Krotki kurs poprawy jakosci rozumowania - X

avatar użytkownika Tymczasowy

Obronca admirala Doenitza w glownym procesie norymberskim byl blyskotliwy Otto Kranzbuhler. Pomimo depresyjnych warunkow procesu przeciwko tym, ktorzy zostali pokonani w wojnie i teraz byli upokarzani stojac przed sadem, Kranzbuhler staral sie zmienic klimat na sali sadowej przy pomocy symboli wojskowych. Przywolujac wojskowa dume i honor, wkroczyl na sale w swoim mundurze oficera Kriehsmarine. Zaskoczeni rosyjscy straznicy nawet zaprezentowali bron na jego widok. Do Doenitza zwracal sie "Grossadmiral". Posluzyl sie argumentem "tu quoque", ktory mial osiagnac czesciowe powodzenie w tych prawie niemozliwych warunkach. Dotyczylo to zarzutu "prowadzil agresywna wojne przy uzyciu okretow  podwodnych". admiralowi Wielkiemu zarzucano, ze w grudniu 1939 r. wydal Rozkaz Wojenny nr 154, w ktory nakazywal prowadzenie nieograniczonej wojny dowodcom okretow podwodnych. A dokladniej, dal pozwolenie na zatapianie statkow handlowych plywajacych pod flaga przeciwnikow oraz zaniechanie ratowania rozbitkow w sytuacjach zagrazajacych bezpieczenstwu zalog U-bootow.

Celem niemieckiego adwokata bylo dostarczenie Trybunalowi dowodow na to, ze alianckie lodzie podwodne dzialaly kierujac sie podobnymi rozkazami. Tak wiec, konieczne bylo znalezienie odpowiednich dokumentow i przekonanie Wysokiego Trybunalu by je raczyl przyjac. Jedno zadanie bylo trudniejsze od drugiego. Pierwsze udalo sie osiagnac dzieki uzyskaniu prawnego depozytu wypowiedzi admirala Chestera Nimitza, glownodowodzacego amerykanskich sil zbrojnych na Pacyfiku. Otoz, Nimitz zeznal pod przysiega, ze w dniu 7 XII 1941 r.  wydal rozkaz pozwalajacy dowodcom lodzi podwodnych na prowadzenie nieograniczonej wojny podwodnej przeciwko Japonii. Oczywiscie, argumentowano, ze warunki prowadzenia wojny na Pacyfiku byly inne od tych na Atlantyku, ale Trybunal to odrzucil i wydal werdykt, ze Doenitz nie byl winien Zarzutowi I, choc dwa kolejne zarzuty zostaly potwierdzone. W sumie dostal 10 lat wiezienia. Calkiem niezle w porownaniu z innymi oskarzonymi w tym procesie.

Trzeba powiedziec, ze rola zasady "tu quoque" okazala sie byc w Norymberdze wieksza niz to wyzej przedstawilem. Kto wie, moze wypada ja nawet nazwac duchem Norymbergi, w tym sensie, ze pewne zarzuty nie zostaly oskarzonym postawione w obawie, przed obrona typu "Ty Tez". Nie przywolano bombardowan Londynu i Coventry, bo obroncy odwdzieczyliby sie przypomnieniem bombardowan Berlina czy Hamburga, nie mowiac juz o wyjatkowo odrazajacym zbombardowaniem Drezna z wieloma tysiacami uchodzcow i bajecznymi wprost zabytkami. Ja bym podeslal do Norymbergi gen.por. Bernarda Freyberga, dowodce Korpusu Nowozelandzkiego, ktory nalegal i doprowadzil do zbombardowania klasztoru na Monte Cassino. Czlowiek ten, kawaler Victoria Cross (niezwykle rzadko przyznawane odznaczenie) do dzis jest wielkim bohaterem w Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii. Ale przede wszystkim nie zauwazono slonia w pokoju, ktorym byli Ruscy, ktorych zbrodnie na terenie wlasnego kraju, pozniej w Polsce i na koniec, w Niemczech, byly wprost niewyobrazalne. Wielu prawnikow uwazalo, ze te zbrodnie az sie prosily o "to quoque".

Bardzo sprawny O.Kranzbuhler przetarl sciezki i rola argumentu "Ty Tez" znacznie wzrosla w pozostalych dwunastu procesach norymberskich, a szczegolnie w procesie nazywanym "Wilhelmstrasse Trial" (to od nazwy ulicy, na ktorej znajdowala sie przed wojna siedziba niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych). Ten proces byl najwiekszy sposrod wszystkich i tez najdluzej trwal (15 XI 1947 - 14 IV 1949 r.).

Na zakonczenie, przypomnienie calosci. Po 403 sesjach otwartych trybunalu 19 oskarzonych uznano za winnych, z czego 12 skazano na smierc, a 7 na odbycie kar wiezienia. Zas co do procesow organizacji III Rzeszy, cztery uznano winnymi, a trzy nie. byly to: Rzad III Rzeszy, Sztab Generalny i Oberkommando der Wehrmacht.

A tak w ogole, mozna w sposob uzsadniony kwestionowac legalnosc Procesow Norymberskich. W dniu 2 X 1946 r., w "editorial" Chicago Tribune napisano: "Prawda jest taka, ze zaden ze zwyciezcow nie byl wolny od winy, za ktora skazano strone pokonana".

 

napisz pierwszy komentarz