Pułapka Pająka

avatar użytkownika 1Maud
Co łączy zwykłych przestępców, służby,niektórych urzędników państwowych i polityków? To, że są jak „ręka w rękawiczce”. Z opisu globalnej mafii,ten wniosek Glenny jest nie do podważenia. Szczególnie, jeśli spojrzy się na ilość wywiadów (ponad 300) i literaturę, z jakiej korzystał,pisząc swoją książkę, wnioski, jakie wyciąga muszą być dla czytelnika wiarygodne. Łączy ich także to, że” kupują, wymieniają różne rodzaje towarów, wiedząc, że poziom ich wzajemnego zaufania jest o wiele większy,niż przejściowe więzy zrywów narodowych. Starają się tez zaszczepić to przekonanie zwykłym obywatelom, po to by zamaskować własną żądzę pieniądza”. Struktury zwanej „Czerwoną Pajęczyną” nikomu przybliżać nie trzeba. Wróćmy na moment do Śledczej Komisji Bankowej z 2006 r.Raport, którym posiłkują się posłowie PiS z bankowej komisji jest bardzo niekorzystny dla środowiska bankowego. Autorzy sugerują, że bankowcy rekrutują się z byłych SB-ów, postkomunistów i że bardzo mało jest w bankowości specjalistów Raport, do którego dotarli dziennikarze, jest zbiorem informacji o przekształceniach w sektorze bankowym głównie w latach 90-tych.Raport wykazuje, skąd rekrutują się kadry bankowe:TAKŻE:Kwaśniewski, Urban, Olechowski na jednej liście„Z byłych polityków: premierów, ministrów finansów; byłych wysokich urzędników komunistycznych; byłych pracowników służb specjalnych; kadry akademickiej, menadżerów zagranicznych niepowiązanych z polskimi układami gospodarczo-politycznymi”. Jako przykład agentów umocowanych w bankowości podają nazwiska Andrzeja Olechowskiego i Gromosława Czempińskiego Raport wskazuje też, którzy posłowie obecnej kadencji są lub byli związani z bankami. Autorzy stwierdzają, że ”prym wiodą” parlamentarzyści PO i wymieniają nazwiska: Maria Pasło-Wiśniewska (wieloletnia prezes Pekao SA), Hanna Gronkiewicz-Waltz (była prezes NBP), Tadeusz Aziewicz (były członek rady nadzorczej Nordea Bank), Marek Rocki (członek rady nadzorczej Millenium Bank).” Czyż może dziwić, że Komisji Bankowej , omawiajacej takie wydarzenia, pozwolić pracować się nie powinno? Lepsza jest Komisja ds. śmierci byłej Posłanki. Czy Nacisków na Prokuratorów ,żeby ci ostatni wiedzieli, że władza może ich przycisnać jak potrzebuje. A już niekoniecznie trzba intensywnie pracować w sparwie śmierci Krzysztofa Olewnika,bo tam może niepotrzebnie wyjsc jakaś zbędna nitka czerwonej pajęczyny. Nie byliśmy samotni w tego typu zjawiskach. We wszystkich krajach postkomunistycznych mieliśmy do czynienia z podobnymi zdarzeniami. Najszybciej, dzięki powiązaniom pomiędzy służbami specjalnymi, globalizowały się metody, dzięki którym Czerwone Pająki wraz z łatwo nabytymi za udział w łupach,lub przymuszonym kompanami,mogły grabić resztki majątków narodowych Pułapka Pająka W Bułgarii, do biura jednej z największych Hut stali, wszedł, Ilia Pawłow.w towarzystwie nijakiego Dimitra Iwanowa.Pawłow i Iwanow, którzy razem z Łukanowem i innymi przedstawicielami służb wojskowych i cywilnych planowali opanowanie bułgarskiej gospodarki. W przeciwieństwie do większości zatwardziałych komunistów ,Łukanow posiadał wiele uroku osobistego. Był doskonale wykształcony. Poliglota, świetny mówca , z doskonałymi koneksjami w Moskwie. Łukanow, jako pierwszy premier w „wolnej „Bułgarii opanował machinę polityczną, Iwanow budował sieć służby bezpieczeństwa (miał doskonałe doświadczenie w służbach komunistycznych) ,a Ilia zapewniał ochronę (tow. ubezpieczeniowe i firmy ochroniarskie) Weszli. Do sekretariatu dyrektora kombinatu i powiedzieli :”masz wybór, albo pracujesz z nami, albo ciebie zniszczymy.” A potem powiedzieli : „od tej chwili będziesz kupował surowiec nie bezpośrednio od Rosjan po cenie subsydiowanej, ale od jednej ze wskazanych przeze mnie spółek po cenie rynkowej. A potem, będziesz sprzedawał produkt końcowy nie do bezpośredniego konsumenta, ale od innej spółki, wskazanej przez nas. W ten sposób Pawłów i koledzy mieli pełną kontrole nad zakładem. Czyż nie przypomina nam to historii różnych spółek znikąd, które nagle stawały się potężnymi firmami w kilka miesięcy? A wiele zakładów, z którymi współpracowały, musiało być dotowanych przez państwo, bo miało marne wyniki finansowe? Rząd pod wodza Łukanowa nadal dotował kombinat, a kasa wpadała do kieszeni tych, którzy grabili bułgarska gospodarkę. Emil Kjurlew, jeden z najbogatszych bułgarskich bankierów, a który został zamordowany w 2005 r.,powiedział tak: Przedsięwzięcie nie upada tak od razu....Wiesza się kozę na haku, a ona powoli umiera,wykrwawiając się. Ta agonia może trwać całe lata.” Takie spółki powstawały przy wszystkich przedsiębiorstwach bułgarskiej gospodarki. Z analizy wydarzeń w innych krajach, wynika, że bułgarska Pułapka Pająka była chyba franczyzą. Czy fakt, ze w polskich stoczniach,w latach po upadku komuny, namnożyło się spółek od wszystkiego, które prosperowały znakomicie i świetnie płaciły zatrudnionym przez siebie stoczniowcom, (co skutecznie mydliło im oczy,)a nie inwestowały -w odbudowę parku maszynowego, nie jest polskim odpowiednikiem efektów „Pułapki Pająka?. A także w innych firmach, które padały w latach dziewięćdziesiątych jak muchy. Czy takie wątpliwości i szukanie „układu” jest oszołomstwem, czy tylko próbą wyjaśnienia, dlaczego to, co miało racjonalne podstawy funkcjonowania,padło? Gdzie podziały się majątki FOZZ, jakie były losy dotacji Skarbu Państwa,co się przydarzyło polskim bankom, hutom,PZU i innym? Pewnie nie dowiemy się nigdy, bo lata płyną, dokumenty finansowe są niszczone.(lwia część zgodnie z przepisami zresztą·) A jak pięknie pasuje potem do politycznego marketingu i możliwości użycia chwytliwego dla narodu hasła „ państwowe padało, trzeba za grosz sprzedać, bo musieliśmy przez lata dotować. Z pieniędzy podatnika. Z waszych pieniędzy” Wszystkie cytaty z książki McMafia http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pis;i;banki;czyli;tropienie;czerwonej;pajeczyny,41,0,181289.html Artykuł Rafała Kasprów http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwona_paj%C4%99czyna

5 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. Struktury zwanej „Czerwoną Pajęczyną”

Witam, nie zaglądałam dawno do archiwum Rzeczpospolitej, ale była tam bardzo "pokaźna" lista afer III RP. Zadna z nich, poza afera Rywina, nie zakończyła sie wyrokiem skazującym. Zadna. pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika 1Maud

2. Marylko@

Mnie frapuje najbardziej zbnieżnosc afer . I identyczne zasady opróżniania resztek SP przez komuchów.A także psooby dokooptowywania nowych "nomenklatur". Żemirci tych , którzy scigali, albo tych, którzy grabili razem, ale puszczaqli farbę...Myśleli, ze ich włąsna kasa już przed tamtymi uchroni Pozdrawiam serdcznie
mfp
avatar użytkownika Maryla

3. I identyczne zasady opróżniania resztek SP przez komuchów

to jest jeden wzór, we wszystkich KS. Dokładnie to samo. Troche inaczej jest w Rosji, gdzie po odsunięciu Jelcyna słuzby wojskowe odzyskały kontrole nad gazo-nafto biznesem dla państwa, którym kierują. pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika jlv2

4. @1 Maud

Trochę nie w temacie. Czy orientuje się Pani, z jaką to inicjatywą zamierza się do blogerów zwrócić Pani Anna Walentynowicz? Niezmiernie miło było mi przeczytać Jej podziękowania na Jej blogu za ten pomysł z rocznym biletem na PKP.
jlv2
avatar użytkownika 1Maud

5. jlv2@

W sprawie Braci Kowalczykow, jesli bedzie to potrzebne,. Narazie Pani Ania działa w UMG ...przy mojej skromnej pomocy(pisma).Jesli nie w yjdzie- porpsi ow sparcie blogerów Pozdrawim serdecznie
mfp