Przemysl holokaustowy nadal grabi

avatar użytkownika Tymczasowy

Bylismy przyzwyczajeni do roznych afer finansowych w przemysle holokaustowym. W gre wchodza bardzo duze sumy pieniedzy, wiec sporo chetnych lapek sie wyciaga. Dla przykladu podam jeden z nich. Na poczatku 2001 r. glosna byla sprawa dwoch rabinow z Brooklynu: Jacoba Bronnera i Efroima Steina, ktorzy zdefraudowali kilkaset tysiecy dolarow z funduszu o nazwie Project Social Care przeznaczonego na pomoc ludziom ocalalym z holokaustu. Fundusz istnial od 1994 r. i dysponowal suma 2.5 mln. dolarow. Pieniadze pochodzily od podatnikow amerykanskich.

Od jesieni 2010 r. slychac o grubszej aferze defraudacji w the Conference on Jewish Material Claims Against Germany. Firma zostala zalozona na poczatku lat 50-ych ubieglego wieku i zdolala do dzis wyssac z Niemcow okolo 60 mld.$. Obecnie dysponuje suma okolo 2-3 mld.$. Slabo kontrolowana pozwalala na roznego rodzaju przekrety. Wlasnie oskarzono 17 osob, w tym szefa Konferencji o nazwisku Semyon Domnitser o defraudacje 42.5 mln.$. Ci pracowici ludzie zdolali sporzadzic podania  ponad 5 500 falszywych ofiar holokaustu.

Oszusci ssali z dwoch funduszy zawiadywanych przez Claim Conference: 1. The Article 2 Fund, z ktorego wyplacano po $411 miesiecznie dla ocalencow z holokaustu;2. The Hardship Fund - jednorazowa wyplata w wysokosci $3 600 dla osob, ktore wysiedlono z miejsca zamieszkania.

Oto lista defraudantow: Valntina Romashova, Polina Staroseletsky, POlina Berenson, Polina Breyter, Lilyya Ukrainsky, Galina Trutina-Demchuk, Marina zaytseva, Dora Grande, Polina Anoshina, Abram Grinman, Faina Davidson, raisa Belgorodskaya, Polina Toykach, Rozaliyja Brodetskaya, Esfira Bas.

Rozne fundusze pomocy dysponuja miliardami dolarow  w tym czasie w USA dziesiatki tysiecy 80-letnich i 90-letnich osob, ktore przetrwaly holokaust zyje w biedzie ledwie wiazac koniec z koncem.

 W samym Nowym Jorku mieszka podobno 55 000 ocalencow z holokaustu. Inna sprawa, ze liczby osob, ktore przezyly holokaust podawane przez rozne zrodla odbiegaja skala od siebie. Dziesiec lat temu dr Norman Finkelstein zauwazyl, ze w 1945 r. uznawano, ze holokaust przezylo okolo 100 000 zydow. Co oznacza, ze w przyblizeniu, na poczatku obecnego wieku moglo ich jeszcze zyc z 25 000. Tymczasem urzad premiera Izraela podawal, ze na swiecie zyje  okolo 1 miliona ocalencow holokaustowych.

 

8 komentarzy

avatar użytkownika benenota

1. Ofiary-oszusci

Tak mi tu dobrze...ze dobrze mi tak.

avatar użytkownika Maryla

2. Izrael: Banki rozliczają się

Ponad 70 lat Żydzi ocaleni z Holokaustu walczyli o odzyskanie swoich pieniędzy, przejętych przez izraelskie banki.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika barbarawitkowska

3. Pieniądze

trafiły w godne ręce na szczytny cel, nie ma co dzielić włosa na czworo.

avatar użytkownika benenota

4. No

chyba po cale $1.450 na glowe.

A wiesz czym lata adwokat reprezentujacy te oszukane ofiary?

Pomoge:wlasnym Boeing`iem.
W Polsce tez ci co mieli dostac juz dawno dostali.Za Gomulki... i za Gierka.
Tylko wtedy np:$10.000 to byla kasa...

Tak mi tu dobrze...ze dobrze mi tak.

avatar użytkownika Maryla

5. Ostrzegają przed

Ostrzegają przed inwestowaniem w Polsce


z powodu długów francuskiej firmy wobec Duńczyków :) . ..

