Islamscy "Beatlesi" - II
Takich czterech mezczyzn arabskich, jak dzihadysci z zachodniego Londynu mozna znalezc wielu miejscach, nie tylko w Anglii. Kilku z nich zachowywalo sie spokojnie w szkolach, gdzie sie uczyli. Ktoz moglby przypuszczac, ze tkwi w nich potencjalne zlo, takie, ktore prowadzi do zbrodni. Ci islamisci musieli znalezc odpowiednie okolicznosci by stac sie potworami. I takie trafily im sie w Syrii, do ktorej wyjechali w 2013 r. Tam sluzyli "Panstwu Islamskiemu" (ISIS) jako dozorcy wiezniow. Nie byli to normalni wiezniowie, to byli zakladnicy, w tym przypadku, latwi do porwania i uwiezienia: pracownicy organizacji niosacych pomoc potrzebujacym w kraju ogarnietym wojna oraz dziennikarze. W sumie "Dzihadi 'Beatlesi'" dozorowali okolo dwudziestu osob. Wsrod nich byla Kayla Mueller (1988-2015), postac niezwykla, piekna, bardzo delikatna, wrazliwa dziewczyna ze Stanow Zjednoczonych. Pochodzila z Prescott w Arizonie. Studiowala w Northern Arizona University. Dzialala w ekumenicznym, chrzescijanskim duszpasterstwie akademickim. Ona zyla dla innych. Byla w Tybecie pomagajac tamtejszym ludziom. Na Bliskim Wschodzie niosla pomoc w ramach propalestynskiej organizacji International Solidarity Movement. Wreszcie, zdecydowala sie pomagac w ramach organizacji "Lekarze bez Granic". To ludzie, w ktorych istnienie trudno uwierzyc. W swoich krajach mogliby zarabiac bardzo duzo, np. w Kanadzie przynajmniej $350 tys. rocznie. Wybrali jednak czesto bardzo ryzykowne poswiecanie sie dla innych.
Kayla od grudnia 2012 r. dzialala w Turcji. W sierpniu 2013 r. nastapil kres jej pracowitej dzialalnosci. Po wyjsciu ze szpitala w syryjskim Aleppo, samochod, korym ja odwozili wspopracownicy, wpadl w zasadzke islamistow. Kayle bito i gwalcono. Robil to, miedzy innymi Elsheikh. Stala sie niewolnica; zmuszono ja do malzenstwa z obrzydliwym przywodca ISIS, Abu Bakrem al-Bghdadi. Jej los byl tak poruszajacy, ze amerykanie probowali kilkakrotnie ja odbic. Na przyklad w sierpniu 2014 r. w akcji wzieli zolnierze "Delta Force" i 75. Pulku Rangers. Niestety, gdy dotarli do miejsca przetrzymywania Kayli zastali puste pomieszczenia. Ekipa sadystow zdazyla sie przeprowadzic w inne miejsce. Natomiast nic nie stalo na przeszkodzie by imieniem Kayli Mueller nazwac akcje zabicia szefa ISIS.
Dzihadi "Beatlesi" byli panami zycia i smierci zakladnikow, ktorych wiekszosc czekala na wykup przez wladze panstw, ktorych byli obywatelami lub wlasne rodziny. To oni miedzy soba dali imiona muzykow swoim oprawcom. Sadysci niemal codziennie zajmowali sie podtapianiem ofiar, razenia ich paralizatorami, straszeniem pozorowanymi egzekucjami itp. Jeden z wykupionych zakladnikow powiedzial: "Za kazdym razem, gdy pojawiali sie "Beatlesi", dochodzilo do jakiegos rodzaju pobicia lub tortur."
Szczytem bylo dokonywanie egzekucji zakladnikow, ktore filmowali. W trakcie popelniania tych zbrodni islamisci z Londynu mieli zakryte twarze, ale wspolczesne srodki identyfikacji pozwolily ich zidentyfikowac. Przywodce grupy, Emwaziego rozpoznano po: wzroscie, budowie ciala, glosie, ubraniu, a nawet po ukladzie zyl na grzebiecie dloni. Wsrod barbarzynsko scietych znalezli sie m.in, dwaj amerykanscy dziennikarze James Foley i Steven Sotloff oraz Japonka Haruna Yukawa i Kenji Goto, ktory przybyl do Syrii by jej pomoc.
Islamscy sadysci obok zamilowania do makabry starali sie byc businessmanami. Zwracali sie do rodzin zakladnikow o okup, np. zadali $200 mln. od rzadu japonskiego, co oczywiscie nie bylo do spelnienia. Jeden z islamistow chwalil sie nawet zakladnikom, ze uzbierali juz tak duzo pieniedzy, ze beda mogli zyc luksusowo w Kuwejcie czy Katarze. Nie przewidzieli, ze ich zycie ulegnie szyko pogorszeniu. Najpierw, ich zachowanie zaczelo razic innych islamistow i "Beatlesow" odstawiono dozorowania zakladnikow, zaraz potem ISIS zaczelo sie chwiac by wreszcie upasc.
Pierwszy zostal ukarany Emwazi. W listopadzie 2015 r. zostal trafiony rakieta, gdy wsiadal do samochodu. Takze w tym roku ujeto Aine Davisa, ktorego winy nie byly dobrze udowodnione. Zrobily to wladze tureckie w Istambule. Dostal 7 i pol roku za terroryzm. W sierpniu 2022 r. deportowano go do Wielkiej Brytanii, gdzie w listopadzie 2023 r. skazano go na 8 lat wiezienia, po ktorych odbyciu mial siedziec jeszcze dwa lata. Alexanda Kotey i Elsheikh zostali zlapani przez syryjskich Kurdow na granicy z Turcja w styczniu 2018 r. i przekazani wladzom amerykanskim. W trakcie sledztwa i sadzenia sadystow, wladze brytyjskie nie byly zbyt chetne do wspolpracy. Szef brytyjskiego MSW, Sajid Javid nawet wystapil do Amerykanow z zadaniem by dwaj islamisci nie zostali skazani na kare smierci. Inne krwawiace serce, sedzia federalny T.S. Ellis III skazujac pare sadystow, zalecil by umiescic Koteya w wiezieniu o mniejszym rygorze ze wzgledu na jego zdrowie psychiczne i fizyczne. Rzeczywiscie, przeciez biedak mogl sie zalamac psychicznie. Sedziego nie posluchano i Kotey siedzi w wiezieniu o zaostrzonych rygorach. Wraz z kolega po zbrodni dostal dozywotke.
- Tymczasowy - blog
- Zaloguj się, by odpowiadać

napisz pierwszy komentarz