Błądzenie ...

avatar użytkownika intix

 

          Czym wytłumaczyć 

          nasze błądzenie

          po ścieżkach Losu,

          które  wyznacza nam

          Przeznaczenie?…

          Błąkamy się

          w zamglonej

          czasoprzestrzeni,

          szukając odpowiedzi

          na zadane pytania…

 

          Czy stąpamy jeszcze

          po Naszej Ziemi?...

 

          Czym  wytłumaczyć

          nasze cierpienia,

          gdy są niszczone ślady

          naszego TU  

          Istnienia?...

          Padajmy pokorni

          na kolana,

          zanośmy modły

          do naszego Pana,

          do Stwórcy, co w Niebie…

 

          By w naszej wędrówce

          nie zatracić…  siebie….

 

/J.B.K.01.10.2010/

          Znaki zodiaku

http://www.artstore.pl/czasoprzestrzen-wyznaczona-zodiakiem 

 

 

 

Etykietowanie:

40 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

3. By w naszej wędrówce nie zatracić… siebie….

kocham, pragne, tracę, chwytam dzień, gdy trwa...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika intix

4. "... kocham, pragne, tracę, chwytam dzień..." - Idź dalej...:-)

"...Nic nie jest stracone, skończone też nie,
Gdy droga przed tobą, a sam jesteś w tle..."

Dziękuję
Pozdrawiam

avatar użytkownika intix

5. To nic...

"...dopóki sił...
będę szedł, będę biegł,
nie dam się..."

avatar użytkownika intix

7. W życiu dróg wiele jest...

"...Mówię Tobie, wiarę miej,
w drodze swojej nie ustawaj,
żebyś doszedł dokąd chcesz..."

avatar użytkownika intix

8. Gdy muszę odejść ...

Gdy muszę odejść, wiem to wprzódy
Nim myśl ta w głowie się skrysztali
Na głowę sypie popiół nudy
A łąki kwietne szumią w dali
Żywione słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść...

Gdy muszę odejść, wiem to prędzej
Nim serca dzwon uderzy w trwogę
Cicho skowyczą moje nędze
Szepcą mi, abym ruszał w drogę
Żywią się przecież moim głodem
Przychodzę po to, żeby odejść...

Książe, łaskawość twa, jak morze
Lecz nie zamieszkam na twym dworze
Pewnie do życia mi potrzebna
Mała, codzienna śmierć z pożegnań..."
/Jonasz Kofta/

avatar użytkownika Tamka

10. @intix

Piekny wpis, piekny wiersz, cudna muzyka- zwlaszcza Preisnera [bardzo bardzo lubie i cenie].
Bladzenie, szukanie, dylematy, wybory - to czesc naszego zycia. Na to wszystko sklada sie droga kazdego czlowieka od narodzin az po smierc. I, co wazne - kazdy ma prawo sie pomylic i zle wybrac, byle tylko wysnul z tego wlasciwa dla siebie nauke. pozdr, T. :)

"Martwe dźwigi portowe nigdy nie będą Statuą Wolności".J.Ś.

LUBLIN moje miasto.

 

 

avatar użytkownika joanna

11. ...od narodzin az po smierc...

placz dziecka
krok po kroku
w wedrowce
o zmroku...

joanna
avatar użytkownika intix

12. @Tamka

Dziękuję...
Tyle ciepłych słów...
Często zastanawiam się nad sensem naszego Istnienia...
Pięknie ujęłaś "... co wazne - kazdy ma prawo sie pomylic i zle wybrac, byle tylko wysnul z tego wlasciwa dla siebie nauke..."
Podobnie odczuwamy... Podzielam tę myśl, że każde doświadczenie w naszym życiu jest "po coś"...
W jednej ze swoich notek pisałam, że zawsze mamy wybór drogi, którą pójdziemy, kilka opcji "...W zależności, którą wersję wybierzemy, tak będzie kształtować się nasza przyszłość, jak również  będziemy  ponosić konsekwencje własnych decyzji (...) jestem zwolenniczką teorii, że Pan Bóg dając nam życie, przysyła nas tu w celu „pobrania nauki”, odrobienia pracy domowej. To, czego się tu nauczymy, oraz to, co jesteśmy zdolni dać sobie i innym na tym odcinku naszej drogi, to właśnie doświadczenie zabierzemy ze sobą idąc w dalszą naszą przyszłość, odchodząc z tego świata..."
http://blogmedia24.pl/node/33726

"...cudna muzyka- zwlaszcza Preisnera ..."
Tak, przepiękna muzyka. Dla mnie Zbigniew Preisner to geniusz.
Co ciekawe, nigdy nie ukończył żadnej szkoły muzycznej. Kiedyś na forum w jednym z komentarzy wypowiedziałam się na temat, co jest wykładnią miedzy amatorstwem a zawodowstwem... m.in. miałam na myśli właśnie  Pana Preisnera...
Dla Ciebie i wszystkich miłośników Jego muzyki zaprezentuję tematycznie związaną z notką "Ostatni bieg Basi ".
Słowa piosenki napisał Jan Nowicki po śmierci matki swojego syna- Barbary Sobottowej.
"W naszym ludzkim bólu,
W zdumieniu odejścia
Spróbuj chwycić szczęście
Ciepłem tamtych rąk.

Niecierpliwość spojrzeń
Minionych niestety
Ujrzeć marność dążeń
Jak dobiec do mety.

Gdzie dzisiaj ty, tam będę ja,
U ciebie mgły i u nas mgła,
Za tobą kres, przede mną dal
Tak ciebie żal,
Tak nagle żal

Nie będziesz samotny
Człowieku, bo my
Przecież się spotkamy
Połączeni w sny
Kto chce przetrwać życie
Musi – Boże wielki
Startując o świcie
Kończyć metą męki

Za którą ty, przed którą ja
U ciebie mgły i u nas mgła
Za tobą kres, przede mną dal
Jak ciebie żal,
Jak bardzo żal.

Za którą ty, przed którą ja
U ciebie mgły i u nas mgła
Za tobą kres, przede mną dal
Jak ciebie żal,
Jak nam nas żal…"


Pozdrawiam serdecznie

avatar użytkownika intix

13. @Joanna

avatar użytkownika intix

14. ...Wiem ...

...i pojaśnieją nasze oczy,
wysoko uniesiemy głowy
my, dziś stojący na uboczu...
my, dziś nikomu nie potrzebni...

Pozdrawiam
3-majmy się

avatar użytkownika Tamka

17. @intix

Kazdy czlowiek ma swoja droge, czy jest tego swiadomy, czy tez nie. Wszystko ma swoja przyczyne i sqtek, wg mnie nie ma przypadqw. Ta droga to nauka i doswiadczanie przeplatane i chwilami szczescia i smutq i cierpienia i samotnoscia i ogromna radoscia. Na swojej drodze spotykamy ludzi, rozne osoby, ktore maja nam pomoc zrozumiec albo nasza rola jest ich "nauczanie". Czasem tez bladzimy, ale jest to wspisane w nasze zycie, a zycie "cudem jest" i zawsze bedzie :).

Dziequje za ten wiersz i za muzyke.
Przypomnial mi sie Stachura i piesn z "siekierezady". T.

"Martwe dźwigi portowe nigdy nie będą Statuą Wolności".J.Ś.

LUBLIN moje miasto.

 

 

avatar użytkownika intix

18. Edward Stachura ...

"...Położyłem się wieczorem i obudziłem się rano. Przecież to jest jedno z najpiękniejszych zdań świata, to jest olśniewające, to jest snop światła w same oczy, w same usta. Jak mogłem tego przedtem nie zauważyć? Ile razy wypowiedziałem to zwyczajne proste zdanie, nie zdając sobie sprawy, nie widząc, ślepy, że to jest przecież cud, opisanie cudu...

...Wydaje mi się, że widzę wszystko, całą nędze i całą wielkość, a nie widzę często, że depczę po cudach moimi gumowcami. Milowymi gumowcami, ale po cudach depczę. To jest przykre straszliwie. Smutne straszliwie to jest. I wstyd mi, ale ja się poprawie...

...Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdziebyś nie strzelił, to trafisz we mnie..."
(Siekierezada)

"...Ludzi można podzielić na dwa rodzaje; tych, którzy są wytworem świata, w którym żyją, i tych którzy są wytworem samych siebie, którzy choć świata nie zmienili, nie dali się zmienić światu. Oni chodzą po świecie a nie świat po nich...

...Cierpienie jest jedyną drogą do jakości, do mądrości, do zdrowia, do szczęścia. Ta droga może być krótka i może być długa. Krótka, dla tych, którzy nie udają, czyli dla ludzi prawych, długa dla tych, którzy udają, czyli dla obłudników...

...Znałem niektórych, którzy mówili, że maja tylko jedno życie, i że muszą się sprawdzić; kim są? I sprawdzali się idąc po trupach i przemieniając się w potworki..."
(Oto)

avatar użytkownika intix

19. Czas, który płynie w nas ...

avatar użytkownika joanna

22. ...

Ten na fotografii szesnastolatek
to przecież nie ja
Ten, który z trudem kroczy ulicą
to przecież nie ja
A jednak ten z fotografii
ten na ulicy
to jednak ja
A ten co teraz w to wątpi
Ten to właśnie ja

- Ryszard Kapuściński

joanna
avatar użytkownika Tamka

25. @intix

Ech...az sobie westchnelam jak przeczytalam :).

Do tego uraczylas mnie uczta niebianska niemal - Mozdzer, Danielsson &Fresco, przepiekne. Nic wiecej dodac nie potrafie. pozdr, T.

"Martwe dźwigi portowe nigdy nie będą Statuą Wolności".J.Ś.

LUBLIN moje miasto.

 

 

avatar użytkownika intix

26. Cisza na skronie ...

"Gdy jedni modlą się o wiatr, inni modlą się o deszcz, bo ziemia schnie.
Ja czekam wciąż na spokój w nas...
Ciągle wierzę, że gdzieś tu znajdzie się cisza na skronie, na powieki słońce...
Kres naszych wojen, jak koniec gorączce.
I ta pewność, ta pewność, że mamy nadal czas by patrzeć prosto w oczy..."
Pozdrawiam:-)

avatar użytkownika intix

27. Zrób co możesz ...

Ważka ma trzysta tysięcy luster w oku, uwierz w to
Jakże nieważkie jest wobec tego cudu nasze zło

Jesteś tutaj zaledwie chwilę,
Jedyny raz zjawiasz się.
Zrób co możesz,
Ale nie tyle, by cię ktoś zapamiętał źle.
Pozwól sobie na dar zdumienia,
A znajdziesz sens - ufaj mi...
Zrób co możesz, by twe istnienie
Było całe jak kropla krwi...

Światło z odległej mgławicy gna tu sto milionów lat
Czy mija w drodze tysiące światów lepszych niż ten świat...?

Jesteś tutaj zaledwie chwilę
Jedyny raz zjawiasz się
Zrób co możesz ,
Ale nie tyle by cię ktoś zapamiętał źle
Pozwól sobie na zachwycenie,
A znajdziesz sens - ufaj mi...
Zrób co jeszcze masz do zrobienia
Cicho zamknij za sobą drzwi...

Wciąż nie za późno jest na odkrycie które zmieni Cię,
Że ty i ważka to jedno życie - dbaj o swoją część
/Marcin Kydryński/

Dziękuję
Dobranoc...:-)

avatar użytkownika Tamka

28. "zbyt wiele lat spedzilem na

"zbyt wiele lat spedzilem
na walce z samym soba,
lekarz mi powiedzial,
ze to zle dla mego zdrowia,
wszystko bardzo pieknie,
gdy sie szuka doskonalosci,
leczy by szukac nieba,
trzeba zyc w piekle."
Sting

http://www.youtube.com/watch?v=nxrTJYKmA4I
(nie umiem wklejac "gotowcow")

i jeszcze cos:
"When the angels fall"
http://www.youtube.com/watch?v=Ptej9Ax-wsc

"Martwe dźwigi portowe nigdy nie będą Statuą Wolności".J.Ś.

LUBLIN moje miasto.

 

 

avatar użytkownika intix

29. "...By w naszej wędrówce nie zatracić... siebie..."

@Tamka i ALL
Witam.
Notka ta może być kontynuowana w nieskończoność...
Podobnie jak nasze  Istnienie...
Ja jednak w tym miejscu dziękuję z całego serca Wszystkim, którzy wraz ze mną uczestniczą w krótkim etapie naszej Wędrówki...
Pozwolę sobie zaprosić tu także Wszystkich Wiernych Czytelników strony www.joannakrakowiak.blog.onet.pl .

Pozdrawiam serdecznie
3-majmy się

avatar użytkownika intix

31. Błądzenie ...

Gdy oczy tracą ostrość widzenia,
są przyczyną naszego błądzenia...
Uruchom serce...
Otwórz je szerzej
a ujrzysz swą Gwiazdę... /Uwierzyć w to?.../
Ja w to wierzę:)

avatar użytkownika yuhma

32. Przemiany

Miałem wkleić coś zupełnie innego, ale naraz olśniło mnie przypomnienie duetu Czechowicz/ Grechuta.

Józef Czechowicz
Przemiany

Żyjesz i jesteś meteorem
lata całe tętni ciepła krew
rytmy wystukuje maleńki w piersiach motorek
od mózgu biegnie do ręki drucik nie nerw

Jak na mechanizm przystało
myśli masz ryte z metalu
krążą po dziwnych kółkach (nigdy nie wyjdą z tych kółek)
jesteś system mechanicznie doskonały
i nagle się coś zepsuło

Oto płaczesz
po kątach trudno znaleźć przeszły tydzień
linie proste falują - zamiast kwadratów romby
w każdym głosie słychać w całym bezwstydzie
Ostatecznego Dnia trąby

Otworzyły się oczy niebieskie
widzą razem witrynę sklepową i Sąd
przenika się nawzajem tłum - archanioły i ludzie
chmurne morze faluje przez ląd
ulicami skroś tramwaje w poprzek
suną mgliste rydwany
pod mostami różowe błyskawice choć grudzień

Otworzyły się oczy niebieskie
widzisz siebie - marynarza w Azji
a zarazem 3-letniego 5-letniego chłopca
na warszawskim podwórku
i siebie przed maturą w gimnazjum
namnożyło się tych postaci stoją ogromnym tłumem
a wszystko to ty
nie możesz tego objąć szlifowanym w żelazie rozumem

Myśli proste falują światy zaćmiewa wichura
gdzie wiatr dmie - gasną latarnie
trąba w ciemności ponura
i wołasz
WŁADYKO PRZYGARNIJ

Otóż i jesteś umarły
w mechanizmie poruszają się kółka ale nie te
przez zepsucie się małej sprężynki
spadłeś piękny meteorze
na zupełnie inną planetę

Wiem, że to nie ten klimat, ale nieodparcie mi się skojarzył...

Ostatnio zmieniony przez yuhma o sob., 23/10/2010 - 23:50.

Pozdrawiam każdym słowem

avatar użytkownika intix

33. Yuhma

"...Wiem, że to nie ten klimat, ale nieodparcie mi się skojarzył..."

Bardzo dziękuję:)
To też ten klimat, ten wątek...
Doskonale Cię rozumiem, sama często wracam do Grechuty, także do  "duetu Czechowicz/ Grechuta.".
Mnie natomiast teraz naszła myśl...

W błądzeniu
po naszym Istnieniu
wszystkie wątki
się przeplatają...
Może nie zawsze
współgrają,
lecz zawsze
współdziałają...
Ten wątek więc
bardzo właściwy,
właściwa też
jego osnowa,
bo nagle
coś się kończy,
a coś zaczyna
od nowa...
Nieunikniona 
jest godzina,
gdy stajesz nagle
w miejscu,
gdzie wszystko
nagle się kończy,
jednocześnie
wszystko zaczyna...
Nie jesteś też
teraz w stanie
znaleźć właściwą
awarii przyczynę,
doskonałej maszyny...
Nie szukaj,
bo tego nie pojmiesz,
dopóki sam
tego momentu pędu
doskonałej maszyny,
tego cudu Istnienia
sam nie osiągniesz...

