Mysli jak liscie spadajace z drzewa - XXXVIII
Internautka Amelia Kulig udostepnila na swoim profilu na Tik Toku krotkie, zupelnie nie aranzowane, video pokazujace Prezydenta RP, dr Karola Nawrockiego. Natychmiast stalo sie ono tzw. viralem. Przypomina to, ze prezydent ma niezwykle duze, nietypowe mozliwosci budowania swojego wizerunku. Swiat polityki i w ogole, zycia publicznego, jest tak dzis urzadzony, ze ma to fundamentalne znaczenie. Niektorzy politycy specjalizuja sie w robieniu dobrego "image" miast ciezko pracowac nad osiagnieciami.
Prezydent z tytulem naukowym doktora i przeszloscia bokserska jest usadawiany w Trojmiescie. Nie powiem, ladna to okolica. Tyle, ze jej symbolizm zostal zawlaszczony przez OTUE-Walezego z Matka Boska w klapie oraz pilkowca Tuska. Pan Prezydent, nie wykorzystuje pewnej atrakcyjnej mozliwosci, jaka stanowi tlo w postaci wysokich, skalistych gor. Wprawdzie jest mozliwosc pokazywania go w trakcie wypoczynku w otoczeniu gorskim, ale nie sa to wystarczajace do tego celu, okolicznosci. Mam na mysli zamek w Wisle, miejscowosci polozonej w Beskidzie Slaskim. Takie gory nie uderzaja potega. W dodatku, zabytkowy prezydencki palacyk znajduje sie na stoku Zadniego Gronia. Coz to za niezbyt godna nazwa! Co innego Tatry, tam, jak wiadomo, obok budzacego zachwyt i respekt ogromu, sa tez spiacy rycerze. Ot wystarczyloby, by dzialacze z Podhala, regionu bardzo PiS-owskiego, zaprosili swojego prezydenta. Inne okazje tez by sie znalazly. Dobra pora byloby lato. Wtedy masy wala nad wode, takze morze, a tu tymczasem media pokazalyby zdjecia przezydenta wpatrzonego w skaly. Jasne byloby, ze on nie mysli o glupotach, jakichs gierkach, tylko o sprawach wagi strategicznej!
Miernoty rzadzace dzis Polska nie sa w stanie dac polskiemu narodowi dume z Wielkiej Polski. Prezydent Nawrocki ma ku temu wszelkie predyspozycje.
PS Nie uzylem slowa "predestynowany", tak nagminnie, blednie uzywanego przez masy niedouczonych publicystow i innych medrkow. Latwo sprawdzic dlaczego tego nie zrobilem.
................................................................................................................................................
Kibice w Polsce zyja dzis dwiema zagadkami: gdzie w koncu trafi legendarny pilkarz Robert Lewandowski i co sie dzieje z ikona tenisa, Iga Swiatek? Pierwsza zagadka "sama" sie wkrotce wyjasni. Menadzer dostarczy odpowiednich informacji, zawodnik poslucha zony i podpisze najbardziej odpowiadajacy im kontrakt. Natomiast dyskusje nad przyczynami slabszych wystepow tenisistki, ktora napisala nowy, wielki rozdzial historii polskiego tenisa, potrwa dluzej. Mimo, ze sama zawodniczka mowi o tym wprost, wystarczy tylko jej posluchac. Po kolejnej przegranej we wczesniejszej fazie turnieju Rpland Garros, gdzie dotad czula sie jak w domu, wygrywaja kiedy chciala, Powiedziala, ze poczula stress, ktory szybko sparalizowal jej cialo. A jezeli "stress", to co my tu mamy? PSYCHOLOGIE MAMY! Nie jakies problemy miesniowe, motoryczne. Zawodniczka ciagle trenuje intensywnie, wiec sie nie cofa, nie zapomina o zdobytych wczesniej umiejetnosciach, ktore pozwolily wygrac nawet ikoniczny Wimbledon, US Open i kilka razy Rolland Garros, nie mowiac o innych waznych turniejach. Nasz wzrok nieuchronnie powinien skierowac sie w kierunku pani psycholozki obslugujacej od zbyt wielu lat nasza tenisistke. W tym miejscu niesposob przypomniec, ze wiele tenisistek odnosi duze sukcesy nie utrzymujac zadnej psycholozki.
..........................................................................................................................................
Jezeli ktos ma nadzieje, ze w takim imponujacym przypadku, jak sukces tenisistki M. Chwalinskiej, paskudy komentujace na onakich forach internetowych wstrzymaly sie od nalogowego gryzienia nogawek, to sie myla. Sa tacy, ktorzy nawet grzmia: "Naprzod Mirra!". Ilez to piany wylalo im sie z pyskow po sukcesach Lewandowskiego, Swiatek, a wczesniej Agnieszki Radwanskiej! A co dopiero o naszych politykach. Ot, kilka dni temu na Wirtualnej Polsce ukazal sie tytul: "'Nie odwazyl sie'. Mer Lwowa wbija szpile Nawrockiemu". Na WP nieustannie Tusk czy Sikorski "miazdza", "daja zdecydowany odpor", itp.
......................................................................................................................................
Taki nieszczesny Bodnar mysli sobie, ze mu sie uda. Oj, jak grubo sie myli. A taki Giertych, nawet gdyby chcial, to nie moze przestac wierzgac. On walczy o zycie, a biorac pod uwage jego agresywnosc, sila rzeczy robi i bedzie nadal robil, grube bledy.
- Tymczasowy - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać

1 komentarz
1. Polskie piekielko
Ortopeda, dr Jan Paradowski, ktory przyjechal do Paryza by bezinteresownie troszczyc sie o kolano M. Chwalinskiej powiedzial o jej rodzinie i otoczeniu: "Po latach cierpien, kontuzji, wylewania pomyj na nich, problemow ze zdobywaniem finansowania, teraz dostaja nagrode".