A nic nie pamiętam....Tego też nie....I zrób mie pan tera cuś.

avatar użytkownika detergent

               Od dobrych kilkunastu lat zastanawiam się jaka jest dziś nasza demokracja.Czy nie została w tyle za skokami i zmianami w cywilizacji ? Czy w tej formie sprosta nowym wymaganiom by stać na straży praw obywatelskich społeczeństw? Czy powinna tylko i wyłącznie być tarczą dla obywateli,bez skuteczniejszego wymuszania ,stosowania jej zasad przez obywatela? Czy ona dziś jest skuteczna?Czy zapewnia ludziom ochronę przed rożnego rodzaju cwaniakami egzystujacymi razem.

 

             Sądownictwo.Nie tylko polskie.Lata rozwoju .Miliony rozpraw umożliwiły ludziom palestry pełny rozwoj i naukę mistrzostwa .Naukę oszukiwania (obchodzenia)systemu i prawa,w ktorym żyją ,i ktory nadal uważany jest za najlepszy.Pieniądz ,jak zawsze ,jest najlepszym kluczem do wykazywania się zdolnościami i to pieniądz te zdolności nagradza.Zdolny adwokat potrafi dziś wygrać kazdą sprawę.W obecnych czasach piekielnie trudno jest,skazać sprawcę bez 100%-go dowodu. Dowody,ktore były wystarczające jeszcze 50 lat temu,dziś stały sie mało przekonujące.Dochodzi do tego,ze byle rzezimieszek opuszcza salę sadową ,wygrażając swiadkom i osobom poszkodowanym.Każdy wie,ze byl winny....nie można go było tylko,za te winy skazać.Tzw. niewystarczajace dowody przestępstwa. A gdzie rola poszlak? Gdzie skazywanie na podstawie poszlak? A może to tylko Kodeks Karny lub żle pisane prawo.Pisane w spoleczeństwach demokratycznych.Dla nich. Pradoks - w totalitaryzmach zawsze sa adekwatne, dokładne i ścisłe. Ale nie mam zamiaru (ani nawet takiego planu) udowadniać ,by się na nich wzorować.Jedno jest pewne .Wyalienowane ,demokratyczne społeczenstwa,wyzute z życia obywatelskiego ,dobrowolnie pozostawiły sprawy w rękach elit,a te niekontrolowane ,przez rożnego rodzaju uwikłania ,nie potrafią sprostać juz woli i wymaganiom obywateli.

 

            I tak to,cwaniak jeden, z drugim może nie pamiętać,nie wiedzieć i widzieć.I nawet go za krzywoprzysięstwo skazać nie można.Przecież niewiedza to nie jest kłamstwo.

Etykietowanie:

6 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. kłamali rano, kłamia wieczorem, bezkarnie

Witamy na Blogmedia ;) zamiast komentarza cytat z Forum Fronda : Nie dosc, ze Zdradek to jeszcze klamczuszek... no ale przy dzisiejszych standardach PO i lemingow to nie wada ani choroba to klejnot. Radosław Sikorski w oświadczeniu przesłanym mediom zapewnił: nigdy nie byłem członkiem partii PiS i nigdy nie kandydowałem z jej list wyborczych. Co innego wynika jednak z dokumentów PKW. Na stronach Państwowej Komisji Wyborczej można znaleźć informację, że w wyborach do Senatu w 2005 roku, Sikorski startował z listy Komitetu Wyborczego PiS. http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3216772 Pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika detergent

2. Ach...mialem dzis pecha.Mialem jakies 90% wpisu skonczonego

I musialem wyjsc na chwile zostawiajac ,,czajnik na gazie''.Wracam-a tu wszystko zginelo.Zona sprzatala na biurku.Do teraz zaluje,bo to bylo cudo.Omowione wszystkie aspekty,omowienie prawidel demokracji, wszystko rozlozone na czynniki pierwsze,opis sytuacji w Polsce,komisja fhazardowa,wystepy,wnioski. Szykowalem prawdziwe wejscie smoka na pierwszy wpis (wlasciwego)detergenta(bo istnieje tu takze detergent2,ktorego chce usunac i ,ktory mi nie lezal jakos).I taki klops.Za duzo pracy by odtwarzac.Ale naprawde cudo bylo.Jeden z najlepszych tekstow w zyciu.Ten wpis to tylko kikuminutowa,szybka restauracja tego co z grubsza zostalo w pamieci.Szkoda,bo mialem dzis ,,kopa'' do pisania Nawet juz mnie tez ,,zdradek'' nie wzrusza.Dziekuje i pozdrawiam
avatar użytkownika Maryla

3. detergent

znam ten ból, kiedy dopieszczony wpis "ulatuje w wozduch". Ale na szczęście nie zniechęca nas to do tworzenia następnego.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Tymczasowy

