Powsadzac Ruskow do pierdla

avatar użytkownika Tymczasowy

Wczoraj, niedzielnym porankiem, ekipa poszukujaca szczatkow samolotu A-330-203 (lot Air France 447) wydobyla z dna Atlantyku, z glebokosci 3.9 km. jedna z czarnych skrzynek (rejestrator parametrow lotu). Wzbudzilo  to nadzieje, ze dzieki uzyskanym danym (o ile po dwoch latach i pod wplywem cisnienia, nie zostaly zniszczone) posunie sie naprzod sledztwo kryminalne o, ktoregu  wszczeciu zadecydowala  francuska sedzina Sylvie Zimmerman w dniu 17 III 2011 r.  Precyzyjniej, idzie o wstepne zarzuty o nieumyslne zabojstwo. Uznala, ze sa wystarczajace dowody na to, ze mozna podejrzewac popelnienie przestepstwa. Zostaly one postawione Airbusowi-producentowi samolotu oraz Air France-wlascicielowi samolotu.  Producenta oskarzono o wyprodukowanie wadliwych sensorow predkosci samolotu (rurki Pitota), a AF o niepoinformowanie pilotow o tych potencjalnie wadliwych czujnikach. Jezeli nastapi dalsze potwierdzenie podejrzen, zostanie wszczete sledztwo kryminalne. Trzeba powiedziec, ze nie jest to pierwszy raz, gdy przeciwko Airbusowi prowadzi sie we Francji sledztwo kryminalne.

Nie idzie tylko o ukaranie winowajcow, ale takze o odszkodowania dla rodzin ofiar katastrofy. Wstepnie, mowilo sie, ze Air France wyplaci po $24 500 dla kazdego z 1 800 bliskich krewnych ofiar katastrofy. Pozniej, AXA - firma, w ktorej linie lotnicze AF sa ubezpieczone, proponowala okolo 100 000 euro dla rodzin kazdej z ofiar. Tymczasem sad w Brazylii w marcu 2010 r. zadecydowal, ze wysokosc odszkodowania za smierc jednego z Brazyliczyjczykow - prokuratora M.V.Fonseki, ma wyniesc 1.15 mln. dolarow. Wiadomosc o tej decyzji spowodowala, ze rodzina jednej z francuskich stewardess wystapila o taka sama sume. Nastepnie dolaczyly inne rodziny tragicznie zmarlych  Francuzow.

Sprawa nie bedzie prosta, gdyz sumy odszkodowan w Europie sa nizsze niz te, ktore sa przyjete w USA czy Brazylii. Pewnych wskazowek daje Konwencja Montralska (1999 r.), ktorej nazwa brzmi: "Convention for the Unification of Certain Rules for International Carriage by Air". Zastapila ona wczesniej obowiazujaca Konwencje Warszawska  ("Warsaw Convention System") z 1929 r.

Konwencja Montrealska, ktora weszla w zycie 4 XI 2003 r., ustalala, ze mozna zadac $154 800 za jedna tragicznie zmarla osobe. Podpisana zostala takze przez Francje. Jednakze praktyka zna znacznie wyzsze wyplaty odszkodowan za smierc w czasie katastrof lotniczych. Przykladowo, 100 rodzin dostalo po 1.18 mln. euro za smierc bliskich w katastrofie Concorde bedacego wlasnoscia Air France.

Ciekawe czy przyjdzie czas, ze polska strona zabierze sie powaznie za sledztwo o charakterze kryminalnym  w sprawie nadzwyczaj podejrzanych zachowan Ruskow oraz jakosci wyprodukowanego i naprawianego przez nich samolotu. Takze czy wystapi do kacapow o wyplaty dla rodzin zamordowanych w Smolensku 10 IV 2010 r. Poki co syutuacja jest taka jak w dzungli, gdzie nawet as atutowy nie bierze.

Dla przypomnienia, obecna akcja poszukiwawacza prowadzona w odleglosci kilkuset kilometrow od brzegu, jest juz czwarta z kolei. glowna role odgrywali Francuzi, ale uzywano tez sprzetu amerykanskiego i niemieckiego. Podobnie miedzynarodowy charakter (dodac nalezy Brazylijczykow) mialy poprzednie trzy proby.