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika benenota

6. Uczciwie przyznam

Jestem za bojkotem Polski przez Zydow.
Wszystkich Zydow swiata.
W polskim Sejmie tez.Polskich instytucjach rowniez.
Niech zbojkotuja Polske raz na zawsze.

Niech jej dadza spokoj.
Z lupkami sami sobie poradzimy.

Tak mi tu dobrze...ze dobrze mi tak.

avatar użytkownika barbarawitkowska

7. Trochę jak

avatar użytkownika jok

8. Jeszcze raz, bo nie wiem czy nie poszło czy już wycięto....

Moim zdaniem powinno nas interesować istota działania organizacji "roszczeniowych", a nie ewentualne wewnętrzne kłótnie o rozliczenia . Choć rzeczywiście takie nieprawidłowości wewnętrzne dają pewną amunicję do zwalczania tej działalności, nie sposób nie zauważyć, że świadczy to o tym jak bardzo jesteśmy (my jako Polacy czy szerzej jako społeczeństwa szeroko rozumianego Zachodu) sterowani (wytresowani) przez politycznie poprawne media głównego nurtu (pomijam tu która nacja wprowadziła tą pol. poprawność) które są zdecydowanie prożydowskie, choć czasem antyizraelskie (w Eur. Zachodniej, nie dotyczy to Polski czy USA). Atakujemy przedsiębiorstwo H. wskazując m. in. na jego nieprawidłowości w rozliczeniach, a nie wyłącznie - jak być powinno - na bezzasadność roszczeń i lizusowskie uleganie przez polityków tym roszczeniom, względnie pokorne tłumaczenie się, dlaczego jeszcze nie płacimy. Przypomina mi się polityk PiS (były to czasy sprzed "rządów miłości"), który po spotkaniu z ŚKŻ, powiedział o bezczelnym pohukiwaniu słynnego Singera na przedstawicieli (bądź co bądź oficjalnie: polskiego) rządu, dopiero po tym, gdy pojawiły się informacje o przewałach tegoż Singera i odsunięciu go od żłobu, przynajmniej oficjalnie.

Abstrahując od tego, że zachowanie Singera na spotkaniu to klasyczna postawa "złego policjanta" przy urabianiu delikwenta, wydaje się, że w ogóle należałoby się powstrzymać przed kontaktami rządowymi z taką organizacją (rzecz jasna było to niemożliwe ze względu na rolę jaką te organizacje grają w polityce USA), a przynajmniej wskazywanie na niezasadność ich roszczeń, podjęcie walki propagandowej itd itd. No, ale tu już się wkracza w jakość "naszej" klasy politycznej i ich zdolność do przeciwstawienia się żądaniom żydowskim, ale o czym tu mówić gdy jasnogrodzcy i światli "polscy" ministrowie SZ zwalczają organizacje polonijne (nie tylko USOPAŁ, ale i KPA i inne) pod zarzutem antysemityzmu, a ciemnogrodzka i "patriotyczna" pani minister SZ wspomaga wydanie książki na temat któregoś "dziełka" Grossa, praktycznie wspierającą jego tezy i tylko niekiedy nieśmiało z nimi dyskutującą oraz mianuje na honorowych konsuli Polski przedstawicieli narodu wybranego, co może wygląda fajnie i świadczy o "pojednaniu", no ale tak nie jest.
.
A wracając do tematu: nie ośmielamy lub ośmielamy się nieśmiało krytykować istotę działań przedsiębiorstwa H, czyli wyłudzanie, wzmacniając argumentację informacją o nieprawidłościach wewnątrz.
To tak trochę, jakby krytykować Bezpieczną Kasę Oszczędności Grobelnego, argumentami o tym, ze Grobelny źle się rozliczył ze wspólnikami.

Powtórzę: przy asymetrii siły medialnej (Żydów oraz potencjalnych przeciwników żądań żydowskich) rozumiem taki sposób postępowania, ale niemniej należy skonstatować że akcentując te "nieprawidłowości" podejmuje się grę wg ich reguł i właściwie przyznaje że roszczenia są zasadne (tylko nieprawidłowo wykorzystywane).

Ostatnio zmieniony przez jok o ndz., 03/04/2011 - 11:35.