4. Sprawa nie dotyczy tylko Polski

to szerszy problem. Z jednej strony, jestesmy my, wychowani w tamtym ustroju, gdzie "spoleczenstwo", "kolektyw" byly najwazniejsze. W koncu, w takim marksizmie, to jak u Hegla (wraz z Kantem stanowil jedna z trzech nog marksizmu pod nazwa "klasycznej filozofii niemieckiej"), jednostka jest mierzwa, ktora uzywa Duch Swiata. Z drugiej zas strony, jest liberalizm i demokracja. Jednostka ludzka ponad wszystko! I nad nia trzeba zyczliwosc panstwa czy nawet systemu, otaczac parasolem ochronnym. Systemy zachodnie nastawiano sa na normalnego czlowieka. Sredniaka. Stad, system prawa nastawiony jest na reedukacje, wychowywanie itd. I to jest wlasnie raj dla tego dolnego percentyla czy nawet mniej, spoleczenstwa. Oni sa prawie bezkarni. Za nimi (paradoks chichocze) stoi caly system. Wiec go naduzywaja do woli. A poniewaz nie wymyslono lepszego systemu niz ten krytykowany przez nas, to nie ma nadziei, ze sie cos zmieni.
Ostatnio zmieniony przez Tymczasowy o czw., 04/02/2010 - 22:32.
avatar użytkownika stan35

5. @Autor

Przyczyny takiego a nie innego rozwoju i stanu prawa w państwach Cywilizacji Zachodniej(bo rzecz nie dotyczy np. tylko Polski), oraz praktyki wymiaru sprawiedliwości opisał dokładnie i zanalizował wnikliwie wielki polski uczony Feliks Koneczny(1862-1949), historyk i historiozof, twórca oryginalnej koncepcji cywilizacji. Był również bibliotekarzem i dziennikarzem. Wg profesora, Cywilizacja Zachodnia, Chrześcijańska została zainfekowana obcymi sobie zasadami Cywilizacji Żydowskiej opartej na Talmudzie i jego wielowiekowej interpretacji, zasadami nie dającymi się pogodzić, bo wychodzą one z przeciwstawnych pozycji w zakresie prawa i etyki(moralności). Te dwie cywilizacje współ istnieć ze sobą nie mogą i musi dochodzić do uzyskiwania przewagi przez jedną z nich. Polem na którym zasady Cywilizacji Żydowskiej wypierają zasady Cywilizacji Chrześcijańskiej jest właśnie prawo, zarówno jego tworzenie jak i stosowanie. Zasadą Cywilizacji Łacińskiej był i jest prymat prawa naturalnego(Bożego) nad prawem stanowionym przez ludzi. Natomiast w Cywilizacji Żydowskiej jest tak, że zasady prawa stanowionego są elementem wyjściowym w uznawaniu co jestetyczne, a co nie jest etyczne. Ponieważ prawo ustanawiane przez ludzi ulega częstym zmianom, w zależności od potrzeb aktualnie rządzących, to i zasady etyczne są zmienne. To dlatego tak ciężko dziś skazać przestępców, bo twórcy prawa zadbali o to w zgodzie z własnym interesem. Ten powszechny w krajach Zachodu zakaz kary śmierci nie wynika z poczucia godności osoby ludzkiej, ale jest wyrazem interesu "elit" powszechnie skorumpowanych, którzy w ten sposób zabezpieczają się przed ryzykiem wpadki i jej konsekewencji.
avatar użytkownika Tymczasowy

6. Koszty

ponoszone przez liberalne demokracje sa ogromne i nadchodzi czas, ze nie wytrzymaja. Przyklad I. Niby nadal obowiazuja normy wiezienne: przestrzen, wyzywienie, mozliwosc skarzenia sie, ale panstwa, to znaczy prowincji i rzadu federalnego juz na to nie stac. Stad, w starym wiezieniu Don Mills w Toronto, zageszczenie przekracza mocno normy. Przyklad II. Ludziom ubogim przysluguje pomoc finansowa w sadach ("legal aid"), ale szly krocie na sprawy czarnych mlodzieniaszkow tworzacych gangi. Rzad prowincjonalny obcial drastycznie fundusze i prawnicy na tym zerujacy zaczeli strajk. juz kilkuset w tym uczestniczy, bo proponuja im smieszne stawki kilkudziesieciu dolarow na godzine. Tymczasem biuro prawnicze bierze te minimum - 220$/h. rzad ich olewa, wiec strajk sie poszerza. Przyklad III. Niby w Ontario dziala OHIP, czyli bezplatna sluzba zdrowia, ale lekarze sa tak przeladowani, ze na podstawowe uslugi specjalistyczne czeka sie nawet rok. Jakkolwiek w obronie swoich interesow kastowych sa skuteczni. Sa cale obszary na prowincji gdzie nie ma lekarzy. z kolei starajacych sie o uprawnienia dobrze wyksztalconych lekarzy-emigrantow jest mrowie. Postawili bariere, ze trzeba miec praktyke kanadyjska i juz! Ucho igielne! Krotko mowiac, po cichu zaczyna wraca normalnosc.