Kardynalowie Nycz i Dziwisz - Krajowi Duszpasterze Establishmentu.

avatar użytkownika Ewaryst Fedorowicz

Kościół Katolicki w Polsce rozwinął w czasach komunistycznych dbałość o otoczenie opieką duszpasterską różnych grup zawodowych:

 
powstały duszpasterstwa hutników, górników, rolników, ludzi morza, o młodzieży akademickiej nie wspominając.
 
Środowiska twórcze, też się na swoje duszpasterstwo załapały, ze skutkiem – jak widać .
 
W tym całym zapędzeniu, Episkopat zapomniał jednak o istotnej grupie zawodowej a nawet klasie społecznej, czyli establishmencie – oj, przepraszam ! Establishmencie.
 
A to, użyjmy pasterskiego słownictwa, kierdel owieczek może nieliczny, ale za to, tu posłużmy się frazeologią biblijną – tłusty.
 
Tłusty tak, że pozostawić go bez duszpasterskiej opieki – grzech, a i nierozsądnie, z biznesowego (cóż – ciężkie czasy, ciężkie...) punktu widzenia.
 
Establishment, to nie jakieś tam pielęgniarki, czy inni studenci – Establisment, jak coś na tacę rzuci, to się trzymającemu ją kapłanowi ręka urwać pod ciężarem może !
 
A taka emerytka – eee... jeszcze marudzi, że jej do pierwszego nie starcza, takie to skąpe.
 
Wprawdzie nigdzie w Biblii nie jest napisane, że jedna tłusta owieczka jest lepsza, niż dziesięć chudych , ale każdy koneser wie, że mam rację.
 
A mam dlatego, że ja też koneser baraniny jestem, w życiu publicznym – w szczególności.
 
Więc, jak to już mówiliśmy, Establishment, to owieczki tłuste i opieki szczególnej wymagające.
 
Toteż Episkopat oddelegował do sprawowania wspominanej opieki dwóch swoich kardynałów, bo kardynałowie, to książęta kościoła są.
 
Czyli też Establishment, tyle, że sukienki na co dzień noszący.
 
A jak jest Establishment po obu stronach, to jest także i gwarancja, że wszystko będzie w jak najlepszym porządku, co nie musi oznaczać, ze w porządku zwyczajnym, ale nie o zwyczajnych wszak ludziach mowa.
 
Kardynałów obu – oprócz magnackich wręcz manier, zamiłowanie do pokoju cechuje, stąd na przykład sprawne spacyfikowanie*  warcholących księży – Małkowskiego w Warszawie i i Isakowicza –Zaleskiego w Krakowie.
 
*(od łacińskiego pax = pokój, pacificatio) – dosłownie "uspokojenie"
 
Establishment porozumiewa się ze sobą bez słów, a współbrzmienie katedralnych dzwonów z klaksonami  pędzących limuzyn (ach, jaka śliczna metafora!) najlepiej widać na dwóch poniższych przykładach:
 
Rok po katastrofie smoleńskiej, zgodnie z polską i kościelną tradycją, kończy się czas żałoby - zapowiedział metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz.
 
Jak echo odpowiada mu Minister Sławomir Nowak:
 
Zdaniem prezydenckiego ministra Sławomira Nowaka (37 l.), żałoba po smoleńskiej katastrofie powinna zakończyć się tuż po obchodach jej pierwszej rocznicy.

Prawda, jaki wspaniały przykład zrozumienia, żeby nie powiedzieć – współpracy?
Ech...no lepiej, to by nawet towarzysze z byłego Ministerstwa ds. Wyznań nie wytłumaczyli !
 
Kardynał Dziwisz z kolei, nie zgadza się z Jarosławem Kaczyńskim, który podkreśla, że jego brat bliźniak i pozostali członkowie delegacji na uroczystości do Katynia zginęli śmiercią męczeńską. - W tym kontekście nie ma mowy o męczeństwie.
 
Wot – kakije u nas kardinały !
 

Minister Nowak jeszcze wprawdzie tego nie potwierdził, ale nie bądźmy tacy niecierpliwi – wszystko w swoim czasie. 

12 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. Wot – kakije u nas kardinały !

chciałoby się rzec - nastojaszcze!

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

2. Do Pani Maryli,

Szanowna Pani Marylo,

POP -y

Ukłony moje najniższe

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Maryla

3. roznoszący relikwie z kroplą krwi w kieszeni :

Kard. Stanisław Dziwisz o 10 kwietnia: "To był wypadek, który nie może wytrącić nas z życia"

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Adam

4. Szanowny Panie Michale

Cos mi sie przypominalo,ze bardzo dawno temu- Lud Warszawy cos zrobil Duspasterzowi Warszawy. A bylo to ...? On chyba (jak Ci dwaj Kardynalowie ) byl na uslugach obcych.
Pozdrawiam serdecznie.

PS.jak bede znow w Polsce to kupie pare ksiazek historycznych. Tylko czy sa one pisane przez prawdziwych historykow ??

Adam
avatar użytkownika Ewaryst Fedorowicz

5. @Adam

a tu o tym biskupie kiedyś napsałem :)))

http://ewarystfedorowicz.salon24.pl/225943,wpis-niedzielny-czyli-kosciol...

Ewaryst Fedorowicz

avatar użytkownika Ewaryst Fedorowicz

6. Maryla

Da....

Ewaryst Fedorowicz

avatar użytkownika Adam

7. Ewaryst

Bardzo dziekuje.
Pozdrawiam serdecznie.
PS.
W miom -Parafialnym kosciele 10/ 04 o godz. 14 ,00 bedzie odprawiona Masza Swieta za Pare Prezydencka i naszych wspanialych Rodakow . Patiotow.
Zgineli smiercia nie naturalna . JESTESMY Z NICH BARDZO DUMNI Nastepni dolaczyli do tych w KATYNIU. Niech BOG ma ich w opiece.

Adam
avatar użytkownika Adam

8. Ewaryst

Mily Panie,przeczytalem. Przynajmniej znam nazwisko tego (musze napisac) zdrajcy.

Adam
avatar użytkownika Selka

9. @Ewaryst Fedorowicz

Co prawda notka do płaczu winna skłaniać, ale cięte pióro spowodowało, żeśmy w domu zaśmiewali się z konceptu "Krajowych Duszpasterzy Establishmentu" :))

Dobre!

[i niestety...prawdziwe !]

Selka

avatar użytkownika Jacek K.M.

10. Komentarz fraszką

kardynał o korupcji

kompromis z władzą głosi Nycz
a miał być Boży bicz...

pochówek na Wawelu

kardynale czy (nie)Dziwisz się Wajdzie
że dziury szuka w całym i ją chętnie znajdzie?

avatar użytkownika Ewaryst Fedorowicz

11. @Selka

pozwolę sobie się nie zgodzić: więcej, niż dobre :))

Ewaryst Fedorowicz

avatar użytkownika Ewaryst Fedorowicz

12. @Adam

Ukłony !

Ewaryst Fedorowicz