Czy Komorowski ma na rękach krew Polskich Żołnierzy???

avatar użytkownika balzak

Czytam w różnych miejscach walki o jakieś potknięcia słowne w czasie debaty; o kolorach krawatów czy różnicach wzrostu. Czy tylko ja mam wrażenie, że pomija się sprawę najważniejszą, bo dotykającą życia obywateli?

 

Przynajmniej od zamachu w Hiszpanii, a później w Wielkiej Brytanii, wiadomo, że wywołanie tematu wycofania wojsk z Afganistanu (wcześniej z Iraku) aktywizuje Talibów, mających świadomość, że społeczeństwa zachodu, w ogromnym stopniu zniewieściałe, mają pretensje do swoich polityków za mieszanie ich do wojen na obcym terytorium. Talibowie doskonale orientują się, że emocje antywojenne w krajach zachodnich nabierają na sile, kiedy giną kolejni żołnierze. Wykorzystują to z całą bezwzględnością!!!

 

Mówią o tym eksperci, a wiedzą już nawet małe dzieci.

 

A czy wie o tym kandydat na Prezydenta Polski, Komorowski? Czy ma świadomość, że wprowadzając ten temat do kampanii wyborczej, być może przyczynił się do śmierci trzech polskich żołnierzy?

 

Trudno nie zadać pytania, czy Komorowski uczynił to z głupoty, charakterystycznej dla niego, czy też jest zimnym draniem, dążącym po trupach do władzy?

 

Jeśli przypomnimy sobie, co o sposobie przejmowania Kancelarii Prezydenta, tuż po katastrofie, mówił jeden z polityków SLD, to trudno nie skłonić się do odpowiedzi drugiej – Komorowski chce władzy za wszelką cenę, nawet po trupach.

 

A teraz pytanie do Was, szanowni wyborcy, którzy nadal nosicie się z zamiarem zagłosowania na Komorowskiego – czy potrafilibyście spojrzeć w oczy rodzinom zabitych żołnierzy, dokonując takiego wyboru?

 

To nie są normalne wybory demokratyczne. To jest plebiscyt, w którym Polacy muszą, jeśli mają choć odrobinę zdrowego rozsądku i honoru, odsunąć od władzy „barbarię” PO.

 

Nie mamy na razie żadnych mocnych dowodów na udział sprawczy kogokolwiek w Katastrofie Smoleńskiej. Choć, dość dziwna gra polityczna, którą Rząd Tuska wraz Putinem prowadził przeciwko wizycie Prezydenta przez całe pierwsze półrocze 2010r., bardzo mocno obciąża PO.

 

Jeśli chodzi o śmierć polskich żołnierzy w Afganistanie, to związek tych tragedii, z aktywnością Komorowskiego w czasie kampanii wyborczej, jest oczywisty dla każdego, kto nie ma klapek na oczach.

 

Pozdrawiam i namawiam do refleksji!.  

 

Etykietowanie:

4 komentarze

avatar użytkownika Jacek K.M.

1. Komorowski

Komorowski

nowy prezydent wam się sni
ze starej partii - WSI

ale hrabia

wygląda na swojego chłopa
choć ma trochę cos z popa...

nowomowa PO

zgoda atakuje
nienawisć buduje
ten porządny kto szczuje
w wyciągniętą rękę ... pluje
przy tak projektowanym ładzie
będzie pokój jak w ...Bagdadzie!

Bronku twój Palikot!

nikt już więcej słuchać tego nie może
jak musi szczekać, załóż mu obrożę

zrozpaczony wyborca

w debatach Bronek kontra Jarek
zwycięzcą jest mój... barek

ostatnio Tusk

jak Palikot, jego penisy i ryje
swego smaku i taktu nie kryje...

lis w kurniku

zostawiając sledztwo w dłoniach Putina
Tusk nic z naszej historii nie kima

kolej na Polskę?

kopia Komorowskiego Ukrainą włada
dumny Putin, przytulił sąsiada

plan Komorowskiego

walka o prezydenturę jest tylko unikiem
on chce naprawdę zostać ... Namiestnikiem

Donku

nie ciesz się za bardzo cepie
że cię Putin po plecach poklepie

Jacek K.M.

avatar użytkownika Maryla

2. @Balzak

NAJLEPIEJ O TYM WIEDZA POLSCY ZOŁNIERZE, to Oni sa narażeni na smierć przez kampanie Komorowskiego.

Swoimi głosami w I turze wyborów wyraźnie wskazali winnego.

Pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika balzak

3. Jacek K.M.

Cytat: "nie ciesz się za bardzo cepie
że cię Putin po plecach poklepie"

: )))

Pozdrawiam.

avatar użytkownika balzak

4. Marylo

Cytat: "Swoimi głosami w I turze wyborów wyraźnie wskazali winnego."

No i miał czelność, KOmorowski polecieć tam zaraz po ogłoszeniu wyników I tury. Błądzić jest rzeczą ludzką, ale drwić sobie z ofiar własnych błędów, jest znakiem wyjątkowego cynizmu i braku jakiejkolwiek ludzkiej wrażliwości.

Pozdrawiam.