Krotki kurs poprawy jakosci rozumowania - VIII
Jak dotad omowilismy piec bledow czynionych w trakcie konstruowania argumentu. Byly to: apelowanie do ignorancji (Ad Ignorantium), apelowanie do niewlasciwego autorytetu (Ad Verecundiam), odwolywanie sie do ogolnego przekonania (Ad Populam I), apelowanie do powszechnych postaw i emocji (Ad Populam II) i "blad hazardzisty" (Gambler's Fallacy). Dzisiaj, najpierw dodam dwa bledy nieadekwatnego dowodu (Fallacies of Inadequate Evidence). One wprawdzie dotycza uzasadnianej sprawy, ale ich przeslanki dostarczaja nieadekwatnego dowodu na slusznosc argumentu.
1. Falszywa Przyczyna (Post Hoc). Blad polega na rozumowaniu, ze skoro jakies zdarzenie wystapilo przed innym, to jest jego przyczyna. Przykladowo, ktos zjadl czekoladowy batonik przed popelnieniem morderstwa, wiec konsumpcja czekoladki byla przyczyna przestepstwa.
Przy tej okazji musze przytoczyc autentyczny przypadek. Otoz, pewna osoba, ktora znam, namolnie podkreslala, ze ma TVN w domu. Innym razem, ze wlasnie idzie ogladac "Fakty". Kilka lat temu tej osobie zmarl ktos bliski. A poniewaz zmarly i wspomniana osoba byli ateistami, to na pogrzebie, miast ksiedza, wystepowal Mistrz Ceremonii. Taki gosc, mysle, ze emerytowany aktor z duzego miasta, ubrany na czarno i w czarnym cylindrze. Pomyslalem, ze brakowalo mu tylko laseczki by wygladal jak dyrektor cyrku zapowiadajacy poczatek spektaklu. No i ta osoba przeslala mi do oceny zestaw informacji o zmarlym, ktore chciala przeslac temu komediantowi by ulatwic mu przygotowanie gadki. Wsrod nich byla informacja, ze denat umarl ogladajac "Fakty" w TVN. I byla to prawda, gdyz zmarly rzeczywiscie patrzyl na telewizor w chwili zgonu. Pomyslalem sobie, ze lepiej bylo poradzic tej osobie by pominela te informacje, gdyz niektorzy ludzie mogliby miec niewlasciwe skojarzenie: zmarl z powodu ogladania "Faktow". Nie zrobilem tego, bo sytuacja nie nastrajala do zartow. A sam mistrzunio zaczal swoj wystep gromkim glosem: "Czlowieku! Skad przybyles? Dokad dazyles!".
Wracajac do toku wykladu, oczywiscie nie ma zadnego potwierdzonego prawa, wedlug ktorego skutkiem fizjologicznego aktu jedzenia, musiala byc decyzja o pozbawieniu kogos zycia. By stwierdzic takie prawo nalezaloby przeprowadzic rozlegle badania empiryczne. Bez tego, omawiany zwiazek dwoch wydarzen musi byc uznany za koincydencje.
2. Pospieszna Generalizacja (Hasty Generalization). Idzie tu o uogolnianie w oparciu o nieadekwatna/niewystarczajaca ilosc przypadkow majacych sluzyc za dowod. Wlasnie na latwosci popelnienia tego bledu musieli opierac sie moi "wychowawcy" z wojska: zupaki i zlewy. Otoz, calkiem slusznie powtarzali, ze zolnierz w mundurze na przepustce musi zachowywac sie wzorowo, gdyz cokolwiek zrobi zlego bedzie uogolniane na wojsko. A konkretnie: "wojsko chodzi pijane", "wojsko sie awanturuje" czy "wojsko przeklina". Oj, nie bez czesciowej racji to bylo - dodam, choc to nie jest uprawniona generalizacja.
Moglbym na tym zakonczyc dzisiejszy wyklad, ale nie chce, moze nawet musze. Niebawem bede przedstawial rozne sofizmaty, czyli celowe robienie bledu, ktory robi wrazenie poprawnego logicznie, ale poprawne wcale nie jest i w zamierzeniu jest manipulacja. W podreczniku nie ma "Straw Man Fallacy" (Blad Slomianego Czlowieka), czyli stracha na wroble/chochola, do ktorego czesto odwoluja sie w polnocnoamerykanskiej literaturze filozoficznej. Polega on na tym, ze ktos celowo znieksztalca argument oponenta, wyolbrzymiajac lub blednie przedstawiajac i nastepnie rozprawia sie z tak oslabionym argumentem. Obserwator moze odniesc wrazenie, ze atakowany argument zostal wlasnie obalony, ale jest to tylko jego zludzenie.
Przywodca chlopow w polskim parlamencie, W.Kosiniak-Kamysz, bedacy dla mnie modelowym szmacianym czlowiekiem, ostatnio dwukrotnie popisal sie myslowym trickiem slomianego czlowieka. Najpierw w fabryce produkujacej bron stojac obok niestety groznej politycznie paniusi, wpadl w krotki trans. Wolal, ze jego przeciwnicy twierdza, ze wszystkie pieniadze z SAFE trafia do producentow niemieckich. Nastepnie pokazywal reka poszczegolne egzemplarzy broni w fabryce produkowanej i szydzil: "Ten, moze tamten". Jak wiadomo, krytykowano, ze duza czesc pieniedzy trafi do firm niemieckich lub z pozoru polskich, ale nikt nie glosil, ze produkcja calkowicie trafi w rece niemieckie. Innym razem czlowiek ze szmaty nazywany "Tygryskiem" powolal sie na "fake news", wedlug ktorego "wszystkie pieniadze pojda do Niemiec, a caly sprzet na Ukraine". Tak glupi chochol dowodzi, ze wielki Rolnik ma ludzi w glebokiej pogardzie. Oczywiscie poza naczelnym zjebem, u ktorego podnozka lezy nalesnikiem.
- Tymczasowy - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać

2 komentarze
1. Tymczasowy
Sondaż: Partia Ryszarda Petru mogłaby liczyć nawet na dwucyfrowe poparcie
Gdyby Ryszard Petru założył partię, która jest
roboczo określana mianem Konfederacji light, poparcie dla takiej
inicjatywy rozważyłoby ponad 10 proc. Polaków – wynika z sondażu SW
Research dla rp.pl.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
2. Owce i barany
Sprawdza sie powiedzenie dziennikarza Lisa wygloszone na spotkaniu ze studentami. "To nieprawda, ze ludzie sa glupi. Oni sa bardzo glupi".