam. Przepraszam za moje biadolenia, przepraszam za brak zdecydowanej postawy wobec tej państwowo-administracyjnej bardachy, która to postawa cechowała moich przodków. Przepraszam za ten partyzancki depozyt w lasach Janowskich, który pewnie się zmarnuje i za wiele rzeczy, które mogłem zrobić po drodze do tego upadku, by był bardziej honorowy.
Przepraszam.
Robert Helski

Są rachunki krzywd, których żadna dłoń nie przekreśli