Rezultaty poszukiwan byly na biezaco  oglaszane. Znalezione czesci samolotu skladano troskliwie w duzej, suchej i oswietlonej hali  w Tuluzie. Zdjecia czesci w duzym zblizeniu mozna bez klopotu znalezc na internecie. Takze zamieszcono zdjecia ostatniego waznego znaleziska, czyli czarnej skrzynki spoczywajacej na dnie oceanu. Tak wygladaja oczywiste, normalne zachowania, gdy sie nie ma nic do ukrycia i dazy sie usilnie do odkrycia prawdy. Jest to dokladne przeciwienstwo zachowania zasranych wladz polskich oraz nadzwyczaj podejrzanych Ruskow.

8 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. Tymczasowy

"Tak wygladaja oczywiste, normalne zachowania, gdy sie nie ma nic do ukrycia i dazy sie usilnie do odkrycia prawdy. Jest to dokladne przeciwienstwo zachowania zasranych wladz polskich oraz nadzwyczaj podejrzanych Ruskow."

Ponieważ rząd Tuska nie zachowuje się jak inne rządy w identycznej sytuacji i pomimo zebrania setek tysięcy podpisów obywateli, NIE CHCE śledztwa międzynarodowego, wszystkie inne rządy nabrały dystansu , a mgła smoleńska czeka na prawdę i sprawiedliwość.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika WiKat

2. Ustalenia

Sprawa była obgadana
z dawna pomiędzy służbami
co z Łubianki ich rodowód
tylko okazji czekali.
Na tych co to śledztwo w sprawie
w mig przekażą "oni" sami.
I przestroga dla Polaczków
Wara ! Cicho z tym Katyniem,
Kto nie słucha marnie - zginie.
Plan był dobrze obmyślony.
Próba była już siódmego.
Dwa dni na dopracowanie
katastrofy z dziesiątego.
Trumny miały być zamknięte.
Wrak zaś całkiem rozpirzony.
Wszystko było zgodnie z planem.
Rząd "polski" -zadowolony.
Polacy naiwny naród,
co z ruskimi chcą żyć - zgodni.
I za jakiś czas zapomną
i czas zatrze ślady - zbrodni.

avatar użytkownika Maryla

3. Wyłowiono drugą czarną

Wyłowiono drugą czarną skrzynkę Airbusa A330 francuskich linii lotniczych Air France, który w czerwcu 2009 r. uległ katastrofie nad Atlantykiem w czasie rejsu z Rio de Janeiro do Paryża - podał francuski urząd bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego.

- Czarna skrzynka jest w dobrym stanie - powiedział agencji AFP szef urzędu Jean-Paul Troadec.

Śledczy zlokalizowali rejestrator głosu w poniedziałek o godzinie 23.15 czasu polskiego, a kilka godzin później wydobyli urządzenie. Czarną skrzynkę odnaleziono kilkanaście metrów od miejsca, w którym w niedzielę zlokalizowano rejestrator parametrów lotów.

Odnalezienie rejestratora głosu przybliża śledczych do wyjaśnienia przyczyn katastrofy, gdyż urządzenie powinno zawierać nagrania rozmów z kokpitu z ostatnich minut przed katastrofą.

-Jeśli uda się nam odczytać dwa rejestratory, zrozumiemy, co się stało - mówił Troadec.

Na początku kwietnia poinformowano o odkryciu szczątków francuskiego samolotu, który z niewyjaśnionych przyczyn runął do oceanu. Francuskie władze twierdziły, że we wraku znajdują się ludzkie szczątki.

Najwięcej zwolenników ma hipoteza, według której katastrofę spowodowało zatkanie ciśnieniowego wskaźnika prędkości lotu (tzw. rurki Pitota) przez osadzający się lód.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/coraz-blizej-rozwiazania-tajemnicy-katas...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Tymczasowy

4. Marylu

Dzieki. Nie znalem tej informacji.

avatar użytkownika Deżawi

5. "...glowna role odgrywali Francuzi..."

"...Jest to dokladne przeciwienstwo zachowania..."

O ile się nie mylę, to rząd Francji... nie jest wasalny. I tu pewnie leży ten dysonans.

Pozdrawiam

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika Deżawi

6. Swoja drogą...

to rząd Francji nie "za bardzo się szarogęsi na tym Atlantyku"? ;)

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika Tymczasowy

7. Dezawi

Jednakowoz, przyznac kazden jeden czlowiek uczciwy musi, ze to niebo a ziemia.
Nawet gorzej, Kacapy, to ani ziemia, ani niebo. Pieklo na sto %.

avatar użytkownika Deżawi

8. Mam takie przeczucie...

...że Kacapy to tylko takie laboratorium, tego, co nam szykują.

"Moje posty od IV 2010"