Niezly cyrk w powojennym lotnictwie
W czasie II wojny swiatowej bylo jasne, ktore typy samolotow bojowych walcza po ktorej stronie. Po jednej stronie Hurricane'y, Mustangi, B-17 itd, po drugiej: Messerschmitty, Dorniery, Junkersy itd. Z zalogami bylo roznie, bo stronie alianckiej walczyli piloci z wielu krajow. Za to po wojnie zrobil sie balagan, gdyz pozostalo wiele niepotrzebnych samolotow wojskowych. Nie bylo problemow z samolotami niemieckimi zgromadzonymi we Flensburgu, Lubece (samoloty uszkodzone) i Pradze.Latajace ptaki o lacznej wadze okolo 1 mln. ton zezlomowano, czyli niszczono siekierami mlotami kowalskimi. Czasem wysadzano przy pomocy ladunkow wybuchowych. Szczegolnie problem mialy Stany Zjednoczone, ktore musialy cos zrobil z kilkoma tysiacami, czesto zupelnie nowych, samolotow bojowych. Na przyklad, na Kingsman Air Field w Arizonie zgromadzono okolo 500 ciezkich bombowcow B-17.Choc mozna bylo je kupic bardzo tanio, to klientow nie bylo wielu. Szanse dawali klienci panstwowi, tyle, ze w roznych przypadkach obowiazywaly zakazy. W takiej sytuacji znalazlo sie tez nowopowstale panstwo Izrael. Pieniedzy nie brakowalo, gdyz miala je bardzo bogata diaspora zydowska na swiecie, ale Izrael byl objety embargiem. Musieli wiec zydzi kombinowac i trzeba powiedziec, ze calkiem dobrze im sie to udawalo.
W czasie wojny izraelsko-arabskiej w 1948 r. obie strony konfliktu dysponowaly sprzetem roznego pochodzenia, tak ze w czasie walk powietrznych dochodzilo do przedziwnych pojedynkow, a i rezultaty byly nieoczekiwane z punktu widzenia doswiadczen II wojny swiatowej. Zaczne w kolejnosci historycznej od Egiptu, gdyz ten kraj mial powazne w tamtych warunkach lotnictwo wojskowe, podczas gdy Izrael praktycznie nie mial nic. Egipskie Kolewskie Sily Powietrzne (REAF) powstawaly przy pomocy Wielkiej Brytanii. Dyspoonowali porzadnymi lotniskami RAF-u, z wysp pochodzil sprzet i instruktorzy. Najpierw mysliwcy latali na Gloster Gladiatorach, pod koniec wojny, po cichu Egipcjanie dostali kilka Hurricane'ow. Zbrojenia na powaznie zaczely sie po zakonczeniu wojny. Arabowi zakupili tanio i duzo najlepszych brytyjskich mysliwcow Supermarine Spitfire Mk.IX, zas od Amerykanow, bombowce Douglas C-47 Dakota. Zyskali w ten sposob absolutna przewage w powietrzu i mogli sobie pozwolic na ataki. W cztery dni po ogloszeniu przez Izrael niepodleglosci egipskie Dakoty zbombaradowaly dworzec autobusowy w Tel Awiwie i zginelo wielu cywili. Natomiast w dniu 22 V Egipcjanie zrobili blad. Mianowicie, uznali, ze lotnisko Ramat David zostalo przejete przez Izraelczykow i zaatakowali. Tyle, ze lotnisko nadal bylo w rekach brytyjskiego RAF-u. Egipcjanie zniszczyli kilka mysliwcow na lotnisku i zabili kilku pilotow. Brytyjczyzy nie byli pewni czyje Spitfire'y ich zaatakowaly i czekali na wyklarowanie sytuacji. Po dwoch nastepnych nalotach sprawa sie wyjasnila i Anglicy dali ciezkie lanie sojusznikom.
Izraelczycy startowali od zera, a dokladniej mieli jakas cudaczna mozaike zlozona z nieiwielu cywilnych obiektow latajacych. Po ataku na dworzec w Tel Awiwie opinia publiczna sklonila wladze syjonistyczne do proby stworzenia wlasnych sil lotnictwa bojowego. I to sie udalo, w dniu 28 V 1948 r. utworzone zostaly Izraelskie Sily Powietrzne. Najpierw udalo sie sprowadzic z Czechoslowacji 25 Messerschmittow Bf 109. Czesi wykorzystali argument embarga i zazyczyli sobie po $180 tys. za sztuke, wlacznie z kosztami szkolenia i sprzetem pomocniczym. Gdyby nie obowiazywaly zakazy, Izraelczycy mogliby zakupic znacznie lepsze mysliwce za znacznie nizsza cene. Na rynku byly amerykanskie P-51 Mustang po $5 tys. za 1 sztuke. Samoloty przybyly w skrzyniach z czeskiego Zatecu, miejscowosci, w ktorej znajdowala sie zbudowana przez Niemcow w koncu wojny, fabryka Messerschmittow Bf 109. Czesi poskladali zgromadzone przez Niemcow czesci samolotow i dali im nazwe Avia S-199. Tyle, ze to nie byla jakosc niemiecka. Milton Rubenfeld, ktory latal w USA jako pilot-kaskader i wykonywal pierwsze loty na czeskich ersatz-Messerschmittach, nazywal je "Messer-gownami". Taka sama byla ocena jego kolegow.
Izraelczykom udalo sie zakupc i przemycic 60 samolotow Supermarine Spitfire LF Mk. IX E. Z kolei, pierwsze dwie sztuki amerykanskich P-51 Mustang przybylo do Izraela w skrzynakch oznakowanych jako "sprzet rolny". w zakupach wyroznial sie Al Scwimer, pracownik TWA, ktory najpierw zakupil za $5 tys. samolot C-46 i potem trzydziesci innych samolotow bojowych. Izraelczykom udalo sie zakupic i przemycic kilka "Latajacych fortec", czyli B-17, ktorymi pozniej zaatakowlai Kair.
Kadra lotnicza Izraela byla miedzynarodowa. Pierwsi byli ochotnicy z roznych krajow, glownie weterani II wojny swiatowej. Nie brakowalo wsrod nich zydow. W sumie, na 607 lotnikow az 414 przybylo z zagranicy. Oto zestawienie krajow, z ktorych pochodzili izraelscy piloci: Izrael - 181, USA - 182, RPA - 80, Kanada - 53, UK - 50, Polska - 5. Nie brakowalo tez lotnikow z ZSRR - 4 i byl nawet jeden Hindus. Niemcow nie bylo.
Mieszanina sprzetu lotniczego sprawila, ze mozliwa byla sytuacja chronienia "Latajacych Fortec" przez Messerschmitty przed atakujacymi Spitfire'ami. W dniu 3 VI 1948 r. dwa Spitfire'y oslanialy dwa bombowce Dakota atakujace Tel Awiw. Izraelczyk Modi Alon na Messerschmicie zblizyl sie do tego zespolu i dwa Spitfire'y odlecialy na swoje lotnisko, on zas zestrzelil bombowce. Byly tez walki brytyjsko-izraelskie. W dniu 20 XI 1948 r. Mosquito z 13. dywizjonu RAF-u, ktory wykonywal lot rozpoznawczy na duzej wysokosci, zostal zestrzelony przez lotnika o nazwisku Wayne Peake lecacego na Mustangu nalezacym do IAF. Innym razem, w dniu 7 I 1949 r. samoloty IAF stracily 4 Spitfire'y i Hawkera Tempesta (ulepszona wersja Typhoona) sluzace w brytyjskim RAF-ie. A tak w ogole, Izraelczycy szybko zbudowali swoje sily powietrzne i uzyskali przewage nad lotnictwem Arabow, ale nie byla to przewaga liczebna. Na to trzeba bylo poczekac. Dzis jest absolutna supremacja izraelska.
- Tymczasowy - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać

napisz pierwszy komentarz