Szanowny Panie Prezydencie,
wobec piątkowej wizyty Pana Prezydenta Ukrainy Włodzimierza Zełenskiego w Polsce i spodziewanego poruszenia spraw rzucających cień zarówno na nasze relacje państwowe jak i międzyludzkie, przypominam w załączeniu swój tekst "Ej u łuzy czerwona kalina..." przysłany 27 lipca 2023 r ambasadorowi Ukrainy J.E. Zwaryczowi, . w którym stawiam pytanie "czego my, współcześni Polacy, niosący pamięć o strasznym losie okrutnie pomordowanych rodaków, oczekujemy ze strony naszych ukraińskich pobratymców, abyśmy mogli zdjąć serca mroczny ciężar żalu sprawiający, że „kochamy Ukrainę, ale nie Ukraińców” a cel głębokiego pojednania wypełnił się" gdy ważne jest też to abyśmy „analizowali w realistyczny sposób, co aktualnie możliwe jest MIĘDZY NASZYMI PAŃSTWAMI"
Znany jest asertywny stosunek Pana Prezydenta do Ukrainy i Ukraińców cieszących się w Polsce dobrymi warunkami pobytu i do niedawna niezakłócaną przychylnością naszych obywateli, a teraz w agresywnych wpisach na forach społecznościowych utożsamianych z "banderyzmem" nie tyle obecnie jasno zdefiniowanym, co bezpośrednio, emocjonalnie, utożsamianym z Atrocity Genocide rzezi wołyńskiej.
Szukając ścieżki odseparowania "banderyzmu" [i UPA] jako idei ludobójstwa skierowanego przeciw Polakom i ewentualnych tego sympatyków utrzymujących, jak niektórzy,, że dobrze ,że Polaków wymordowano", od Ukraińców walczących pod czerwono-czarną flagą z rosyjskim agresorem, niosących pamięć Stefana Bandery jako bohatera walki o niepodległą Ukrainę, zamordowanego przez agentów NKWD, sugeruję - poza ideami zawartymi w załączonym tekście- zaproponowanie partnerom ukraińskim wspólne uszanowanie i godne uhonorowanie pamięci:
1. około 500 Ukraińców, którzy oddali życie ochraniając polskich sąsiadów , czy bliskich, przed "rezunami" .Wg informacji, Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej w czasie kierownictwa przez pana prof. Jana Żaryna stworzył imienną listę takich osób. Upamiętnienie tych Ukraińców mogłoby polegać na stworzeniu Parku, na wzór drzewek sadzonych przez Yad Vashem dla "sprawiedliwych wśród narodów świata". (Profesor Jan Żaryn [utrzymuje, ze dysponuje pełną listą tych bohaterow] imformował, że rodziny, którym usiłowano wręczać pośmiertne medale uznania dla ich zamordowanych członków bały się je rzyjmować)
2. kapitana Zygmunta Rumla rozerwanego końmi, przez bandytów ukraińskich, za to ,że nie umiał w sobie rozdzielić tożsamości ukraińskiej i polskiej, autora wiersza Dwie matki.- wspólny pomnik z dwiema splecionymi flagami- polską i ukraińską niebiesko -żołtą
3. 65 działaczy politycznych, w tym ministra Pierackiegto, w tym 36 Ukranców i 20 Polaków (takie liczby wyczytałem w internecie) zamordowanych w okresie międzywojennym przez ukraińskich skrajnych nacjonalistów.
Przez wskazanie wspólnych ofiar nacjonalizmu może zarysowałaby się ścieżka trwałego zbliżenia i pojednania.
Ekshumacje ofiar zbrodni i ich godny pochówek i upamietnienie trzeba traktować jako oczywistą oczywistość do realizacji przez obie strony, tak jak sugeruję w załaczonym tekście.
Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami
S. Ryszard Domański prof. em SGH i INE PAN
Przewodniczący Komisji Rewizyjnej
Stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza.
1 komentarz
1. Szanowna Pani, Szanowny
Szanowna Pani, Szanowny Panie,
W dniu 2.05. br. profesor Stanisław Domański zwrócil się do Prezydenta RP Karola Nawrockiego z prośbą odznaczenie i upamiętnienie Ukraińcow ratujących Polaków podczas Rzezi Wołynia. Uważam, że jego wniosek wymaga poparcia. Skierowałem do Prezydenta Karola Nawrockiego poniższy list. Jeśli podziela Pan/Pani to przekonanie, proszę laskawie o poparcie tej inicjatywy pisząc na adres podany na stronie
https://www.prezydent.pl/kontakt.
W dniu 2.05. br. profesor Stanisław Domański zwrócił się do Prezydenta RP Karola Nawrockiego z prośbą odznaczenie i upamiętnienie Ukraińców ratujących Polaków podczas Rzezi Wołynia. Uważam, że wniosek wymaga poparcia.
Z wyrazami szacunku
Elżbieta Szmidt
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl