Ob ciachowe gazety na Krakowskim Przedmieściu.

avatar użytkownika elig

  Dziś /11.09/ byłam na Krakowskim Przedmieściu.  Wzięłam ze sobą kilka numerów "Najwyższego Czasu" i "...

  Dziś /11.09/ byłam na Krakowskim Przedmieściu.  Wzięłam ze sobą kilka numerów "Najwyższego Czasu" i "...

  Dziś /11.09/ byłam na Krakowskim Przedmieściu.  Wzięłam ze sobą kilka numerów "Najwyższego Czasu" i "Gazety Polskiej" i parę minut po dwunastej, trzymajac pisma na widoku, ruszyłam ulicą.  Już kolo Pałacu Prezydenckiego widziałam ludzi siedzących na ławkach i czytajacych "obciachowe" periodyki.  Okolice Pałacu robią obecnie szokujące wrażenie.  Barierek są już trzy rzędy, chodnik i jezdnia są zagrodzone.  Ludzie modlą się przy małym krzyżu kolo Kordegardy.  Wszystko to robi wrażenie zdumiewającego pomnika głupoty władz.

  Nasza akcja nie była główną imprezą na Krakowskim.  Koło 12:00 odbywał się tam przemarsz dużych grup młodzieży, chyba szkolnej w ramach EccoWalkathon.  Byl to marsz z Agrykoli w okolice Dziekanki w obronie...niedźwiedzi polarnych.  Każdy powód jest dobry do spaceru, ale skąd oni w Polsce wezmą te stworzenia?

  Kiedy dotarłam do kawiarni "Telimena", okazało się, że wszystkie stoliki w ogródku zajęte są przez uczestników naszej akcji.  Była tam inicjatorka całej imprezy Intuicja, Łażący Łazarz, Niegdysiejszy Blondyn, Anna Mieszczanek ,Teresa Bochwic /która opowiadała o wczorajszej konferencji w kinie "Palladium" z udziałem Kaczyńskiego/, Yuhma, a także Smok Gorynycz z synem Ponurym Wtorkiem.  Ze zdziwieniem dowiedziałam się, że Ambiwalentna Anomalia to całkiem sympatyczny facet.  Byli też Rossonero, Sówka i wielu innych.  Pani Beret w akcji zbierała podpisy pod petycją Jakuba Płażyńskiego w sprawie repatriacji Polaków ze wschodu.  Namawiała nas też usilnie, abyśmy zamiast siedzieć w kawiarni poprzechadzali się trochę z tymi gazetami, tak by było nas widać.  Spotkało się to jednak z dość ograniczonym odzewem.  Tak więc nasza akcja zakończyła się miłą imprezą towarzyską na której można było poznać innych blogerów.

17 komentarzy

avatar użytkownika circ

1. Strasznie ważne!!!

Piszę na szybko, relacja potem.

Rozmawiałam z wieloma ludźmi pod krzyżem, większość z nich nie ma netu, lub ma dostęp sporadyczny, inni nie wiedzą w ogóle, że są jakieś prawicowe strony.
Korzystają ze strony Karnowskiego, jako ultraprawicowej.
http://www.wpolityce.pl/view/1123/Regulamin_serwisu__i_zasady_moderacji_...

Ks. Jacek Bałemba rozdawał małe karteczki z zdresem swojego bloga na blogspocie. Wszyscy brali.

Musimy przygotować takie karteczki z adresami kilku stron prawicowych. Nikt tam nie słyszał o BlogMedia, bo pytałam.
Następnym razem proszę wszystkich, by poszedł tam z takimi karteczkami i rozdawał.
Ma być wykonane. To jest strasznie ważne!

Tam codzień pojawiają się ludzie. Trzeba im takie karteczki dawać.
Resztę zostawić i Eli i Darka, by oni rozdawali.
Powołajcie się na mnie, po nazwisku, lub nicku.
Zanoście im też czasem kanapki. Ja wczoraj zawiozłam ciasto domowe.
Pilnie potrzebują mężczyzn do nocnych dyżurów, bo Darek ma podpuchnięte oczy z niewyspania. Jak tak dalej pójdzie, nerki mu wysiądą.

Ostatnio zmieniony przez circ o sob., 11/09/2010 - 17:04.
avatar użytkownika elig

2. @circ

Szkoda, że nie przyszło to nikomu do głowy wcześniej. Dziś było tam tak wielu ludzi. Może by rozdawać tam SerwisBM24 Morsika?

avatar użytkownika ufka

3. No to zazdroszczę!

Bo naprawdę nie mogłam być!

Ufka
avatar użytkownika circ

4. Ufkę spotkałam w Palladium po konferencjii.

Zrobiłyśmy sobie zdjęcie z Bulskim i nie zdążyłyśmy wiele pogadać, bo obie mówiłyśmy równocześnie, tyle się działo.
To dowód, że musimy spotykać się po kawiarniach na spokojnie, by omówić koncepcje na Polskę, bo topimy się w szczegółach, a szczegóły wymagają właśnie kawiarni.

Pozdrawiam cię Ufko.
Potem złapałam jeszcze Terleckiego, wymieniliśmy się kontaktami i umówiliśmy na spotkanie, pogadałam z premierem Olszewskim i zorientowałam się, że nasze myślenie o Polsce jest fundamentalnie różne i on raczej nie zamierza swojego zmieniać. Potem spotkałam i poznałam mnóstwo wspaniałych Polaków z całej Polski, wymieniliśmy się wizytówkami i umówiliśmy na wspólne działanie. Najfajniejsi byli z Lublina, nawet nas podwieźli do naszego autobusu.
Mówiłam, że zbieramy się w Legionie. Pogadałam też z "Kaszubem" z filmu Solidarni. To człowiek góra.;-) Jakaś Pani chciała nas przenocować i nakarmić. Wszyscy byli serdeczni i kochani, tak chcieli pomagać. Czuliśmy się wielką rodziną Polaków i byliśmy w stanie wszystko poświęcić.
Dotknęłam ks. Małkowskiego i wymieniliśmy serdeczności, wycałowałam się z Darkiem Wernickim i Elą spod krzyża.
Poryczałam się jak śpiewaliśmy "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie" i kilka kamer mało na mnie nie wlazło, by filmować łzy, ale w takiej sytuacji człowiekowi jest wszystko jedno, bo ma wszystko na wierzchu dla wszystkich.
Zobaczyłam kwiat narodu, a byli nim ci najmniejsi i potomkowie starej przedwojennej inteligencjii, którzy stawili się tłumnie. Wiele starych historycznych nazwisk tam znalazłam.
Politycy mnie zawiedli, jak chodzi o rodzaj ducha, o tym później.

Takie mam wnioski. Koniecznie karteczki z adresem, koniecznie Biuletyn Morsika, koniecznie jakieś znaczki identyfikacyjne z logo portalu, być może też z nickiem, by mozna było się w tłumie odnależć. Znaczki to może być karteczka przypięta szpilką. Wszyscy internauci powinni to mieć;Salon, Fronda, Niepoprawni, BlogMedia.

Poznałam prawicową młodzież z facebooka i powiedziałam im, że są dziady, a my Pany;-))). Oni nie wiedzieli, co to BlogMedia, na Salon wchodzą rzadko.

Ostatnio zmieniony przez circ o sob., 11/09/2010 - 18:28.
avatar użytkownika circ

5. Lidia-świadectwo

http://wobroniekrzyza.wordpress.com/



Darek Wernicki z Elą. W tle chyba Lidia.
To naprawdę męczennicy i nasi bohaterowie.
Ich siła i miłość płynie z krzyża.

Chłopcy z Wawy, skrzyknijcie się na nocne dyżury by bronić modlących się kobiet.
Darek mnie o to prosił. Ich jest tylko dwóch, nie śpią całymi nocami.

Ostatnio zmieniony przez circ o sob., 11/09/2010 - 19:28.
avatar użytkownika Kąśliwy

6. Znak rozpoznawczy

Byliśmy w Palladium, ale nikogo nie spotkaliśmy, bo nie wiem, jak wygląda wiele osób. A szkoda, bo można było pogadać. Rodzą się rożne ciekawe inicjatywy.

Kąśliwy

avatar użytkownika Maryla

7. Kąsliwy

Witam,

chyba trzeba będzie zacząć nosić oporniki z barwami portali :)
Ale fakt - wiele osób, które w sieci dobrze sie rozumieją i współpracują, powinny przenieść do realu te znajomości.

Nie wszyscy chcą się ujawniać, ale coraz więcej ludzi zdobywa sie na odwagę - TAK ODWAGA ZNÓW W CENIE i pod własnymi nazwiskami lub nickami zaczynają przenosic sie do działania w realu.

pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Rebeliantka

8. Będę pod Krzyżem 19 września

Może kogoś spotkam?

Rebeliantka

avatar użytkownika Deżawi

9. Czy ten Pan, przypadkiem nie poszukuje "Ob ciach"-owców? ;)

"Prywatna" manifestacja uchwycona przez Lidię z Obrońców Krzyża.




Ostatnio zmieniony przez Deżawi o sob., 11/09/2010 - 22:13.

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika Maryla

10. symbole, oporniki , znaki rozpoznawcze, jak za 'S"


„Tylko ten człowiek wart nazwy człowieka,
który ma pewne przekonanie i
bez względu na skutki potrafi bronić je
czynem.”



Józef
Piłsudski


Jeszcze
nie tak dawno, podczas sowieckiej okupacji,
polscy patrioci,
manifestowali swą postawę nosząc w klapie opornik czy orła w
koronie.
Z jednej strony był to dla nich znak rozpoznawczy, z drugiej w ten
sposób
wlewali w mniej odważne serca – otuchę. Autorowi tego tekstu
grożono za
noszenie symbolu niepodległej Polski zwolnieniem z pracy.
Nie uległ. Może
warto, wyciągnąć z szafy zakurzone orły w koronie lub
po prostu przypiąć do
klapy symbol patriotycznych partii, jakie
wspieramy. Zobaczymy wtedy, że jest
nas wielu, i żadne fałszywe
sondaże nie będą w stanie tumanić ogółu.
http://www.facebook.com/?ref=home#!/album.php?aid=12107&id=100000649820525

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika ironiczny anglosas

11. Tak

Orzeł w koronie to dobry pomysł .

avatar użytkownika Beta

12. Z kim mam się zgadzać,jak nie z Wami?

Przechodziłam koło Was Elig, jak siedzieliście w ogródku Telimeny. Myślące twarze, fajni mężczyźni, zadbane panie. Cieszę się,że się tak ładnie prezentujecie , cieszę się z Waszego spotkania i dyskrecji Elig ( same nicki).
Miejsce na Krakowskim jest specyficzne. Czasem spotkanie tak wielu ,,swoich" budzi entuzjazm. Ale powściągliwość na razie jest konieczna.
Cieszy najbardziej to , że ci swoi ,to inaczej niż przedstawiają media, inteligenci pierwszej próby, cieszy,że tak zwani ludzie prości są kulturalni i powściągliwi. Trzeba chwilę postać,żeby wśród hałaśliwej ,opłacanej chuliganerii nawiązać kontakt z ,,naszym". Proszę ich nie fotografować i nie podawać nazwisk, bo pójdą za nimi i wybiją szyby. W jakimś stopniu nie dotyczy to tych, którzy świadomie stali się osobami publicznymi . Jednak pana Darka zmusiły do tego media.
Ktoś powie: co to za trudność, dla służb, zidentyfikować ,,naszego". Są jeszcze inni. wiem.co mówię.
Fajny jest ten pan z ,,wyborczą". Niektórzy czytelnicy GW podchodzili i pytali go, czy można kupić. Kapliwych mają czytelników. Circ! adres BM24 daję tam , dobrze rozpoznanym ,,naszym"od dnia katastrofy. Niektórych z nich już tu spotkałam. Wszyscy ,,nasi'' znają Niezależną. Co zrobić z elokwentnym panem doktorem, który podtrzymuje ,,dyskusje'' z opłacanymi chuliganami? Ich obecność dzięki niemu nabiera sensu.
Pozdrawiam wszystkich,których spotykam i tam, i tu.

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

13. Pani circ

Szanowna Pani,

Lepiej podać nickname _ Budyń 78_.

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika elig

14. @Beta

Dziękuję za bardzo życzliwą recenzję :)))

avatar użytkownika sówka55

15. Droga Pani Elig,

nie tylko siedzieliśmy. Przechadzaliśmy się też!

Serdeczności,

Anna, Sówka

avatar użytkownika elig

16. @sówka55

To prawda. Tak właśnie jest ze wszystkini uogólnieniami :))) Pozdrawiam !!!

avatar użytkownika gość z drogi

17. Obciachowcy i Obroncy Krzyza

serdecznie WAS pozdrawiam.................
przyjdzie chyba
wybrac sie do WAS,ale to juz na wiosne........najcieplejsze usmiechy
wirtualna waza gorącej zupy.....dla marznących...szkoda ze tak daleko od WAS,
Zurkiem bym WAS nakarmila,kreple podeslała......:)

gość z drogi