Dostępna jest już strona internetowa Komitetu budowy pomnika smoleńskiej katastrofy

avatar użytkownika Maryla

14 sierpnia 2010 roku wystosowno list o powołaniu Komitetu Społecznego na rzecz budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego i 95 ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

 

Obecnie Komitet stworzył stronę internetową, na której podaje skład jego członków i cele działania oraz apeluje o poparcie inicjatywy wybudowania pomnika dotyczącego tejże tragedii.

Pod adresem: www.spolecznykomitetbudowypomnika.pl podawane są informacje wyjaśniające potrzebę budowy pomnika przy Pałacu Prezydenckim naprzeciwko kościoła Karmelitów.

Członkowie Komitetu sugerują, że w miejscu, gdzie stoi „sporny” krzyż, postawiony przez harcerzy podczas wydarzeń po 10 kwietnia, powinna zostać umieszczona tablica przypominająca, iż w tym czasie modliły się tam rzesze pogrążonych w smutku i żałobie Polaków.

Jak wskazuje strona Komitetu budowy planowane jest ogłoszenie konkursu na projekt takiego pomnika.

A.S.

 

http://fronda.pl/news/czytaj/dostepna_juz_jest_strona_internetowa_komitetu_budowy_pomnika_smo

Etykietowanie:

9 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. można składać podpisy poparcia na stronie

http://www.spolecznykomitetbudowypomnika.pl/

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Tamka

2. Dzieki

za namiary na strone.T.

"Martwe dźwigi portowe nigdy nie będą Statuą Wolności".J.Ś.

LUBLIN moje miasto.

 

 

avatar użytkownika Maryla

3. Zniknął portret Pary Prezydenckiej

Z Izabelą Smolińską, doktorem nauk humanistycznych, zaangażowaną w godne uczczenie pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej, rozmawia Bogusław Rąpała

Często Pani przychodzi pod krzyż upamiętniający ofiary smoleńskie przed Pałacem Prezydenckim?
- Przez pierwsze dwa tygodnie po wypowiedzi Bronisława Komorowskiego na temat zamiaru usunięcia krzyża byłam tu codziennie - wieczorem i w nocy, nawet do godzin porannych. Teraz też przychodzę tak często, jak tylko mogę.

Pamięta Pani moment, gdy zostaliście Państwo siłą odsunięci od krzyża?
- Mam wrażenie, że ma to na celu totalne zniechęcenie nas. Zostaliśmy oddzieleni od krzyża i wymieszani z przypadkowymi przechodniami. Tak naprawdę jest to też demonstracja siły. Kiedy byłam tu w nocy z 2 na 3 sierpnia, czyli przed akcją przeniesienia krzyża do kościoła św. Anny, i po godzinie 3.00 nad ranem wracałam do domu, widziałam wielką armię policji i straży miejskiej ukrytą w bocznych uliczkach. Koło krzyża czuwało 15, może 20 osób. Następnie te osoby zostały otoczone kordonem. Już wtedy chciano nas przestraszyć i wywołać poczucie osaczenia. Nakazano nam uprzątnięcie kwiatów, zniczy i wszystkiego, co znajdowało się pod krzyżem. Straż miejska nawoływała: "Sprzątnijcie to!", tak jakby chodziło o jakieś porozrzucane przez nas zabawki lub śmieci. A przecież to, co było pod krzyżem, zostało w większości przyniesione przez ludzi z całej Polski i całego świata. Byli tu różni ludzie, którzy na różne sposoby oddali hołd, tak jak na przykład Żydzi zostawiający chorągiewki z gwiazdą Dawida lub sportowcy z Portugalii, którzy na krzyżu zawiązali szalik z flagą swojego kraju. Przeciwnicy obecności krzyża mówią, że to my przynosimy wstyd na cały świat. Chyba tak jednak nie jest, co wynika chociażby z wypowiedzi Włochów, którzy nam gratulowali, gdyż oni, podobnie jak my teraz, muszą walczyć o obecność krzyża w miejscach publicznych. Każdy, kto tylko wie, co się wydarzyło 10 kwietnia, przynosił jakiś dar.

Co się stało z tymi wszystkimi przedmiotami?
- Wszystko zostało stamtąd wymiecione. Krzyże, różańce, kwiaty, znicze - wszystko zostało wrzucone do worów, bez patrzenia na to, czy coś było poświęcone, czy nie. Absolutnie bulwersujące jest również to, że tak samo potraktowano zdjęcia ofiar, które były pomiędzy zniczami. Zniknął również portret pary prezydenckiej i biało-czerwona szarfa zawieszona na krzyżu. Nie rozumiem, w czym one komukolwiek przeszkadzały. Być może jest to pierwszy krok do tego, żeby ten krzyż po prostu tak sobie wyrwać i przenieść. Kilka dni temu w jednej z telewizji słyszałam wypowiedź Janusza Palikota, który już nie mówił o krzyżu, tylko o "przedmiocie". Porównywał go z meblem, mówił o tym, że to "coś" należy stamtąd sprzątnąć i krytykował nawet, o dziwo, prezydenta Komorowskiego, który okazuje bezsilność, jeśli nie potrafi się rozprawić z grupką "fanatyków", którzy ten "mebel" chronią. I zaraz po jego wypowiedzi miała miejsce nocna akcja policji i straży miejskiej.

