Żądam od Jądra Europy zrównania podatków, cen benzyny i... pensji!

avatar użytkownika StefanDetko

Skoro mamy znaleźć się pod protektoratem niemieckim, na co - nec Hercules contra plures - ja sam nic nie jestem w stanie poradzić, a mój opór, zwłaszcza zbrojny, zakończy się klasyczną Klapsmühle zwaną swojsko psychuszką należy, wobec realnej groźby włączenia nas do "Twardego Jądra", żądać natychmiastowego zrównania, na naszym obszarze etnicznym, podatków, cen i wynagrodzeń ze średnią Twardojądroeuropejską (jaki piękny neologizm!)

Brak takich żądań, łącznie z poprzednio stawianymi o dostęp do broni, penalizację (nie mylić z legalizacją) aborcji, eutanazji i eugeniki, wydłużenia urlopów macierzyńskich, etc., etc., utwierdzi jedynie Niemców w - stręczonym im przez nasz system przywiślański - przekonaniu o całkowitej przedmiotowości państwowości i społeczeństwa polskiego.
 
Polacy, nie dajmy się zjeść w kaszy!
 
Ceterum censeo Conventum esse delendum.
Etykietowanie:

napisz pierwszy komentarz