Dobrego Dnia!
:-)

avatar użytkownika niezapominajka

34. Intix

Dziękuję za piękne słowa;))

Pozwolę sobie dopowiedzieć:

Zagubieni, zmęczeni
zaplątani w codzienność
rozsypali ziarna nadziei
czekając aż wzejdą
i znów świat się odmieni...

Pozdrawiam;)))

avatar użytkownika intix

35. Niezapominajka

Witaj:-))
Tym razem ja pozwolę sobie powtórzyć Twoje słowa, bo piękne są...
Pełne, tak bardzo potrzebnej nam, Nadziei...

"Zagubieni, zmęczeni
zaplątani w codzienność
rozsypali ziarna nadziei
czekając aż wzejdą
i znów świat się odmieni
..."

Dziękuję:-)
Dla Ciebie:

Bardzo żałuję,
że wcześniej
Cię nie poznałam.
Tym bardziej
wdzięczna jestem Bogu,
że właśnie tutaj
Ciebie spotkałam...
Cieszę się bardzo,
że nasze drogi
się skrzyżowały
w wielkiej przestrzeni,
jaką jest świat cały...

Pozdrawiam serdecznie :-)

avatar użytkownika yuhma

36. Intix

często wracam do Grechuty, także do "duetu Czechowicz/ Grechuta
Nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że Grechuta jest tu równorzędnym współpartnerem :-) Czego nie można powiedzieć o duecie Leśmian/ Grechuta.

dopóki sam
tego momentu pędu
doskonałej maszyny,
tego cudu Istnienia
sam nie osiągniesz...

Ale to już było...

Pozdrawiam każdym słowem

avatar użytkownika intix

37. Yuhma

"...Nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że Grechuta jest tu równorzędnym współpartnerem :-) Czego nie można powiedzieć o duecie Leśmian/ Grechuta."
 
Trudno mi jest  dyskutować na ten temat.
Słucham i słucham, w zależności od nastroju, różnych gatunków muzyki jak i wykonawców. Także pod wpływem chwili sięgam po utwory o zbliżonej tematyce
i klimacie, różnych kompozytorów i autorów. Zdarzało się więc też często,
że sięgałam po "W Malinowym Chruśniaku", choć rzadziej...
Co w tym miejscu wydaje mi się ważne?...
Nikt, moim zdaniem, nie był lepszym wykonawcą wszystkich kompozycji Grechuty
do tekstów różnych autorów, niż sam kompozytor...
Mam nadzieję, że rozumiesz, co chcę wyrazić tymi słowami....
Nigdy też nie próbowałam oceniać twórczości Marka Grechuty.
Dla mnie, to był i nadal jest geniusz...
Ale masz oczywiście prawo mieć swoje odczucia, co szanuję...
Próbuję zrozumieć Ciebie w powyższej kwestii...

"...dopóki sam
tego momentu pędu
doskonałej maszyny,
tego cudu Istnienia
sam nie osiągniesz...

Ale to już było... "

Yuhma...
"...wszystko
nagle się kończy,
jednocześnie
wszystko zaczyna..."
:)

3-majmy się


avatar użytkownika yuhma

38. Intix

Nie zrozumieliśmy się. Słowa, że Grechuta jest równorzędnym partnerem Czechowicza były oddaniem wielkości temu kompozytorowi - wykonawcy. Dla mnie Czechowicz wielkim poetą był :-)
Natomiast piosenki do słów Lesmiana Grechuta tworzył, moim zdaniem, w gorszym okresie twórczości i tu nie dorównał swojemu partnerowi. Ale wcześniej dorównał samemu Mickiewiczowi, więc kto on jak nie geniusz?

...wszystko
nagle się kończy,
jednocześnie
wszystko zaczyna...

Staram się wierzyć...

Pozdrawiam każdym słowem

avatar użytkownika niezapominajka

39. Intix

"Jedyne co mam..."

Pozdrawiam:))

avatar użytkownika intix

40. Niezapominajka