Nie satysfakcjonuje Pani tablica na Pałacu Prezydenckim?
- Absolutnie nie. Dla mnie jest to jakaś forma zakpienia sobie ze społeczeństwa, z tego, o co my, broniący krzyża, prosiliśmy. A prosiliśmy o upamiętnienie ofiar. Upamiętnienie w formie pomnika lub ewentualnie tablicy pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki, prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego oraz pozostałych 93 osób delegacji katyńskiej. Tymczasem zupełnie cichaczem, bez jakiejkolwiek wcześniejszej informacji, bez ustaleń z zainteresowanymi stronami, nagle pojawia się jakaś tablica. Na dodatek napis na niej mówi, że upamiętnia ona gromadzących się tutaj po 10 kwietnia ludzi, natomiast absolutnie nie upamiętnia samych ofiar! To jeszcze bardziej zaogniło sytuację, przez co nasuwa się pytanie, komu tak naprawdę na tym zależy.

"Gazeta Wyborcza" o obrońcach krzyża pisze w cudzysłowie. Dowiadujemy się, że są to agresywni fanatycy, ludzie niespełna rozumu... Każdy, kto przychodzi pod Pałac Prezydencki, może się przekonać, że to nie jest prawda.
- Jestem wściekła, kiedy oglądam dzienniki na różnych programach. A oglądam je, bo chcę wiedzieć, co się o nas mówi, żeby móc zrozumieć reakcje ludzi, których tutaj nie ma. Gotuje się we mnie, kiedy słyszę wieczne kłamstwa, między innymi na temat naszej rzekomej agresji. Wśród obrońców krzyża są również ludzie młodzi, wykształceni, którym leży na sercu godne upamiętnienie pary prezydenckiej i pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej.

Władza zastosowała wariant siłowy. Zniechęciło to Panią?
- Będę czuwać nadal. Myślę, że podobnie uczynią inni. Krzyż został. Jeżeli władza uważa, że w ten sposób rozprawi się z tragedią smoleńską, to się grubo myli. Bo w istocie jest to wojna nie tylko o krzyż jako symbol, tak jak chciałyby tego środowiska lewackie, ale o pamięć o ofiarach katastrofy z 10 kwietnia. Przecież to obrońcy krzyża domagają się odpowiedniego prowadzenia rzetelnego śledztwa w tej sprawie. Buntujemy się w sytuacji, gdy polskiemu rządowi nie zależy na wyjaśnieniu prawdziwych przyczyn katastrofy. Jeżeli krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego siłą zostanie usunięty, to będziemy przychodzili tutaj z własnymi krzyżami i zniczami w rękach, będziemy stać i modlić się. Bo w tym momencie to miejsce już jest uświęcone.

Dziękuję za rozmowę.

http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=106881

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

4. relacja z Bytomia - solidarność z obrońcami Krzyża w Warszawie

W dniu wczorajszym, przed godziną 18.00, na Rynek w Bytomiu przyszło spontanicznie - z kwiatami i flagami (z królewskim orłem, krzyżem jerozolimskim oraz narodowymi) - kilkanaście osób, które w milczeniu ułożyły Krzyż z kwiatów, Na przecięciu belek Krzyża umieszczono napis (cyt.z Jana Pawła II: "Brońcie Krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym , czy społecznym". Nastąpnie zebrani pomodlili się za dusze ofiar smoleńskiej tragedii, oraz o miłosierdzie Boże dla wrogów Krzyża i Chrystusa.
Zebrani chcieli wyrazić swoją solidarność z obrońcami Krzyża w Warszawie oraz zwrócić uwagę na gwałcenie praw Katolików w Polsce. Krzyż spotkał się z dużym zainteresowaniem mieszkańców, któzy podchodzili do niego i czytali napis. WIększość reakcji była pozytywna, ale znaleźli się także tacy - przeważnie starsi przechodnie - któym ułożony Kwietny Krzyż się nie podobał.
W pobliżu uczestnikó akcji, bardzo szybko pojawiły się pojazdy policji, która nie interweniowała.
Spotkanie przebiegło spokojnie. Nie brakowało także rozmów oraz relacji z Warszawy naocznych świadków.

http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3605200

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

5. Fronda.TV: Krzyżowcy spod pałacu. Część 2

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

6. Prezydent idzie na Wawel - Maria Gabler

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

7. PAMIĘCI PREZESA IPN JANUSZA KURTYKI - 11 Minut 13 kwietnia 2010

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Nico031

8. Pomnik im się należy ... przed pałacem

"Na każdym kroku walczyć będziemy o to , aby Polska

Polską była, aby w Polsce po Polsku się myślało"/ kardynał Stefan Wyszyński- Prymas Polski/

avatar użytkownika Maryla

9. ponad 200 tysięcy podpisów pod wnioskiem o utworzenie międzynaro

Czy prócz spontanicznego wsparcia zwykłych ludzi rodziny ofiar uzyskują inną, oficjalną pomoc?
- Mamy również wsparcie Kościoła katolickiego. Szczególna jest jednak dla nas reakcja Polaków zarówno z Polski, jak i zagranicy. Do tej pory otrzymaliśmy już ponad 200 tysięcy podpisów pod naszym wnioskiem o utworzenie międzynarodowej komisji ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Żałuję, że nie mogę odpowiedzieć na każdy list, każdy głos poparcia. Są one dla nas cenne, zwłaszcza że doświadczamy też oskarżeń i ataków ze strony niektórych ludzi z pierwszych stron gazet, nazywających nas "oszołomami", "moherowymi beretami" itd. Zdarza się, że niektórzy obrażali nas nawet w obecności stróżów prawa przed Pałacem Prezydenckim. Funkcjonariusze nie reagowali nawet na znieważanie krzyża i publiczne obnażanie się niektórych osób w celu znieważenia nas.

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100821&typ=my&id=my21.txt

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl