Mysli jak liscie - XXXII

avatar użytkownika Tymczasowy

Okladanie Iranu nazywane wojna,  weszlo w kolejny etap, ktory Prezydent Stanow Zjednoczonych, Donald Trump okreslil jako ostatni. Polega on na dlugotrwalych, intensywnych atakach powietrznych na wredny, wspierajacy terroryzm w kilku innych krajach, Iran. Dzis emerytowany pulkownik sil powietrznych USA (USAF) Mark Guzinger, byly pilot dowodzenia B-52, udzielil wywiadu Fox News Digital. Zwrocil on uwage na pojawienie sie nad Iranem amerykanskich bombowcow B-52. Lataja one z z bazy Royal Airforce Fairfield zarzadzanej przez USAF. Na koniec zimnej wojny USAF dysponowal 400 bombowcami, dzis pozostalo 140: B-2, B-52, i B-1B, z czego operacyjnych jest kilkadziesiat. Zwrocil on uwage na to, ze do tej pory, w poprzednich fazach, B-52 uderzaly z dystansu na cele stale. Obecnie, kiedy obrona powietrzna przeciwnika zostala zgnieciona, moga one sobie pozwolic na pozostawanie nad polem dzialan i wybieraniem celow, takich jak systemy mobilne i stanowiska umocnione, takze tych, ktore mogly sie w miedzyczasie, czyli po starcie, pojawiac. Te bombowce sa w stanie przenosic 32 t. amunicji: bomb grawitacyjnych, bomb kasetowych, pociskow precyzyjnego razenia i amunicji bezposredniego razenia.

...............................................................................................................................................

Nasza strona w konflikcie politycznym w Polsce ma takie informaje jak te przedstawione powyzej. Druga strona, zyjaca w bance informacyjnej karmiona jest tekstami, takimi jak zamieszczony wlasnie w "Rzeczpospolitej": "Trump sie miota. Iran niespodziewanie uzyskal nad nim przewage". Zas w "haczyku", autor czyli J. Bielecki napisal, ze Trump "miota sie niczym ranny los". Jak sie zyje w takiej atmosferze dezinformacyjnej tworzonej konsekwentnie przez rezimowe media, to mozna zaczac wierzyc, ze Stany Zjednoczone niebawem poddadza sie Iranowi.

..........................................................................................................................................

A co u naszych przyjaciol zza zachodniej granicy? Rzadko kto moze sie rownac z Niemcami co do dlugotrwalosci tradycji wojskowych i mocy posiadanych niegdys armii. Z naciskiem na "niegdys". w dniu 28 III 2026 r. ukazal sie na stronie DW artykul zatytukowany: "'Nie' dla Bundeswehry: coraz wiecej osob odmawia sluzby". Jak sie okazuje, sily zbrojne niemiec beda potrzebowaly w najblizszych latach 60 tys. rekrutow. Tymczasem, w 2011 r. sluzba wojskowa ("werkhauser") zostala zawieszona i pojawil sie bardzo powazny problem z rekrutacja. Mlodziez stawia opor, nie chce sluzyc w obronie wlasnej ojczyzny. Moze uwazaja, ze sa obywatelami Unii Europejskiej, a moze czuja sie dziecmi swiata czy matki Gei?

Powstaly organizacje zachecajace do oporu i udzielajace pomocy. Jedna z nich jest "Niemiecka Spolecznosc Pokoju - Zjednoczeni Oponenci Sluzby Wojskowej". Jak napisano w Deutsche Welle: "Ten, kto zostanie oficjalnie uznany za osobe odmawiajaca sluzby wojskowej nie moze byc powolany do wojska nawet w przypadku realnej koniecznosci obrony kraju". Dodac tez nalezy, ze to samo Konstytucja Niemiec gwarantuje rowniez zolnierzom sluzby czynnej oraz rezerwistom. Tak wiec, prowadzone od poczatku 2026 r. wojskowe badania zdrowotne, nie musza sie przekladac na realny wzrost liczby zolnierzy w Bundeswehrze. Sytuacja wyglada na paradoksalna. Populacja Niemiec liczy 83.5 mln. osob. Krytyczny rocznik 2008, to okolo 400 tys. ludzi. Jezeli wziac kilka nieco starszych rocznikow, to mowa jest o ponad 1 milionie potencjalnych rekrutow.

...........................................................................................................................................

Jak ja lubie, gdy krakacze chybiaja ze swoimi "donioslymi" ocenami i prognozami!  Na portalu "wpolityce" w dniu 31 III 2026 r. ukazal sie artykul zatytulowany: "Rzadzacy urzadzili wielkie wesele z powodu wskazania prof. Czarnka na przyszlego premiera, a ono plynnie zamienilo sie w stype". Zas w tekscie znajdujemy: "Widac, ze rzadzacy mocno przestrzelili uznajac prof. Czarnka za latwego przeciwnika. Wczesniej przestrzelili z Andrzejem Duda i Karolem Nawrockim". Okazuje sie, ze Prezydent "chce i umie sie bic". Pewnie, od poczatku wiedzialem, ze polaczenie tytulu doktora z przeszloscia bokserska musi dac dobre rezultaty w polityce.

Przy tej okazji, znow nie moge sobie odmowic przyjemnosci przypomnienia, ze znow niektorzy, rzeczywiscie nasi publicysci tez dali plame. A, ze robia to ciagle, stopniowo ograniczam czytanie wypowiedzi ludzi, ktorych przez lata sobie cenilem. Lepiej liczyc na wlasny rozum i fakty empiryczne.

 

Etykietowanie:

1 komentarz

avatar użytkownika Maryla

1. Tymczasowy

" znow niektorzy, rzeczywiscie nasi publicysci tez dali plame."
Często się irytuję czytając "sensacje" i ploty kuchenne publikowane na łamach naszej strony.
Jakby mało było dezinformacji Totalsów.
Damy radę, tylko nie potrzebnie znów mieszają.

Pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl